<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Pieśń lodu i ognia &#124; Gra o tron &#187; Bran Stark</title>
	<atom:link href="http://piesnloduiognia.pl/tag/bran-stark/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://piesnloduiognia.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Sun, 24 Jan 2021 20:21:34 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.1.41</generator>
	<item>
		<title>Brynden Rivers</title>
		<link>http://piesnloduiognia.pl/brynden-rivers/</link>
		<comments>http://piesnloduiognia.pl/brynden-rivers/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 08 Apr 2015 08:34:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Encyklopedia]]></category>
		<category><![CDATA[Postacie]]></category>
		<category><![CDATA[Bloodraven]]></category>
		<category><![CDATA[Bran Stark]]></category>
		<category><![CDATA[Brynden Rivers]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://piesnloduiognia.pl/?p=383</guid>
		<description><![CDATA[<p>Zwany Bloodravenem. Urodzony w 175AC w Królewskiej Przystani. Nieślubny syn króla Aegona IV Targaryena oraz lady Melissy „Missy” Blackwood z Dorzecza[i].[ii] Legitymizowany przez ojca na łożu śmierci w 184AC. Wygląd: albinos o skórze koloru mleka, białych jak kość długich i prostych włosach, naznaczony jest od urodzenia czerwonym znamieniem w kształcie kruka biegnącym przez prawy policzek... <a class="read-article" href="http://piesnloduiognia.pl/brynden-rivers/">Czytaj &#8594;</a></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/brynden-rivers/">Brynden Rivers</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Zwany Bloodravenem. Urodzony w 175AC w Królewskiej Przystani. Nieślubny syn króla Aegona IV Targaryena oraz lady Melissy „Missy” Blackwood z Dorzecza<a href="#_edn1" name="_ednref1">[i]</a>.<a href="#_edn2" name="_ednref2">[ii]</a> Legitymizowany przez ojca na łożu śmierci w 184AC. Wygląd: albinos o skórze koloru mleka, białych jak kość długich i prostych włosach, naznaczony jest od urodzenia czerwonym znamieniem w kształcie kruka biegnącym przez prawy policzek i podbródek oraz szyję, stracił lewe oko w wyniku pojedynku, prawe oko ma barwy czerwonej.<a href="#_edn3" name="_ednref3">[iii]</a> Ma około 6 stóp wzrostu (1,8 m) i jest bardzo szczupły. Miecz: Mroczna Siostra<a href="#_edn4" name="_ednref4">[iv]</a> (Dark Sister) – oręż z valyriańskiej stali, który należał niegdyś do Visenyi Targaryen, do Daemona Targaryena (męża Rhaenyry) oraz do Aemona Smoczego Rycerza. Ulubiona broń: długi łuk wykonany z białego czardrewna. Barwy chorągwi: szkarłat i ciemna szarość. Herb: biały smok o jednej głowie i czerwonych oczach na ciemnym tle &#8211; &#8222;<em>białoskrzydła furia ziejąca szkarłatnym płomieniem</em>&#8222;.<a href="#_edn5" name="_ednref5">[v]</a> Tytuły:</p>
<ul>
<li>prawdopodobnie w małej radzie jako starszy nad szeptaczami w czasie panowania Daerona II.</li>
<li>królewski namiestnik w latach 209-221AC w czasie rządów króla Aerysa I.</li>
<li>prawdopodobnie królewski namiestnik w latach 221-233AC w czasie rządów króla Maekara I.</li>
<li>lord dowódca Nocnej Straży w latach 239-252AC.</li>
</ul>
<p>Historia dzieciństwa Bryndena Riversa pozostaje nieznana. Być może mały Brynden wychowywał się w Dorzeczu, w starożytnej siedzibie rodu Blackwoodów &#8211; Raventree Hall. Znanym faktem z życia Bryndena jest to, że po uznaniu przez ojca miał (być może w czasie rządów swego przyrodniego brata Daerona II) dzierżyć stanowisko starszego nad szeptaczami w małej radzie. Tajemnicą poliszynela była intymna relacja Bloodravena z przyrodnią siostrą – lady Shierą Seastar<a href="#_edn6" name="_ednref6">[vi]</a> (Gwiazdą Morza<a href="#_edn7" name="_ednref7">[vii]</a>). Piękna Shiera miała mieć wielu kochanków, a darzący ją gorącym uczuciem Bloodraven miał wielokrotnie i bezskutecznie prosić ją o rękę. Postulowanym zarzewiem konfliktu z Bittersteelem (Aegorem Riversem bękarcim starszym bratem obojga kochanków) miało być pożądanie tej samej siostry oraz niesnaski między dwoma skłóconymi od wieków rodami z Dorzecza: Blackwoodami (z którego pochodziła matka Bryndena) i Brackenami (z niego wywodziła się matka Aegora zwanego Bittersteelem).   W trakcie buntu Blackfyrów Bloodraven pozostał lojalny koronie. Dowodził oddziałem łuczników zwanym Zębami Kruka. Zabójcze strzały tych łuczników dosięgły wrogie wojska z odległości 300 jardów (ok. 274 metrów) podczas decydującej bitwy tłumiącej bunt Daemona Blackfyre&#8217;a (najstarszego ze znanych dotychczas nieślubnych dzieci szlacheckiego pochodzenia Aegona IV zwanego Niegodnym). Strzały zabiły Daemona oraz jego dwóch bliźniaczych synów – z tego powodu Bloodraven był później zwany zabójcą krewnych. Również w trakcie bitwy na Polu Czerwonej Trawy w 196AC Brynden stoczył pojedynek z Bittersteelem, który popierał Daemona Blackfyre&#8217;a i jego roszczenia do Żelaznego Tronu. W wyniku walki Bloodraven stracił lewe oko. Od tego czasu czasami nosił opaskę zasłaniającą bliznę i pusty oczodół, zwykle jednak zaczesywał długie włosy na lewą stronę. Prawą stronę twarzy Bryndena szpeciło znamię koloru wina (prawdopodobnie dużych rozmiarów naczyniak) przez niektórych opisywane jako o kształcie przypominającym kruka, od tego znamienia wzięło się przezwisko Bryndena – Bloodraven. Ponieważ jego skóra była bardzo wrażliwa na promienie słoneczne, Rivers zazwyczaj ubierał się w długie płaszcze, a głowę zakrywał kapturem.</p>
<p>W roku 209AC wielka wiosenna zaraza zbierała swoje krwawe żniwo. Wśród wielu ofiar znalazł się również król Daeron II. W tym trudnym momencie rozpoczął swoje panowanie Aerys I. Jego prawą ręką został Bloodraven. Jedną z pierwszych decyzji nowego namiestnika był rozkaz palenia przy użyciu dzikiego ognia zwłok zmarłych w wyniku szalejącej zarazy.<a href="#_edn8" name="_ednref8">[viii]</a> W stolicy palono zwłoki w Smoczej Jamie na wzgórzu Rhaenys. Około dwuletnia ciężka susza podczas panowania Aerysa I nastawiła niechętnie ludność do króla i jego namiestnika. Narastały niepokoje społeczne. Szeptano między sobą również w owym czasie, że Bloodraven jest czarnoksiężnikiem, że sprowadził na królestwo karę bogów jako zabójca krewnych, że obłożył klątwą króla i że ma ów namiestnik swoich szpiegów wszędzie.   <em>Niektórzy twierdzili, że królewski namiestnik studiował czarną sztukę i potrafi zmienić twarz, przybrać wygląd jednookiego psa, a nawet obrócić się w mgłę. Powiadano, że jego wrogów dopadają stada szarych, wychudłych wilków, a wrony szpiegują dla niego i szepczą mu do ucha tajemnice. Dunk nie wątpił, że większość tych opowieści to zwykłe bajania. Nie sposób też jednak było wątpić, że Bloodraven wszędzie ma donosicieli.</em><a href="#_edn9" name="_ednref9"><em><strong>[ix]</strong></em></a>   Popularna była wtenczas (a może i wcześniej, gdy być może Brynden był jeszcze starszym nad szeptaczami w małej radzie) taka zagadka: <em>„Ile oczu ma lord Bloodraven? Tysiąc i jedno”.</em><a href="#_edn10" name="_ednref10"><em><strong>[x]</strong></em></a> Pisano również o Bloodravenie pieśni. Jedną z nich zatytułowano „<em>Tysiąc oczu i jedno</em>”.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>W opowiadaniu GRRM &#8222;Tajemniczy rycerz&#8221; ser Duncan Wysoki spotyka pod Białymi Murami królewskiego namiestnika. Czytelnik ma wówczas okazję docenić poczucie humoru oraz zmysł polityczny lorda Bryndena Riversa:   <em>Lord Bloodraven oderwał wzrok od dokumentu.</em> <em>- Ta decyzja [dotycząca egzekucji uzurpatora &#8211; przyp.] należy do króla Aerysa&#8230; ale Daemon ma czterech młodszych braci, a także siostry. Gdybym był na tyle głupi, by pozbawić go tej ładnej głowy, jego matka pogrąży się w żałobie, jego przyjaciele przeklną mnie jako zabójcę krewnych, a Bittersteel ukoronuje jego brata Haegona. Martwy młody Daemon byłby bohaterem. Żywy stanie się przeszkodą na drodze mojego przyrodniego brata. Trudno mu będzie ukoronować trzeciego króla z rodu Blackfyre&#8217;ów, dopóki drugi uporczywie będzie się trzymał życia. Poza tym tak szlachetnie urodzony jeniec stanie się ozdobą naszego dworu oraz żywym świadectwem łaskawości i dobroci Jego Miłości króla Aerysa.</em><a href="#_edn11" name="_ednref11"><em><strong>[xi]</strong></em></a>   …i zasadę, którą ma Bloodraven się kierować: &#8222;<em>lepiej jest budzić strach, niż mu ulegać<a href="#_edn12" name="_ednref12"><strong>[xii]</strong></a></em>&#8222;.   Po śmierci króla Maekara I Brynden zwołał Wielką Radę, aby lordowie królestwa mogli wybrać nowego króla. Za podstęp z egzekucją Aenysa Blackfyre&#8217;a (jednego z kandydatów do korony) został Bloodraven wtrącony do lochów Czerwonej Twierdzy, gdy rządy objął Aegon V (syn Maekara I). <a href="http://piesnloduiognia.pl/brynden-rivers/" target="_blank">Brynden Rivers</a> zgodził się przywdziać czerń i został wysłany z lochów na Mur jako jeden z członków honorowej straży Aemona Targaryena (brata Aegona V) – maestera, który postanowił tak jak Bloodraven przywdziać czerń. Około 233AC orszak na pokładzie Złotego Smoka wyruszył ze stolicy do Wschodniej Strażnicy na Murze. Bloodraven złożył przysięgę Nocnej Straży i w 239AC został wybrany na lorda dowódcę przez czarnych braci. Miał zaginąć gdzieś za Murem około 252AC.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Okoliczności, w jakich Brynden miałby znaleźć się na stałe za Murem, wśród dzieci lasu, pozostają dotąd nieznane. Silne przesłanki wskazują bowiem, że tożsamość tajemniczej postaci – którą spotyka Bran i którą nazywa od czasów swoich snów w Winterfell trójoką wroną<a href="#_edn13" name="_ednref13">[xiii]</a> – to wiekowy lord <a href="http://piesnloduiognia.pl/brynden-rivers/" target="_blank">Brynden Rivers</a>. Człowiek zwany ostatnim zielonym jasnowidzem jest najpewniej około 125-letnim Bloodravenem.   <em>W jaskini pod pustym wzgórzem: trójoka wrona, zwany też ostatnim zielonym jasnowidzem, czarodziej i chodzący w snach, ongiś człowiek z Nocnej Straży imieniem Brynden, obecnie raczej drzewo niż człowiek.</em><a href="#_edn14" name="_ednref14"><em><strong>[xiv]</strong></em></a>   Przyjrzyjmy się pierwszemu spotkaniu twarzą w twarz małego Brana Starka i lorda Bryndena:   <em>Blady lord obleczony w czarny strój siedział, pogrążony w snach, w splątanym gnieździe korzeni. Splątany tron z czardrewna obejmował jego zwiędłe kończyny jak matka ściskająca dziecko. Był chudy jak szkielet, a szaty miał doszczętnie zbutwiałe. W pierwszej chwili Bran wziął go za jeszcze jednego umarłego, który siedział tu tak długo, że korzenie otoczyły go ze wszystkich stron, przerastając ciało. Skóra trupiego lorda była zupełnie biała, pomijając tylko krwawe znamię, przechodzące z szyi na policzek. Również białe włosy, cienkie i delikatne jak witki wyrastające z korzeni, były tak długie, że opadały na ziemię. Korzenie owijały się wokół jego nóg na podobieństwo drewnianych węży. Jeden z nich przeszywał spodnie i wnikał w wyschnięte udo, by wyjść na zewnątrz przez bark. Z czaszki wyrastało skupisko ciemnoczerwonych liści, a czoło pokrywały szare grzyby. Na twarzy zostało tylko niewiele skóry, rozciągniętej i twardej jak wygarbowana. Nawet ona strzępiła się już jednak i tu i ówdzie sterczały spod niej brązowe albo żółte kości.</em> <em>– Czy jesteś trójoką wroną? – usłyszał własny głos Bran. </em><em>Trójoka wrona powinna mieć troje oczu, a on ma tylko jedno i to czerwone</em><em>. Bran czuł, że lśniące w blasku pochodni jak kałuża krwi oko wpatruje się w niego. Tam, gdzie powinno być drugie, z pustego oczodołu wyrastał cienki biały korzeń, opadający po policzku i wnikający w szyję.</em> <em>– Wroną? – głos bladego lorda był suchy. Jego wargi poruszały się powoli, jakby zapomniały, jak się kształtuje słowa. – Kiedyś nią byłem, tak. Czarne szaty i czarna krew. &#8211; Jego szaty przegniły i wyblakły, porosły mchem i robaki wyżarły w nich dziury, ale kiedyś były czarne. – Byłem wieloma ludźmi, Bran, a teraz jestem taki, jakim mnie widzisz. Wreszcie rozumiesz, dlaczego nie mogłem do ciebie przyjść&#8230; poza snami. Obserwowałem cię tysiącem oczu i jednym. Widziałem, jak przyszedłeś na świat i twój pan ojciec przed tobą. Widziałem twój pierwszy krok, słyszałem twe pierwsze słowo, byłem częścią twego pierwszego snu. Patrzyłem, jak spadałeś. A teraz wreszcie do mnie przyszedłeś, Brandonie Stark, choć godzina jest już późna.<a href="#_edn15" name="_ednref15"><strong>[xv]</strong></a></em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Niepokojące i mroczne są słowa dzieci lasu, myśli małego Brana i lekcje ostatniego zielonego jasnowidza.   <em>- Żył znacznie dłużej niż czas przeznaczony śmiertelnikom, ale nadal się trzyma. Dla nas, dla ciebie, dla królestw ludzi. W jego ciele zostało już bardzo niewiele sił. Ma tysiąc i jedno oko, ale jest tak wiele rzeczy do obserwowania.<a href="#_edn16" name="_ednref16"><strong>[xvi]</strong></a></em></p>
<p><em>Siedzący na tronie z korzeni w swej wielkiej jaskini pół trup, pół drzewo, jakim był lord Brynden, przypominał nie tyle człowieka, ile jakąś makabryczną rzeźbę wykonaną z wypaczonego drewna, starych kości i przegniłej wełny. Jedynym, co wykazywało oznaki życia w upiornych resztkach jego twarzy, było czerwone oko, gorejące jak ostatni węgielek w wygasłym ognisku, otoczone powykręcanymi korzeniami i strzępami stwardniałej białej skóry zwisającymi z pożółkłej czaszki. Bran nadal bał się tego widoku. Korzeni czardrzewa wnikających w zwiędłe ciało i wychodzących z niego, grzybów porastających policzki, białego drewnianego robaka wysuwającego się ze ślepego oczodołu. Czuł się lepiej, gdy zgaszono pochodnie. W ciemności mógł udawać, że to trójoka wrona do niego szepcze, nie jakiś okropny, mówiący trup.<a href="#_edn17" name="_ednref17"><strong>[xvii]</strong></a></em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em>- Ja również mam swoje duchy, Bran. Brata, którego kochałem, drugiego, którego nienawidziłem, kobietę, której pożądałem. Dzięki drzewom nadal mogę ich widzieć, ale żadne moje słowa do nich nie docierają. Przeszłość pozostaje przeszłością. Możemy się z niej uczyć, ale nie jesteśmy w stanie jej zmienić.</em><a href="#_edn18" name="_ednref18"><em><strong>[xviii]</strong></em></a> <em> </em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Spekulacje:</strong>   Jaki jest cel działań Bloodravena? Jak daleko sięgają jego moce? Co się z nim właściwie działo przez wszystkie te lata? M.in. takie pytania pojawiają się wielokrotnie w umysłach czytelników. A także czy i jak pokieruje lord Brynden w kolejnych tomach Branem? Ile i jakich lekcji udzieli mu jeszcze swoim ochrypłym szeptem<a href="#_edn19" name="_ednref19">[xix]</a>? I co oznaczają jego słowa: &#8222;<em>Nigdy już nie będziesz chodził Bran. (&#8230;) Ale nauczysz się latać.&#8221;<a href="#_edn20" name="_ednref20"><strong>[xx]</strong></a></em>?</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>autor: <a href="https://www.facebook.com/Maegi-i-magia-Pie%C5%9Bni-638169182983957/?fref=ts" target="_blank">Maegi</a></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="text-decoration: underline;">Przypisy</span><br />
<a href="#_ednref1" name="_edn1">[i]</a>     GRRM, <em>Taniec ze smokami: część II</em>, tłum. Michał Jakuszewski 2011, wyd. Zysk i Ska, rozdział 48: <em>Jaime</em> (I), strona 235.<br />
<a href="#_ednref2" name="_edn2">[ii]</a>    GRRM, <em>Rycerz Siedmiu Królestw: Zaprzysiężony miecz</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2014, strona 178.<br />
<a href="#_ednref3" name="_edn3">[iii]</a>  GRRM, <em>Rycerz Siedmiu Królestw: Tajemniczy rycerz</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2014, strona 353.<br />
<a href="#_ednref4" name="_edn4">[iv]</a> GRRM, <em>Rycerz Siedmiu Królestw: Zaprzysiężony miecz</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2014, strona 118.<br />
<a href="#_ednref5" name="_edn5">[v]</a>  GRRM, <em>Rycerz Siedmiu Królestw: Tajemniczy rycerz</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2014, strona 349.<br />
<a href="#_ednref6" name="_edn6">[vi]</a> GRRM, <em>Rycerz Siedmiu Królestw: Zaprzysiężony miecz</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2014, strona 157.<br />
<a href="#_ednref7" name="_edn7">[vii]</a> GRRM, <em>Taniec ze smokami: część II</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2011, rozdział 67: <em>Niszczyciel królów</em>, strona 565.<br />
<a href="#_ednref8" name="_edn8">[viii]</a> GRRM, <em>Rycerz Siedmiu Królestw: Zaprzysiężony miecz</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2014, strona 177.<br />
<a href="#_ednref9" name="_edn9">[ix]</a> GRRM, <em>Rycerz Siedmiu Królestw: Tajemniczy rycerz</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2014, strona 237.<br />
<a href="#_ednref10" name="_edn10">[x]</a> GRRM, <em>Rycerz Siedmiu Królestw: Zaprzysiężony miecz</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2014, strona 179.<br />
<a href="#_ednref11" name="_edn11">[xi]</a>   GRRM, <em>Rycerz Siedmiu Królestw: Tajemniczy rycerz</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2014, strona 355.<br />
<a href="#_ednref12" name="_edn12">[xii]</a>  GRRM, <em>Rycerz Siedmiu Królestw: Tajemniczy rycerz</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2014, strona 336.<br />
<a href="#_ednref13" name="_edn13">[xiii]</a> GRRM, <em>Gra o tron</em>, tłum. Paweł Kruk, wyd. Zysk i Ska 2011, rozdział 17: Bran (III), strona 174.<br />
<a href="#_ednref14" name="_edn14">[xiv]</a> GRRM, <em>Taniec ze smokami: część II</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2011, dodatek: za Murem, strona 740.<br />
<a href="#_ednref15" name="_edn15">[xv]</a>  GRRM, <em>Taniec ze smokami: część I</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2011, rozdział 13: <em>Bran</em> (II), strony 236-237.<br />
<a href="#_ednref16" name="_edn16">[xvi]</a> GRRM, <em>Taniec ze smokami: część I</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2011, rozdział 34: <em>Bran</em> (III), strony 586-587.<br />
<a href="#_ednref17" name="_edn17">[xvii]</a> GRRM, <em>Taniec ze smokami: część I</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2011, rozdział 34: <em>Bran</em> (III), strony 594-595.<br />
<a href="#_ednref18" name="_edn18">[xviii]</a> GRRM, <em>Taniec ze smokami: część I</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2011, rozdział 34: <em>Bran</em> (III), strona 599.<br />
<a href="#_ednref19" name="_edn19">[xix]</a> GRRM, <em>Taniec ze smokami: część I</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2011, rozdział 34: <em>Bran</em> (III), strona 588.<br />
<a href="#_ednref20" name="_edn20">[xx]</a>  GRRM, <em>Taniec ze smokami: część I</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2011, rozdział 13: <em>Bran</em> (II), strona 237.</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/brynden-rivers/">Brynden Rivers</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://piesnloduiognia.pl/brynden-rivers/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Catelyn Stark</title>
		<link>http://piesnloduiognia.pl/catelyn-stark-2/</link>
		<comments>http://piesnloduiognia.pl/catelyn-stark-2/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 08 Apr 2015 10:42:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Encyklopedia]]></category>
		<category><![CDATA[Postacie]]></category>
		<category><![CDATA[Arya Stark]]></category>
		<category><![CDATA[Bran Stark]]></category>
		<category><![CDATA[Catelyn Stark]]></category>
		<category><![CDATA[Ned Stark]]></category>
		<category><![CDATA[Rickon Stark]]></category>
		<category><![CDATA[Robb Stark]]></category>
		<category><![CDATA[Sansa Stark]]></category>
		<category><![CDATA[Tully]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://piesnloduiognia.pl/?p=437</guid>
		<description><![CDATA[<p>Catelyn Stark z rodu Tullych, małżonka lorda Eddarda Starka, pani na Winterfell. Lady, żona, córka, siostra, bratanica i – przede wszystkim matka – tak wiele ról odgrywa Catelyn na kartach powieści. Gdy poznajemy Cat na początku pierwszego tomu PLiO, opisywana jest ona jako piękna, 34-letnia kobieta o kasztanowych włosach i niebieskich oczach. Jako małżonka namiestnika... <a class="read-article" href="http://piesnloduiognia.pl/catelyn-stark-2/">Czytaj &#8594;</a></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/catelyn-stark-2/">Catelyn Stark</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/catelyn-stark-2/" target="_blank">Catelyn Stark</a> z rodu Tullych, małżonka lorda Eddarda Starka, pani na Winterfell. Lady, żona, córka, siostra, bratanica i – przede wszystkim matka – tak wiele ról odgrywa Catelyn na kartach powieści. Gdy poznajemy Cat na początku pierwszego tomu PLiO, opisywana jest ona jako piękna, 34-letnia kobieta o kasztanowych włosach i niebieskich oczach. Jako małżonka namiestnika Północy Catelyn skrupulatnie stara się wypełniać powierzone jej obowiązki, ale przede wszystkich dokłada wszelkich starań odpowiedniego wychowania pięciorga dzieci.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em>Czasami czuję się rozdarta na kawałki. Chciałabym podzielić się na pięć matek, po jednej dla każdego dziecka, żebym mogła wszystkim zapewnić bezpieczeństwo.<a href="#_edn1" name="_ednref1"><strong>[i]</strong></a></em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Catelyn całą sobą żyje i działa dla rodziny. Jakby zawołanie rodowe Tullych – <em>Rodzina. Obowiązek. Honor</em>. – było jej kompasem moralnym. Jaką postacią jest właściwie <a href="http://piesnloduiognia.pl/catelyn-stark-2/" target="_blank">Catelyn Stark</a>? Bardzo złożoną. Zdeterminowana, dumna i przesądnie wierząca w znaki kobieta starająca się odnaleźć swoje miejsce w męskim świecie. Oddana religii Siedmiu acz dopuszczająca moc sprawczą starych bogów. A jednocześnie rozsądna lady mocno stąpająca po ziemi.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em>Catelyn bardziej ufała wiedzy maestera niż modlitwom septona.<a href="#_edn2" name="_ednref2"><strong>[ii]</strong></a></em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Świadoma swoich możliwości i swoich ograniczeń &#8211; w sytuacjach kryzysowych potrafiąca zwrócić się po pomoc i przyznać do słabości. Starająca się okazywać siłę, choć w obliczu wielu trudności i przeciwności losu nieustannie szarpana wątpliwościami i obawami.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em>Catelyn wysunęła się z cienia na sztywnych nogach i spojrzała na odcinek ścieżki, który miały pokonać: długi na dwadzieścia stóp, szeroki na trzy, z przepaścią po obu stronach. Wiatr wył przeraźliwie. (&#8230;) Zrobiła pierwszy krok i natychmiast poczuła, że strach pochwycił ją w swoje szpony. Dosłownie czuła pustkę czarnej otchłani po obu stronach przejścia. Zatrzymała się drżąca, niezdolna do wykonania następnego kroku. Wiatr smagał jej twarz, szarpał za ubranie, próbując ściągnąć ją w dół. Spróbowała cofnąć się ostrożnie, lecz muł stał tuż za nią. Zginę tutaj, pomyślała. Poczuła na plecach kropelki zimnego potu.(&#8230;) Catelyn Tully Stark przełknęła resztki dumy. </em></p>
<p><em>– Ja&#8230; ja tego nie zrobię, moje dziecko – krzyknęła.</em></p>
<p><em>– Zrobisz, pani – odpowiedziała dziewczyna. – Zobacz, jaka szeroka jest ścieżka.</em></p>
<p><em>– Nie chcę patrzeć. – Catelyn miała wrażenie, że wszystko dookoła – góra, niebo, muły – wiruje, niczym ogromny bąk. Zamknęła oczy i spróbowała uspokoić oddech.<a href="#_edn3" name="_ednref3"><strong>[iii]</strong></a></em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Inteligentna i kochająca Catelyn ma także mroczną stronę natury. Nigdy nie wybacza, zawsze pamięta przewiny. Bywa surowa, wymagająca i gdy trzeba bezwzględna. Nigdy nie wybaczyła mężowi, że sprowadził bękarta do ich domu.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em>Wielu mężczyzn płodziło bękarty. Catelyn dojrzewała, posiadając już tę wiedzę. Nie zdziwiła się więc, kiedy w pierwszym roku ich małżeństwa dowiedziała się, że Ned spłodził syna z jakąś dziewczyną spotkaną przypadkowo w czasie jednej z wypraw. Rozumiała to, miał swoje potrzeby, cały rok spędzili oddaleni od siebie, on na wojnie, na południu, ona bezpieczna w zamku swojego ojca w Riverrun. Większą uwagę poświęcała Robbowi, którego wtedy nosiła jeszcze przy piersi, niż mężowi, którego ledwie znała. Rozumiała, że potrzebuje pociech między kolejnymi bitwami. Nie wątpiła też, że zajmie się dzieckiem, gdyby zdarzyło mu się je spłodzić. On jednak posunął się dalej. Starkowie różnili się od innych. Ned zabrał swojego bękarta do domu i na oczach całej północy nazwał go „synem”. Kiedy wojny wreszcie się skończyły i Catelyn zjechała do Winterfell, Jon i jego mamka zdążyli się już zadomowić. Dla niej był to bolesny cios.</em><a href="#_edn4" name="_ednref4"><em><strong>[iv]</strong></em></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Odkąd Catelyn zamieszkała na zimnej i pod wieloma względami obcej jej Północy, Jon Snow był piekącą zadrą w sercu Catelyn. Zadrą tym boleśniejszą, że chłopiec z wyglądu bardziej przypominał Neda niż którekolwiek z dzieci, które mu urodziła. Catelyn nigdy nie mogła się zdobyć na cieplejsze uczucie wobec Jona. Chłód wobec chłopca był stale obecny i widoczny dla wszystkich na przestrzeni wielu lat, które spędzili razem w Winterfell. Jej niechęć i uraza były zbyt silne.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em>Nie widział jednak przed sobą twarzy lorda Eddarda, tylko oblicze lady Catelyn. Ze swymi ciemnoniebieskimi oczyma i zaciśniętymi twardo ustami przypominała trochę Stannisa. </em><em>Żelazo – </em><em>pomyślał. </em><em>Ale kruche. </em><em>Patrzyła na niego tak, jak kiedyś w Winterfell, gdy tylko okazał się lepszy od Robba w walce na miecze, w rachunkach czy w czymkolwiek. </em><em>Kim jesteś? – </em><em>zawsze zdawało się pytać jej spojrzenie. </em><em>To nie twoje miejsce. Dlaczego tu przebywasz?<a href="#_edn5" name="_ednref5"><strong>[v]</strong></a></em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Obowiązek nakazywał jednak kobiecie szanować swego męża. Tak jak w latach jej dzieciństwa nakazywał jej po śmierci matki, Minisy Whent, zająć się młodszym rodzeństwem – bratem Edmurem oraz siostrą Lysą. Być posłuszną panu ojcu i poślubić mężczyznę, którego wskaże. Być dla lorda Hostera zarazem córką i synem. Być panią Riverrun, a następnie sprostać zadaniu bycia panią Winterfell.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em>„Północ jest twarda, zimna i nie zna litości”. Tak powiedział jej Ned, gdy po raz pierwszy przybyła do Winterfell.<a href="#_edn6" name="_ednref6"><strong>[vi]</strong></a></em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Jak doszło do małżeństwa Catelyn z Nedem? Gdy Cat była dwunastoletnią dziewczynką, jej ojciec, lord Hoster Tully, w porozumieniu z lordem Rickardem Starkiem zaręczył ją z Brandonem – starszym bratem Eddarda, ówczesnym dziedzicem Winterfell. Miało to przypieczętować sojusz dwóch wielkich rodów: Starków z Północy oraz Tullych z Dorzecza. Jednak śmierć Brandona i wybuch Rebelii Roberta zmieniły te plany. Catelyn miała wówczas 18 lat i dla podtrzymania sojuszu Tullych ze Starkami zgodnie z wolą ojca poślubiła brata Brandona – Eddarda. Po blisko dwóch tygodniach lord Eddard odjechał, aby walczyć u boku Roberta Baratheona na południu. Owocem nocy poślubnej był pierworodny Robb.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em>Przypomniała sobie dziecinne rozczarowanie, które poczuła, gdy po raz pierwszy ujrzała na oczy Eddarda Starka. Wyobrażała go sobie jako młodszą wersję jego brata Brandona, prawda wyglądała jednak inaczej. Ned był niższy, miał brzydszą twarz i był bardzo poważny. Przemawiał do niej uprzejmie, lecz pod jego słowami wyczuwała chłód zupełnie nieprzypominający Brandona, którego ataki wesołości były równie szalone jak napady gniewu. Nawet gdy zabrał jej dziewictwo, w ich miłości było więcej obowiązku niż namiętności. </em><em>Ale spłodziliśmy tej nocy Robba, daliśmy życie królowi. A po wojnie, w Winterfell, znalazłam tyle miłości, że wystarczyłoby jej dla każdej kobiety. Musiałam tylko odkryć dobre, słodkie serce ukryte za poważną twarzą Neda.<a href="#_edn7" name="_ednref7"><strong>[vii]</strong></a></em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Z biegiem lat przychodziły na świat kolejne dzieci z tego związku: Sansa, Arya, Bran i Rickon. Obraz związku Cat i Neda we wspomnieniach małych Starków od czasu do czasu się pojawia na kartach sagi.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em>Pamiętała, jak pani matka mówiła kiedyś ojcu, żeby zrobił lordowską minę i załatwił jakąś sprawę. Ojciec roześmiał się na te słowa</em><em>.<a href="#_edn8" name="_ednref8"><strong>[viii]</strong></a></em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Catelyn przez lata małżeństwa pokochała męża całym sercem i zaakceptowała realia Północy.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em>- Kiedy przybyłam do Winterfell, było mi przykro za każdym razem, gdy Ned szedł do bożego gaju siedzieć pod drzewem sercem. Wiedziałam, że to drzewo kryje w sobie cząstkę jego duszy, jakiś jej fragment, do którego nigdy nie dotrę. Wkrótce jednak zrozumiałam, że bez tego fragmentu nie byłby Nedem. Jeyne, dziecko, poślubiłaś północ, tak samo jak ja&#8230; a na północy czasem nadchodzą zimy. &#8211; Spróbowała się uśmiechnąć. &#8211; Bądź cierpliwa. Bądź wyrozumiała. On cię kocha i potrzebuje. Wkrótce do ciebie wróci. Może jeszcze dziś w nocy. Czekaj na niego. To wszystko, co mogę ci radzić.</em><a href="#_edn9" name="_ednref9"><em><strong>[ix]</strong></em></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong><em>Gra o tron</em></strong></p>
