George R. R. Martin „Uczta dla wron. Sieć spisków” (streszczenie)

Uczta_dla_wron_sie _spisków_small

Na żądanie Hyle Hunta Brienne zgadza się zabrać głowy zabitych Komediantów do lorda Randylla. Tarly sugeruje Dziewicy z Tarthu, żeby wracała na Szafirową Wyspę, ale ona odmawia, na co lord oznajmia jej, że póki on włada Stawem Dziewic, Brienne ma tu zakaz wstępu. Dziewczyna postanawia sprawdzić trop mówiący, iż Sansa wpadła w ręce Sandora Clegane. Hyle Hunt zasięga języka i potwierdza, iż Ogar zabił trzech ludzi swego brata w gospodzie na rozstaju dróg, a następnie udał się w kierunku Solanek na poszukiwanie statku.

Nie potwierdziła się informacja, że Sandor łupi ludzi wspólnie z Dondarrionem, bowiem Bractwo Bez Chorągwi przysięgło, że powiesi Ogara za to, co uczynił w Solankach. Sandora prostaczkowie nazywają Wściekłym Psem z Solanek i nienawidzą za spalenie miasta, pomordowanie miejscowych dzieci, gwałty i okaleczenia kobiet. Do tego portu zmierza również septon Meribald, który objeżdża okolicę z prowiantem dla biednych. Brienne i Podric Payne towarzyszą mu. Także ser Hyle postanawia się do niego przyłączyć, porzucił bowiem służbę u lorda Randylla i jest odtąd wędrownym rycerzem. Tereny, które przemierzają, nie są zniszczone w wyniku działań wojennych, a lud je zamieszkujący stara się trzymać z dala od polityki wielkich lordów. Septon Meribald opowiada o banitach, o ludziach zwanych złamanymi i przyznaje, że jako młody chłopak brał udział w wojnie dziewięciogroszowych królów.

 

Sam Tarly i jego towarzysze dotarli do Braavos. Bard Dareon włóczy się po gospodach i burdelach. Zarabia na swe przyjemności śpiewaniem i odmawia wspierania Sama, maestra Aemona i Goździk. Staruszek czuje się coraz gorzej, Sam wydał większość ich majątku na uzdrowiciela, ale ten rzekł, iż nie jest w stanie wyleczyć starości. Choroba maestra pokrzyżowała im plany: statek, na którym mieli opłacone miejsca, odpłynął bez nich. Aemon, odkąd nasłuchał się od Dareona plotek o smokach, nalega, by Sam zbadał prawdziwość tych pogłosek i przyprowadził do niego marynarza, który opowie mu o smokach. Chłopak szuka brata z Nocnej Straży po szynkach i zamtuzach, ale Dareona nigdzie nie ma. Spotyka za to dwóch zbirów i tylko interwencja szczupłej dziewczynki sprzedającej małże ratuje Tarly’ego z opresji. Dziewczynka rozmawia chwilę z Samem, przedstawia się imieniem Cat i podpowiada mu, gdzie znajdzie Dareona. Faktycznie, jest on we wskazanym burdelu i znakomicie się tam bawi. Rozgoryczony Sam czyni mu wyrzuty, a następnie wszczyna bójkę. Interweniująca ochrona lokalu wrzuca Tarly’ego do kanału. Chłopak niemal się topi, ale z wody wyciąga go jeden z czarnoskórych klientów przybytku, członek załogi „Cynamonowego wiatru”, który zapewnia Sama, że zna smoki z marynarskich opowieści.

 

Jaime Lannister otrzymuje od królowej regentki polecenie udania się do Dorzecza. Ma zdobyć Riverrun, pokonać Blackfisha i zaprowadzić porządek w Harrenhall. Królobójca próbuje się wykręcić od tego zadania ze względu na przysięgę złożoną niegdyś lady Catelyn, że nigdy nie będzie walczył z rodem Starków ani Tullych, ale Cersei nie zamierza zmienić zdania. Królowa nakazuje bratu wyznaczyć ser Osmunda na dowódcę Gwardii Królewskiej na czas jego nieobecności. Jaime nie może pozbyć się wspomnienia słów wypowiedzianych przez Tyriona, oskarżających Cersei o utrzymywanie stosunków seksualnych z Lancelem, Osmundem Kettleblackiem, a być może także z błaznem, Księżycowym Chłopcem.

