Geniusz czy szaleniec? Psychopaci w Pieśni Lodu i Ognia

stannis baratheon

Motto:  „Moim celem było jak najtańszym kosztem uwolnić się od niebezpiecznego wroga…
Tywin Lannister o Krwawych Godach

Kim jest psychopata? Większości z nas słowo to kojarzy się ze seryjnymi mordercami, sadystami, gwałcicielami, zamachowcami i wszelkiego rodzaju „złem”. Jednak prawdziwi psychopaci nie zawsze są brutalni i okrutni. Wręcz przeciwnie! Potrafią wykazywać wiele zalet! Istnieje w psychologii takie pojęcie, jak skala szaleństwa i każdy z nas ma na niej swoje miejsce.

Psychopaci są nieustraszeni, pewni siebie, charyzmatyczni, bezwzględni i skupieni na celu – brzmi bardzo znajomo, prawda?
W „Pieśni Lodu i Ognia” oraz serialu „Gra o tron” bohaterowie, którzy chcą zdobyć Żelazny Tron muszę właśnie posiadać ten zestaw cech, niezbędnych do osiągnięcia władzy nad królestwem. Dlatego u George’a R. R. Martina mamy przekrój wszelkiego rodzaju osobowości psychopatycznych: od tych „klasycznych” pokroju Ramsaya Snow, po tych bardziej subtelnych i wyrafinowanych, jak Tywin Lannister. Podejrzewam, że sam Martin ma coś z psychopaty…

Jakim cechami charakteryzuje się osobowość psychopatyczna? Przede wszystkim, nawet w najbardziej ekstremalnych sytuacjach prawdziwy psychopata nie odczuwa strachu i smutku. Dlaczego tak jest? Psychopata uważa, że jemu nic nie może wyjść na złe, wszystko ZAWSZE musi wyjść na dobre. Psychopata potrafi każdą swoją sytuację obrócić na swoją korzyść. W Pieśni Lodu i Ognia mamy wiele przykładów takiego zachowania. Mistrzem wychodzenia z sytuacji bez wyjścia jest niezastąpiony lord Casterly Rock – Tywin Lannister. Potrafi on nawet w kryzysowych sytuacjach, takich jak przegrywanie wojny, obrócić wszystko na swoją korzyść. Pomaga mu w tym „instynkt drapieżcy”, który wyczuwa słabość przeciwnika i wykorzystuje ją przeciwko niemu. Nie każda jednostka jest zdolna do posunięcia się do tak brutalnych i bezwzględnych czynów jak Krwawe Gody, aby osiągnąć swój cel, przy czym Lannister nawet nie ubrudził swoich rąk sprytnie manipulując lordem Freyem. Aż przechodzą ciarki…

tywin

Kolejną cechą, która wyróżnia osobowość psychopatyczną, to niezwykła zdolność udawania kogoś normalnego i zwyczajnego, chociaż za fasadą bije zimne jak lód serce bezwzględnego, twardego jak skała drapieżcy. Ten kamuflaż pozwala im zmyślnie manipulować ludźmi oraz zdobywać ich zaufanie. Robb Stark  za jednego ze swoich najbardziej zaufanych doradców uważał lorda Boltona. Nie wyczuwał w nim nic niepokojącego i złowieszczego, ponieważ jego chorąży niczym się nie zdradził. Jednak gdy nadarzyła się okazja lord Dreadfort zdradził go bez mrugnięcia okiem dla swoich korzyści. Dzięki tym samym zdolnościom Joffrey Baratheon tak łatwo zmanipulował Sansę Stark. Psychopaci jeśli tylko chcą potrafią być bardzo czarujący (poczytajcie chociażby o Tedzie Bundym). K. Dutton  uważa, że nasza fascynacja nimi wynika w dużym stopniu z faktu, że uwielbiamy iluzję, rzeczy, które na pozór wydają się normalne, ale kiedy im się bliżej przyjrzeć, prawda jest zupełnie inna…

