<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Pieśń lodu i ognia &#124; Gra o tron &#187; Jon Snow</title>
	<atom:link href="http://piesnloduiognia.pl/tag/jon-snow/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://piesnloduiognia.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Sun, 24 Jan 2021 20:21:34 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.1.41</generator>
	<item>
		<title>Bohater o tysiącu twarzy. Jon Snow.</title>
		<link>http://piesnloduiognia.pl/bohater-o-tysiacu-twarzy-jon-snow/</link>
		<comments>http://piesnloduiognia.pl/bohater-o-tysiacu-twarzy-jon-snow/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 26 Feb 2016 08:58:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[Gra o tron]]></category>
		<category><![CDATA[Jon Snow]]></category>
		<category><![CDATA[Nocna Straż]]></category>
		<category><![CDATA[Pieśń Lodu i Ognia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://piesnloduiognia.pl/?p=1028</guid>
		<description><![CDATA[<p>Czy Jon Snow żyje? To pytanie zadają sobie czytelnicy (od kilku lat) oraz widzowie serialu (od kilku miesięcy). Naturalnie zarówno George R. R. Martin jak i twórcy „Gry o tron” są jak najdalsi od tego, by przyznać rację tym, którzy są przekonani iż Jon Snow jeszcze się pojawi. W wywiadach udzielają sprzecznych informacji, ewentualnie zapewniają,... <a class="read-article" href="http://piesnloduiognia.pl/bohater-o-tysiacu-twarzy-jon-snow/">Czytaj &#8594;</a></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/bohater-o-tysiacu-twarzy-jon-snow/">Bohater o tysiącu twarzy. Jon Snow.</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Czy Jon Snow żyje? To pytanie zadają sobie czytelnicy (od kilku lat) oraz widzowie serialu (od kilku miesięcy). Naturalnie zarówno George R. R. Martin jak i twórcy „Gry o tron” są jak najdalsi od tego, by przyznać rację tym, którzy są przekonani iż Jon Snow jeszcze się pojawi. W wywiadach udzielają sprzecznych informacji, ewentualnie zapewniają, że bohater jest bez wątpienia martwy. <span id="more-1028"></span></p>
<p>Zarówno książka jak i serial pozostawiają kwestię bez ostatecznej odpowiedzi. W swym ostatnim rozdziale młody Lord Dowódca Nocnej Straży zostaje zaatakowany przez swoich współbraci, skala obrażeń pozwala podejrzewać najgorsze, ale w westeroskim świecie nie z takich terminów bohaterowie wychodzili cało. Fani mają jednak świadomość, że Martin, którego brak miłosierdzia względem wykreowanych przez siebie postaci jest legendarny i stał się wręcz jego charakterystyczną cechą, mógł poświęcić Jona Snow w imię rozwoju fabuły. Czy na pewno? Istnieją przesłanki pozwalające wielbicielom Jona mieć nadzieję na dobre zakończenie historii.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Zwolennicy opcji „Jon Snow przeżyje” mają po swojej stronie stworzoną przed kilkudziesięciu laty przez Josepha Campbella teorię monomitu. W książce „<em>Bohater o tysiącu twarzy</em>” Campbell podsumował swoje badania nad mitami. Analiza setek opowieści z różnych stron świata doprowadziła go do wniosku, że wszystkie mity mają wspólny trzon, wspólne cechy charakterystyczne i choć różnią się między sobą detalami, to jednak stanowią jedną opowieść. Kilkadziesiąt lat później Christopher Vogler zauważył, że podobna zależność zachodzi w przypadku współczesnych nam opowieści filmowych i książkowych. Różnią się one między sobą fabułą, ale jeśli ich akcję spisać w punktach, to treść opowieści porywających tłumy oraz zapadających głęboko w serca widzów i czytelników zaskakująco przypomina mity, znane ludzkości od tysięcy lat. Teoria Campbella dotyczy bohatera, którego kreacja powtarza się w wielu opowieściach. Autor nazywa tę postać „bohaterem o tysiącu twarzach”. W Pieśni Lodu i Ognia pozornie nie ma głównej postaci. Owszem, są osoby którym autor poświęca wyraźnie więcej miejsca i czasu niż pozostałym, ale spośród najważniejszych bohaterów tylko jedna osoba idealnie wpisuje się w campbellowską koncepcję. Jon Snow.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Bohaterem według Campbella i Voglera może być każdy. Najczęściej jest to przeciętniak, nie wyróżniający się specjalnymi umiejętnościami, mający swoje zalety i wady, słowem postać, z którą czytelnik lub widz może się utożsamiać. Jon Snow jest przeciętny. Nie ma fioletowych oczu jak Daenerys Targaryen, nie śni o trójokiej wronie jak Bran Stark, nie jest wojowniczą kilkulatką jak <a href="http://piesnloduiognia.pl/arya-stark/" target="_blank">Arya</a>. Jon jest typowym nastolatkiem, który czasem podejmuje nieprzemyślane działania i któremu nieobce są wahania nastroju. Campbell jednak podkreśla, że ta zwyczajność to tylko pozory. Wraz z rozwojem fabuły okazuje się, że bohater opowieści dysponuje licznymi talentami, a niezwykła moc, której poszukuje bohater, okazuje się kryć w nim samym. Często w finale opowieści postać dowiaduje się o swym królewskim bądź boskim pochodzeniu i zaczyna w pełni korzystać z umiejętności, jakie to pochodzenie z sobą niesie. W przypadku Jona Snow pierwszym talentem, który chłopak w sobie odkrywa jest umiejętność „wargowania”, czyli widzenia świata oczami swego wilkora. Jeśli chodzi o królewskie pochodzenie, to jeśli potwierdzi się najpopularniejsza fanowska teoria, głosząca iż Jon Snow jest synem Rhaegara Targaryena oraz siostry Neda, Lyanny Stark, to będzie to kolejny głos za koncepcją bohatera o tysiącu twarzach.</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2016/02/Jon-Snow1.jpg"><img class="alignleft size-large wp-image-1029" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2016/02/Jon-Snow1-1024x681.jpg" alt="Jon Snow1" width="800" height="532" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Kluczem całej historii jest wyprawa, motyw eksploatowany w fantastyce ponad wszelką przyzwoitość, ale nadal budzący zainteresowanie widzów i czytelników. Bohater musi udać się w podróż, a przeżyte podczas wyprawy przygody muszą go trwale zmienić. Schemat wyprawy bohatera przedstawia się następująco, a już pobieżny rzut oka upewnia nas, że Jon Snow idealnie się w ten schemat wpisuje:</p>
<h5><span style="color: #99cc00;"><strong>1.    Poznajemy zwyczajny świat bohatera</strong></span></h5>
<p>Jon mieszka w Winterfell. Jest zwykłym chłopakiem, bękartem lorda Starka i tajemniczej kobiety. Póki był dzieckiem jego obecność nie prowokowała konfliktów w rodzinie, ale wszystko zmienia się w momencie, gdy chłopak zaczyna dorastać. Jego przyrodni bracia po osiągnięciu odpowiedniego wieku sięgną po należne im zaszczyty, ożenią się z pannami wysokich rodów, Robb zostanie z czasem lordem Winterfell, jego młodsi bracia będą chorążymi. Dla bękarta zabraknie miejsca na lordowskim dworze, dlatego chłopak postanawia podjąć jakieś działania.</p>
<h5><span style="color: #99cc00;"><strong>2.    Wezwanie do wyprawy</strong></span></h5>
<p>Bohater rusza na wyprawę z własnej woli lub przymuszony okolicznościami.Według Campbella i Voglera dominują dwie opcje: na świecie pojawia się Zło, i tylko bohater może temu zaradzić, bądź bohater jest znudzony swoim życiem i postanawia je radykalnie zmienić. Bohater, choć nie zdaje sobie z tego sprawy, jest zapowiadanym przez proroctwa i oczekiwanym od lat „zbawcą”, to od niego zależą dalsze losy świata.</p>
<p>W przypadku Jona Snow mamy tu opcję dwa w jednym. Jon postanawia coś zmienić w swoim życiu i aby nie pozostawać na łasce krewnych wyrusza na północ, zamierzając wstąpić w szeregi Nocnej Straży. Podejmując taką decyzję Jon nie ma jednak pojęcia, co czeka go na Murze. Nie wie, że w Nocnej Straży coraz mniej jest szlachetnych rycerzy, a dominują tam pospolici przestępcy, którzy w ten sposób ratują się przed katowskim toporem. Nie ma też świadomości, że na Północy w osobach Białych Wędrowców pojawiło się Zło, które może stanowić zagrożenie dla całego świata.</p>
<h5><span style="color: #99cc00;"><strong>3.    Spotkanie z mentorem</strong></span></h5>
<p>Mentor lub nauczyciel to postać, której zadaniem jest skierowanie bohatera do właściwego działania, popchnięcie go w odpowiednim kierunku. Mentor często wręcza bohaterowi jakiś dar (w książkach fantasy to będzie zwykle miecz, magiczny przedmiot, zaklęcie), ale udziela też bohaterowi prezentów niematerialnych, daje mu dobrą radę lub uczy nowych umiejętności.<br />
W przypadku Jona Snow można mówić o kilku nauczycielach. Mentorem był dla Jona <a href="http://piesnloduiognia.pl/qhorin-polreki/" target="_blank">Qhorin Półręki</a>, maester Aemon, w pewnym sensie także Mance Rayder i <a href="http://piesnloduiognia.pl/donal-noye/" target="_blank">Donal Noye</a>, ale najważniejszym wydaje się Lord Dowódca, Jeor Mormont. Mormont jest nauczycielem, w osobie którego skupiają się wszystkie cechy mentora, wymienione przez Campbella. To on wybiera Jona na swego pomocnika i zarządcę, dzięki czemu chłopak uczestnicząc w codziennym życiu lorda dowódcy, zaznajamia się z jego obowiązkami. Te doświadczenia przydadzą mu się za jakiś czas, kiedy Jon zostanie kolejnym Lordem Dowódcą Nocnej Straży.<br />
Istotne we wzajemnych relacjach Jeora i Jona są ich rozmowy. Stary Niedźwiedź jest przy Jonie w szczególnie ciężkich dla niego chwilach, zwłaszcza kiedy Ned Stark zostaje oskarżony o zdradę i następnie stracony, zaś Robb ukoronowany na Króla Północy. Udziela Jonowi dobrych rad i skłania do dalszych przemyśleń. Rozmowy z sędziwym towarzyszem pomagają chłopakowi zwerbalizować własne lęki i przyczyniają się do umocnienia powziętych postanowień.<br />
Jeor Mormont również wręcza Jonowi dar – Długi Pazur, miecz z valyriańskiej stali, który w jego rodzinie znajdował się od setek lat. W książce miecz ten nie wykazuje (jak na razie) szczególnych właściwości, chociaż Samwell Tarly przekazuje Jonowi informację wyczytaną w bibliotekach Czarnego Zamku, iż smoczą stalą można pokonać Innych. Teza ta zyskała potwierdzenie w serialu, bowiem w jednej ze scen w Hardhome Jon zabija swym mieczem niebieskookiego upiora.</p>
<h5><strong><span style="color: #99cc00;">4.    Przekroczenie pierwszego progu</span></strong></h5>
<p>Symboliczne przekroczenie pierwszego progu oznacza dla bohatera porzucenie zwyczajnego świata  i ostateczne przejście do świata niezwykłego, w którym będzie przeżywał przygody i realizował powierzone sobie zadania. Od tego momentu bohater nie może powrócić do zwyczajnego, poprzedniego życia, musi konsekwentnie podążać wybraną przez siebie drogą.</p>
<p>Moim zdaniem dla Jona Snow takim progiem jest złożenie przysięgi Nocnej Straży. Odtąd nie może już bezkarnie opuścić Muru, bowiem dezertera z Nocnej Straży może bezkarnie zabić każda osoba w Westeros.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2016/02/Jon-Snow2.jpg"><img class="alignleft size-large wp-image-1030" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2016/02/Jon-Snow2-1024x681.jpg" alt="Jon Snow2" width="800" height="532" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<h5><span style="color: #99cc00;"><strong>5.    Zebranie drużyny</strong></span></h5>
<p>Bohater nie realizuje swego zadania sam. Pomagają mu w tym członkowie drużyny, dysponujący różnymi umiejętnościami.</p>
<p>Jon Snow ma wielu pomocników, sprzymierzeńców, przyjaciół. Numerem jeden w jego drużynie jest wilkor Duch, z którym przeznaczenie związało chłopaka na dobre i na złe. Wilkor towarzyszy Jonowi przez większość czasu, wspomaga go w walce z przeciwnikiem, a dzięki umiejętności „wargowania” Jon może oglądać świat oczami swego towarzysza.</p>
<p>Poza wilkorem w drużynie Jona Snow są także jego przyjaciele z Nocnej Straży: Grenn, Pyp, Edd a zwłaszcza Samwell Tarly. Oni będą udzielać Jonowi swego wsparcia i z ich pomocą Jon przejdzie kolejne próby. Jona wspierają również wolni ludzie, chociaż jako przedstawiciel Nocnej Straży Jon nie do końca zdobył ich zaufanie. Mimo krótkiej znajomości do swych przyjaciół Jon zalicza także Tyriona Lannistera.</p>
<p>Spośród bohaterów sagi to Jon Snow wykazuje największy talent do jednoczenia ludzi. W sytuacjach konfliktowych Jon nie zaostrza sporu, tylko stara się go załagodzić. Potrafi szukać kompromisu, jest w stanie zrezygnować z części własnych żądań dla wyższych celów i wspólnego dobra, odwiecznych wrogów skłania do zawarcia rozejmu, potrafi dyskutować, przekonywać do swych racji – to wszystko to cechy dobrego władcy, dobrego króla.</p>
<h5><strong><span style="color: #99cc00;">6.    Próby</span> </strong></h5>
<p>Campbell i Vogler podkreślają, że bohater musi przejść przez liczne próby. Jest to test jego charakteru, badanie umiejętności, bohater ma je zaliczyć pomyślnie i tym samym potwierdzić, że nadaje się do wykonania zadania. Protagonistę czeka również szczególna próba, określana przez Voglera mianem „najgłębszej jaskini”. Jest to chwila decydująca dla dalszych losów bohatera, w której staje on sam przeciwko swoim największym lękom. Próba ta, niezależnie od wyniku, zmienia bohatera na zawsze.</p>
<p>Jon Snow jest bękartem, a mimo iż w Westeros tolerowano dzieci z nieprawego łoża, to jednak ciągnęła się za nimi fama osób zdradzieckich i podstępnych. Zatem wydaje się że można zaryzykować tezę, iż większość prób, jakie Jon musi przejść, związana jest z jego lojalnością. Lojalność wobec Nocnej Straży testowana jest już w pierwszym tomie, kiedy na Północ docierają wieści o kłopotach <a href="http://piesnloduiognia.pl/eddard-ned-stark/" target="_blank">Neda Starka</a>. Jon przeżywa rozterki związane z chęcią ruszenia na pomoc swemu ojcu, ma jednak świadomość, że wybór, jakiego dokonał nakazuje mu pozostać w szeregach Nocnej Straży. W tym przekonaniu utwierdzają go rozmowy z mentorami, Jeorem Mormontem i maestrem Aemonem. Pierwsza walka z Innym, jaka staje się udziałem Jona, również związana jest z lojalnością. Uwięziony w swej komnacie Jon mógł pozostać w bezpiecznym pokoju, a jednak ruszył na pomoc Staremu Niedźwiedziowi. Kolejny test lojalności przychodzi wraz z informacją o śmierci Neda. Sytuacja Jona zmieniła się w tych tygodniach diametralnie, chłopak nie może już bezkarnie porzucić Muru, bowiem jest związany słowami przysięgi z Nocną Strażą. Jon decyduje się zachować lojalność wobec swej rodziny i ucieka. Ma świadomość, że teraz śmierć będzie mu groziła na każdym kroku, jednak decyduje się zachować lojalność wobec swego ojca, Neda Starka. Tę próbę pomagają mu przejść członkowie jego drużyny, którzy doganiają go po drodze i zawracają na Mur.</p>
<p>Kolejną próbą, jaką musi przejść Jon Snow jest przyłączenie się do dzikich na rozkaz Qhorina Półrękiego. Wolni ludzie wątpią (i słusznie) w jego lojalność względem nich, a po dłuższym pobycie z wolnymi ludźmi jego bracia z Nocnej Straży również wątpią (i słusznie) w jego lojalność. Cokolwiek nie zrobi, któraś ze stron będzie go uważała za zdrajcę. Jon Snow balansuje, starając się zachować równocześnie lojalność wobec Ygritte i wobec Nocnej Straży i według własnego wewnętrznego kodeksu wychodzi z tego zwycięsko. Jak zaznaczają zgodnie Cambell i Vogler, bohater mityczny może sobie pozwolić na więcej. Nie wiążą go zasady i reguły jakie obowiązują zwykłych ludzi. Może on naginać prawo, łamać tabu, a i tak nie dosięgnie go za to kara.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Z kolejną próbą mamy do czynienia znaczne później. Jon broni Muru przed wolnymi ludźmi, z odsieczą przybywa <a href="http://piesnloduiognia.pl/stannis-baratheon/" target="_blank">Stannis Baratheon</a>, który w prywatnej rozmowie składa Jonowi Snow propozycję nie do odrzucenia. Oferuje mu nazwisko Stark i Winterfell, co jest spełnieniem dziecięcych marzeń chłopaka. Legitymizacja królewskim dekretem zdjęła by z Jona odium bękarciego pochodzenia, mógłby ożenić się z Val, a jako Jon Stark ruszyć do walki i pomścić swych najbliższych. Pokusa jest silna, ale Jon Snow odmawia, zachowując lojalność wobec nocnej straży.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Pomysł przepuszczenia dzikich przez Mur i pozwolenie im na osiedlenie się po południowej stronie to również jest próba. Tym razem Snow ma przeciwko sobie większość braci z nocnej straży, gdyż to co proponuje jest zaprzeczeniem idei, z jaką bracia żyli od lat. Nocna Straż broniła ziem przed dzikimi ludźmi, a Mur miał im tę obronę ułatwić. Jon Snow patrzy na całą sytuację szerzej i dostrzega, że przysięga jaką dawno temu składał przed drzewem sercem dotyczyła wszystkich ludzi, nie tylko mieszkańców południa. Nocna Straż ma bronić wszystkich ludzi, niezależnie od tego po której stronie Muru mieszkają, złem są biali wędrowcy i niebieskookie upiory. Sytuację utrudnia osoba fałszywej Aryi, czyli <a href="http://piesnloduiognia.pl/jeyne-poole/" target="_blank">Jeyne Poole</a>. Jon jest przekonany, że jego ukochaną siostrzyczkę ma w swojej mocy Ramsay Bolton. Wydaje się, że jest to moment, określany przez Voglera mianem „najgłębszej jaskini” – Snow jest tutaj całkiem sam, bracia z Nocnej Straży nie popierają jego działań, nawet jego przyjaciele nie wydają się być do końca przekonani o słuszności sprawy, tym bardziej że angażuje on Nocną Straż w swoje prywatne sprawy (w uwolnienie &#8222;Aryi&#8221;). Nie można również powiedzieć, żeby wolni ludzie ufali mu bezgranicznie. Snow staje wobec swoich największych obaw: mimo dobrych chęci i altruistycznych pobudek może okazać się zdrajcą dla wszystkich, staje przed wyborem w którym nie ma dobrego rozwiązania. Dla dobra ludzkości Jon gotów jest poświęcić swoje dobre imię, ale – jak wiemy z końcowych rozdziałow TzS oraz z finalnego odcinka piątego sezonu serialu – przyjdzie mu poświęcić coś więcej.<br />
Życie.</p>
<p>Snow umiera, a przynajmniej widz i czytelnik mają mieć wrażenie, że już po nim.</p>
<h5><strong><span style="color: #99cc00;">7. Śmierć bohatera i przywrócenie bohatera do życia.</span></strong></h5>
<p>Po pomyślnym zaliczeniu szeregu prób bohater umiera. Umiera dosłownie lub w przenośni, ale osoby śledzące jego dzieje mają być przekonane o jego (lub jej) śmierci. W mitach i baśniach zazwyczaj korzysta się jednego z dwóch rozwiązać. Albo okazuje się, że śmierć bohatera była pozorna (i na przykład udało mu się w ostatniej chwili uratować. Dobrym przykładem jest tu spadający w przepaść Indiana Jones), albo bohater zostaje ożywiony dzięki magii. Jest to również odpowiednia chwila, by wykazali się pomocnicy bohatera, klasycznym baśniowym motywem jest w tym momencie wsparcie, jakie bohater otrzymuje ze strony ludzi bądź zwierząt, jakim on wcześniej pomagał.</p>
<p>W przypadku Jona Snow możemy od tego momentu mówić już tylko o przypuszczeniach. Na dalszy rozwój wydarzeń musimy czekać, aż tom VI ujrzy światło dzienne, lub aż nasze wątpliwości rozwieje sezon szósty „Gry o tron”. Ale Jon Snow zbyt dobrze wpisuje się w ten campbellowski schemat, by przyjąć, że więcej go nie ujrzymy. Melisandre w „Tańcu ze smokami” przepowiada mu kłopoty, mówi że widzi go w swych wizjach, jak jest sam i że dostrzega sztylety w ciemności. Twierdzi, że będzie potrzebował jej pomocy. Skądinąd wiemy, że kapłani R’hllora potrafią przywracać zmarłych do życia za pomocą swojej magii. Nie można w tym miejscu nie zapytać, czy cała sytuacja nie została ukartowana przez Melisandre? Czy to ona stoi za działaniami braci z Nocnej Straży? Cały ostatni rozdział Jona Snow w tomie piątym jest bardzo dziwny, czytelnik może odnieść wrażenie że znajduje się w sennym koszmarze, ludzie i zwierzęta zachowują się jakby pozostawali pod jakimś urokiem… No właśnie. Pod czyim urokiem mogą być?</p>
<p>Jeśli Jon przeżyje to niemal pewnym wydaje się potwierdzenie najstarszej chyba fanowskiej teorii. Campbell uważa, że po zmartwychwstaniu bohater ostatecznie dowiaduje się prawdy o swoim pochodzeniu. Jeśli Jon Snow będzie żył, to teoria R+L=J wydaje się być pewną, a przepowiednie dotyczące Azora Ahai oraz księcia, którego obiecano zaczną dotyczyć samego Jona. I stanie się to, co fani przewidzieli już jakiś czas temu – Jon stanie się wraz z Daenerys najpoważniejszym kandydatem na zbawcę westeroskiego świata.</p>