<p>Gdy król Robert Baratheon przybywa z orszakiem do Winterfell, by poprosić lorda Eddarda o przyjęcie nominacji na królewskiego namiestnika, Catelyn usilnie namawia na tenże urząd pełnego wątpliwości męża. Uważa bowiem, że odmowa może sprowadzić niebezpieczeństwo na rodzinę, a dodatkowym argumentem jest list od siostry. Lysa twierdzi, że Jon Arryn (jej zmarły mąż a zarazem poprzedni namiestnik i mentor Neda z czasów dzieciństwa) został zamordowany przez Lannisterów. Zanim królewski orszak wyruszy z powrotem na południe, dochodzi do wypadku &#8211; mały Bran spada z wieży. Chłopiec jest nieprzytomny.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em>Błagała Neda, żeby został, żeby nie wyjeżdżał po tym, co się stało. Próbowała go przekonać, że wszystko się zmieniło. Czy on tego nie widział? Bezskutecznie. Odpowiedział jej, że nie ma wyboru, i odjechał.<a href="#_edn10" name="_ednref10"><strong>[x]</strong></a></em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Pogrążona w rozpaczy Catelyn czuwa blisko trzy tygodnie dniem i nocą przy łóżku dziecka, a obowiązek doglądania Winterfell po wyjeździe Neda spada na barki Robba. Oprócz tego chłopak zajmuje się trzy-letnim Rickonem, gdyż Sansa i Arya wyruszyły wraz z ojcem, a matka całą swą uwagę poświęca Branowi. Z letargu i rozpaczy wybudza Catelyn próba zamachu na chłopca. Podczas obrony syna kobieta doznaje głębokich ran dłoni, a dwa ostatnie palce jej lewej ręki ulegają trwałemu uszkodzeniu. Blizny na dłoniach będą jej przypominać o zamachu na syna. Ostatecznie niedoszły zabójca Brana ginie od zębów i pazurów wilkora. W tym momencie Catelyn zaczyna patrzeć na wilkory swoich dzieci przychylnym okiem.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em>- Widziałam, jak w Winterfell wilk Brana rozerwał człowiekowi gardło &#8211; przerwała mu ostro. &#8211; Kochałam go za to.<a href="#_edn11" name="_ednref11"><strong>[xi]</strong></a></em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Drogocenny sztylet z valyriańskiej stali wydaje się być tropem do odkrycia zleceniodawcy zamachu. Catelyn pragnie ostrzec męża i odkryć, do kogo należała tak cenna broń. Wyrusza wraz ze zbrojmistrzem Winterfell, ser Rodrikiem Casselem, do Królewskiej Przystani. Płynie statkiem, dlatego dociera do stolicy wcześniej niż jej mąż. W mieście znany Cat z dzieciństwa Petyr Baelish informuje ją, że sztylet zamachowca należał do Tyriona Lannistera. Wzajemne relacje Cat i Littlefingera pozostają nie bez wpływu przeszłych wydarzeń. To Petyr Baelish, który jako chłopiec był wychowankiem lorda Hostera Tully&#8217;ego w Riverrun, na wieść o planowanym ślubie Brandona i Cat wyzwał starszego z braci Starków na pojedynek &#8230;choć nie miał żadnych szans. Tak wspomina Catelyn te zdarzenia:</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em>Dałam Brandonowi wstążkę, a gdy Petyr został ranny, ani razu go nie odwiedziłam i nawet się z nim nie pożegnałam, kiedy ojciec go odesłał. A potem Brandona zamordowano i ojciec powiedział, że muszę wyjść za jego brata.”<a href="#_edn12" name="_ednref12"><strong>[xii]</strong></a></em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Petyr jest natomiast przekonany, że Catelyn go kochała i oddała mu swoje dziewictwo, ponieważ myli ją w swoich wspomnieniach z Lysą. Swobodnie opowiada o rozdziewiczeniu Catelyn na dworze w Królewskiej Przystani.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em>Petyr spróbował pocałować twoją matkę, ale ona go odepchnęła. Wyśmiała go. Miał taką zrozpaczoną minę, że myślałam, iż serce mi pęknie ze współczucia. Potem upił się tak, że aż wpadł pod stół. Stryj Brynden zaniósł go do łóżka, żeby ojciec nie widział go w takim stanie. (&#8230;) Tej nocy zakradłam się do jego łoża, by go pocieszyć. Akurat krwawiłam, lecz ból był słodki. Zapewnił, że mnie kocha, ale tuż przed zaśnięciem szepnął do mnie „Cat”. Mimo to zostałam z nim aż do chwili, gdy niebo zaczęło jaśnieć. Twoja matka nie zasługiwała na niego. Nie chciała mu nawet ofiarować wstążki, kiedy pojedynkował się z Brandonem Starkiem. Ja bym mu dała wstążkę.<a href="#_edn13" name="_ednref13"><strong>[xiii]</strong></a></em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Po rozmowie z mężem, której świadkiem jest Littlefinger, Catelyn wyrusza w drogę powrotną na Północ, aby – jak polecił Ned – pomóc przygotować ich ziemie do ewentualnej wojny. W trakcie podróży zrządzeniem losu udaje jej się pojmać Tyriona Lannistera. Wyrusza z zakładnikiem do Orlego Gniazda.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em>Miała wrażenie, że jej serce zamieniło się w kamień; sześciu dzielnych ludzi zginęło, aby ona mogła tutaj dojechać, a ona nawet nie zapłakała po ich śmierci. Ich imiona odchodziły w zapomnienie.<a href="#_edn14" name="_ednref14"><strong>[xiv]</strong></a></em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>W wyniku próby walki stoczonej w Orlim Gnieździe – w siedzibie jej siostry Lysy – karzeł odzyskuje wolność. Niestety za późno. Tywin Lannister, ojciec Tyriona, wysyła swoich ludzi, aby pustoszyli Dorzecze. W królestwie tli się zaczątek wojny domowej. W drodze powrotnej na Północ z Orlego Gniazda towarzyszy Catelyn stryj Brynden &#8211; doświadczony wojownik. W Fosie Cailin Cat dołącza do sił, z którymi Robb wyruszył do walki na wieść o uwięzieniu Eddarda Starka w stolicy po śmierci króla Roberta Baratheona. Wiadomości o umierającym lordzie Hosterze powstrzymują Catelyn przed powrotem do Winterfell. Armia młodego Starka w drodze na południe potrzebuje dogodnej przeprawy przez rzekę. Miejscem, przez które wielka armia może się przedostać suchą stopą na drugi brzeg Zielonych Wideł, są Bliźniaki. Zadania negocjacji z lordem Przeprawy, Walderem Freyem, podejmuje się Catelyn. Jednym z uzyskanym warunków przejścia jest obietnica małżeństwa Robba z jedną z Freyówien.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em>Catelyn miała ochotę napluć na tego gderliwego starca i upiec go na rożnie, ale pamiętała, że musi otworzyć most przed zmrokiem.<a href="#_edn15" name="_ednref15"><strong>[xv]</strong></a></em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Siły Starków podążają dalej na południe, trwają walki. Wtedy nadchodzi straszliwa wieść ze stolicy – lord <a href="http://piesnloduiognia.pl/eddard-ned-stark/" target="_blank">Eddard Stark</a> został zabity na rozkaz młodocianego króla Joffreya. Pogrążona w żalu Cat znajduje dość sił, aby wciąż być oparciem dla Robba i móc czuwać przy łożu umierającego ojca. W trakcie narady wojennej w Riverrun Cat optuje za pokojowym rozwiązaniem, aby móc wynegocjować bezpieczny powrót swoich córek do domu ze szponów Lannisterów. Zebrani lordowie jednak odrzucają jej propozycję i ogłaszają Robba królem Północy. Wojna trwa.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong><em>Starcie królów</em></strong></p>
<p>Król Robb wysyła matkę z misją dyplomatyczną do Renly&#8217;ego Baratheona, jednego z pretendentów do Żelaznego Tronu, w celu zawarcia sojuszu przeciw Lannisterom. Pomimo przeżywanej głębokiej żałoby po śmierci męża oraz troski o umierającego ojca i o dzieci, Catelyn stara się jak najlepiej wykonać powierzone jej zadanie.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em>Obudziła się obolała, samotna i zmęczona. Zmęczona jazdą, bólem i obowiązkami. Chciałabym się rozpłakać &#8211; pomyślała. Chciałabym, żeby ktoś mnie pocieszył. Nie chcę już dłużej być silna. Choć raz pragnę poczuć się głupia i wystraszona. Tylko na chwilkę, to wszystko… na dzień… na godzinę…<a href="#_edn16" name="_ednref16"><strong>[xvi]</strong></a></em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em>Pokonałam tyle tysięcy mil i co z tego przyszło? Komu pomogłam? Straciłam córki, Robb mnie nie potrzebuje, a Bran i Rickon z pewnością myślą, że jestem zimną, nieczułą matką. Nie byłam nawet z Nedem, kiedy zginął… (&#8230;) Kiedy go ścięli, zabili również i mnie.<a href="#_edn17" name="_ednref17"><strong>[xvii]</strong></a></em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Catelyn udaje się do Krain Burzy wraz z armią Renly&#8217;ego i jest świadkiem pertraktacji braci Baratheonów oraz późniejszej, nagłej, tajemniczej śmierci młodszego z nich. Ucieka wraz z Brienne oraz ze swoją eskortą m.in. z Halisem Mollenem, ser Wendelem Manderlym, ser Perwynem Freyem oraz Lucasem Blackwoodem do Riverrun. Tam blisko dwa miesiące później docierają do niej wieści o tym, że <a href="http://piesnloduiognia.pl/theon-greyjoy/" target="_blank">Theon Greyjoy</a> (który wbrew jej radom został wysłany wcześniej celem zdobycia poparcia Żelaznych Wysp) zdradził zaufanie Starków, zajął Winterfell oraz zamordował Brana i Rickona. Wiadomość o śmierci najmłodszych synów oraz silne pragnienie ratowania życia córek popychają Catelyn ku uwolnieniu w tajemnicy Jaime&#8217;go Lannistera. Catelyn liczy na spełnienie przysięgi danej przez Tyriona Lannistera.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em>Przypomniała sobie noc, gdy lady Catelyn dowiedziała się o śmierci synów, dwóch małych chłopców, których zostawiła w Winterfell, sądząc, że tam będą bezpieczni. Brienne zapytała ją wówczas, czy dostała wieści o synach, a ona odpowiedziała: „nie mam już żadnych synów poza Robbem”. Głos lady Catelyn brzmiał tak, jakby ktoś wbił jej nóż w brzuch. (&#8230;) Potem zaczęła opowiadać o córkach.<a href="#_edn18" name="_ednref18"><strong>[xviii]</strong></a></em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Wysyła Jaime&#8217;a po długiej z nim rozmowie pod eskortą Brienne do Królewskiej Przystani. Ma nadzieję, że zdoła wymienić cennego więźnia na swoje córki.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em>&#8230;a na mnie czeka dwóch martwych synów, puste łoże i zamek pełen duchów. (&#8230;) Przyprowadź mi moje dziewczynki, Brienne. Przyprowadź je bezpiecznie.<a href="#_edn19" name="_ednref19"><strong>[xix]</strong></a></em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong><em>Nawałnica mieczy</em></strong></p>
<p>Catelyn pozostaje w areszcie w Riverrun, gdzie dowiaduje się o złamaniu przez Robba przyrzeczenia danego Frey&#8217;om. Aby odzyskać poparcie tego rodu, król Północy popiera pomysł ożenienia wuja, Edmure&#8217;a, z jedną z córek lorda Waldera. W Bliźniakach po zaślubinach okazuje się, że lordowie Walder Frey oraz <a href="http://piesnloduiognia.pl/roose-bolton/" target="_blank">Roose Bolton</a> zawarli porozumienie z Tywinem Lannisterem. Większość ludzi Starków i Tullych zostaje zamordowana. W desperackiej próbie ratowania życia swego pierworodnego Catelyn grozi zabiciem jednego z potomków starego Freya, jednak próba w starciu z bezlitosnym lordem Walderem jest bezcelowa. Robb ginie na jej oczach. W rozpaczy Catelyn rozszarpuje paznokciami swoją twarz.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em>Mogli z nią zrobić, co zechcą; uwięzić ją, zgwałcić, zabić, to nie miało znaczenia. Żyła już zbyt długo i czekał na nią Ned. Bała się tylko o Robba. (&#8230;) Do Robba podszedł mężczyzna w ciemnej zbroi i jasnoróżowym, splamionym krwią płaszczu.</em></p>
<p><em>– <a href="http://piesnloduiognia.pl/jaime-lannister/" target="_blank">Jaime Lannister</a> przesyła pozdrowienia.</em></p>
<p><em>Przebił mieczem serce jej syna i obrócił ostrze w ranie. Robb złamał słowo, lecz Catelyn go dotrzymała. Pociągnęła mocno za włosy półgłówka i zaczęła piłować mu szyję, aż ostrze zgrzytnęło o kość. (&#8230;) Wreszcie ktoś wyrwał nóż z rąk Catelyn. Spływające po policzkach łzy paliły ją niczym ocet. Dziesięć oszalałych kruków rozdzierało jej twarz ostrymi pazurami, wyrywało z niej pasma mięsa, pozostawiając głębokie bruzdy, które broczyły krwią. Czuła w ustach jej smak. </em><em>To tak strasznie boli – </em><em>myślała. </em><em>Nasze dzieci, Ned, wszystkie nasze słodkie dzieci. Rickon, Bran, Arya, Sansa, Robb&#8230; Robb&#8230; proszę, Ned, proszę, niech to się wreszcie skończy, zrób coś, żeby przestało mnie boleć&#8230; </em><em>Białe i czerwone łzy mieszały się ze sobą, aż jej twarz, twarz, którą kochał Ned, przerodziła się w krwawiącą, rozszarpaną maskę. <a href="http://piesnloduiognia.pl/catelyn-stark-2/" target="_blank">Catelyn Stark</a> uniosła dłonie, spoglądając na krew, która ściekała po jej długich palcach i nadgarstkach, spływając pod rękawy sukni. Czerwone robaki pełzły powoli po jej ramionach i pod ubraniem. </em><em>To łaskocze. </em><em>Roześmiała się na tę myśl tak gwałtownie, że aż zaczęła krzyczeć.</em></p>
<p><em>– Oszalała – powiedział ktoś. – Straciła rozum.</em></p>
<p><em>– Skończcie z nią – dodał ktoś inny. Czyjaś dłoń złapała ją za włosy, tak jak ona zrobiła to z Dzwoneczkiem. </em><em>Nie, nie obcinajcie mi włosów – </em><em>pomyślała. </em><em>Ned tak je kocha. </em><em>Potem poczuła na gardle stal, której dotyk był zimny i czerwony.<a href="#_edn20" name="_ednref20"><strong>[xx]</strong></a></em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Martwe, nagie ciało Catelyn zostaje wrzucone do rzeki w drwinie z obyczajów pogrzebowych rodu Tullych. Trzy dni później odnajduje je na brzegu lord <a href="http://piesnloduiognia.pl/beric-dondarrion/" target="_blank">Beric Dondarrion</a>, dowodzący Bractwem bez Chorągwi. Jednak to Nymeria pod kontrolą Aryi wyciąga na brzeg rzeki ciało zmarłej matki dziewczynki.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em>Rzeka pełna była intensywnych, wilgotnych zapachów, ale to nie one ją przyciągały. Wabiła ją ostra, czerwona woń zimnej krwi, słodki, mdły odór śmierci. Ścigała to coś tak, jak często ścigała czerwone jelenie pośród drzew. Na koniec dopadła je i zamknęła szczęki na bladym ramieniu. Potrząsnęła nim, by się poruszyło, lecz czuła wyłącznie smak śmierci i krwi. Była już jednak zmęczona i zdołała jedynie przyciągnąć to do brzegu. (&#8230;) Białe coś leżało w błocie twarzą do dołu. Martwe ciało było blade i pomarszczone, a z gardła ciekła zimna krew. </em><em>Wstań – </em><em>pomyślała. </em><em>Wstań, jedz i biegaj z nami. </em><em>Odwróciła głowę, słysząc konie. </em><em>Ludzie. </em><em>Zbliżali się pod wiatr, nie poczuła więc ich zapachu, byli już jednak prawie na miejscu. (&#8230;) Zostawiła białą, zimną zdobycz w błocie i czmychnęła, nie czując z tego powodu wstydu.</em></p>
<p><em>Rankiem Ogar nie musiał krzyczeć na Aryę ani potrząsać nią, by ją obudzić. (&#8230;)</em></p>
<p><em>– Jeśli chodzi o twoją matkę&#8230; – odezwał się potem Ogar.</em></p>
<p><em>– To już nieważne – odparła pozbawionym wyrazu głosem Arya. – Wiem, że ona nie żyje. Widziałam ją we śnie.<a href="#_edn21" name="_ednref21"><strong>[xxi]</strong></a></em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Lord Błyskawica ulega błaganiom Harwina i przekazuje zwłokom w pocałunku ogień i życie R’hllora. Tak oto rodzi się Pani Kamienne Serce. Istota straszna, bezlitosna i przesiąknięta żądzą zemsty za Krwawe Gody.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em>Gdy ruszyła w jego stronę, banici rozstąpili się bez słowa. Kiedy opuściła kaptur, coś zacisnęło się mocno w piersi Merretta. Przez chwilę nie był w stanie zaczerpnąć oddechu. </em><em>Nie. Nie. Widziałem, jak zginęła. Była już martwa całą dobę, nim rozebrali ją do naga i wrzucili ciało do rzeki. Raymund poderżnął jej gardło od ucha do ucha. Nie żyła.</em></p>
<p><em>Bliznę pozostawioną przez ostrze jego brata ukrywały płaszcz i kołnierz, lecz jej twarz wyglądała jeszcze gorzej, niż ją zapamiętał. Od długiego przebywania w wodzie ciało stało się miękkie niczym budyń, a skóra nabrała koloru zsiadłego mleka. Połowa włosów jej wypadła, a druga połowa stała się biała i krucha jak u zgrzybiałej staruchy. Rozoraną paznokciami twarz pokrywały strzępy skóry i czarna krew. Najstraszliwsze jednak były oczy. Widziały go i były pełne nienawiści.</em></p>
<p><em>– Nie może mówić – oznajmił mężczyzna w żółtym płaszczu. – Zbyt głęboko poderżnęliście jej gardło, cholerne skurwysyny. Ale pamięta. – Spojrzał na martwą kobietę. – Czy on tam był, pani? – zapytał. – Czy brał w tym udział?</em></p>
<p><em>Lady Catelyn ani na chwilę nie spuszczała z niego oczu. Skinęła głową.<a href="#_edn22" name="_ednref22"><strong>[xxii]</strong></a></em></p>
<p><em> </em></p>
<p><strong>Spekulacje:</strong></p>
<p>Czy po śmierci pozostało wiele z dawnej Catelyn? Jak wiele? Kim jest Pani Kamienne Serce, która nigdy nie sypia?</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em>Robię się zgorzkniała &#8211; pomyślała Catelyn. &#8211; Nie cieszy mnie mięso ani miód, a śpiew i śmiech stały się dla mnie podejrzanymi nieznajomymi. Dla mnie zostały jedynie żal, pył i gorzka tęsknota. Tam, gdzie kiedyś miałam serce, zieje pustka.<a href="#_edn23" name="_ednref23"><strong>[xxiii]</strong></a></em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Co planuje uczynić zmarła lady Catelyn? Odnaleźć Aryę? Odnaleźć Sansę? Czy szaleństwo rozpaczy ją rzeczywiście zniszczyło? Czy też kolejny raz uczyniło ją silniejszą?</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em>Muszę być silniejsza – </em><em>powtarzała sobie. (&#8230;)</em><em> Jeśli wpadnę w rozpacz, żałoba mnie zniszczy.<a href="#_edn24" name="_ednref24"><strong>[xxiv]</strong></a></em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Co czeka Catelyn poza zemstą? I poza śmiercią?</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em>Catelyn zastanawiała się, jak ogromny byłby wodospad z jej łez, gdyby umarła.<a href="#_edn25" name="_ednref25"><strong>[xxv]</strong></a></em></p>
<p><strong> </strong></p>
<p>Czy może jej marzenia o możliwości porozumienia się z umarłymi spełniły się w przewrotny sposób?</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em>Milczące siostry nie mówią z żywymi &#8211; pomyślała otępiała Catelyn. Niektórzy jednak twierdzą, że potrafią one rozmawiać z umarłymi. Jakże im tego zazdrościła…<a href="#_edn26" name="_ednref26"><strong>[xxvi]</strong></a></em></p>
<p><em> </em></p>
<p><em>W przecinającej jaskinię szczelinie ustawiono na kozłach stół. Siedziała za nim spowita w szary płaszcz z kapturem kobieta. W rękach trzymała koronę, diadem z brązu otoczony pierścieniem żelaznych mieczy. Wpatrywała się w nią, głaszcząc palcami klingi, jakby chciała sprawdzić ich ostrość. Pod kapturem błyszczały oczy. Szary był kolorem milczących sióstr, służebnic Nieznajomego. Brienne poczuła przebiegający wzdłuż kręgosłupa dreszcz.<a href="#_edn27" name="_ednref27"><strong>[xxvii]</strong></a></em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Co planuje Bractwo bez Chorągwi pod przewodnictwem Kamiennego Serca? Pod Fairmarket Kamienne Serce odzyskuje koronę Robba z brązu i żelaza, a ser Ryman Frey i jego towarzysze kończą na stryczku. Co uczyni dalej Bractwo? Co zrobi Tom Siódemka w Riverrun? Czy ktoś z Bractwa jest w Bliźniakach? Kogo napotka jeszcze na swojej drodze Catelyn? Czy będzie to ktoś z jej bliskich? Stryj Brynden? Arya? Nymeria? Sansa? Rickon? Bran? A może będzie to Jon Snow? Czy przekaże komuś pocałunek i płomień życia? Minstrele zapewne ułożą o niej wiele mrocznych pieśni. O Pani Kamiennym Sercu. O Milczącej Siostrze. O Matce bez Miłosierdzia. O Wieszaczce.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em>Niech sobie mają swoje pieśni, jeśli dodaje im to odwagi &#8211; pomyślała Catelyn, bawiąc się srebrnym pucharem.<a href="#_edn28" name="_ednref28"><strong>[xxviii]</strong></a></em></p>
<p><em> </em></p>
<p>I cóż uczyni Catelyn z Jaimem Lannisterem? Jaki sąd czeka Królobójcę? Jaki los czeka Brienne? Jak potoczą się dalsze dzieje Catelyn? To dopiero przed czytelnikami.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em>Kobieta w szarych szatach nie odpowiedziała. Przyjrzała się mieczowi i dokumentowi, a potem popatrzyła na koronę z brązu i żelaza. Na koniec sięgnęła ręką do szyi, jakby chciała sama się udusić. Ale zamiast tego przemówiła&#8230; jej głos był słaby, urywany, udręczony. Zdawało się, że dobiega z gardła. Brzmieniem przypominał ochrypły charkot konającego. </em></p>
<p><em>To język potępionych </em><em>– pomyślała Brienne. (&#8230;) </em></p>
<p><em>Lady Catelyn wbiła palce głęboko w gardło. Z jej ust posypały się słowa, zdławione, urywane i zimne jak lód.</em></p>
<p><em>– Powiedziała, że musisz wybrać – oznajmił człowiek z północy. – Weźmiesz miecz i zabijesz Królobójcę albo zawiśniesz za zdradę. Powiedziała: „miecz albo pętla”. Powiedziała: „wybieraj”.<a href="#_edn29" name="_ednref29"><strong>[xxix]</strong></a></em></p>
<p><strong>autor: Maegi</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="text-decoration: underline;">Przypisy</span></p>
<p><a href="#_ednref1" name="_edn1">[i]</a>               GRRM, <em>Starcie królów</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2012, rozdział 45: <em>Catelyn</em> (VI), strona 661.</p>
<p><a href="#_ednref2" name="_edn2">[ii]</a>              GRRM, <em>Gra o tron</em>, tłum. Paweł Kruk, wyd. Zysk i Ska 2011, rozdział 34: <em>Catelyn</em> (VI), strona 378.</p>
<p><a href="#_ednref3" name="_edn3">[iii]</a>             GRRM, <em>Gra o tron</em>, tłum. Paweł Kruk, wyd. Zysk i Ska 2011, rozdział 34: <em>Catelyn</em> (VI), strona 391.</p>
<p><a href="#_ednref4" name="_edn4">[iv]</a>            GRRM, <em>Gra o tron</em>, tłum. Paweł Kruk, wyd. Zysk i Ska 2011, rozdział 6: <em>Catelyn</em> (II), strona 72.</p>
<p><a href="#_ednref5" name="_edn5">[v]</a>                                                   GRRM, <em>Nawałnica mieczy: Krew i złoto</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2014, rozdział 79: <em>Jon</em> (XII), strona 534.</p>
<p><a href="#_ednref6" name="_edn6">[vi]</a>              GRRM, <em>Nawałnica mieczy: Stal i śnieg</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2013, rozdział 20: <em>Catelyn</em> (III), strony 309-310.</p>
<p><a href="#_ednref7" name="_edn7">[vii]</a>           GRRM, <em>Nawałnica mieczy: Krew i złoto</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2014, rozdział 45: <em>Catelyn</em> (V), strona 30.</p>
<p><a href="#_ednref8" name="_edn8">[viii]</a>          GRRM, <em>Starcie królów</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2012, rozdział 30: <em>Arya</em> (VII), strona 473.</p>
<p><a href="#_ednref9" name="_edn9">[ix]</a>              GRRM, <em>Nawałnica mieczy: Stal i śnieg</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2013, rozdział 20: <em>Catelyn</em> (III), strony 319-320.</p>
<p><a href="#_ednref10" name="_edn10">[x]</a>              GRRM, <em>Gra o tron</em>, tłum. Paweł Kruk, wyd. Zysk i Ska 2011, rozdział 14: <em>Catelyn</em> (III), strona 139.</p>
<p><a href="#_ednref11" name="_edn11">[xi]</a>             GRRM, <em>Nawałnica mieczy: Stal i śnieg</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2013, rozdział 14: <em>Catelyn</em> (II), strona 224.</p>
<p><a href="#_ednref12" name="_edn12">[xii]</a>            GRRM, <em>Starcie królów</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2012, rozdział 45: <em>Catelyn</em> (VI), strona 659.</p>
<p><a href="#_ednref13" name="_edn13">[xiii]</a>           GRRM, <em>Nawałnica mieczy: Krew i złoto</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2014, rozdział 80: <em>Sansa</em> (VII), strony 557-558.</p>
<p><a href="#_ednref14" name="_edn14">[xiv]</a>           GRRM, <em>Gra o tron</em>, tłum. Paweł Kruk, wyd. Zysk i Ska 2011, rozdział 34: <em>Catelyn</em> (VI), strona 377.</p>
<p><a href="#_ednref15" name="_edn15">[xv]</a>            GRRM, <em>Gra o tron</em>, tłum. Paweł Kruk, wyd. Zysk i Ska 2011, rozdział 59: <em>Catelyn</em> (IX), strona 670.</p>
<p><a href="#_ednref16" name="_edn16">[xvi]</a> GRRM, <em>Starcie Królów</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2012, rozdział 22: Catelyn (II), strona 342</p>
<p><a href="#_ednref17" name="_edn17">[xvii]</a>          GRRM, <em>Starcie Królów</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2012, rozdział 33: Catelyn (IV), strona 506</p>
<p><a href="#_ednref18" name="_edn18">[xviii]</a>         GRRM, <em>Uczta dla wron: Cienie śmierci</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2015, rozdział 9: <em>Brienne</em> (II), strona 190.</p>
<p><a href="#_ednref19" name="_edn19">[xix]</a>           GRRM, <em>Nawałnica mieczy: Krew i złoto</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2014, rozdział 45: <em>Catelyn</em> (V), strona 28.</p>
<p><a href="#_ednref20" name="_edn20">[xx]</a>            GRRM, <em>Nawałnica mieczy: Krew i złoto</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2014, rozdział 51: <em>Catelyn</em> (VII), strony 117-118.</p>
<p><a href="#_ednref21" name="_edn21">[xxi]</a>           GRRM, <em>Nawałnica mieczy: Krew i złoto</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2014, rozdział 65: <em>Arya</em> (XII), strona 316.</p>
<p><a href="#_ednref22" name="_edn22">[xxii]</a>          GRRM, <em>Nawałnica mieczy: Krew i złoto</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2014, Epilog<em>: Merrett Frey</em>, strony 576-577.</p>
<p><a href="#_ednref23" name="_edn23">[xxiii]</a>         GRRM, <em>Starcie królów</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2012, rozdział 55: <em>Catelyn</em> (VII), strona 789.</p>
<p><a href="#_ednref24" name="_edn24">[xxiv]</a>         GRRM, <em>Nawałnica mieczy: Krew i złoto</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2014, rozdział 45: <em>Catelyn</em> (V), strona 29.</p>
<p><a href="#_ednref25" name="_edn25">[xxv]</a>          GRRM, <em>Gra o tron</em>, tłum. Paweł Kruk, wyd. Zysk i Ska 2011, rozdział 40: <em>Catelyn</em> (VII), strona 450.</p>
<p><a href="#_ednref26" name="_edn26">[xxvi]</a>         GRRM, <em>Starcie królów</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2012, rozdział 39: <em>Catelyn</em> (V), strona 581.</p>
<p><a href="#_ednref27" name="_edn27">[xxvii]</a>        GRRM, <em>Uczta dla wron: Sieć spisków</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2015, rozdział 42: <em>Brienne</em> (VIII), strona 362.</p>
<p><a href="#_ednref28" name="_edn28">[xxviii]</a>       GRRM, <em>Starcie królów</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2012, rozdział 45: <em>Catelyn</em> (VI), strona 668.</p>
<p><a href="#_ednref29" name="_edn29">[xxix]</a>          GRRM, <em>Uczta dla wron: Sieć spisków</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2015, rozdział 42: <em>Brienne</em> (VIII), strony 364, 366.</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/catelyn-stark-2/">Catelyn Stark</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://piesnloduiognia.pl/catelyn-stark-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Hodor</title>
		<link>http://piesnloduiognia.pl/hodor/</link>
		<comments>http://piesnloduiognia.pl/hodor/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 06 Apr 2015 15:43:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Encyklopedia]]></category>
		<category><![CDATA[Postacie]]></category>
		<category><![CDATA[Bran Stark]]></category>
		<category><![CDATA[Gra o tron]]></category>
		<category><![CDATA[Hodor]]></category>
		<category><![CDATA[Nawałnica mieczy]]></category>
		<category><![CDATA[Stara Niania]]></category>
		<category><![CDATA[Starcie królów]]></category>
		<category><![CDATA[Taniec ze smokami]]></category>
		<category><![CDATA[Winterfell]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://piesnloduiognia.pl/?p=154</guid>
		<description><![CDATA[<p>Słaby na umyśle chłopiec stajenny wzrostu siedmiu stóp[i] (ok. 2,13 m) o brązowych oczach i kasztanowych włosach.[ii] Olbrzym, któremu bogowie odebrali rozum.[iii] Niespotykanie silny acz łagodny[iv] i o pogodnym usposobieniu. Posłuszny i obowiązkowy[v] pracuje w stajniach w Winterfell na początku sagi, gdy jeszcze życie Starków toczy się szczęśliwym trybem. Z upodobaniem kąpie się często w... <a class="read-article" href="http://piesnloduiognia.pl/hodor/">Czytaj &#8594;</a></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/hodor/">Hodor</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Słaby na umyśle chłopiec stajenny wzrostu siedmiu stóp<a href="#_edn1" name="_ednref1">[i]</a> (ok. 2,13 m) o brązowych oczach i kasztanowych włosach.<a href="#_edn2" name="_ednref2">[ii]</a> Olbrzym, któremu bogowie odebrali rozum.<a href="#_edn3" name="_ednref3">[iii]</a> Niespotykanie silny acz łagodny<a href="#_edn4" name="_ednref4"><em><strong>[iv]</strong></em></a> i o pogodnym usposobieniu. Posłuszny i obowiązkowy<a href="#_edn5" name="_ednref5"><em><strong>[v]</strong></em></a> pracuje w stajniach w Winterfell na początku sagi, gdy jeszcze życie Starków toczy się szczęśliwym trybem. Z upodobaniem kąpie się często w gorących sadzawkach gaju w Winterfell i lubi nucić pod nosem fałszując.</p>