Nawet jeśli „ofiara” zaczyna coś zauważać, dostrzegać jakieś niepokojące sygnały, zauroczenie i fascynacja tą osobą jest silniejsza. Zaczyna odsuwać od siebie te alarmujące myśli. Sansa widząc, jak Joff traktuje jej siostrę i syna rzeźnika nie potrafi „wyrwać się” z uroku księcia – tak silnie działa czar psychopaty. Wiele ocalonych ofiar morderców wypowiada się o nich w superlatywach. Być może dlatego, że wiele z cech jakimi wyróżniają się psychopaci – ofiary same by chciały posiadać… Psychopaci wykorzystują naszą słabość – na pierwszy rzut oka prezentują się świetnie, potrafią wykorzystać swój czar, charyzmę i nienaganny psychologiczny kamuflaż, by odwrócić naszą uwagę od swojej prawdziwej natury. Bo chociaż anomalia kryje się tuż przed naszym nosem, otumania nas ich aura.
Dla psychopaty słowa i język nic nie znaczą. Nie ma w nich emocji.  Kiedy Joff mówił Starkównie, że ją kocha, to dla niego znaczyło to tyle co „podaj mi kielich wina” – a młode dziewczyny lubię piękne słowa…

Osobowość psychopatyczną wyróżnia także doskonała spostrzegawczość. Umiejętność ta pomaga im wybrać odpowiednią ofiarę z tłumu. Ted Bundy w jednym z wywiadów powiedział, że swoje ofiary wybierał na podstawie chodu. Badania wykazały, że to prawda – osoby, które przejawiają cechy ofiary: mają niską samoocenę, są niepewne siebie, uległe, podatne na manipulację, itp. chodzą w specyficzny sposób. Ludzie o wysokim wskaźniku psychopatii bardzo dobrze potrafią identyfikować bezbronność. Jeszcze lepsi są w tym kliniczni psychopaci… po prostu wiedzą na co patrzeć.
Dlaczego Ramsay torturował Theona? Jest psychopatą to oczywiste! Lubił sprawiać ból i mógł to robić bezkarnie. Ale dlaczego po torturach, po prostu go nie zabił? Bo wyczuł, że Greyjoy to „urodzona” ofiara – idealny kandydat na Fetora. Theon, najmłodszy w rodzinie, najmniej kochany, oddany, jako zakładnik do wrogiego rodu, zawsze czuł się niedoceniany i nieakceptowany przez środowisko, w którym żył. Pod płaszczykiem arogancji i buty, krył się człowiek tak naprawdę bezbronny o zaburzonej samoocenie, dlatego też Ramsay go złamał. Fetor jest uległy i będzie taki, dopóki jego zachowanie pozwoli mu uniknąć kary.

Więc co powoduje, że jedni ludzie z cechami psychopatycznymi stają się, np. wybitnymi chirurgami, a inni stają się mordercami? Bądź, jak w przypadku PLiO: ktoś staje się Tywinem, albo Górą. Jak twierdzi Morrison, na los psychopatów ma wpływ wiele czynników: dziedziczone geny, pochodzenie, edukacja, inteligencja i okazje oraz jak jednostka na nie reaguje.

ramsay

Jakie są podstawowe cechy charakterystyczne dla osobowości psychopatycznej?
1. duże poczucie własnej wartości
2. siła perswazji
3. powierzchowny czar
4. bezwzględność
5. brak wyrzutów sumienia
6. mniejsze odczuwanie emocji i uczuć
7. umiejętność manipulowania innymi