<p>Jeśli historia ma się powtórzyć, to Jon Snow stanie przed jeszcze jedną próbą. Azor Ahai musiał poświęcić życie swej ukochanej (Nissy Nissy) by jego miecz stał się Światłonoścą. Co będzie musiał poświęcić Jon Snow? Czy znów będzie to związane z testowaną po wielokroć lojalnością chłopaka? Ygritte nie żyje, z innych kobiet jakie się dla niego liczą jest jeszcze <a href="http://piesnloduiognia.pl/val/" target="_blank">Val, księżniczka dzikich</a>, ale na niej Jonowi aż tak bardzo nie zależy. Lista osób, które są Jonowi bardzo bliskie jest krótka. <a href="http://piesnloduiognia.pl/arya-stark/" target="_blank">Arya Stark</a>, Duch, Sam Tarly oraz <a href="http://piesnloduiognia.pl/benjen-stark/" target="_blank">Benjen Stark</a>, w którego powrót Snow jako chyba jedyny jeszcze wierzy. Czy któreś z nich będzie musiało zostać uśmiercone przez Jona dla dobra ludzkości? W świecie Martina nie można wykluczyć żadnej ewentualności.</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2016/02/Jon-Snow3.jpg"><img class="alignleft size-large wp-image-1031" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2016/02/Jon-Snow3-1024x683.jpg" alt="Jon Snow3" width="800" height="534" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<h5><span style="color: #99cc00;"><strong>8. Bohater otrzymuje swoją nagrodę.</strong></span></h5>
<p>Cel zostaje osiągnięty, jeśli wyruszył po magiczny przedmiot ratujący ludzkość przed złem – dostaje to, jeśli szukał rady – otrzyma ją. Właśnie. Campbell zauważa, że nagrodę można albo otrzymać od kogoś, kto jest władny nią dysponować, albo&#8230; ukraść. Jeśli owa nagroda zostanie skradziona to bohater na kolejnym etapie raz jeszcze będzie musiał udowodnić swoje prawa do niej.</p>
<p>Co ma być nagrodą, jaką Jon Snow otrzyma? Prawdopodobnie chodzi o coś, co powstrzyma inwazję Innych na Westeros oraz co będzie w stanie ich skutecznie i na zawsze pokonać. Jakie rozwiązanie planuje Martin? Musimy cierpliwie czekać na kolejny tom. Na razie autor dał nam jedną podpowiedź: „Gdy Jon Snow był małym chłopcem, w Winterfell, jego bohaterem zawsze był Młody Smok, młodociany król, który podbił Dorne mając 14 lat. (…) Jon Snow zawsze marzył, że poprowadzi ludzi ku chwale, jak król Dareon. Że kiedy dorośnie, będzie zwyciężał w bitwach”. Wszystko wskazuje na to, że najważniejsza bitwa jest jeszcze przed nim.</p>
<h5><strong><span style="color: #99cc00;">9. Droga powrotna, odrodzenie</span></strong></h5>
<p>W drodze powrotnej nasz bohater wcale nie musi mieć lekko, jak wcześniej wspomniałam,  jeśli ukradł magiczny przedmiot lub eliksir to może się okazać, że czeka go starcie ze strażnikami, którzy podejmą ostatnią próbę odebrania mu „nagrody”. Jest to również moment ostatecznego rozstrzygnięcia między bohaterem a głównym przeciwnikiem (bohaterowie mają zwyczaj darowania przeciwnikom życia, przynajmniej na wcześniejszych etapach wyprawy. Pamiętacie Ciri – która jak się dobrze przyjrzeć, w schemat wpisuje się idealnie – i Bonharta?).</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Finałem całej opowieści jest Odrodzenie – bohater ostatecznie potwierdza, że w jego osobowości zaszły zmiany, że jest już kimś innym niż na początku całej historii. Bowiem to jest właśnie czynnik, jaki wyróżnia bohatera mitycznego spomiędzy innych postaci. Bohater się zmienia, historia jaka stała się jego udziałem wywarła na nim (na niej) niezatarte piętno. Nie ma już powrotu do dawnego życia, i o tym mówi ostatni punkt schematu.</p>
<h5><strong> </strong><br />
<span style="color: #99cc00;"><strong>10. Powrót do społeczności/ powrót z eliksirem</strong></span></h5>
<p>Bohater po tych wszystkich przejściach nie jest już w stanie żyć w swej społeczności tak jak dotychczas.Przeżył własną śmierć, w przypadku bohatera campbellowskiego zahaczył o zaświaty i to wszystko wywarło ogromny wpływ na jego psychikę. Bohater będzie odtąd myślał innymi kategoriami niż ludzie go otaczający, z dużym prawdopodobieństwem nie znajdzie zrozumienia w społeczeństwie, będzie musiał na nowo zdefiniować swoje miejsce na ziemi. Może też uznać, że skoro wypełnił już swoje zadanie to oddali się ze swej społeczności i osiądzie w zupełnie innym miejscu. Po raz kolejny odwołując się do klasyki literatury fantasy – Frodo odpływający z Szarej Przystani, Ciri, która również opuszcza świat wiedźmiński i przenosi się do arturiańskiego to właśnie przykłady działania bohaterów, którzy nie potrafią już znaleźć dla siebie miejsca w dotychczasowym świecie. Czy to samo czeka Jona Snow? Może stąd obiecywane przez autora od lat słodko – gorzkie zakończenie sagi?</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Asia Witek</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Przy pisaniu tekstu korzystałam z następujących książek:<br />
Christopher Vogler, <em>Podróż autora, struktury mityczne dla scenarzystów i pisarzy</em><br />
Joseph Campbell, <em>Bohater o tysiącu twarzy<br />
</em></p>
<p>O bohaterach mitycznych oraz o innych postaciach z Pieśni Lodu i Ognia, które wpisują się w schemat rozmawialiśmy <a href="http://ogienilod.in-mist.net/viewtopic.php?f=5&amp;t=3519" target="_blank">na forum Ogień i Lód</a>. Zapraszam do dyskusji ;)</p>
<p>fot. materiały prasowe HBO</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/bohater-o-tysiacu-twarzy-jon-snow/">Bohater o tysiącu twarzy. Jon Snow.</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://piesnloduiognia.pl/bohater-o-tysiacu-twarzy-jon-snow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czy George R. R. Martin pisze współczesną mitologię? Wstęp do Mitycznej Astronomii Ognia i Lodu</title>
		<link>http://piesnloduiognia.pl/czy-george-r-r-martin-pisze-wspolczesna-mitologie-wstep-do-mitycznej-astronomii-ognia-i-lodu/</link>
		<comments>http://piesnloduiognia.pl/czy-george-r-r-martin-pisze-wspolczesna-mitologie-wstep-do-mitycznej-astronomii-ognia-i-lodu/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 08 Jul 2016 08:31:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[analiza]]></category>
		<category><![CDATA[Azor Ahai]]></category>
		<category><![CDATA[George R. R. Martin]]></category>
		<category><![CDATA[Jon Snow]]></category>
		<category><![CDATA[mit]]></category>
		<category><![CDATA[mitologia]]></category>
		<category><![CDATA[Pieśń Lodu i Ognia]]></category>
		<category><![CDATA[symbolika]]></category>
		<category><![CDATA[teorie fanów]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://piesnloduiognia.pl/?p=1318</guid>
		<description><![CDATA[<p>Mityczna Astronomia Ognia i Lodu to kompleksowa analiza Pieśni Lodu i Ognia, a także towarzyszących jej innych powieści osadzonych w świecie Planetos &#8211; Rycerza z Siedmiu Królestw, Świata Lodu i Ognia oraz nowel &#8211; Księżniczki i królowej i Księcia Łotrzyka. Seria składa się obecnie z pięciu esejów, które zostały także nagrane w formie podcastów, a... <a class="read-article" href="http://piesnloduiognia.pl/czy-george-r-r-martin-pisze-wspolczesna-mitologie-wstep-do-mitycznej-astronomii-ognia-i-lodu/">Czytaj &#8594;</a></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/czy-george-r-r-martin-pisze-wspolczesna-mitologie-wstep-do-mitycznej-astronomii-ognia-i-lodu/">Czy George R. R. Martin pisze współczesną mitologię? Wstęp do Mitycznej Astronomii Ognia i Lodu</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Mityczna Astronomia Ognia i Lodu to kompleksowa analiza Pieśni Lodu i Ognia, a także towarzyszących jej innych powieści osadzonych w świecie Planetos &#8211; <em>Rycerza z Siedmiu Królestw</em>, <em>Świata Lodu i Ognia</em> oraz nowel &#8211; <em>Księżniczki i królowej</em> i <em>Księcia Łotrzyka</em>. <span id="more-1318"></span></p>
<p>Seria składa się obecnie z pięciu esejów, które zostały także nagrane w formie podcastów, a jej autor &#8211; David Beers (na forum Westeros.org znany jako Lucifer Means Lightbriner lub po prostu LML) wziął udział w odcinkach History of Westeros o rodzie Dayne&#8217;ów i Asshai.</p>
<p>Mityczna Astronomia Ognia i Lodu jest oparta na założeniu &#8211; potwierdzonym wieloma przykładami &#8211; iż większość starożytnych mitów i podań Westeros i Essos może być wyjaśniona jako opisy kataklizmów i zjawisk naturalnych (takich jak np. Długa Noc czy Złamanie Ramienia Dorne), zapisanych przy użyciu bogatej symboliki i języka metafor przez starożytnych mieszkańców tego świata. Odnajdywaniem ukrytych prawd w mitologiach Ziemi zajmuje się nauka nazywana archeostronomią, więc LML postanowił zastosować ją do analizy Pieśni. Według jego odkryć, istnienie drugiego księżyca &#8211; o którym mówi nam legenda z Qarthu &#8211; a który został zniszczony przez uderzenie komety jest dość prawdopodobne. Szczątki księżyca spadły na ziemię jako meteory, powodując ogromne zniszczenia, Długą Noc, powodzie oraz inne katastrofy. Starożytne kultury przechowały pamięć w postaci mitów, których dokładne badanie i poszukiwanie wspólnych dla legend różnych ludów elementów może powiedzieć nam bardzo wiele o przeszłości Planetos. Seria cieszy się dużą popularnością wśród użytkowników forum Westeros.org i jako jedyna teoria/analiza dotycząca PLIO została opisana w artykule <a href="http://www.seeker.com/is-there-a-secret-astronomy-story-in-game-of-thrones-1769991471.html#news.discovery.com" target="_blank">Discovery News</a>.</p>
<p>Ten esej opowiada o podstawach powyższych twierdzeń, metodach które będą użyte w kolejnych częściach serii, tworzeniu sztucznych mitologii, funkcji i znaczeniu legend oraz o podobieństwach pomiędzy Georg&#8217;em Martinem i Josephem Campbellem &#8211; pisarzem zajmującym się rolą mitologii w społeczeństwie i ‚współczesnymi mitologiami&#8217;.</p>
<p>Kolejne części, które można w pewien sposób uznać za teorie, mówią o:</p>
<p>1. przyczynach Długiej Nocy, analizie podania o Azorze Ahai, Światłonoścy , symbolice otaczającej postać Daenerys Targaryen, zniszczeniu księżyca Planetos, kometach, meteorach i płonących mieczach.<br />
1a Esej ‚Lucifer znaczy Światłonośca': o Gwieździe Porannej, Światłonoścy, ogrodzie Eden, podobieństwach pomiędzy mitologiami z naszego świata i Westeros.<br />
2. o genezie legendy Azora Ahai, Jonie Snow, archetypach, księżycowej dziewicy, Lyannie, Asharze, Ametystowej Cesarzowej i Krwawnikowym Cesarzu, czarnym kamieniu, smokach i ‚kradzieży ognia bogów&#8217;.<br />
3. o Dzieciach Lasu, Sansie Stark, krwi, falach przypływu, zaćmieniach słońca, zmartwychwstaniu Azora Ahai, Nocnej Straży.<br />
4. O Dzieciach Lasu, Młocie Wód, Oberynie, Górze, symbolice podczas ich pojedynku<br />
5. O Tyrionie (Targaryenie?), Tywinie, słońcu, lwach, gargulach i chimerach<br />
6. Esej ‚Język lewiatana&#8217; skupia się na wierzeniach Żelaznych Ludzi, ich wierzeniach, historii i genezie.<br />
Wszystkie teksty i linki do podcastów w języku angielskim można znaleźć tutaj: <a href="https://lucifermeanslightbringer.com/" target="_blank">https://lucifermeanslightbringer.com/</a></p>
<p>Postanowiliśmy przybliżyć tę serię polskim czytelnikom, choć wielu z was pewnie już o niej słyszało, mamy jednak nadzieję, że dzięki temu choć kilka zainteresuje się tym tematem. Jeśli choć jedna osoba zyska dzięki temu nowy sposób patrzenia na PLIO i fenomen George&#8217;a Martina, uznamy to za nasz wielki sukces.</p>
<p>Oczywiście przed przetłumaczeniem i opublikowaniem analizy uzyskaliśmy oficjalne pozwolenie jej autora, co nie było trudne &#8211; wiele razy uczestniczyłem w dyskusjach z LML-em, więc wiem jaką miłą osobą jest ten wspaniały człowiek. Dziękujemy mu za pozwolenie i wsparcie, za napisanie tych esejów, dzięki którym na nowo odkryłem piękno PLIO. Przede wszystkim podziękowania należą się jednak George&#8217;owi Martinowi, autorowi tych świetnych książek i twórcy świata którym cieszymy się od prawie dwóch dekad. Niech żyje!</p>
<p>Bez dalszego, zbędnego gadania:</p>
<h4><strong>Mityczna Astronomia Ognia i Lodu</strong></h4>
<p><em>polskie tłumaczenie analizy autorstwa LuciferMeansLightrbringer z Westeros.org , wykonane przez Lorda Bluetigera i WielkiegoMou</em><br />
<a href="https://lucifermeanslightbringer.com/" target="_blank"><em> https://lucifermeanslightbringer.com/<br />
</em></a><em>Oparte na eseju ‘O Metodologii’ , ze wstępu do ‘Mythical Astronomy of Planetos’ autorstwa LuciferMeansLightbringer’a</em></p>
<h6><strong>Wprowadzenie</strong></h6>
<p>‘Campbell wierzył, że we współczesnym świecie funkcja jaką kiedyś pełniły mitologie, została przejęta przez indywidualnych twórców, takich jak artyści i filozofowie. W wielu dziełach swoich ulubionych autorów, takich jak Thomas Mann, Pablo Picasso i James Joyce, widział mitologiczne motywy i uważał, że mogą pełnić taką dającą życie funkcję, jaką niegdyś pełniła mitologia.’<br />
(Artukuł o Josephie Campbell na Wikipedii, główna teza książki ‘Masks of Gods: Creative Mythology)</p>
<p><strong>George R.R. Martin pisze współczesna mitologię</strong></p>
<p>Założeniem moich esejów jest to, iż George R.R. Martin pisze Pieśń Lodu i Ognia jako ‘współczesną mitologię’, więc seria może być analizowana w ten sam sposób co różne mitologie z całego świata. Prawie wszystkie mitologie świata są oparte na astronomii, obserwacji przyrody, a Pieśń nie różni się od nich pod tym względem. To najprostszy z wniosków do jakich doszedłem podczas mojego długiego badania i analizowania tych książek.</p>
<p>Aby być bardziej konkretnym, przedstawię kilka twierdzeń, które przyjąłem.</p>
<p>Mity ze świata Planetos (takie jak legenda o Azorze Ahai i Nissie Nissie, podania o Szarym Królu i Utopionym Bogu, Durranie Smutku Bogów, Elenai, Nocnym Królu, Ostatnim Bohaterze i Garthcie Zielonorękim) opisują astronomiczne zdarzenia i ważne zjawiska naturalne, na przykład: potopy, powodzie, trzęsienia ziemi, uderzenia meteorów, wybuch wulkanów itp.<br />
To oczywiście niekoniecznie znaczy, że te mity nie mają innych znaczeń, że nie są dosłownie prawdziwe oraz, że niektórzy z ich bohaterów mogli istnieć naprawdę &#8211; ale w pewnym stopniu, wszystkie z tych historii opisują naturalne &#8211; ziemskie i niebieskie &#8211; wydarzenia z odległej przeszłości. Jeśli weźmiemy pod uwagę, że niemal cała magia w Pieśni Lodu i Ognia przybiera formę uosobionych sił natury &#8211; lodowe demony, których nadejście zwiastują wichry zimy i Długa Noc, smoki, które są ‘wcielonym ogniem’, magia zielonych czarodziejów i czarodrzew &#8211; możemy jeszcze łatwiej zrozumieć sens twierdzenia, że mity są oparte na naturze i astronomii.</p>
<p>Mity Pieśni Lodu i Ognia posiadają bardzo bogatą symbolikę, więc może być ona analizowana przez pryzmat tradycyjnych znaczeń powiązanych z danymi symbolami w naszym świecie. George czerpał w szczególności z mitologi takich jak: Nordycka, Grecka, Chińska, Egipska, z legend arturiańskich, Chrześcijaństwa, Mitraizmu i Gnostycyzmu &#8211; te są potwierdzonymi przez samego Martina inspiracjami lub zostały uznane za inspiracje przez większość fanów, ale nie ma wątpliwości, że istnieją też inne źródła z których autor Pieśni Lodu i Ognia szukał inspiracji.<br />
Na ogół GRRM używa symboli w ten sam sposób co dana mitologia z naszego świata, co powinno zachęcić czytelnika do zapoznania się z nimi, w celu głębszego zrozumienia kontekstu w którym były one używane. Poprzez to George mówi do nas w ‘języku’ którym ludzie posługują się od tysiącleci, biorąc udział w wielkiej literackiej i kulturowej tradycji. ‘Językiem mitologii jest symbolizm.’</p>
<p>Nie tylko legendy Planetos są zapisane jako mit o głębokiej symbolice, bardzo często główna akcja także jest napisana w ten sposób. To jedna z najważniejszych informacji z tego eseju, według mnie to najważniejsza rzecz, którą trzeba zrozumieć o sposobie pisania George’a. Główna akcja Pieśni jest jak mitologia, napisana przy użyciu symboliki, więc może być analizowana jak mitologia.<br />
Stworzenie wiarygodnego tła dla historii rozgrywających się w danym uniwersum to jedno, ale wplecenie i odtwarzanie tych mitów w akcji serii to przykład niezwykłej kreatywności ze strony Geroge’a.</p>
<p>Podstawą ‘teorii astronomicznej’ o której opowiada ten esej, jest stwierdzenie, że Słońce ‘zniszczyło’ drugi księżyc Planetos, przyciągając kometę, po czym szczątki zniszczonego księżyca spadły na powierzchnię planety jako meteory, co było przyczyną Długiej Nocy. W prawie wszystkich esejach przedstawiam fragmenty tekstu, które, moim zdaniem, są metaforami opowiadającymi o zniszczeniu księżyca przez słońce. Kiedy po raz pierwszy odkryłem kilka przykładów tych metafor, nie byłem pewny czy nie halucynuję, ale teraz po niemal półtorej roku, i znalezieniu kilkuset takich fragmentów, mogę z całą pewnością stwierdzić, że George R.R. Martin napisał długie sekcje tekstu, w wielu rozdziałach i książkach, także w Świecie Lodu i Ognia i Rycerzu Siedmiu Królestw, jako złożone metafory opisujące ten sam astronomiczny wzór.</p>
<p>Oczywiście użycie symboliki nie jest ograniczone tylko do astronomii. Możliwe, że najlepszym przykładem użycia symbolów w innym celu jest scena w której Sansa buduje zamek ze śniegu.<br />
Przez symbolizm ten rozdział opowiada nam o niej samej, jej przeszłości i przyszłości, o ważnych wydarzeniach odnoszących się do jej linii fabularnej, itp. Możecie znaleźć <a href="http://asoiaf.westeros.org/index.php?/topic/71779-foreshadowing-and-symbolism-in-sansas-snow-castle/" target="_blank">wspaniałą analizę tej sceny</a> (autorstwa użytkownika Ragnorak z forum Westeros.org przy współpracy członków projektu ‘Pawn to Player’).<br />
Moje własne badania skupiają się na astronomicznych metaforach, ale u George’a użycie symbolizmu i metafor jest po prostu wszechobecne. Z tego powodu w ciągu prawie dwudziestu lat od swojej publikacji tekst książek był poddany tak szczegółowej analizie. To także jedno wyjaśnień dlaczego napisanie poszczególnych tomów cyklu zajmuje tak dużo czasu.</p>
<p>Przedstawiam tutaj listę kompleksowych analiz, wiele z nich było inspiracją także dla mnie:<br />
<a href="http://asoiaf.westeros.org/index.php?/topic/103266-r-l-lightbringer-updated-with-part-ii/" target="_blank">Analiza Jona Snowa jako Mitry, autorstwa Schmendricka z Westeros.org</a>. Jeden z najlepszych rezultatów pracy forum, był dla mnie dużą inspiracją gdy rozpoczynałem pisanie tych esejów. Możecie winić Schmendricka za mój ‘przeciągły’ styl analizowania.</p>
<p><a href="http://asoiaf.westeros.org/index.php?/topic/122339-stannisagamemnon-parallels-and-shireens-fate/" target="_blank">Analiza Stannisa jako Agamemnona</a>, autorstwa użytkownika Risto z Westeros.org, posiadająca wspaniały wstęp, przedstawiający jak George czerpie inspirację z wielu mitów, jednocześnie nie odtwarzając ich w całości. Przedstawia bardzo ważny kontekst dla Pieśni, a poza tym to świetny esej.</p>
<p><a href="http://asoiaf.westeros.org/index.php?/topic/87114-a-closer-look-at-arthur-gwenhyfar-and-lancelot/" target="_blank">Cała seria niesamowitych esejów analizujących powiązania pomiędzy bohaterami Pieśni i legend arturiańskich, autorstwa Lady Gwynhyvar z Radio Westeros.</a> To zajmie wam sporo czasu, a po wszystkim nie zapomnijcie wysłać jej podziękowań :)</p>
<p>Analiza Wieży Radości w świetle Celtyckich mitów i legend arturiańskich, autorstwa King Mokneky’a z Westeros.org. Oryginalny tytuł to <a href="http://asoiaf.westeros.org/index.php?/topic/128945-eddard-in-wonderland/" target="_blank">Eddard w Krainie Czarów</a>, więc już wiecie że trzeba to przeczytać. Dostanie się pod arturiańskie legendy przykrywające celtyckie mity &#8211; po prostu świetne.</p>
<p><a href="http://asoiaf.westeros.org/index.php?/topic/94439-the-blood-motif-in-asoiafsymbolismanalysispatterns/" target="_blank">Analiza symboliki krwi w PLIO, autorstwa evity mgfs z Westeros.org</a>. Evita bardzo dobrze rozumie symbolizm, dzięki niej dowiedziałem się bardzo wiele o roli krwi i jej symbolice w Pieśni. Rzeczy które potrafi wyłowić są po prostu niesamowite.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>*       *       *</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>George stworzył mitologiczne archetypy dla swojego świata, oparte o kosmiczne wydarzenia takie jak ‘słońce-zabija-księżyc = Długa Noc’. Azor Ahai i Nissa Nissa to najsłynniejsze przykłady, ich role w micie są oparte na słońcu i księżycu. Powszechnie dyskutuje się o tym kto będzie Azorem Ahai Narodzonym Na Nowo. Moim zdaniem ‘Azor Ahai Odrodzony’ oznacza to że, Jon, Daenerys, lub jakaś inna postać wejdzie w rolę, pieśniowy archetyp Azora Ahai &#8211; solarnego króla-smoka. Te archetypy są jak powtarzający się wielokrotnie wzór &#8211; było wielu solarnych królów, posiadających dwie żony &#8211; dosłownie, i jeszcze więcej postaci, które czynią to samo symbolicznie. Tutaj dochodzimy do drugiego z najważniejszych założeń mojego podejścia do analizowania Pieśni.<br />