Przed opuszczeniem stolicy Królobójca przymocowuje do kikuta prawej ręki wykonaną ze złota dłoń. Zabiera ze sobą niemego kata, Illyna Payne, oraz swego dobrego znajomego Addama Marbranda, i na czele kilkusetosobowego oddziału wyjeżdża z Królewskiej Przystani. Zauważa przy tym, że prostaczkowie znacznie większy entuzjazm okazywali niedawno wojskom Tyrellów.

Nocami Królobójca ćwiczy walkę na miecze z milczącym Illynem. Za każdym razem przekonuje się boleśnie, jak fatalnie radzi sobie z walką lewą ręką. Im są dalej od Królewskiej Przystani, tym więcej zniszczeń wojennych mijają po drodze. Spalone wsie, zarośnięte chwastami pola, puste gościńce i zuchwałe wilcze hordy, panujące niepodzielnie od zmierzchu do świtu to powszechny widok na ziemiach spustoszonych najpierw przez Amory’ego Lorcha, a następnie przez zbrojnych Karstarków. Jaime zamierza zaprowadzić pokój w Dorzeczu. Wiesza schwytanych banitów i udaje się do Harrenhall, gdzie nadal stacjonują ludzie ser Gregora Clegane. Potwierdzają oni, że Ogar zabił trzech ludzi Góry w gospodzie na rozstaju dróg. Nie próbowali pomścić swych towarzyszy, gdyż zdawali sobie sprawę z tego, że Sandora będzie im trudno pokonać. Jaime żąda zebrania wszystkich jeńców. Ludzie Góry pokazują mu głowę Vargo Hoata i opowiadają, jak ser Gregor po kawałku obcinał ciało najemnika, karmiąc „koźliną” jego i pozostałych jeńców. Jaime postanawia zostawić zamek we władaniu ser Bonifera Hasty’ego, rycerza, który słynął ze spokoju i pobożności. Z poprzedniej załogi zamku pozostało trzech ludzi starej lady Went, natomiast Dzielni Kompanioni jak jeden mąż porzucili Vargo Hoata. W lochach znajdowało się wielu ludzi z Północy, w tym ostatni żyjący syn lorda Manderly’ego, który odzyskuje wolność i zostaje odesłany do Białego Portu. Jaime rozmawia z pobożnym ser Bonifertem. Zgadza się zabrać ze sobą ludzi ser Gregora i służącą Pię, której swobodne obyczaje przeszkadzają Hasty’emu. Kasztelan Harrenhall zapowiada, że wraz z Randyllem Tarlym oraz Lancelem zaprowadzą porządek w okolicy. Wieczorem Królobójca szuka miejsca, w którym mógłby poćwiczyć z ser Illynem. Dociera do dołu na niedźwiedzia, tego samego, z którego swego czasu wyratował Brienne. Napotyka tam Ronneta Conningtona i obaj wspominają Dziewicę z Tarthu. Connington przyznaje, że był z dziewczyną zaręczony, ale wyraża się o niej obraźliwie, za co Jaime uderza go w twarz swoją złotą dłonią i nakazuje szacunek w wypowiadaniu się o szlachetnie urodzonej damie.

