<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Pieśń lodu i ognia &#124; Gra o tron &#187; Daenerys Targaryen</title>
	<atom:link href="http://piesnloduiognia.pl/tag/daenerys-targaryen/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://piesnloduiognia.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Sun, 24 Jan 2021 20:21:34 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.1.41</generator>
	<item>
		<title>Asshai</title>
		<link>http://piesnloduiognia.pl/asshai/</link>
		<comments>http://piesnloduiognia.pl/asshai/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 23 Oct 2017 19:57:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Encyklopedia]]></category>
		<category><![CDATA[Geografia]]></category>
		<category><![CDATA[Asshai]]></category>
		<category><![CDATA[Daenerys Targaryen]]></category>
		<category><![CDATA[Jorah Mormont]]></category>
		<category><![CDATA[Melisandre]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://piesnloduiognia.pl/?p=1832</guid>
		<description><![CDATA[<p>Najdalej wysunięty na wschód i na południe port świata. Leży na przylądku, przy którym Morze Nefrytowe styka się z Cieśninami Szafranowymi. To starożytne miasto określane jest przez Asshai’i jako miejsce, które będzie “stało od początku świata i będzie stało aż do jego końca”. Zbudowane wyłącznie z czarnego kamienia: domy, brakaki, świątynie, pałace, ulice, mury, bazary.... <a class="read-article" href="http://piesnloduiognia.pl/asshai/">Czytaj &#8594;</a></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/asshai/">Asshai</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Najdalej wysunięty na wschód i na południe port świata. Leży na przylądku, przy którym Morze Nefrytowe styka się z Cieśninami Szafranowymi. To starożytne miasto określane jest przez Asshai’i jako miejsce, które będzie “stało od początku świata i będzie stało aż do jego końca”.</p>
<p>Zbudowane wyłącznie z czarnego kamienia: domy, brakaki, świątynie, pałace, ulice, mury, bazary. Kamień z Asshai jest nieprzyjemnie oleisty w dotyku i wydaje się spijać światło świec, pochodni oraz ogni na kominkach. Noce w Asshai są wyjątkowo czarne, a najpogodniejsze z dni szare i posępne.</p>
<p>Miasto ciągnie się całymi milami na obu brzegach rzeki Popiół. Asshai jest ogromne &#8211; w jego murach zmieściłyby się razem Volantis, Qarth, Królewska Przystań i Stare Miasto. Słabo zaludnione &#8211; w jednym na dziesięć budynków pali się światło. Na targach nie znajdziemy pokrzykujących handlarzy, a przy studniach piorących kobiet.</p>
<p>Mieszkańcy Asshai noszą maski i zasłony na twarzy. Poruszają się ukradkiem bądź w lektykach z hebanu i żelaza niesionych przez niewolników. W Asshai nie ma dzieci.</p>
<p>Mimo mrocznej aury statki kupieckie z całego świata zawijają do portu. Większość przywozi żywność i wino, gdyż w obrębie murów Asshai nie rośnie praktycznie nic poza zjawotrawą. Jej świecące źdźbła nie nadają się do jedzenia. Miasto słynie z bogactw &#8211; kupcy znajdą tu dużo złota i klejnotów. Według plotek złoto z Krainy Cienia jest niezdrowe, podobnie jak rosnące tu owoce.</p>
<p>W Asshai nikt nie jeździ konno &#8211; wojownicy, kupcy czy książęta. W mieście nie ma koni, słoni, mułów, osłów, zorsów czy psów. Jeśli ktoś przywiezie ze sobą zwierzę na statku, nie pożyje ono długo w Asshai. Harmon w dziele “O miazmatach” sugeruje, że zwierzęta są bardziej narażone na opary z zanieczyszczonych wód Popiołu. Septon Barth spekulował na ten temat, odwołując się do wyższych tajemnic.</p>
<p>Na czarnych bazarach Asshai handlują czarownicy, czarodzieje, alchemicy, księżycowe śpiewaczki, czerwoni kapłani, czarni alchemicy, nekromanci, aeoromanci, magowie krwi, truciciele, nocni wędrowcy, zmiennokształtni, czciciele Czarnego Kozła, Bladego Dzieciątka i Lwa Nocy. Mogą tu swobodnie praktykować. Najbardziej złowrogimi ze wszystkich czarnoksiężników są władcy cieni, noszący lakierowane maski, które skrywają ich twarze przed wzrokiem bogów i ludzi. Tylko oni pływają w górę rzeki Popiół, w samo serce Cienia.</p>
<p>Podobno w spowitych ciemnością Górach Jutrzenki żyją demony, smoki i jeszcze gorsze stworzenia. Im dalej od Asshai, tym bardziej wypaczone istoty spotyka się w drodze do Stygai, miasta trupów położonego w sercu Cienia. Jednak żaden ze znanych podróżników (Lomas Obieżyświat czy Corlys Wąż Morski Velaryon) nie dotarł do Krain Cienia, a ze znanych Cytadeli osób jedynie arcymaester <a href="http://piesnloduiognia.pl/marwyn/" target="_blank">Marwyn</a> przesyłał raporty z Asshai.</p>
<p>Z czasów starożytnych zachowały się w tym legendarnym mieście szczątkowe relacje. W rocznikach można znaleźć informacje o ciemności i bohaterze walczącym z nią z czerwonym mieczem w ręku. Wyznawcy R’hllora nazywają go Azorem Ahai i przepowiadają jego powrót. Według legend Asshai jest starsze od Valyrii czy Starego Ghis. Pewne zachowane teksty Asshai’i utrzymują, że smoki wyłoniły się z Cienia. Udomowił je tam starożytny nienazwany z imienia, który następnie sprowadził je do Valyrii i nauczył panować nad nimi, po czym zniknął z kart historii.</p>
<p>W ostatnich latach panowania król Aegon V Targaryen poszukiwał wiedzy o wykluwaniu i hodowli smoków. Posłał do Asshai w nadziei na odnalezienie tekstów, które nie zachowały się w Westeros.</p>
<p>(opracowanie na podstawie &#8222;Świata Lodu i Ognia&#8221;)</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/10/Dragon_Eggs.png"><img class="alignleft size-large wp-image-1834" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/10/Dragon_Eggs-1024x577.png" alt="Dragon_Eggs" width="800" height="451" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span style="font-family: Calibri,sans-serif;"><b>Gra o Tron</b></span></p>
<ul>
<li>Magister Illyrio daje w prezencie ślubnym Daenerys Targaryen smocze jaja z Krainy Cieni za Asshai.</li>
<li>W jednej z wizji podczas śpiączki Brandon Stark widzi smoki wygrzewające się w słońcu za Asshai.</li>
<li>Jorah Mormont opowiada Dany o zjawotrawie z Asshai i Krainy Cieni. Gdy wjeżdżają do Vaes Dothrak w alei posągów zapomnianych bogów Daenerys widzi brzydkie posągi, które prawdopodobnie pochodzą z miasta nad Popiołem.</li>
<li>Na Wschodnim Targu pod Matką Gór khaleesi obserwuje ciemnoskórych Asshai handlujących z innymi kupcami.</li>
<li>W Lhazarze <a href="http://piesnloduiognia.pl/mirri-maz-duur/" target="_blank">Mirri Maz Duur</a> opowiada Dany i ser Jorahowi o maesterze <a href="http://piesnloduiognia.pl/marwyn/" target="_blank">Marwyn</a>ie, którego poznała w Asshai. Otworzył dla niej ludzkie ciało i nauczył tajemnic uzdrawiania.</li>
<li>Przed rozpadem khalasaru Drogo ser Jorah proponuje Daenerys, by uciekli do Asshai. Gdy khal gorączkuje i spada z konia, Mirri proponuje użycia zaklęcia, którego nauczył ją mag krwi z Krainy Cieni.</li>
<li>Varys donosi lordowi Tywinowi Lannisterowi, że <a href="http://piesnloduiognia.pl/stannis-baratheon/" target="_blank">Stannis Baratheon</a> sprowadził na Smoczą Skałę władczynię cieni z Asshai.</li>
<li>Przed spaleniem khala Drogo na stosie Jorah ponownie sugeruje Daenerys, że powinni udać się w podróż do Asshai i sprzedać smocze jaja.</li>
</ul>
<p><span style="font-family: Calibri,sans-serif;"><b>Starcie Królów</b></span></p>
<ul>