Wszystkie główne postacie tej historii działają tak, że wypełniają odpowiadający im archetyp z Ery Świtu. Kiedy widzimy kogoś z płonącym mieczem, na przykład Stannisa, Berica lub Jona (w jego śnie, gdzie włada płonącym czerwonym mieczem), możemy być pewni, że w tej metaforycznej scenie wcielają się w rolę Azora Ahai.<br />
Kiedy ktoś zakłada rogaty hełm &#8211; jak Robert czy Renly &#8211; możemy być pewni, że odgrywają fragment historii Gartha Zielonorękiego lub Świętego Zakonu Zielonych Ludzi &#8211; są ze sobą ściśle powiązani.<br />
Gdy Robb jest koronowany na Króla Północy, tak naprawdę daje nam informacje o starożytnych królach zimy. (Przeczytajcie pierwszy rozdział Catelyn w Starciu &#8211; wow!.) Te przykłady są oczywiste, ale jest ich znacznie więcej.</p>
<p>Warto zauważyć: wydaje się, że większość postaci posiada dwa archetypy, które zmieniają się lub przemieniają w trakcie książki i w różnych scenach, co samo w sobie jest fascynującym tematem. Na przykład: Dany rozpoczyna swoją podróż jako matka-księżyc, która rodzi smoka, ale potem sama zamienia się w solarnego króla dzierżącego Światłonoścę &#8211; w przypadku Daenerys smoki są jego manifestacją. Stannis posiada zwodnicze atrybuty Azora Ahai, ale wielu ludzi widzi w nim nowego Nocnego Króla &#8211; moim zdaniem mają rację.</p>
<p>George używa tych archetypów bardzo spójnie i konsekwentnie, a ponieważ rozgrywająca się obecnie historia daje nam wskazówki co do przeszłości, możemy powiedzieć,że:</p>
<p>Ogólny przebieg ważnych wydarzeń Ery Świtu może być ustalony dzięki analizowaniu mitów, legend i obecnych wydarzeń w Pieśni., używając metod przedstawionych powyżej. To jeden z głównych celów tego eseju. A ponieważ nadal musimy się zmierzyć z nierozwiązaną zagadką Długiej Nocy, a bohaterowie i wydarzenia są w pewien sposób rozgrywane na nowo, stwierdzam, że…<br />
Możemy poznać potencjalne drogi, jakie nasi bohaterowie muszą przejść, aby przywrócić harmonię do Pieśni Lodu i Ognia. Muszę przyznać, że nie lubię próbować przewidywać &#8211; to nie jest celem mojej pracy, ale jeśli poznamy jaką rolę musi odegrać Azor Ahai, możemy zrozumieć czym może być odegranie roli Azora Ahai przez Jona, Daenerys lub inną postać. Przynajmniej poznamy ważny kontekst ich przyszłych decyzji i akcji, a gdy dana postać będzie odgrywała dany archetyp, zrozumiemy ’co się dzieje’ i jakie mogą być tego konsekwencje. W końcu, przede wszystkim, najważniejsze są postacie i odwieczny konflikt w ich sercach.</p>
<h6><strong>Metodologia</strong></h6>
<p>Specyficzne metody analizy, które zastosuję w analizie Pieśni Lodu i Ognia to:</p>
<p><strong>Mitologia porównawcza</strong> &#8211; Porównuje mity z różnych kultur, w celu znalezienia wspólnych motywów i charakterystyk.</p>
<p><strong>Archeastronomia</strong> &#8211; Nauka o tym jak ludzie w przeszłości rozumieli zjawiska na niebie, jak używali tych zjawisk i jaką grały one role w ich kulturach. Archeastronomia rozważa symboliczne interpretacje zjawisk na niebie w innych kulturach.</p>
<p><strong>Etiologia</strong> &#8211; Nauka o genezie i pochodzeniu. Etiologiczny mit, lub mit kosmogoniczny to mit stworzony by wyjaśnić początki miejsc kultu, zjawisk naturalnych, nazw własnych itd.</p>
<p><strong>Kosmologia</strong> &#8211; Nauka o początkach, ewolucji i możliwym losie Wszechświata. Religijna lub mitologiczna kosmologia jest zespołem przekonań opartych na mitologicznej, religijnej i tajemnej literaturze i tradycyjnych wierzeniach w kreację i eschatologię. Innym powodem obserwacji nieba jest obserwowanie i zrozumienie Wszechświata. Mit jest narzędziem, aby osiągnąć te wyjaśnienia.</p>
<h6>Mitologia Porównawcza oparta na astronomii</h6>
<p>Nie będę wchodził głębiej w żadną z tych czterech dziedzin, ponieważ wszystkie naprawdę zazębiają się w mitologii porównawczej, wykorzystanej tutaj w naszych celach. W skrócie, mitologia porównawcza rozkłada mitologie do ich podstawowych aspektów, tematów i symboli, by porównać je potem i zobaczyć czy opowiadają tę samą historię.</p>
<p>Tak naprawdę omawiamy tu mity, które funkcjonują jako kosmologie. Pierwsze mity i legendy, były sposobem ludzi ze starożytności na zrozumienie świata, w którym żyli. Wiedza o swoim środowisku była oczywiście fundamentalna dla zbieracko-łowieckiego stylu życia i nie straciła na znaczeniu, gdy człowiek zaczął zakładać pierwsze osady. Właśnie ta wiedza została umieszczona w mitach, które były kosmologią dla niosących mity.</p>
<p>Gdy weźmiemy pod uwagę, że większość, jeśli nie wszystkie światowe mitologie stworzono na podstawie obserwacji lub interakcji z astronomią i naturą, jeszcze prostsze staje się odnalezienie podobieństw. Najbardziej powszechnymi archetypami są drzewo świata (axis mundi), umierający bóg, matka bogini, budująca ofiara, rogaty bóg, bóstwo Gwiazdy Porannej, podróż herosa i kilka innych.</p>
<p>Lista bogów, którzy umarli jesienią i zmartwychwstali wraz z wiosną, albo takich, którzy zostali uwięzieni w podziemiach w tym samym okresie czasu jest w rzeczy samej bardzo długa. To oczywiście prosty sposób na zrozumienie cyklu pór roku &#8211; słońce słabnie na kilka miesięcy, wszystko staje się chłodniejsze, rośliny umierają itd. Wtedy słońce powraca z nową siłą, jest coraz cieplej, a rośliny znów zaczynają rosnąć. Istnieją niezliczone ilości wariacji na temat tego pomysłu, ale wszystkie odnoszą się to cyklu pór roku.</p>
<p>Dokądkolwiek się udasz, komety są opisane jako węże i smoki. Od chińskiej mitologii do mitraizmu i zoroastryzmu; grecką i mezoamerykańską mitologię &#8211; to ta sama historia. Smoki latają w powietrzu ziejąc ogniem i przynoszą zniszczenie, a często powodzie (pomyślcie o mitach opisujących morza pełne smoków/oceany pełne węży) &#8211; więc bardzo łatwo znaleźć podobieństwo do płonącego meteorytu lub komety. W Ameryce mamy Quetzalcoatliego, opierzonego węża z Azteckich mitów (i jego Majańskiego odpowiednika &#8211; Kulkulkana), który jest identyfikowany z Gwiazdą Poranną (Wenus) jak i komety. Ma on “dymiące gwiezdne oko” i co ciekawe jest powiązany z obsydianowymi zwierciadłami i ostrzami. Na drugiej stronie świata, na Półwyspie Indyjskim, patrząc na starożytne strony Bhagavata Purana, możemy usłyszeć o Kalkim “Wypełniającym”. Czytamy, że “u kresu tej ery kiedy wszyscy królowie będą złodziejami Lord Wszechświata będzie narodzony jako Kalki”. Kalki przybędzie “ jadąc na białym koniu i trzymając miecz płonący niczym kometa”, zniszczy on złoczyńców i będzie karał świat &#8211; dopóki nie uzna, że jest on “cnotliwy”. Z prochów zniszczonego świata, “powstanie nowa ludzkość.” Quetzalcoatl jest również powiązany ze śmiercią jednej ery świata i narodzinami następnej. Płonący miecz &#8211; kometa, narodzona na nowo Gwiazda Poranna tworzy świat na nowo w straszliwy sposób &#8211; powodem, dla którego przypomina wam to Azora Ahai, jest to, że George czerpie z dobrze znanych mitologicznych precedensów.</p>
<p>Jezus Chrystus z chrześcijańskiej Biblii jest powiązany z zapoczątkowaniem Nowej Ery na Ziemi przez swoją śmierć i zmartwychwstanie. Jest również powiązany z kometą (wędrowną gwiazdą, za którą podążali mądrzy ludzie) jak i również z Poranną Gwiazdą. Właściwie Jezus ma wszystkie znaki rozpoznawcze klasycznego bóstwa Porannej Gwiazdy, dokładnie tak jak Quetzalcoatl i Kalki, Ozyrys, Phaethon, Ishtar / Inanna, Tammuz i starsze od Nowego Testamentu wyobrażenia o Lucyferze. Joseph Campbell rozważający Jezusa jako bóstwo Porannej Gwiazdy, z książki “The Masks of God” podkreśla:</p>
<p>“Oczywistym jest że niezależnie od dokładności w kwestii detali biograficznych, ruchoma legenda Ukrzyżowanego i Zmartwychwstającego Chrystusa była odpowiednia by tchnąć nowe ciepło, bezpośredniość i ludzkość starych motywów &#8211; umiłowanych Tammuza, Adonisa i powracającego w cyklach Ozyrysa.”</p>
<p>Joseph Campell jest najbardziej znaną osobą powiązaną z Mitologią Porównawczą, ze względu na jego przełomowe prace “The Power of Myth” i “Hero With a Thousand Faces”, jak i przez wiele innych książek i niezliczonych wykładów. Jest słynny ze względu na jego koncepcję nazwaną “Monomitem”, która może być użyta zarówno rodzajowo, by odnosić do siebie archetypy i struktury mitów, które są powtarzane na ogromnych częściach globu, jak i by odnosić do siebie specyficzne monomity, które Campell określa jako “podróże Herosów”, które widzi jako fundamentalny, mitologiczny archetyp.</p>
<p>Mitologia Porównawcza jest często używana, żeby wyśledzić przeniesienia kulturowe. Jeśli dwa odrębne od siebie ludy mają podobny mit, w którym znajdziemy konkretne identyfikujące szczegóły lub charakterystyki, możemy implikować, że mają wspólnych przodków lub źródła. Niektórzy sądzą, że podobieństwo powtarzających się mitologicznych archetypów to wynik wspólnych przodków, włączając tych, którzy myślą, że wszystkie mity muszą pochodzić z jednej cywilizacji takiej jak Atlantyda lub podobnej zaginionej kultury o zaawansowanej wiedzy. Inni patrzą na Jungijski koncept nieświadomości zbiorowej i/lub widzą niezależne odkrycia motywów i tematów, które same w sobie są wszechobecne w ludzkim społeczeństwie. Ja zamierzam znaleźć się gdzieś pośrodku tego, jak większość uczonych &#8211; czasem jest to kulturalne przekazanie, a czasem to po prostu dwie różne kultury tworzące mity o cyklu pór roku, kończące jako podobne historie. Domagam się dowodów Atlantydy, ale nie szukam tam wiedzy z mojego dawnego życia, jeśli wiecie co mam na myśli ;)</p>
<p>Mit o powodzi jest najbardziej znanym przykładem monomitu, który niemal z pewnością wskazuje na prawdziwe meteorologiczne zjawisko: okres intensywnych globalnych powodzi, w czasie odwilży po niedawnej Epoce Lodowcowej (z której technicznie rzecz biorąc nadal wychodzimy). Zachowawczo szacuje się, że poziom mórz podniósł się o 300 stóp lub więcej, w czasie tego okresu trwającego w przybliżeniu od 13 000 &#8211; 7 000 p.n.e. Co więcej, poziom większości mórz podniósł się w zagęszczonych, skoncentrowanych miejscach, co sugeruje zalanie wodą ze stopionej zmarzliny (ta teoria jest też potwierdzona przez inne znaleziska). Mity o powodzi są niemal wszechobecne w światowej mitologii i niemal na pewno pochodzą z tamtego okresu. To mniej więcej to czym jest Długa Noc dla Pieśni Lodu i Ognia &#8211; globalna katastrofa, która miała wpływ na życie wszystkich i wszędzie i która dała początek różnorodnym mitom opisującym różnorodne straszliwe efekty tych katastrof.</p>
<p>Mitologia Porównawcza to rzecz, która prowadzi mnie do połączenia historii Szarego Króla z historią Durrana Smutku Bogów i Wodnego Młota (Hammer of the Waters), a także do opowieści o Krwawnikowym Cesarzu. Wszystkie te historie opowiadają o kradzieży czegoś boskiego z niebios &#8211; ognia w jednej opowieści, córki wiatru i bogini morza w innej, oraz czarnego kamienia z magicznymi mocami/obalaniu prawdziwych bogów w trzeciej &#8211; za każdym razem skutkiem jest niewiarygodnie destrukcyjna pogoda. Podjąłem próbę pokazania, że wszystkie te opowieści opisują część księżyca spadającą z nieba i powodującą katastrofy. Krwawnikowy Cesarz rzucił wyzwanie bogom i wyciągnął magiczną moc z czarnego meteorytu, który czcił, co zostało zapamiętane jako przyczyna Długiej Nocy. Bóg sztormów błyskawic i zatapiający wyspy morski smok z legendy o Szarym Królu to również świetne opisy spadających meteorów i oba umożliwiają Szaremu Królowi posiadania ognia bogów po rzuceniu im wyzwania lub ich zabiciu.</p>
<p>W nawiązaniu do opowieści Durrana chciałbym stwierdzić, że córka bogów wiatru i morza, która została skradziona z nieba jest też symbolem spadającej gwiazdy, szczególnie takiej, która spadła do morza. Kiedy Durran ukradł Elenei z nieba, burze zaczęły szaleć na całym Wąskim Morzu. Stało się tak, ponieważ Elenei, córka wiatru i fal, reprezentuje boginię księżyca, która o upadku do morza utworzyła fale pływowe. Sądzę oczywiście, że złamanie Ramienia Dorne i Wodny Młot były wynikiem uderzenia księżycowego meteorytu i myślę, że te dwie historie mogą współpracować ze sobą. Jeśli przyjmiemy, że złamanie Ramienia spowodowało tsunami, biegnące po całym niedawno uformowanym Wąskim Morzu to mit ten nabiera wiele logicznego sensu. Upadek mostu lądowego lub uderzenie meteoru rzeczywiście wywoła tsunami. Mówi się, że po tym zdarzeniu pogoda na zawsze zmieniła się w Końcu Burzy i rzeczywiście, wpłynięcie zimnych wód Morza Dreszczy do ciepłego Morza Letniego zmieniłoby prądy oceaniczne, a więc także pogodę i klimat.</p>
<p>Mity Żelaznych Ludzi zawierają też syreny, które są kolejnym wcieleniem utopionej bogini, tak jak niszczące fale, utopiona ziemia i utopiony ogień. Wszystkie cztery mity mogą opowiadać na pewnym poziomie tę samą historię. Historię, którą możemy potwierdzić szukając metafor dotyczących spadających gwiazd, utopionych lub krwawych księżyców, księżycowych panien i pływów powodziowych w głównym tekście oraz tworząc porównania z podstawowymi mitami wymienionymi powyżej.</p>
<h6><strong>Joseph Campbell, George R.R. Martin i znaczenie symbolicznego myślenia</strong></h6>
<p>Dlaczego jest to tak ważne, a nie jedynie dość interesujące?</p>
<p>Aby odpowiedzieć na to pytanie musimy zastanowić się dlaczego ludzkość stworzyła mity, zrozumieć funkcję mitów. Mówiliśmy wcześniej o kosmologicznym micie, i już wtedy w pewien sposób poznaliśmy odpowiedź na to pytanie &#8211; ludzkość potrzebuje sposobu na zrozumienie i odniesienie się do natury, a nawet na zjednoczenie się z nią. Aby rozwinąć tę myśl, musimy zasięgnąć bardziej naukowych źródeł niż moja wiedza. Wikipedii! A dokładniej streszczenia najważniejszych idei Josepha Campbella z artykułu o nim &#8211;<br />
<a href="https://en.wikipedia.org/wiki/Joseph_Campbell" target="_blank">https://en.wikipedia.org/wiki/Joseph_Campbell</a><br />
<a href="https://pl.wikipedia.org/wiki/Joseph_Campbell" target="_blank">https://pl.wikipedia.org/wiki/Joseph_Campbell</a><br />
Campbell miał wspaniały, czteroczęściowy opis funkcji roli jaką mity odgrywały w historii społeczeństw, który pojawia się pod koniec jego książki The Masks of the God: Creative Mythology, ale jest jeszcze bardziej rozwinięty w jego licznych wykładach. Zamiast próbować użyć swojej parafrazy, wolę po prostu użyć cytatów z Wikipedii. Nie będę zamieszczał tu omówienia wszystkich czterech funkcji w kontekście PLIO, ale wszystkie cztery są ważne, a ich konsekwencje można dość łatwo dostrzec. Do niektórych odniosłem się już wcześniej a teraz jedynie dodam odpowiednie wytłumaczenie.</p>
<h6><strong>Funkcje mitów:</strong></h6>
<p><strong>Funkcja metafizyczna</strong> &#8211; wywołanie podziwu wobec tajemnic życia<br />
Według Campbella wielka tajemnica życia, którą określił mianem ‘transcendentalna rzeczywistość’, nie może być wprost wyjaśniona przy użyciu słów i obrazów. Z drugiej strony symbole i symboliczne metafory mają ‘zastąpić’ coś niewytłumaczalnego i wskazywać na tą głębszą rzeczywistość. Campbell nazywał je ‘żyjącymi twierdzeniami’ i uważał , że poprzez ich odgrywanie uczestniczący odczuwali ostateczną tajemnicę i doświadczenie.</p>
<p><em>‘Mitologiczne symbole dotykają i ożywiają centrum życia, przenosząc poza zasięg rozumu i przymusu. Pierwszą funkcją mitologi jest pogodzenie codzienności z budzącą grozę tajemnicą Wszechświata’</em></p>
<p><strong>Funkcja kosmologiczna</strong> &#8211; wyjaśnienie tego jak powstał Wszechświat &#8211;<br />
Dla przed-współczesnych społeczeństw mit pełnił także funkcję proto-nauki, oferując wyjaśnienia zjawisk naturalnych, które otaczały i wpływały na ich życie &#8211; takich jak zmieniające się pory roku, cykle życia roślin i zwierząt.</p>
<p><strong>Funkcja socjologiczna</strong> &#8211; uzasadnienie i utrzymanie istniejącego porządku społecznego. &#8211; Starożytne społeczeństwa musiały zachować istniejący porządek, aby być w stanie przetrwać. Działo się tak, ponieważ istniały pod presją zaspokojenia potrzeb, dużo bardziej niezbędnych niż te które staramy zaspokoić my dzisiaj. Mitologia potwierdzała porządek i pokazywała jego powstanie &#8211; zwykle w wyniku boskiej interwencji. Campbell często nazywał takie ‘utwierdzające’ mity ‘Ścieżką Prawej Ręki’ &#8211; odnosząc się do lewej półkuli ludzkiego mózgu, odpowiadającej za logiczne myślenie, porządek i linearność. Oprócz mitów tego typu Campbell zauważył także mity ‘Ścieżki Lewej Ręki’ &#8211; takie jak znany motyw ‘Podróży bohatera’ &#8211; gdzie bohater-rewolucjonista jest zmuszony przekroczyć społeczne normy a czasem nawet ich moralność.</p>
<p><strong>Funkcja pedagogiczna</strong> &#8211; mit jako przewodnik przez rożne etapy życia. &#8211; Każdy podczas swojego życia musi zmierzyć się z wieloma psychologicznymi wyzwaniami. Mit służy jako niezawodny przewodnik i daje wskazówki jak dobrze przejść poszczególne etapy życia.</p>
<p>Mit jest ważny, ponieważ symboliczne formy komunikacji są tylko sposobem przekazywania ezoterycznych prawd. Ezoteryczna prawda to według naszej definicji coś co nie może być wyjaśnione wprost, a jedynie pośrednio przybliżone. Człowiek używał symbolicznego myślenia przez tysiące lat, aby zrozumieć najistotniejsze prawdy o życiu i świecie wokół nas. Dopiero w ostatnich kilku wiekach prawie całkowicie zastąpiliśmy je racjonalno-materialistycznym, naukowym sposobem myślenia. Z całą pewnością dzięki temu nowemu sposobowi myślenia, tej nowej konfiguracji świadomości, dowiedzieliśmy się bardzo wiele i nie chcę tego w żaden sposób negować. Jednakże, zastanawiam się czy przez to nie ryzykujemy zbyt szybkiego zejścia z dróg, odrzucenia naszych tradycji, sposobu myślenia, który powstawał przez tysiące lat ludzkiej historii. Dziś chcemy całkowicie kierować się tą ściśle logiczną, naukowym trybem myślenia, aby objaśniać wszystkie tajemnice życia.</p>
<p>Myślę, że George R.R. Martin oddaje światu ogromną przysługę, tworząc tą współczesną sztukę, która nadal bierze udział w tej wielkiej tradycji symboliczno-ezoterycznej komunikacji. Podczas pisania i zbierania informacji tych esejów pogłębiłem swoje zrozumienie mitów i symboliki, co było ogromną korzyścią dla mojego prywatnego życia. Nie wyolbrzymiam &#8211; te nowe idee pomogły mi w osobistym rozwoju i odrodziły we mnie zachwyt nad majestatem natury. Podążając śladem inspiracji Martina, nauczyłem się wielu rzeczy, których bez tego nigdy bym nie poznał. Czytelnicy PLIO są zaproszeni do podążania tym śladem &#8211; myślę, że to jedno z zamierzeń Martina.</p>
<p>Podczas gdy właściwe zrozumienie ezoterycznych treści jest bardzo korzystne, przeciwieństwo może być bardzo bolesne. To brak zrozumienia symbolicznego myślenia prowadzi to różnego rodzaju religijnych ekstremizmów, które są powodem przemocy i cierpienia innych. Cytując opinię Campbella o religii:<br />
‘Każda religia jest prawdziwa &#8211; w ten czy inny sposób. Jest prawdziwa gdy rozumiemy ją metaforycznie. Ale gdy religia przywiera do władnych metafor, odczytując je jako fakty, wtedy jesteś w kłopocie’</p>
<p>Bez wątpienia, dosłowne odczytywanie metaforycznego nauczania doprowadziło do wielkiej ilości cierpienia, mówiąc łagodnie. To wielka tragedia gdy mądrość natchnionej osoby staje się narzędziem ciemiężenia i opresji. Przesłanie oryginalnej wiadomości nadal tam jest &#8211; ale wykoślawione i zamienione w coś, czemu daleko od pierwotnego zamierzenia. Mógłbym podać wiele przykładów gdy tak się stało, ale pewnie sam już kilka znasz, a to poza tym ten esej skupia się na czymś innym. Wystarczy stwierdzić, że religia lub mitologia może bardzo, bardzo szybko zostać wykrzywiona, gdy zinterpretujemy ją dosłownie i może być użyta do usprawiedliwienia każdego zła, którego bez niej by nie popełniono. Istnieje także inna potencjalna tragedia. Campbell pisał:</p>