<p><em><a href="http://piesnloduiognia.pl/hodor/" target="_blank">Hodor</a> nienawidził zimnej wody, a na widok mydła uciekał niczym kot na drzewo, za to chętnie wchodził do najgorętszych nawet źródeł, gdzie potrafił przesiadywać godzinami, naśladując beknięciami odgłos bąbelków, które wydobywały się z zielonej głębi.<a href="#_edn6" name="_ednref6"><strong>[vi]</strong></a></em></p>
<p>Jedno jedyne słowo, które stale powtarza: <em><a href="http://piesnloduiognia.pl/hodor/" target="_blank">Hodor</a> -</em> stało się jego przezwiskiem.</p>
<p><em><a href="http://piesnloduiognia.pl/hodor/" target="_blank">Hodor</a> powiedział mu tylko: <a href="http://piesnloduiognia.pl/hodor/" target="_blank">Hodor</a>. Nigdy nie mówił nic więcej.<a href="#_edn7" name="_ednref7"><strong>[vii]</strong></a></em></p>
<p>Ale <a href="http://piesnloduiognia.pl/hodor/" target="_blank">Hodor</a> nie ma na imię <a href="http://piesnloduiognia.pl/hodor/" target="_blank">Hodor</a>. Naprawdę nazywa się Walder i jest potomkiem Starej Niani.</p>
<p><em>- <a href="http://piesnloduiognia.pl/hodor/" target="_blank">Hodor</a> chyba lubi, jak ktoś mówi jego imię.<br />
&#8211; To nie jest jego prawdziwe imię &#8211; wyjaśnił Bran. &#8211; To tylko takie słowo, które powtarza. <a href="http://piesnloduiognia.pl/stara-niania/" target="_blank">Stara Niania</a> powiedziała mi, że naprawdę ma na imię Walder. Była babcią jego babci, czy coś w tym rodzaju.<a href="#_edn8" name="_ednref8"><strong>[viii]</strong></a></em></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/hodor/">Hodor</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://piesnloduiognia.pl/hodor/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Odcinek 5 &#8211; Wilk i Lew</title>
		<link>http://piesnloduiognia.pl/odcinek-5-wilk-i-lew/</link>
		<comments>http://piesnloduiognia.pl/odcinek-5-wilk-i-lew/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 08 Apr 2015 16:20:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Sezon 1]]></category>
		<category><![CDATA[Bran Stark]]></category>
		<category><![CDATA[Game of Thrones]]></category>
		<category><![CDATA[Gra o tron]]></category>
		<category><![CDATA[Gra o tron opis]]></category>
		<category><![CDATA[Gra o tron sezon 1]]></category>
		<category><![CDATA[Gra o tron streszczenia odcinków]]></category>
		<category><![CDATA[Ned Stark]]></category>
		<category><![CDATA[streszczenie]]></category>
		<category><![CDATA[Theon Greyjoy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://piesnloduiognia.pl/?p=449</guid>
		<description><![CDATA[<p>Gra o tron, sezon I, odcinek 5 &#8222;Wilk i Lew&#8221; (Ang. &#8222;The Wolf and the Lion&#8221;) &#160; Milczące siostry przygotowują ciało zmarłego ser Hugona, przy którym przez całą noc czuwał ser Barristan Selmy. Ned, w rozmowie z Selmym, zastanawia się, kto ustalał kolejność walk w turnieju oraz jakim cudem młodego Hugona było stać na zbroję.... <a class="read-article" href="http://piesnloduiognia.pl/odcinek-5-wilk-i-lew/">Czytaj &#8594;</a></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/odcinek-5-wilk-i-lew/">Odcinek 5 &#8211; Wilk i Lew</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Gra o tron, sezon I, odcinek 5</strong><br />
<strong>&#8222;Wilk i Lew&#8221;</strong></p>
<p>(Ang. &#8222;The Wolf and the Lion&#8221;)</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Milczące siostry przygotowują ciało zmarłego ser Hugona, przy którym przez całą noc czuwał ser Barristan Selmy. Ned, w rozmowie z Selmym, zastanawia się, kto ustalał kolejność walk w turnieju oraz jakim cudem młodego Hugona było stać na zbroję. W namiocie króla Lancel bezskutecznie próbuje założyć Robertowi Baratheonowi zbroję. Ned z właściwą sobie szczerością stwierdza, że król zrobił się zbyt gruby do zbroi. Następnie stara się odwieść swego przyjaciela od udziału w turnieju, twierdząc, że Robert z pewnością zwycięży, bowiem nikt nie ośmieli się oddać mu ciosu.<br />
Ned zauważa giermka króla Roberta, którym jest kolejny przedstawiciel rodu Lannisterów. Król wskazuje, że to Cersei nalegała, by Lancel został giermkiem. Przypomina też sobie, że Jon Arryn nalegał lata temu, by Robert poślubił Cersei.</p>
<p>W turniejowym pojedynku rywalizują z sobą ser Loras Tyrell i ser <a href="http://piesnloduiognia.pl/gregor-clegane/" target="_blank">Gregor Clegane</a>. Przed pojedynkiem Loras ofiaruje Sansie Stark czerwoną różę. Rycerz Kwiatów wysadza z siodła ser Gregora i przyjmuje hołdy od zachwyconej publiczności, ale Clegane nie poddaje się – chwyta za miecz, dekapituje swego konia i atakuje ser Lorasa. Tyrella ratuje interwencja Ogara. Bracia pojedynkują się przez dłuższą chwilę, a wszyscy obecni przyglądają się walce z zafascynowaniem. Na wezwanie króla Sandor przerywa walkę, a po chwili Gregor rzuca miecz i odchodzi. Ser Loras w podziękowaniu ogłasza Ogara zwycięzcą turnieju.</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/catelyn-stark-2/" target="_blank">Catelyn Stark</a>, po tym jak ogłosiła w gospodzie, że zabiera Tyriona do Winterfell, udaje się wschodnią drogą do Orlego Gniazda, gdzie mieszka jej siostra, Lysa. Tyrion prosi, by uwolnić go z więzów, zapewnia obecnych, że jego ojciec wyznaczył już nagrodę za dostarczenie go żywego oraz przestrzega Catelyn, że jej siostra zmieniła się w ostatnich latach. Tyrion próbuje przekonać lady Stark, że nie miał nic wspólnego ze skrytobójczym atakiem na Brana. Rozmowę przerywa atak górskich klanów. Napastników udaje się pokonać, a Tyrion zabija jednego przeciwnika.</p>
<p>Bran obserwuje Theona ćwiczącego strzelanie z łuku. Maester Luwin przywołuje go do porządku, każąc mu powtarzać lekcję. Luwin przepytuje chłopaka ze znajomości nazw, haseł i herbów wielkich rodów Westeros. Bran nie może się pogodzić z wyjazdem matki. Zgodnie z hasłem Tullych, rodzina jest na pierwszym miejscu, i chłopiec uważa, że jego matka powinna pozostać z nimi w Winterfell. Bran żałuje, że nie będzie mógł nigdy strzelać z łuku. Zdaniem Luwina, jeśli siodło zaprojektowane przez Tyriona się sprawdzi, to nic nie stoi na przeszkodzie, by uczył się strzelać z łuku, siedząc na koniu.</p>
<p>Goniąca za kotem Arya trafia do podziemi. Widzi tam czaszki smoków i słyszy dwóch mężczyzn. Dziewczynka nie poznaje rozmówców (są to Varys i Illyrio Mopatis), którzy rozmawiają o namiestniku i o tym, że zbliża się do rozwiązania zagadki.</p>
<p>Littlefinger z Varysem rozmawiają w sali tronowej. Petyr Baelish zaprasza Pająka do odwiedzenia jego burdeli, Varys ostrzega go, że Lannisterowie mogą się dowiedzieć o udziale Littlefingera w zasugerowaniu Starkom, iż to Lwi Ród dokonał zamachu na życie Brana. Littlefinger udowadnia, że ma znakomitych szpiegów i doskonale wie, z kim Varys rozmawiał tego dnia. Arya wychodzi z podziemi poza murami miasta. Przedostaje się do komnat Neda i opowiada ojcu, co słyszała w podziemiach. Do Neda przybywa Yoren, brat z Nocnej Straży zajmujący się rekrutowaniem chętnych na Mur. W rozmowie w cztery oczy informuje namiestnika, że <a href="http://piesnloduiognia.pl/catelyn-stark-2/" target="_blank">Catelyn Stark</a> pojmała Tyriona.</p>
<p>Ned zostaje wezwany na posiedzenie małej rady. Robert Baratheon informuje go o ciąży Daenerys i domaga się zamordowania Dany, jej dziecka oraz Viserysa. Ned próbuje wyperswadować królowi ten pomysł, wskazując między innymi na niewielką wartość informacji przekazywanych przez Joraha Mormonta. Wszyscy członkowie małej rady popierają wniosek króla. Ned krytykuje zachowanie króla, zarzuca mu tchórzostwo, zdejmuje odznakę królewskiego namiestnika i opuszcza komnatę żegnany okrzykami wściekłego Roberta. Po powrocie do swych komnat od razu zaczyna się pakować, ale przybywa Littlefinger i proponuje, że zaprowadzi Neda do ostatniej osoby z którą Jon Arryn rozmawiał przed śmiercią.</p>
<p>W Eyrie rządzi Lysa Arryn wraz ze swym kilkuletnim synkiem, Robinem. Lysa nadal karmi chłopca piersią i okazuje się nieobliczalną furiatką. Oskarża Tyriona o zamordowanie Jona Arryna i zamyka go w podniebnych celach Orlego Gniazda. Zarówno Catelyn jak i Tyrion są zdumieni jej zachowaniem.</p>
<p>Loras i Renly spędzają wspólnie popołudnie na intymnych zabiegach higienicznych. Loras wypytuje Renly’ego o finał ostatniego posiedzenia małej rady i przekonuje go, że byłby świetnym królem.</p>
<p>Cersei odwiedza Roberta i rozmawia z nim o Nedzie. Krytykuje pomysł zwolnienia namiestnika, rozmawia z mężem o konsekwencjach ewentualnej wojny z Dothrakami. Poświęcają trochę czasu również swoim wzajemnym relacjom.</p>
<p>Littlefinger prowadzi Neda do burdelu, gdzie były królewski namiestnik znajduje kolejną ciemnowłosą bękarcią córkę Roberta. Po wyjściu z przybytku Ned i jego ludzie zostają otoczeni przez lannisterskich żołnierzy pod dowództwem Jaimego, który dopytuje się o los swojego brata, Tyriona. Jaime rozkazuje zabić ludzi Neda, ale po śmierci Jory’ego Stark sam rzuca się do walki i stacza wyrównany pojedynek z Lannisterem.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Różnice między książką a serialem:</strong></p>
<p>&#8211; Robert chciał wziąć udział w walce zbiorowej i to Barristan Selmy wpadł na pomysł, by wyperswadować mu to stwierdzeniem, że rycerze walczący wraz z nim w turnieju dadzą mu wygrać.</p>
<p>&#8211; <a href="http://piesnloduiognia.pl/sandor-clegane/" target="_blank">Sandor Clegane</a> brał udział w całym turnieju, pokonując kolejnych przeciwników, m.in. Jaimego Lannistera. W finale miał się zmierzyć z Lorasem, ale ten oddał mu zwycięstwo w podziękowaniu za uratowanie życia.</p>
<p>&#8211; według książki członkiem małej rady był również ser Barristan Selmy, jako lord dowódca królewskich gwardzistów. Podczas obrad nad dalszym losem Daenerys Selmy jako jedyny popierał Neda i sprzeciwiał się zabiciu dziewczyny.</p>
<p>&#8211; książkowy związek Lorasa i Renly’ego nie jest taki oczywisty, Martin zamieścił w powieści kilka sugestii, ale był daleki od dosłowności. Powieściowy Renly jest bardziej męski, znacznie przystojniejszy, nie obawia się krwi i prawdopodobnie sam wpadł na pomysł, że zostanie królem.</p>
<p>&#8211; rozmowa Cersei i Roberta pojawia się tylko w serialu.</p>
<p>&#8211; Ned Stark nie walczył w Królewskiej Przystani z Jaimem Lannisterem.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>(aw)</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/odcinek-5-wilk-i-lew/">Odcinek 5 &#8211; Wilk i Lew</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://piesnloduiognia.pl/odcinek-5-wilk-i-lew/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Odcinek 6- Krew mojej krwi</title>
		<link>http://piesnloduiognia.pl/odcinek-6-krew-mojej-krwi/</link>
		<comments>http://piesnloduiognia.pl/odcinek-6-krew-mojej-krwi/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 14 Jul 2017 22:36:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Serial]]></category>
		<category><![CDATA[Sezon 6]]></category>
		<category><![CDATA[Arya Stark]]></category>
		<category><![CDATA[Bran Stark]]></category>
		<category><![CDATA[Gra o tron streszczenia odcinków]]></category>
		<category><![CDATA[Gra o tron streszczenie]]></category>
		<category><![CDATA[Gra o tron streszczenie szóstego sezonu]]></category>
		<category><![CDATA[Jaime Lannister]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://piesnloduiognia.pl/?p=1640</guid>
		<description><![CDATA[<p>Gra o tron, sezon VI, odcinek 6 Krew mojej krwi (ang. Blood of my Blood) Meera ucieka wraz z Branem przed poddanymi Nocnego Króla. Chłopak leży nieprzytomny na noszach i ma wizje, w których historia przeplata się z doświadczeniami jego życia. Meerze udaje się doprowadzić Brana do przytomności, ale w tym momencie doganiają ich nieumarli.... <a class="read-article" href="http://piesnloduiognia.pl/odcinek-6-krew-mojej-krwi/">Czytaj &#8594;</a></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/odcinek-6-krew-mojej-krwi/">Odcinek 6- Krew mojej krwi</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Gra o tron, sezon VI, odcinek 6<br />
<strong>Krew mojej krwi</strong><br />
(ang. <i>Blood of my Blood</i>)</p>
<p>Meera ucieka wraz z Branem przed poddanymi Nocnego Króla. Chłopak leży nieprzytomny na noszach i ma wizje, w których historia przeplata się z doświadczeniami jego życia. Meerze udaje się doprowadzić Brana do przytomności, ale w tym momencie doganiają ich nieumarli. Od śmierci ratuje ich interwencja tajemniczego jeźdźca, który za pomocą ognia pokonuje przeciwników.</p>
<p>Sam z Gilly i małym Samem docierają do posiadłości rodu Tarlych. Matka i siostra Sama przyjmują gości bardzo serdecznie. Sam przestrzega Goździk, by nie wspominała o swoim pochodzeniu, gdyż jego ojciec nienawidził dzikich. Opinia ta potwierdza się podczas wieczornego posiłku. Lord Tarly orientuje się, że Goździk pochodzi zza Muru. Obraża dziewczynę i syna, ale ostatecznie zgadza się wychować małego Sama i dać Goździk pracę w kuchni, pod warunkiem że Sam Tarly więcej nie odwiedzi Horn Hill. W nocy Sam żegna się z Goździk, ale po chwili wraca i oznajmia, że wspólnie opuszczają jego rodzinny dom. Sam zabiera Jad Serca, rodowy miecz z valyriańskiej stali.</p>
<p>Tommen w rozmowie z Wielkim Wróblem wyraża obawy o bezpieczeństwo Margaery podczas pokutnego marszu. Duchowny uspokaja młodego króla i pozwala mu spotkać się z żoną. Tommen jest zaskoczony przemianą jaką przeszła Margaery.</p>
<p>Arya kolejny raz ogląda sztukę wystawiają na ulicach Braavos. Jako jedyna z publiczności śmieje się ze śmierci Joffreya, ale też pierwsza zaczyna oklaskiwać lady Crane. Pod koniec spektaklu dziewczynka zakrada się za kulisy i wlewa truciznę do rumu lady Crane. Aktorka zauważa Aryę i przekonana, że to kolejna osoba zafascynowana teatrem i aktorstwem rozmawia z nią o przedstawieniu. Gdy lady Crane próbuje wypić kieliszek zatrutego rumu, Arya wytrąca jej naczynie z ręki i przestrzega przed fałszywą koleżanką z aktorskiej trupy. Przygląda się temu Waif. Arya udaje się na miejsce, gdzie ukryła swój miecz. Waif informuje Jaqena o wyniku próby, a Jaqen zezwala jej na zabicie Aryi.</p>
<p>Margaery ma obyć marsz pokutny. Przyglądać się temu będą tysiące mieszkańców Królewskiej Przystani. Mace Tyrell przyprowadził wojsko, by zapobiec hańbie córki, wspiera go <a href="http://piesnloduiognia.pl/jaime-lannister/" target="_blank">Jaime Lannister</a>, ale Wielki Wróbel kolejny raz okazał się lepszym politykiem i doprowadza do pojednania Wiary i Korony.<br />
Tommen dymisjonuje Jaimego ze stanowiska lorda dowódcy królewskiej gwardii.</p>
<p>Walder Frey zamierza odzyskać Riverrun zdobyte przez Blackfisha.<br />
Z tym samym zadaniem zostaje wysłany <a href="http://piesnloduiognia.pl/jaime-lannister/" target="_blank">Jaime Lannister</a>.</p>
<p>Tajemniczym wybawcą Brana i Meery jest <a href="http://piesnloduiognia.pl/benjen-stark/" target="_blank">Benjen Stark</a>.</p>
<p>Daenerys wygłasza płomienne przemówienie, w którym zachęca Dothraków by wraz z nią podbili Westeros, realizując obietnicę złożoną przed kilku laty przez khala Drogo.</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/odcinek-6-krew-mojej-krwi/">Odcinek 6- Krew mojej krwi</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://piesnloduiognia.pl/odcinek-6-krew-mojej-krwi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Gra o tron &#8211; streszczenie</title>
		<link>http://piesnloduiognia.pl/plio1-gra-o-tron-streszczenie/</link>
		<comments>http://piesnloduiognia.pl/plio1-gra-o-tron-streszczenie/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 05 Apr 2015 22:42:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Książki]]></category>
		<category><![CDATA[Arya Stark]]></category>
		<category><![CDATA[Bran Stark]]></category>
		<category><![CDATA[Cersei Lannister]]></category>
		<category><![CDATA[Daenerys Targaryen]]></category>
		<category><![CDATA[Gra o tron]]></category>
		<category><![CDATA[Gra o tron streszczenie]]></category>
		<category><![CDATA[Jaime Lannister]]></category>
		<category><![CDATA[Jon Snow]]></category>
		<category><![CDATA[Ned Stark]]></category>
		<category><![CDATA[Nocna Straż]]></category>
		<category><![CDATA[Pieśń Lodu i Ognia]]></category>
		<category><![CDATA[Sansa Stark]]></category>
		<category><![CDATA[streszczenie]]></category>
		<category><![CDATA[Tyrion Lannister]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://piesnloduiognia.pl/?p=109</guid>
		<description><![CDATA[<p>Trzech braci z Nocnej Straży zostaje wysłanych za Mur, by wytropić dzikich, którzy grabili dobra należące do braci w czerni. Zwiadowcami dowodzi ser Waymar Royce, młody rycerz z zasłużonego rodu, dla którego jest to pierwsza wyprawa za Mur. Pozostali uczestnicy to doświadczeni bracia, w których las przez który wędrują wzbudza nieokreślony niepokój. Jeden ze zwiadowców... <a class="read-article" href="http://piesnloduiognia.pl/plio1-gra-o-tron-streszczenie/">Czytaj &#8594;</a></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/plio1-gra-o-tron-streszczenie/">Gra o tron &#8211; streszczenie</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Trzech braci z Nocnej Straży zostaje wysłanych za Mur, by wytropić dzikich, którzy grabili dobra należące do braci w czerni. Zwiadowcami dowodzi ser Waymar Royce, młody rycerz z zasłużonego rodu, dla którego jest to pierwsza wyprawa za Mur. Pozostali uczestnicy to doświadczeni bracia, w których las przez który wędrują wzbudza nieokreślony niepokój. Jeden ze zwiadowców znajduje obozowisko poszukiwanych dzikich, ale jego zdaniem wszyscy tam przebywający są martwi. Zwiadowca uważa, że umarli z zimna, lecz Waymar Royce wskazuje, iż temperatury na dworze nie są tak niskie, by miały doprowadzić do śmierci kilku osób. Na jego rozkaz wszyscy udają się do obozowiska dzikich, by odkryć że w międzyczasie obóz opustoszał i zniknęły wszystkie ciała. W lesie robi się coraz chłodniej, a wraz z nienaturalnym zimnem przybywają Inni – postacie o białej skórze i intensywnie niebieskich oczach, uzbrojeni w miecze z nieznanego metalu. Royce staje do walki z Innym, ale przegrywa ten pojedynek i zostaje zabity. Jeden ze zwiadowców usiłuje oddalić się z przeklętego lasu, ale ucieczkę uniemożliwia mu Waymar Royce, który powraca jako niebieskooki upiór i zabija swego towarzysza.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Ostatniemu ze zwiadowców udało się uciec, ale nie cieszył się długo wolnością. Po przedostaniu się za Mur został schwytany i oddany sprawiedliwości Neda Starka, lorda Północy. W egzekucji dezertera wzięło udział dwudziestu mieszkańców Winterfell, w tym starsi synowie Starka oraz niektórzy z jego zbrojnych. W drodze powrotnej Robb i Jon znaleźli ciało wilkorzycy, przebitej rogiem jelenia, oraz kilka wilczych szczeniąt, których liczba dziwnym trafem odpowiadała liczbie dzieci Eddarda Starka. Pokonując opór ojca chłopcy przygarnęli małe wilkory.</p>
<p>Po powrocie do Winterfell Ned udał się do bożego gaju. Tam, jak zawsze po dokonaniu egzekucji, w skupieniu spędzał samotne godziny. Tam też odnalazła go jego żona. Catelyn przyniosła smutne wieści o nagłej śmierci Jona Arryna, przyjaciela i wychowawcy Neda. Król Robert Baratheon, dawny przyjaciel Neda i wychowanek Arryna osobiście napisał list z informacją o śmierci ich patrona, anonsując jednocześnie swoje przybycie do Winterfell.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>W odległym Pentos młodziutka Daenerys Targaryen przygotowuje się do uczty, jaką wydaje khal Drogo. Przedstawicielka dumnego rodu Targaryenów od wielu lat wędruje po świecie wraz ze swym bratem, uciekając przed prześladowaniami. Ostatnie miesiące spędza w Pentos, w domu magistra Illyria Mopatisa, który udzielił gościny zarówno jej, jak i jej bratu Viserysowi. Magister Illyrio zaaranżował spotkanie Daenerys z khalem Drogo, z nadzieją iż khal zechce poślubić młodziutką dziewczynę. Duże nadzieje wiąże z tym związkiem Viserys, który z pomocą armii Drogo chce odzyskać Żelazny Tron.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Robert Baratheon wraz ze swym dworem przybywa do Winterfell. W królewskim orszaku znajduje się trzystu ludzi, w tym najwybitniejsi rycerze, zaprzysiężone miecze oraz wolni ludzie. Do Winterfell przybyli także bracia królowej. Po pierwszych powitaniach Robert prosi swego przyjaciela, by zaprowadził go do krypt. Tam, wśród grobów rodu Starków spoczywała Lyanna, siostra Neda i narzeczona Roberta Baratheona. Dawni przyjaciele wspominają wydarzenia sprzed kilkunastu lat, śmierć Lyanny i Rhaegara Targaryena oraz rozmawiają o aktualnej sytuacji. Robert informuje Neda, że zamierza go mianować królewskim namiestnikiem. Przypieczętowaniem związku pomiędzy ich rodami ma być małżeństwo córki Neda, Sansy, z najstarszym synem króla, Joffreyem Baratheonem. Wieczorem Ned wydaje ucztę dla uhonorowania królewskich gości. Młodzi Starkowie siedzą wraz z królewskimi dziećmi, ale Jon Snow zajmuje poślednie miejsce na końcu sali. Tam może bez przeszkód pić letnie wino i wysłuchiwać opowieści zgromadzonych giermków i obserwować zgromadzonych. Jego ojciec przez całą ucztę wydawał się nieobecny duchem, podobnie jak <a href="http://piesnloduiognia.pl/cersei-lannister/" target="_blank">Cersei Lannister</a>, natomiast król Robert bawił się znakomicie. Jon rozmawia ze swoim stryjem, Benjenem, i namawia go, by pozwolił mu jechać z sobą na Mur. Stryj usiłuje go zniechęcić do wstąpienia w szeregi Nocnej Straży, ale pijany chłopiec nie chce słuchać argumentów i opuszcza salę. Na zewnątrz spotyka Tyriona Lannistera, który udziela mu kilku rad, bo jako karzeł potrafi się wczuć w sytuację bękarta.</p>
<p>Nocą Ned i Catelyn rozmawiają o propozycji złożonej przez króla. Ned chciałby odmówić prośbie Roberta, ale jego żona wskazuje, iż odmowę król poczytałby za obrazę. Rozmowę przerywa przybycie maestra Luwina z pilną wiadomością. Tajemniczy posłaniec pozostawił w jego komnacie szkatułkę z lupą, zawierającą ukrytą wiadomość. Zaszyfrowana informacja pochodziła od Lysy Arryn, siostry Catelyn i wdowy po Jonie Arrynie. Lysa była przekonana, że jej mąż został zamordowany przez Lannisterów, przez Królową. Ta szokująca nowina przekonuje małżonków, że wyprawa Neda do Królewskiej Przystani jest koniecznością. Ned postanawia zabrać ze sobą dziewczynki oraz Brana, pozostawiając pod opieką Catelyn Robba i Rickona. Kwestię, co począć z Jonem Snow rozwiązuje maester Luwin, podpowiadający iż chłopak rozmawiał z Benjenem o wstąpieniu do Nocnej Straży.</p>
<p>Arya z Sansą spędzają popołudnie w towarzystwie innych dziewcząt, szyjąc robótki pod nadzorem septy. Starsza z sióstr doskonale radzi sobie z igłą, ale Arya nie przepada za kobiecymi zajęciami. Wbrew poleceniom septy ucieka z sali i idzie poobserwować chłopców, ćwiczących na dziedzińcu walkę na miecze. Spotyka tam Jona Snow i wspólnie przyglądają się, jak Bran walczy z księciem Tommenem, a następnie są świadkami sprzeczki między Robbem a Joffreyem. Następca tronu, choć młodszy od Starka, domaga się ćwiczeń z użyciem ostrych mieczy i wobec sprzeciwu zbrojmistrza Winterfell odchodzi wraz ze swymi towarzyszami, którzy nie przepuścili okazji by wyśmiać Robba.</p>
<p>Rankiem, ostatniego dnia przed wyjazdem na południe, król Robert wraz Nedem i swoją świtą udał się na polowanie. Bran pozostał w zamku, by pożegnać się z miejscem, które przez siedem lat było jego domem. Zbyt wzruszony, by pożegnać się z mieszkańcami zamku, Bran przez część dnia usiłował nauczyć swego wilkora sztuki aportowania. Potem postanowił odwiedzić zburzoną wieżę. Chłopiec uwielbiał wspinać się po zamkowych murach, a dachy Winterfell znał równie dobrze jak swoją komnatę. Pozostawił swego wilkora pod drzewem i wspiął się na dach zbrojowni, choć jego zwierzę wyło przez cały czas. Bran uwielbiał spoglądać z góry na Winterfell, zwiedzając niedostępne rejony mimowolnie poznawał też tajemnice twierdzy. Jego matka i maester Luwin od dawna bezskutecznie próbowali zniechęcić chłopca do wspinaczki, ale Bran był głuchy na ich prośby. Ta wyprawa różniła się od poprzednich. W zrujnowanej Pierwszej Wieży ktoś był, Bran słyszy głosy kobiety i mężczyzny, rozmawiających o polityce, niezadowolonych, że jego ojciec został mianowany namiestnikiem króla. Zaintrygowany chłopiec pragnie przekonać się, kim są tajemniczy nieznajomi. Widzi kochanków, którzy w tym ustronnym miejscu zajmowali się sobą. W kobiecie rozpoznał samą królową, niemal w tej samej chwili został zauważony. Bran w pośpiechu źle chwyta jedną z kamiennych chimer i zaczyna spadać, ale znajduje oparcie dla dłoni. Mężczyzna, którym okazuje się być brat królowej, <a href="http://piesnloduiognia.pl/jaime-lannister/" target="_blank">Jaime Lannister</a>, podaje chłopcu rękę. Stawia Brana na kamiennym parapecie, pyta o wiek, a następnie ze słowami „czego się nie robi z miłości” zrzuca chłopca z wieży.</p>
<p>Kilka dni później królewscy goście nadal pozostają w Winterfell. Bran nie zginął, ale nie odzyskał też przytomności. Jego wilkor wyje przez cały czas, co irytuje księcia Joffreya. <a href="http://piesnloduiognia.pl/sandor-clegane/" target="_blank">Sandor Clegane</a> oferuje się, iż może uciszyć zwierzę, ale wkracza Tyrion i sugeruje księciu, iż najwyższy czas by udał się do Neda Starka i jego żony z konwencjonalnymi wyrazami współczucia. Gdy chłopiec odmawia, Tyrion kilka razy policzkuje siostrzeńca. Sandor ostrzega go, iż książę mu tego nie zapomni. Następnie karzeł udaje się do Gościnnego domu, gdzie jego rodzeństwo wraz z Myrcellą i Tommenem jadło śniadanie. Lannisterowie wymieniają wiadomości na temat zdrowia Brana, a Tyrion oświadcza, że zamierza udać się na północ z Benjenem Starkiem, by obejrzeć słynny Mur.</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/catelyn-stark-2/" target="_blank">Catelyn Stark</a> od prawie dwóch tygodni dzień i noc towarzyszyła nieprzytomnemu Branowi. Jon Snow, który wiedział o niechęci Catelyn do siebie nie odwiedzał przez te dni swego brata, ale w dniu wyjazdu na Mur przyszedł się pożegnać. Mimo sprzeciwu lady Stark chłopak mówi do Brana, żegnając się z nim. Niespodziewanie Catelyn wyznaje, że błagała bogów, by pozostawili Brana wraz z nią w Winterfell, i jej modlitwy zostały wysłuchane choć w sposób jakiego nikt sobie nie życzył. Na koniec Catelyn stwierdza, że to Jon powinien być na miejscu Brana. Po wyjściu z komnaty chłopca Jon spotyka Robba i z nim również się żegna, a na koniec udaje się do komnaty Aryi. Dziewczynka szykuje się do wyjazdu, pakując swoje rzeczy z drobną pomocą wilkorzycy. Jon przynosi jej pożegnalny podarunek, wykonany specjalnie przez zamkowego kowala Mikkena miecz. Broń jest wąska, lekka, dostosowana do wzrostu Aryi. Jon udziela jej pierwszej lekcji („zadajesz cios ostrym końcem”), sugeruje by dużo ćwiczyła i mówi, że broń posiada swoje imię. Dziewczynka po chwili namysłu zgaduje, że imieniem tym jest Igła.</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2015/04/Ned-stark.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-587" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2015/04/Ned-stark-1024x683.jpg" alt="CS 58 (13/10/10)" width="800" height="534" /></a></p>
<p>Daenerys Targaryen wychodzi za khala Drogo. Ślub ma miejsce w polu, za murami Pentos, bowiem zgodnie z dothrackimi wierzeniami, wszystkie istotne wydarzenia w życiu człowieka muszą się dziać pod gołym niebem. Na wesele przybywają tysiące Dothraków, uroczystość zaczęła się o świcie i trwała do zmroku. Daenerys oraz jej mąż otrzymują dary od weselnych gości. Wśród prezentów, jakimi obdarowano księżniczkę znalazły się trzy skamieniałe smocze jaja, ofiarowane przez magistra Illyria. Od khala Drogo dziewczyna otrzymała w ślubnym prezencie wspaniałą źrebicę. Gdy zapadła noc Drogo wraz z Daenerys wyjechali konno poza obóz, by dopełnić małżeństwa. Wbrew obawom dziewczyny jej nowo poślubiony mąż nie uczynił niczego bez jej zgody.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Ned Stark wraz z królewskim orszakiem wędrują do Królewskiej Przystani. Po drodze król Robert informuje Neda o ślubie Daenerys Targaryen. Szpiegiem Varysa w otoczeniu Daenerys jest Jorah Mormont. Król najchętniej wysłałby skrytobójcę do Daenerys, bowiem obawia się że jej brat zechce powrócić do Westeros na czele dothrackiej armii i sięgnąć po Żelazny Tron. Ned podkreśla, że Dany jest jeszcze dzieckiem a zabijanie dzieci jest niegodne. Protestuje także przeciwko uhonorowaniu Jaimego Lannistera tytułem Namiestnika Wschodu, wskazując, iż ten tytuł zwyczajowo przysługuje Arrynom.</p>