Zauważcie, że kombinacja któryś z wymienionych wyżej cech charakteryzuje liderów i przywódców.
Każda z pretendujących o tron Westeros postaci posiada jakiś zestaw tych cech: Tywin Lannister, Stannis Baratheon, Daenerys Targaryen, Roose Bolton – każde z nich wyróżnia jakiś psychopatyczny atrybut, niektórych posiadają ich cały zestaw. Każda z tych postaci jest skupiona na celu, czyli zdobyciu, jak największej władzy. Zbędne uczucia mogłyby popsuć im interesy. Jak Tywin wygrałby wojnę gdyby przejmował się losem weselników na Krwawych Godach?, jak Dany miałaby wyzwalać niewolników i wymierzać sprawiedliwość Panom, gdyby myślała o nich jak o ludziach a nie potworach, jak Roose zdradziłby Robba, gdyby przejmował się swoim honorem i jak Stannis zyskałby przychylność Pana Światła nie paląc kilku nieszczęśników na stosie?
Psychopaci są nieustraszeni, pewni siebie, charyzmatyczni, bezwzględni i skupieni na celu, jednak nie zawsze lubią przemoc.  Sprawianie bólu nie wszystkim sprawia przyjemność, czasem jest to tylko środek do osiągnięcia celu. Śmierć Elli Martell i jej dzieci nie sprawiła Tywinowi Lannisterowi radość. Była niezbędna do wygrania rebelii. O zimnej kalkulacji lorda świadczy też jeszcze coś: potrafi sprytnie wykorzystywać innych, aby zachować czyste ręce. Tyrion, jego najmłodszy syn, który też posiada kilka cech psychopatycznych, nie wielbi przemocy, ale kiedy to konieczne nie waha się przerobić pewnego minstrela na gulasz. Wie, że czasem przemoc jest niezbędna aby bronić własnych interesów i nie waha się jej używać.
Oczywiście przytoczone przykłady nie mają udowodnić, że wszystkie postacie z Sagi są psychopatami, czy mają niezłe zadatki aby nimi się stać. Artykuł ten jest próbą udowodnienia, że posiadanie cech psychopatycznych może przynosić jednostce, która je posiada, korzyści. Istnieją różne obszary tego zaburzenia, każdy z bohaterów znajduje swoje miejsce na peryferiach psychopatii, ale tylko niewielka mniejszość ulokuje się w ścisłym centrum.

Doskonałym przykładem balansowania na tej granicy jest Varys zwany Pająkiem. Nawet pod presją swoich interesów (np. rozkaz króla Roberta aby zabić Dany) okazuje tyle empatii co wulkany zalewające lawą Valyrię. Nie zachowuje się jednak agresywnie, czy antyspołecznie. Ba! nie jest pozbawiony sumienia – współczuje Nedowi Starkowi i Tyrionowi Lannisterowi ich losu. Inna sprawa, że widzi w nich narzędzie do ocalenia „królestwa” i swoich interesów.
Wiadomo, że jeśli ktoś posiada 2-3 cechy psychopatyczne znajduje się bliżej niebezpiecznej sfery niż osoba, która nie ma żadnej, ale daleko mu do centrum ludzi, którzy mają cały arsenał tych atrybutów.
Czy więc możemy się jakoś bronić przed tymi niebezpiecznymi drapieżcami? Rozpoznać ich w tłumie? Badani pokazują, że tak. Częściej tą umiejętność przejawiają kobiety. W obecności prawdziwego psychopaty czujemy mrowienie na karku, dyskomfort i niepokój. Lady Catelyn Stark od początku czuła niechęć do lorda Boltona, nie ufała mu. Niepokoiły ją jego zimnie i czujne oczy. Ciekawostka: osoby przejawiające silnie cechy psychopatyczne mrugają rzadziej niż osoby „normalne”. Psychologowie uważają, że ma to związek z wzmożoną koncentracją i skupieniem.
A co z uczuciami? Empatią? Czy psychopata naprawdę niczego nie czuje? Zdania są podzielone. Niektórzy badacze uważają, że psychopaci czują emocje, np., strach, ale robią to inaczej. Newman, mówi: „Ludzie sądzą, że psychopaci są bezduszni i pozbawieni strachu, ale moim zdaniem to coś więcej. Gdy skupimy ich uwagę na zagrożenia, osobnicy psychopatyczni okazują normalną reakcję emocjonalną. Ale jeśli ją skierujemy na coś innego, stają się całkowicie niewrażliwi na emocje”.
Dlatego tak łatwo było Daenerys Targaryen ukrzyżować Wielkich Panów – skupiła się na wymierzaniu sprawiedliwości a nie na uczuciach tych ludzi, czy ich rodzin. Kobieta, która okazuje tyle współczucia niewolnikom, nie ma go ani trochę dla handlarzy i ich bliskich. Podobnie jest z wymierzaniem sprawiedliwości u Stannisa Baratheon’a, dla którego czarne to czarne, a białe to białe. Davos, jego namiestnik (a kiedyś przemytnik) uratował go i jego ludzi przed śmiercią głodową podczas oblężenia Końca Burzy, był przy tym jednak przemytnikiem więc należało go także ukarać. Stannis postawił wyżej „działanie” niż emocje. Psychopaci nie odczuwają emocji i uczuć, nie zauważają ich u innych, ponieważ odgradzają się od wszystkiego, co „nie ma znaczenia”, kiedy skupiają się na zadaniu prowadzącym na natychmiastowej nagrody.