<p><em>‘Bóg jest metaforą tajemnicy, tak nieskończenie przekraczającej nasze sposoby myślenia, nawet pojęcie istnienia i nieistnienia. Są po prostu różne sposoby myślenia. To aż tak proste. Zależy od tego jak dużo chcesz o tym myśleć. Czy to przynosi ci jakieś dobro. Czy pozwala ci dotknąć tajemnicy twojego własnego bycia &#8211; jeśli nie, uważasz to za kłamstwo. Więc, połowa ludzi na świecie to osoby religijne, wierzą, że ich metafory to fakty. Nazywamy ich teistami. Druga połowa wie, że metafory to nie fakty &#8211; więc mówią, że są kłamstwem. Tych nazywamy ateistami.’</em></p>
<p>Campbell mówi tu, że odrzucanie ezoterycznych nauk (ponieważ nie są dosłownie prawdziwe) jest równie złe, co interpretowanie ich jako dosłowne prawdy. Niestety, religijni ekstremiści powodują powstanie drugiego rodzaju osób &#8211; tych, którzy zostali spaleni, przestraszeni tym co doświadczyli od ‘religii’, i przez to stali się członkami logicznej, materialistyczno-racjonalnej szkoły myślenia. Niestety ktoś kto tak postępuje, odcina się od fundamentalnego aspektu ludzkiej egzystencji, od ogromnego źródła starożytnej wiedzy.</p>
<p>To samo przesłanie, co tekst Campbella ma powszechnie znany wers z Biblii &#8211; ‘Po owocach ich poznacie (Mat, 7:20). Z pewnego punktu widzenia nie ma znaczenia czy czcisz Latającego Potwora Spaghetti czy powszechnie znane bóstwo, lub cokolwiek innego co ‘czcisz’, co uważasz za boskie w niesprecyzowany, niereligijny sposób. Możesz medytować nad czymkolwiek, możesz zrobić z tego formę sztuki. Symboliczne myślenie nie musi odnosić się to jakichś konkretnych wierzeń lub opowieści. To nie muszą być wyłącznie starożytne legendy &#8211; weźmy np. Gwiezdne Wojny &#8211; które są wręcz pełne symboliki (George Lucas to słynny fan Campbella, jeden z pierwszych współczesnych artystów, który przyznał się do znalezienia inspiracji w twórczości Campbella &#8211; chociaż dzisiaj campbellowski koncept ‘Bohatera o tysiącu twarzy’ jest już powszechny wśród scenarzystów i pisarzy). Zawsze zadawaj sobie to samo pytanie &#8211; Co to mi daje? Jakie dobro przynosi? Jaki jest owoc tego drzewa?</p>
<p>Idąc głębiej, zapytajmy się &#8211; Jak decydujemy się myśleć? Czym napełniamy swój umysł? Jakie ‘rytuały’ odgrywamy? Świadomie czy nieświadomie? Campbell zostawił kryterium &#8211; czy to ‘przynosi ci dobro?’ , czy pozwala ci dotknąć tajemnicy twojego istnienia?’ Każdy powinien sam odpowiedzieć na to pytanie &#8211; bo prawda jest uniwersalna &#8211; ale w czasie naszego życia powinniśmy wciąż zadawać sobie to pytanie na nowo.</p>
<p>Znów czerpiąc z Wikipedii, całość cytatu którego fragment umieściłem na początku tego eseju:<br />
<em>‘Campbell wierzył, że we współczesnym świecie funkcja jaką kiedyś pełniły mitologie, została przejęta przez indywidualnych twórców, takich jak artyści i filozofowie. W wielu dziełach swoich ulubionych autorów, takich jak Thomas Mann, Pablo Picasso i James Joyce, widział mitologiczne motywy i uważał, że mogą pełnić taką dającą życie funkcję, jaką niegdyś pełniła mitologia. Zatem Campbell wierzył, że religie świata są powstałymi pod różnymi wpływami kulturalnymi ‘maskami’ tych samych fundamentalnych, transcendentnych prawd. Każda religia może przywieść do wyniesionej samoświadomości ponad i poza zasięgiem dualistycznych koncepcji rzeczywistości, idei ‘pary przeciwieństw’ &#8211; takich jak byt i niebyt, tego co właściwe i tego co złe. Cytuje on Rigvedę we wstępie do Bohatera o tysiącu twarzy &#8211; Prawda jest jedna, a mędrcy mają dla niej wiele imion.’</em></p>
<p>Martin parafrazuje tą myśl, słowami Daenerys w Nawałnicy mieczy:<br />
‘Jeden głos może mówić nieprawdę, ale w wielu z pewnością znajdzie się prawda.’</p>
<p>Myślę, że gdyby Campbell żył dzisiaj, rozpoznał by wartość i możliwości udziały George’a R.R. Martina w tej wielkiej, starożytnej, drogocennej tradycji &#8211; języka symboli. George R.R. Martin pisze współczesną mitologię.<br />
cdn</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>tłum. Lord Bluetiger i WielkiMou</p>
<p>Tekst pierwotnie opublikowany <a href="http://ogienilod.in-mist.net/viewtopic.php?f=28&amp;t=4855" target="_blank">na najstarszym polski forum poświęconym twórczości George&#8217;a Martina Ogień i Lód.</a><br />
Dziękujemy Autorom tłumaczenia na zgodę na zamieszczenie ich pracy także na naszej stronie.</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/czy-george-r-r-martin-pisze-wspolczesna-mitologie-wstep-do-mitycznej-astronomii-ognia-i-lodu/">Czy George R. R. Martin pisze współczesną mitologię? Wstęp do Mitycznej Astronomii Ognia i Lodu</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://piesnloduiognia.pl/czy-george-r-r-martin-pisze-wspolczesna-mitologie-wstep-do-mitycznej-astronomii-ognia-i-lodu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Donal Noye</title>
		<link>http://piesnloduiognia.pl/donal-noye/</link>
		<comments>http://piesnloduiognia.pl/donal-noye/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 04 Apr 2015 22:47:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Lista na stronie głównej Encyklopedii]]></category>
		<category><![CDATA[Postacie]]></category>
		<category><![CDATA[Donal Noye]]></category>
		<category><![CDATA[Jon Snow]]></category>
		<category><![CDATA[Nawałnica mieczy]]></category>
		<category><![CDATA[Nocna Straż]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://piesnloduiognia.pl/?p=107</guid>
		<description><![CDATA[<p>Kowal, płatnerz i zbrojmistrz w Czarnym Zamku. Ma szeroką pierś, spory brzuch, płaski i szeroki nos. Jego twarz zawsze sprawia wrażenie nieogolonej. Ma tylko jedną rękę. W czasie akcji powieści zbliża się do pięćdziesiątki. &#160; Przedakcja &#160; Donal Noye był kowalem i płatnerzem w Końcu Burzy. Znał dobrze Baratheonów – pamiętał lorda Steffona, a Roberta,... <a class="read-article" href="http://piesnloduiognia.pl/donal-noye/">Czytaj &#8594;</a></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/donal-noye/">Donal Noye</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Kowal, płatnerz i zbrojmistrz w Czarnym Zamku.<br />
Ma szeroką pierś, spory brzuch, płaski i szeroki nos. Jego twarz zawsze sprawia wrażenie nieogolonej. Ma tylko jedną rękę.</p>
<p>W czasie akcji powieści zbliża się do pięćdziesiątki.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Przedakcja</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/donal-noye/" target="_blank">Donal Noye</a> był kowalem i płatnerzem w Końcu Burzy. Znał dobrze Baratheonów – pamiętał lorda Steffona, a Roberta, Renly’ego i Stannisa znał od maleńkości. Powiadali, że to Donal wykuł młot bojowy Roberta Baratheona, którym młody lord pokonał nad Tridentem samego Rhaegera Targaryena.</p>
<p>Noye przemierzył całe Westeros wzdłuż i wszerz, brał udział w setkach bitew, nie odmawiał sobie i innych rozrywek. Rana, jaką odniósł podczas oblężenia Końca Burzy, nie była ciężka, ale fatalnie się goiła. Trzeba było amputować rękę, aby uratować życie Donala Noye’a. Kowal miał wówczas ponad 30 lat. Po utracie kończyny wstąpił do Nocnej Straży.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong><em>Gra o tron</em></strong></p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/donal-noye/" target="_blank">Donal Noye</a> obserwuje nowych rekrutów, którzy zamierzają przywdziać czerń. Jego uwagę przyciąga Jon Snow i problemy, jakie ma z nowymi towarzyszami. Kowal udziela chłopakowi kilku dobrych rad odnośnie do jego dalszego funkcjonowania w Czarnym Zamku. Wskazuje, że nowi współtowarzysze Jona pochodzą z o wiele biedniejszych rodzin niż on i, w odróżnieniu od bękarta lorda Starka, nie mogli liczyć na naukę fechtunku. Chłopak stosuje się do rad Noye’a i zdobywa nowych przyjaciół na Murze, więcej czasu spędza też w zbrojowni, by pomagać Donalowi w pracy.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong><em>Starcie królów</em></strong></p>
<p>Donal i zaprzyjaźniony z nim Jon Snow obserwują ćwiczących rekrutów. Noye pyta Jona, czy dotarła już do niego wiadomość o koronacji Robba, wygłasza też trafne uwagi pod adresem trzech królewskich braci z rodu Baratheonów.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong><em>Nawałnica mieczy</em></strong></p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/donal-noye/" target="_blank">Donal Noye</a> jest pierwszym bratem z Nocnej Straży, na którego natyka się Jon po powrocie od dzikich. Ranny Snow uznany został przez część braci za zdrajcę, Noye zatem nie jest pewien, w jaki sposób powinien powitać młodzieńca. Zaprowadza chłopaka do maestra Aemona. Po drodze objaśnia aktualną sytuację w Czarnym Zamku. Kowal pomaga maestrowi przy opatrywaniu ran Snowa i słucha przy tym raportu z pobytu Jona u wolnych ludzi. Dowodzący obroną Czarnego Zamku <a href="http://piesnloduiognia.pl/donal-noye/" target="_blank">Donal Noye</a>, na wieść o zbliżających się dzikich wysyła zwiadowców na południe, by obserwowali królewski trakt. Noye zrealizował też pomysł maestra Aemona, by przebrać w czarne stroje Nocnej Straży słomiane kukły i pozornie zwiększyć tym szeregi obrońców.</p>
<p>Jednoręki płatnerz przygotowuje plan obrony Muru, wznosi prowizoryczne barykady i wyznacza braciom z Nocnej Straży zadania. Sprowadza do Czarnego Zamku mieszkańców Mole’s Town, a po wygranej potyczce z dzikimi dowodzonymi przez Styra decyduje się zatrzymać na Murze trzech osieroconych młodych chłopców, których nikt inny nie chciał. Pozwala też walczyć prostytutce, która biegle posługiwała się kuszą. Ludzie magnara Thennu stanowili tylko niewielką część armii Mance’a Po przybyciu pod Mur właściwych sił dzikich ludzi, <a href="http://piesnloduiognia.pl/donal-noye/" target="_blank">Donal Noye</a> przekazuje dowództwo Jonowi Snow, a sam z czterema ludźmi schodzi na dół, by bronić bramy.</p>
<p>Kowal ginie w starciu z Magiem Mocarnym, królem olbrzymów. Donal wbija swój miecz w gardło olbrzyma, a ten łamie mu kręgosłup.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="text-decoration: underline;">Cytaty</span></p>
<p>„Zimno, ciężko i podle. Taki jest Mur i tacy są ludzie, którzy po nim chodzą. Wcale nie jest tu tak, jak opowiadała ci niańka”.<br />
(George R. R. Martin, <em>Gra o tron</em>, tłum. Paweł Kruk, Poznań 2003, str. 177).</p>
<p>„Niektórzy ludzie są jak miecze, stworzeni do walki. Jeśli zawiesić je na ścianie, rdzewieją”.<br />
(George R. R. Martin, <em>Starcie królów</em>, tłum. Michał Jakuszewski, Poznań 2000 r, str. 93).</p>
<p>„Robert był wykuty z prawdziwej stali. Stannis przypomina czyste żelazo, czarne, twarde i mocne, ale kruche. Prędzej się złamie niż ugnie. A Renly to miedź, ładna, błyszcząca i przyjemna dla oka, ale w sumie niewiele warta”.<br />
(George R. R. Martin, <em>Starcie królów</em>, tłum. Michał Jakuszewski, Poznań 2000 r, str. 93).</p>
<p>„Jeśli ktoś w ogóle tu dowodzi, to chyba ja, jako najgroźniejszy z kalek”.<br />
(George R. R. Martin, <em>Nawałnica mieczy tom II: Krew i złoto</em>, tłum. Michał Jakuszewski, Poznań 2002, str. 63).</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="text-decoration: underline;">Inni bohaterowie o Donalu</span></p>
<p>„Jednoręki płatnerz miał sporo rozsądku i był twardym, zahartowanym w bojach wojownikiem”.<br />
(Jon Snow<br />
George R. R. Martin, <em>Nawałnica mieczy tom II: Krew i złoto</em>, tłum. Michał Jakuszewski, Poznań 2002, str. 63).</p>
<p>„Jednoręki kowal zabił Maga Mocarnego? Ha! To ci dopiero musiała być walka. Mance napisze o niej pieśń, zobaczysz”.<br />
(Tormund Zabójca Olbrzyma o walce Maga i Donala<br />
George R. R. Martin, <em>Nawałnica mieczy. T2 Krew i złoto</em>, tłum. Michał Jakuszewski, Poznań 2002, str. 409)</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>(aw)</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/donal-noye/">Donal Noye</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://piesnloduiognia.pl/donal-noye/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Eddard Stark</title>
		<link>http://piesnloduiognia.pl/eddard-ned-stark/</link>
		<comments>http://piesnloduiognia.pl/eddard-ned-stark/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 06 Apr 2015 15:37:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Encyklopedia]]></category>
		<category><![CDATA[Postacie]]></category>
		<category><![CDATA[Catelyn Stark]]></category>
		<category><![CDATA[Gra o tron]]></category>
		<category><![CDATA[Jon Snow]]></category>
		<category><![CDATA[Lyanna Stark]]></category>
		<category><![CDATA[Ned Stark]]></category>
		<category><![CDATA[Rebelia Roberta]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://piesnloduiognia.pl/?p=152</guid>
		<description><![CDATA[<p>Zwany Nedem, a w młodości – spokojnym wilkiem[i]. Rodowa dewiza: Nadchodzi zima. Herb Starków: szary wilkor biegnący po białym lodowym polu. Rodowy miecz z valyriańskiej stali: Lód. &#160; 35-letni[ii] mężczyzna o pociągłej twarzy oraz długich, brązowych włosach i szarych oczach, którego postarza siwiejąca broda. Ze spojrzeniem chwilami twardym jak kamień, bądź miękkim niczym mgła[iii] –... <a class="read-article" href="http://piesnloduiognia.pl/eddard-ned-stark/">Czytaj &#8594;</a></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/eddard-ned-stark/">Eddard Stark</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Zwany Nedem, a w młodości – spokojnym wilkiem<a href="#_edn1" name="_ednref1">[i]</a>.<br />
Rodowa dewiza: <em>Nadchodzi zima</em>.<br />
Herb Starków: szary wilkor biegnący po białym lodowym polu.<br />
Rodowy miecz z valyriańskiej stali: Lód.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>35-letni<a href="#_edn2" name="_ednref2">[ii]</a> mężczyzna o pociągłej twarzy oraz długich, brązowych włosach i szarych oczach, którego postarza siwiejąca broda. Ze spojrzeniem chwilami twardym jak kamień, bądź miękkim niczym mgła<a href="#_edn3" name="_ednref3">[iii]</a> – lord Winterfell, namiestnik Północy. Szlachetny, prawy i kochający ojciec czy zimny człowiek surowej krainy?</p>
<p>W wieku około 19 lat Eddard został głową rodu Starków i przez blisko 16 lat rządził rozległą Północą ze swej siedziby – Winterfell. Pamięć o tych dniach zapisała się wśród większości jego chorążych jako czas sprawiedliwych rządów i bezpieczeństwa.</p>
<p><em>Kiedy w Winterfell był Stark, dziewica mogła wędrować królewskim traktem w sukni na dzień imienia i nikt jej nie zaczepił, a podróżnicy znajdowali ogień, chleb i sól w wielu gospodach i warowniach.<a href="#_edn4" name="_ednref4"><strong>[iv]</strong></a></em></p>
<p>Honorowy i konsekwentny lord Eddard zaskarbił sobie lojalność twardych ludzi Północy. Byli jednak i tacy, którzy podważali status hegemona Starków – wywodzili się z rodu Boltonów. Jednak póki lord Eddard żył, nie podnosili głów. Bowiem wśród niechętnych sobie ludzi Ned miał opinię człowieka o zimnych oczach<a href="#_edn5" name="_ednref5">[v]</a> i skutym lodem sercu<a href="#_edn6" name="_ednref6">[vi]</a>, który ponad wszystko dążył do wypełniania swoich obowiązków w imię honoru i wymierzania sprawiedliwości za wszelkie odstępstwa od panujących zasad (czego dowodzi fakt, że Jorah Mormont uciekł do Essos ze strachu przed karą za handel niewolnikami). O ostrości miecza z valyriańskiej stali przekonał się niejeden dezerter z Nocnej Straży. Lord Eddard uważał, że osoba, która skazuje na śmierć drugiego człowieka, powinna spojrzeć skazańcowi w oczy, wysłuchać jego ostatnich słów i zwyczajem Pierwszych Ludzi wykonać wyrok osobiście.</p>
<p><em>W żyłach Starków wciąż płynie krew Pierwszych Ludzi. Wierzymy, że ten, kto wydaje wyrok, sam powinien go wykonać. Jeśli chcesz odebrać komuś życie, powinieneś spojrzeć mu w oczy i wysłuchać jego ostatnich słów. Jesteś mu to winien. Kiedy nie masz odwagi tego uczynić, skąd możesz wiedzieć, że ten człowiek zasługuje na śmierć?</em><a href="#_edn7" name="_ednref7"><em><strong>[vii]</strong></em></a></p>
<p>Po każdej takiej egzekucji Ned pragnął wyciszenia i spokoju. Szukał ich w bożym gaju pod czardrzewem, ponieważ był człowiekiem głęboko oddanym religii starych bogów – wyznania przeważającego na Północy.</p>
<p>Eddard był pełen rezerwy wobec większości ludzi. Zdarzało się, że nawet wobec własnej żony, Catelyn (zwanej pieszczotliwie Cat), zachowywał się czasami w sposób niezwykle oficjalny i sztywny. Jednak ich małżeństwo wyglądało na szczęśliwe.</p>
<p><em>Pamiętała, jak pani matka mówiła kiedyś ojcu, żeby zrobił lordowską minę i załatwił jakąś sprawę. Ojciec roześmiał się na te słowa.<a href="#_edn8" name="_ednref8"><strong>[viii]</strong></a></em></p>
<p>Ned poślubił Catelyn w miejsce swojego zmarłego brata Brandona. Tak nakazywał mu honor i tradycja, poza tym to małżeństwo było konieczne do zawarcia w trakcie rebelii Roberta sojuszu z rodem Tullych. Jednak po wielu latach małżeństwa i narodzinach pięciorga dzieci (Robba, Sansy, Aryi, Brana oraz Rickona) Eddard ciągle pamiętał, że rola lorda Winterfell i męża Cat była pierwotnie pisana przystojnemu Brandonowi. Można rzec, że kompleks młodszego brata prześladował Neda mimo upływu lat.</p>
<p><em>Ned skrzywił się. &#8211; Brandon. Tak, Brandon wiedziałby, co robić. Zawsze wiedział. Wszystko to było przeznaczone dla niego. Ty, Winterfell, wszystko. On urodził się na Namiestnika i ojca przyszłych królowych. Ja nigdy nie prosiłem o ten puchar</em><em>.<a href="#_edn9" name="_ednref9"><strong>[ix]</strong></a></em></p>
<p>Eddard darzył uczuciem i troszczył się o najbliższych – szczególnie o swe dzieci. A i one go bardzo kochały, podziwiały i stawiały sobie za wzór. Jak zauważa Catelyn, Ned zawsze pytał o dzieci<a href="#_edn10" name="_ednref10">[x]</a>. Ich dobro leżało mu na sercu, a troska o nie była jego największą słabością. Lord Stark ogłosił, że Jon Snow jest jego bękartem (choć czytelnicy wciąż nie mają co do tego pewności) i wziął chłopca do Winterfell na wychowanie. To przez wiele lat zatruwało małżeńskie relacje Neda i Cat.</p>
<p><em>Bezpieczniej jest, jeśli pewne tajemnice </em><em>pozostaną w ukryciu. Są one zbyt niebezpieczne, by się nimi dzielić nawet z tymi, których kochamy i którym ufamy.<a href="#_edn11" name="_ednref11"><strong>[xi]</strong></a></em></p>
<p>W imię ratowania życia niewinnego dziecka Eddard był w stanie wręcz poświęcić swój honor, znieść niedogodności związane ze zbrukanym imieniem, posunąć się do krzywoprzysięstwa… a nawet ostrzec swego wroga, by dać mu szansę na ucieczkę z potomstwem. <em>Nigdy więcej rzezi niewinnych!<a href="#_edn12" name="_ednref12"><strong>[xii]</strong></a></em> – było to jego pragnieniem i celem. Zbrodnia popełniona na maleńkich dzieciach Targaryenów w trakcie rebelii była przyczyną wyrwy w przyjaźni Eddarda Starka i Roberta Baratheona.</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/eddard-ned-stark/">Eddard Stark</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://piesnloduiognia.pl/eddard-ned-stark/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Gra o tron, sezon 8, odcinek 3- Długa noc</title>
		<link>http://piesnloduiognia.pl/gra-o-tron-sezon-8-odcinek-3-dluga-noc/</link>
		<comments>http://piesnloduiognia.pl/gra-o-tron-sezon-8-odcinek-3-dluga-noc/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 29 Apr 2019 22:29:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Arya Stark]]></category>
		<category><![CDATA[Daenerys Targaryen]]></category>
		<category><![CDATA[Gra o tron]]></category>
		<category><![CDATA[Gra o tron sezon 8]]></category>
		<category><![CDATA[Jon Snow]]></category>
		<category><![CDATA[Winterfell]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://piesnloduiognia.pl/?p=1958</guid>
		<description><![CDATA[<p>Noc jest ciemna i pełna strachów, powtarzają od dawna kapłani R&#8217;hllora. Ta noc w Winterfell faktycznie była mroczna, była ciemna, a strach w pewnej chwili zawładnął nawet nie znającą tego uczucia Aryą. Wielka Bitwa o Winterfell, o krainę człowieka, starcie żywych z martwymi, sił światła i ciemności. To miała być najbardziej epicka scena w historii... <a class="read-article" href="http://piesnloduiognia.pl/gra-o-tron-sezon-8-odcinek-3-dluga-noc/">Czytaj &#8594;</a></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/gra-o-tron-sezon-8-odcinek-3-dluga-noc/">Gra o tron, sezon 8, odcinek 3- Długa noc</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Noc jest ciemna i pełna strachów, powtarzają od dawna kapłani R&#8217;hllora. Ta noc w Winterfell faktycznie była mroczna, była ciemna, a strach w pewnej chwili zawładnął nawet nie znającą tego uczucia Aryą.</p>