<p>Tyrion wraz z Benjenem i Jonem Snow podróżują w kierunku Muru. Po drodze przyłącza się do nich Yoren, brat z Nocnej Straży, zajmujący się rekrutowaniem ludzi na Mur. Ma ze sobą dwójkę rekrutów. Podróż jest pełna niewygód, ale Tyrion nie uskarża się na wszechobecny chłód. Wieczorami czyta woluminy, wypożyczone z Winterfell za zgodą Neda. Książki traktują o smokach, bowiem karzeł od lat jest zafascynowany tymi stworzeniami i nie przepuszcza żadnej okazji by poszerzyć swą wiedzę na temat smoków. Tyrion rozmawia też z Jonem Snow, który podczas podróży zrewidował swoje podejście do Nocnej Straży. Chłopiec był dotychczas przekonany, że służą w niej osoby pokroju jego stryja Benjena, jednak większość braci to przestępcy, dla których służba na Murze jest alternatywą wobec kary śmierci.</p>
<p>Catelyn od dnia wypadku Brana nie opuszcza pokoju w którym spoczywa chłopiec. Odwiedza ją maester Luwin, który pragnie uporządkować rachunki i podsumować koszty wizyty króla, a także potrzebuje zgody Catelyn na obsadzenie nowymi ludźmi wakatów wśród służby. Catelyn stanowczo odmawia, wskazując, że jej miejsce jest przy Branie. Robb obiecuje, że wspomoże Luwina, a następnie próbuje przemówić matce do rozsądku, wskazując, że nie tylko Bran potrzebuje jej opieki i pomocy. Rozmowę przerywa pożar biblioteki. Robb udaje się na ratunek, ale Catelyn pozostaje w pokoju Brana i to ona powstrzymuje skrytobójcę. Morderca próbuje poderżnąć Catelyn gardło, ale ona się broni, choć ostrze sztyletu przecina jej palce niemal do kości. Ratuje ją wilkor Brana, który wpada do komnaty i zagryza napastnika. Dopiero po dłuższej chwili przybywa Robb z ludźmi. Catelyn zostaje wykąpana, jej rany opatrzone, a po dawce makowego mleka przesypia cztery dni. Budzi się gotowa do działania a jednocześnie zawstydzona swym wcześniejszych zachowaniem. Atak napastnika przekonał obecnych, że komuś zależało na śmierci Brana, tak by chłopak po obudzeniu się nie mógł zdradzić żadnych tajemnic. Catelyn przekazuje Robbowi oraz swoim najbliższym współpracownikom treść zaszyfrowanego listu od Lysy i postanawia udać się do Królewskiej Przystani, by tam naradzić się z mężem. W podróży towarzyszyć jej będzie ser Rodrick Cassel.</p>
<p>Sansa i Arya zostają zaproszone na przejażdżkę z Cersei i księżniczką Myrcellą ich drewnianym domem na kółkach. Starsza z sióstr niecierpliwie oczekuje chwili, w której będzie mogła spędzić czas z królową i jej córką, natomiast Aryę perspektywa podróży w otoczeniu szlachetnie urodzonych dam serdecznie nuży. Dziewczynka wybiera wędrówkę po okolicy, w towarzystwie swego wilkora, natomiast Sansa udaje się na umówione spotkanie z Królową. W obozowisku pojawiła się straż honorowa dla króla, przysłana przez radę z Królewskiej Przystani w osobach ser Barristana Selmy’ego, lorda dowódcy gwardii królewskiej i Renly’ego Baratheona. Sansa, choć dotychczas nie widziała żadnego ze słynnych rycerzy na oczy, potrafiła ich rozpoznać, czym zasłużyła na pochwałę Barristana. Niestety, przybycie rycerzy skomplikowało plany królowej Cersei na ten dzień, królowa poleciła Joffreyowi, by w zastępstwie Myrcelli towarzyszył Sansie. Młodzi wybrali się na konną przejażdżkę, pozostawiając straż przyboczną oraz wilkora w obozie. Dzień był piękny, ale romantyczną chwilę przerwało spotkanie Aryi. Siostra Sansy ćwiczyła w ustronnym miejscu walkę na kije z Mycahem, synem rzeźnika. Joffrey chciał dać nauczkę Mycahowi, ale w obronie chłopaka stanęła Arya, uderzając księcia kijem w głowę. Mycah uciekł, a Joffrey zaatakował młodszą dziewczynkę. Arya uchylała się przed atakami Joffreya, ale książę przyparł ją do drzewa. W tym momencie do walki włączyła się Nymeria, wilkorzyca Aryi. Ranny Joffrey spasował. Arya wrzuciła jego miecz do rzeki i uciekła wraz ze swym wilkorem. Sansa wezwała pomoc.</p>
<p>Aryę znaleziono dopiero po czterech dniach, choć w poszukiwania zaangażowani byli ludzie królowej oraz podkomendni Neda. Mimo iż dziewczynkę odnalazł człowiek Starków, to Lannisterowie błyskawicznie przejęli małą i zaprowadzili ją przed oblicze króla. W sali audiencyjnej zamku Darrych zebrało się wielu ludzi i Ned miał świadomość, że trudno będzie załatwić sprawę polubownie. Joffrey przedstawił swej matce fałszywą wersję wydarzeń, przekonując, że Arya wraz z Mycahem napadli na księcia, pobili go kijami i poszczuli wilkorem i powtórzył ją przed królem i wszystkimi zgromadzonymi. Arya również opowiedziała swoją historię, budząc rozbawienie Renly’ego opowieścią o wrzuceniu miecza do rzeki. Obie relacje były sprzeczne, poproszono więc Sansę, by potwierdziła którąś z wersji. Dziewczyna zasłania się niepamięcią, co strasznie zirytowało Aryę. Robert Baratheon chce załatwić sprawę polubownie, każąc Nedowi porozmawiać z Aryą, ale wtrąca się Cersei, która domaga się śmierci wilkora. Ponieważ Nymerii nigdzie nie można znaleźć, na śmierć zostaje skazana Dama, spokojna wilkorzyca Sansy. Wyrok wykonuje Ned, po czym rozkazuje swym ludziom zawieźć ciało wilkora na północ, do Winterfell. Finałem fatalnego dnia było przybycie Sandora Clegane’a, który nie znalazł Aryi ani Nymerii, ale dogonił i zamordował Mycaha.</p>
<p>Pogrążony w śpiączce Bran śni. Śni o spadaniu, przebłyski wspomnień mieszają się z sennymi majakami. Śni o wronie, która z nim rozmawia i próbuje go nauczyć latać. We śnie widzi swych najbliższych w Winterfell, ale dostrzega również matkę podróżującą statkiem oraz Aryę, Sansę i ojca w drodze do Królewskiej Przystani. Bran we śnie jest w stanie dostrzegać ludzi i miasta, oddalone od niego o setki mil. Widzi odległe Asshai w cieniu, widzi również Mur oraz tereny za nim, a także dostrzega coś, co ukrywa się na dalekiej północy i co budzi w nim przerażenie. Wrona konkluduje, że teraz już wie, dlaczego musi żyć. Bran zaczyna we śnie latać, a chwilę później budzi się. Na łóżku dostrzega swego wilkora, któremu nadaje imię Lato.</p>
<p>Lady Catelyn wraz z ser Rodrikiem wynajęli w Białym Porcie galerę, którą dopłynęli do Królewskiej Przystani. Wynajęli pokój w gospodzie, a ser Rodrik udał się do zamku, by odszukać swego znajomego zbrojmistrza, który mógłby pomóc w identyfikacji sztyletu jakim posługiwał się skrytobójca z Winterfell. Catelyn w odpoczynku przeszkodziła wizyta straży miejskiej. Przysłani przez Littlefingera żołnierze odprowadzają ją do jego komnaty w Czerwonej Twierdzy. Tam Petyr wypytuje Catelyn o powód jej odwiedzin w stolicy, nie dając wiary zapewnieniom, że stęskniła się za mężem i córkami. Po przybyciu lorda Varysa Catelyn pokazuje im sztylet, którym próbowano zabić Brana. Littlefinger zauważa, że sztylet ten był niegdyś jego własnością, ale po przegranym zakładzie przeszedł w ręce Tyriona Lannistera.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Jon Snow trenuje wraz z innymi rekrutami walkę na miecze. W odróżnieniu od pozostałych chłopaków, Jon ma już pewne podstawy, a jego umiejętności pozwalają mu pokonywać kolejnych przeciwników, chociaż pozostali chłopcy są od niego o kilka lat starsi. Jon gardzi nimi i nie potrafi się z żadnym z nich zaprzyjaźnić, a jego rywale odpłacają mu podobną niechęcią. Zbrojmistrz Nocnej Straży, <a href="http://piesnloduiognia.pl/donal-noye/" target="_blank">Donal Noye</a>, przestrzega go przed zbytnim izolowaniem się od grupy i zarozumialstwem. Kolejne dobre rady Jon otrzymuje od Tyriona. Karzeł domyśla się ciekawości świata, jaka tkwi w chłopaku, sugeruje również by nie przejmował się przezwiskami i kpinami, jakich nie szczędzi mu otoczenie. Podczas obiadu Tyrion i Jon siadają przy jednym stole, z dala od pozostałych chłopaków. Posiłek przerywa Alliser Thorne, wzywający Jona Snow do lorda dowódcy. Mormont otrzymał wiadomość z Winterfell, że Bran się przebudził. Radość Jona była ogromna i nie przyćmił jej nawet fakt, że jego przyrodni brat pozostał kaleką. Jon podzielił się nowiną z otoczeniem i zaproponował Greenowi, że nauczy go szermierki, podając tym samym w wątpliwość kompetencje Allisera jako nauczyciela.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Po długiej podróży Ned Stark przybywa do Królewskiej Przystani. Natychmiast otrzymuje wezwanie na posiedzenie małej rady. Spotyka tam Varysa, Littlefingera, Renly’ego Baratheona oraz maestra Pycelle. Mała rada zbiera się na wyraźny rozkaz króla Roberta, który nie zważając na pustki w skarbcu nakazał urządzić wielki turniej rycerski dla uczczenia nowego namiestnika. Ned nie jest zachwycony tym pomysłem, zwłaszcza że koniecznym będzie dalsze zadłużenie się korony, ale pozostali doradcy znają króla, jego zamiłowanie do rozrywek i wiedzą, że łatwo nie ustąpi. Zmęczony Eddard zamyka spotkanie małej rady, ale w udaniu się na spoczynek przeszkadza mu Littlefinger, który prowadzi Neda na tajne spotkanie z Cat. Catelyn opowiada mężowi o zamachu na życie Brana, a Ned nakazuje jej powrót do Winterfell.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Z dalekiej północy wraca również <a href="http://piesnloduiognia.pl/tyrion-lannister/" target="_blank">Tyrion Lannister</a>. Po obejrzeniu Muru wraz z niewielką obstawą udaje się w drogę do stolicy. Przed wyruszeniem w drogę rozmawia z Jeorem Mormontem, który prosi go o wstawiennictwo za Nocną Strażą. Lord dowódca wskazuje na trudną sytuację nocnej straży, która boryka się z brakami kadrowymi i problemami finansowymi. Tyrion rozmawia także z Jonem Snow, z którym zdążył się zaprzyjaźnić. Jon prosi Tyriona, by przekazał pozdrowienia jego rodzeństwu w Winterfell.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>W rodzinie Neda nadal panują niesnaski. Arya ma pretensje do Sansy o tchórzostwo, przez które zginął Mycah i zabito Damę, z kolei Sansa wskazuje, że winną nieszczęść jest Arya, bo to przez jej chęć zabawy z Mycahem doszło do tragedii. Arya nie może się pogodzić z sytuacją, kłóci się z septą Mordane, a ostatecznie szuka azylu w swojej komnacie. Tam znajduje ją Ned. Ojciec tłumaczy dziewczynce, że nie są bezpieczni w Królewskiej Przystani i w obliczu zagrożeń z zewnątrz powinni się trzymać razem. Ned dostrzega miecz, jaki Arya otrzymała od Jona Snow, a widząc że dziewczynka nie ma pojęcia o tym, jak posługiwać się bronią, zatrudnia dla niej nauczyciela fechtunku. Jest nim <a href="http://piesnloduiognia.pl/syrio-forel/" target="_blank">Syrio Forel</a>, mistrz wodnego tańca, który przez dziewięć lat był najlepszym szermierzem w Braavos.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Daenerys podróżuje z khalasarem Drogo przez stepy zwane Morzem Dothraków. Dziewczyna coraz pewniej się czuje w nowej sytuacji, przyzwyczaja się do wielogodzinnej konnej jazdy i do wydawania poleceń swym służącym. Jej przyjacielem staje się Jorah Mormont, który towarzyszy Daenerys przez większość dnia. Podróżuje z nimi także Viserys, chociaż magister Illyrio namawiał go do pozostania w Pentos. Brat Daenerys nie potrafi dostosować się do nowej sytuacji, chce jak najszybciej otrzymać obiecaną armię i odzyskać tron, nadal też próbuje zastraszać siostrę. Ta po raz pierwszy w życiu ośmiela mu się sprzeciwić, choć ma świadomość, że Viserys zareaguje ogromną agresją. Na szczęście dla dziewczyny na czas pojawiają się jej towarzysze. Daenerys rozkazuje zabrać Viserysowi konia, zmuszając go tym samym do pieszej wędrówki, co u Dothraków było równoznaczne z odebraniem honoru. Dziewczyna uświadamia sobie, jakim człowiekiem jest jej brat i dociera do niej, że Viserys nigdy nie zabierze jej do domu. Wieczorem czeka na khala Drogo i wyprowadza go na zewnątrz, pomiędzy namioty, zgodnie z dothrackim wierzeniem, że wszystko co ważne musi dziać się pod gołym niebem. Tam po raz pierwszy Daenerys przejmuje inicjatywę, kochając się z mężem. Pod koniec podróży przez Morze Dothraków Dany kończy czternaście lat i zdaje sobie sprawę, że jest w ciąży.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>W Winterfell Bran całymi dniami obserwuje zabawę swego brata Rickona i wilkorów. Robb przejął obowiązki swych rodziców i przez większość dnia nadzoruje treningi rycerzy, objeżdża okoliczne wioski, a wieczorami wraz z maestrem Luwinem przegląda księgi rachunkowe. Bran spędza dnie w towarzystwie Starej Niani, która go pilnuje, jednocześnie opowiadając chłopcu opowieści z dawnych lat. Do Winterfell przybywa <a href="http://piesnloduiognia.pl/tyrion-lannister/" target="_blank">Tyrion Lannister</a> z ludźmi z Nocnej Straży, przywożąc pozdrowienia od Jona Snow. Robb przyjmuje go mało przyjaźnie, ale Tyrion nie przejmując się jego wrogością rozmawia z Branem. Pokazuje chłopcu projekt siodła, które powinno umożliwiać mu konną jazdę. Audiencję przerywa przybycie Rickona z wilkorami. Zwierzęta reagują nerwowo na obecność Tyriona Lannistera i konieczna jest stanowcza reakcja Brana i Robba. Tyrion nocuje w pobliskiej gospodzie, a bracia z Nocnej Straży wieczerzają w Winterfell. Wypytywani o nowiny przekazują Starkom informację, że Benjen zaginął podczas wyprawy za Mur.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Ned odwiedza maestra Pycelle i wypytuje go o Jona Arryna. Sędziwy maester jest przekonany, że śmierć poprzedniego namiestnika nastąpiła z przyczyn naturalnych. Obiecuje też dostarczyć Nedowi księgę, jaką Jon Arryn wypożyczył przed śmiercią. W drodze do swej komnaty Ned spotyka Aryę wykonującą ćwiczenia zadane jej przez <a href="http://piesnloduiognia.pl/syrio-forel/" target="_blank">Syrio Forel</a>a, a wkrótce po tym lord Baelish prosi Neda o posłuchanie. Zgodnie z obietnicą daną Catelyn Littlefinger szukał osób mogących pomóc w wyjaśnieniu zagadki śmierci Jona Arryna. Udało mu się dotrzeć do kilku służących, w tym do byłego giermka Arryna. Petyr przestrzega Neda przed wszechobecnymi szpiegami i sugeruje, by po giermka Arryna wysłał zaufanego służącego.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Na Mur przybywa nowy rekrut. Jest nim monstrualnie otyły chłopak, który momentalnie staje się celem żartów ser Allisera Thorne’a. Rekrut jest niezdarny i fatalnie walczy i w jego obronie staje Jon Snow. Alliser wysyła przeciwko Jonowi trzech przeciwników, lecz stronę Jona biorą kolejni dwaj chłopcy, Grenn i Pyp i wspólnie pokonują rywali. Gruby rekrut przedstawia się jako Samwell Tarly z Horn Hill, syn Randylla Tarly’ego, chorążego Tyrellów. Chłopak otwarcie przyznaje się, że jest tchórzem, więc pozostali rekruci zastanawiają się, czy dobrze zrobili oferując mu swoją pomoc. Po kolacji Jon rozmawia z Samem. Opowiada mu o Winterfell, o tym jak znaleźli szczenięta wilkorów, zaś Sam rewanżuje się opowieścią o swoim życiu i o ultimatum, jakie postawił mu ojciec. Randyll Tarly niezadowolony z niezgrabnego syna zmusił go do zadeklarowania, że wdzieje czerń, grożąc, iż w przeciwnym razie go zabije. Wieczorem Jon namawia pozostałych rekrutów, by nie robili Samowi krzywdy podczas kolejnych treningów. Wszyscy chłopcy, poza Rastem, zgadzają się na jego plan, a Rast zostaje przekonany drobnym szantażem. Sam z czasem zaprzyjaźnia się z chłopakami, choć jego najbliższym przyjacielem pozostaje Jon Snow.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Planowany turniej namiestnika ściąga do Królewskiej Przystani tłumy, powodując jednocześnie wzrost przestępstw w mieście. Ned obiecuje kapitanowi miejskiej straży, Janosowi Slyntowi, pomoc w opłaceniu nowych strażników. Po posiedzeniu rady przez chwilę studiuje otrzymaną od Pycelle’a księgę, a następnie udaje się z Jorym do miasta. Odwiedzają miejsca, do których przed śmiercią zaglądał Jon Arryn. Wedle słów jednego z służących Arryna, poprzedni namiestnik wraz z Stannisem Baratheonem odwiedzali burdel, co zdaniem Neda kompletnie nie zgadzało się z charakterem Arryna. Ned i Jory jadą do kowala Tobho Motta, u którego pracuje chłopak, zidentyfikowany przez Neda jako jeden z bękartów Roberta Baratheona.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/catelyn-stark-2/" target="_blank">Catelyn Stark</a> i Rodrik Cassel zatrzymują się na nocleg w gospodzie na rozstaju dróg, prowadzonej przez Mashę Heddle. Cat zastanawia się nad kierunkiem dalszej podróży, bowiem z karczmy może udać się do swego rodzinnego Riverrun, do Orlego Gniazda w którym mieszka jej siostra Lysa lub do Winterfell, decydując się ostatecznie na powrót na północ. Wieczorem w karczmie spotykają minstrela Marilliona, który wędruje na turniej namiestnika do Królewskiej Przystani. W pewnym momencie pojawia się spóźniony gość- <a href="http://piesnloduiognia.pl/tyrion-lannister/" target="_blank">Tyrion Lannister</a> ze swoimi towarzyszami. Catelyn, mając w pamięci sztylet, którym próbowano pozbawić życia Brana, stawia wszystko na jedną kartę- wyjawia swoją tożsamość i powołując się na pokrewieństwo z Hosterem Tully wzywa obecnych zbrojnych do pojmania Tyriona.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Nadszedł dzień turnieju Namiestnika. Sansa wraz ze swoją przyjaciółką Jeyne Pool oraz septą Mordane zasiadły na trybunach. Na turniej przybyli najlepsi rycerze z całego królestwa. W komplecie stawiła się Gwardia Królewska, a także bohaterowie licznych ballad. Pojedynki trwały przez cały dzień, a w szranki stawali zarówno słynni rycerze jak i anonimowi zbrojni. Dziewczynki były zachwycone spektaklem, jaki rozgrywał się na ich oczach, choć Sansa wykazywała większe opanowanie od Jeyne Pool. Ta ostatnia wpadła w histerię, gdy jeden z przeciwników ser Gregora Clegane’a zginął w wyniku nieszczęśliwego wypadku. Sansa była zauroczona Rycerzem Kwiatów, szesnastoletnim ser Lorasem Tyrellem, który po wygraniu jednego z pojedynków ofiarował dziewczynie czerwoną różę. Podczas turnieju dziewczyna spotyka lorda Petyra Baelisha, który wyznaje że kiedyś jej matka była jego królową piękności. Pojedynki przeciągnęły się do późnego wieczora, więc król polecił przełożyć trzy ostatnie walki na kolejny dzień. Po zakończeniu zmagań wyprawiono wielką ucztę, na którą zaproszono także Sansę i septę i usadzono je na honorowych miejscach. Towarzyszem dziewczynki jest książę Joffrey, z którym nie zamieniła słowa od czasu wydarzeń nad Tridentem. Tego wieczoru Joffrey jest uprzejmy i szarmancki, usługuje Sansie, obsypuje ją komplementami i przekazuje dworskie plotki. Dla dziewczynki to najwspanialszy dzień w życiu, pełen splendoru, o którym nawet nie śmiała marzyć. Pod koniec uczty Joffrey rozkazuje Sandorowi Clegane, by odprowadził Sansę bezpiecznie do zamku. Sansa boi się tego mężczyzny, ale z wrodzoną uprzejmością próbuje wygłaszać komplementy. Sandor o nie nie dba, a jej zachwyty nad drugim z braci Clegane kwituje opowieścią ze swego dzieciństwa. Okazuje się, że sprawcą blizn pokrywających twarz Ogara jest jego brat Gregor, który w ten sposób przed wielu laty ukarał chłopca za podbieranie zabawek. Sandor zaklina Sansę, by nikomu tej historii nie powtarzała, grożąc, iż w przeciwnym razie ją zabije.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Ned zastanawia się, czy śmierć młodego rycerza na turnieju była nieszczęśliwym wypadkiem czy zamierzonym działaniem, bowiem śmierć z reki ser Gregora poniósł były giermek Jona Arryna. Eddard spotyka się z królem przed rozpoczęciem turniejowych walk. Robert Baratheon koniecznie chce wziąć udział w walce zbiorowej, ale Nedowi i ser Barristanowi udaje się ten pomysł wyperswadować. Przy śniadaniu Robert żartuje z Nedem i wspomina dawne czasy i Stark zaczyna z optymizmem patrzeć w przyszłość. Zgodnie z obietnicą złożoną córce, Ned towarzyszy Sansie przy ostatnich turniejowych pojedynkach. Sandor rywalizuje z <a href="http://piesnloduiognia.pl/jaime-lannister/" target="_blank">Jaime Lannister</a>em i pokonuje go, a Loras Tyrell ma za przeciwnika ser Gregora. Rycerz Kwiatów wykorzystując drobny podstęp wygrywa starcie, ale <a href="http://piesnloduiognia.pl/gregor-clegane/" target="_blank">Gregor Clegane</a> nie zamierza się poddawać, bierze miecz i w furii zabija swego konia, a potem kieruje ostrze przeciwko Lorasowi. Na ratunek Rycerzowi Kwiatów spieszy Ogar i dzięki jego interwencji ser Loras uchodzi z życiem. W podziękowaniu Tyrell rezygnuje z finałowej walki, oddając zwycięstwo w turnieju Sandorowi. W walce zbiorowej wygrywa czerwony kapłan, <a href="http://piesnloduiognia.pl/thoros-z-myr/" target="_blank">Thoros z Myr</a>, a najlepszym łucznikiem okazuje się być Anguy, chłopak z Pogranicza. Wieczorem Neda odwiedza przebrany Varys. Starszy nad szeptaczami informuje Neda, że król Robert miał zginąć podczas walki zbiorowej na turnieju. Jego zdaniem zamach przygotowali Lannisterowie. Varys zna również odpowiedź na pytanie, jak zginął Jon Arryn. Zdaniem Pająka sprawiła to trucizna zwana lyseńskimi łzami, podana przez giermka Jona Arryna. Powodem śmierci poprzedniego namiestnika było to, że zadawał pytania.</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2015/04/daenerys-small.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-585" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2015/04/daenerys-small-1024x715.jpg" alt="daenerys small" width="800" height="559" /></a></p>
<p>Tyrion jest eskortowany przez ludzi wiernych Starkom i Tully do Orlego Gniazda. Catelyn wywiodła ewentualną pogoń w pole, głośno deklarując, że zmierzają do Winterfell. Początkowo zbrojni pilnują karła, ale z czasem pozostawiają mu coraz więcej swobody, mając świadomość, że w tak trudnych warunkach ucieczka równałaby się samobójstwu. Tyrion rozmawia z Catelyn o oskarżeniu jakie wysunął przeciwko niemu Littlefinger, wskazując, że uczucie Petyra nie było czyste, a na królewskim dworze rozsiewał plotki sugerujące, iż <a href="http://piesnloduiognia.pl/catelyn-stark-2/" target="_blank">Catelyn Stark</a> była mu więcej niż przychylną. Rozmowę przerywa atak ludzi z górskich klanów. Ludziom <a href="http://piesnloduiognia.pl/catelyn-stark-2/" target="_blank">Catelyn Stark</a> udaje się odeprzeć napastników. Tyrion walczył dzielnie, pokonując dwóch przeciwników. Po walce odjeżdżają w pośpiechu, nie pochowawszy ciał zmarłych. Tyrionowi pozwolono zatrzymać broń. Karzeł, kontynuując przerwaną rozmowę, wskazuje lady Stark, że w tym co mówił Littlefinger jest pewna nieścisłość. Zdaniem lorda Baelisha Tyrion wygrał sztylet z valyriańskiej stali obstawiając w zakładzie zwycięstwo Rycerza Kwiatów w pojedynku z <a href="http://piesnloduiognia.pl/jaime-lannister/" target="_blank">Jaime Lannister</a>em. Ser Loras faktycznie wtedy wygrał, ale Tyrion twierdzi, że nigdy nie zakłada się przeciwko swej rodzinie.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Arya kontynuuje naukę u <a href="http://piesnloduiognia.pl/syrio-forel/" target="_blank">Syrio Forel</a>a. Oprócz lekcji szermierki jej mistrz każe jej wykonywać ćwiczenia gimnastyczne, chodzić po zamku z zawiązanymi oczyma i łapać zamkowe koty. Podczas jednego z takich ćwiczeń dziewczynka natyka się na księżniczkę Myrcellę i księcia Tommena. Nierozpoznana przez nich ucieka, klucząc po zamkowych korytarzach i przemykając się przez zamkowe piwnice, by w końcu zgubić się w zakamarkach Czerwonej Twierdzy. Dziewczynka zatrzymuje się w piwnicy pełnej smoczych czaszek. Mimo strachu wędruje dalej w głąb piwnic i przypadkiem podsłuchuje rozmowę dwóch mężczyzn. Rozmawiają o królewskim namiestniku, zagadce jaką pragnie rozwiązać i możliwej wojnie, jaką wywoła konflikt wilkora i lwa. Arya podąża za nimi w ukryciu i po wielogodzinnej wędrówce znalazła wyjście z lochów. Po powrocie do komnat opowiada ojcu, czego była świadkiem, ale Ned nie przykłada wagi do jej relacji, przekonany, że dziewczynka trafiła na parę kuglarzy. Ostatnim gościem tego wieczoru jest Yoren, brat z Nocnej Straży, przysłany przez Mormonta by pozyskać od króla rekrutów na Mur.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Posiedzenie małej rady, w którym bierze udział sam król Robert, kończy się awanturą. Do Królewskiej Przystani docierają wieści o ciąży Daenerys Targaryen i wściekły Robert domaga się głowy Daenerys, jej dziecka oraz Viserysa. Ned stanowczo sprzeciwia się zabijaniu dzieci, ale pozostali członkowie rady popierają zdanie Roberta Baratheona. Jedynym, który popiera Neda jest lord dowódca Królewskiej Gwardii, ser Barristan Selmy. Gdy rozmowa zaczyna dotyczyć sposobu, w jaki ma zginąć Daenerys, Ned oficjalnie składa rezygnację z pełnionej funkcji. Wściekły Robert wypędza go z miasta. Ned zbiera swoich ludzi, nakazuje im pakować się i szykować na powrót do domu. Mając świadomość, że zajmie to kilkanaście dni sam chce ruszyć przodem z córkami i kilkoma ludźmi, prosi też Jory’ego, by rozejrzał się za szybkim statkiem. Pod wieczór Neda odwiedza Littlefinger. Baelish relacjonuje pokrótce co działo się na posiedzeniu rady po wyjściu Neda, informuje, że przekonał pozostałych by nie wynajmowali skrytobójców z gildii ludzi bez twarzy. Zdaniem Littlefingera zwykły najemnik zostanie schwytany przy próbie zamordowania Daenerys i odtąd targaryeńska księżniczka będzie bardziej pilnowana. Na koniec zaprasza Neda do wizyty w burdelu, w którym swego czasu Jory bezskutecznie poszukiwał potomków Roberta Baratheona.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Catelyn wraz ze swymi towarzyszami dociera do siedziby rodu Arrynów. Podróż przez góry była trudna, ludzie z górskich klanów nękali ich atakami, w wyniku których eskorta lady Stark została uszczuplona o sześć osób. W Krwawej Bramie wita ich stryj Catelyn, Brynden Tully zwany Blackfishem, który przejmuje od ser Rodrika opiekę nad Catelyn. W drodze do Orlego Gniazda Cat opowiada stryjowi o ostatnich wydarzeniach, zaś Brynden relacjonuje, co dzieje się w Dolinie. Mieszkańcy są wzburzeni przekazaniem tytułu Namiestnika Wschodu, który Arrynowie piastowali od prawie trzystu lat, w ręce Jaimego Lannistera. Sama Lysa Arryn deklaruje, że wyjdzie za mąż za człowieka, którego sama wybierze, lecz prawdopodobnie pragnie rządzić Doliną aż jej syn osiągnie pełnoletność. Droga do położonego w wysokich górach Orlego Gniazda nie jest łatwa, ale podróżnym nie jest dane odpocząć w Księżycowej Bramie, bowiem Lysa wydała polecenie, by jej siostra przybyła do niej natychmiast. Tyrion oraz pozostali wędrowcy przenocowali u Nestora Royce’a. Drogi do Orlego Gniazda bronią trzy zamki strażnicze. Podróż do Kamienia, pierwszego z tych zamków, jest względnie łatwa, gorsza droga wiedzie z Kamienia do Śniegu. Mya opowiada, że przed setkami lat za Śniegiem zaczynała się granica poniżej której lód nigdy nie topniał i zawsze leżał tam śnieg, ale ona sama nie pamięta opadów śniegu. Ostatni etap wędrówki Catelyn przebywa w koszu, w którym zostaje wciągnięta do Orlego Gniazda. Widok siostry zaskakuje Cat, Lysa przez pięć lat, jakie minęły od ich ostatniego spotkania roztyła się, zbrzydła i stała się bardziej nerwowa. Po powitaniu Lysa odprawia służbę i czyni siostrze wyrzuty, mając pretensje o pojmanie Tyriona Lannistera. W międzyczasie do komnaty matki wchodzi mały Robert Arryn, sześcioletni syn Jona i Lysy. Chłopiec jest chorowity, słaby, bawi się lalkami i nadal ssie pierś.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Littlefinger zabiera Neda i jego ludzi do burdelu Chatayi, w którym znajduje się jedna z nałożnic Roberta oraz ich mała córeczka. Dziecko ma ciemne włosy Baratheonów, a Ned obiecuje jego matce, że dołoży starań, by dziewczynce niczego nie brakowało. W drodze powrotnej rozmawia z Petyrem Baelishem o bękartach króla. Nagle na pustej, zalanej deszczem ulicy pojawiają się lannisterscy żołnierze, dowodzeni przez Jaimego. Królobójca deklaruje, że szuka swego brata, pozwala Littlefingerowi odjechać, a sam wyzywa Neda na pojedynek. Stark nie chce walczyć z Jaimem, więc ripostuje, że w razie jego śmierci Catelyn z pewnością każe zabić Tyriona. Jaime nakazuje swoim puścić Neda wolno, ale nauczką dla Starka ma być śmierć jego ludzi. Lannisterscy mając przewagę dwadzieścia do trzech szybko pokonują ludzi Neda. Ned również zostaje ranny i traci przytomność.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Daenerys wraz z khalasarem docierają do Vaes Dothrak. Wjazdu do miasta broni Końska Brama, z ogromnymi wykonanymi z brązu posągami dwóch stojących dęba koni. Nigdzie nie widać murów obronnych, nie można zauważyć też żadnych budynków, a jedynym śladem ludzkiej działalności są liczne posągi, skradzione przez Dothraków w ciągu setek lat i wyznaczające drogę do Vaes Dothrak. Daenerys towarzyszą ser Jorah oraz jej brat. Viserys nie zdaje sobie sprawy z tego, jak fatalnie postrzegają go Dothrakowie i ciągle oczekuje iż khal Drogo da mu obiecaną armię. W Vaes Dothrak khaleesi ma zostać przedstawiona staruchom z dosh khaleen, które wygłoszą przepowiednie odnośnie jej dziecka. Vaes Dothrak jest miastem specyficznym, bardzo rozległym, a zarazem pozbawionym budynków. Zgodnie ze zwyczajem, w Vaes Dothrak musi wystarczyć miejsca dla wszystkich Dothraków. Władcom koni nie wolno w tym miejscu nosić broni ani przelewać krwi. Niezależnie od ich wewnętrznych zatargów, w cieniu Matki Gór Dothraków obowiązuje rozejm. Nocą khal Drogo wraz ze swymi braćmi krwi udaje się na szczyt Matki Gór, by złożyć ofiarę za szczęśliwy powrót. Daenerys zaprasza na kolację Viserysa. Chce ofiarować bratu nowy, dothracki strój, ale Viserys reaguje wściekłością na myśl, że ktokolwiek mógłby mu rozkazywać. Odrzuca też prezent od Daenerys i ponownie grozi dziewczynie. Khaleesi uderza brata, a ten grozi zemstą i oddala się.