Cersei ze swą nową przyjaciółką, Taeną Merryweather, udaje się do Septu Baleora. Po drodze plotkują na temat Margaery i jej dworu. Cersei namawia Taenę, by sprowadziła swego syna na dwór królewski, ale Myrijka udziela pokrętnych odpowiedzi. Relacje między dworem królewskim a Wiarą są coraz bardziej napięte. Nowy Wielki Septon odmawia pobłogosławienia Tommena, dopóki korona nie wznowi spłacania długu (zaciągniętego jeszcze przez Roberta Baratheona) kościołowi Siedmiu. Cersei nadal bardziej zależy na budowie nowej floty niż na dobrych stosunkach z kościołem. Na ulicach pojawia się coraz więcej Wróbli, najuboższych z braci, którzy utrzymują się z wyżebranych datków. Biwakują na miejskich placach, składują szczątki pomordowanych za wiarę duchownych wokół posągu Baleora. Królowa oskarża o te zbrodnie ludzi Północy oraz Stannisa Baratheona i jego czerwoną kapłankę, obiecuje też zemstę na winnych. Przed septem duchowni zabraniają wstępu królewskim gwardzistom, zaznaczając, że żaden uzbrojony człowiek nie ma prawa wejść do świątyni, a w domu boga ważniejsze są prawa boskie od królewskich. Cersei z trudem znosi to upokorzenie, ale ostatecznie wstępuje samotnie do budynku. Okazuje się, że nowy zwierzchnik kościoła wprowadził wiele reform w zachowaniu duchownych. Cersei nie zauważa nigdzie przedmiotów zbytku, a septoni – włącznie z tymi najznamienitszymi –szorują na klęczkach podłogę, aby modlić się poprzez pracę. Wielki Septon sprzedał większość klejnotów i drogocennych szat, i kupił za to jedzenie dla najuboższych. Królowa rozmawia z duchownym na osobności. Septon nie daje wiary zapewnieniom Cersei, że za zbrodnie dotykające w ostatnich czasach królestwo odpowiedzialni są ludzie Starków oraz Stannisa. Wskazuje, że jego informatorzy obciążają za morderstwa i gwałty Sandora Clegane’a, byłą zaprzysiężoną tarczę Lannisterów. Prośbie o pobłogosławienie króla Tommena odmawia, uzależniając udzielenie błogosławieństwa od zapewnienia pokoju w królestwie. Cersei uważa, że wróble same powinny zadbać o swoje bezpieczeństwo i godzi się na zniesienie ograniczeń wprowadzonych przed trzystu laty przez Maegora Okrutnego. Perspektywa powrotu Wiary Wojującej, w postaci odrodzenia dawnych zakonów Miecza i Gwiazdy, raduje Wielkiego Septona, który w zamian jest gotów się zgodzić na umorzenie długu korony wobec Wiary i udzielenie Tommenowi błogosławieństwa. Królowa jest z siebie niezwykle dumna, uważa, że przywrócenie Gwiazd i Mieczy przysporzy Stannisowi dodatkowych kłopotów, a Taena utwierdza ją w tym przekonaniu, komplementując jej geniusz strategiczny. W drodze powrotnej spotykają Margaery z jej orszakiem, wracających z przejażdżki do lasu.

 

Victarion Greyjoy wraz ze swą załogą dokonuje abordażu na jeden z okrętów Tarczowych Wysp. Zwycięstwo przychodzi im łatwo, choć młody lord Talbert Serry walczy dzielnie, m.in. rani Victariona w dłoń. Kapitan żelaznych ludzi pokonuje rycerza i wyrzuca go za burtę. Po zwycięstwie oddaje zdobyczny statek jednemu ze swych podwładnych. Radość z wygranej mąci wrażenie, że ten sukces zostanie zaliczony na konto Wroniego Oka. Dzięki wygranej walce przed żelaznymi ludźmi stanie otworem rzeczna droga sięgająca w głąb ziem Tyrellów, którą można dotrzeć aż do Gorzkiego Mostu. Żeglarzom sprzyjał wiatr, co rodzi plotki o czarnoksiężnikach i kapłanach, będących na usługach Eurona. Aeron Greyjoy, Mokra Czupryna, nie zgadza się z wyborem głosujących na królewskim wiecu i próbuje podburzać żelaznych przeciwko Euronowi. Victarion nie słucha namów brata, uważając, że wynik zgromadzenia jest wiążący. Asha Greyjoy zniknęła bez śladu po zakończonym głosowaniu, z czego jej stryj się cieszy, ale ma trochę żalu do bratanicy, że nie poparła go podczas wiecu. Wbrew zwyczajom żelaznych ludzi, kobiety i dzieci z pokonanej Południowej Tarczy zostają sprzedane w niewolę. Spośród Greyjoyów tylko Czytacz Harlaw nie cieszy się ze zwycięstwa, gdyż obawia się konfliktu z potężnymi Tyrellami. Podczas uczty w zamku pokonanego lorda Hewetta Euron mianuje czterech żelaznych lordami czterech zdobytych wysp, tym samym przeciąga ich na swoją stronę i odbiera zwolenników lub dziedziców swym przeciwnikom. Wronie Oko zapowiada długi rejs w poszukiwaniu smoków. Ujarzmić je ma magiczny róg znaleziony w ruinach Valyrii. Harlan Czytacz wyraża powątpiewanie, czy najstarszy z Greyjoyów faktycznie dotarł do zniszczonych ziem smoczych władców i sprzeciwia się jego pomysłowi. Wskazuje, iż zbliżająca się zima nie sprzyja podróżom na koniec świata. Żelaźni ludzie przychylają się do tej opinii, domagając się wyprawy po łupy na położone bliżej ziemie i miasta, jak Arbor czy Wysogród. Euron nie dyskutuje ze swymi ludźmi, wymyka się z komnaty, a wkrótce wzywa Victariona. Na pytanie brata, czego chce, Euron odpowiada krótko: świata. Wronie Oko wysyła Victariona na czele Żelaznej Floty za morza, po Daenerys Targaryen, którą Euron zamierza poślubić.