stannis

Wróćmy jeszcze na chwilę do empatii. Czy ludzie o skłonnościach psychopatycznych ją odczuwają? Odpowiedź brzmi: tak! Zdolność empatii pozwala wczuć się w sposób myślenia swojej ofiary – patrzeć jej oczami, przewidywać jej ruchy i sposób postępowania (ucieczki).
Najlepsi stratedzy w grze o Westeros bez wątpienia posiadają tą umiejętność: lord Lannister, lord Bolton, Varys, czy Petyr Baelish (Littlefinger) to osoby, które znają bardzo dobrze ludzką naturę i potrafią wyczuwać słabości innych. Moim zdaniem, jednak najlepszym strategiem (i najbardziej cierpliwym) może okazać się książę Doran Martell. Jeśli teoria o Dornijskim Wielkim Planie okaże się prawdziwa…
Bohater ten nie wykazuje dużo atrybutów psychopaty, potrafi jednak być konsekwentny w dążeniu do celu oraz potrafi wykorzystać swoją zdolność empatii dla własnych korzyści.

Empatia daleka jest od jednolitości. Psychologowie zwracają uwagę na to, że przejawia ona cechy schizofreniczne. Istnieją dwa typy empatii: Zimna i Gorąca (nasuwa się tu skojarzenie z duetem Lód i Ogień). Zimna empatia charakteryzuje się podejściem zdroworozsądkowym i racjonalnym myśleniem. Gorąca empatia to centrum emocji i kierowanie się uczuciami.
Umiejętność rozróżniania tych dwóch typów empatii, pozwala nam dostrzec w jakich sytuacjach i jak dana postać z książek bądź serialu odczuwa. Dzięki zimnej empatii psychopaci stają się elitą, która bez problemy rozszyfrowuje ludzkie charaktery.
Dobrym przykładem „z życia” posługiwania się tą empatią jest zawód snajpera.  umiejętność ta pozwala na wykonywać zadania bez mrugnięcia okiem. Społeczeństwo potrzebuje osób, które wykonują za nie „brudną robotę”. Kogoś kto nie zadaje trudnych pytań, podejmuje krytyczne decyzje i wystawia się na cios.
Góra, Bronn, Krwawi Komedianci, a nawet Gwardia królewska muszą wykazywać się bezwzględnością.
Po tych rozważaniach można dojść do wniosku, że pojęcie psychopatii stoi bardzo blisko utylitaryzmu. Twórcy tego pojęcia pisali: „Miarą dobra i zła jest jak największe szczęście największej liczby ludzi” (Benthama).
Przykładem z Sagi może być konflikt Stannisa z Davosem, który nazwałam „dylematem bękarta”: skazanie na śmierć bękarta króla Roberta dla magii Kobiety w Czerwieni – Edrica Storm. Tu także posłużę się cytatem: „Co znaczy życie jednego bękarta wobec całego królestwa?” – Jedyny Prawowity Król Siedmiu Królestw wykazał się tu podejściem arcy- zdroworozsądkowym, stawiający dobro królestwa wyżej niż życia jednostki.