<p>Wielka Bitwa o Winterfell, o krainę człowieka, starcie żywych z martwymi, sił światła i ciemności. To miała być najbardziej epicka scena w historii telewizji. I w zasadzie była. Tego odcinka nie należy oglądać w środku dnia. To ta część opowieści, której miejsce i czas są pośród najgłębszej nocy. Wtedy w pełni docenicie klimat, dźwięk, obraz i wraz z tysiącami widzów na całym świecie będziecie drżeć o życie bohaterów.</p>
<p>Pierwsze dwa odcinki ostatniego sezonu były wprowadzeniem, a zarazem pożegnaniem. Niespiesznie prowadzona akcja, wprawdzie wróg nadciąga, ale pewne słowa muszą zostać wypowiedziane, pewne gesty dokonane. Najbardziej rycerska z rycerzy wreszcie zostanie formalnie pasowana, dawni wrogowie siądą na murach dzieląc się bukłakiem wina, ktoś przybędzie po odkupienie dawnych win, ktoś inny nie będzie błagał o wybaczenie, ale stanie do walki wraz z resztą bohaterów. Bo pamiętamy, wszystko zaczęło się w Winterfell, wiele lat temu, kiedy w siedzibie rodu Starków zebrali się niemal wszyscy istotni bohaterowie Pieśni Lodu i Ognia. Przybył król Robert Baratheon ze swym dworem, a potem Ned pojechał na południe, Jon Snow udał się na Mur i wszystko się skomplikowało. I jeden z istotnych aspektów Pieśni Lodu i Ognia miał mieć swój finał w Winterfell, do którego w międzyczasie zdążyli przybyć w zasadzie wszyscy pozytywni bohaterowie. Po dwóch odcinkach rozmów i przygotowań przyszedł czas na czystą akcję, a czekając na odcinek trzeci fani zadawali sobie pytania, kto przeżyje, a kto zginie, jak wykorzystane zostaną smoki, jaką taktykę obiorą obrońcy wobec przeważających sił wroga, czy do walki z Nocnym Królem stanie Jon czy Daenerys, a może potwierdzi się wersja z nader silnymi więzami jakie miały łączyć przywódcę nieumarłych i Brana Starka.</p>
<p>I niemal żadne z tych przypuszczeń się nie potwierdziło. Szary Robak rozmawiający z ukochaną chwilę przed bitwą o swych planach na przyszłość przeżył (choć niepisane prawo filmowe podpowiadałoby śmierć bezsensowną i honorową). Jorah Mormont miał być bezpieczny po tym, jak poległa waleczna Lyanna Mormont. Zginął ostatni Lord Dowódca Nocnej Straży, zmarł wskrzeszany wielokrotnie przez kapłanów czerwonego boga <a href="http://piesnloduiognia.pl/beric-dondarrion/" target="_blank">Beric Dondarrion</a>, którego zadaniem była najwyraźniej ochrona Aryi Stark. Aryi broni po raz kolejny Sandor, można mieć tu jakieś reminescencje walk podczas Krwawych Godów, a młodszy Clegane po raz kolejny zmierzyć musi się ze swym strachem przed ogniem. No i <a href="http://piesnloduiognia.pl/theon-greyjoy/" target="_blank">Theon Greyjoy</a>. Piękne zakończenie opowieści jego życia &#8211; w końcu wrócił do domu i zginął broniąc chłopaka, którego kiedyś zdradził. <em>Dziękuję, jesteś dobrym człowiekiem</em>, te słowa Brana cytowane były dziś wielokrotnie.</p>
<p>Początek bitwy to nie tylko nerwy obrońców i zrozumiały niepokój, ale i klimat, jaki czyni Melisandre, magicznym sposobem zapalając arakhy dothrackiej armii. Robiło wrażenie, naprawdę, jak to rozświetlone wojsko ruszyło do ataku, w ciemność, i jak niewiele chwil później wspomniana ciemność ich ogarnęła. Robiła wrażenie apokaliptyczna zamieć, utrudniająca orientację i potęgująca bitewny chaos. Robiła wrażenie niesamowita muzyka, dawno &#8211; chyba od pamiętnej sceny wysadzenia septu i połowy miasta przez <span class="st"><em>C</em></span>ersei &#8211; nie korespondująca tak idealnie z wydarzeniami na ekranie.</p>
<p>Masakrycznie dużo żywych trupów, których mimo starań  bohaterów było coraz więcej i więcej, aż w końcu człowiek uświadamiał sobie beznadzieję wysiłków obrońców. Ładny był ten powietrzny taniec smoków, mniej ładne i sensowne wychodzenie nieboszczyków z krypt Winterfell, na rozkaz Nocnego Króla. Ot, fanowski żart który okazał się prawdą, nie pierwszy i zapewne nie ostatni w &#8222;Grze o tron&#8221;. Sansa, która wreszcie docenia charakter Tyriona. Arya, której szkolenie w domu czerni i bieli zaprocentowało. Jon ponownie sprawiał wrażenie, że nie potrafi odnaleźć się w bitwie, lawirując pomiędzy nieumarłymi a oddechem lodowego smoka. W pewnym momencie wydawało się, że to Jon będzie Azorem Ahai narodzonym na nowo, Księciem którego obiecano, ale po chwili przyszedł czas na refleksję, to nie książka, to serial, a serial rządzi się swymi prawami.</p>
<p>Wielka bitwa o Winterfell nie przebiła adaptacji tolkienowskich, ale wydaje mi się że po części jest to spowodowane decyzją o filmowaniu nocnych scen faktycznie nocą, co utrudniło widzom docenienie w pełni rozmachu z jakim przedstawiono militarne motywy. Dopowiadamy sobie może za dużo lub nadmiernie interpretujemy, ale doprawdy nie tak znów wiele dzieli Eowinę i jej &#8222;I am no man&#8221; oraz stwierdzenie &#8222;no one can kill the night king&#8221;.</p>
<p>Ostatni sezon &#8222;Gry o tron&#8221; jest na półmetku. Jedno niebezpieczeństwo zostało zażegnane, wróg pokonany. I co dalej? Zmarli zostaną pochowani, ale odcinki pierwszy i drugi podkreśliły emocje narastające pomiędzy postaciami. Czy sojusze się utrzymają? Na południu czeka Cersei i jej wielotysięczna armia, a Daenerys po tym jak jej wojska wsparły sprawę Jona Snow znacznie uszczupliła siłę swej armii. Jak będzie się kształtowała relacja między tą dwójką? Którą stronę wybierze Tyrion, królowej czy ex żony? Brak Nocnego Króla nie oznacza nudy, gra o tron nadal trwa.</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/gra-o-tron-sezon-8-odcinek-3-dluga-noc/">Gra o tron, sezon 8, odcinek 3- Długa noc</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://piesnloduiognia.pl/gra-o-tron-sezon-8-odcinek-3-dluga-noc/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kim był Rhaegar Targaryen?</title>
		<link>http://piesnloduiognia.pl/kim-byl-rhaegar-targaryen/</link>
		<comments>http://piesnloduiognia.pl/kim-byl-rhaegar-targaryen/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 27 Aug 2017 17:42:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[Daenerys Targaryen]]></category>
		<category><![CDATA[Jon Snow]]></category>
		<category><![CDATA[Pieśń Lodu i Ognia]]></category>
		<category><![CDATA[Rhaegar Targaryen]]></category>
		<category><![CDATA[turniej w Harrenhall]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://piesnloduiognia.pl/?p=1730</guid>
		<description><![CDATA[<p>Kiedy w końcówce piątego odcinka siódmego sezonu Goździk wspomniała mimochodem, iż znalazła informację na temat unieważnienia małżeństwa jakie maester Maynard dał &#8222;jakiemuś księciu Rogarowi&#8221;, serca wielu fanów PLiO zabiły szybciej. &#8222;Jakimś księciem Rogarem&#8221; niemal na pewno jest bowiem Rhaegar Targaryen, a informacja o unieważnieniu jego małżeństwa oraz o sekretnym ślubie jakiego udzielono mu w Dorne... <a class="read-article" href="http://piesnloduiognia.pl/kim-byl-rhaegar-targaryen/">Czytaj &#8594;</a></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/kim-byl-rhaegar-targaryen/">Kim był Rhaegar Targaryen?</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Kiedy w końcówce piątego odcinka siódmego sezonu Goździk wspomniała mimochodem, iż znalazła informację na temat unieważnienia małżeństwa jakie maester Maynard dał &#8222;jakiemuś księciu Rogarowi&#8221;, serca wielu fanów PLiO zabiły szybciej. &#8222;Jakimś księciem Rogarem&#8221; niemal na pewno jest bowiem Rhaegar Targaryen, a informacja o unieważnieniu jego małżeństwa oraz o sekretnym ślubie jakiego udzielono mu w Dorne może być kluczowa dla sytuacji jednego z głównych bohaterów. Rhaegar, zmarły wiele lat przed rozpoczęciem akcji &#8222;Gry o tron&#8221;, jest w sadze jednym z ważniejszych bohaterów. W serialu &#8211; porównując do tego, ile miejsca poświęca Targaryenowi Martin &#8211; postać ta jest w zasadzie marginalizowana.</p>
<p><strong>Kim był Rhaegar Targaryen?</strong></p>
<p>Rhaegar Targaryen to najstarszy syn szalonego króla <span id="result_box" class="" lang="pl"><span title="Prince Rhaegar was the firstborn son of King Aerys II Targaryen and Queen Rhaella.">Aerysa II Targaryena i królowej Rhaelli</span></span>, tym samym starszy brat Daenerys Targaryen oraz Viserysa. Opisywany jest jako wysoki, szczupły i przystojny mężczyzna, o długich srebrnych włosach oraz fioletowych oczach (w odcieniu ciemnego indygo), charakterystycznych dla rodu Targaryen. Uchodził za bardzo dobrego rycerza, choć we wczesnym dzieciństwie &#8211; ku radości maestrów &#8211; więcej czasu spędzał nad książkami niż ćwicząc z bronią czy bawiąc się z rówieśnikami. Pewnego dnia wyczytał w tych książkach coś, co odmieniło jego zachowanie. Odnotowano, że zwrócił się do dowódcy zbrojnych słowami &#8222;Wygląda na to, że muszę zostać wojownikiem&#8221; i został nim, choć jak podkreślał ser Barristan Selmy, walka i zabijanie nigdy nie cieszyły Rhaegara Targaryena. Wyżej niż walkę cenił sobie grę na harfie (&#8222;ludzie powiadali, że kochał swą harfę znacznie bardziej niż kopię&#8221; wspominał ser Barristan), a że grał na niej znakomicie i potrafił swą grą wzruszać słuchaczy do łez wiemy chociażby z opowieści Meery Reed na temat turnieju w Harrenhall. Do tego turnieju wkrótce powrócimy, gdyż miał kluczowe znaczenie dla najnowszej historii Westeros.</p>
<p>Rhaegar był melancholijnego usposobienia, osoba która znała księcia bardzo dobrze (ser Barristan Selmy) powątpiewała, czy książę w ogóle potrafił być szczęśliwy. Zapewne wpływ na jego usposobienie miały okoliczności, w jakich przyszedł na świat. Jak wiemy, Rhaegar urodził się tego samego dnia w którym wydarzyła się tragedia w Summerhall, kiedy podczas próby wyklucia smoków ze smoczych jaj doszło do potężnego pożaru, w którym zginął m.in. król Aegon i ser Duncan Wysoki. (Starzejący się Aegon marzył o tym, że smoki Targaryenów znów pojawią się na niebie. Dla uczczenia narodzin swego prawnuka, Rhaegara, wezwał swych bliskich do ulubionego zamku, Summerhall. Tam przy pomocy piromantów i dzikiego ognia podjął próbę wyklucia smoków z siedmiu smoczych jaj, jednak ogień wyrwał się spod kontroli.)<br />
Ser Barristan wspominał, że Rhaegar, nad którym przez całe życie &#8222;wisiał cień Summerhall&#8221; bardzo lubił odwiedzać to miejsce. Przebywał tam sam, bez rycerzy Gwardii Królewskiej, &#8222;lubił spać w ruinach, pod księżycem i gwiazdami, a kiedy wracał, zawsze przywoził ze sobą pieśń. Każdy, kto słuchał jak grał na wysokiej harfie o srebrnych strunach i śpiewał o zmierzchach, łzach i śmierci królów, miał wrażenie, że Rhager śpiewa o sobie i o tych, których kocha.&#8221;</p>
<p>Rhaegar był powszechnie lubiany. Cieszył się sympatią zarówno kobiet jak i mężczyzn, wśród bohaterów zafascynowanych srebrnowłosym księciem znaleźli się <a href="http://piesnloduiognia.pl/cersei-lannister/" target="_blank">Cersei Lannister</a> (która Rhaegera oceniała wyżej niż Jaimego) oraz Jon Connington. Najbliższym przyjacielem Rhaegara a zarazem najbardziej zaufanym z jego towarzyszy był ser Arthur Dayne, Miecz Poranka, najlepszy rycerz Siedmiu Królestw. Żoną Rhaegra została Elia Martell, księżniczka Dorne. Skojarzenie z <a href="http://piesnloduiognia.pl/oberyn-martell/" target="_blank">Oberynem Martellem</a> jest jak najbardziej na miejscu, Elia była jego siostrą, co Czerwona Żmija przypomniał wszystkim podczas pojedynku z <a href="http://piesnloduiognia.pl/gregor-clegane/" target="_blank">Gregorem Cleganem</a>. Wcześniej ojciec Rhaegara odrzucił propozycję Tywina Lannistera aby połączyć małżeństwem Rhaegara oraz Cersei. Stosunki rodzinne między ojcem a synem nie należały do serdecznych, na co niemały wpływ miała postępująca paranoja Aerysa II. Na królewskim dworze rywalizowały ze sobą dwie frakcje, popierające króla oraz popierające księcia, a napięcia między nimi były na tyle silne, że maester Pycelle pisał w liście do Cytadeli że sytuacja żywo przypomina tę sprzed wojny domowej zwanej później Tańcem Smoków i że brak reakcji doprowadzić może do nadzwyczaj krwawego konfliktu.</p>
<p>Powagę sytuacji docenił również Rhaegar. Maester piszący kronikę dziejów Targaryenów, znaną czytelnikom jako Świat Lodu i Ognia, zauważa, że najprawdopodobniej prawdziwym gospodarzem <strong>turnieju w Harrenhall</strong> (i fundatorem turniejowych nagród) był Rhaegar Targaryen, który przy okazji turnieju chciał zebrać w jednym miejscu wszystkich znaczących lordów Westeros, by przedyskutować sytuację polityczną, a zwłaszcza znaleźć sposób na poradzenie sobie z postępującym szaleństwem Aerysa II.</p>
<p>Rhaegar wdał się w niebezpieczną, polityczną grę. Nie był popierany przez wszystkich lordów, w szaleństwo i postępującą paranoję Aerysa II nie wszyscy wierzyli, bo choć król zwykł palić swych przeciwników, to jednocześnie hojnie nagradzał tych, którzy czymś się zasłużyli w jego oczach. Możni wierni Aerysowi II zaczęli podburzać króla przeciwko najstarszemu synowi, doradzając &#8222;wydziedziczenie&#8221; Rhaegara i ustanowienie młodziutkiego <a href="http://piesnloduiognia.pl/viserys-targaryen/" target="_blank">Viserysa</a> królewskim następcą (co w razie śmierci króla pozwoliłoby możnym faktycznie władać królestwem jako regentom). Aerys zdawał sobie doskonale sprawę z tego, że turniej w Harrenhall może być początkiem rewolucji. Doradcy sugerowali mu by zabronił jego organizacji, ale pojawiły się też głosy wskazujące, że zabranie pospólstwu ulubionej rozrywki pogorszy i tak nie najlepsze notowania królewskie. Aerys zdecydował się na zaskakujące działanie, po raz pierwszy od czasów rebelii w Duskendale opuścił Czerwoną Twierdzę i udał się do Harrenhall na wielki turniej lorda Whenta. Obecność króla uświetniła turniej, ale dała też poddanym okazję do przekonania się, że pogłoski o królewskim szaleństwie nie były bezpodstawne.</p>
<p>Turniej w Harrenhall rozpoczęło przyjęcie Jaimego Lannistera w grono rycerzy Gwardii Królewskiej. Sam Jaime nie odegrał w turnieju najmniejszej roli, gdyż bezpośrednio po nominacji król odesłał go do stolicy, by strzegł królowej i małego Viserysa. Rhaegar Targaryen wziął udział w turniejowych zmaganiach, pokonał czterech królewskich gwardzistów, w tym ser Arthura Dayne, a w walce finałowej wygrał z Barristanem Selmym. Do zaskakującej sytuacji doszło w chwili koronowania przez Rhaegara na królową miłości i piękna Lyanny Stark z Winterfell, choć na trybunach obecna była jego własna żona, Elia Martell. Wywołało to ogromne emocje wśród zgromadzonych, Aerys II podejrzewał, że udział Rhaegara w turnieju miał na celu zwiększenie jego popularności wśród ludu, a wybranie Lyanny na królową turnieju miało przeciągnąć na stronę Rhaegara siły Północy (co było o tyle bezsensownym podejrzeniem, że Brandon Stark uznał czyn Rhaegara za urągający honorowi jego siostry, zaręczonej z Robertem Baratheonem).</p>
<p>Ser Barristan uważał, że Rhaegar nie był szczęśliwy w małżestwie z Elią, ale podkreślał też, że jego zdaniem książę w ogóle nie potrafił być szczęśliwy. Mieli dwójkę dzieci, Rhaenys i Aegona, ale księżna była słabego zdrowia, zaś narodziny drugiego dziecka osłabiły ją na tyle, że wedle maestrów nie była w stanie mieć więcej dzieci. Dzień narodzin małego Aegona ujrzała Daenerys w Domu Nieśmiertelnych. W jej wizji Rhaegar stał obok żony i nowo narodzonego dziecka &#8222;On już ma pieśń – odparł mężczyzna. – Jest księciem, którego obiecano, a jego pieśń to pieśń lodu i ognia. – Gdy to powiedział, uniósł wzrok i spojrzał w oczy Dany. Wydawało się, że ją zobaczył, chociaż stała za drzwiami. – Potrzebne jest jeszcze jedno – rzekł, nie wiedziała do niej, czy do kobiety leżącej na łożu. – Smok ma trzy głowy&#8221;.</p>
<p>Po turnieju w Harrenhall do Westeros powróciła zima. Rhaegar nie wrócił do stolicy, nie pojawił się też na Smoczej Skale. W kolejnym roku udał się do Dorzecza, tam wedle oficjalnej wykładni spotkał się z Lyanną Stark, następnie porwał ją, zgwałcił i uwięził w Wieży Radości. Prawdopodobnie Rhaegar przebywał w Wieży Radości podczas gdy królestwo zostało ogarnięte wojną domową. Rebelia Roberta zataczała coraz szersze kręgi, a sam Robert Baratheon okazał się znakomitym wojownikiem i jeszcze lepszym dowódcą. Aerys II wysłał dowódcę królewskich gwardzistów, <span id="result_box" class="" lang="pl"><span title="Aerys sent Gerold Hightower, the Lord Commander of the Kingsguard, to retrieve Rhaegar.">Gerolda Hightowera</span></span>, aby sprowadził Rhaegara z powrotem do Królewskiej Przystani. Rhaegar wrócił, ale ser Gerold pozostał z dwoma innymi rycerzami królewskiej gwardii w Wieży Radości.</p>
<p>Rhaegar na czele wojska, w tym wojsk Dorne, wyruszył nad Trident. Przed wyprawą rozmawiał z <a href="http://piesnloduiognia.pl/jaime-lannister/" target="_blank">Jaime Lannister</a>em. Jaime wspomina, że prosił wówczas księcia, by zgodził się na jego udział w wyprawie, ale Rhaegar dał mu do zrozumienia, iż Aerys II trzyma go przy sobie by być pewnym lojalności Tywina Lannistera. &#8222;Po bitwie zamierzam zwołać radę. Zajdą zmiany. Chciałem to zrobić już dawno, ale&#8230; no cóż, nie ma sensu mówić o tym, co by było gdyby. Porozmawiamy, kiedy wrócę&#8221;. Rhaegar nie wrócił żywy znad Tridentu. W pobliżu brodu spotkał Roberta Baratheona, który zabił go w pojedynku. Rubiny ze zbroi księcia wpadły do rzeki, a miejsce w którym doszło do walki zwano odtąd Rubinowym Brodem.<br />
Najbliższa rodzina Rhaegara pozostała pod opieką Jaimego Lannistera, ale on nie był w stanie zapewnić im bezpieczeństwa. Pod koniec wojny żonę i syna Rhaegara  zamordował <a href="http://piesnloduiognia.pl/gregor-clegane/" target="_blank">Gregor Clegane</a>, a trzyletnia Rhaenys została zamordowana przez Amory&#8217;ego Lorcha. Obaj mężczyźni byli podwładnymi Tywina Lannistera.</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/08/Sam-Gilly.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-1743" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/08/Sam-Gilly.jpg" alt="Sam Gilly" width="900" height="599" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<h6><strong>Teorie fanów</strong></h6>
<p>Zmarły w 283 roku od Podboju Rhaegar jest bohaterem który wywarł ogromny wpływ na losy królestwa. Jest również bohaterem fanowskich teorii. Nie ukrywajmy, oficjalna historia Rhaegara i Lyanny budzi wiele wątpliwości. Wiemy z relacji Meery, że Lyanna była zafascynowana Rhaegarem i jego grą na harfie. Harda dziewczyna z Północy słuchając smoczego księcia potrafiła wzruszyć się do łez, choć jej brat oberwał kielichem wina gdy ośmielił się zwrócić uwagę na poruszenie siostry. Rhaegar również musiał być pod wrażeniem Lyanny, gdyż uhonorowanie obcej dziewczyny tytułem królowej miłości i piękna, w sytuacji gdy na widowni zasiada jego prawowita żona (a wspomniana dziewczyna jest oficjalnie zaręczona z kimś innym) było towarzyskim skandalem.</p>
<p>Fani powątpiewają również w przekazywany przez westeroskich historyków dalszy ciąg tej opowieści. Rhaegar miał dziewczynę porwać i przemocą więzić w dalekim Dorne aż do jej śmierci w 283 roku. Zachowanie to nie pasuje do wcześniejszej charakterystyki księcia, przestawianego jako osoba melancholijna, spokojna i opanowana. Podobnie jak nielogicznym byłoby pozostawianie trzech gwardzistów królewskich na straży przypadkowo porwanej dziewczyny (królewscy gwardziści mieli w zakresie obowiązków pilnowanie króla oraz królewskiej rodziny).<br />