<li>Maester Cressen stara się nie dopuścić do tego, by Melisandre z Asshai miała wpływ na Stannisa Baratheona. Zamierza użyć dusiciela, trucizny wytwarzanej z liści rośliny rosnącej na wyspach Morza Nerfytowego, która w języku Asshai’i miała własną nazwę.</li>
<li>Podczas palenia posągów Siedmiu na Smoczej Skale czerwona kapłanka wymawia inkantacje w języku Asshai’i. Wspomina o starożytnych księgach z Asshai, w których opisany został powrót Azora Ahai. Po wyciągnięciu przez Stannisa Światłonoścy ze spalonych figur, kapłanka śpiewa w pradawnym języku władców cieni.</li>
<li>Na Czerwonym Pustkowiu Jorah Mormont wspomina mapy znanego świata, na których zaznaczone jest Asshai.</li>
<li>Podczas rozmowy Theona z Esgred (Ashą) wspomniany zostaje Euron Wronie Oko, którego drakkar (“Cisza”) o czarnych żaglach i ciemnoczerwonym kadłubie znany jest we wszystkich portach od Ibben aż po Asshai.</li>
<li>Daenerys w Qarthu otrzymuje smocze szkło z Asshai. Prawdopodobnie sprzedaje je na łapówki, by móc stanąć przed ludźmi czystej krwi.</li>
<li>Quaithe, władczyni cieni z Asshai, próbuje przekonać Dany do podróży przez cień. Gdy Jorah słyszy o tym z ust khaleesi, odradza jej rejs do Asshai.</li>
<li>Sansa otrzymuje od Dontosa siatkę na włosy z czarnymi ametystami z Asshai.</li>
</ul>
<p><span style="font-family: Calibri,sans-serif;"><b>Nawałnica Mieczy</b></span></p>
<ul>
<li>Na włóczni króla merlingów Davos obwina o klęskę Melisandre z Asshai, która kazała spalić posągi Siedmiu na Smoczej Skale oraz boży gaj w Końcu Burzy. Po ocaleniu przez załogę lyseńskiego statku Davos żywi przekonanie, że Matka zachowała go po to, by zgładził czerwoną kapłankę z Asshai.</li>
<li>Mance Rayder opowiada Jonowi Snow o córce znachorki, która zacerowała jego płaszcz wszywając szkarłatny jedwab z Asshai. W Wieży Cieni nie pozwolono mu zachować zreperowanego płaszcza, dlatego zdezerterował z Nocnej Straży.</li>
<li>Kapitan “Myraham” opowiada królowi Robbowi Starkowi i jego chorążym o powrocie z Asshai Eurona Greyjoya, który zasiadł na Tronie z Morskiego Kamienia po śmierci swojego brata.</li>
<li>W dzień zaślubin króla Joffreya i Margaery Sansa (za namową Dontosa) zakłada na włosy siatkę z czarnymi ametystami z Asshai. Gdy ucieka z wesela Joffreya i zdejmuje ją z włosów, zauważa, że jednego z kamieni brakuje.Chowa siateczkę do kieszeni płaszcza. Oskarża Hollarda o otrucie króla, ale później słyszy z ust Petyra Baelisha sugestię, iż zrobiła to <a href="http://piesnloduiognia.pl/olenna-tyrell/" target="_blank">Olenna Tyrell</a>.</li>
<li>Gdy Samwell wraca z Goździk do Czarnego Zamku, słyszy z ust Grenna opowieść o Melisandre z Asshai i jej dokonaniach.</li>
</ul>
<p><span style="font-family: Calibri,sans-serif;"><b>Uczta dla Wron</b></span></p>
<ul>
<li>Pate przysłuchuje się rozmowie Armena, Allerasa i Mollandera o plotkach powtarzanych przez marynarzy: podobno w Qarth i Asshai widziano smoki.</li>
<li>Gdy Euron zostaje nazwany przez Mokrą Czuprynę bezbożnikiem, odpowiada ze śmiechem, że jest najpobożniejszym z ludzi i służy wielu bogom, gdyż od Ibb po Asshai wszyscy modlą się na widok żagli jego “Ciszy”. Na królewskim wiecu Wronie Oko chwali się pobytem w Asshai, gdzie “ujrzał cuda i okropności wykraczające poza wszelkie wyobrażenie”.</li>
<li>W dworze seneszala Samwell opowiada Allerasowi m.in. o Melisandre z Asshai. Później powtarza historię arcymaesterowi <a href="http://piesnloduiognia.pl/marwyn/" target="_blank">Marwyn</a>owi, który postanawia popłynąć do Daenerys.</li>
</ul>
<p><span style="font-family: Calibri,sans-serif;"><b>Taniec ze Smokami</b></span></p>
<ul>
<li><a href="http://piesnloduiognia.pl/tyrion-lannister/" target="_blank">Tyrion Lannister</a> znajduje w piwnicach Illyrio Mopatisa trunki z Asshai. Gdy rozmawiają o dekonspiracji obecności karła w Pentos, magister zapewnia Krasnala, że galera, która go przywiozła z Królewskiej Przystani, jest w drodze do Asshai. Miną dwa lata zanim powróci na wąskie morze.</li>
<li>Gerris Drinkwater zastanawia się w Domu Kupieckim, czy Braavosi przewiozą kompanię księcia Quentyna do Zatoki Niewolniczej &#8211; według plotek fioletowe żagle braavoskich statków można spotkać nawet w Asshai.</li>
<li>W Domu Kupieckim w Volantis można spotkać zamaskowanych władców cieni z Asshai.</li>
<li>Od przybycia na Mur Melisandre obserwuje wzrost swojej mocy. Czuje się znacznie potężniejsza niż w Asshai i jest pewna, że będzie mogła przywołać potężne cienie.</li>
<li>Quaithe, władczyni cieni z Asshai, prawdopodobnie przenika do snów Daenerys za pomocą szklanych świec.</li>
</ul>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Cytaty o Asshai</strong></p>
<p><em>- Smocze jaja. Z Krainy Cieni za Asshai &#8211; odpowiedział magister Illyrio. &#8211; Eony zamieniły je w kamień, lecz mimo to nic nie straciły ze swego piękna.</em><br />
„Gra o Tron” Daenerys II str. 112 (2011)</p>
<p><em>Bran podniósł oczy i z łatwością popatrzył ponad wodami wąskiego morza na Wolne Miasta, na zielone morze Dothraków, a potem sięgnął wzrokiem jeszcze dalej do Vaes Dothraki, baśniowej krainy Jadeitowego Morza, do Asshai w Cieniu, gdzie smoki wygrzewały się w słońcu.</em><br />
„Gra o Tron” Bran III str. 173 (2011)</p>
<p><em><a href="http://piesnloduiognia.pl/mirri-maz-duur/" target="_blank">Mirri Maz Duur</a> przysiadła na piętach i wpatrywała się w Dany swoimi czarnymi jak noc oczyma.</em><br />
<em>- Istnieje pewne zaklęcie. &#8211; Powiedziała to cicho, nieomal szeptem. &#8211; Ale to bardzo mroczne zaklęcie, pani. Niektórzy powiedzieliby, że śmierć jest jaśniejsza. Nauczyłam się go w Asshai i drogo za nie zapłaciłam. Moim nauczycielem był mag krwi z Krainy Cieni.</em><br />
„Gra o Tron” Daenerys VIII str. 738 (2011)</p>
<p><em>- W starożytnych księgach Asshai napisane jest, że po długim lecie nadejdzie dzień, gdy gwiazdy spłyną krwią, a na świat spadnie ciężkie, zimne tchnienie ciemności. W owej straszliwej godzinie wojownik wyciągnie z ognia płonący miecz. A oręż ów będzie Światłonoścą, Czerwonym Mieczem Bohaterów, ten zaś, kto ujmie go w dłonie, będzie Azorem Ahai narodzonym na nowo i ciemność przed nim pierzchnie.</em><br />
„Starcie Królów” Davos I str. 155-156 (2012)</p>
<p><em>– Żeby dotrzeć na północ, trzeba zmierzać na południe. Żeby znaleźć się na zachodzie, powinno się podążać na wschód. Żeby iść naprzód, należy się cofać, a żeby dotknąć światła, musi się przejść przez cień.</em><br />
<em>Asshai – pomyślała Dany. Chce, bym wyruszyła do Asshai.</em><br />
<em>– Czy Asshai’i dadzą mi armię? – zapytała. – Czy znajdę tam okręty? Co takiego jest w Asshai, czego nie znajdę w Qarthu?</em><br />
<em>– Prawda – odparła zamaskowana kobieta, po czym pokłoniła się i zniknęła w tłumie.</em><br />
<em>Rakharo prychnął pogardliwie pod czarnymi, obwisłymi wąsiskami.</em><br />
<em>– Khaleesi, lepiej jest połknąć skorpiona niż zaufać pomiotowi cienia, który nie waży się wystawiać twarzy na słońce. Wszyscy to wiedzą.</em><br />
<em>– Wszyscy to wiedzą – zgodził się Aggo.</em><br />
<em>Xaro Xhoan Daxos przypatrywał się całej tej rozmowie ze swych poduszek.</em><br />
<em>– Twoje dzikusy są mądrzejsze, niżby się zdawało – powiedział, gdy zasiadła obok niego w palankinie. – Prawdy, które znają Asshai’i, nie przywołają na twe usta uśmiechu.</em><br />
„Starcie Królów” Daenerys III str. 591 (2012)</p>