 

Jaime dociera w pobliże zamku Darrych, którym włada teraz jego kuzyn, Lancel Lannister. Zamek dotknęły zniszczenia wojenne, ale Lancel w miarę możliwości zaprowadził porządek. Jaimego wita miejscowy maester, bowiem nowy lord okolicznych ziem spędza większość czasu na modlitwie. Podczas wieczornej uczty Jaime rozmawia z młodą żoną swego kuzyna, Ami, która jest córką Meretta Freya, jego towarzysza z czasów młodości, niedawno powieszonego przez lady Stoneheart. Ucztujący wymieniają informacje na temat banitów. Wśród tych, którzy zabili Meretta, nie było Berica Dondarriona ani Thorosa, zaś bandą dowodziła tajemnicza, małomówna kobieta, o straszliwych oczach i twarzy naznaczonej bliznami. Amy, żona Lancela, błaga Jaimego, by pozostał z nimi i pomógł im w walce z banitami.Królobójca doradza objęcie opieką wieśniaków, którzy – gdy będą dobrze traktowani – stracą powód udzielania wsparcia ludziom Dondarriona. Ponownie powtarzają się plotki o spustoszeniach, jakich w Solankach rzekomo dokonał Sandor. Świadkowie potwierdzają, że za morderstwami stoi banda dowodzona przez człowieka w charakterystycznym psim hełmie na głowie. Jeden z podwładnych Jaimego obiecuje, iż po poddaniu się Riverrun powróci, by pomóc mieszkańcom zamku Darrych pokonać banitów. Jaime rozmawia z Lancelem. Jego kuzyn stał się dewotem, który modlitwą próbuje odpokutować grzechy. Lancel przyznaje się do udziału w zabiciu króla Roberta Baratheona oraz do odbywania stosunków seksualnych z Cersei. Nieświadomie przyczynił się też do śmierci poprzedniego Wielkiego Septona poprzez wyznanie mu swoich grzechów po bitwie nad Czarnym Nurtem. Lancel deklaruje, iż zamierza wrócić do Królewskiej Przystani, złożyć śluby i przystąpić do reaktywowanego zakonu Synów Wojownika. Dzień kończy się dla Jaimego treningiem z Illynem Payne’em.

 

Brienne i jej towarzysze docierają na Cichą Wyspę, septor położony na wyspie, którego mieszkańcy pokutują za grzechy poprzez kontemplację, modlitwę i milczenie. Wędrowców na Cichą Wyspę prowadzi septon Meribald, który dobrze zna drogę, ukrytą wśród ruchomych piasków. W klasztorze spotykają wielu milczących braci, w tym chromego nowicjusza zajmującego się grzebaniem ciał przyniesionych przez wodę. Brienne i jej towarzysze spożywają kolację z zakonnikami. Po wieczerzy Starszy Brat, zakonnik dysponujący darem uzdrawiania, który bardziej przypomina zabijakę niż uzdrowiciela, rozmawia z dziewczyną. Dziewica z Tarthu wspomina, iż poszukuje Ogara i Sansy Stark. Starszy Brat informuje ją o śmierci Sandora Clegane’a, dla którego obrażenia jakie odniósł podczas walki w gospodzie z ludźmi swego brata okazały się zbyt poważne. Zakonnik znalazł go umierającego nad rzeką, pochował, a na jego grobie pozostawił charakterystyczny psi hełm, który ktoś sobie przywłaszczył, a teraz dokonuje rozbojów, gwałtów i morderstw na konto Ogara. Starszy Brat opowiada też o swojej przeszłości, o życiu, jakie prowadził jako żołnierz, o swej śmierci w bitwie pod Tridentem i o odrodzeniu na Cichej Wyspie. Namawia Brienne, by porzuciła swe poszukiwania i wróciła do domu. Dziewczyna rewanżuje się swoją, pełną goryczy, historią.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>