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Bran po raz pierwszy od upadku z wieży wyjeżdża konno z Winterfell. Nogi chłopca nadal są bezwładne, ale siodło, jakie zaprojektował dla niego <a href="http://piesnloduiognia.pl/tyrion-lannister/" target="_blank">Tyrion Lannister</a>, pozwala mu siedzieć na koniu. Wraz z Robbem, Theonem i kilkoma ludźmi udają się na konny spacer. Po drodze Robb opowiada młodszemu bratu nowiny z Królewskiej Przystani, bowiem kruk przyniósł wiadomość o wypadku Neda oraz o zabiciu jego ludzi przez lannisterskich żołnierzy. Theon radzi, by Robb zwołał chorągwie i odpowiedział zbrojnie na atak na swego ojca, ale maester Luwin doradza rozwagę. Ludzie biorący udział w wyprawie rozpraszają się, a gdy Bran na chwilę zostaje sam, pojawiają się dzicy ludzie. Jest ich sześciu, w tym dwóch dezerterów z Nocnej Straży i dwie kobiety. Żądają od Brana konia i srebrnych ozdób i grożą chłopcu bronią. Pojawia się Robb wraz z wilkorami i dochodzi do walki. Czwórka dzikich ginie, ale przywódca banitów, Stiv, bierze Brana jako zakładnika, po czym rozkazuje Robbowi, by zabił wilkory, w przeciwnym razie jego brat zginie. Patową sytuację rozwiązuje Theon, strzelając Stivowi w plecy. Wraz z Theonem pojawiają się żołnierze oraz maester Luwin, który zajmuje się Branem. Robb jest wściekły na swoich ludzi, że nie zdążyli przybyć wcześniej z pomocą. Gwałtowna nagana dostaje się także Theonowi. Osha, dzika kobieta która jako jedyna z napastników przeżyła, poddała się i jako jeniec powędrowała do Winterfell.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Tyrion przebywa w celach Orlego Gniazda, gdzie znęca się nad nim Mord, więzienny strażnik. W odróżnieniu od większości twierdz, w rodowej siedzibie Arrynów miejsce odosobnienia nie jest w lochach, lecz w półotwartych celach, znajdujących się setki stóp nad powierzchnią ziemi. Tyrion przeklina swój niewyparzony język, który po raz kolejny wpędził go w kłopoty. Podczas przesłuchania przed Lysą i Robinem Tyrion był daleki od pokory, sarkastycznie komentując przedstawiane mu zarzuty i dlatego przez kolejne długie dni przebywał w swej celi. W końcu Karzeł decyduje się wyznać Lysie swe winy, ale wbrew oczekiwaniom zgromadzonych w Wielkiej Komnacie, nie przyznaje się do zaatakowania Brana ani do zamordowania Jona Arryna. Lysa pragnie go ponownie umieścić w podniebnej celi, ale Tyrion głośno domaga się procesu, wnioskując o próbę walki. Reprezentantem Lysy Arryn zostaje ser Vardis Egen. Najemnik Bronn zgłasza się, by w walce reprezentować Tyriona.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Pogrążony w gorączce Ned śni o dawnych czasach. Przypomina mu się scena spod Wieży Radości, kiedy wraz z sześcioma towarzyszami pokonał trzech królewskich gwardzistów, śniła mu się także jego siostra, Lyanna. Po sześciu dniach Ned Stark odzyskuje przytomność. Wkrótce przybywa do niego król Robert wraz z Cersei. Królowa jest ewidentnie wściekła na męża, że ten nie wyciąga konsekwencji wobec swego przyjaciela i nie zamierza ukarać Starków za uwięzienie Tyriona. Cersei krytykuje Roberta, zarzucając mu zniewieściałość i brak zdecydowania. Wzburzony Robert policzkuje żonę, a chwilę potem na jego polecenie ser Meryn odprowadza ją do królewskich komnat. Król wydaje się być zawstydzony swym wybuchem, informuje Neda że rankiem rusza na polowanie i przywraca mu tytuł królewskiego namiestnika.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Z Riverrun przychodzą wieści o przygotowaniach do obrony przez spodziewanym atakiem ze strony Lannisterów. Obroną dowodzi Edmure Tully, co zdaniem Cat świadczy o złym stanie zdrowia ich ojca, lorda Hostera. Brynden domaga się od Lysy tysiąca rycerzy, których chce poprowadzić na pomoc swemu rodzinnemu Riverrun, ale Lysa zdecydowanie odmawia. Catelyn proponuje stryjowi, że rozkaże zbrojnym z Winterfell wspomóc Riverrun. Zamierza też przemówić swej siostrze do rozsądku w sprawie sądu bożego, który ma dowieść winy lub niewinności Tyriona, ale Lysa zdecydowana jest doprowadzić do pojedynku. Zakuty w zbroję ser Vardis nie czuje się zbyt pewnie na nierównym terenie ogrodu, w którym odbywa się sąd boży. Bronn, który poprzestał na kolczudze jest od swego przeciwnika szybszy i wyraźnie sprawniejszy i rozgrywa pojedynek taktycznie. Początkowo uchyla się przed ciosami rycerza, licząc na to, że zakuty w stal Vardis Egen w końcu się zmęczy. Gdy reprezentant Doliny zwalnia, Bronn przechodzi do kontrataku i wkrótce staje się jasnym, że to on rozstrzyga pojedynek na swoją korzyść. Lysa Arryn rozkazuje zwolnić Tyriona i odprowadzić jego i Bronna pod eskortą ku górskiej drodze.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Ser Allliser Thorne wybiera ośmiu rekrutów, którzy staną się pełnoprawnymi braćmi z Nocnej Straży. Wśród wskazanych są Jon Snow i jego przyjaciele, poza Samwellem Tarly. Jon zastanawia się, czy ma składać przysięgę, czy może skorzystać z ostatniej szansy i jednak powrócić do Winterfell, ale ma też świadomość, że w Winterfell nie jest już mile widziany. Późnym wieczorem Jon udaje się do komnat maestra Aemona i mimo sprzeciwu służącego, domaga się rozmowy z sędziwym maestrem. Prosi go, by porozmawiał z Lordem Dowódcą i przeniósł Sama w miejsce, w którym będzie mógł wykorzystać swoją wiedzę i talenty. Ma bowiem świadomość, że pod opieką Allisera Thorne i bez wsparcia przyjaciół Sam nie da sobie rady.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Bronn i Tyrion wędrują przez góry. Najemnik sugeruje ostrożne poruszanie się nocą i ukrywanie się za dnia, ale Tyrion jest innego zdania. Bez obawy rozpala ognisko, nie bacząc na groźbę zwabienia ludzi z górskich klanów. Karzeł śmiało rozmawia z Bronnem, otwarcie deklarując, że liczy na jego miecz i jest w stanie dobrze wynagrodzić jego pomoc. Wspomina też swoją pierwszą żonę oraz to, jak córkę zagrodnika potraktował jego ojciec. Nocą do ich obozowiska zakradają się ludzie z klanu Kamiennych Wron. Chcą zabić Bronna, a Tyriona zabrać ze sobą. Karzeł przekonuje ich, by darowali im życie, a on dobrze za nie zapłaci. Oprócz broni obiecuje im Dolinę Arrynów.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Ned, który jeszcze nie doszedł do pełni zdrowia, reprezentuje króla Roberta, wysłuchując skarg poddanych. Tematem dominującym podczas tej audiencji są niepokoje będące konsekwencją aresztowania przez Catelyn Tyriona Lannistera. Wojska atakują wsie, wyrzynają mieszkańców i puszczają z dymem pola i zabudowania. Sprowadzeni w charakterze świadków wieśniacy mówią o ogromnym rycerzu, który dopuszcza się wspomnianych zbrodni. Zgromadzeni domyślają się, że chodzi o Gregora Clegane’a, chorążego Tywina Lannistera. Rycerze przysłani przez lorda Riverrun, Hostera Tully’ego, domagają się wydania grabieżców królewskiej sprawiedliwości. <a href="http://piesnloduiognia.pl/eddard-ned-stark/" target="_blank">Eddard Stark</a>, który z uwagi na kontuzjowaną nogę nie może sam wymierzyć kary Gregorowi, wysyła setkę ludzi pod dowództwem Berica Dondarriona. Z rozkazu Neda ser <a href="http://piesnloduiognia.pl/gregor-clegane/" target="_blank">Gregor Clegane</a> zostaje pozbawiony majątku, tytułów i skazany na karę śmierci.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Sansa plotkuje ze swoją przyjaciółką Jeyne Pool o aktualnych wydarzeniach. Dziewczynki są zauroczone młodymi rycerzami, Sansa ser Lorasem, a Jeyne Berikiem Dondarrionem. Sansie znacznie mniej spodobał się brat z Nocnej Straży, który przybył do Królewskiej Przystani, by prosić o nowych rekrutów. Ned zezwolił mu na zabranie z lochów znajdujących się tam przestępców. Arya i Sansa nadal są dalekie od zgody, dziewczynki kłócą się przy każdej okazji. Ned zabiera je na poważną rozmowę i oznajmia im, że ze względów bezpieczeństwa zostaną odesłane do Winterfell. Sansa nie chce się z tym pogodzić, zachwycona dworskim życiem i wielkim światem nalega, by mogła zostać w Królewskiej Przystani, ale ojciec nie zamierza zmienić swej decyzji.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Maester Pycelle kontynuuje proces leczenia złamanej nogi Neda, a jednocześnie donosi mu o liście, jaki Tywin Lannister przysłał do swej córki. Tywin jest oburzony wysłaniem zbrojnych po głowę ser Gregora, ale Ned nie przejmuje się jego skargami, o czym Pycelle najprawdopodobniej doniesie Cersei. Kolejnym rozmówcą Neda jest Littlefinger, który informuje królewskiego namiestnika, że polowanie Roberta się przedłużyło. Ned, który zapewnił już swym córkom transport do Winterfell miał świadomość konieczności podjęcia konkretnych działań. Z pomocą swoich ludzi udał się do bożego gaju i tam oczekiwał na przybycie królowej. Zgodnie z jego prośbą Cersei przybyła sama. Potwierdziła, że Jaime jest jej kochankiem i ojcem jej dzieci. Przyznaje też, że nienawidzi swego męża. Ned stawia ultimatum, dając Cersei czas na opuszczenie wraz z dziećmi Królewskiej Przystani. Obiecuje jej, że po powrocie Roberta z polowania wyjawi mu całą prawdę i sugeruje, by wraz z rodziną udała się w daleką podróż, bowiem rozgniewany Robert będzie chciał się zemścić za lata zdrad małżeńskich.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Daenerys nadal przebywa w Vaes Dothrak, gdzie odprawiane są kolejne rytuały, mające zagwarantować jej dziecku zdrowie, siłę i władzę nad światem. Dziewczyna musi zjeść surowe końskie serce, a oszołomiona spalonymi ziołami starucha z dosh khaleen przepowiada, że jej syn będzie oczekiwanym przed Dothraków wybitnym wojownikiem, rumakiem, który przemierzy świat. Kolejnym obrzędem, któremu Daenerys musi się poddać, jest rytualna kąpiel w świętym jeziorze Dothraków, z którego według legendy przed tysiącami lat wyłonił się pierwszy człowiek na koniu. Wieczór kończy uczta, wyprawiana w ogromnej komnacie khala Drogo. Bierze w niej udział pięć tysięcy Dothraków, z których część zdążyła się już upić, ale z uwagi na zakaz noszenia broni w świętym mieście ta uroczystość zakończy się bez rozlewu krwi. Daenerys towarzyszy podczas uczty ser Jorah. Nigdzie nie widać Viserysa, który wedle słów rycerza udał się na Zachodni Targ po wino i w poszukiwaniu najemników, którzy wyruszą wraz z nim do Westeros. Jorah opowiada Daenerys, że jej brat próbował skraść jedno z jej smoczych jaj, ale został powstrzymany przez rycerza. Niespodziewanie na ucztę przybywa Viserys. Jest pijany i uzbrojony. Obraża zgromadzonych, zarzucając im że rozpoczęli ucztę bez swego króla, a następnie grozi Daenerys mieczem. Viserys domaga się od khala Drogo wypełnienia złożonej obietnicy. Chce natychmiast otrzymać armię, albo zabierze z powrotem Daenerys i smocze jaja. Obiecuje, że dziecko khala i siostry wytnie mieczem i zostawi władcom koni. Khal Drogo obiecuje, że Viserys otrzyma koronę na widok której ludzie zadrżą. Khal topi w naczyniu złote medaliony ze swego pasa, a następnie wylewa płynne złoto Viserysowi na głowę. Chłopak kona, a przyglądająca się tej scenie Daenerys jest już pewna, że wbrew temu co głosił, jej brat nie był smokiem, bowiem ogień nie czyni smokom najmniejszej krzywdy.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Po powrocie z polowania król Robert wzywa natychmiast przed swe oblicze Neda. Obudzony w środku nocy namiestnik udaje się do królewskich komnat. Oprócz Roberta są tam Renly, Cersei i Wielki Maester Pycelle. Król podczas polowania wypił za dużo wina i mimo iż udało mu się zabić dzika, to zwierzę zadało mu poważną ranę. Przetransportowanie króla z lasu do pałacu zabrało służbie dwa dni i w ranę wdała się gangrena. Mimo wysiłków wielkiego maestra, rana okazała się śmiertelną. Robert odsyła z komnaty wszystkich poza Nedem. Przyznaje przyjacielowi rację co do jego wcześniejszego sprzeciwu odnoście zabicia Daenerys i nakazuje mu spisać swą ostatnią wolę. Zgodnie z testamentem Ned zostaje mianowany regentem i ma rządzić państwem do pełnoletności Joffreya. Robert uchyla rozkaz zamordowania Daenerys i każe Nedowi porozmawiać w tej sprawie z Littlefingerem i Varysem. Ned ma opiekować się dziećmi Roberta i zadbać o dobre wychowanie Joffreya. Zgodnie z wolą króla dzik, który go zabił, ma zostać podany na uczcie. Podczas gdy król zasypia odurzony makowym mlekiem, Ned rozmawia z Barristanem Selmym. Lord dowódca królewskich gwardzistów jest przybity wypadkiem i tym, że nie był w stanie uchronić swego seniora. Do ich rozmowy wtrąca się Varys, zainteresowany tym, kto królowi podawał wino podczas polowania. Selmy wskazuje na Lancela Lannistera, królewskiego giermka a zarazem kuzyna Cersei. Ned nakazuje Varysowi odwołać rozkazy mające na celu wyeliminowanie Daenerys Targaryen. O chwilę rozmowy sam na sam prosi Neda również Renly. Najmłodszy z braci Roberta proponuje namiestnikowi swoje wsparcie. Sugeruje, by przejąć Joffreya oraz pozostałe królewskie dzieci, a mając je w ręku będą w stanie kontrolować Cersei. Ned stanowczo odmawia, jest zniesmaczony pomysłem angażowania dzieci w walkę o władzę, po za tym sam pomysł zamachu stanu za życia Roberta wydaje mu się nie na miejscu. Renly nie nalega i powraca do komnat umierającego brata.<br />
Ned udaje się do swych komnat i wzywa Littlefingera. W oczekiwaniu na jego przybycie pisze list do Stannisa, w którym wyjaśnia mu sytuację następstwa tronu po śmierci Roberta i prosi o przybycie do Królewskiej Przystani wraz z wojskiem. Wkrótce przybywa Littlefinger. Ned dzieli się z nim wiadomością o nieprawym pochodzeniu królewskich dzieci. Petyr proponuje, by Ned zachował dla siebie wiedzę o kazirodztwie Cersei, został protektorem, ożenił swoje córki z Joffreyem i Tommenem, a Robba z Myrcellą i zadbał, by po czterech latach pełnoletni już Joffrey traktował go jak ojca. Ewentualnością byłoby posadzenie na tronie Renly’ego, bowiem ukoronowanie Stannisa oznaczałoby wojnę w całym królestwie. Ned, pamiętając o skrytobójczym zamachu na Brana oraz o śmierci Jory’ego Cassella i dwóch innych ludzi zdecydowanie odmawia sprzymierzenia się z Lannisterami. W imię przyjaźni, jaką Littlefinger deklaruje wobec Catelyn, nakazuje Bealishowi zapewnić poparcie straży miejskiej. Littlefinger bawi się tą sytuacją, widząc dyskomfort Neda, któremu wrodzona uczciwość broni wydawania poleceń sprzecznych z honorem, ale zapewnia, że przekupi miejskich strażników i w razie konfliktu z Cersei staną oni po jego stronie.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Sam Tarly niespodziewanie dowiaduje się, że też zostanie bratem z Nocnej Straży, bowiem maester Aemon potrzebuje kogoś do pomocy przy krukach i w bibliotece. Uroczystość odbywa się w małym sepcie, a oprócz nowicjuszy obecni są wszyscy wyżsi rangą oficerowie Nocnej Straży. Jeor Mormont wygłasza krótką mowę do przyszłych braci, podkreślając iż w momencie złożenia ślubów przeszłość pozostawią za sobą, nieważne staną się ich grzechy i zasługi. Będą musieli zapomnieć o tym kim byli, nie będą mieli innej rodziny niż pozostali czarni bracia. Przysięgę złożą wieczorem, do tego czasu mogą się rozmyślić i powrócić do swych domów, o ile je posiadają. Niemal wszyscy rekruci decydują się na złożenie przysięgi w sepcie, poza Jonem Snow, który wyznaje wiarę w starych bogów, oraz Samem Tarly, który – wychowany w wierze w Siedmiu – chce dotrzymać towarzystwa swemu przyjacielowi. Chłopcy zostają przydzieleni do poszczególnych zakonów zgodnie ze swymi predyspozycjami. Jon, który miał nadzieję zostać zwiadowcą, zostaje skierowany do zarządców. Od teraz ma dbać o wygody Lorda Dowódcy. Chłopak jest bardzo rozczarowany, podejrzewa, że to sprawka ser Allisera, który chciał go w ten sposób upokorzyć, ale sam wskazuje że sam Mormont prosił o Jona i że być może w ten sposób Stary Niedźwiedź chce wychować Jona na swego następcę. Wieczorem Jon i Sam w towarzystwie Lorda Zarządcy Bowena Marsha składają przysięgę wśród czardrzew. Tuż przed powrotem braci na Mur spomiędzy drzew wychodzi Duch, wilkor Jona. Trzyma w pysku rękę.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Ned zjada śniadanie w towarzystwie córek i septy Mordane. Arya prosi o zgodę na ostatnią lekcję tańca z Syrio, zaś Sansa jest niepocieszona, bo nie pozwolono jej na pożegnanie z księciem Joffreyem. Niedługo po tym przybywa maester Pycelle z informacją o śmierci króla Roberta. Ned każe mu sprowadzić do samotni namiestnika członków małej rady. Przybywają wszyscy poza Renlym Baratheonem, który jeszcze przed świtem opuścił miasto wraz ze swymi ludźmi. Ned przekazuje lordom ostatnią wolę króla, testament odczytuje Barristan Selmy. Do komnaty przybywa posłaniec z poleceniem od młodego króla, by członkowie małej rady przybyli do sali tronowej. Ned dostrzega po drodze liczne złote płaszcze miejskiej straży i ten widok nieco go uspokaja. Na Żelaznym Tronie zasiada Joffrey, a wokół tronu znajdują się królewscy gwardziści oraz Cersei z pozostałą dwójką dzieci. Joffrey rozkazuje by w ciągu dwóch tygodni koronowano go na króla, ale Ned przekazuje królowej testament Roberta. Cersei przedziera papier na pół, a Nedowi doradza, by złożył Joffreyowi hołd, to otrzyma zgodę na złożenie urzędu o powrót do domu. Ned odmawia, wskazując, że Joffrey nie ma żadnych praw do tronu, a następcą Roberta powinien być Stannis. Cersei nakazuje ser Barristanowi pochwycić Neda, ale stary rycerz waha się przez moment i w tym czasie otaczają go ludzie Starków z mieczami w dłoniach. Ogar, królewscy gwardziści i lannisterscy żołnierze dobywają broni. Ned wzywa królową, by nakazała swoim ludziom złożyć broń, ale w tym samym momencie straż miejska atakuje ludzi Neda. Umierają po kolei, Gruby Tom, Varly i Cayn, a Littlefinger przykłada Nedowi do gardła jego własny sztylet ze słowami „ostrzegałem cię, żebyś mi nie ufał”.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Arya ćwiczy walkę na drewniane miecze z <a href="http://piesnloduiognia.pl/syrio-forel/" target="_blank">Syrio Forel</a>em. Dziewczynka jest coraz szybsza, ale nauczyciel nadal jest w stanie wyprowadzić ją w pole. Syrio uczy ją nie tylko praktyki, ale i teorii, tłumacząc cierpliwie, że największą tajemnicą wodnych tancerzy jest sztuka patrzenia. Naukę przerywa im wtargnięcie do komnaty lannisterskich żołnierzy pod wodzą ser Meryna Tranta. Meryn wyjaśnia Aryi, że jest wzywana przez swego ojca, ale Syrio zauważa, że Ned nigdy nie wysłałby po dziecko nie swoich ludzi. Meryn nie ma ochoty dalej dyskutować i lannisterscy ruszają do ataku. <a href="http://piesnloduiognia.pl/syrio-forel/" target="_blank">Syrio Forel</a> każe dziewczynce uciekać, a sam z drewnianym mieczem w ręku stawia czoła przeciwnikom. Arya dopiero teraz może w pełni docenić umiejętności swego mistrza, który poruszając się błyskawicznie rozbraja żołnierzy. Gdy przeciwko Forelowi staje zakuty w stal od stóp do głów rycerz królewskiej gwardii, który szybko rozcina drewniany miecz przeciwnika, Arya ucieka. Przezorna dziewczynka nie biegnie prosto do swych komnat. Kryjąc się w piwnicach obserwuje Wieżę Namiestnika, widzi martwych ludzi w barwach Starków i ma już świadomość, że jej ojca spotkało jakieś nieszczęście. W stajni Arya znajduje skrzynie z rzeczami, przyszykowane do podróży, w tym skrzynię kryjącą jej własne ubrania. Pakuje najpotrzebniejsze rzeczy i zabiera swój miecz, ale zostaje przyłapana przez stajennego chłopaka. Spanikowana dziewczynka pamięta tylko pierwszą lekcję, jaką dawno temu udzielił jej Jon Snow i wbija ostry koniec miecza w ciało chłopaka, który umiera. Arya odszukuje drogę przez podziemia, obok smoczych czaszek, którą kiedyś wydostała się z zamku.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Sansa przez trzy dni znajduje się w domowym areszcie, a towarzyszy jej Jeyne Pool. Dziewczynka nie zdaje sobie sprawy z powagi sytuacji, ma tylko nadzieję że Joffreyowi i jej ojcu nic się nie stało. Słychać dzwony obwieszczające śmierć króla Roberta, a na trzeci dzień ser Boros Blount z Gwardii Królewskiej prowadzi Sansę przed oblicze Królowej. W komnacie oprócz Cersei są jeszcze członkowie małej rady, lord Baelish, maester Pycelle oraz Varys. Cersei pokazuje Sansie list jaki Ned napisał do Stannisa i oznajmia, że jej ojciec jest zdrajcą, w związku z czym jej zaślubiny z Joffreyem nie mogą dojść do skutku. Sansa jest przerażona, bowiem przekreśla to w jednej chwili wszystkie jej marzenia. Dziewczynka przyznaje, że to ona zawiadomiła królową o planach swego ojca, a Cersei żąda od niej napisania listu do swych krewnych, w którym poinformuje o zdradzie Neda i o konieczności złożenia hołdu Joffreyowi. Sansa pisze listy do Robba, lorda Hostera, Lysy Arryn i do <a href="http://piesnloduiognia.pl/catelyn-stark-2/" target="_blank">Catelyn Stark</a>. Po powrocie nie zastaje już w swych komnatach Jeyne, a dopiero przed snem uświadamia sobie, że nie zapytała o Aryę.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Znaleziona przez Ducha ręka należała do jednego ze zwiadowców, którzy udali się za Mur wraz z Benjenem Starkiem. Bracia z Nocnej Straży odszukali ciała, chociaż psy nie chciały podjąć tropu, a konie trzymały się jak najdalej od zwłok. Jeor Mormont przewodzi oględzinom ciał zmarłych zwiadowców. Mają oni otwarte błękitne oczy, a ich ciała są całe białe, za wyjątkiem dłoni, które przybrały czarną barwę. Sam zwraca uwagę na dziwny stan zwłok, a pozostali bracia zauważają dziwne zachowanie zwierząt. Mimo sugestii by spalić ciała na miejscu, Mormont poleca przetransportować je na Mur, by maester Aemon mógł im się bliżej przyjrzeć. Ciała zwiadowców zostają umieszczone w lodowych celach u podnóża Muru, pełniących funkcję magazynów. Po powrocie zwiadowców do Czarnego Zamku na Mormonta czekają wieści przyniesione przez kruka, o śmierci króla Roberta i aresztowaniu Neda Starka, oskarżonego o zdradę i spiskowanie z braćmi króla w celu odebrania tronu Joffreyowi. Lord Dowódca przekazuje te wieści Jonowi, jednocześnie zapewniając chłopaka, że uruchomi swoje znajomości w stolicy, by umożliwiono Nedowi wstąpienie do Nocnej Straży. Wieści o upadku Neda szybko rozeszły się wśród czarnych braci. Przyjaciele okazywali Jonowi współczucie, ale ser Alliser nie powstrzymuje się od kpin, co prowokuje Jona do rękoczynów. Powstrzymany przez swych braci zostaje zamknięty w swej celi i tam ma oczekiwać decyzji. Towarzyszy mu Duch. Wilkor budzi chłopca w środku nocy. W pokoju panuje nienaturalne zimno. Jon Snow otwiera drzwi swej celi i dostrzega martwego strażnika. Słyszy też niepokojące dźwięki dobiegające z komnat Lorda Dowódcy. Do sypialni Mormonta zmierza Othor, jeden ze znalezionych za Murem martwych zwiadowców. Duch atakuje go, a Jon Snow wspomaga swego wilkora w walce, ale zadawanie śmiertelnych ciosów nie przeszkadza upiorom w dalszym atakowaniu. Ostatecznie Jon pokonuje upiora ogniem.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Do Winterfell przybywają kolejni lordowie zaprzysiężeni Starkom. Bran wraz z maestrem Luwinem obserwuje ich wjazd do twierdzy, a później towarzyszy Robbowi w powitalnych ceremoniach. W sumie pod komendę Robba oddało się niemal cztery tysiące rycerzy i zbrojnych, którzy czym prędzej będą musieli udać się na wojnę, by wspomóc Tullych w walce z Lannisterami. Bran porusza się po Winterfell na plecach <a href="http://piesnloduiognia.pl/hodor/" target="_blank">Hodor</a>a, umieszczony w koszu specjalnie przystosowanym do potrzeb chłopca. Coraz więcej czasu spędza w bożym gaju, oswajając się z obecnością czardrzew. Bran bardzo chciał, by Robb powierzył komendę nad wojskami któremuś z lordów i pozostał w Winterfell, ale Robb zdawał sobie sprawę z konieczności podjęcia obowiązków. Lordowie próbują wymóc na czternastoletnim chłopaku liczne ustępstwa, ale Robb nagina ich do swej woli. Jego największym zwolennikiem staje się Greatjon Umber. Sytuacji nie poprawia list od Sansy, w którym pisze ona o zdradzie ich ojca oraz domaga się złożenia hołdu przez Robba i Catelyn. Bran ma świadomość, że jeśli Robb uda się na południe, by walczyć, a nie uznać władzę Joffreya, to może to być równoznaczne ze skazaniem ich ojca na śmierć. Chłopiec modli się w bożym gaju o opiekę starych bogów nad Nedem, ale Osha, która również wyznaje wiarę w starych bogów zauważa, że na południu boże gaje wycięto już dawno temu więc ich moc tam nie sięga. Osha jest doświadczoną kobietą, wie, co dzieje się za Murem i podpowiada Branowi, by przekonał Robba aby udał się na północ, nie na południe. Bran przekazuje słowa dzikiej maestrowi Luwinowi, ale ten je lekceważy. Dwa dni później Robb na czele wojsk wyrusza na południe, powierzając Winterfell Branowi.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Daenerys wykorzystując przepowiednię o rumaku który podbije świat próbuje namówić khala Drogo do zaatakowania Westeros, ale jej mąż stawia zdecydowany opór. Dothrakowie, niepokonani na stepie, z obrzydzeniem myślą o morzu i nie dają się przekonać do wejścia na statki. Khal udaje się na polowanie, a khaleesi wraz z nieodłącznym Jorahem Mormontem i służącymi jedzie na Zachodni Targ, na który niedawno przybyła karawana kupców z Pentos. Na targu trwa tradycyjny harmider, choć kupujących jest mniej niż na bazarach w Pentos. Kupcy wędrujący przez Morze Dothraków handlują raczej sami z sobą, bowiem władcy koni nigdy w pełni nie pojęli istoty handlu oraz znaczenia pieniądza. Ser Jorah oddala się w poszukiwaniu kupca, który mógłby mieć dla nich listy, zaś Daenerys zwiedza Targ, próbuje lokalnych smakołyków i kupuje drobne upominki. Jeden z handlarzy winem proponuje jej skosztowanie znakomitego wina i ofiaruje beczułkę trunku w prezencie, ale ser Jorah obcesowo domaga się odszpuntowania beczki i nakazuje kupcowi, by sam napił się wina które chciał ofiarować. Daenerys zauważa zdenerwowanie kupca, który pozornie zamierza wypełnić polecenie Mormonta, ale w ostatniej chwili ciska beczułką wina w khaleesi i sam ucieka. Zatrzymany przez Jhogo zostaje oddany do dyspozycji khala Drogo, zaś cały jego majątek otrzymuje Daenerys jako odszkodowanie. Dany wraz ze swymi towarzyszami powraca do siedziby khala. Po drodze rozmawia z ser Jorahem, który informuje ją o liście, jaki magister Illyrio wysłał do Viserysa. Illyrio ostrzega rodzeństwo, że król Robert obiecał lordowski tytuł oraz ziemie dla tego, kto zabije Viserysa lub Daenerys. Khal Drogo powraca wieczorem z polowania i ofiaruje Daenerys w prezencie skórę olbrzymiego białego lwa. Na wieść o zamachu na życie Daenerys, khal przysięga, że wyruszy na zachód i da w prezencie swemu synowi Żelazny Tron.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Z pomocą rodu Manderlych <a href="http://piesnloduiognia.pl/catelyn-stark-2/" target="_blank">Catelyn Stark</a> dociera w okolice Fosy Cailin, gdzie zatrzymał się Robb wraz ze swoim wojskiem. Catelyn towarzyszy Blackfish oraz synowie lorda Manderly’ego. Ich pojawienie się na naradzie u Robba budzi zaskoczenie. Sama lady Stark przyznaje, że miała początkowo inne plany, ale na wieść o pospolitym ruszeniu zwołanym przez Robba udała się na spotkanie syna. Ser Rodrik został odesłany do Winterfell, gdzie jako kasztelan miał objąć dowództwo nad Winterfell. Catelyn rozmawia sam na sam z synem. Zwraca uwagę na to, że wojsko powinni prowadzić bardziej doświadczeni ludzie, ale przyznaje, że nie odeśle Robba z powrotem do domu. Robb przekazuje matce list, jaki otrzymał od Sansy. Catelyn zdaje sobie sprawę z tego, że słowa listu dyktowała Cersei i że wiadomość zawiera ukrytą groźbę, bowiem Sansa pozostaje w rękach Lannisterów jako zakładniczka. Robb obawia się o los ojca i Sansy i żałuje że nie będzie mógł wymienić Tyriona na swoją rodzinę. Chłopak ma wątpliwości co do swoich umiejętności jako przywódcy i boi się, że jego wygrana na polu bitwy będzie równoznaczna z wyrokiem śmierci na bliskich przetrzymywanych w stolicy. Catelyn wskazuje, że póki Robb ma siłę, z którą Lannisterowie muszą się liczyć, póty Ned i Sansa są bezpieczni. Robb przekazuje matce wieści o toczonych działaniach wojennych, w tym o pokonaniu wojsk wysłanych przez Neda przeciwko Gregorowi Clegane. Młody dowódca północnych wojsk planuje podzielić swoje siły i zaatakować lorda Tywina. Chce odesłać matkę z eskortą do Winterfell, ale Catelyn uważa, że jej miejsce jest w Riverrun, u boku chorego ojca.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Tyrion zbiera wokół siebie ludzi z górskich klanów, gdy otrzymuje wiadomość o lannnisterskich wojskach, jakie pojawiły się w okolicy. Na czele reprezentantów poszczególnych klanów i z Bronnem u boku udaje się do obozu lorda Tywina. Tywin zajął karczmę na rozdrożu i rozmawiał tam ze swym bratem, Kevanem Lannisterem. Bracia są zaskoczeni pojawieniem się Tyriona, ale na jego prośbę wtajemniczają go w aktualną sytuację wojenną. Armia Lannisterów odnosi kolejne zwycięstwa. Do niewoli trafił Edmure Tully i wielu znacznych rycerzy Riverrun, Tywin jest zatem optymistą i spodziewa się, że bez trudu pokona Tullych. Zagadką są siły Północy, ale Tywin liczy, że Starkowie i Arrynowie nie zaangażują się w walkę, pozostając w okolicy Fosy Cailin. Tyrionowi chcą powierzyć walkę z Berikiem Dondarrionem albo spacyfikowanie Pipera i Vance’a, ale dalszą naradę przerywa wkroczenie Shaggi syna Dolfa wraz z pozostałymi przedstawicielami górskich klanów. Shagga domaga się wypełnienia obietnicy złożonej przez Tyriona, który przyrzekł klanom zaopatrzenie w broń i zbroje. Kolejną osobą wkraczającą do sali jest posłaniec, przynoszący informację o zachowaniu wojsk północnych. Wedle jego relacji Robb ze swymi wojskami wyruszył z Fosy Cailin, co cieszy lorda Tywina spodziewającego się łatwego zwycięstwa.