<p><em>Poprzednim razem wiozłem do Końca Burzy życie pod postacią cebuli. Teraz wiozę śmierć pod postacią Melisandre z Asshai.</em><br />
„Starcie Królów” Davos II str. 628 (2012)</p>
<p><em>Zacerowała też rozdarcia mojego płaszcza szkarłatnym jedwabiem z Asshai, który jej babcia wydobyła z wraka kogi wyrzuconego na Lodowy Brzeg. To był jej największy skarb i oddała go mnie.</em><br />
„Nawałnica Mieczy” t.1 Jon I str. 119 (2013)</p>
<p><em>– Euron. Ten, którego zwą Wronim Okiem. Najstraszniejszy pirat, jaki kiedykolwiek żeglował po morzach. Nie widziano go od lat, ale ledwie lord Balon zdążył ostygnąć, wpłynął do Lordsportu na swojej „Ciszy”. Czarne żagle, czerwony kadłub i załoga złożona z niemych. Słyszałem, że wrócił z Asshai. Gdziekolwiek jednak był, teraz jest już w domu. Poszedł prosto do Pyke i usadził dupę na Tronie z Morskiego Kamienia. Gdy lord Botley się temu sprzeciwił, utopił go w beczce morskiej wody. Wtedy właśnie uciekłem na „Myraham” i podniosłem kotwicę, mając nadzieję, że w zamieszaniu uda mi się wymknąć z portu.</em><br />
„Nawałnica Mieczy” t.2 Catelyn V str. 39 (2014)</p>
<p><em>– Powiedziałeś, że muszę nałożyć siatkę na włosy. Srebrną siatkę z&#8230; co to były za kamienie?</em><br />
<em>– Ametysty. Czarne ametysty z Asshai, pani.</em><br />
<em>– To nie są ametysty. Prawda? Prawda? Okłamałeś mnie.</em><br />
<em>– Czarne ametysty – zarzekał się. – Miały w sobie magię.</em><br />
<em>– Miały w sobie morderstwo!</em><br />
<em>– Cicho, pani, cicho. To nie było morderstwo. Zadławił się pasztetem z gołębi. – Dontos zachichotał. – Och, to był pyszny pasztet. Srebro i kamienie, nie było w niej nic więcej, srebro, kamienie i magia.</em><br />
<em>Dzwony wciąż biły, a wiatr świstał przeraźliwie, jakby usiłował zaczerpnąć oddechu.</em><br />
<em>– Otrułeś go. Otrułeś. Wyjąłeś kamień z moich włosów…</em><br />
„Nawałnica Mieczy” t.2 Sansa V str. 259 (2014)</p>
<p><em>Rzeźbiony kufer, który przywiozła ze sobą zza wąskiego morza, był już w więcej niż trzech czwartych opróżniony. Choć Melisandre posiadała wiedzę potrzebną do produkcji nowych proszków, brakowało jej wielu rzadkich składników. Zaklęcia powinny mi wystarczyć. Na Murze była potężna, jeszcze potężniejsza niż w Asshai. Każde jej słowo i gest miały więcej mocy i potrafiła dokonać rzeczy, jakie nigdy dotąd nie były dla niej możliwe. Cienie, jakie mogę tu przywołać, będą straszliwe. Żaden stwór ciemności im się nie oprze. Mając na swe rozkazy podobne czary, nie powinna więcej potrzebować marnych sztuczek alchemików i piromantów.</em><br />
„Taniec ze Smokami” t.1 Melisandre I str. 538 (2011)</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>autor: <a href="https://www.facebook.com/mya.stone.blog/" target="_blank"><strong>Mya Stone<br />
</strong> </a>fot. mat. prasowe HBO</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/asshai/">Asshai</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://piesnloduiognia.pl/asshai/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Astronomia wyjaśnia legendy lodu i ognia</title>
		<link>http://piesnloduiognia.pl/astronomia-wyjasnia-legendy-lodu-i-ognia/</link>
		<comments>http://piesnloduiognia.pl/astronomia-wyjasnia-legendy-lodu-i-ognia/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 19 Jul 2016 09:00:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[Azor Ahai]]></category>
		<category><![CDATA[Daenerys Targaryen]]></category>
		<category><![CDATA[Długa Noc]]></category>
		<category><![CDATA[Nissa Nissa]]></category>
		<category><![CDATA[teorie fanów]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://piesnloduiognia.pl/?p=1387</guid>
		<description><![CDATA[<p>Co wspólnego mają mity dothrackie z historią Nissy Nissy, jakie znaczenie w świecie George&#8217;a R. R. Martina ma kometa oraz jakie miejsce w tej teorii zajmuje Lód, miecz Neda Starka? &#160; Zapraszamy do zapoznania się z pierwszą częścią eseju wchodzącego w skład anonsowanego przed kilkoma dniami cyklu &#8222;Mityczna Astronomia Lodu i Ognia&#8221;. Autorem teorii jest... <a class="read-article" href="http://piesnloduiognia.pl/astronomia-wyjasnia-legendy-lodu-i-ognia/">Czytaj &#8594;</a></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/astronomia-wyjasnia-legendy-lodu-i-ognia/">Astronomia wyjaśnia legendy lodu i ognia</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Co wspólnego mają mity dothrackie z historią Nissy Nissy, jakie znaczenie w świecie George&#8217;a R. R. Martina ma kometa oraz jakie miejsce w tej teorii zajmuje Lód, miecz Neda Starka? <span id="more-1387"></span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Zapraszamy do zapoznania się z pierwszą częścią eseju wchodzącego w skład <a href="http://piesnloduiognia.pl/czy-george-r-r-martin-pisze-wspolczesna-mitologie-wstep-do-mitycznej-astronomii-ognia-i-lodu/" target="_blank">anonsowanego przed kilkoma dniami cyklu &#8222;Mityczna Astronomia Lodu i Ognia&#8221;</a>. Autorem teorii jest LML z forum westeros.org, a za jego zgodą tekst przetłumaczyli Lord Bluetiger oraz WielkiMou z <a href="http://ogienilod.in-mist.net/" target="_blank">forum Ogień i Lód</a>.</p>
<h6><strong>Co było przyczyną Długiej Nocy?</strong></h6>
<p>Długa Noc to najważniejsze wydarzenie w historii Świata Lodu i Ognia &#8211; pomimo tego nie wiemy praktycznie nic o jej przyczynie &#8211; znamy tylko mglistą relację o jej zakończeniu. Jednak ja uważam, że George R.R. Martin zręcznie ukrył wskazówki dotyczące przyczyny Długiej Nocy i ważnych zdarzeń Wojny Świtu w folklorze i legendach, które poznajemy w książkach. Według mojej hipotezy jeśli porównamy opowieści o Azorze Ahai, Szarym Królu, Durranie Smutku Bogów i kilku Innych, zauważymy, że pojawia się spójna historia. To historia o kometach, spadających meteorach, trzęsieniach ziemi, powodziach, nuklearnej zimie oraz o ludziach, którzy żyli w tamtym czasie i o tym co zrobili, by przetrwać i pokonać ciemność.<br />
Te legendy pokazują nam rodzaj ‘prawdy bardów’ i moim zdaniem można je zrozumieć jeśli uznamy, że są metaforycznym odniesieniem do realnych zdarzeń.</p>
<p>Wydaje się, że George idzie o krok dalej. Twierdzę, że główna akcja książek jest często napisana jako symboliczna metafora &#8211; tak jak starożytne mity. Z kolei te metaforyczne sceny odnoszą się do odpowiadających im legendarnych zdarzeń Ery Świtu. Mówiąc bardziej obrazowo &#8211; gdy ktoś taki jak Stannis, Beric czy Jon Snow włada płonącym mieczem, najprawdopodobniej odgrywa ‘archetypiczną rolę’ Azora Ahai &#8211; a przez to mówi nam coś o tym, kim tak naprawdę był i co zrobił.</p>
<p>Gdy czytamy rozdział Theona, prawdopodobnie znajdziemy jakieś metafory odnoszące się do dawnych zdarzeń w których brały udziały udział Żelazne Wyspy i Szary Król. Najwyraźniej George używał tej techniki w całej serii, doszedłem bowiem do wniosku, że większość głównych bohaterów powtarza archetypalne role powstałe w Erze Świtu &#8211; lub ma duży udział w odegraniu ważnego wydarzenia z tego okresu. To oznacza, że możemy porównywać metafory z głównej akcji Pieśni ze starszymi legendami, aby odnaleźć ich ostateczne znaczenie. Przez poznanie tych powtarzających się archetypów i wydarzeń, możemy zdobyć wgląd w to, co bohaterowie i anty-bohaterowie naszej opowieści muszą zrobić, aby przywrócić równowagę i harmonię do pieśni lodu i ognia..</p>