Badania psychologów i psychiatrów wykazały, że niektóre cechy psychopatyczne, takie jak: czar, egocentryzm, dar przekonywania, niezależność i skupienie na celu mogą się przydać w biznesie. A kto jest największym „biznesmenem” królestwa, oczywiście Petyr „Mały Palec” Baelish! Postać, która nigdy nie wchodzi na pierwszy plan, za to za kulisami wprowadza swoją teorię chaosu. Nie można mu odmówić nieprzeciętnej inteligencji, ale ta zdolności to tylko miły dodatek. Petyr bez skrupułów pokonuje swoją wędrówkę na szczyt na plecach innych: Arrynów, Lannisterów, Tyrellów. Najzabawniejsze jest to, że osoby, które „Paluch” wykorzystuje, są święcie przekonane, że to one posługują się nim! Czytelnik/widz jednak widzi i wie, że jest zupełnie inaczej… magia psychopaty.

Psychopatę naprawdę nie obchodzi, co inni myślą o nim, a szczególnie o jego metodach działania:
1. Tywin Lannister, który z zimną krwią pozbył się Reynów, wydał rozkaz zabicia  żony i dzieci księcia Rhaegara oraz zorganizował Krwawe Gody.
2. Ramsey Snow/Bolton i jego sposób „przesłuchiwania” więźniów (nie mówiąc o tym, jak potraktował swoją żonę, lady Hornwood… )
3. Stannis Baratheon, który za nic ma opinię innych ludzi oraz sposób wymierzania przez niego sprawiedliwości.
4. Sandor „Ogar” Clegane, nie baczący o swoje „dobre imię”, zdolny posiekać na kawałki każdego, kto stanie mu na drodze: nieważne czy na rozkaz swojego pana ma zabić niewinnego chłopca, czy w obronie dziewczyny zabić kilku prostaków.

Ta cecha powoduje, że są oni postrzegani raz jak rozpruwacze, a innym razem, jak ręka sprawiedliwości. Predysponuje to nie tylko do okrucieństwa, ale także heroizmu – zależy jaką drogę wybierze dana osoba.
Gdzie na tej skali szaleństwa plasuje się Arya Stark? Przypadek Aryi jest tak samo skomplikowany, jak pojęcie psychopatii. Zarówno na zachowanie i osobowość dziewczyny, jaki i psychopatię składają się cztery wymiary: interpersonalny, afektywny, behawioralny i antyspołeczny – jeśli te czynniki są „nastawione” na maksimum tworzą osobowość psychopatyczną. Arya wyróżnia się wśród Starków. Ją z całego rodzeństwa cechuje najbardziej „wilcza natura”. Butność, upartość i inteligencja są to cechy charakterystyczne dla Starkówny. Po tragicznych wydarzeniach, które spotkały jej rodzinę, u wilczycy uaktywniły lub wzmocniły się takie cechy, jak: nieustraszoność, zdolność manipulacji i kłamstwa, duża odporność psychiczna i wyjątkowe skupienie na celu, którym jest zemsta na wszystkich, którzy skrzywdzili ją i jej bliskich. Są to przymioty osobowości psychopatycznej. Dzięki tym zdolnościom Arya mogła przetrwać najtrudniejszy okres w swoim życiu, jednocześnie cechy te zaczęły dominować w jej osobowości, co mogło zaburzyć jej rozwój.
Arya przechodzi ciężki kryzys tożsamości – spotęgowany przez środowisko, w którym się znajdowała (np., Harrenhal, wędrówka z Ogarem) i w którym aktualnie się znajduje (Dom Czerni i Bieli, gdzie musi wyrzec się swojego pochodzenia).