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Sansie w Królewskiej Przystani przysługuje wolność w obrębie zamku, ale cały czas towarzyszą jej strażnicy. Dziewczyna bierze udział w pierwszej audiencji Joffreya jako króla. W sali tronowej zauważa niewiele znajomych twarzy, a i tak większość ludzi udaje że jej nie poznaje. Wielki Maester Pycelle odczytuje długą listę nazwisk lordów i ich rodzin, których król wzywa do złożenia hołdu, pod groźbą uznania za zdrajców i pozbawienia majątku. Kolejny dekret dotyczy zmian w składzie małej rady i stanowiska królewskiego namiestnika – miejsce Eddarda Starka ma zająć Tywin Lannister, zamiast Stannisa w radzie zasiądzie Cersei. Lordem i członkiem małej rady został również Janos Slynt, dotychczasowy dowódca miejskiej straży. Zaskakującym posunięciem jest pozbawienie ser Barristana Selmy’ego stanowiska królewskiego gwardzisty, z uwagi na jego zaawansowany wiek. Nowym Lordem Dowódcą zostaje <a href="http://piesnloduiognia.pl/jaime-lannister/" target="_blank">Jaime Lannister</a>, zaś ser Barristan otrzymuje ziemski majątek, by tam w spokoju dożyć swych dni. Selmy gardzi tym darem, pozbywa się płaszcza gwardzisty i fragmentów zbroi, a na koniec rzuca swój miecz, po czym wychodzi z komnaty. Na wakujące miejsce w gwardii królewskiej Joffrey powołuje Sandora Clegane’a. Ogar zastrzega sobie, że nie będzie składał rycerskich ślubów. Ostatnią osobą, która tego dnia chce prosić króla o łaskę jest <a href="http://piesnloduiognia.pl/sansa-stark/" target="_blank">Sansa Stark</a>, błagająca o życie swego ojca. Otrzymuje zapewnienie, że lord <a href="http://piesnloduiognia.pl/eddard-ned-stark/" target="_blank">Eddard Stark</a> zostanie ułaskawiony, jeśli przyzna się do winy i uzna Joffreya za prawowitego króla.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Były królewski namiestnik, <a href="http://piesnloduiognia.pl/eddard-ned-stark/" target="_blank">Eddard Stark</a>, zostaje zamknięty w lochu. Przebywa w trudnych warunkach, jego więzienie pozbawione jest podstawowych wygód i dostępu do światła. Ned całymi dniami rozważa ostatnie wydarzenia, przeklinając swoją naiwność, mówi sam do siebie i zastanawia się nad losem swych najbliższych. W idealnej ciemności Ned traci poczucie czasu, a sen płynnie przeplata się z jawą. Od czasu do czasu pojawia się więzienny strażnik z wodą, ale nie chce wdawać się w żadne rozmowy. Ned dopytuje się o swe córki, o sytuację na zewnątrz, na koniec błaga o jedzenie, ale nikt mu nie odpowiada. Któregoś dnia przychodzi do niego inny strażnik. W mężczyźnie Ned rozpoznaje przebranego Varysa. Varys przynosi mu wino i wieści. Zapowiada też odwiedziny Cersei u Neda. Zdaniem Pająka Cersei jest zaprzątnięta toczącą się wojną i zależy jej na zapewnieniu spokoju, a zadaniem Neda będzie uznanie Joffreya i przyznanie się do winy, a tym samym powstrzymanie wojsk prowadzonych przez Robba. W zamian za to Stark zachowa życie i będzie mógł wstąpić do Nocnej Straży. Ned początkowo odmawia, ale Varys wysuwa kolejny argument. Jeśli <a href="http://piesnloduiognia.pl/eddard-ned-stark/" target="_blank">Eddard Stark</a> nie wykona poleceń Cersei, to Sansa zostanie zabita.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>W toczonej z Lannisterami wojnie najwięcej zależy od zachowania Waldera Freya, sędziwego lorda z Bliźniaków, który ostrożnie lawiruje pomiędzy walczącymi, nie chcąc się angażować po żadnej ze stron. Robb ma świadomość, że bez wsparcia Bliźniaków jego armia nie będzie w stanie przedostać się na drugi brzeg rzeki, a potężne umocnienia zamku czynią bezsensownym oblężenie. Z Bliźniaków wyjeżdża delegacja Freyów, którzy zapraszają Robba do odwiedzenia lorda Waldera. Zgromadzeni mają świadomość, że byłoby nierozważnym gdyby Robb udał się do Bliźniaków, zatem ciężar rokowań z Walderem Freyem bierze na siebie <a href="http://piesnloduiognia.pl/catelyn-stark-2/" target="_blank">Catelyn Stark</a>. Walder Frey jest trudnym przeciwnikiem w dyskusji, jego wypowiedzi są mało dyplomatyczne, ale Catelyn udaje się wydobyć zgodę na przemarsz wojsk Północy przez most w Bliźniakach. W zamian za to dwóch wnuków Waldera Freya uda się do Winterfell aby towarzyszyć tam synom Catelyn, Olyvar Frey zostanie giermkiem Robba, Arya wyjdzie za mąż za najmłodszego z synów Freya, a sam Robb ożeni się z jedną z jego córek. Robb zgadza się na te warunki i na czele większości swej armii przeprawia się przez Bliźniaki. Część wojsk pozostawia pod wodzą <a href="http://piesnloduiognia.pl/roose-bolton/" target="_blank">Roose Bolton</a>a, by mogli stawić czoła Tywinowi Lannisterowi.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Po walce z niebieskookimi upiorami Jon Snow ma poparzoną rękę, a nocami w koszmarach sennych po raz kolejny przeżywa tę walkę. Niekiedy wydaje mu się, że walczy z Eddardem Starkiem. Zwiadowcy, którzy przeszukali las w pobliżu Muru nie znaleźli ani śladów Benjena Starka, ani nie natknęli się na innych nieumarłych. Z Królewskiej Przystani docierają wieści o zdymisjowaniu ser Barristana Selmy’ego, co zmartwiło Jeora Mormonta, bowiem liczył on na wsparcie starego rycerza. Mormont ofiaruje Jonowi Długi Pazur- stary rodowy miecz, wykonany z valyriańskiej stali. Miecz ten należał kiedyś do jego syna, ale Jorah zostawił go w domu przed swoją ucieczką na południe. Ser Alliser Thorne zostaje wysłany do Królewskiej Przystani. Ma tam prosić o wsparcie dla Nocnej Straży, a na poparcie swych słów może zademonstrować dłoń upiora.<br />
Myśli Jona Snow krążą wokół wydarzeń w Królewskiej Przystani. Chłopak dowiedział się nieoficjalnie od Sama, że Robb zwołał armię i wyruszył z wojskiem na południe. Maester Aemon wzywa Jona do siebie, podczas karmienia kruków rozmawia z nim o honorze i obowiązkach. Stary maester wspomina braci z Nocnej Straży, którzy postawieni wobec konieczności wyboru między swą dawną rodziną a zaprzysiężonymi braćmi z Nocnej Straży wybierali Nocną Straż. Sam maester Aemon wie doskonale, jak trudne są to decyzje, bowiem życie trzykrotnie postawiło go w sytuacji, gdy musiał wybierać między służbą a rodziną, dlatego też nie będzie doradzał Jonowi, jak ma postąpić. Wiekowy maester opowiedział chłopakowi o swej przeszłości. Kiedyś był znany pod imieniem Aemona Targaryena, jego ojcem był Maekar, Pierwszy Tego Imienia, zaś sam Aemon – gdyby nie wstąpił do Nocnej Straży – mógłby zasiadać na Żelaznym Tronie.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Dothrakowie splądrowali i spalili lhazareńskie miasto, a khal Drogo przy tej okazji pokonał khala Ogo i przejął jego ludzi. Mieszkańcy podbitego miasta również trafili do niewoli, a pieniądze uzyskane z ich sprzedaży miały sfinansować przeprawę Dothraków przez morze, do Westeros. Daenerys wędrując przez pole bitwy jest świadkiem gwałtów. Wysyła Joraha i swoich khas, by powstrzymali dothrackich wojowników. Z czasem gromadzi się wokół niej grupa uratowanych kobiet, ale gdy docierają do khala Drogo przybywa tam ze skargą jeden z wojowników. Daenerys zaciekle broni kobiet, a Drogo wyjątkowo staje po jej stronie, odsyłając z niczym skarżącego. Danhy zauważa, że Drogo jest ranny i rozkazuje by zajęli się nim uzdrowiciele. Jedna z ocalonych przez nią kobiet przedstawia się jako <a href="http://piesnloduiognia.pl/mirri-maz-duur/" target="_blank">Mirri Maz Duur</a>, kapłanka, uzdrowicielka, deklarując, że za młodu zwiedziła świat, ucząc się od innych sztuki leczenia. Kapłanka zabiera khala Drogo do swej świątyni i tam opatruje jego rany. Daenerys ufa jej w pełni, choć bracia krwi khala grożą, że jeśli skrzywdzi ich wodza to zginie. <a href="http://piesnloduiognia.pl/mirri-maz-duur/" target="_blank">Mirri Maz Duur</a> zaleca, by khal nie zdejmował opatrunku przez najbliższe dni, zabrania mu również pić wina i makowego mleka. Daenerys prosi kapłankę, by pomogła jej przy narodzinach dziecka.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Tyrion spóźnił się na ucztę u Tywina. Zgromadzeni omawiali podczas kolacji plany związane z nadchodzącą bitwą. Tyrionowi i jego ludziom z górskich klanów zamierzano powierzyć miejsce w przedniej straży. Karzeł nie był zachwycony tym pomysłem, a uwagi o niesubordynacji jego ludzi odebrał jako osobisty przytyk. Zrezygnował z wieczerzy i udał się do swego namiotu. Czekali tam na niego Bronn, przydzielony mu przez Tywina giermek Podrick Payne oraz nieznajoma, ciemnowłosa dziewczyna, Shae. Shae przyprowadził Bronn na życzenie Tyriona, dziewczyna jest markietanką, jest bystra i samodzielna. Niespodziewane nad ranem rozpoczynają się przygotowania do bitwy, bowiem przez noc wojska Robba niepostrzeżenie zbliżyły się do lannisterskich pozycji. Zgodnie z zapowiedzią ojca, Tyrion i ludzie z górskich klanów są pod komendą Gregora Clegane w przedniej straży. Tyrion przez chwilę obserwuje swoich ludzi, jak walczą, ale wkrótce musi sam walczyć o swoje życie. Udaje mu się zabić jednego przeciwnika, a kolejnego wziąć do niewoli, ale jeden z napastników uderza go kiścieniem w łokieć. W bitwie ginie połowa ludzi Tyriona, ale Lannisterowie pokonują siły Starków. Radość ze zwycięstwa kończy meldunek ser Addama Marbranda o podzieleniu wojsk Północnych, z których część Robb poprowadził na Riverrun.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>W obozie Robba trwają przygotowania do walki z wojskami Jaimego Lannistera, który oblega Riverrun, nie mając pojęcia o zbliżających się siłach Północy. Robb, nazywany przez swoich ludzi Młodym Wilkiem przejął bardzo wiele zachowań od swego ojca, włącznie ze zwyczajem wysłuchiwania zdań poszczególnych lordów. Przed bitwą Robb pozostawia kilkudziesięciu zbrojnych przy swej matce, dla jej bezpieczeństwa. Kolejnych kilkudziesięciu pełni straż przy nim, wśród nich <a href="http://piesnloduiognia.pl/theon-greyjoy/" target="_blank">Theon Greyjoy</a>, Dacey Mormont, synowie Karstarka i przedstawiciele Freyów. Robb planuje wciągnąć wojska lannisterskie w pułapkę i realizuje ten zamiar. Pojmano ponad setkę żołnierzy Lannisterów oraz kilkunastu lordów chorążych. Wojska Północy wzięły do niewoli Królobójcę. Jaime nie poddał się bez walki, niewiele brakowało by pokonał Robba, ale Torrhen i Eddard Karstarkowie oddali swoje życie w obronie Młodego Wilka.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Kuracja jaką zaleciła <a href="http://piesnloduiognia.pl/mirri-maz-duur/" target="_blank">Mirri Maz Duur</a> nie pomogła khalowi Drogo, być może dlatego, że khal nie miał cierpliwości, by ja do końca przeprowadzić. Drogo mimo gorączki jedzie konno na czele khalasaru, ale w pewnym momencie spada z konia. Daenerys reaguje natychmiast, nakazuje przerwać wędrówkę i rozbić obóz. Dothrakowie mimo początkowych oporów wykonują jej polecenia. W khalasarze wrze, plotka o tym że Drogo spadł z konia roznosi się błyskawicznie, a zgodnie ze zwyczajami tego ludu khal który nie jest w stanie jechać konno nie może też rządzić. Daenerys nakazuje przyprowadzić <a href="http://piesnloduiognia.pl/mirri-maz-duur/" target="_blank">Mirri Maz Duur</a>, w międzyczasie do namiotu w którym leży khal Drogo przybywa Jorah Mormont. Na prośbę swej księżniczki ogląda ranę Drogo, w którą wdało się zakażenie. Zdaniem Joraha śmierć khala to kwestia najbliższego czasu, rycerz doradza Daenerys szybką ucieczkę do Pentos, by zapewnić bezpieczeństwo sobie i dziecku. Zdaniem Mormonta wkrótce nastąpi walka o wpływy w khalasarze, a zwycięzca nie pozwoli żyć niemowlęciu, które zgodnie z proroctwem ma podbić świat. Sama Daenerys zostanie zgodnie ze zwyczajami Dothraków odprowadzona do Vaes Dothrak, gdzie spędzi resztę życia wśród staruch z dosh khaleen. <a href="http://piesnloduiognia.pl/mirri-maz-duur/" target="_blank">Mirri Maz Duur</a>, która również przybyła do namiotu khala uważa, że zaognienie się rany spowodowane było przerwaniem jej kuracji. Zdaniem uzdrowicielki jedyne w czym może pomóc khalowi Drogo to uczynić jego śmierć lżejszą. Daenerys nie zgadza się na to i prosi maegi, by użyła czarów. Mirri wspomina o magii krwi, której nauczyła się od maga krwi z Krainy Cienia, ale cena za takie zaklęcie jest olbrzymia, bowiem za życie można zapłacić tylko śmiercią. Wbrew protestom Dothraków, zaklinających ją, by nie korzystała z magii krwii Daenerys jest zdecydowana. Dziewczyna uważa, że rytuał będzie podobny do tego z Vaes Dothrak, gdzie dla zapewnienie swemu dziecku powodzenia musiała zjeść końskie serce. <a href="http://piesnloduiognia.pl/mirri-maz-duur/" target="_blank">Mirri Maz Duur</a> kąpie khala w końskiej krwi i rozpoczyna odprawianie rytuałów, przy których nikt nie może być obecny. Uzdrowicielka zastrzega, że gdy rozpocznie recytowanie swych zaklęć nikomu nie wolno zaglądać do namiotu. Ser Jorah, który na polecenie Daenerys włożył zbroję, czekał na swą księżniczkę przed namiotem. Zgromadzili się tam także Dothrakowie, którzy nadal uważali, że rytuały odprawiane przez maegi to zło, któremu należy zapobiec. Daenerys wydaje się, że widzi w namiocie tańczącą z cieniami maegi. Dochodzi do walki między Dothrakami, w walkę angażuje się także Jorah Mormont. Daenerys zaczyna rodzić, ale żadna z dothrackich akuszerek nie chce jej pomóc. Dany słyszy, jak jej towarzysze sugerują, by zanieść ją do maegi, która w splądrowanym mieście chwaliła się umiejętnościami położniczymi. Księżniczka jest zbyt słaba, by protestować. Ser Jorah wnosi ją do namiotu, w którym maegi odprawia rytuał nad khalem Drogo.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/arya-stark/" target="_blank">Arya Stark</a> od wielu dni żyje na ulicach Królewskiej Przystani, w dzielnicy ubogich zwanej Zapchlonym Tyłkiem. Na temat ostatnich wydarzeń pojawiły się dziesiątki wzajemnie sprzecznych plotek, które zgadzały się tylko w jednym: król Robert nie żył. Arya chciała wydostać się z miasta, ale straże bardzo pilnie kontrolowały opuszczających miasto. Dziewczynka spała w zaułkach i żywiła się upolowanymi gołębiami. Jej zapasowe ubrania skradziono podczas pierwszej nocy spędzonej na ulicach miasta. Arya próbowała zaprzyjaźnić się z innymi dziećmi, ale bez sukcesów. Na nadbrzeżu cały czas cumował statek, który miał ją zawieźć do Winterfell, Widmowa Wiedźma z Myr, ale gdy Arya zbliżyła się do statku przekonała się, że pilnują go obcy ludzie w płaszczach barwy Starków. Dziewczynka powróciła zatem do dzielnicy biedoty. Tam napotkała tłum, podążający do septu Baleora. Z szeptów, jakie wychwyciła wynikało, że do tegoż septu wiozą królewskiego namiestnika. Arya podążyła za tłumem. Gdy dotarła na plac wspięła się na posąg Baleora Błogosławionego. Dostrzegła swego ojca, a także Joffreya, Królową, Sansę i wielu innych rycerzy i dostojników. <a href="http://piesnloduiognia.pl/eddard-ned-stark/" target="_blank">Eddard Stark</a> w obecności ludzi i bogów przyznał się do zdrady, do knowań mających na celu pozbawienie Joffreya tronu, zadeklarował też, że Joffrey Baratheon jest prawowitym synem Roberta. Proszony przez Wielkiego Septona o wydanie wyroku Joffrey rozkazuje ser Illynowi ściąć głowę Neda, wbrew prośbom i protestom Varysa i Cersei. Arya rusza ojcu na ratunek, ale nie jest w stanie przebić się przez tłum. W pewnym momencie zostaje zatrzymana przez mężczyznę w czerni. Nazywa ją chłopcem i nie pozwala jej patrzeć na egzekucję ojca. Dziewczynka po chwili rozpoznaje w nim brata z Nocnej Straży, który kilka tygodni temu przybył prosić jej ojca o wsparcie.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Bran przygląda się ćwiczącym na dziedzińcu Winterfell chłopcom. Ned wziął część rycerzy z sobą do Królewskiej Przystani, pozostali zbrojni zasilili armię Robba, dlatego koniecznym było wyćwiczenie nowych żołnierzy. Bran śni sen o trójokiej wronie, która prowadzi go do krypt Winterfell, gdzie zasiada jego ojciec. <a href="http://piesnloduiognia.pl/hodor/" target="_blank">Hodor</a> odmawia zejścia do podziemi, ale Osha nie ma nic przeciwko zaniesieniu tam Brana. W drodze do krypt Bran opowiada Oshy dzieje rodu Starków. W podziemiach, obok grobu Brandona i Lyanny ukrywa się Rickon ze swym wilkorem. Najmłodszy z synów Neda również miał tej nocy sen. Jemu również śnił się ojciec. Kudłacz atakuje maestra Luwina i walczy z Lato. Chłopcy odwołują wilkory, a Rickon mimo nalegań maestra nie zgadza się na to, by uwiązać agresywnego Kudłacza na łańcuchu. Wszyscy udają się do wieży Luwina, tam Osha opatruje rany maestra i opowiada o dzieciach lasu i ich magii. Do Luwina przylatuje kruk z wiadomością o śmierci Neda.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Po egzekucji ojca Sansa popada w apatię. Całymi dniami nie opuszcza swej komnaty, nie wychodzi z łóżka, niczego nie je. We śnie wciąż przeżywa chwilę śmierci Neda i sama zastanawia się nad popełnieniem samobójstwa. Boi się, że ser Illyn przyjdzie po jej głowę i to kolejny koszmar, który nawiedza ją we śnie. Któregoś poranka do jej komnaty wkracza Joffrey w otoczeniu królewskich gwardzistów. Nakazuje Sansie ubrać się i towarzyszyć mu na dworze. Dziewczynka zarzuca Joffreyowi, że wbrew swej obietnicy zabił Neda. Król ripostuje, że nigdy nie obiecywał Nedowi życia, a tylko iż okaże łaskę, zaś śmierć przewidziana dla zdrajców jest znacznie gorsza niż ścięcie mieczem. Sansa mówi Joffreyowi, że go nienawidzi, za co ten każe ser Merynowi ją uderzyć i opuszcza jej pokój. <a href="http://piesnloduiognia.pl/sandor-clegane/" target="_blank">Sandor Clegane</a> zostaje przez chwilę i radzi Sansie, by nie stawiała oporu i była dla Joffreya uprzejmą. W południe przychodzi po nia ser Meryn i prowadzi do sali tronowej, gdzie Sansa może obserwować zachowanie Joffreya podczas audiencji. Po zakończonych posłuchaniach młody król prowadzi dziewczynę na mury twierdzy i pokazuje jej głowę ojca oraz głowę septy. Joffrey zapowiada, że po swoich urodzinach zbierze wojsko i ruszy na armię Robba, a jego prezentem dla Sansy będzie głowa jej brata. Sansa odpowiada, że może to jej brat podaruje jej głowę Joffa, co wzbudza w królu wściekłość i ponownie nakazuje ser Merynowi uderzyć dziewczynkę. Sansa dostrzega okazję do zemsty, planując zrzucenie Joffreya z murów Czerwonej Twierdzy, ale Sandor wkracza pomiędzy nią a króla i ociera dziewczynce krew z twarzy.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Daenerys śni w gorączce swoje sny, w których przeszłość miesza się z przyszłością i pojawiają się osoby, które znała ze swego życia. Widzi w śnie Drogo, Viserysa, a także swego nienarodzonego syna, widzi duchy i smoki i w pewnym momencie śni o tym, że sama jest smokiem. Księżniczka budzi się na chwilę i ponownie zapada w sen, napojona specyfikiem <a href="http://piesnloduiognia.pl/mirri-maz-duur/" target="_blank">Mirri Maz Duur</a>. Gdy ostatecznie odzyskała przytomność żadna z służących nie chce jej powiedzieć, co się dzieje z khalem Drogo. Dany wie, że jej dziecko nie żyje, według słów Mirri urodziło się martwe i zdeformowane, a śmierć dziecka spowodował mimowolnie Jorah Mormont, zanosząc Daenerys do namiotu w którym maegi odprawiała swe rytuały. Khaleesi wychodzi z namiotu i przekonuje się, że cały khalasar odszedł z nowym khalem. Chce zobaczyć Drogo. Khal żyje, ale nie ma z nim najmniejszego kontaktu. Maegi przyznaje, że to co uczyniła było formą rewanżu za złupienie miasta, spalenie świątyni i zamordowanie mieszkańców. Dany nakazuje swoim ludziom związań Mirri a sama przez całą noc zajmuje się khalem, próbując na wszystkie sposoby obudzić w nim świadomość. Gdy jej wysiłki okazują się bezowocne, Daenerys dusi swego męża poduszką.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>W obozie Lannisterów trwa narada. Robb zaskoczył wszystkich, docierając pod Riverrun i rozbijając lannisterskie wojska, odnosząc kolejne zwycięstwo, a po śmierci Neda mało prawdopodobnym jest, by chciał zawrzeć pokój. <a href="http://piesnloduiognia.pl/renly-baratheon/" target="_blank">Renly Baratheon</a> poślubił Margaery Tyrell i obwołał się królem. Tywin wysyła Tyriona do Królewskiej Przystani. Karzeł ma pełnić obowiązki królewskiego namiestnika i utemperować Joffreya.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Jon Snow wymyka się nocą z Czarnego Zamku i jedzie na południe, aby dołączyć do Robba i pomścić swego ojca. Sam Tarly próbuje go powstrzymać, ale jest zbyt słaby, a Jon zbyt zdeterminowany. Snow pozostawił w Czarnym Zamku otrzymany od Mormonta miecz. Ma także świadomość, że właśnie stał się osobą wyjętą spod prawa i każdy w Siedmiu Królestwach będzie mógł go bezkarnie zabić. Gdy Jon odpoczywa słyszy głosy kilku jeźdźców. Sam nie obudził Starego Niedźwiedzia, ale powiedział przyjaciołom o ucieczce Jona i oni w siódemkę wyruszyli, by zawrócić go na Mur. Chłopcy nie chcą słuchać tłumaczenia Jona, że jego miejsce jest przy bracie, wskazują, że teraz oni są jego braćmi i przypominają mu słowa przysięgi Nocnej Straży. Jon zgadza się wrócić do Czarnego Zamku, choć w głębi ducha liczy, że w ciągu najbliższych dni uda mu się uśpić czujność współbraci i uciec. Rano jak zwykle usługuje Mormonowi przy śniadaniu. Lord Dowódca wiedział o jego wyprawie, wiedział także, co sprowadziło go z powrotem do zamku. Opowiada Jonowi o swej rodzinie i wskazuje, że wsparcie jednego Jona Snow w niczym armii Robba nie pomoże. Stary Niedźwiedź jest przekonany, że Ned nie bez powodu wysłał Jona Snow na mur i że było jego przeznaczeniem znaleźć się w tym miejscu, kiedy zima i Inni dają o sobie znać. Mormont zapowiada wielką wyprawę braci z Nocnej Straży. Wyruszą za Mur aby odnaleźć zaginionych zwiadowców oraz zmierzyć się z przeciwnikiem, nieważne czy będzie to Król poza Murem czy Inni.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/catelyn-stark-2/" target="_blank">Catelyn Stark</a> przybywa do Riverrun. Spotyka tam swego brata, Edmure, ale przede wszystkim oczekuje spotkania z ojcem. Lord Hoster jest śmiertelnie chory, ale wypytuje Catelyn o Robba i jej najbliższych. Robb udaje się do bożego gaju, gdzie modli się w otoczeniu zbrojnych wyznających wiarę w starych bogów. Następnie odbywają naradę wojenną. Lordowie rozważają możliwość przyłączenia się do Renly’ego Baratheona, który obwołał się królem, ale Robb wskazuje, że silniejsze prawa do korony ma Stannis. Catelyn nawołuje do zawarcia pokoju, ale zgromadzeni oponują, wskazując, że straty jakie ponieśli i ich zmarli domagają się zdecydowanego działania. Greatjon Umber obwołuje Robba Królem Północy, a pozostali mu w tym wtórują.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Daenerys wraz ze swymi ludźmi czyni przygotowania do pogrzebu khala Drogo. Na stosie pogrzebowym składają doczesny dobytek khala, za wyjątkiem broni jaką bracia krwi podarowali mu w prezencie ślubnym. Daenerys ofiaruje tę broń Jhogo, Aggo i Rakharo, oczekując, że staną się jej braćmi krwi, ale dla Dothraków to hańba, być bratem krwi kobiety. Dany przemawia do zgromadzonych, zapewniając, że ci co pozostaną z nią nie będą niewolnikami, zapewnia też ser Joraha że nie zamierza umrzeć wraz z khalem. Potem przygotowała ciało khala Drogo do pogrzebu i złożyła je na stosie, a tuż przy nim położyła smocze jaja. Do stosu przywiązała <a href="http://piesnloduiognia.pl/mirri-maz-duur/" target="_blank">Mirri Maz Duur</a>, po czym podpalono stos. Gdy ogień porządnie się rozpalił, Daenerys zbliżyła się do stosu i weszła między płomienie. Gdy stos się wypalił, znaleziono ją osmaloną, ale ogień nie wyrządził Dany najmniejszej krzywdy. Daenerys towarzyszyły trzy smoki, które wykluły się z kamiennych jaj. Bracia krwi złożyli jej hołd.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>(aw)</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/plio1-gra-o-tron-streszczenie/">Gra o tron &#8211; streszczenie</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://piesnloduiognia.pl/plio1-gra-o-tron-streszczenie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Starcie królów &#8211; streszczenie książki</title>
		<link>http://piesnloduiognia.pl/plio2-starcie-krolow-streszczenie-ksiazki/</link>
		<comments>http://piesnloduiognia.pl/plio2-starcie-krolow-streszczenie-ksiazki/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 14 Sep 2015 11:47:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Książki]]></category>
		<category><![CDATA[Arya Stark]]></category>
		<category><![CDATA[Bran Stark]]></category>
		<category><![CDATA[Cersei Lannister]]></category>
		<category><![CDATA[Daenerys Targaryen]]></category>
		<category><![CDATA[Jon Snow]]></category>
		<category><![CDATA[Nocna Straż]]></category>
		<category><![CDATA[Pieśń Lodu i Ognia]]></category>
		<category><![CDATA[Sansa Stark]]></category>
		<category><![CDATA[Stannis Baratheon]]></category>
		<category><![CDATA[Starcie królów]]></category>
		<category><![CDATA[streszczenie]]></category>
		<category><![CDATA[Theon Greyjoy]]></category>
		<category><![CDATA[Tyrion Lannister]]></category>
		<category><![CDATA[Winterfell]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://piesnloduiognia.pl/?p=799</guid>
		<description><![CDATA[<p>Na Smoczej Skale wiekowy maester Cressen obserwuje zadziwiająco jasną kometę, którą widać nawet w środku dnia. Shireen, córka Stannisa Baratheona, odwiedza Cressena w jego samotni. Księżniczka chce bliżej przyjrzeć się przysłanemu z Cytadeli białemu krukowi, który przybył z wiadomością o końcu lata. Dziewczynce towarzyszy błazen Plama, który śpiewa pozbawione sensu piosenki, wzbudzając niepokój małej księżniczki.... <a class="read-article" href="http://piesnloduiognia.pl/plio2-starcie-krolow-streszczenie-ksiazki/">Czytaj &#8594;</a></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/plio2-starcie-krolow-streszczenie-ksiazki/">Starcie królów &#8211; streszczenie książki</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Na Smoczej Skale wiekowy maester Cressen obserwuje zadziwiająco jasną kometę, którą widać nawet w środku dnia. Shireen, córka Stannisa Baratheona, odwiedza Cressena w jego samotni. Księżniczka chce bliżej przyjrzeć się przysłanemu z Cytadeli białemu krukowi, który przybył z wiadomością o końcu lata. Dziewczynce towarzyszy błazen Plama, który śpiewa pozbawione sensu piosenki, wzbudzając niepokój małej księżniczki. Maester Pylos informuje Cressena o przybyciu Davosa na Smoczą Skałę. Były przemytnik powraca, by zdać sprawozdanie Stannisowi ze swych starań w pozyskiwaniu sojuszników dla jego sprawy. Z jego relacji wynika, że lordowie burzy nie chcą udzielić poparcia Stannisowi Baratheonowi, a większość z nich nawet nie chciała rozmawiać z Cebulowym Rycerzem. Davos przestrzega Stannisa przed walką o Żelazny Tron z tak marnymi siłami. Tego samego zdania jest maester Cressen, ale król jest uparty. Cressen uważa, że fatalny wpływ na Stannisa ma kapłanka R’hllora, Melisandre z Asshai, i na wieść o prorokowanej przez nią śmierci Renly’ego postanawia ją zlikwidować. Podczas uczty, na którą Cressen musi się wprosić, maester proponuje kapłance wspólny toast z zatrutego kielicha. Melisandre wypija zatrute wino bez szkody dla swego zdrowia, a maester Cressen umiera.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Przebrana za chłopca <a href="http://piesnloduiognia.pl/arya-stark/" target="_blank">Arya Stark</a> wędruje z Yorenem i pozostałymi chłopcami i mężczyznami, którzy zdecydowali wstąpić do Nocnej Straży. Wśród nich są ulicznicy i przestępcy, a najgroźniejszymi więźniami wydaje się być trójka mężczyzn skuta kajdanami. Dziewczynce najwięcej problemu przysparza nie ukrycie swej tożsamości, a obrona przed towarzyszącymi jej chłopakami, którzy uznali, że mogą bezkarnie atakować słabszą osobę. Po laniu, jakie sprawiła Gorącej Bułce, współtowarzysze nie ośmielają się jej więcej atakować. Arya zostaje ukarana przez Yorena, przy okazji dowiaduje się także, że jej ojciec miał przywdziać czerń i udać się na Mur. Dziewczynka również widzi kometę. Gwiazda kojarzy jej się z mieczem zbroczonym krwią.</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2015/09/Tyrion-Bronn.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-800" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2015/09/Tyrion-Bronn-1024x576.jpg" alt="Tyrion Bronn" width="800" height="450" /></a></p>