<p>Arianne Martell przedstawia nam ten mechanizm w ‘Uczcie dla Wron’ , opisując herb rodu Tollanów &#8211; smoka pożerającego własny ogon.</p>
<p><em>Ten smok to czas, Nie ma początku ani końca i dlatego wszystko zawsze powraca.</em><br />
(Uczta dla Wron, Arianne)</p>
<p>‘Bloodstone Compendium’ to zbiór moich esejów, w których staram się odsłonić tą astronomiczną opowieść. Jak się przekonacie, nie brak w nim druzgotania ziemi i kształtowania światów. Prawdziwa złożoność umysłu George’a R.R. Martina ujawnia się w arrasie przeszłości i teraźniejszości, który tka on jednocześnie.</p>
<p><em>Dla ludzi czas jest rzeką. Jesteśmy uwięzieni w jego nurcie, mkniemy od przeszłości do teraźniejszości, zawsze w tym samym kierunku. Życie drzew jest inne. One zakorzeniają się, rosną i umierają w jednym miejscu. Nurt rzeki ich nie porusza . Dąb jest żołędziem, a żołądź dębem. A czardrzewo…. Tysiąc ludzkich lat to chwila dla czardrzewa. Przez takie bramy ty i ja możemy zajrzeć w przeszłość.</em><br />
(Taniec ze Smokami, Bran)</p>
<p>Świat stworzony przez George’a R.R. Martina &#8211; przez niektórych nazywany Planetos &#8211; z całą pewnością jest magiczny. Zatem możemy uznać te wszystkie katastrofy za wzmocnione wersje naturalnych katastrof &#8211; np. Zguba Valyrii to wzmocniona wersja gigantycznej erupcji wulkanicznej. Magia Pieśni Lodu i Ognia jest zakorzeniona w siłach przyrody &#8211; ogniu i lodzie, wodzie i powietrzu, kamieniu i ziemi i drzewach, świetle, cieniu, krwi, słońcach, księżycach, gwiazdach i kometach. Jest więc  naturalnym, że kataklizmy takie jak trzęsienia ziemi, uderzenia meteorów i powodzie często mają magiczne przyczyny i magiczne konsekwencje.</p>
<p>Nie będziemy próbowali wytłumaczyć tajemnic ‘Pieśni’ przy pomocy nauki i astrofizyki. ‘Mityczna astronomia’ to mitologia oparta na obserwacji natury i niebios. Najprostsza definicja astronomii to po prostu to &#8211; obserwacja nieba. Człowiek zawsze używał mitologii i religii aby zrozumieć siły wszechświata &#8211; a George odtworzył ten fenomen w starożytnych legendach ‘Pieśni Lodu i Ognia’.</p>
<h6>Komety, smoki i płonące miecze</h6>
<p>Ze Starcia Królów pochodzi legenda wykucia Światłonoścy, Czerwonego Miecza Herosów:</p>
<p><em>Sto dni i sto nocy pracował nad trzecim ostrzem, aż broń rozżarzyła się do białości w świętym ogniu. Wezwał wtedy swoją żonę. Rzekł do niej: “Nisso Nisso”, bo takie było było jej imię, “obnaż swą pierś i wiedz, że kocham cię najbardziej spośród wszystkich rzeczy na świecie”. Zrobiła to, nie wiem dlaczego i Azor Ahai przebił dymiącym mieczem jej bijące serce. Mówi się, że jej krzyk boleści i ekstazy zostawił <span style="text-decoration: underline;">pęknięcie</span> na twarzy księżyca. Lecz jej krew, jej dusza i cała jej siła, w całości przeszły w stal. Oto historia wykucia Światłonoścy, Czerwonego Miecza Herosów.</em><br />
(Starcie Królów, Davos)</p>
<p>Pamiętając o tym przedstawmy historię drugiego księżyca ze Świata Lodu i Ognia:</p>
<p><em>W Qarthcie opowieści twierdzą, że był kiedyś drugi księżyc na niebie. Pewnego dnia księżyc ten został oparzony przez słońce i <span style="text-decoration: underline;">pękł</span> niczym jajko. Milion smoków, wylało się z jego wnętrza.</em><br />
(Świat Lodu i Ognia)</p>
<p>Słyszeliśmy już tę historię. Dothracka służka opowiedziała ją Daenerys:</p>
<p><em>- Kupiec z Qarthu powiedział mi kiedyś, że smoki przybyły z księżyca. &#8211; Powiedziała Doreah, podgrzewając ręcznik nad ogniem. Kiedy Dany odwróciła z zaciekawieniem głowę, srebrzysto-mokre włosy opadły przed jej oczy. </em><br />
<em> &#8211; Z księżyca ?</em><br />
<em> &#8211; Powiedział mi, że księżyc był jajem, Khaleesi. &#8211; Powiedziała lysenka. &#8211; Kiedyś na niebie były dwa księżyce, ale jeden z nich zawędrował zbyt blisko słońca i <span style="text-decoration: underline;">pękł</span> od ciepła. Wypłynęło z niego tysiąc, tysięcy smoków, które wypiły słoneczny ogień. Właśnie dlatego smoki zieją ogniem. Pewnego dnia drugi księżyc również pocałuje słońce, a wtedy pęknie i smoki powrócą. &#8211; Dwie Dothrackie służki zachichotały. </em><br />
<em> &#8211; Głupia z ciebie niewolnica. &#8211; Powiedziała Irri. &#8211; Księżyc to nie jajo. Księżyc to bóg, żona słońca. Wszyscy to wiedzą. </em><br />
<em> &#8211; Wszyscy to wiedzą. &#8211; zgodziła się Jhiqui.</em></p>
<p>(Gra o tron, Daenerys)</p>
<p>Widzimy tutaj powiązania między wykuciem Światłonoścy i pochodzeniem smoków poprzez wspólny związek pękającego księżyca. W jednej historii księżyc pękł z powodu krzyku umierającej Nissy Nissy, podczas gdy w pozostałych to ciepło słońca rozbiło księżyc niczym jajko. W jednej historii rodzi się Światłonośca, a w pozostałych smoki.</p>
<p><em>Kiedy twoje smoki były małe, były cudem. Dorosłe są śmiercią i zniszczeniem. Płonącym mieczem nad światem.</em><br />
(Taniec ze Smokami, Daenerys)</p>
<p>Więc smoki mogą być symbolem płonącego miecza, zwłaszcza takiego wiszącego nad światem. Czy coś jeszcze zostało porównane do miecza płonącego nad światem?</p>
<p><em>Była jednocześnie wspaniała i przerażająca. Gendry nazywał ją “czerwonym mieczem”. Twierdził, że wygląda jak miecz. Ostrze wciąż czerwone po wykuciu. Gdy Arya zmrużyła oczy, też mogła dostrzec miecz. Nie był to jednak nowy miecz. Widziała Lód, wielki miecz swojego ojca. I czerwoną krew Lora Eddarda na ostrzu, po tym jak ser Ilyn w imię Królewskiej Sprawiedliwości odciął jego głowę.</em><br />
(Starcie Królów, Arya)</p>
<p>Kometa może być widziana zarówno jako płonący miecz, jak i krwawy miecz, co jest interesujące, ponieważ Azor Ahai stworzył swój płonący miecz &#8211; Światłonoścę, pokrywając go krwią. Krew i ogień, krew i ogień… to dewiza rodu Targaryenów, “krwi smoka”. Arcymeaster <a href="http://piesnloduiognia.pl/marwyn/" target="_blank">Marwyn</a> mówi nam, że cała valyriańska magia jest ukorzeniona w krwi i ogniu. Smoczy Róg, który Euron Wronie Oko dał Victarionowi zawiera valyriańskie inskrypcje, które mówią “ogień za krew, krew za ogień”. To podstawowy przepis na Światłonoścę, płonący miecz. Ogień za krew. Smoki i płonące miecze dzielą mnóstwo wspólnego symbolizmu, więc nie sądzę, że George przypadkiem porównuje kometę do płonącego i krwawiącego miecza w tym samym fragmencie tekstu.</p>
<p>Pierwsze zdanie Starcia Królów porównuje ogon komety do rany zadanej mieczem, ze Smoczą Skałą w tle.</p>
<p><em>Ogon komety przecinał blask jutrzenki niczym czerwona szrama krwawiąca ponad turniami Smoczej Skały, rana zadana różowo-purpurowemu niebu.</em><br />
(Starcie Królów, Prolog)</p>
<p>Pierwsze zdanie rozdziału, książki, sztuki czy innego rodzaju historii jest zazwyczaj uważane za znaczące, zapowiadające ton opowieści, która ma nadejść. I oto widzimy kometę “krwawiącą” na niebie nad Smoczą Skałą. Akapit później, czytamy:</p>
<p><em>Maester nie wierzył w znaki. A jednak… był już stary, lecz nigdy nie widział komety, która byłaby choćby w połowie tak jasna lub miała taki kolor. Straszliwy kolor krwi, płomieni i zmierzchu.</em><br />
(Starcie Królów, Prolog)</p>