Teoria fanów, która na naszych oczach staje się kanonem, przedstawia inną wersję wydarzeń. Lyanna nie została przez Rhaegara porwana, a udała się do Dorne dobrowolnie. Dziewczyna zakochała się w przystojnym księciu ze wzajemnością. W serialu otrzymaliśmy na razie przesłankę (podaną mimochodem, tak jak to lubi czynić z istotnymi informacjami Martin) iż Rhaeger unieważnił swe poprzednie małżeństwo i wziął w Dorne tajny ślub. Unieważnienie małżeństwa wydaje się trochę nielogiczne, zwłaszcza że Targarynowie od stuleci praktykowali wielożeństwo, a potraktowanie w ten sposób Elii Martell byłoby bardzo nie fair, co ponownie kłóci się z książkową charakterystyką Rhaegara. No, chyba że Lyanna nalegała na to, by być jedyną żoną&#8230; Owocem związku Rhaeara i Lyanny miał być Jon Snow. Fani domyślili się, że Ned odnalazł siostrę wkrótce po urodzeniu przez nią dziecka (wspomniane w książce łoże zalane krwią). Obietnica, jaką wówczas złożył również pozostaje w zakresie fanowskich domysłów, choć <a href="http://piesnloduiognia.pl/fanowskie-teorie-potwierdzone-przez-sezon-6-gry-o-tron-cz-ii/" target="_blank">po raz kolejny serial sugeruje</a>, iż czytelnicy mieli dobre wyczucie. Ned miał się zobowiązać do zachowania w tajemnicy pochodzenia Jona Snow, przysięgając iż nie zdradzi Robertowi prawdy.<br />
Jeśli fanowskie teorie są prawdziwe i jeśli serialowe podpowiedzi znajdą odzwierciedlenie w kolejnych tomach sagi to radykalnie zmienia się sytuacja Jona Snow. Bękart z Winterfell i były członek Nocnej Straży okazuje się być legalnym synem Rhaegara Targayena i prawowitym władcą Siedmiu Królestw, którego prawa do Żelaznego Tronu są lepsze niż prawa Daenerys Targaryen.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Asia Witek<br />
fot. mat. prasowe HBO</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/kim-byl-rhaegar-targaryen/">Kim był Rhaegar Targaryen?</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://piesnloduiognia.pl/kim-byl-rhaegar-targaryen/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nie tylko Krwawe Gody</title>
		<link>http://piesnloduiognia.pl/nie-tylko-krwawe-gody/</link>
		<comments>http://piesnloduiognia.pl/nie-tylko-krwawe-gody/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 17 Nov 2017 21:21:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[Daenerys Targaryen]]></category>
		<category><![CDATA[dothrakowie]]></category>
		<category><![CDATA[Joffrey Baratheon]]></category>
		<category><![CDATA[Jon Snow]]></category>
		<category><![CDATA[Krwawe Gody]]></category>
		<category><![CDATA[Margaery Tyrell]]></category>
		<category><![CDATA[Ramsay Snow]]></category>
		<category><![CDATA[Sansa Stark]]></category>
		<category><![CDATA[Tyrion Lannister]]></category>
		<category><![CDATA[Ygritte]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://piesnloduiognia.pl/?p=1855</guid>
		<description><![CDATA[<p>Za sprawą wesela u Freyów ślubne rytuały zyskały sobie wśród czytelników Pieśni Lodu i Ognia mroczną sławę. Olenna Tyrell słusznie zauważyła „jeśli zaczniemy zabijać mężczyzn na weselach, będą się bali małżeństwa jeszcze bardziej niż teraz”, ale czy faktycznie wesele w Siedmiu Królestwach groziło nagłą śmiercią? I czy między poszczególnymi religiami można dostrzec jakieś różnice w... <a class="read-article" href="http://piesnloduiognia.pl/nie-tylko-krwawe-gody/">Czytaj &#8594;</a></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/nie-tylko-krwawe-gody/">Nie tylko Krwawe Gody</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Za sprawą wesela u Freyów ślubne rytuały zyskały sobie wśród czytelników Pieśni Lodu i Ognia mroczną sławę. <a href="http://piesnloduiognia.pl/olenna-tyrell/" target="_blank">Olenna Tyrell</a> słusznie zauważyła „jeśli zaczniemy zabijać mężczyzn na weselach, będą się bali małżeństwa jeszcze bardziej niż teraz”, ale czy faktycznie wesele w Siedmiu Królestwach groziło nagłą śmiercią? <span id="more-1855"></span>I czy między poszczególnymi religiami można dostrzec jakieś różnice w przebiegu obrzędu? Bogactwo i szczegółowość świata wykreowanego przez Martina pozwala nam przyjrzeć się bliżej i ceremoniom zawieranym wobec Siedmiu i tym bardziej egzotycznym rytuałom ślubnym. Już przy pobieżnym zapoznaniu się z sagą można pokusić się o stwierdzenie że obrzędy te, mimo iż odprawiane są w różnych zakątkach świata, to jednak mają sporo cech wspólnych. Bardzo niewiele osób zawiera w sadze małżeństwo z miłości. Bardzo rzadko też się zdarza, aby sami zainteresowani mieli coś do powiedzenia w kwestii zbliżającego się ślubu. Ceremonia przebiega podobnie w różnych religiach, a ostatecznym potwierdzeniem ważności małżeństwa jest noc poślubna.</p>
<p>To ojciec podejmował najczęściej decyzję, kogo poślubi jego dziecko, a gdy ojca zabrakło rolę tę przejmowali męscy krewni. Zwyczaj ten obowiązywał praktycznie na całym kontynencie. Gdy Jon Snow podjął decyzję o przepuszczeniu wolnych ludzi przez Mur jeden z dzikich, Gerrick Królewski Potomek, przyprowadził ze sobą trzy córki, deklarując „będą dobrymi żonami i dadzą mężom silnych synów królewskiej krwi”. „Jestem twoim ojcem i mogę cię wydać za kogo tylko zechcę” mówi do Sansy Joffrey i dokładnie to samo mówi pechowej dziewczynie jego matka. W rozmowie z Sansą Cersei wspomina, iż po śmierci Neda obowiązki ojcowskie przejął król, wyjaśniając od razu &#8222;znaczy to, że może dysponować twoją ręką jak uzna za stosowne”. Martin odwołuje się tu do historycznych tradycji, gdyż wolność wyboru współmałżonka jest rozwiązaniem w miarę nowym, a przez stulecia młodzi polegali w tej mierze na wyborach dokonywanych przez ich opiekunów. A w procesie poszukiwania narzeczonego bądź narzeczonej rodzice bądź opiekunowie rzadko kiedy kierowali się osobistymi preferencjami ich podopiecznego.</p>
<p>Dokładnie te same pobudki przyświecają swatającym w Pieśni Lodu i Ognia. Najczęstszym motywem stojącym za planowanym małżeństwem są względy polityczne. O umocnieniu sojuszu między rodami mówi w jednym z pierwszych rozdziałów Robert Baratheon, proponujący Nedowi związanie małżeńskim węzłem swego syna oraz jednej z córek Winterfell. Umocnienie więzi między rodami, a jednocześnie zagwarantowanie stabilności militarnego sojuszu między Dorzeczem a Północą i Doliną było powodem dla którego Cat poślubiła Neda, a Lysa Jona Arryna. Khal Drogo i jego armia mieli wspomóc Viserysa w jego dążeniu do odzyskania Żelaznego Tronu, a ceną za pomoc była Daenerys, która na polecenie brata poślubiła starszego o 30 lat mężczyznę. Ślub Sansy i Tyriona miał dać Lannisterom prawa do Północy, podobnie jak ślub Ramsaya z dziewczyną podstawioną jako <a href="http://piesnloduiognia.pl/arya-stark/" target="_blank">Arya Stark</a> umacniał prawa Boltonów do Winterfell. Jak to dobitnie wyraził Tywin Lannister „<i>Nasze sojusze na południu mogą być mocne jak Casterly Rock, musimy jednak odzyskać północ, a kluczem do północy jest <a href="http://piesnloduiognia.pl/sansa-stark/" target="_blank">Sansa Stark</a></i>”. Klasycznym przykładem na związek małżeński powodowany względami politycznymi były małżeństwa Margaery Tyrell z Renlym Baratheonem a następnie z synami Cersei, podobnie jak ślub Daenerys z Hizdrahem, który miał zagwarantować pokój i bezpieczeństwo w Meereen.</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/11/red-wedding2.png"><img class="alignleft size-large wp-image-1856" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/11/red-wedding2-1024x463.png" alt="red wedding2" width="800" height="362" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Lista par, skojarzonych ze sobą dla dobra rodu jest długa, gdyż większość bohaterów PLiO wywodzi się z rodów szlacheckich. Trudno znaleźć parę, która zawarła związek małżeński z miłości, bez oglądania się na potrzeby rodu. Jorah Mormont i lady Hightower są jednym z wyjątków od powyższej reguły, ale jak wiemy związek ten nie można zaliczyć do udanych. Prawdopodobnie wśród nisko urodzonych znajdziemy więcej bohaterów, którzy żenili się powodowani uczuciami i być może była to jakaś metoda gdyż związek Davosa i jego żony wygląda na szczęśliwy. Związki między nisko urodzonymi a potomkami szlachty raczej nie miały szans na pomyślne zakończenie, przykładem bękarcia córka Roberta Baratheona, Mya Stone. Dziewczyna w rozmowie z <a href="http://piesnloduiognia.pl/catelyn-stark-2/" target="_blank">Catelyn Stark</a> deklaruje, że jej ukochanym jest giermek Lyna Corbraya i że młodzi pobiorą się jak tylko chłopak zostanie pasowany na rycerza, co nie powinno zabrać więcej czasu niż rok czy dwa lata. Lady Stark, znająca życie, podchodzi do tej informacji z rezerwą, wie bowiem, że ród Redfortów nie wyrazi zgody na małżeństwo jednego z przedstawicieli rodu z dziewczyną nieprawego pochodzenia i jest niemal pewne, że znajdą mu narzeczoną pochodzącą z równie dobrej jak Redfortowie rodziny.</p>
<p>Osobnym zagadnieniem jest to, przed jakimi bogami zawierane jest małżeństwo w przypadku par wyznających różną wiarę. Odpowiedź wydaje się zależeć od tego, która ze stron ma mocniejszą pozycję. Daenerys chce swoim ślubem uspokoić nastroje w Meereen i nie jest osobą szczególnie religijną, dlatego godzi się na miejscowy rytuał. Ned Stark, o którym wiemy że szczerze wyznawał starych bogów, poślubił Catelyn w sepcie, prawdopodobnie dlatego, aby jeszcze bardziej zjednać sobie – i Rebelii – przychylność Hostera Tully&#8217;ego.</p>
<p><b>Wiara w Siedmiu</b></p>
<p>Tę ceremonię znamy najlepiej, gdyż na kartach powieści zetknęliśmy się wielokrotnie z opisem ślubu zawieranego w sepcie. Wesele poprzedzały wielodniowe przygotowania, zwłaszcza w przypadku przedstawicieli szlachty. Zapraszano gości, szykowano wystawne dania na ucztę, a dla młodej pary przygotowano bogaty strój. Suknie ślubne Sansy i Margaery Tyrell były utrzymane w jasnej tonacji – sukno barwy kości słoniowej skomponowano ze srebrzystym atłasem i srebrnogłowiem bądź z drogocennymi koronkami, co koresponduje ze tradycyjną ślubną modą znaną nam z rzeczywistości. Suknia Sansy była modnie skrojona, podkreślała figurę dziewczyny i jak zauważa bohaterka, była to suknia nie dziecka, a dorosłej kobiety. Margaery w dniu ślubu nosiła w sepcie skromną sukienkę. Obowiązkowym elementem stroju panny młodej był płaszcz, utrzymany w kolorach jej rodu, z wyszytym na plecach herbem, zwany płaszczem panny.</p>
<p>Pannę młodą do ślubu prowadził ojciec lub ktoś z męskich członków jej najbliższej rodziny, ewentualnie pod nieobecność ojca jego rolę przejmował prawny opiekun dziewczyny, przykładem wspomniany wyżej Joffrey, który prowadził Sansę do ślubu z Tyrionem.</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/11/sansa-tyrion-wedding.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-1857" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/11/sansa-tyrion-wedding.jpg" alt="sansa tyrion wedding" width="1000" height="665" /></a></p>
<p>Małżeństwo zwykle zawierano w sepcie, przed septonem i w obecności świadków, ale śluby zawierane poza świątynią również wchodziły w grę. Choć zapewne mniej formalne, nie traciły bynajmniej na ważności przez to, że związek małżeński zawierano w np. w domu jednego z małżonków (w sadze taki ślub brała Lysa Arryn z Littlefingerem).</p>
<p>Młodzi stawali przed septonem, który zajmował w świątyni pozycję w symbolicznym miejscu, między posągami Matki i Ojca. Uroczystość miała odpowiednią oprawę, był czas na modlitwy, śpiewy i złożenie przysięgi („złożono siedem przysiąg, wypowiedziano siedem błogosławieństw i wymieniono siedem obietnic”), zapalano długie świece, był też czas na ewentualne oprotestowanie zawieranego małżeństwa. Martin nie precyzuje tego, ale w opisie królewskiego ślubu Joffreya i Margaery znajdujemy informację „wybrzmiała już weselna pieśń i nikt nie odpowiedział na wyzwanie” co zapewne miało nawiązywać do popularnej kwestii <i>Jeżeli ktokolwiek zna przyczynę, dla której małżeństwo to nie może być zawarte, </i><em><i>niech przemówi teraz albo zamilknie na wieki</i></em>. Następnie ceremonialnie przekazywano dziewczynę spod opieki ojca pod opiekę męża i jego rodu. Symbolizowała tę chwilę zmiana płaszcza, zdejmowano płaszcz panny (w kolorach jej rodu) i dziewczyna zostawała okryta płaszczem w kolorach rodu jej małżonka, który od tego momentu stawał się jej rodem. Płaszcz panny zdejmował ojciec panny młodej, płaszcz żony zakładał mąż. Kolejnym punktem obrzędu był ceremonialny pocałunek młodej pary, którym ślubowali sobie miłość, a ceremonię ślubu kończył septon, publicznie ogłaszając młodą parę małżeństwem oraz przestrzegając wszystkich przed naruszaniem trwałości tego związku.</p>
<p>Podczas ślubów Joffreya i Tommena Cersei próbowała przeforsować wykorzystanie płaszcza z herbem Lannisterów jako płaszcza męża. Ciężko orzec, czy była to freudowska pomyłka (zważywszy na to, że ojcem obu chłopaków był <a href="http://piesnloduiognia.pl/jaime-lannister/" target="_blank">Jaime Lannister</a> byli jak najbardziej uprawnieni do korzystania z czerwonego, jedwabnego płaszcza Lannisterów) czy przywiązanie do swego rodzinnego rodu i niechęć do Baratheonów. Plany Cersei storpedowała <a href="http://piesnloduiognia.pl/olenna-tyrell/" target="_blank">Olenna Tyrell</a>, z właściwym sobie wdziękiem komentując stan fizyczny tkaniny oraz barwy płaszcza.</p>
<p>Po ślubie w sepcie przychodził czas na ucztę weselną. Zaproszeni goście spożywali przygotowane potrawy, a młodzi prowadzili tańce. Sansa „często marzyła o tym, jak będzie tańczyła na swoim weselu i wszystkie spojrzenia skupią się na niej i na jej przystojnym małżonku”. Jakość potraw serwowanych na weselnej uczcie powinna być ponadprzeciętnej jakości, a fatalne jedzenie podane przez Waldera Freya na ślubie Roslin i Edmure&#8217;a można ocenić jako kolejny afront wobec Starków. Królewskie wesele Joffreya było niezwykle wystawne. Goście otrzymali siedemdziesiąt siedem dań, a jedną z potraw był pasztet z zapieczonymi w środku żywymi gołębiami. Z perspektywy czasu wiemy, że danie to odegrało niebagatelną rolę w historii Siedmiu Królestw, ale dla mieszkańców stolicy specjalną atrakcją był sposób jego podania, czym Martin też nawiązał do historycznych tradycji. Goście weselni oprócz wyśmienitego jedzenia mieli prawo oczekiwać dodatkowych atrakcji. Wesela uświetniały występy muzyków, popisy barda, w przypadku wesela królewskiego śpiewacy rywalizowali w specyficznym turnieju minstreli. Były też popisy akrobatów i tancerzy, a także występy komediantów.</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/11/joff-marg.jpg"><img class="alignleft size-large wp-image-1858" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/11/joff-marg-1024x576.jpg" alt="joff marg" width="800" height="450" /></a></p>
<p>Ostatnim punktem programu były pokładziny. Jeszcze na sali weselnej muzycy zaczynali grać frywolne piosenki (np. <i>Królowa zdjęła sandał, król zdjął koronę</i>). Młoda para była eskortowana przez gości do sypialni, po drodze mężczyźni rozbierali pannę młodą, a kobiety pomagały pozbyć się ubrania panu młodemu. Towarzyszyły temu rubaszne żarty. Młodzi teoretycznie mieli możliwość odwdzięczyć się pięknym za nadobne swej eskorcie, ale nierzadko – zwłaszcza dziewczyny – byli zbyt onieśmieleni zbliżającą się nocą poślubną. Niektórzy bohaterowie oszczędzają swym żonom przeżyć i zabraniają publicznego rozbierania panny młodej (postąpił tak Tyrion w stosunku do Sansy). Przesąd głosił, że mężczyzna i kobieta nie powinni spać oddzielnie w noc poślubną, gdyż przyniosłoby to pecha ich małżeństwu.<br />
Jeśli chodzi o ślubne prezenty to wiemy, że w Reach zwyczaj nakazywał wręczanie nowożeńcom podarunków dwukrotnie. Rano, w dzień ślubu, młodzi spożywali śniadanie z przedstawicielami swego rodu i otrzymywali prezenty które były przeznaczone dla każdego z nich oddzielnie. Następnego dnia otrzymywali prezenty jako para małżeńska. Ten zwyczaj zachowano podczas ślubu Joffreya i Margaery.</p>
<p>Po ślubie żona zwykle przyjmowała nazwisko męża, choć nie było to regułą. Jeśli ród żony miał większe znaczenie niż ród męża, to żona pozostawała przy swoim rodowym nazwisku. Czyniła tak także wtedy, gdy oba rody były równie potężne, chociaż to zależało chyba od osobistych preferencji samej zainteresowanej. Przykładem jest Cersei, która pozostała przy nazwisku Lannister, z kolei Margaery pozostała przy nazwisku Tyrell, a Elia Martell mimo ślubu z Rhagerem nie przyjęła nazwiska Targaryen. Z drugiej strony Catelyn Tully po ślubie przyjęła nazwisko Stark i pod nim występuje w powieści.</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/11/sansa-tyrion2.jpg"><img class="alignleft size-large wp-image-1862" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/11/sansa-tyrion2-1024x681.jpg" alt="sansa tyrion2" width="800" height="532" /></a></p>
<p><b>Wiara w starych bogów</b></p>
<p>Ceremoniał poznajemy podczas ślubu Ramsaya Snow <a href="http://piesnloduiognia.pl/jeyne-poole/" target="_blank">z dziewczyną która ma udawać Aryę Stark</a>. W serialu ślub w bożym gaju brał Ramsay i <a href="http://piesnloduiognia.pl/sansa-stark/" target="_blank">Sansa Stark</a>.</p>
<p>Strój panny młodej nie odbiegał od stroju w jakim brały ślub wyznawczynie Siedmiu. Dziewczyna była ubrana w kolory rodu Starków, biały i szary – jasna (biała) suknia, garderoba ozdobiona perełkami i koronkami oraz płaszcz w barwach rodzinnego rodu. Ślub brano w bożym gaju, pod czardrzewem. Dziewczynę prowadził tam ojciec, brat, lub dalszy krewny (kuzyn, wuj, stryj). Z tego powodu lady Dustin nakazała Theonowi zaprowadzenie do ślubu <a href="http://piesnloduiognia.pl/jeyne-poole/" target="_blank">Jeyne Poole</a>, argumentując „byłeś podopiecznym jej ojca, kimś najbliższym żyjącego kuzyna. Wypada, byś to ty poprowadził ją do ślubu”. Theon zdaje sobie sprawę, że dla Boltonów równie istotne było to, że on swoją obecnością i swoim zachowaniem potwierdza tożsamość panny młodej, jako osoba która wychowywała się razem z dziećmi Eddarda Starka.</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/11/sansa-wedding-game-of-thrones.jpg"><img class="alignleft size-large wp-image-1859" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/11/sansa-wedding-game-of-thrones-1024x576.jpg" alt="sansa-wedding-game-of-thrones" width="800" height="450" /></a></p>
<p>Świadkowie ślubu oraz pan młody oczekiwali na przybycie panny młodej w bożym gaju. Droga do niego była oświetlona świecami i pochodniami, pannie młodej towarzyszyła muzyka, grały bębny i dudy. Nie było kapłana, który prowadziłby ceremonię, rytualny dialog prowadzą pan młody i ojciec/opiekun panny młodej: Ramsay zadaje pytanie, kto przybywa przed oblicze bogów, Theon przedstawia „Aryę”, pyta o tożsamość Ramsaya, na koniec przedstawia siebie i zadaje pannie młodej pytanie, czy chce przyjąć tego mężczyznę. Po tym jak dziewczyna wyraża zgodę Theon odsuwa się na bok. Młodzi klękają pod czardrzewem na chwilę cichej modlitwy, po czym następuje ceremonialne zdjęcie płaszcza panny i zastąpienie go płaszczem żony, już w barwach rodu Boltonów. W tym samym momencie obecny w bożym gaju bard śpiewa pieśń „Dwa serca, które biją jak jedno”. Na tym ceremonia się kończy, a goście udają się do zamku na weselną ucztę.<br />
Mimo wojennych niedoborów i problemów z zaopatrzeniem na ślubie Ramsaya i Jeyne podano wiele potraw, w tym zachwalany przez lorda Manderly&#8217;ego pasztet. Biesiadnikom towarzyszyli muzycy, bard Abel na życzenie zgromadzonych śpiewał wybrane piosenki. Finałem ślubu zawieranego przed starymi bogami również są pokładziny, ale w odróżnieniu od tradycyjnego westeroskiego wesela młodzi nie są rozbierani przez weselnych gości.</p>
<p><b>Śluby u Dothraków</b></p>
<p>Wesela odbywają się na świeżym powietrzu, poza murami miejskimi, gdyż według wierzeń Dothraków „wszystko co ważne dla człowieka, powinno mieć miejsce pod gołym niebem”. Uroczystość zaczyna się o świcie i trwa do zmroku. Khal i jego narzeczona zasiadają na honorowym miejscu, poniżej nich jest miejsce dla braci krwi khala oraz dla najbliższej rodziny panny młodej. Weselni goście spożywają przygotowane potrawy, tańczą i walczą ze sobą, niczym nadzwyczajnym nie jest też widok par publicznie uprawiających seks. Goście weselni w Westeros zwykle pozostawiają broń poza salą weselną. Dothrakowie nie kłopoczą się rozbrajaniem weselników, stąd też przytaczana przez Illyrio Mopatisa opinia iż „przyjęcie weselne u Dothraków bez przynajmniej trzech trupów uważane jest za nudne”.</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/11/Dothraki-wedding.jpg"><img class="alignleft size-large wp-image-1860" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/11/Dothraki-wedding-1024x576.jpg" alt="Dothraki wedding" width="800" height="450" /></a><br />