arya sandor

Spowodować to mogło u niej antyspołeczne zaburzenie osobowości: APD. Zaburzenie to jest definiowane jako „utrwalony wzorzec braku poszanowania i pogwałcania praw innych ludzi, który pojawia się w dzieciństwie lub wczesnej adolescencji i utrzymuje się w dorosłości”. Aby stwierdzić, czy dana osoba przejawia APD trzeba sprawdzić, czy przejawia następujące kryteria:
1. Nieprzestrzeganie norm społecznych wymuszających zachowanie zgodne z prawem.
2. Brak szacunku dla prawdy (np. powtarzające się kłamstwa, używanie fałszywych nazwisk, pseudonimów, oszukiwanie ludzi dla zysku).
3. Impulsywność lub brak powodzenia w planowaniu.
4. Drażliwość i agresywność (bójki, napady).
5. Lekkomyślne lekceważenie bezpieczeństwa własnego i innych ludzi.
6. Trwała nieodpowiedzialność.
7. Brak żalu z powodu złych uczynków (obojętność na wyrządzanie innym krzywdy, znęcanie się nad nimi, okradanie ich lub szukanie racjonalizacji dla takich czynów.
WYSTARCZY SPEŁNIAĆ co najmniej 3 KRYTERIA ABY STWIERDZIĆ, ŻE OSOBA PRZEJAWIA APD
Według mnie Arya spełnia co najmniej trzy kryteria: drugie, trzecie, czwarte i siódme.
Ad.2 Arry, Łasica, Nan to tylko nieliczne imiona jakie przyjmowała dziewczyna w swojej niebezpiecznej wędrówce przez Westeros i Wąskie Morze. Oczywiście używała ich aby przetrwać, jednak łatwość z jaką okłamywała innych świadczy o jej niezwykłej zdolności do konfabulacji i manipulacji innymi ludźmi oraz otoczeniem. Zawsze kłamstwa te działały na jej korzyść.
Ad.3 Impulsywność to chyba najbardziej specyficzna cecha „wilczej natury” u niektórych Starków. Arya wielokrotnie podczas wędrówki z Ogarem udowodniła, że cierpliwość nie jest jej mocną stroną. Często najpierw działa nie myśląc o konsekwencjach swoich czynów. Dobrymi przykładami takiego zachowania jest wydanie wyroków śmierci na trzy osoby, które miał wykonać Jaqen H’ghar lub zaatakowanie Joffreya i wyrzucenie jego miecza do wody.
Ad.4 To kryterium wiąże się bezpośrednio z poprzednim. Arya często wdawała się w bójki, chociażby z Gorącą Bułką, nawet kiedy przeciwnik był większy i silniejszy – nie czuła przed nim strachu.
Ad.7 Arya nie odczuwała żalu kiedy wydawała wyroki w Harrenhal, kiedy „ugotowała” łasicową zupę, czy porzuciła Ogra bez daru łaski śmierci – w jej mniemaniu w tych czynach nie było nic złego, ponieważ ludzie, którym wyrządziła krzywdę, byli źli. Nie można się z nią nie zgodzić, nie były to święte osoby, ale każdy „normalny” człowiek czyniąc coś złego drugiej osobie (nieważne jaka ona by była) czuje wyrzuty sumienia.

Nie możemy stwierdzić czy Arya posiadała cechy APD i psychopatyczne od początku, czy „włączyły” się one pod wpływem niekorzystnych czynników środowiskowych. Osobiście uważam, że tkwiły w dziewczynie od zawsze. Dowodem może być porównanie Aryi i Sansy – obydwie Starkówny znalazły się w bardzo złej sytuacji zagrażającej życie i obydwie zachowały się zgoła inaczej. Sansa przyjęła za swoją zbroję uprzejmość, młodsza siostra postawiła na Igłę. Dzięki swoim psychopatycznym zdolnościom Arya przetrwała najgorsze, natomiast Sansa… może dopiero pokaże nam swoją „wilczą naturę”.

Dla American Psychiatric Association APD i psychopatia to jedno i to samo zaburzenie. W opozycji to tego stwierdzenia stoi Dutton, który uważa, że APD i psychopatia nie są spójne na wszystkich poziomach, lecz mają kilka nakładających się cech wspólnych. Fundamentalna różnica polega na różnym rozkładzie akcentów: w przypadku APD nacisk położony na wzorzec zachowań „społecznego dewianta”, natomiast w psychopatii na zaburzenia emocjonalne, na pozbawioną odczuwania strefę mroku, będącą domeną psychopatów.
Konkluzja: Nie każdy z APD jest psychopatą, ale każdy psychopata przejawia APD .