<p>Krew, płomienie i zachody słońca &#8211; wszystkie tak samo czerwone. Czerwone jak kometa, która jest opisana jako płonąca lub krwawiąca w różnych scenach. Wtrącenie zachodu słońca do tej listy złowrogich czerwonych rzeczy, wygląda na odniesienie do Długiej Nocy, kiedy słońce zaszło na bardzo długi czas. To sugeruje powiązanie między kometą a Długą Nocą. Światłonoścę wykuto w czasie Długiej Nocy i jest powiązany z kometą, więc wydaje się to pasować.</p>
<p>Oczywiście Melisandre sądzi, że istnieje związek między Świałonoścą i kometą:</p>
<p><em><a href="http://piesnloduiognia.pl/stannis-baratheon/" target="_blank">Stannis Baratheon</a> to Azor Ahai, narodzony na nowo, jest Wojownikiem Ognia. To jego nadejście zapowiadano w przepowiedniach. Czerwona kometa płonie przemierzając niebo, by oznajmić jego przybycie, a u swego boku nosi on Światłonoścę, czerwony miecz herosów.</em><br />
(Starcie Królów, Davos)</p>
<p>Ponownie Melisandre, tym razem z Tańca ze Smokami:</p>
<p><em>Widziałam to w płomieniach. Wyczytałam w starożytnym proroctwie. Kiedy popłynie krew czerwonej gwiazdy, a ciemność zacznie się gromadzić, Azor Ahai odrodzi się wśród dymu i soli, by obudzić smoki zaklęte w kamieniu. Smocza Skała to miejsce dymu i soli.</em><br />
(Taniec ze Smokami, Jon)</p>
<p>Patrząc na te dwa cytaty możemy zauważyć, że Azor Ahai, wojownik ognia i Światłonośca, płonący miecz są powiązani z “krwawiącymi gwiazdami” i budzeniem smoków z kamienia. Komety, smoki i płonące miecze. Oto pieśń, którą śpiewamy.<br />
Oczywiście musimy zasięgnąć też do najbardziej zaufanego źródła w Westeros, Starej Niani. Oczywiście ona doskonale wie co oznacza kometa:</p>
<p><em>- Smoki. &#8211; Powiedziała podnosząc głowę i węsząc. Była niemal ślepa i nie mogła zobaczyć komety, ale twierdziła, że może ją wyczuć. &#8211; To smoki, chłopcze.</em><br />
(Starcie Królów, Bran)</p>
<p>Nie próbujcie nawet pytać skąd ona wie. Po prostu wie.</p>
<p>Teraz, żeby nie powtarzać wciąż metafor o kometach jako smokach, dostaniemy interpretację komety od Oshy. Właśnie usłyszała sugestię maestra, że wilki biorą kometę za księżyc i nagle na jej ustach pojawia się dewiza rodu Targaryenów:</p>
<p><em>Twoje wilki są mądrzejsze niż twój maester. &#8211; Powiedziała dzika. &#8211; Znają prawdy, o których szarzy ludzie zapomnieli. &#8211; Sposób w jaki to powiedziała przysporzył go o dreszcze, a kiedy zapytał co oznacza kometa odpowiedziała &#8211; Krew i ogień, chłopcze. I nic słodkiego</em><br />
(Starcie Królów, Bran)</p>
<p>Osobą, dla której kometa jest najbardziej istotna, jest bez wątpienia Daenerys Targaryen.</p>
<p><em>Jhogo dostrzegł ją pierwszy. &#8211; Tam. &#8211; Powiedział cichym głosem. Dany spojrzała i ją dostrzegła. Nisko na wschodzie. Pierwszą gwiazdą była kometa, płonąca czerwienią. Krwawą czerwienią, płomienną czerwienią. Była ogonem smoka. <span style="text-decoration: underline;">Nie mogła prosić o silniejszy znak.</span></em></p>
<p>Ponownie widzimy kometę jako symboliczną równowartość smoka. Znajdujemy również kolejne potwierdzenie, że krwawa i płomienna czerwień są tym samym kolorem &#8211; smoczą czerwienią &#8211; która nosi zatem symboliczny związek. Ogień i krew to przecież dewiza rodu Targaryenów, krwi smoka. I w rzeczy samej, smoki wykluwają się natychmiast po pojawieniu się krwawiącej gwiazdy. Faktycznie, nie mogliśmy prosić o silniejszy znak</p>
<p>Więc &#8211; komety, smoki i płonące miecze &#8211; wszystkie trzy wydają się być powiązane ze sobą i ze Światłonoścą, mieczem ognia i krwi. Kometa jest porównana zarówno do smoków jak i do płonących mieczy i zwiastuje powrót Azora Ahai. Smoki i płonące miecze są wytworem dwóch historii o pękających księżycach &#8211; Qarthańskiej legendy o pochodzeniu smoków i legendy o Światłonoścy. Co więc robi w tym wszystkim kometa ? Jaki ma związek z czymkolwiek ? By odpowiedzieć na to pytanie musimy wrócić do drugiego księżyca, który pękł niczym jajko, a tysiąc tysięcy smoków wypłynęło z jego wnętrza.</p>
<p>Smoki są powiązane z kometami i meteorami na całym świecie (i mówimy teraz o planecie Ziemi). Pełna jest tego chińska mitologia. Przedstawia ona swoje smoki jako raczej podobne rybom, częściowo zanurzone w oceanie, ponieważ muszą one uważać na komety i meteory spadające do Oceanu Spokojnego wyzwalając fale tsunami. “Smok” wpadający w morze &#8211; nazwijmy go “morskim smokiem”. Jednym z przodków Żelaznych Ludzi był Szary Król, który podobno zgładził morskiego smoka w Erze Świtu.Legendy mówią, że ten morski smok &#8211; Nagga zatapiał całe wyspy w swoim gniewie. Zatapiający wyspy morski smok… To brzmi jak uderzenie meteoru, w podobny sposób jak olbrzymy budzące się w ziemi brzmią jak trzęsienie ziemi. To dwa świetne przykłady tego co rozumiem przez “mityczną astronomię” &#8211; mity i legendy bazujące na obserwacjach niebios i natury.</p>
<p>Słynny “pierzasty wąż” Quetzalcoatl z różnych mezoamerykańskich legend jest powiązany zarówno z kometą jak i z Wenus, Gwiazdą Poranną. Pióro odnosi się do głowy komety, tak jak grzywa lwa. Natomiast ogon węża jest ogonem komety, dokładnie tak jak Dany widzi go jako ogon smoka, a Edmure jako ogon ryby. Czasem Quetzalcoatl przedstawiony jest jako “dymiące gwiezdne oko”, co sugeruje jego powiązanie z kometami (i gwiezdnymi oczami). Powiązanie z Gwiazdą Poranną jest ważne, ponieważ łacińskie słowo “lucyfer” tłumaczymy zarówno do “przynoszącego światło” (Lightbringer z oryginału oznacza właśnie przynoszącego światło) jak i do “porannej gwiazdy”, którą byłem przyzwyczajony odnosić do Wenus. Te połączenia są na tyle ważne, że dedykowałem im krótki esej “Lucifer Means Lightbringer”.</p>
<p>Łatwo zrozumieć dlaczego komety są widziane jako smoki, jeszcze łatwiej zrozumieć nazywanie tak meteorów. Kiedy wpadają one w atmosferę, zapalają się, a czasem uderzają w ziemię z potężnym rykiem i siłą. Łatwo też dostrzec dlaczego są uznawane za coś boskiego lub nadprzyrodzonego. To dosłownie gwiazdy (meteoryty) spadające z niebios na ziemię. Przywodzi to na myśl grecki mit o Prometeuszu, który ukradł bogom ogień na szczycie Olimpu. W Pieśni Lodu i Ognia odpowiednikiem tej historii jest Szary Król, który ukradł Bogowi Burzy ogień i jego potężną błyskawicę. Mówi się też, że zabił on morskiego smoka i posiadł jego ogień, więc mamy tu dwie wersje tej samej historii. Ten człowiek sprowadził na ziemię ogniste rzeczy z niebios i jego “ogień bogów”, który odebrał może być zabrany z komety lub meteorytu.</p>
<p>Pamiętając o tym wszystkim, raz jeszcze przyjrzyjmy się historii księżyca pękającego niczym jajko, pod wpływem gorącego ciepła słońca.<strong> Tysiąc tysięcy smoków wypłynęło z jego wnętrza, wszystkie na raz, co jest doskonałym mitologicznym opisem deszczu meteorów.</strong> Deszczem meteorów z kawałków księżyca.</p>
<p>Oto dowód na to, że pomysł na deszcz meteorów jest symbolicznie równy z latającymi smokami przedstawiony tuż przed tym jak Daenerys usłyszała Qarthańską legendę. To z tego samego rozdziału:</p>
<p><em>Ale to nie równiny widziała. Widziała Królewską Przystań i wspaniałą Czerwoną Twierdzę, którą wzniósł Aegon Zdobywca. Widziała Smoczą Skałę, na której się urodziła. W jej wyobraźni wszystkie paliły tysiącem świateł, a ogień płonął w każdym oknie. W jej wyobraźni, wszystkie drzwi były czerwone.</em><br />
(Gra o Tron, Daenerys)</p>