Pod koniec dnia nadchodził czas wręczania podarunków. Prezenty otrzymywała panna młoda, w zależności od zamożności weselnych gości najczęściej ofiarowano jej przedmioty codziennego użytku i odzież. Daenerys otrzymała też książki od Joraha Mormonta i smocze jaja od Illyrio Mopatisa, a także trzy niewolnice od swego brata. Bracia krwi khala sprezentowali jej broń (bicz, arakh i łuk). Nauczona przez Joraha i Mopatisa Dany wygłasza formułkę, „są to dary godne wielkiego wojownika, o krwi z mojej krwi, a ja jestem tylko kobietą. Niech mój pan mąż przyjmie je w moim imieniu” i tym sposobem jej dary zostają podarowane również khalowi. Po zachodzie słońca khal i jego żona opuszczają weselników i konno udają się w step, by dopełnić małżeństwa. Ostatnim obowiązkiem związanym z dothrackim ślubem jest wyprawa do Vaes Dothrak, gdzie khal musi pojechać ze swoją młodą żoną, aby przedstawić ją dosh khaleen.</p>
<p><b>Śluby na Żelaznych Wyspach</b></p>
<p>O tym ceremoniale nie wiemy zbyt dużo. W „Świecie Lodu i Ognia” kronikarz wspomina, iż jeden z dawnych władców Żelaznych Wysp miał dwie skalne żony, połączone z nim starożytnym rytuałem przez kapłana Utopionego Boga, ale nie znamy szczegółów wspomnianego rytuału. Z relacji Theona dowiadujemy się, że w dawnych czasach mieszkańcy Żelaznych Wysp mieli żony skalne oraz żony morskie. „Mężczyzna miał skalną żonę, prawdziwą małżonkę, pochodzącą z żelaznego rodu, jak on, ale miał też morskie żony, kobiety pojmane podczas napadów”. Skalna żona była jedna, natomiast nie było żadnych ograniczeń co do ilości morskich żon. Za czasów panowania Quellona Greyjoya takim ograniczeniem mogła być sytuacja materialna mężczyzny, gdyż władca obłożył przywilej posiadania morskiej żony wysokim podatkiem, ale przepis ten został zniesiony przez jego następcę.</p>
<p>Możemy podejrzewać, że na Żelaznych Wyspach obowiązywał podobny zwyczaj co na kontynencie i o przyszłości niezamężnej kobiety decydowali spokrewnieni z nią mężczyźni. W ten sposób <a href="http://piesnloduiognia.pl/asha-greyjoy/" target="_blank">Asha Greyjoy</a> została bez swej wiedzy i zgody poślubiona Erikowi Ironmanowi. Z relacji jaką otrzymała wynikało, że Wronie Oko zapowiedział „moją zbiegłą bratanicę trzeba poskromić” i przeprowadził ślub. Pełnomocniczką Ashy była foka, co nijak nie wpływało na ważność małżeństwa. Choć Asha jest dziewczyną niepokorną to jednak wydaje się akceptować bez protestu zmianę stanu cywilnego, przyznając Euronowi że sprytnie rozegrał sytuację. Można zatem domniemywać, że nie był to jednostkowy przypadek, a takie zaoczne śluby (i wydawanie dziewczyn za mąż bez konsultowania tego z samymi zainteresowanymi) bywały na Żelaznych Wyspach praktykowane.</p>
<p><b>Wiara w R&#8217;hllora</b></p>
<p>Jedyny ślub zawierany w obrzędzie wiary w ognistego boga ma miejsce na Murze. Jest to nietypowa ceremonia, ślub zawierany jest w pośpiechu, a trudne warunki panujące na dalekiej Północy nie sprzyjają organizacji wystawnej imprezy, ale podobnie jak w septach Westeros strój panny młodej ozdobiony jest koronkami. Świadkowie gromadzą się wokół ogniska, a ceremonię przeprowadza kapłanka R&#8217;hllora. Ognisko jest rozpalone w głębokim wykopie. Melisandre w modlitewnych wezwaniach odwołuje się do boga, prosząc o wsparcie dla młodej pary. Dialog, jaki następuje przypomina do złudzenia ceremoniał z bożego gaju:</p>
<p>Kto prowadzi tę kobietę do ślubu? &#8211; Zapytała Melisandre<br />
&#8211; Ja – odparł Jon. &#8211; Alys z rodu Karstarków przybywa, by wziąć ślub. Kobieta, która już dorosła i zakwitła, szlachetnie urodzona i z prawego łoża.<br />
Raz jeszcze uścisnął dłoń dziewczyny i wrócił do gości.<br />
&#8211; Kto po nią przychodzi? &#8211; ciągnęła Melisandre.<br />
&#8211; Ja. &#8211; Sigorn uderzył się pięścią w pierś. &#8211; Magnar Thennu.”</p>
<p>Podobnie jak w przypadku ślubu zawieranego przed starymi bogami tak i w tym przypadku dziewczyna jest prowadzona do ślubu przez mężczyznę, pełniącego rolę jej opiekuna.<br />
Alys nosi płaszcz panny utrzymany w kolorach rodu Karstark. Ceremoniał wieńczyło wspólne przeskoczenie młodych nad ogniskiem. Czerwona kapłanka Melisandre stwierdza „dwoje weszło w płomienie. A wyszło z nich jedno. Co ogień złączył, tego nikt nie może rozłączyć”. Ostatnie stwierdzenie wiernie oddaje sens słów wypowiadanych przez septona podczas ślubu w świątyni Siedmiu. Na koniec Alys otrzymuje płaszcz żony:<br />
&#8222;<span class="_5yl5">Podobnie jak wiele innych spraw, heraldyka kończyła się na Murze. Thennowie nie mieli herbu, czego zwyczaj wymagał od szlachetnie urodzonych z Siedmiu Królestw, Jon kazał więc zarządcom wymyślić coś na poczekaniu. Uważał, że spisali się dobrze. Płaszcz żony, którym Sigorn okrył plecy lady Alys, ozdobiono dyskiem z brązu w polu z białej wełny, otoczonym płomieniami uszytymi z kosmyków szkarłatnego jedwabiu. Ci, którzy chcieli się przyjrzeć, mogli dostrzec w tym echa słońca Karstarków, przetworzone tak, by uczynić herb odpowiednim dla rodu Thennów. Magnar wręcz zerwał płaszcz panny z ramion lady Alys, ale gdy wkładał jej płaszcz żony, był niemal czuły.&#8221;</span></p>
<p><b>Małżeństwa u wolnych ludzi</b></p>
<p>Dzicy za Murem przynajmniej w części wyznawali wiarę w starych bogów, zatem niewykluczone że zawierali małżeństwa w bożych gajach. Z drugiej jednak strony wolni ludzie żyli w społeczeństwie o słabszej strukturze społecznej i brakowało tam szlachty która troszczyłaby się o sojusze z innymi rodami. Dzięki malowniczym opowieściom Ygritte wiemy, jakie zwyczaje obowiązywały za Murem.</p>
<p>Zasada była prosta, mężczyzna porywał kobietę, która mu się podobała. Ale realizacja tej zasady czasami bywała wyzwaniem. Krewni dziewczyny mogli uznać, że chłopak nie spełnia standardów społeczności, jest słaby bądź z innego względu nie powinien wiązać się z wybraną przez siebie dziewczyną i przepędzali go, niekiedy zadając obrażenia fizyczne (Ygritte wspomina, że jeden z ubiegających się o nią chłopaków został przegnany przez Długą Włócznię, który złamał mu rękę). Dziewczyna mogła liczyć nie tylko na wsparcie swej najbliższej rodziny ale i na pomoc od innych mieszkańców wioski, gdyż wolni ludzie traktowali współmieszkańców wioski jak członków swojej rodziny. Kolejna zasada, jaka obowiązywała wśród wolnych ludzi nakazywała poszukiwać żony z dala od własnej wioski. „Prawdziwy mężczyzna kradnie kobietę z daleka, żeby wzmocnić klan. Kobiety, które śpią z braćmi, ojcami albo klanowymi kuzynami, obrażają bogów, a ci przeklinają je słabymi, chorowitymi dziećmi. Nawet potworami” opowiada Ygritte Jonowi. Nic dziwnego, że Ygritte błędnie zinterpretowała zachowanie Jona na początku ich znajomości. Gdy Jon zabił Orella i przystawił dziewczynie nóż do gardła rudowłosa włóczniczka był pewna, że chłopak jest nią zainteresowany, ale Jon nic nie wiedział&#8230;</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/11/ygritte.jpg"><img class="alignleft size-large wp-image-1861" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/11/ygritte-1024x576.jpg" alt="ygritte" width="800" height="450" /></a><br />
Ygritte deklarowała, że lepiej aby ukradł ją jakiś silny mężczyzna niż aby ojciec oddał ją słabeuszowi, z czego można wydedukować że dla niektórych ojców czy braci istotniejsze było wydanie córki lub siostry za mąż niż to, czy „narzeczony” okaże się mężczyzną na poziomie. Zresztą za Murem nieco inaczej definiowano to, jakimi cechami powinien charakteryzować się interesujący mężczyzna. Jon w rozmowie z Ygritte próbuje się dowiedzieć, co uczyniłaby dziewczyna, gdyby próbował ją porwać człowiek który jej się nie podoba czy którego by wręcz nienawidziła. Ygritte zauważa, że aby skutecznie ją uprowadzić musiałby być człowiekiem sprytnym, szybkim i odważnym a z dużym prawdopodobieństwem jego synowie również byliby tacy i retorycznie pyta, dlaczego miałaby nienawidzić kogoś takiego.</p>
<p>Dla dzikich porwania były tak oczywiste jak dla mieszkańców Siedmiu Królestw narzeczeństwo. Młodzi bohaterowie sagi wspominają niekiedy o swych planach odnośnie zamążpójścia, młodzi bohaterowie mieszkający za Murem podczas towarzyskich pogawędek opowiadają o dziewczynach, które zamierzają porwać. Zaś ojcowie, jak Tormund, zapowiadają mężom swych córek srogą pomstę, jeśli ośmielą się źle traktować swe żony.</p>
<p>* * *</p>
<p>A co się działo, jeśli dziewczyna nie miała ochoty na małżeństwo? Niestety, najczęściej nie miała nic do powiedzenia. W sadze możemy znaleźć kilka przypadków bohaterek nie zainteresowanych poślubieniem mężczyzn wybranych przez ich opiekunów.</p>
<p>Brienne z Tarthu, którą ojciec chciał wydać za mąż za człowieka sporo od niej starszego wspominała, że znalazła w sobie dość odwagi by wprost powiedzieć kandydatowi na męża, że człowiek który żąda by po ślubie stała się bardziej kobieca musi pokonać ją w walce na miecze. Następnie doszło do pojedynku podczas którego Brienne połamała kości swemu niedoszłemu mężowi. Ale Ślicznotka z Tarthu miała bardzo wyrozumiałego i tolerancyjnego – jak na westeroskie standardy – ojca. Selwyn Tarth ze zrozumieniem podchodził do planów dziewczyny, zatrudniał dla niej nauczycieli szermierki i dokładał wszelkich starań by wydać córkę za mąż.</p>
<p>Alys Karstark uciekła od krewnych i oddała się pod opiekę Jona Snow. Jon zgodził się na ślub dziewczyny z Magnarem Thennu, chociaż jego przemyślenia podczas ślubnej ceremonii pozwalają podejrzewać iż stryjowie Alys mogą chcieć unieważnić małżeństwo.</p>
<p>Sansa próbowała uciekać przed ślubem z Tyrionem, ale Cersei zapowiedziała jej, że ślub się odbędzie, niezależnie od protestów dziewczyny:<br />
&#8222;- Nie możecie mnie zmusić.<br />
&#8211; Oczywiście, że możemy. Pójdziesz dobrowolnie i wypowiesz słowa przysięgi, jak przystoi damie, albo będziesz się wyrywała, wrzeszczała i zrobisz z siebie widowisko dla chłopców stajennych, ale tak czy inaczej, odbędzie się i ślub, i pokładziny”.</p>
<p>Nieco lepiej przedstawiała się sytuacja dziewczyn w Dorne. Tamtejsze kobiety były bardziej niezależne od dziewczyn w pozostałych dzielnicach i miały prawo dziedziczyć przed swoimi młodszymi braćmi. Ich zdanie w temacie zamążpójścia miało swoją wagę i ojcowie nie wydawali córek za mąż wbrew ich woli. „Odkąd osiągnęłaś odpowiedni wiek, ludzie musieli wiedzieć, że szukam dla ciebie męża, ponieważ inaczej zaczęliby coś podejrzewać, ale nie ośmieliłem się zaproponować ci żadnego mężczyzny, którego mogłabyś zaakceptować” mówi Doran Martell do swojej córki, Arianne Martell.</p>
<p>Najwięcej samodzielności w stanowieniu o sobie miały kobiety za Murem. Miały prawo czynnie się bronić przed niechcianymi zalotami, a nawet jeśli zostawały przez rodzinę wydane za mąż za okrutnika było społeczne przyzwolenie na zamordowanie takiego męża przez pechową dziewczynę. „Mężczyzna może mieć na własność kobietę, albo może mieć nóż – mówiła Ygritte – ale nie jedno i drugie. Każda mała dziewczynka uczy się tego od matki”. Dziewczyny nie miały też oporów by grozić natarczywym zalotnikom nożem. <a href="http://piesnloduiognia.pl/val/" target="_blank">Val</a>, kiedy Tormund w żartach sugeruje, że Jon Snow powinien odwiedzić łoże księżniczki dzikich odgraża się ze śmiechem, że wykastruje Jona, co ułatwi chłopakowi dotrzymanie złożonych ślubów czystości.</p>
<p>Ostatnią kwestią było zakończenie małżeństwa. Zasadniczo Westeros nie znało rozwodów, związek trwał do śmierci jednego z małżonków, można było też podjąć starania o unieważnienie małżeństwa, jeśli np. noc poślubna nie doszła do skutku. Po śmierci męża dalszy los żony nie był jednoznaczny, prawdopodobnie zależał od stażu małżeństwa. Dziewczyny młode, niedawno wydawane za mąż odsyłano do ojca (Walder Frey stwierdza „Ami wydałem za ser Pate&#8217;a z Siedmiu Strumieni, ale tego głąba zabił Góra, więc dostałem ją z powrotem”), z kolei żon z długim stażem, jak lady Dustin czy <a href="http://piesnloduiognia.pl/catelyn-stark-2/" target="_blank">Catelyn Stark</a> nikt nie próbował po śmierci mężów odesłać z powrotem do rodzinnego domu. Być może wpływ miał wiek, doświadczenie oraz mocny charakter wspomnianych pań.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Asia Witek<br />
fot. mat. prasowe HBO<br />
Wszystkie cytaty na podstawie Pieśni Lodu i Ognia w tłum. M. Jakuszewskiego</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/nie-tylko-krwawe-gody/">Nie tylko Krwawe Gody</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://piesnloduiognia.pl/nie-tylko-krwawe-gody/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Odcinek 1 &#8211; Czerwona kobieta</title>
		<link>http://piesnloduiognia.pl/odcinek-1-czerwona-kobieta/</link>
		<comments>http://piesnloduiognia.pl/odcinek-1-czerwona-kobieta/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 12 Jul 2017 17:56:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Serial]]></category>
		<category><![CDATA[Sezon 6]]></category>
		<category><![CDATA[Daenerys Targaryen]]></category>
		<category><![CDATA[Davos]]></category>
		<category><![CDATA[Gra o tron sezon 6]]></category>
		<category><![CDATA[Gra o tron streszczenia odcinków]]></category>
		<category><![CDATA[Gra o tron streszczenie szóstego sezonu]]></category>
		<category><![CDATA[Jon Snow]]></category>
		<category><![CDATA[Sansa Stark]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://piesnloduiognia.pl/?p=1629</guid>
		<description><![CDATA[<p>Gra o tron, sezon VI, odcinek 1 Czerwona kobieta (ang. The Red Woman) Na Murze po śmierci Jona Snow trwa bunt Nocnej Straży. Garść ludzi wiernych lordowi dowódcy zabarykadowała się z jego ciałem w komnacie. Jest z nimi Davos, zebrani postanawiają bronić się do końca i nie oddawać ciała Jona buntownikom. Ramsay Snow czuwa przy... <a class="read-article" href="http://piesnloduiognia.pl/odcinek-1-czerwona-kobieta/">Czytaj &#8594;</a></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/odcinek-1-czerwona-kobieta/">Odcinek 1 &#8211; Czerwona kobieta</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Gra o tron, sezon VI, odcinek 1<br />
<strong>Czerwona kobieta</strong><br />
(ang. <em>The Red Woman</em>)</p>
<p>Na Murze po śmierci Jona Snow trwa bunt Nocnej Straży. Garść ludzi wiernych lordowi dowódcy zabarykadowała się z jego ciałem w komnacie. Jest z nimi Davos, zebrani postanawiają bronić się do końca i nie oddawać ciała Jona buntownikom.<br />
<a href="http://piesnloduiognia.pl/ramsay-snow/" target="_blank">Ramsay Snow</a> czuwa przy ciele Mirandy. Wspomina swoją kochankę, jej zalety, przysięga, że winnych jej śmierci spotka surowa kara. Służącemu, który chce wiedzieć w jaki sposób pochować zmarłą kobietę nakazuje nakarmić psy jej ciałem. Następnie Ramsay udaje się na spotkanie z ojcem. <a href="http://piesnloduiognia.pl/roose-bolton/" target="_blank">Roose Bolton</a> czyni mu wyrzuty, że porzucił Lannisterów by Ramsay mógł ożenić się z Sansą Stark, a bez Sansy i jej ewentualnego potomka Boltonowie nie mogą liczyć na poparcie Północy. Roose potwierdza śmierć Stannisa Baratheona.<br />
Theon z Sansą uciekają przed pościgiem wysłanym przez Ramsaya. Zbrojni doganiają uciekinierów, Greyjoy próbuje skierować pościg na fałszywy trop, ale żołnierze nie wierzą jego słowom. Od śmierci ratuje ich Brienne, która ponownie ofiaruje swoją służbę Sansie.<br />
Do Królewskiej Przystani przypływa statek z Dorne. Czekająca na brzegu Cersei uświadamia sobie, że Jaime nie był w stanie uchronić Myrcelli od śmierci. W rozmowie z bratem królowa przywołuje dawną przepowiednię leśnej wiedźmy. Jaime nie wierzy w proroctwa, zapewnia Cersei że wspólnie odzyskają to co utracili.<br />
Do buntu dochodzi także w Dorne. Ellaria Sand zarzuca Doranowi Martellowi że nie próbował pomścić Elię Martell i że siedział bezczynnie gdy zginął <a href="http://piesnloduiognia.pl/oberyn-martell/" target="_blank">Oberyn Martell</a>. Doran ginie, umiera również Areo Hotah. Żmijowe Bękarcice mordują w tym czasie Trystana Martella.<br />
W Meereen przyjaciele Daenerys naradzają się co do dalszego postępowania, świadomi, że nastroje w mieście bardzo się pogorszyły w ostatnim czasie. Jorah Mormont i Daario ruszyli w teren w poszukiwaniu ukochanej. Khaleesi zostaje pojmana przez Dothraków i zaprowadzona do khalów. Khalowie początkowo grożą jej gwałtem, ale gdy Dany potwierdza śmierć khala Drogo obiecują zaprowadzić wdowę po khalu doVaes Dothrak, gdzie w świątyni Dosh Khaleen spędzi resztę swego życia w towarzystwie pozostałych wdów.<br />
Na Murze ser Alliser daje zebranym wokół ciała Jona ultimatum, mają poddać się przed wieczorem, w przeciwnym razie dojdzie do walki.<br />
Melisandre przeżywa kryzys wiary. Przed udaniem się na spoczynek zdejmuje naszyjnik z rubinem i z rudowłosej piękności zmienia się w pomarszczoną staruszkę.</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/odcinek-1-czerwona-kobieta/">Odcinek 1 &#8211; Czerwona kobieta</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://piesnloduiognia.pl/odcinek-1-czerwona-kobieta/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Odcinek 1 &#8211; Dwa miecze</title>
		<link>http://piesnloduiognia.pl/odcinek-1-dwa-miecze/</link>
		<comments>http://piesnloduiognia.pl/odcinek-1-dwa-miecze/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 06 Apr 2015 22:48:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Sezon 4]]></category>
		<category><![CDATA[Arya Stark]]></category>
		<category><![CDATA[Daenerys Targaryen]]></category>
		<category><![CDATA[Game of Thrones]]></category>
		<category><![CDATA[Gra o tron]]></category>
		<category><![CDATA[Gra o tron opis]]></category>
		<category><![CDATA[Gra o tron sezon 4]]></category>
		<category><![CDATA[Gra o tron streszczenia odcinków]]></category>
		<category><![CDATA[Jaime Lannister]]></category>
		<category><![CDATA[Jon Snow]]></category>
		<category><![CDATA[Lannisterowie]]></category>
		<category><![CDATA[Oberyn Martell]]></category>
		<category><![CDATA[Sandor Clegane]]></category>
		<category><![CDATA[Sansa Stark]]></category>
		<category><![CDATA[streszczenie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://piesnloduiognia.pl/?p=208</guid>
		<description><![CDATA[<p>Gra o tron, sezon IV, odcinek 1 „Dwa miecze” (ang. Two swords) &#160; &#160; Królewska Przystań Tywin Lannister zleca stopienie miecza rodowego Starków, Lodu, należącego do Eddarda Starka, na dwa mniejsze. Lord Tywin przygląda się procesowi, po czym pali pochwę miecza z wilczej skóry. Tywin prezentuje jeden z mieczy swojemu synowi Jaimemu. Ten jest pod... <a class="read-article" href="http://piesnloduiognia.pl/odcinek-1-dwa-miecze/">Czytaj &#8594;</a></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/odcinek-1-dwa-miecze/">Odcinek 1 &#8211; Dwa miecze</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><em>Gra o tron</em>, sezon IV, odcinek 1<br />
<strong>„Dwa miecze”</strong><br />
(ang. <em>Two swords</em>)</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong class="wp-more-tag mce-wp-more" title="Czytaj dalej..." data-wp-more="more" data-wp-more-text="" data-mce-placeholder="1">Królewska Przystań</strong></p>
<p>Tywin Lannister zleca stopienie miecza rodowego Starków, Lodu, należącego do Eddarda Starka, na dwa mniejsze. Lord Tywin przygląda się procesowi, po czym pali pochwę miecza z wilczej skóry.</p>
<p>Tywin prezentuje jeden z mieczy swojemu synowi Jaimemu. Ten jest pod wrażeniem oręża, gdyż Lannisterowie od dawna nie mieli własnego miecza z valyriańskiej stali, a od Zagłady Valyrii nie słyszano o wykuwaniu nowych. Tywin przyznaje, że wynajął kowala, by przekuć miecz kogoś, kto miecza już nie będzie potrzebował. Królobójca wydaje się być wdzięczny ojcu za wspaniały prezent, jednakże ma problemy ze schowaniem broni do pochwy – jego lewa ręka wciąż nie dorównuje sprawnością utraconej prawej dłoni, co nie uchodzi uwadze ojca. Tywin brutalnie stwierdza, że Jaime nie może służyć w Królewskiej Gwardii mając tylko jedną dłoń. Między mężczyznami rodzi się napięcie, gdyż Królobójca nie chce słyszeć o opuszczeniu Gwardii, nawet gdy ojciec proponuje mu zwolnienie z przysiąg i powrót do Casterly Rock, by Jaime zaczął rządzić jako lord. Tywin jest wściekły z powodu odmowy syna. Wydziedzicza go, pozwala jednak zachować miecz.</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/tyrion-lannister/" target="_blank">Tyrion Lannister</a> wraz z Bronnem i Podrickiem czeka na dornijską delegację z księciem Doranem Martellem na czele, zaproszonych na królewskie wesele. Ku zaskoczeniu Krasnala, książę nie zjawia się z powodu choroby. Dornijscy lordowie informują Tyriona, że zamiast Dorana przybył jego młodszy brat, książę Oberyn, zwany Czerwoną Żmiją. Ku większej konsternacji Tyriona, Oberyn zjawił się w mieście przed świtem. Karzeł postanawia odnaleźć księcia Oberyna, zanim ten zdąży narobić kłopotów. Eskortowanie dornijskich lordów do ich komnat poleca Straży Miejskiej.</p>