Dla Aryi więc jest jeszcze nadzieja. Nie musi pozostać na drodze ciemności i śmierci, może jeszcze zawrócić i zmienić swoje życie. Wystarczy, że podejmie właściwe decyzje i odnajdzie własne ja. Dużo zależy od tego, jakich ludzi spotka na swojej drodze…
Jest jeszcze jeden argument przemawiający za tym, że Starkówna nie stanie się maniakalną zabójczynią – psychopatia dużo częściej występuje u mężczyzn niż u kobiet. Szacuje się, że psychopatia występuje od 1 do 3 procent mężczyzn a tylko u 0,5 do 1 procenta kobiet. Teoretycy uważają, że przyczyną takiego stanu rzeczy jest to, że dziewczynki szybciej rozwijają u siebie zdolność do empatii i szybciej przejawiają zdolności lingwistyczne oraz społeczno – emocjonalne.

Tekst ten ma na celu rozważania nad korzyściami z posiadania cech psychopatycznych, a dokładniej sytuacji w jakich te cechy stają się przydatne. Przyjrzeliśmy się, co dla bohaterów „Pieśni Lodu i Ognia” oznacza nieustraszoność, bezwzględność, czy bycie całym sobą tu i teraz. Destruktywni, olśniewający, i bardzo pewni siebie to epitety, które najczęściej używają ludzie, którzy mieli lub mają do czynienie z psychopatami. Właśnie tak często są też opisywani bohaterowie powieści Martina, jak i serialu „Gra o tron”. Ceniony psycholog Kevin Dutton uważa, że nasze społeczeństwo staje się coraz bardziej psychopatyczne. Może dlatego książki Martina oraz serial HBO zyskały popularność na masową skalę? Każdy odnajduje swój „psychopatyczny” odpowiednik w tym fantastycznym świeci, który choć nie realny jest nam bardzo bliski…

 

Autor: Natalia Przybysz

Bibliografia:
1. K. Dutton Mądrość psychopatów, Wyd. MUZA SA, Warszawa 2014
2. G. R. R. Martin Cykl Pieśń Lodu i Ognia, Wyd. Zysk i S-ka, Poznań 1996 – 2011

fot. materiały prasowe HBO

 

2 Comments

  1. Wciągający tekst pokazujący niesamowite spectrum postaci, jakimi operuje Martin! Widać, że w jego Cyklu nie ma bohatera bez skazy i nawet Ci pozytywni mogą robić złe rzeczy dla większego dobra.

  2. „Skala szaleństwa” – czy nie podobną skalą mierzymy każdego spotkanego nam człowieka… tylko po prostu inaczej ją określamy? Dodatkowo – każdy ma swoje „min i max” tej skali jako skrajne przypadki określane czasami mianem psychopaty, szaleńca… Ujęte słowa – „psychopata uważa, że jemu nic nie może wyjść na złe” – „nawet w kryzysowych sytuacjach” jest wstanie wszystko obrócić na swoją korzyść… – tak uczą wszelkiego rodzaju książki, szkolenia samodoskonalenia, osobistego rozwoju – sprecyzowanie celu i dążenie do jego realizacji…nawet każdego dnia… obojętnie co by się działo, z tego wynika, że każdy z nas chcąc zrealizować zamierzone cele poniekąd w pewnym stopniu wykazuje cechy psychopaty, czy może psychopata wykazuje odrobinę „normalności”? Wielki plus za przedstawienie ekscentrycznej jednostki wyróżniającej się z społeczeństwa mianem psychopaty, jako jednostki niekoniecznie mającej same ujemne wartości. To przynajmniej w pewnym stopniu pozwala na głębsze spojrzenie na bohaterów Martina nie tylko z okładki, jak większość ich postrzega!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>