<p>Jeśli smoki z Qarthańskiej legendy to naprawdę płonące meteory, kawałki księżyca, które wypiły ogień słońca, łatwo można je opisać jako “smocze kamienie” (org. dragon stones). Księżyc pękł niczym jajko, by wykluły się z niego smoki, tak jak smoki Dany obudziły się z kamiennych jaj. W rzeczy samej myślę, że George używa Smoczej Skały (org. Dragonstone) jako symbolu drugiego, zniszczonego księżyca w tej scenie i wielu innych. Tutaj widzimy, że Smocza Skała ma w sobie tysiąc świateł, które płoną ogniem. Księżyc ze smoczego kamienia (org. dragon-stone) również miał w sobie tysiąc czekających na wyklucie płomieni. Powrócimy do tego za chwilę.</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2016/07/dragoneggs.png"><img class="alignleft size-large wp-image-1391" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2016/07/dragoneggs-1024x577.png" alt="dragoneggs" width="800" height="451" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Ogień płonący w oknach jest również symbolicznie połączony z czerwonymi drzwiami. W śnie, w którym Daenerys nareszcie budzi smoka, robi to, <span style="text-decoration: underline;">gdy przekracza próg czerwonych drzwi.</span> W prologu do &#8222;Starcia Królów&#8221; ten pomysł jest naprawdę wbijany nam młotkiem, powrócimy więc do ostatnich godzin biednego, dzielnego, starego Maestra Cressena.</p>
<p><em>Nocny wiatr szeptał przez wielkie okna, niosąc ze sobą ostry zapach morza. Na murach Smoczej Skały (org. Dragonstone) i w obozie pod nią migotały pochodnie. Widział też setki płonących ognisk, zupełnie jakby pole gwiazd spadło na ziemię. Powyżej kometa płonęła czerwienią i wrogością. </em><br />
<em>Dwóch strażników otworzyło przed nim ciężkie, czerwone drzwi, uwalniając nagły podmuch hałasu i światła. Cressen wszedł do paszczy smoka.</em><br />
(Starcie Królów, Prolog)</p>
<p>Ten akapit ma wszystko. Czerwoną kometę, pochodnie, pole małych płomieni przypominających gwiazdy, które spadły na ziemię, czerwone drzwi, paszczę smoka i nagły podmuch hałasu i światła. Brzmi jak jasna, głośna i ognista smocza eksplozja. W podobny sposób jak tysiąc płonących płomieni i czerwonych drzwi Smoczej Skały reprezentuje tysiąc smoków, które wypłynęły z drugiego księżyca, widzimy, że czerwone drzwi to symbol paszy smoka. Otwartej i ryczącej.</p>
<p>Chciałbym krótko przedstawić specyficzną technikę jakiej używa tu George Martin, ponieważ znajduje ona często zastosowanie w wielu innych miejscach, by pokazać nam symboliczne powiązania. Różnorodne rzeczy mające reprezentować ten sam pomysł są prezentowane w szybkim tempie. Jedna po drugiej. Migoczące pochodnie, smoczy kamień (org. dragonstone) i setki płomieni, a po nich pole gwiazd &#8211; i nad nimi, kometa, czerwona i złowroga. Jedną z najbardziej przejrzystych wskazówek dotyczącą deszczu meteorów z kawałków księżyca jest właśnie pole gwiazd, które spadły na ziemię. Tym właśnie był deszcz meteorów. Gwiazdami spadającymi na ziemię. Spadające kamienie były smoczymi kamieniami (org. dragonstones) i są one bezpośrednio związane z tą czerwoną kometą.</p>
<p>Wróćmy do rozdziału Daenerys, w którym słyszy ona historie o początkach smoków:</p>
<p><em>Dany oddała Srebrzystą niewolnikom i weszła do namiotu. Pod jedwabiem było zimno i ciemno. Kiedy pozwoliła by drzwi namiotu zamknęły się za nią, Dany ujrzała palec zakurzonego, czerwonego światła starającego się dotknąć jej smoczych jaj. Przez chwilę przed jej oczami wirowało tysiąc kropli szkarłatnego płomienia. Zamrugała i już ich nie było. Kamień, powiedziała do siebie. To tylko kamień, nawet Illyrio tak mówił, smoki są martwe. Wyciągnęła dłoń do czarnego jaja, jej palce delikatnie oplotły krzywą powłokę. Kamień był ciepły. Niemal gorący. &#8211; Słońce. &#8211; Dany wyszeptała. &#8211; To słońce nagrzało je podczas podróży.</em><br />
(Gra o tron, Daenerys)</p>
<p>W tym fragmencie, palec czerwonego światła (oto nasza czerwona kometa) dotknął smoczych jaj, a wtedy tysiąc kropli szkarłatnego płomienia zawirowało przed oczami Dany. To kolejna wskazówka, mówiąca, że tysiąc ognistych smoków może pochodzić ze smoczego kamiennego jaja. Krótko po tym dostajemy znany nam już cytat:</p>
<p><em>Kiedyś na niebie były dwa księżyce, ale jeden z nich zawędrował zbyt blisko słońca i pękł od ciepła. Wypłynęło z niego tysiąc, tysięcy smoków, które wypiły słoneczny ogień. Właśnie dlatego smoki zieją ogniem. Pewnego dnia drugi księżyc również pocałuje słońce, a wtedy pęknie i smoki powrócą.</em><br />
(Gra o tron, Daenerys)</p>
<p>Później w Grze o tron, zaraz po tym jak zobaczyliśmy po raz pierwszy kometę i chwilę przed rozpaleniem stosu Khala Drogo, ponownie widzimy ten sam motyw:</p>
<p><em>Powiedziała sobie, że są moce silniejsze niż nienawiść, zaklęcia starsze i prawdziwsze od jakichkolwiek, których uczą się maegi w Asshai. Noc był ciemna i bezksiężycowa, ale nad jej głową milion gwiazd świeciło jasno. Wzięła to za znak.</em><br />
(Gra o tron, Daenerys)</p>
<p>Z tego fragmentu wynosimy, że milion gwiazd świeciło jasno, gdy księżyc zniknął. Rzecz jasna dlatego, że milion gwiazd symbolizuje milion meteorytów, które pojawiły się, gdy księżyc został zniszczony w czasie Długiej Nocy &#8211; bezksiężycowa noc, w rzeczy samej.</p>
<p>To musiał być niesamowity deszcz meteorytów ! Z drugiej strony powiedzieliśmy już, że Planetos miało drugi księżyc, który eksplodował. Ma to sens. Jeśli uda ci się wymyślić sposób by wysadzić księżyc, wiele jego odłamków spadnie na planetę wokół której orbitował. Większość kawałków spłonie w atmosferze, wyglądając jak płonące smoki. Kilka potężnych odłamków przetrwa całą drogę na dół, by spowodować ogromne zniszczenia. Jedne będą zdolne “zatapiać całe wyspy”, jak morski smok, którego Szary Król zabił w Erze Świtu, albo czynić to co Wodny Młot, którego Dzieci Lasu podobno użyły do złamania ramienia Dorne (nie jestem pewien, czy na pewno zrobiły to Dzieci Lasu). Tak naprawdę potrzebujemy tylko przyzwoicie dużego meteorytu, by wywołał trochę szkód, a jeśli byłoby to naprawdę mocne uderzenie, cóż, światła gasną. Do atmosfery zostałoby odrzucone tak wiele gruzu, że niebo stałoby się ciemne na wiele lat. Nazywamy to nuklearną zimą i pasuje ona co do joty, do opisu Długiej Nocy. To wyjaśnienie pasuje, ale tylko jeśli jeszcze kilka odłamków zniszczonego księżyca przebyło całą drogę na powierzchnię Planetos. Zdecydowanie są na to dowody, co pokażemy.</p>
<p>Jak na razie nasza teoria mówi, że historia o smokach wypływających z księżyca to sprytny mitologiczny opis małego księżyca wybuchającego na niebie. Jego odłamki spadły na planetę i większość z nich spłonęła w atmosferze dając oszałamiający pokaz deszczu meteorytów. Niektóre z nich uderzyły w powierzchnię Planetos, a gruz powstały w wyniku eksplozji i uderzeń o ziemię zakrył niebo na kilka lat, powodując globalną katastrofę zapamiętaną jako Długa Noc.</p>
<p>To zdarzenie wydaje się być powiązane z wykuciem Światłonoścy, przez krzyk boleści i ekstazy Nissy Nissy, który spowodował pęknięcie księżyca. Jak i również przez wymienną symbolikę smoków, komet i Światłonoścy. Spróbujemy potwierdzić te połączenia w dalszej części tekstu. Najpierw jednak trzeba wtrącić, że Bennero, Najwyższy Kapłan Czerwonej Świątyni R’hllora w Volantis wie coś o zniszczeniu antycznego księżyca.</p>