<p>Kometę widać także w Królewskiej Przystani. Popularna interpretacja głosi, że zwiastuje ona chwałę pochodzącego z rodu Lannisterów króla Joffreya. <a href="http://piesnloduiognia.pl/sansa-stark/" target="_blank">Sansa Stark</a> towarzyszy Joffreyowi podczas turnieju rycerskiego zorganizowanego z okazji urodzin młodego króla. Sam turniej jest skromny i biorą w nim udział przeciętni rycerze. Zdaniem Arysa Oakhearta zwycięstwo w nim nie przyniesie triumfatorowi radości, zaś <a href="http://piesnloduiognia.pl/sandor-clegane/" target="_blank">Sandor Clegane</a> głośno mówi, że z uwagi na słaby poziom zawodników nie warto w turnieju brać udziału. Król, obserwując zmagania kolejnych rycerzy, jest coraz bardziej znudzony, co budzi niepokój w Sansie, doskonale znającej jego skłonności do okrucieństwa. Jednym z rycerzy mających wystąpić w turnieju jest ser Dontos z rodu Hollardów, który niestety upił się do tego stopnia, że nie był w stanie wsiąść na konia. Zirytowany jego zachowaniem Joffrey rozkazuje utopić biedaka w beczce wina. W obronie Dontosa staje Sansa, która próbuje przekonać Joffreya, iż zabicie kogokolwiek w dzień imienia przynosi ogromnego pecha. Dziewczynę wspiera Sandor. Dzięki ich wstawiennictwu ser Dontos zachowuje życie, ale zostaje przez króla zdegradowany do roli błazna. Joffrey ma dość miernych popisów rycerzy i przerywa turniej. Młodszy brat króla, Tommen, chce się zaprezentować przed zgromadzonymi widzami w walce ze słomianym manekinem. Młody książę ma więcej zapału niż umiejętności, ale braki nadrabia wytrwałością.</p>
<p>Do Czerwonej Twierdzy przybywa <a href="http://piesnloduiognia.pl/tyrion-lannister/" target="_blank">Tyrion Lannister</a> na czele gromady półdzikich ludzi. Książe Tommen i księżniczka Myrcella okazują szczerą radość na widok wuja, król Joffrey okazuje mniej entuzjazmu. W krótkiej rozmowie Tyrion wyraża swe współczucie wobec Sansy i przeżyć, jakie stały się jej udziałem, zapewniając jednocześnie dziewczynę, iż z jego strony nic jej nie grozi.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Tyrion udaje się na posiedzenie małej rady, a jego pojawienie się jest zaskoczeniem dla obradujących. Dostarcza Cersei list od lorda Tywina, w którym ten mianuje go swym zastępcą z uprawnieniami królewskiego namiestnika, a następnie prosi o rozmowę sam na sam z siostrą. Podczas tej rozmowy rodzeństwo wymienia informacje. Tyrion słusznie zgaduje, iż Cersei pragnie uwolnić Jaimego z niewoli, do czego potrzebny był jej Tywin ze swoją armią. Wskazuje, że krótkie panowanie Joffreya okazało się jak dotąd serią błędów i katastrof, co Cersei usprawiedliwia samowolą młodego władcy. Karzeł podkreśla, że po egzekucji Neda Starka trudno będzie zawrzeć pokój z Północą, a wypędzenie Barristana Selmy’ego może kiedyś zemścić się na panującym rodzie. Tyrion pozornie zgadza się grać pod dyktando Cersei, zapowiada również, iż podejmie próby utemperowania Joffreya. Wspomina w rozmowie, że wie o stosunkach łączących jego bliźniacze rodzeństwo, za co Cersei go policzkuje. Cersei w trakcie rozmowy przyznaje, że Janos Slynta zawdzięcza swą karierę poparciu Littlefingera. Królowa wyznaje również, że podczas pamiętnego polowania na dzika Lancel podawał królowi Robertowi wzmocnione wino, przez co monarcha upił się i nie był w stanie prawidłowo ocenić sytuacji.<br />
Tyrion rozpoczął wprowadzanie porządku w Królewskiej Przystani od wydania polecenia zdjęcia z murów głów zdrajców. Atmosfera w stolicy wyraźnie się pogorszyła od jego ostatniej wizyty, na ulicach leżą trupy, wszędzie widać zbrojnych, a na targu zauważalnie brakuje jedzenia. Wieczorem Karzeł udaje się do gospody, w której ukrył Shae. Tam czeka na niego Varys, który zabawia rozmową Shae i Chellę. Eunuch daje Tyrionowi do zrozumienia, że dzięki swym informatorom bez najmniejszego problemu odkrył kryjówkę dziewczyny. Na koniec zadaje mu zagadkę. Tyrion spędza resztę nocy z Shae.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Sparaliżowany Bran w Winterfell czuje się jak w więzieniu. Często śnią mu się wilkory, chłopiec próbuje zrozumieć ich naturę i znaleźć sposób porozumiewania się z nimi. Mieszkańcy Winterfell również zastanawiają się nad tym, co zwiastuje kometa. Zdaniem Oshy kometa zapowiada krew i ogień, septon uważa, że to znak zwiastujący nadejście kolejnej pory roku, a <a href="http://piesnloduiognia.pl/stara-niania/" target="_blank">Stara Niania</a> jest przekonana, że kometa zwiastuje smoki. W rozmowie z maestrem Luwinem Bran przyznaje, że brakuje mu obecności wilkorów. Chłopiec bardzo niechętnie odnosi się do przebywających w Winterfell Walderów Freyów. Walderowie zajęli dawny pokój Jona Snow i wprowadzili do spokojnego Winterfell mnóstwo hałasu i śmiechu, a ich zabawy bywają gwałtowne. Ku irytacji Brana, jego brat Rickon, mimo początkowej niechęci, zaprzyjaźnił się z Freyami, spędzał z nimi dużo czasu i nawet pokazał im krypty Starków. Maester Luwin, widząc rozdrażnienie chłopca, przyrządza Branowi napój uspokajający i ułatwiający zasypianie, a Osha podpowiada Branowi, by przestał opierać się wilczym snom. Gdy chłopiec zasypia, ponownie śnią mu się wilkory.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Yoren i zrekrutowani przez niego chłopcy wędrują na północ królewskim traktem. Mijają po drodze wielu nisko urodzonych wędrowców, którzy wraz z całym swoim dobytkiem maszerują w przeciwnym kierunku, ku Królewskiej Przystani. Im dalej na północ, tym więcej grobów napotykają, a oberżysta w gospodzie, w której się zatrzymali, przestrzega ich przed kontynuowaniem podróży, bowiem kraj ogarnięty jest wojną. Podróżni spędzający noc w gospodzie wymieniają się plotkami, mówią o Robbie i jego armii, a także o ogromnej wilczycy terroryzującej ludzi mieszkających blisko Oka Boga. Arya podejrzewa, że może to być jej Nymeria. W drodze do stajni dziewczynkę zaczepiają więźniowie transportowani na Mur. Uprzejmy i przystojny młodzieniec przedstawia się imieniem <a href="http://piesnloduiognia.pl/jaqen-hghar/" target="_blank">Jaqen H’ghar</a>, znacznie mniej kulturalni są Rorge i Kąsacz. Gendry odciąga Aryę od klatki z więźniami. Dziewczynka proponuje mu trening walki na miecze, ale zanim do tego dojdzie, w osadzie pojawiają się złote płaszcze. Mają wydany przez królową rozkaz aresztowania jednego z chłopaków. Arya podejrzewa, że rozkaz dotyczy jej, ale strażnicy przyjechali po Gendry’ego. Yoren stanowczo odmawia wydania chłopaka, a rekruci chwytają za broń, gotowi bronić towarzysza, i złote płaszcze odjeżdżają z niczym.</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2015/09/Arya-Stark.jpg"><img class="aligncenter wp-image-801 size-large" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2015/09/Arya-Stark-1024x681.jpg" alt="Arya" width="800" height="532" /></a></p>
<p>Sam spędza w bibliotece Nocnej Straży całą noc. Wśród tysięcy książek chłopak szuka map i informacji o wcześniejszych wyprawach Nocnej Straży za Mur. Sam chętnie spędziłby w bibliotece więcej czasu, ale jako pomocnik maestra Aemona musi wziąć udział w wyprawie zorganizowanej przez Mormonta. Czarny Zamek jest opustoszały, część braci szuka pociechy duchowej w sepcie, ale większość udała się do burdelu w Mole’s Town. Jon rozmawia z Donalem Noye o swoim bracie Robbie, który obwołał się królem na Północy, a także o Baratheonach. Jon i Sam przekazują Staremu Niedźwiedziowi znalezione mapy. Lord Dowódca nie jest zadowolony z zachowania Sama, ale odsyła go do maestra Aemona. Mormont rozmawia z Jonem o historii rodu Targaryenów i o okolicznościach, które sprawiły, że Aemon zrezygnował z możliwości władania królestwem. Jeor Mormont chce wiedzieć, jak zachowa się Jon w obliczu obwołania jego brata królem. Snow zapewnia, że dotrzyma przysięgi.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Ukoronowany na władcę Północy Robb wysyła ser Cleosa Freya z propozycja pokoju do Królewskiej Przystani. Domaga się zwrotu sióstr, ciała Neda, rodowego miecza, zwolnienia z niewoli rycerzy i lordów chorążych, a także zrzeczenia się wszelkich pretensji do Północy. Ze swej strony obiecuje zwolnić jeńców, poza <a href="http://piesnloduiognia.pl/jaime-lannister/" target="_blank">Jaime Lannister</a>em, który pozostaje jego zakładnikiem. Catelyn prosi syna, by wymienił Królobójcę na Aryę i Sansę, ale Robb stanowczo odmawia. Robb zamierza wysłać Theona z poselstwem do Balona Greyjoya, jego ojca, chociaż Catelyn sprzeciwia się i temu pomysłowi. Lady Stark zauważa, że królowie są o wiele gorszymi słuchaczami niż synowie i że Robb chwilami wolałby nie wysłuchiwać matczynych uwag. Catelyn udaje się do swego ojca i spotyka tam Blackfisha, który opowiada jej o terrorze, jaki niosą w Dorzeczu wojska Tywina Lannistera. Zdaniem Bryndena ma to sprowokować Edmure’a do działania i zaatakowania Harrenhall, podczas gdy w Casterly Rock zbiera się nowa lannisterska armia. Catelyn zauważa, że dobrze byłoby skłonić Renly’ego Baratheona do zaatakowania Lannisterów.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Tyrion ucztuje z Janosem Slyntem, prawi mu komplementy i wypytuje o plany odnośnie do wakujących stanowisk w straży miejskiej. Pyta również o to, kto rozkazał zabić w burdelu kilkumiesięczną bękarcią córkę Roberta Baratheona oraz kto podpowiedział Joffreyowi, by ściąć Neda. Tyrion sugeruje też, że na Murze potrzeba takich ludzi jak Slynt i Allar Deem, i zarzuca Slyntowi, iż za łapówkę stanął podczas dworskiego przewrotu przeciwko królewskiemu namiestnikowi. Slynt zostaje pozbawiony Harrenhall i wysłany wraz z Deemem na Mur. Do komnaty Tyriona przychodzi Varys. Starszy nad szeptaczami doskonale wiedział, że złote płaszcze wysłała do burdelu Cersei. Nowym dowódcą miejskiej straży zostaje jednoręki Jacelyn Bywater. Varys przekazuje Tyrionowi informacje o planowanych zdradach i dezercjach w Królewskiej Przystani. Bronn rekrutuje kolejnych najemników, a odpytany przez Tyriona, czy byłby w stanie zabić małe dziecko, okazuje się nie mieć najmniejszych skrupułów.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Arya, sieroty z Królewskiej Przystani i rekruci do Nocnej Straży podróżują w kierunku północnym. Po spotkaniu ze złotymi płaszczami unikają ludzi i starają się wędrować mniej uczęszczanymi szlakami. Kończy im się żywność, ale napotkani wieśniacy żądają pieniędzy za jedzenie, a kradzież jest utrudniona, bowiem przy polach rozstawieni są strażnicy. Napotykają spalone wsie i pomordowanych ludzi, a nocami w lasach słyszą wilki.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Rankiem na Smoczej Skale Melisandre pali posągi Siedmiu, wzywając pomocy R’hllora. Większość zgromadzonych przygląda się temu w milczeniu, chociaż w głębi duszy potępiają palenie posągów bogów, w których wierzyli przez większość życia. Melisandre przytacza proroctwo o powtórnym przyjściu Azora Ahai, wojownika, który uratuje świat swym płonącym mieczem, i wzywa Stannisa by wyciągnął z płomieni miecz. Stannis spełnia jej polecenie, ale gdy rękawica zaczyna się tlić, wbija miecz w ziemię. Po zakończonej uroczystości Melisandre zabiera spalony miecz. Davos wraz z synami udają się na nadbrzeże. Były przemytnik rozmawia w karczmie z piratem Salladhorem Saanem, wymieniając najnowsze wiadomości na temat Królewskiej Przystani, którą chce zaatakować Stannis. Pirat przypomina o zobowiązaniach finansowych, jakie król ma wobec niego. Późnym wieczorem na statek Davosa przybywa królewski giermek wzywający Cebulowego Rycerza przed oblicze króla. Stannis przygotował list, w którym oświadcza, że jest prawowitym następcą Roberta Baratheona, a Joffrey, Tommen i Myrcella są owocami kazirodczego związku królowej z Królobójcą. List ten ma zostać wysłany do lordów i rycerzy w Siedmiu Królestwach. Samego Davosa król zamierza oddelegować na północ, by wieści te dotarły także do mieszkańców Gulltown, Paluchów, Trzech Sióstr i Białego Portu. W szczerej rozmowie ze swym królem Davos wskazuje, iż Stannisowi brak dowodów na poparcie oskarżeń wysuwanych wobec dzieci królowej. Wskazówką może być całkowity brak podobieństwa między dziećmi a Robertem Baratheonem oraz fakt, że jeden z bękarcich synów Roberta, Edrick Storm, jest podobny do ojca jak dwie krople wody. Davos przestrzega również Stannisa przed zbytnim angażowaniem się w wiarę w Czerwonego Boga, ale król uważa, że kapłanka Melisandre ma moc i jej umiejętności należy wykorzystać.</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2015/09/Balon-Greyjoy1.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-822" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2015/09/Balon-Greyjoy1-1024x576.jpg" alt="Balon" width="800" height="450" /></a></p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/theon-greyjoy/" target="_blank">Theon Greyjoy</a> powraca na Żelazne Wyspy jako wysłannik Robba Starka. Rodzinne Pyke wydaje mu się mniejsze niż je zapamiętał, a same Żelazne Wyspy są kamieniste i surowe, zamieszkane przez twardych ludzi, nienawykłych do skłaniania karku nawet przed książętami. Theon nie widział rodzinnego domu przez dziesięć lat, a wbrew nadziejom chłopaka nikt nie spieszył z serdecznym powitaniem. Statek, którym przybył, był oczekiwany wyłącznie przez kupców w porcie, a wśród zgromadzonych osób Theon nie był w stanie wypatrzyć żadnej znajomej twarzy. Nie pozostawiono go jednak samemu sobie. Czekał na niego <a href="http://piesnloduiognia.pl/aeron-greyjoy/" target="_blank">Aeron Greyjoy</a> zwany Mokrą Czupryną, prorok utopionego boga i brat jego ojca. Theon pamiętał go jako najsympatyczniejszego ze stryjów. Dawny Aeron był lekkomyślny, wesoły, lubił kobiety i wino. Kapłan, który go eskortuje, jest ponury i zgorzkniały, a zarazem fanatycznie wierzący w utopionego boga. Stryj dostarcza go do bram zamku. Theon zostaje ulokowany w mało przytulnych komnatach, a wieczorem spotyka się z ojcem. <a href="http://piesnloduiognia.pl/balon-greyjoy/" target="_blank">Balon Greyjoy</a> jest przekonany, że dziesięcioletni pobyt u Starków zmienił jego syna. Nie darzy chłopaka zaufaniem, krytykuje go i nie jest zainteresowany współpracą z Robbem. Młody Wilk zaproponował Balonowi atak na Casterly Rock i ziemie Lannisterów, ale Greyjoy ma inne wojenne plany.<br />
Daenerys wraz ze swym maleńkim khalasarem wędruje przez pustkowia. Drogę wskazuje im czerwona kometa, a szlak, którym wędrują, jest coraz trudniejszy i najsłabsi z jej ludzi umierają. Wszystkim brakuje żywności, ale Dany najbardziej martwi los smoków. Nadaje im imiona Viserion, Rhaegal i Drogon, na cześć Viserysa, Rhaegara i khala Drogo. Ser Jorah zapewnia, że droga przez pustkowia prowadzi do miast, ale przyznaje, że nie podejrzewał, iż będzie to tak ciężka wędrówka. Wśród osób, które zmarły na pustkowiu, jest Doreah, jedna ze służących Daenerys. W czasie wędrówki natykają się na zrujnowane białe miasto. Nikt w nim nie mieszka, ale znajdują się tam drzewa owocowe oraz studnie z wodą. Nie zważając na obecność duchów, których obawiają się Dothrakowie, Daenerys rozkazuje założyć obóz w mieście. Wysyła swoich braci krwi na zwiad, nakazując im szukać śladów cywilizacji, innych ludzi i innych miast, tak by nie musieli wędrować na oślep, kiedy już wyruszą w dalszą drogę. Dwaj zwiadowcy nie przynoszą żadnych rewelacji, wokół miasta jest pustkowie i inne zrujnowane i opuszczone osady. Ostatni z wysłanników, Jhogo, dotarł aż do Quarthu i powrócił w towarzystwie Pyata Pree, Xaro Xhoana Daxosa oraz Quaithe od Cienia, którzy pragnęli ujrzeć smoki.</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2015/09/Daenerys-Targaryen.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-803" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2015/09/Daenerys-Targaryen-1024x683.jpg" alt="" width="800" height="534" /></a></p>
<p>Wyprawa Nocnej Straży dociera do Białegodrzewa, wioski położonej za Murem, która jest kompletnie opuszczona. Podobnie jak w trzech poprzednich wioskach, mieszkańcy zabrali swój dobytek i pozostawili swe domy. W żadnej z wiosek nie było śladów walki, więc czarnych braci zastanawiało, co było przyczyną tak radykalnej decyzji dzikich. Jeor Mormont wysyła meldunek do maestra Aemona i Nocna Straż rusza w dalszą drogę. Łącznie dalej wyrusza dwustu ludzi i trzysta wierzchowców. Sam opiekuje się krukami i próbuje rysować mapę terenów, przez które przechodzą.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Yoren postanawia część drogi przebyć łodzią, ale mieszkańcy wiosek wszystkie łódki zabrali ze sobą i uciekli, porzucając dobytek. Czarny brat decyduje, że zanocują w wieży. Wprawdzie wokół nich trwa wojna, ale neutralność Nocnej Straży gwarantuje im bezpieczeństwo. Nocą do osady przybywają lannisterskie wojska, które palą wieś i żądają, by Yoren wpuścił ich do warowni. Yoren odmawia, podkreślając, że jest z Nocnej Straży, ale napastnicy podejrzewają, że należy do ludzi Berica Dondarriona. Dowodzący lannisterskimi ludźmi ser Amory Lorch rozkazuje, by zabić wszystkich ukrywających się za murem. Atakujących jest zbyt wielu i w pewnym momencie Yoren nakazuje Aryi zabrać Gendry’ego i inne sieroty, i uciekać przez zapadnię w stajni. W pomieszczeniach stajennych szaleje pożar, a w wozie zakuci w kajdany więźniowie starają się uwolnić. Jaqen błaga Aryę o pomoc i dziewczynka wraca po siekierę, którą rzuca do środka wozu. Nie tracąc już czasu ucieka tunelem.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2015/09/Jaqen-Hghar.jpg"><img class="aligncenter wp-image-812 size-large" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2015/09/Jaqen-Hghar-682x1024.jpg" alt="Jaqen" width="682" height="1024" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/plio2-starcie-krolow-streszczenie-ksiazki/">Starcie królów &#8211; streszczenie książki</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://piesnloduiognia.pl/plio2-starcie-krolow-streszczenie-ksiazki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Stara Niania</title>
		<link>http://piesnloduiognia.pl/stara-niania/</link>
		<comments>http://piesnloduiognia.pl/stara-niania/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 06 Apr 2015 21:34:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Encyklopedia]]></category>
		<category><![CDATA[Postacie]]></category>
		<category><![CDATA[Bran Stark]]></category>
		<category><![CDATA[Hodor]]></category>
		<category><![CDATA[Stara Niania]]></category>
		<category><![CDATA[Winterfell]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://piesnloduiognia.pl/?p=187</guid>
		<description><![CDATA[<p>Bezzębna, prawie ślepa i niemalże łysa staruszka ociepla wizerunek Winterfell swoimi gawędami. Jej opowieści są czasami straszliwe, ale dostarczają wielu zaskakująco trafnych informacji. Nikt nie wie, ile starowinka ma lat. Mimo to pamięć ma Niania całkiem dobrą (szczególnie do dobrych historii) oraz wspaniały talent do snucia strasznych opowieści stukając niestrudzenie na drutach. Bywa również, że... <a class="read-article" href="http://piesnloduiognia.pl/stara-niania/">Czytaj &#8594;</a></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/stara-niania/">Stara Niania</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Bezzębna, prawie ślepa i niemalże łysa staruszka ociepla wizerunek Winterfell swoimi gawędami. Jej opowieści są czasami straszliwe, ale dostarczają wielu zaskakująco trafnych informacji. Nikt nie wie, ile starowinka ma lat. Mimo to pamięć ma Niania całkiem dobrą (szczególnie do dobrych historii) oraz wspaniały talent do snucia strasznych opowieści stukając niestrudzenie na drutach. Bywa również, że ma apetyt na ciasto z kruszonką.<a href="#_edn1" name="_ednref1">[i]</a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em><a href="http://piesnloduiognia.pl/stara-niania/" target="_blank">Stara Niania</a> często opowiadała nam historie, które już znaliśmy, ale jeśli były dobre, wcale nam to nie przeszkadzało. Zawsze mawiała, że stare opowieści są jak dawni przyjaciele, których trzeba od czasu do czasu odwiedzać.<a href="#_edn2" name="_ednref2"><strong>[ii]</strong></a></em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Niania trafiła do siedziby Starków jako mamka dla pewnego Brandona i została już w Winterfell na lata.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em>Jest bardzo brzydką kobietą, pomyślał Bran przepełniony goryczą, pokurczoną i pomarszczoną, prawie ślepą, za słabą, żeby chodzić po schodach, z resztką siwych włosów ledwo przykrywających jej pokrytą plamkami i różową głowę. Nikt naprawdę nie wiedział, ile ma lat, ale jego ojciec powiedział, że nazywano ją Starą Nianią, jeszcze kiedy on sam był dzieckiem. Bez wątpienia była najstarszą osobą w Winterfell, może nawet najstarszą w Siedmiu Królestwach. Niania przybyła do zamku jako mamka Brandona Starka, którego matka umarła w czasie porodu. Ów Brandon był starszym bratem lorda Rickarda, dziadka Brana, a może jego młodszym bratem albo bratem ojca lorda Rickarda. Czasem <a href="http://piesnloduiognia.pl/stara-niania/" target="_blank">Stara Niania</a> mówiła tak, kiedy indziej inaczej, ale we wszystkich opowieściach mały chłopiec umarł w wieku trzech lat z powodu letnich dreszczy. Potem Niania została w zamku ze swoimi dziećmi. Obu synów straciła w wojnie, w której król Robert zdobył tron, wnuk zaś zginął na murach Pyke w czasie rebelii Balona Greyjoya. Córki dawno temu znalazły mężów, odeszły z zamku i umarły. Z jej potomków pozostał tylko <a href="http://piesnloduiognia.pl/hodor/" target="_blank">Hodor</a>, głupkowaty olbrzym, który pracował w stajni. A <a href="http://piesnloduiognia.pl/stara-niania/" target="_blank">Stara Niania</a> po prostu żyła, wyszywając i opowiadając swoje historie.<a href="#_edn3" name="_ednref3"><strong>[iii]</strong></a></em></p>
<p><em> </em></p>
<p>Pewnego razu Bran patrząc oczyma czardrzewa w bożym gaju Winterfell widzi scenę, której bohaterką być może jest <a href="http://piesnloduiognia.pl/stara-niania/" target="_blank">Stara Niania</a>. Gdy jeszcze nie była taka stara.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em>Potem zjawiła się smukła jak włócznia dziewczyna o kasztanowych włosach, która wspięła się na palce, by pocałować młodego rycerza wysokiego jak <a href="http://piesnloduiognia.pl/hodor/" target="_blank">Hodor</a>.<a href="#_edn4" name="_ednref4"><strong>[iv]</strong></a></em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/hodor/" target="_blank">Hodor</a> jest wg Brana prawnukiem (bądź praprawnukiem?) Starej Niani.<a href="#_edn5" name="_ednref5">[v]</a> Czy ten wysoki rycerz z wizji Brana to Dunk? Być może dowiemy się więcej o młodości Starej Niani z kolejnych opowiadań o Dunku i Jaju (patrz <em>Rycerz Siedmiu Królestw</em>). Wydaje się, że Niania jest dobrze zaznajomiona z historią rodu Targaryenów. Opowiada m.in. makabryczną historię „<em>O księciu, który myślał, że jest smokiem</em>”, którą Bran ponoć uwielbiał.<a href="#_edn6" name="_ednref6">[vi]</a> O Podboju Aegona i zniszczeniu Harrenhal, o rycerzach Gwardii Królewskiej<a href="#_edn7" name="_ednref7">[vii]</a> i wiele innych historii o rycerzach i damach.<a href="#_edn8" name="_ednref8">[viii]</a> <a href="#_edn9" name="_ednref9">[ix]</a> <a href="#_edn10" name="_ednref10">[x]</a> Skąd u Sansy, Brana czy Jona umiłowanie rycerskich ideałów? Wygląda na to, że najpewniej od słuchania opowieści Starej Niani. Staruszka zapytana pewnego razu przez Brana, co oznacza kometa na niebie:</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em>- Smoki &#8211; stwierdziła, unosząc głowę i węsząc intensywnie. Była prawie ślepa i nie widziała komety, twierdziła jednak, że czuje jej zapach. &#8211; To smoki, chłopcze. &#8211; Ona nie tytułowała Brana księciem.<a href="#_edn11" name="_ednref11"><strong>[xi]</strong></a></em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Wiele intrygujących rzeczy kryło się w opowieściach Starej Niani. Niektóre z nich to wskazówki:</p>
<p>&#8211; o wilczej krwi</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em>W żyłach Starków płynęła wilcza krew. Tak mówiła <a href="http://piesnloduiognia.pl/stara-niania/" target="_blank">Stara Niania</a>. &#8211; Ale u niektórych jest silniejsza niż u innych &#8211; ostrzegała.<a href="#_edn12" name="_ednref12"><strong>[xii]</strong></a></em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&#8211; o wronach, które kłamią<a href="#_edn13" name="_ednref13">[xiii]</a></p>
<p>&#8211; o zmiennoskórych</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em><a href="http://piesnloduiognia.pl/stara-niania/" target="_blank">Stara Niania</a> opowiadała niekiedy przerażające historie o zwierzoludach i zmiennokształtnych. W jej baśniach zawsze były to złe istoty.<a href="#_edn14" name="_ednref14"><strong>[xiv]</strong></a></em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&#8211; o dzikich<a href="#_edn15" name="_ednref15">[xv]</a> <a href="#_edn16" name="_ednref16">[xvi]</a> i barbarzyńcach<a href="#_edn17" name="_ednref17">[xvii]</a></p>
<p>&#8211; o tym, co jest za Murem</p>
<p><em> </em></p>
<p><em><a href="http://piesnloduiognia.pl/stara-niania/" target="_blank">Stara Niania</a> zawsze mówiła, że to koniec świata. Po drugiej stronie były potwory, olbrzymy i ghule, dopóki jednak Mur był mocny, nie mogły się przezeń przedostać.<a href="#_edn18" name="_ednref18"><strong>[xviii]</strong></a></em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em>Bran przypomniał sobie opowieści Starej Niani. Za Murem żyją potwory, olbrzymy i ghule, skradające się cienie i umarli, którzy chodzą &#8211; mówiła, przykrywając go gryzącym, wełnianym kocem. &#8211; </em><em>Ale nie mogą przejść, dopóki Mur jest mocny i ludzie z Nocnej Straży dochowują wierności.<a href="#_edn19" name="_ednref19"><strong>[xix]</strong></a></em></p>
<p><em> </em></p>
<p>&#8211; o ostatnim z herosów, długiej nocy<a href="#_edn20" name="_ednref20">[xx]</a> i Innych<a href="#_edn21" name="_ednref21">[xxi]</a> <a href="#_edn22" name="_ednref22">[xxii]</a> <a href="#_edn23" name="_ednref23">[xxiii]</a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em>Tysiące lat temu nadeszła zima, mroźna, sroga i tak długa, że żaden człowiek nie potrafił jej objąć pamięcią. Nadeszła noc długa jak jedno pokolenie. Królowie drżeli i umierali w swoich zamkach, podobnie jak trzody w zagrodach. Kobiety wolały udusić swoje dzieci niż patrzeć, jak umierają z głodu. A kiedy potem płakały, łzy zamarzały na ich policzkach. – Umilkła – ucichły też jej druty – i spojrzała na Brana prawie ślepymi oczyma. – Czy takie opowieści lubisz, dziecko? – spytała.</em></p>
<p><em>– No cóż – odparł Bran niepewnie. – Tak, tylko&#8230;</em></p>
<p><em><a href="http://piesnloduiognia.pl/stara-niania/" target="_blank">Stara Niania</a> skinęła głową. </em></p>
<p><em>– W czasie tamtej ciemności Inni przyszli po raz pierwszy – opowiadała dalej, a wraz z nią odezwały się jej druty: klik, klik, klik. – Były to zimne istoty, martwe istoty, które nienawidziły żelaza, ognia i dotyku słońca, a nawet stworzeń, w których żyłach płynie gorąca krew. Jak fala przetoczyli się przez grody, miasta i królestwa, dziesiątkując całe armie, bohaterów; jechali na bladych, martwych koniach, prowadząc hordy zabitych. Nie mieli litości dla kobiet ani dla niemowląt, nie oparł im się żelazny miecz. Polowali na młode kobiety w skutych mrozem lasach i karmili swoje martwe sługi dziećmi ludzi. – Mówiła coraz bardziej ściszonym głosem, tak że Bran pochylał się coraz bardziej w jej stronę, żeby ją usłyszeć.</em><a href="#_edn24" name="_ednref24">[xxiv]</a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&#8211; o dzieciach lasu<a href="#_edn25" name="_ednref25">[xxv]</a> <a href="#_edn26" name="_ednref26">[xxvi]</a> <a href="#_edn27" name="_ednref27">[xxvii]</a></p>
<p>&#8211; o zielonych ludziach<a href="#_edn28" name="_ednref28">[xxviii]</a></p>
<p>&#8211; o złych olbrzymach<a href="#_edn29" name="_ednref29">[xxix]</a> <a href="#_edn30" name="_ednref30">[xxx]</a> <a href="#_edn31" name="_ednref31">[xxxi]</a></p>
<p>&#8211; o grumkinach potrafiących tworzyć magiczne przedmioty<a href="#_edn32" name="_ednref32">[xxxii]</a> i spełniających trzy życzenia<a href="#_edn33" name="_ednref33">[xxxiii]</a></p>
<p>&#8211; o lodowych smokach<a href="#_edn34" name="_ednref34">[xxxiv]</a></p>
<p>&#8211; o morskich potworach<a href="#_edn35" name="_ednref35">[xxxv]</a></p>
<p>&#8211; o Tytanie z Braavos</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em><a href="http://piesnloduiognia.pl/stara-niania/" target="_blank">Stara Niania</a> opowiadała im o nim w Winterfell nieprawdopodobne historie. Był ponoć olbrzymem wysokim jak góra, a gdy tylko Braavos zagrażało jakieś niebezpieczeństwo, budził się do życia i wchodził do morza z czerwonym ogniem w oczach i głośnym zgrzytem kamiennych kończyn, by zmiażdżyć wrogów miasta. &#8211; </em><em>Braavosowie karmią go soczystym, różowym mięsem szlachetnie urodzonych dziewczynek &#8211; kończyła zawsze staruszka i Sansa piszczała wtedy jak głupia. Maester Luwin powiedział im jednak, że Tytan jest tylko posągiem, a opowieści Starej Niani to zwykłe bajki.<a href="#_edn36" name="_ednref36"><strong>[xxxvi]</strong></a></em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em>- </em>o duchach w Królewskiej Przystani<a href="#_edn37" name="_ednref37">[xxxvii]</a></p>
<p>&#8211; o porannych duchach pojawiających się jako mgła<a href="#_edn38" name="_ednref38">[xxxviii]</a></p>
<p>&#8211; o ognistych duchach w przeklętym Harrenhal<a href="#_edn39" name="_ednref39">[xxxix]</a></p>
<p>&#8211; o duchach powracających z zaświatów w Nocnym Forcie, Szczurzym Kucharzu i Szalonym Toporniku<a href="#_edn40" name="_ednref40">[xl]</a></p>
<p>&#8211; o Nocnym Królu<a href="#_edn41" name="_ednref41">[xli]</a></p>
<p>&#8211; o Symeonie Gwiezdookim<a href="#_edn42" name="_ednref42">[xlii]</a></p>