<p>Tymczasem książę Oberyn, wraz ze swoją faworytą Ellarią Sand, ocenia prostytutki w jednym z wielu domu uciech w stolicy. Gdy jednak Oberyn słyszy „Deszcze Castamere” dobiegające z sąsiedniego pomieszczenia, wścieka się i wplątuje w utarczkę z ludźmi Lannisterów. Jeden z żołnierzy sięga po miecz, jednak książę jest szybszy: rani przeciwnika w dłoń nożem. Gdy do komnaty wchodzą Tyrion z Bronnem, Oberyn i Tyrion wychodzą na zewnątrz, by porozmawiać w cztery oczy. Książę Dorne otwarcie przyznaje, że przyjechał do stolicy w poszukiwaniu sprawiedliwości oraz zemsty za swoją siostrę, Elię Martell i jej dzieci, którzy zginęli z ręki Gregora „Góry” Clegane’a podczas grabieży Królewskiej Przystani na rozkaz Tywina Lannistera. Tyrion jest zakłopotany tak otwartym oskarżeniem swego ojca o tę zbrodnię. (Jak dotąd nikt nie śmiał głośno przyznać, że to Tywin Lannister nakazał zamordować dzieci księcia Rhaegara).</p>
<p>Sansa Lannister z domu Stark, jej mąż Tyrion i służka Shae siedzą w ogrodach. Shae jest zmartwiona Sansą, która straciła apetyt. Dziewczyna jednak jest wciąż zrozpaczona po śmierci brata i matki. Tyrion prosi, by Shae wyszła, gdyż chce porozmawiać z żoną na osobności. Lannister bierze Sansę za rękę, co nie uchodzi uwadze zazdrosnej Shae. Sansa cofa dłoń, lecz Tyrion nie poddaje się. Mówi, że musi spróbować jej pomóc. Dziewczyna opowiada mu, że nie śpi w nocy, bo wciąż myśli o zamordowanych członkach swojej rodziny. Tyrion proponuje leki, jednak Sansa uparcie ignoruje jego rady. Daje mu do zrozumienia, że wie o drastycznych szczegółach śmierci matki i brata. Prosi męża, by pozwolił jej iść do Bożego Gaju. To jedyne miejsce, którym może być sama. Lannister zgadza się.</p>
<p>Tyrion zaś udaje się do swoich komnat, gdzie spotyka Shae. Kobieta pragnie znowu być jego kochanką. Karzeł jej odmawia. Jest zły na nią i martwi się, że ktoś mógł zauważyć, że służka wchodziła do jego komnat, co mogłoby sprowadzić na nią niebezpieczeństwo. Shae jest zazdrosna o Sansę. Zarzuca Tyrionowi, że chciał odesłać swą kochankę za Wąskie Morze. Tyrion jest skonfundowany, a Shae opuszcza komnatę.</p>
<p>Qyburn sporządził Jaimemu złotą dłoń. Lannister nie jest zachwycony atrapą. W komnacie znajduje się również Cersei, która wyraża wdzięczność eksmaesterowi za sprawienie jej bratu nowej dłoni. Gdy Qyburn opuszcza pomieszczenie, Królobójca zauważa, że jego siostra zaczęła pić. Cersei zgryźliwie stwierdza, że w ostatnich czasach za dużo na nią spadło: śmierć jej męża, wyjazd Myrcelli do Dorne, oblężenie Królewskiej Przystani, ślub Joffrey’a z Margaery&#8230; Jaime mówi, że pozostaje w Królewskiej Gwardii, więc wciąż będzie mógł być blisko niej. Próbuje ją pocałować, jednak królowa go odtrąca. Cersei czyni mu wyrzuty z powodu jego nieobecności. Nie zważa na tłumaczenia Jaimego, że był przecież więźniem. Kłótnię przerywa im służka, donosząca królowej, że Shae odwiedziła komnaty Tyriona.</p>
<p>Lady Olenna pomaga wnuczce w przygotowaniach do ślubu. Wybiera biżuterię dla przyszłej królowej. Rozmowę przerywa im Brienne z Tarthu. Olenna jest pod wrażeniem wojowniczki, która chciała porozmawiać z Margaery na osobności o Renlym Baratheonie. Brienne zwierza się Tyrellównie, że ich król został zabity przez tajemniczy cień o twarzy Stannisa Baratheona. Margaery zdaje się niewiele przejmować się informacjami od Brienne. Mówi, że teraz ich królem jest Joffrey,</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/jaime-lannister/" target="_blank">Jaime Lannister</a>, ser Meryn i Joffrey ustalają szczegóły ochrony królewskiego wesela. Joffrey szydzi z wuja, że jedynym jego osiągnięciem jest zabicie Aerysa Szalonego, a teraz, po stracie ręki, nie tylko nie zdoła zdobyć sławy swoich poprzedników, lecz także nie będzie w stanie dostatecznie chronić swego króla.</p>
<p>Sansa modli się Bożym Gaju. Z góry obserwują ją Jaime i Brienne. Kobieta przypomina Królobójcy przysięgę, którą ten złożył <a href="http://piesnloduiognia.pl/catelyn-stark-2/" target="_blank">Catelyn Stark</a> – rycerz miał czuwać nad jej córkami, by te były bezpieczne. Jaime z rozczarowaniem stwierdza, że i tak już zawalił, gdyż młodszej dziewczynki nie widziano od czasu śmierci Eddarda Starka. Jego zdaniem Arya jest martwa. Zaś Sansa została żoną Tyriona i Królobójca nie widzi wyjścia innego, niż pozostawić ją w Królewskiej Przystani. Brienne naciska na niego, że to wciąż nie zwalnia go z przysięgi. Jaime irytuje się na przyjaciółkę, jednak po chwili przyznaje jej rację.</p>
<p>Sansa modli się, dopóki nie usłyszy niepokojącego szelestu krzaków. W drodze powrotnej z Bożego Gaju czuje się śledzona. Podąża za nią gruby mężczyzna. Okazuje się być nim ser Dontos Hollard, podupadły rycerz-pijak, którego Sansa uratowała od śmierci z rąk Joffreya. Mężczyzna dziękuje jej za uratowanie życia i wręcza dziewczynie naszyjnik z niebieskimi kryształami, który należał do jego matki. Sansa, z początku niechętna, przyjmuje podarek. Obiecuje, że będzie nosić go z dumą.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Północ</strong></p>
<p>Dzicy obozują w wąwozie. Ygritte, wyraźnie sfrustrowana, struga strzały. Tormund kpi sobie z niej, że nie była w stanie zabić Jona Snow, mimo że jest wyśmienitą łuczniczką. Stwierdza, że Ygritte puściła go żywym specjalnie, gdyż wciąż żywi do niego uczucia. Do obozu wkracza grupa mężczyzn; Dzicy nie wydają się być z tego powodu zachwyceni. Przybyszami są Thennowie, plemię kanibali. Zostali wysłani przez Mance’a, by wspomogli grupę Tormunda w pustoszeniu okolicznych ziem. Przywódca Thennów, Styr, zadaje Tormundowi niewygodne pytania, m.in. co się stało z ich wargiem i dlaczego nie ma z nimi Jona Snow. Tormund stwierdza, że odpowiada tylko przed Królem Zza Murem. Styr droczy się z Tormundem i Ygritte, że powinni spróbować ludzkiego mięsa, zwłaszcza mięsa Wron z Czarnego Zamku. Tormund i Ygritte spoglądają z niesmakiem na ludzkie ramię zawieszone nad paleniskiem.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Czarny Zamek</strong></p>
<p>W Czarnym Zamku trwają przygotowania obrony przed najazdem Dzikich. Jon już wyzdrowiał z ran zadanych mu przez Ygritte, jednak wciąż wyraźnie kuleje. Spotyka się z kolejnym bolesnym ciosem – wieści o śmierci Robba. Jon zwierza się Samowi, że w dawnych czasach był zazdrosny o brata z prawego łoża, który we wszystkim przodował. Przyznaje się, że mimo wszystko zawsze kochał Robba.</p>
<p>Sam powiadamia przyjaciela, że już czas, by złożył zeznania przed sądem złożonym z tymczasowego zastępcy dowódcy ser Allisera Thorna, maestra Aemona Targaryena, pierwszego budowniczego Othella Yarwycka i, Janosa Slynta, który do nie dawna był dowódcą Straży Miejskiej Królewskiej Przystani. Thorne przepytuje Snowa o szczegóły śmierci Qhorina Półrękiego. Jon zeznaje zgodnie z prawdą, co jednak nie przekonuje wrogo nastawionych Thorne’a i Slynta . Mężczyźni oskarżają go o kolaborację z Dzikimi. Jon wścieka się, że bycie podwójnym agentem było zadaniem powierzonym mu przez Półrękiego, ale przyznaje, że złamał celibat z dziewczyną z Wolnych Ludzi. Slynt i Thorne uważają to za wyśmienity pretekst do ukarania Jona. Snow ripostuje, że w czasie, gdy oni czczo rozmawiają o jego złamanych przysięgach, Mance Rayder wraz z potężną, stutysięczną armią, szykuje atak na Nocną Straż od północy. Informuje ich, że drugi oddział Dzikich ma w tym samym czasie napaść na Czarny Zamek od południa. Thorne wciąż nie jest przekonany, lecz przesłuchanie kończy maester Aemon, stwierdzeniem, że Jon mówi prawdę. Komisja zostaje odwołana.</p>
<p><strong>Za Wąskim Morzem</strong></p>
<p>Daenerys Targaryen siedzi wraz ze swoimi trzema smokami nad brzegiem morza. Każdy ze smoków urósł do rozmiarów małego konia. Gdy Viserion i Rhaegal walczą o kawałek owczego mięsa, Drogon włącza się do potyczki. Dany próbuje uspokoić czarnego smoka, ale ten groźnie warczy i kłapie na nią zębami. Daenerys jest roztrzęsiona. Zjawia się zmartwiony Jorah Mormont. Mężczyzna zauważa, że nawet Matka Smoków nie jest w stanie do końca kontrolować tych bestii.</p>
<p>Daenerys wraca do swojej armii Nieskalanych. Pytają o Daaria Naharisa i Szarego Robaka. Okazuje się, że obaj mężczyźni siedzą naprzeciw siebie, a każdy na wyciągniętych rękach trzyma swój miecz. Daario informuje Daenerys, że ten, który dłużej utrzyma oręż, będzie mógł jechać obok Daenerys. Dany odpowiada z przekąsem, że ten przywilej należy do Joraha Mormonta i ser Barristana Selmy’ego, po czym stwierdza, że ten, który jako ostatni będzie trzymał miecz może sobie znaleźć nową królową, by dla niej walczyć. Daario i Szary Robak szybko rezygnują z konkurencji.</p>
<p>Daenerys i Missandei obserwują przemarsz wojsk Nieskalanych. Dany planuje atak na niewolnicze miasto Meereen. Do kobiet podchodzi Daario Naharis. Prosi, by Missandei zostawiła go samego z królową, gdyż chce omówić z nią strategię. Jak się okazuje, mężczyzna przyniósł Dany kwiaty. Ta jest z początku poirytowana, ale po paru chwilach ulega urokowi najemnika. Armia Nieskalanych zatrzymuje się. Zaniepokojona Daenerys podchodzi do ser Barristana i Joraha. Rycerze wpatrują się w ukrzyżowane dziecko-niewolnika. Ser Jorah informuje królową, że krzyże z dziećmi znaczą każdą milę na ich drodze do Meereen. Dany o odległość tego miejsca od miasta w milach. Dowiaduje się, że 163. Daenerys poleca swoim przybocznym, aby usunęli niewolniczą obrożę niewolniczej z ciała dziecka, zanim je pogrzebią.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Dorzecze</strong></p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/arya-stark/" target="_blank">Arya Stark</a> i <a href="http://piesnloduiognia.pl/sandor-clegane/" target="_blank">Sandor Clegane</a> wędrują po zrujnowanym przez wojnę Dorzeczu. Arya naciska na towarzysza, żeby sprawił jej konia. Dziewczynka zapewnia go, że nie ucieknie. Jej cała rodzina jest nie żyje, więc nie ma się do kogo udać. Sandor odpowiada, że planuje ją zawieźć do ciotki, lady Lysy Arryn w Dolinie, i uzyskać za nią okup.</p>
<p>Podróżni obserwują gospodę. Arya rozpoznaje jednego z gości. Okazuje się być nim Polliver, człowiek Góry, który zabił jej przyjaciela Lommy’ego. Co więcej, okazuje się, że żołdak wciąż ma jej miecz, Igłę. Arya rusza na spotkanie z Polliverem, aby odzyskać oręż i zemścić się jednak zostaje zatrzymana przez Ogara pod drzwiami gospody. Razem wchodzą do środka. Gdy siadają przy stole, zwracają uwagę Pollivera, który rozpoznaje Sandora. Zaczyna się rozmowa między dwoma mężczyznami. Polliver zachęca Sandora do plądrowania okolic, jako że obaj służą Lannisterom. Clegane kwituje to słowami „pieprzyć króla”. Polliver orientuje się, iż pogłoski o porzuceniu Lannisterów przez Ogara są prawdziwe. W karczmie wywiązuje się bijatyka między Sandorem a ludźmi Góry. Arya z początku nie miesza się do potyczki, wkrótce jednak wspiera w walce Ogara. Dziewczynka dostrzega szansę, by zemścić się na Polliverze. Zabiera mu Igłę i powtarza nad powalonym mężczyzną te same słowa, które żołdak mówił przed zabiciem Lommy’ego. Dziewczynka uśmierca żołnierza. Zapewne Ogar był pod wrażeniem, bo gdy po chwili razem opuszczają karczmę, Starkówna dosiada własnego wierzchowca.</p>
<p>&nbsp;<br />
<span style="text-decoration: underline;"> &#8222;Gra o tron&#8221; &#8211; różnice między książką a serialem:</span><strong><br />
</strong>- Książę Oberyn od razu wychodzi na spotkanie Tyrionowi,<br />
&#8211; Polliver ginie zabity przez Ogara,<br />
&#8211; Ogar zostaje ciężko ranny w wyniku starcia w karczmie,<br />
&#8211; Arya zabija w podobny sposób innego człowieka Góry, Raffa Słodyczka,<br />
&#8211; Thennowie są nie kanibalami, lecz jednymi z najbardziej cywilizowanych ludów za Murem,<br />
&#8211; ser Alliser Thorne nie był zastępcą Lorda Dowódcy,<br />
&#8211; przesłuchanie Jona ma miejsce dopiero po bitwie o Czarny Zamek,<br />
&#8211; Sansa specjalnie chodzi do Bożego Gaju, by omawiać tam z ser Dontosem plan ucieczki ze stolicy. Spotykała się z upadłym rycerzem kilkakrotnie,<br />
&#8211; Sansa od ser Dontosa otrzymała siatkę na włosy, nie naszyjnik,<br />
&#8211; Jamie i Brienne docierają do Królewskiej Przystani już po weselu Joffreya,<br />
&#8211; Brienne zaraz po przybyciu do stolicy została zatrzymana w sprawie śmierci Renly’ego.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>autor: Il Biondo<br />
</strong><strong><br />
</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/odcinek-1-dwa-miecze/">Odcinek 1 &#8211; Dwa miecze</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://piesnloduiognia.pl/odcinek-1-dwa-miecze/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Odcinek 1 &#8211; Smocza Skała</title>
		<link>http://piesnloduiognia.pl/odcinek-1-smocza-skala/</link>
		<comments>http://piesnloduiognia.pl/odcinek-1-smocza-skala/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 01 May 2019 01:44:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Serial]]></category>
		<category><![CDATA[Sezon 7]]></category>
		<category><![CDATA[Arya Stark]]></category>
		<category><![CDATA[Daenerys Targaryen]]></category>
		<category><![CDATA[Gra o tron]]></category>
		<category><![CDATA[gra o tron sezon 7]]></category>
		<category><![CDATA[Gra o tron streszczenia odcinków]]></category>
		<category><![CDATA[Jon Snow]]></category>
		<category><![CDATA[Sandor Clegane]]></category>
		<category><![CDATA[Sansa Stark]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://piesnloduiognia.pl/?p=1962</guid>
		<description><![CDATA[<p>Walder Frey podejmuje najważniejszych członków swego rodu na uczcie. Wspomina sukcesy rodu Frey, częstuje zgromadzonych winem i wygłasza zadziwiający toast, w którym przypomina śmierć Starków podczas Krwawych Godów. Freyowie zaczynają się zataczać i pluć krwią. Zatrute wino wygubiło cały ród. Walder Frey zdejmuje twarz i jako Arya Stark opuszcza pomieszczenie, przykazując służebnym dziewczynom by powtórzyły... <a class="read-article" href="http://piesnloduiognia.pl/odcinek-1-smocza-skala/">Czytaj &#8594;</a></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/odcinek-1-smocza-skala/">Odcinek 1 &#8211; Smocza Skała</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Walder Frey podejmuje najważniejszych członków swego rodu na uczcie. Wspomina sukcesy rodu Frey, częstuje zgromadzonych winem i wygłasza zadziwiający toast, w którym przypomina śmierć Starków podczas Krwawych Godów. Freyowie zaczynają się zataczać i pluć krwią. Zatrute wino wygubiło cały ród. Walder Frey zdejmuje twarz i jako <a href="http://piesnloduiognia.pl/arya-stark/" target="_blank">Arya Stark</a> opuszcza pomieszczenie, przykazując służebnym dziewczynom by powtórzyły innym, że zima nadeszła dla ich rodu.</p>
<p>Przez zamarznięte puste pola wędruje armia Nocnego Króla. Na czele idą Biali Wędrowcy, a następnie setki i tysiące Innych, wśród nich kilku olbrzymów. Przeciwników obserwuje Bran Stark, który w międzyczasie wraz z Meerą Reed dotarł aż do Muru. Przybyłych wita Edd Cierpiętnik i po chwili wahania zaprasza do środka.</p>
<p>W Winterfell trwa narada wojenna. Jon Snow nakazuje wszystkim maestrom z Północy szukać w księgach wzmianek o smoczym szkle. Substancja ta zabija Białych Wędrowców, Jon rozkazuje więc by smocze szkło odnaleziono, wydobyto i przerobiono na broń. Wszyscy mieszkańcy Północy, niezależnie od wieku i płci mają trenować walkę. Jona wspiera młoda Lyanna Mormont. Wolni ludzie mają obsadzić zamki na Murze, Tormund postanawia wyruszyć do Wschodniej Strażnicy. Jon i Sansa spierają się o to, czy zamki należące do zwolenników Ramsaya należy oddać w ręce rodów lojalnych wobec Starków. Ostatecznie Jon deklaruje że nie będzie karał synów za grzechy ojców i odbiera przysięgę wierności od przedstawicieli Umberów i Karstarków. Po naradzie Jon Snow rozmawia na osobności z Sansą. Podkreśla, że teraz jest królem Północy i że siostra nie powinna podważać jego autorytetu, kwestionując publicznie jego decyzje. Z Królewskiej Przystani przylatuje kruk z żądaniem poddania Północy władzy królowej. Sansa przestrzega Jona przed lekceważeniem Cersei.</p>
<p>Cersei rozmawia z Jaime stojąc na gigantycznej mapie Westeros, wymalowanej na podwórzu dziedzińca. Królowa wskazuje, że Daenerys uczyniła Tyriona swoim namiestnikiem. Sytuacja Lannisterów nie jest łatwa, ze wszystkich stron otaczają ich wrogowie i Cersei pyta Jaimego, co doradza. Jaime uważa, że armia Daenerys wyląduje na Smoczej Skale, a to, czyją stronę wezmą Tyrellowie zależeć będzie od tego, kto wyda im się silniejszy. Jaime zwraca siostrze uwagę, że potrzebują sojuszników. Cersei zaprosiła do Królewskiej Przystani Greyjoyów. Na czele Żelaznej Floty stoi <a href="http://piesnloduiognia.pl/euron-greyjoy/" target="_blank">Euron Greyjoy</a>, tytułujący sam siebie najlepszym kapitanem czternastu mórz. Euron wydaje się lekko niezrównoważony i arogancki, zapowiada że pragnie ożenić się z królową i obiecuje jej wspaniały dar.</p>
<p>Sam Tarly pracuje ciężko w Cytadeli. Roznosi książki wypożyczane z biblioteki i opiekuje się chorymi, podopiecznymi maestrów. Monotonię kolejnych dni urozmaica rozmowa z maestrem, który wprawdzie wierzy w to co Sam mówi o armii Nocnego Króla, ale nie wydaje się być przekonany do udostępnienia mu zakazanych zbiorów. Zdesperowany Sam pewnej nocy kradnie klucze starszego maestra i wynosi kilka książek.</p>
<p>W Winterfell Brienne z Tarthu trenuje walkę na miecze z Podrickiem Payne. Zmaganiom przygląda się &#8211; z podziwem &#8211; Tormund Zabójca Olbrzyma. Na galerii Sansa rozmawia z Littlefingerem. Dziewczyna wyraźnie nie ufa Baelisowi i bardzo chłodno go traktuje.</p>
<p>Wędrująca konno Arya spotyka Lannisterskich żołnierzy. Chłopcy są już zmęczeni i znudzeni wojną, marzą o powrocie do swoich domów. Częstują dziewczynę jedzeniem i winem, i śmieją się gdy Arya na pytanie po co jedzie do Królewskiej Przystani odpowiada szczerze, że zamierza zabić królową.</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/thoros-z-myr/" target="_blank">Thoros z Myr</a>, <a href="http://piesnloduiognia.pl/beric-dondarrion/" target="_blank">Beric Dondarrion</a> oraz <a href="http://piesnloduiognia.pl/sandor-clegane/" target="_blank">Sandor Clegane</a> trafiają wraz ze swymi towarzyszami do opuszczonej chaty. Jest to ten sam dom, który Sandor odwiedził w przeszłości podczas wędrówki z Aryą. Ograbił wówczas mieszkańców z ich pieniędzy. Wewnątrz domu znaleźli zwłoki gospodarza i jego córki, Beric zgaduje, że głodowali i popełnili samobójstwo. Clegane chce wiedzieć, dlaczego Pań Światła tyle razy przywracał Berica do życia. Zamiast odpowiedzi, Thoros każe mu patrzeć w płomienie. Sandor, mimo początkowej niechęci, dostrzega w ogniu Mur oraz Innych. Nocą Clegane chowa ciała zmarłych, pomaga mu w tym Thoros.</p>
<p>W Starym Mieście Sam w wolnym czasie przeszukuje księgi w poszukiwaniu wiadomości, które pomogą walczyć z Nocnym Królem i jego armią. Podczas codziennej pracy w Cytadeli Sam spotyka Joraha Mormonta. Chory rycerz chce wiedzieć, czy Daenerys już dotarła do Westeros.</p>
<p>Ostatnie sceny odcinka to lądowanie Daenerys oraz jej świty na Smoczej Skale. Dziewczyna wkracza do twierdzy, zrywa sztandary Stannisa, mija tron i podchodzi do stołu Aegona Zdobywcy.</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/odcinek-1-smocza-skala/">Odcinek 1 &#8211; Smocza Skała</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://piesnloduiognia.pl/odcinek-1-smocza-skala/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