<p><em>Rycerz przytaknął. &#8211; Czerwona świątynia kupuje ich jako dzieci i robi z nich kapłanów albo dziwki i wojowników. Spójrz tam. &#8211; Wskazał na stopnie, gdzie linia mężczyzn w ozdobnych zbrojach i pomarańczowych płaszczach stała przed drzwiami świątyni ściskając włócznie o końcówkach przypominających wijące się płomienie. &#8211; Ognista Ręka. Święci wojownicy Pana Świata, strażnicy świątyni.</em><br />
<em> Żołnierze ognia. &#8211; Ile palców ma ta ręka ?</em><br />
<em> &#8211; Tysiąc, Nigdy więcej i nigdy mniej. Nowy ogień jest zapalny zawsze gdy poprzedni się wypali.</em></p>
<p><em>Bennero wskazał palcem na księżyc, zacisnął pięść. Rozłożył szeroko dłonie. Gdy jego głos podniósł się, otworzył dłoń, a płomienie wystrzeliły z jego palców z nagłym świstem powodując okrzyk tłumu. Kapłan potrafił także kreślić w powietrzu ogniste litery. Valyriańskie słowa. Tyrion rozpoznał może dwa z dziesięciu. Jednym była zagłada, a drugim ciemność.<br />
(</em>Taniec ze Smokami, Tyrion)</p>
<p>Jeśli chcielibyśmy wytłumaczyć tę teorię poprzez grę w szarady nie moglibyśmy zrobić tego lepiej. Nie jasne jest, czy Bennero naucza o zniszczeniu dawnego księżyca, czy przepowiada koniec tego, który pozostał, ale w ten czy inny sposób wspiera to naszą teorię. Destrukcja księżyca, poprzez ogień prowadzi do zagłady i ciemności, łatwo to zrozumieć nawet z naszą ograniczoną znajomością Valyriańskiego. Wydaje się, że przytaczanie zniszczonego księżyca powinno ostrzegać przed tym, że może to zdarzyć się ponownie, więc to może być celem kapłana. W rzeczy samej przemowa Bennerro wywołuje spore poruszenie w tłumie. Widzimy wybuch okrzyków, płacz kobiet i mężczyzn zaciskających pięści. Tyrion mówi do siebie w myślach: “Mam złe przeczucia.” Dobrze myślisz, Tyrionie. Nikt nie lubi zagłady i ciemności, no dobrze, prawie nikt nie lubi zagłady i ciemności, bo jest kilka osób, które mają odmienne zdanie na ten temat…</p>
<p>Zapamiętajcie też nowe symbole deszczu meteorytów. Ognistą rękę o tysiącu palców. Palcami ognistej ręki są strażnicy czerwonej świątyni, dzierżący ogniste włócznie. Tysiąc ognistych włóczni, tysiąc ognistych smoków, tysiąc ognistych palców &#8211; wszystkie mają taki sam symbolizm. Za każdym razem, gdy widzimy tysiąc (lub milion) ognistych rzeczy powinniśmy pomyśleć o deszczu meteorów i zacząć szukać symboli Światłonoścy. Bennero wskazuje na księżyc i zaciska pięść, by pokazać nam, że pięść symbolizuje księżyc przed uderzeniem. Kiedy jego ręka się otwiera, a z palców strzelają płomienie, powinniśmy wyobrazić sobie tysiąc ognistych smoków wypływających z wybuchającego księżyca niczym tysiąc ognistych włóczni lub ognistych smoków.</p>
<h6>Księżyc Pomocnej Elfki, Babcia Smoków</h6>
<p>Porozmawiajmy przez chwilę o Nissie Nissie. Z kilku powodów sądzę, że w legendzie o wykuciu Światłonoścy to Nissa Nissa odgrywa rolę księżyca. Księżyc był ‘matką’ tysiąca smoków, która umarła podczas porodu. Nissa Nissa była, w pewnym sensie, ‘matką’ Światłonoścy &#8211; ona także umarła dając mu życie. Symbolicznie smoki i Światłonośca są równoważne &#8211; jak widzieliśmy już wcześniej &#8211; więc umieszczenie Nissy w roli księżyca jest całkiem sensowne.</p>
<p>Wybaczcie mi małe odejście od ‘Pieśni Lodu i Ognia’ , ale chciałbym teraz spojrzeć na pewne tłumaczenia słowa ‘Nissa’ w językach naszego świata &#8211; wydają się ważne w odniesieniu do naszego tematu. Nissa to norweskie słowo, które znaczy ‘pomocny elf’ lub ‘psotny elf’ . Wyraz ten jest dobrze znany w Skandynawii, gdzie jest częścią tamtejszych tradycji związanych z Bożym Narodzeniem. Jeśli weźmiemy pod uwagę duży wpływ mitologii nordyckiej na książki George’a Martina, uprawomocnione staje się twierdzenie, że zna on znaczenie tego słowa lub, że gdy u słyszał je po raz pierwszy, było użyte w tym właśnie kontekście. Nisha to dość często spotykane nazwisko kobiece, pochodzące z sanskrytu wedyjskiego &#8211; znaczy ‘noc’ (<a href="https://en.wikipedia.org/wiki/Nisha">https://en.wikipedia.org/wiki/Nisha</a> ) &#8211; podczas gdy w arabskim oznacza po prostu ‘kobietę’. Oprócz mitologii nordyckiej (i wielu innych) George czerpał także z hinduskich legend i Wedy, więc prawdopodobne jest to, że słyszał także o znaczeniu tego słowa. Na razie idzie nam całkiem nieźle &#8211; księżyc z całą pewnością można nazwać ‘nocną kobietą’ &#8211; a księżyc można uznać za ‘planetę-elfa’ , mniejszą wersję planety.</p>
<p>Nissa Nissa pomogła wykuć Światłonoścę, ale zastanawiam się czy była to pomoc czy ‘psota’ ze strony kogoś innego. Spróbujemy się tego dowiedzieć.</p>
<p>Mam też inny pomysł, który na razie musimy jednak odłożyć. Mamy wskazówki, że Nissa Nissa mogła być pomocnym elfem &#8211; w sensie dosłownym, na przykład jednym z Dzieci Lasu. Nie mogę przestać myśleć o historii Ostatniego Bohatera i jego złamanego miecza. Legenda twierdzi, że w krytycznym momencie otrzymał pomoc ze strony Dzieci Lasu &#8211; co umożliwiło mu pokonanie Innych. Annały Nocnej Straży mówią z kolei o Ostatnim Bohaterze władającym ostrzem ze‘smoczej stali’ &#8211; któremu nie byli w stanie sprostać Inni. Bran Budowniczy także otrzymał pomoc ze strony Dzieci Lasu, więc może coś w tym jest.</p>
<p>W kilku miejscach internetu znalazłem też coś o ‘Seneca Moon Song’:<br />
<a href="https://www.youtube.com/watch?v=15Mn1EnCf9o">https://www.youtube.com/watch?v=15Mn1EnCf9o</a><br />
<a href="https://www.youtube.com/watch?v=UMwS3P8YLrw">https://www.youtube.com/watch?v=UMwS3P8YLrw</a><br />
<a href="https://tribesofcreation.wordpress.com/2010/01/08/seneca-moon-song/">https://tribesofcreation.wordpress.com/ &#8230; moon-song/</a><br />
w której autorzy twierdzą, że w języku Rdzennych Amerykanów z plemienia Seneca słowo ‘Nissa’ znaczy ‘babcia-księżyc, księżycowa babcia’. Indianie Seneca żyli na terenach dzisiejszego Nowego Jorku i Ontario. Księżycowa babcia to bardzo ciekawe tłumaczenie, musiałem więc o nim wspomnieć. Jednocześnie zastrzegam, że nie byłem w stanie sprawdzić prawdziwości tego tłumaczenia, więc odnieśmy się do tego z rezerwą. Prawdziwa czy nieprawdziwa, piosenka jest znana od dość dawna, więc możliwe, że George o niej słyszał. Mimo wszystko, tłumaczenia ‘pomocny elf’ , ‘noc’ i ‘kobieta’ są z całą pewnością sugestywne.</p>
<p>Nissan to także nazwa jednego z miesięcy w kalendarzu hebrajskim, który, jak warto zauważyć, jest oparty na cyklach księżyca. W stosunku do naszego tematu, najważniejsze jest, że podczas tego miesiąca świętuje się Paschę. Podczas Paschy (ang. Passover) świętuje się pamiątkę Bożego sądu nad Egiptem i zesłania przeróżnych plag &#8211; z których ostatnią była śmierć pierworodnych Egipcjan. Anioł Śmierci ominął jednak domy Hebrajczyków (ang. Passed over), oszczędzając ich. W tej historii dla nas ważne są powiązania pomiędzy słowami ‘Nissa’ i ‘Nissan’ oraz plagami i kataklizmami zesłanymi przez bóstwo.</p>
<p>Nissa Nissa była już powiązana z pęknięciem księżyca, więc te tłumaczenia potwierdzają to czego mogliśmy się już domyślać &#8211; Nissa Nissa to księżycowa dziewica, dziewica symbolizująca księżyc. Podobnie jak drugi księżyc, który został spalony i rozerwany na kawałeczki &#8211; a właściwie na milion kawałeczków &#8211; Nissa Nissa została całkowicie zniszczona przez Światłonoścę. Nie została po prostu zabita… ‘Jej krew, jej dusza cała jej siła, w całości przeszły w stal’. Światłonośca wypił jej duszę i krew &#8211; jeśli to brzmi dla ciebie złowrogo, to czujesz dokładnie to co ja, przyjacielu.<br />