<p>oraz wiele innych bajań.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Co się stało ze Starą Nianią, gdy trafiła wraz z innymi kobietami w niewolę? Gdy Winterfell zostało podpalone, bękarci syn lorda Boltona zaprowadził pojmanych do Dreadfort.<a href="#_edn43" name="_ednref43">[xliii]</a> A miejsce to napawa trwogą.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em>Zasmuciło go wspomnienie o Starej Niani. &#8211; Myślisz, że żelaźni ludzie ją zabili? &#8211; Nie widział w Winterfell jej ciała. Jak się nad tym zastanowić, nie zauważył zwłok żadnej kobiety. &#8211; Nigdy nie zrobiła nikomu krzywdy, nawet Theonowi. Tylko opowiadała historie.<a href="#_edn44" name="_ednref44"><strong>[xliv]</strong></a></em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Czy tylko? A może miały jej opowieści na celu przygotowanie dzieci (m.in. małych Starków, Jona i Theona) do nadchodzącej, straszliwej zimy?</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em>Przypomniał sobie opowieści Starej Niani o zamieciach trwających przez czterdzieści dni i czterdzieści nocy, przez rok albo dziesięć </em></p>
<p><strong>autor: Maegi</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="text-decoration: underline;">Przypisy</span></p>
<p><a href="#_ednref1" name="_edn1">[i]</a>     GRRM, <em>Starcie królów</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2012, rozdział 21: <em>Bran</em> (III), strona 335.</p>
<p><a href="#_ednref2" name="_edn2">[ii]</a>              GRRM, <em>Nawałnica mieczy: Stal i śnieg</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2013, rozdział 24: <em>Bran</em> (II), strony 379-380.</p>
<p><a href="#_ednref3" name="_edn3">[iii]</a>   GRRM, <em>Gra o tron</em>, tłum. Paweł Kruk, wyd. Zysk i Ska 2011, rozdział 24: <em>Bran</em> (IV), strona 251.</p>
<p><a href="#_ednref4" name="_edn4">[iv]</a>   GRRM, <em>Taniec ze smokami: część I</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2011, rozdział 34: Bran (III)<strong>, </strong>strona 601.</p>
<p><a href="#_ednref5" name="_edn5">[v]</a>             GRRM, <em>Nawałnica mieczy: Stal i śnieg</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2013, rozdział 24: <em>Bran</em> (II), strona 378.</p>
<p><a href="#_ednref6" name="_edn6">[vi]</a>   GRRM, <em>Starcie królów</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2012, rozdział 6: <em>Jon</em> (I), strona 111.</p>
<p><a href="#_ednref7" name="_edn7">[vii]</a>  GRRM, <em>Gra o tron</em>, tłum. Paweł Kruk, wyd. Zysk i Ska 2011, rozdział 8: <em>Bran</em> (II), strona 84.</p>
<p><a href="#_ednref8" name="_edn8">[viii]</a> GRRM, <em>Nawałnica mieczy: Stal i śnieg</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2013, rozdział 15: <em>Jon</em> (II), strona 234.</p>
<p><a href="#_ednref9" name="_edn9">[ix]</a>             GRRM, <em>Gra o tron</em>, tłum. Paweł Kruk, wyd. Zysk i Ska 2011, rozdział 44: <em>Sansa</em> (III), strona 492.</p>
<p><a href="#_ednref10" name="_edn10">[x]</a>              GRRM, <em>Gra o tron</em>, tłum. Paweł Kruk, wyd. Zysk i Ska 2011, rozdział 70: <em>Jon</em> (IX), strona 805.</p>
<p><a href="#_ednref11" name="_edn11">[xi]</a>    GRRM, <em>Starcie królów</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2012, rozdział 4: <em>Bran</em> (I), strona 78.</p>
<p><a href="#_ednref12" name="_edn12">[xii]</a>   GRRM, <em>Starcie królów</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2012, rozdział 4: <em>Bran</em> (I), strona 77.</p>
<p><a href="#_ednref13" name="_edn13">[xiii]</a>  GRRM, <em>Gra o tron</em>, tłum. Paweł Kruk, wyd. Zysk i Ska 2011, rozdział 24: <em>Bran</em> (IV), strona 250.</p>
<p><a href="#_ednref14" name="_edn14">[xiv]</a> GRRM, <em>Starcie królów</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2012, rozdział 35: <em>Bran</em> (V), strona 531.</p>
<p><a href="#_ednref15" name="_edn15">[xv]</a>  GRRM, <em>Gra o tron</em>, tłum. Paweł Kruk, wyd. Zysk i Ska 2011, rozdział 1: <em>Bran</em> (I), strona 18.</p>
<p><a href="#_ednref16" name="_edn16">[xvi]</a>           GRRM, <em>Nawałnica mieczy: Stal i śnieg</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2013, rozdział 40: <em>Bran</em> (III), strona 611.</p>
<p><a href="#_ednref17" name="_edn17">[xvii]</a>          GRRM, <em>Starcie królów</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2012, rozdział 23: <em>Jon</em> (III), strona 369.</p>
<p><a href="#_ednref18" name="_edn18">[xviii]</a>         GRRM, <em>Nawałnica mieczy: Krew i złoto</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2014, rozdział 56: <em>Bran</em> (IV), strona 175.</p>
<p><a href="#_ednref19" name="_edn19">[xix]</a>  GRRM, <em>Taniec ze smokami: część I</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2011, rozdział 4: <em>Bran</em> (I), strona 90.</p>
<p><a href="#_ednref20" name="_edn20">[xx]</a>   GRRM, <em>Gra o tron</em>, tłum. Paweł Kruk, wyd. Zysk i Ska 2011, rozdział 24: <em>Bran</em> (IV), strona 253.</p>
<p><a href="#_ednref21" name="_edn21">[xxi]</a>  GRRM, <em>Gra o tron</em>, tłum. Paweł Kruk, wyd. Zysk i Ska 2011, rozdział 1: <em>Bran</em> (I), strona 18.</p>
<p><a href="#_ednref22" name="_edn22">[xxii]</a> GRRM, <em>Gra o tron</em>, tłum. Paweł Kruk, wyd. Zysk i Ska 2011, rozdział 2: <em>Catelyn</em> (I), strona 30.</p>
<p><a href="#_ednref23" name="_edn23">[xxiii]</a>         GRRM, <em>Gra o tron</em>, tłum. Paweł Kruk, wyd. Zysk i Ska 2011, rozdział 52: <em>Jon</em> (VII), strona 581.</p>
<p><a href="#_ednref24" name="_edn24">[xxiv]</a>         GRRM, <em>Gra o tron</em>, tłum. Paweł Kruk, wyd. Zysk i Ska 2011, rozdział 24: <em>Bran</em> (IV), strona 253.</p>
<p><a href="#_ednref25" name="_edn25">[xxv]</a> GRRM, <em>Gra o tron</em>, tłum. Paweł Kruk, wyd. Zysk i Ska 2011, rozdział 24: <em>Bran</em> (IV), strona 253.</p>
<p><a href="#_ednref26" name="_edn26">[xxvi]</a>         GRRM, <em>Taniec ze smokami: część I</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2011, rozdział 34: <em>Bran</em> (III)<strong>, </strong>strona 589.</p>
<p><a href="#_ednref27" name="_edn27">[xxvii]</a>        GRRM, <em>Gra o tron</em>, tłum. Paweł Kruk, wyd. Zysk i Ska 2011, rozdział 66: <em>Bran</em> (VII), strona 766.</p>
<p><a href="#_ednref28" name="_edn28">[xxviii]</a>       GRRM, <em>Nawałnica mieczy: Stal i śnieg</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2013, rozdział 24: <em>Bran</em> (II), strona 385.</p>
<p><a href="#_ednref29" name="_edn29">[xxix]</a>          GRRM, <em>Starcie królów</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2012, rozdział 9: <em>Arya</em> (III), strona 149.</p>
<p><a href="#_ednref30" name="_edn30">[xxx]</a> GRRM, <em>Nawałnica mieczy: Stal i śnieg</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2013, rozdział 15: <em>Jon</em> (II), strona 229.</p>
<p><a href="#_ednref31" name="_edn31">[xxxi]</a>          GRRM, <em>Taniec ze smokami: część II</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2011, rozdział 39: <em>Jon </em>(VIII), strona 60.</p>
<p><a href="#_ednref32" name="_edn32">[xxxii]</a>         GRRM, <em>Nawałnica mieczy: Krew i złoto</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2014, rozdział 61: <em>Sansa</em> (V), strona 257.</p>
<p><a href="#_ednref33" name="_edn33">[xxxiii]</a>        GRRM, <em>Starcie królów</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2012, rozdział 47: <em>Arya</em> (IX), strona 689.</p>
<p><a href="#_ednref34" name="_edn34">[xxxiv]</a>       GRRM, <em>Taniec ze smokami: część I</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2011, rozdział 35: <em>Jon</em> (VII), strona 603.</p>
<p><a href="#_ednref35" name="_edn35">[xxxv]</a>        GRRM, <em>Starcie królów</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2012, rozdział 64: <em>Arya</em> (X), strona 898.</p>
<p><a href="#_ednref36" name="_edn36">[xxxvi]</a>       GRRM, <em>Uczta dla wron: Cienie śmierci</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2015, rozdział 6: <em>Arya</em> (I), strony 120-121.</p>
<p><a href="#_ednref37" name="_edn37">[xxxvii]</a>      GRRM, <em>Gra o tron</em>, tłum. Paweł Kruk, wyd. Zysk i Ska 2011, rozdział 8: <em>Bran</em> (II), strona 83.</p>
<p><a href="#_ednref38" name="_edn38">[xxxviii]</a>     GRRM, <em>Starcie królów</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2012, rozdział 33: <em>Catelyn</em> (IV), strona 515.</p>
<p><a href="#_ednref39" name="_edn39">[xxxix]</a>        GRRM, <em>Starcie królów</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2012, rozdział 14: <em>Arya</em> (IV), strona 220.</p>
<p><a href="#_ednref40" name="_edn40">[xl]</a>             GRRM, <em>Nawałnica mieczy: Krew i złoto</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2014, rozdział 56: <em>Bran</em> (IV), strona 182.</p>
<p><a href="#_ednref41" name="_edn41">[xli]</a>            GRRM, <em>Nawałnica mieczy: Krew i złoto</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2014, rozdział 56: <em>Bran</em> (IV), strona 178.</p>
<p><a href="#_ednref42" name="_edn42">[xlii]</a>           GRRM, <em>Gra o tron</em>, tłum. Paweł Kruk, wyd. Zysk i Ska 2011, rozdział 66: <em>Bran</em> (VII), strona 759.</p>
<p><a href="#_ednref43" name="_edn43">[xliii]</a>          GRRM, <em>Nawałnica mieczy: Stal i śnieg</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2013, rozdział 35: <em>Catelyn</em> (IV), strona 541.</p>
<p><a href="#_ednref44" name="_edn44">[xliv]</a>          GRRM, <em>Nawałnica mieczy: Stal i śnieg</em>, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i Ska 2013, rozdział 24: <em>Bran</em> (II), strona 378.</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/stara-niania/">Stara Niania</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://piesnloduiognia.pl/stara-niania/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Symbolika liczby 3</title>
		<link>http://piesnloduiognia.pl/symbolika-liczby-3/</link>
		<comments>http://piesnloduiognia.pl/symbolika-liczby-3/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 23 Jun 2015 19:39:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[Bran Stark]]></category>
		<category><![CDATA[Daenerys Targaryen]]></category>
		<category><![CDATA[Pieśń Lodu i Ognia]]></category>
		<category><![CDATA[przepowiednie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://piesnloduiognia.pl/?p=684</guid>
		<description><![CDATA[<p>Pieśń Lodu i Ognia naszpikowana jest symboliką. W szczególności zwraca uwagę liczba, która powtarza się bardzo często, zwłaszcza jeśli opowieść dotyczy Daenerys Targaryen. Jest to liczba 3. Trójoka Wrona, trójgłowy smok w herbie Targaryenów, trzy smoki Dany, tajemniczy smok o trzech głowach z przepowiedni, trzech mitycznych wybawców : Azor Ahai, Ostatni Heros i Książę Którego... <a class="read-article" href="http://piesnloduiognia.pl/symbolika-liczby-3/">Czytaj &#8594;</a></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/symbolika-liczby-3/">Symbolika liczby 3</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Pieśń Lodu i Ognia naszpikowana jest symboliką. W szczeg</strong><strong>ólności zwraca uwagę liczba, która powtarza się bardzo często, zwłaszcza jeśli opowieść dotyczy Daenerys Targaryen. Jest to liczba 3.</p>
<p></strong><br />
Trójoka Wrona, trójgłowy smok w herbie Targaryenów, trzy smoki Dany, tajemniczy smok o trzech głowach z przepowiedni, trzech mitycznych wybawców : Azor Ahai, Ostatni Heros i Książę Którego Obiecano… Do tego Tyrion wspomina, że niedługo będzie trzechsetna rocznica lądowania Aegona Zdobywcy. Trójka to najczęściej występująca liczba w <em>Pieśni Lodu i Ognia, </em>dlatego postanowiłam przedstawić bliżej symbolikę tej tajemniczej i mistycznej liczby. W szczególności chciałam się skupić na jednej bohaterce, dla której proroctwa i przepowiednia są życiowym fatum – Daenerys Targaryen.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Trójka pojawia się w wizjach, które Dany miała w <strong>Domu Nieśmiertelnych:</strong></p>
<p><em>(&#8230;)&#8230; kształt cieni&#8230; dni, kt</em><em>óre jeszcze nie nadeszły&#8230; wypij z pucharu lodu&#8230; wypij z<br />
pucharu ognia&#8230; matko smoków&#8230; dziecię trojga&#8230;<br />
– Trojga? – zapytała zdziwiona.<br />
&#8230;trzy głowy ma smok&#8230; zaklekotał widmowy chór pod jej czaszką, choć nikt nie<br />
poruszył ustami, a nieruchomego, błękitnego powietrza nie zmącił żaden oddech&#8230;matko smoków&#8230; dziecię burzy&#8230; Szepty przerodziły się w szaloną pieśń&#8230; trzy ognie musisz zapalić&#8230; jeden dla życia i jeden dla śmierci i jeden dla miłości&#8230; jej serce biło w jednym rytmie z tym, które unosiło się przed nią, sine i zgniłe&#8230; na trzech wierzchowcach musisz pojechać&#8230; na jednym do łoża i na jednym do strachu i na jednym do miłości&#8230; Zdała sobie sprawę, że głosy przybierają na sile. Wydawało się, że jej serce, a nawet oddech zwalniają&#8230; Trzy zdrady cię spotkają&#8230; jedna za krew i jedna za złoto i jedna z miłości&#8230;(&#8230;)<br />
</em>(Martin 2012, s. 713).</p>
<p><em><br />
</em>Wizje Dany w Domu Nieśmiertelnych także występują po trzy:<strong> każdy oznacza inny aspekt jej życia</strong> – przeszłości, teraźniejszości i przyszłości, życia, śmierci i odrodzenia. Jest „córką śmierci”, „zabójczynią kłamstw” i „oblubienicą ognia”.</p>
<p>Liczba trzy jest tak samo ważna w mitach, legendach, wierzeniach (trójca) czy nawet matematyce (trójkąt). Liczba 3 jest łącznikiem i zasadą<strong> stworzenia</strong>.</p>
<p><em>(…) Szepty przerodziły się w szaloną pieśń&#8230; trzy ognie musisz<br />
zapalić&#8230; jeden dla życia i jeden dla śmierci i jeden dla miłości&#8230;(&#8230;) </em>(ibidem)</p>
<p><strong>Narodziny, życie i śmierć</strong> &#8211; te trzy etapy ludzkiej egzystencji niewątpliwie przychodzą na myśl w związku z liczbą 3.Także etapy życia kojarzą się z trójką (<strong>młodość, dojrzałość i starość</strong>).</p>
<p>Niejednokrotnie życie przeciwstawiamy śmierci, biorąc pod uwagę czy istniejemy fizycznie, czy nie. Rozumiemy przez to, że życie i śmierć wzajemnie się wykluczają. W konsekwencji prowadzi to do dualizmu, podwójnego rytmu, w którym jest coś fatalistycznego, niezmiennego i nieuchronnego. Te dwa dopełniające się elementy zawsze są sobie przeciwstawne i nigdy nie mogą się spotkać. Sądzi się, że cała równowaga świata opiera się na tej precyzyjnej opozycji. Może jednak istnieje możliwość takiej konfiguracji, która byłaby skutkiem twórczej roli jakiegoś trzeciego elementu czy czynnika? Czy może zasada trójki powstała, ponieważ liczba 2 albo dwie jedynki stały w opozycji, ale jednocześnie przyciągały się wzajemnie? W konsekwencji mamy jeszcze jeden nieznany element, który narodził się z tego dualizmu.<br />
Mistycy często traktują pierwsze dwie liczby jako symbole najprostsze, możemy przyjąć, że jeden to niebo, a dwójka to ziemia, albo inaczej &#8211; jeden to ojciec, a dwójka to matka. Z ich związku, który najpierw stanowił jedność, a potem został rozdzielony, narodził się człowiek rozumiany tu jako cały gatunek ludzki.<br />
Tak więc, według trzech zasad istnienia życie znajduje się w środku, a narodziny i śmierć na przeciwległych końcach.</p>
<p><em>(…) Czy to możliwe, że są tu gdzieś ukryte drzwi, kt</em><em>órych nie widzę? Zgasła kolejna<br />
pochodnia. Mówił, że mam wybierać pierwsze drzwi po prawej. Zawsze pierwsze po<br />
prawej. Pierwsze drzwi po prawej&#8230; To ostatnie drzwi po lewej! – zrozumiała nagle </em>(Martin 2012, s. 709).</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Analogicznie ten stan rzeczy można porównać do drzwi, przez które musimy przejść, żeby wejść i wyjść. Połowa drzwi to kolejny aspekt tej liczby. Na przykład, jeśli narysujemy punkt albo linię na horyzoncie, która oddziela niebo od ziemi albo niebo od morza, znajdziemy się w świecie liczby 3</p>
<p>&#8211; łączy ona i jednocześnie dzieli dwa różne elementy. W świecie liczby 2 przechodzimy niepostrzeżenie od jednego stanu do drugiego, bez uświadomienia sobie różnicy.<br />
Dwa przeciwstawne bieguny wyzwalają iskrę, która daje ogień. Liczba 3 jest właśnie tą iskrą, wewnętrzną energią, płomieniem, który się zapala, przynosi ciepło i światło, oświeca &#8211; jest symbolem ducha i rozumu.<br />
Zauważcie też, że w PLiO mamy też trzy bóstwa, które możemy podejrzewać o aktywną ingerencje w ludzkie życie:<br />
1. Czerwony Bóg – ogień (życie???)<br />
2. Wielki Inny, Biali Wędrowcy – lód (śmierć???)<br />
3. Starzy Bogowie i Dzieci Lasu – stwórcy (nauczyciele rodzaju ludzkiego)</p>
<p>Można przypuszczać wiele kombinacji i znaczeń tych wybranych bogów. Pan Światła przekazuje wizje Melisandre w ogniu, a ona kieruje swoje i życie innych według tego co pokazują płomienia. Nie wiemy do końca, czym lub kim jest Wielki Inny, ale widać, że posiada on potężną moc – ożywia zmarłych i czynieni sobie ich poddanymi. Na podstawie lektury <em>Pieśni Lodu i Ognia</em> możemy wnioskować także, że ma swojego wyznawcę – Crastera, który poświęca mu swoich synów, czyli Inny wpływa na jego decyzje i czynny. I oczywiście mamy Brana, który został naznaczony przez Starych Bogów i jest ich wybrańcem – przynajmniej z tego co mówią jego towarzysze podróży, Dzieci Lasu oraz Trójoka wrona. Bran całkowicie podporządkował swoje życie bogom.<br />
Oczywiście nie są to wszystkie bóstwa obecne w kulturze Westeros. Nie możemy zapominać o Siedmiu, czy Utopionym Bogu, jednak ich wpływ na życie konkretnych bohaterów nie jest tak silny i namacalny, jak wyżej wymienionej trójce.</p>
<p>W każdej kulturze, cywilizacji i społeczności istnieją koncepcje opierające się na <strong>trójpostaciowym bóstwie uosabiającym wszechświat lub kosmos, człowieka i jego świadomość.</strong> Inaczej mówiąc &#8211; jest to niebo, ziemia i człowiek i wiele innych odniesień. Nam na pewno pierwsze na myśl co przychodzi to Trójca Święta w chrześcijaństwie pokazuje jednego Boga w trzech postaciach: Ojca, Syna i Ducha Świętego. Doktryna ta pochodzi prawdopodobnie ze starożytnych popularnych wierzeń i kultur Mezopotamii, Egiptu (Ozyrys, Izyda i Horus), Grecji (w mitologii greckiej liczba trzy pełni szczególna rolę: są trzy Gracje, trójgłowy pies Cerber, Posejdon ma trójząb, na sądzie podziemnym sądzi trzech sędziów, są trzy Mojry, w dziejach świata wg Greków istniały trzy epoki: wiek złoty, brązowy i żelazny) i kulturze celtyckiej. W wielu religiach można spotkać się z koncepcją trzech bóstw tworzących jedność, na przykład w hinduizmie Trimurti oznacza „ten o trzech formach&#8221;: Brahma &#8211; stwórca, Wisznu &#8211; życie, Siwa &#8211; zniszczenie lub śmierć. Według wierzeń hinduskich najwyższy duch umieścił Brahmę po swej prawej stronie, aby stworzył świat, Wisznu &#8211; z lewej, aby go ochraniał, Siwę &#8211; pośrodku, aby go zniszczył.</p>
<p>(&#8230;).<em>.. matko smoków&#8230; dziecię trojga&#8230;<br />
– Trojga? – zapytała zdziwiona.<br />
&#8230;trzy głowy ma smok&#8230;(&#8230;) </em>(Martin 2012, s. 713).<br />
<strong>Człowiek składa się z duszy, ciała i umysłu</strong>. Jego ciało natomiast z głowy, tułowia i kończyn. Według przekonań lekarzy antyku &#8211; trójca symbolizuje ciało: fizyczne, eteryczne albo witalne, i emocjonalne, zwane także astralnym.<br />
Postać eteryczna człowieka także dzieli się na tworzące całość: ciało witalne &#8211; odpowiadające seksualności, impulsom, genitaliom i prokreacji, ale także psychice i odnawialnym zasobom energetycznym, lekkie &#8211; władające pięcioma zmysłami i krążeniem krwi, pracą serca i temperaturą ciała, wreszcie &#8211; refleksyjne, rządzące inteligencją, wolą i działaniem.</p>
<p><em>Nie możesz tego zmienić, Bran. Nie uciekniesz przed tym, ani temu nie zaprzeczysz. Jesteś skrzydlatym wilkiem, ale nigdy nie nauczysz się latać. – Jojen wstał i podszedł do okna. – Chyba że otworzysz oko.<br />
Złączył dwa palce i uderzył mocno chłopaka w czoło. Gdy Bran uni</em><em>ósł dłoń, poczuł</em><br />
<em>tylko gładką, nieuszkodzoną skórę. Nie było tam oka, nawet zamkniętego.<br />
– Jak mogę je otworzyć, jeśli go nie ma?<br />
– Tego oka nie znajdziesz palcami, Bran. Trzeba go szukać sercem. – Jojen przyjrzał<br />
się jego twarzy swymi niezwykłymi zielonymi oczyma. </em>(Martin 2012, s. 531-532).<br />
Bran musiał najpierw stracić swoje ciało fizyczne (władzę w nogach), żeby móc obudzić w sobie dar zielonego wzroku. Jojen mówi mu, że trzecie oko to serce, którym musi nauczyć patrzyć. Możemy to interpretować jako jego ducha, duszę lub właśnie ciało astralne, coś co może przekraczać granice naszej fizyczności.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><em>Trzy zdrady cię spotkają&#8230; jedna za krew i jedna za złoto i jedna z miłości&#8230;</em>(Martin 2012, s 713).</p>
<p>Warto wspomnieć również o filozoficznym aspekcie trójcy, <strong>chodzi o zasady tezy, antytezy i syntezy. </strong><em>Teza</em> uosabia tu życie w swej pierwotnej, początkowej postaci. A<em>ntyteza</em> symbolizuje śmierć, wciąż w jej prymitywnym sensie i <em>synteza</em> postrzegana jako zasada wieczności, ponieważ życie i śmierć nie mogą być sobie przeciwstawne &#8211; są dwoma biegunami tej samej rzeczywistości: widzialnym i niewidzialnym, które mogą się połączyć i stworzyć jedność.</p>
<p><em>(&#8230;)&#8230; na trzech wierzchowcach musisz pojechać&#8230; na jednym do łoża i na jednym do strachu i na jednym do miłości(..)<br />
</em>(ibidem)</p>
<p>Moc liczby 3 zauważyli już starożytni matematycy.<br />
Tworzy trójkąt, przez niektórych uważany za idealną figurę geometryczną. <strong>Dla pitagorejczyków była liczbą doskonałą, oznaczającą początek, środek i koniec. </strong>Jest łącznikiem, np. linia między dwoma punktami jest trzecim elementem, bez którego nie mogłyby się one nigdy spotkać.<br />
Według tej samej zasady, poprzez połączenie trzech punktów otrzymamy właśnie trójkąt. Ta figura geometryczna ma wielkie symboliczne znaczenie. Od starożytności posługiwano się nią do przedstawiania czterech podstawowych żywiołów: trójkąt w pozycji pionowej reprezentował ogień i biegun męski; trójkąt odwrócony &#8211; wodę i biegun żeński; trójkąt w pozycji pionowej, przekreślony poziomą linią- powietrze i ducha; odwrócony trójkąt, również przekreślony poziomą linią w środku &#8211; ziemię i materię.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>autor: <strong>Natalia Przybysz</strong></p>
<p><span style="text-decoration: underline;">Bibliografia:</span></p>
<p>George R. R. Martin <em>Starcie królów</em> Wydawnictwo Zysk i S-ka, 2012</p>
<p>Netografia:<br />
Forum ezoteryczne „ Ezo Top.pl”. Autor: Orys, s. 1 (dostęp 20. 05. 2015 r.) Dostępny w World Wide Web: <a href="http://www.ezotop.pl/thread-1363.html">http://www.ezotop.pl/thread-1363.html</a></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/symbolika-liczby-3/">Symbolika liczby 3</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://piesnloduiognia.pl/symbolika-liczby-3/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zieloni jasnowidze</title>
		<link>http://piesnloduiognia.pl/zieloni-jasnowidze/</link>
		<comments>http://piesnloduiognia.pl/zieloni-jasnowidze/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 10 Apr 2016 12:30:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Encyklopedia]]></category>
		<category><![CDATA[Postacie]]></category>
		<category><![CDATA[Bran Stark]]></category>
		<category><![CDATA[Brynden Rivers]]></category>
		<category><![CDATA[Gra o tron]]></category>
		<category><![CDATA[Pieśń Lodu i Ognia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://piesnloduiognia.pl/?p=1131</guid>
		<description><![CDATA[<p>Osoby zdolne patrzeć oczyma czardrzew. Rodzą się wśród Dzieci Lasu i wśród ludzi. Zieloni jasnowidze należący do Dzieci Lasu wyróżniają się wyglądem. Mają zielone lub czerwone oczy, podczas gdy inni przedstawiciele ich gatunku mają złote. Wybrańcy są też słabego zdrowia i chodzą po świecie dużo krócej niż ich pobratymcy pozbawieni talentu. Zieloni jasnowidze będący ludźmi... <a class="read-article" href="http://piesnloduiognia.pl/zieloni-jasnowidze/">Czytaj &#8594;</a></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/zieloni-jasnowidze/">Zieloni jasnowidze</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Osoby zdolne patrzeć oczyma czardrzew. Rodzą się wśród Dzieci Lasu i wśród ludzi. <a href="http://piesnloduiognia.pl/zieloni-jasnowidze/" target="_blank">Zieloni jasnowidze</a> należący do Dzieci Lasu wyróżniają się wyglądem. Mają zielone lub czerwone oczy, podczas gdy inni przedstawiciele ich gatunku mają złote. Wybrańcy są też słabego zdrowia i chodzą po świecie dużo krócej niż ich pobratymcy pozbawieni talentu.</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/zieloni-jasnowidze/" target="_blank">Zieloni jasnowidze</a> będący ludźmi nie muszą wyróżniać się z otoczenia. Rodzą się bardzo rzadko, jeszcze rzadziej niż zmiennoskórzy:</p>
<p><em>Jeden człowiek na tysiąc rodzi się zmiennoskórym (…) A tylko jeden zmiennoskóry na tysiąc może zostać zielonym jasnowidzem</em><a href="#_edn1" name="_ednref1">[i]</a>.</p>
<p>Zielonymi jasnowidzami są Brynden „Bloodraven” Rivers i Bran Stark.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Życie jasnowidza</strong></p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/zieloni-jasnowidze/" target="_blank">Zieloni jasnowidze</a> są zarazem zmiennoskórymi. Zanim nauczą się patrzeć oczyma czardrzew, muszą osiągnąć biegłość w wargingu. Gdy są gotowi „poślubić drzewa”, jedzą papkę z nasion czardrzewa, która pomaga przebudzić talent. Wedle relacji Brana potrawa jest biała, poprzeszywana czerwonymi żyłkami, i ma dziwny smak – początkowo jest gorzka, potem słodkawa. Po jej spożyciu zielony jasnowidz może wniknąć do korzeni, podążyć wzdłuż nich i spojrzeć na świat oczyma drzewa serca. W ten sposób może zobaczyć wszystko, co widziało drzewo, zarówno teraźniejszość, jak przeszłość. Za pierwszym razem spogląda oczami najbliższego czardrzewa, następnie może skorzystać z dowolnego bożego gaju, aż wreszcie sięga wzrokiem poza czardrzewa.</p>
<p>Zielony jasnowidz początkowo łączy się z rośliną wyłącznie duchowo, z czasem również cieleśnie. Zasiada na tronie z czardrewna pod korzeniami drzewa i pozwala, by w niego wrosły. W tym stanie żyje bardzo długo, nie musi przy tym jeść ani pić. Wedle wierzeń Dzieci Lasu zmarły zielony jasnowidz połączony z czardrzewem staje się częścią boskości.</p>
<p>Zielony jasnowidz nie może zmienić przeszłości. Nawet jeśli zobaczy swoich bliskich w bożym gaju i spróbuje do nich przemówić, usłyszą tylko szum liści i będą mieli niejasne wrażenie czyjejś obecności. Czardrzewna komunikacja w teraźniejszości również jest nieefektywna. Jak dotąd jedynie Theon cokolwiek usłyszał w szumie drzew, ale były to tylko wyszeptane imiona. Jasnowidze mogą się natomiast porozumiewać z wybranymi osobami poprzez sny &#8211; Bloodraven nawiązał w ten sposób kontakt z Branem. Skuteczność komunikacji zależy przede wszystkim od tego, czy śniący wierzy w prorocze sny i jest skłonny się nimi kierować.</p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong>Teorie</strong></p>
<p>Nie wiadomo, jaka jest relacja zielonych jasnowidzów i zielonych czarodziejów. Maester Luwin utożsamiał te dwie kategorie magów, ale Bloodraven twierdził, że nie jest to w pełni słuszne. Nie wiadomo też, co łączy zielonych jasnowidzów z zakonem, który strzeże Wyspy Twarzy.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Część czytelników uważa, że zieloni jasnowidze zaczęli sprzyjać Innym. Powołują się na Melisandre, która w jednej ze swoich wizji widziała Bloodravena i Brana (człowiek drzewo i chłopiec z twarzą wilka) i uznała ich za sługi Innego. Sam Bloodraven wysławiał ciemność (która towarzyszy nadejściu Innych, a w wierzeniach czcicieli R’hllora jest złem, domeną nieprzyjaciela) jako coś, co czyni silnym. Przeciwnicy teorii argumentują, że zielona magia chroni Mur, ponadto upiory stworzone przez Innych nie mogą wejść do jaskini Bloodravena, co oznacza, że zielona magia powstrzymuje magię lodu.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Niektórzy fani uważają, że do przebudzenia talentu zielonego czarodzieja potrzebna jest ofiara z człowieka. Twierdzą, że czerwone żyłki w podanej Branowi czardrzewnej papce to tak naprawdę krew Jojena Reeda. W ostatnim rozdziale Brana Jojen był bardzo smutny. Uważał, że już wypełnił swoje zadanie i przeczuwał nadchodzącą śmierć. Gdy Bran wrócił do skalnej niszy, w której nocowali, nie zastał już przyjaciela.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>autor: Rudbekia</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="#_ednref1" name="_edn1">[i]</a>G.R.R.Martin, <em>Taniec ze smokami, Część I, </em>rozdz.<em> Bran III</em> tłum. M. Jakuszewski, Wydawnictwo Zysk i Ska, 2011, wydanie I, str. 590.</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/zieloni-jasnowidze/">Zieloni jasnowidze</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://piesnloduiognia.pl/zieloni-jasnowidze/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