Została usmażona, ugotowana i spopielona &#8211; dokładnie tak jak drugi księżyc został poparzony i pękł &#8211; niczym jajko. Jeśli pęknięcie księżyca miało związek z powstaniem smoków i magii, dzięki której można je oswoić, to księżyc jest ‘matką smoków’. To dobrze pasuje to pomysłu, że księżyc jest jajkiem, z którego wykluwają się rzeczy, oraz do koncepcji ‘księżyca-babci’.</p>
<p>Jako że komety i meteory mogą być uznane za smoki LUB płonące miecze, możliwe, że te ciała niebieskie mają jakiś związek z wykuciem Światłonoścy Azora Ahai &#8211; prototypu smoczej stali. W tym przypadku drugi księżyc jest też matką smoków-mieczy, co zgadza się moją koncepcją,że legenda z Qarthu mówiącą o powstaniu smoków i opowieść o powstaniu Światłonścy mówią o tych samych wydarzeniach. Nissa Nissa umarła by powstał Światłonośca, więc jeśli Nissa Nissa jest księżycem utworzenie Światłonoścy z księżycowych meteorytów miałoby sens.<br />
Słyszeliśmy już wcześniej o rzucającym się w oczy magicznym mieczu wykonanym ze spadającej gwiazdy &#8211; więc jest też miejsce na ten pomysł. Światłonośca i księżycowe meteory będą pojawiały się od czasu do czasu w moich kolejnych esejach, więc będziemy wracać do tego tematu.</p>
<p>Podsumowując sprawę Nissy Nissy, myślę że George powtórzył wyraz w jej imieniu, aby zasugerować, że istnieją dwa księżyce, a przynajmniej kiedyś istniały. Myślę, że powiązanie z elfami sugeruje, że zniszczony księżyc był mniejszy od tego który nadal istnieje &#8211; co sprawia, że całe zdarzenie staje się bardziej prawdopodobne. Łatwiej sprawić by mały księżyc eksplodował, a większy księżyc utworzyłby meteory dość duże by zniszczyć całe życie na powierzchni ziemi.<br />
Ale nie powinniśmy zbytnio się martwić czy coś takiego jest możliwe z naukowego punktu widzenia. Myślę, że George też zbytnio się tym nie przejmuje. Jak powiedziałem na wstępie, to opowieść fantasy, a nie science-fiction, a sam George Martin powiedział, że problem długości pór roku nie może być rozwiązany przy użyciu racjonalnej nauki. A jednak, mniejszy księżyc ma więcej sensu i zdaje się, że są wskazówki, że tak było. Więc stwierdzam, że był mały księżyc oraz ten większy, nadal istniejący.</p>
<p>Więc Nissa Nissa jest analogiczna do elfiego księżyca, który wybuchł. Miecz-Światłonośca zabił Nissę Nissę, więc co zabiło księżyc-elfa? Kometa-Światłonośca oczywiście! Ale zaraz, zaraz, czy legenda nie mówi, że księżyc pękł bo zbliżył się zbytnio do słońca? To jednak nie ma sensu &#8211; księżyce tak po prostu nie schodzą sobie z orbit. Więc dlaczego uznano słońce winnym zabicia księżyca? Więc, Światłonośca nie zabił Nissy Nissy sam z siebie &#8211; władał nim i wykuł go Azor Ahai, ‘Wojownik Światła’. Jeśli postawimy wojownika światła Azora Ahai na miejscu słońca, myślę, że możemy wywnioskować kosmiczne ułożenie, które tworzy obydwa obrazy &#8211; obraz księżyca podchodzącego zbyt blisko słońca i obraz słońca przebijającego księżyc kometą.</p>
<p>W momencie zderzenia kometa rzeczywiście wyglądałaby jak miecz przygotowujący się do przebicia księżyca. Gdyby księżyc-elf był wtedy w pozycji zaćmienia &#8211; nakładałby się na Słońce &#8211; mogłoby to wyglądać, jak księżyc podchodzący zbyt blisko słońca, który pęka pod wpływem jego ciepła.<br />
Wydawałoby się, że kometa wystająca jak miecz z nałożonych na siebie słońca i księżyca, jest mieczem którym włada słońce. Istnieją dowody, że takie ułożenie ciał niebieskich miało rzeczywiście miejsce &#8211; w legendzie o Serwynie Zwierciadlanej Tarczy, historii zielonowidzów zgromadzonych na środku Oka Boga przywołujących Młot Wód, w metaforycznych scenach w książkach. Zamierzam napisać kiedyś esej o tych sprawach, więc na razie zostawmy ten temat.</p>
<p>Oto co proponuję &#8211; legenda o Światłonoścy przedstawia solarnego króla przebijającego swoja żonę-księżyc mieczem-kometą, co na niebie przekłada się na kometę uderzającą księżyc podczas zaćmienia słońca &#8211; czego rezultatem jest ognista eksplozja smoków-meteorów. Jak mówią Dothrakowie: księżyc to bogini, żona słońca.</p>
<h6>Zdradzieckie słońce, rozłupywacz komet</h6>
<p>Czy uderzenie komety może zniszczyć księżyc ? Cóż w prawdziwym życiu byłoby to mało prawdopodobne, aczkolwiek nabrałoby szans przy mniejszym księżycu. Kometa musiałaby być bardzo masywna, być może tak ogromna jak jedna czwarta, a nawet i połowa wielkości księżyca, który miałby zostać przez nią zniszczony. Być może rozmiar tej komety był nienaturalnie duży &#8211; wielkość i jasność czerwonej komety jest z pewnością wiele razy podkreślana na kartach Pieśni. Teraz dodajmy do równania nieco magii. To prawdziwy klucz do zagadki. Nawet jeśli George używa astronomicznych pojęć i naturalnych katastrof jako bazy dla Długiej Nocy, nie możemy użyć tu mechanizmów naukowych. Ponownie podam jako przykład Zagładę Valyrii &#8211; nie ważne jest jak duże były te wulkany, ani jak wiele szkód wyrządziłoby czternaście masywnych wulkanów wybuchających w jednym momencie w prawdziwym życiu (podpowiedź: prawdopodobnie wszyscy byśmy zginęli). To magiczny wulkan. I robi to czego chce George. Podobnie jest z kometą i księżycem.</p>
<p>Innymi słowy (proszę naukowców o zasłonięcie uszu na minutkę), magiczna kometa zdecydowanie może zniszczyć księżyc. Jest jednak jeden problem &#8211; jeśli Światłonośca był kometą, która powaliła księżyc, dlaczego powrócił ? Jak to możliwe? Prawdopodobnie to ta sama kometa, lub inna. Dlaczego miałaby jednak zapowiadać odrodzenie Azora Ahai ? Jasne jest, że jeśli kometa niszczyłaby księżyc ostatnim razem, nie mogłaby powrócić do głównej historii.</p>
<p>Sądzę, że odpowiedź kryje się w lodzie. Mimo, że kometa wydaje się być płonącą kulą ognia od zewnątrz, to tak naprawdę jest potężną kulą lodu, ziemi i skał (często też żelaza), nie rzadko zawiera też kilka użytecznych minerałów tak jak nikiel czy fosfor. W odległej przestrzeni kosmicznej, kometa jest zimna i ciemna. Dopiero gdy wejdzie w układ słoneczny zyskuje ogon (dwa ogony, jeśli być dokładnym: ogon pyłu, który ma białą barwę i ogon jonu, o barwie niebieskiej). Czasem, gdy komety przelatują blisko dużego ciała niebieskiego, takiego jak planeta lub słońce, rozdwajają się pod wypływem grawitacji tych obiektów. Komety orbitują wokół słońca jak planety, z tą różnicą, że ich orbity są bardzo eliptyczne, które zabierają je daleko poza układ słoneczny w najdalszym punkcie i czasem bardzo blisko słońca w drodze powrotnej (punkt, w którym orbita ciała niebieskiego jest najbliższa słońcu nazywamy peryhelium &#8211; i tak, znowu próbuję wygrać z naukowcami).</p>
<p>Co jeśli nasza kometa &#8211; Światłonośca została rozdzielona na pół orbitując wokół słońca, a w drodze powrotnej tylko jedna z nich była zaangażowana w kolizję z księżycem ? Ponownie, jeśli drugi księżyc był wtedy w pozycji zaćmienia słońca, kometa wyglądałaby jakby przybyła za słońca pozornie płonąc ogniem i wylewając deszcz meteorytów (tysiąca tysięcy smoków) i kilku większych odłamków zniszczonego księżyca. Od strony technicznej &#8211; ma to sens, ale potrzeba nam tekstowego potwierdzenia.</p>
<p>I ponownie znajdziemy je w Lodzie. W Lodzie Neda, starożytnym mieczu. Lód był wprost porównany do czerwonej komety przez Aryę, która widziała kometę jako miecz Neda, czerwony od krwi. Lód został przetopiony na dwa miecze przez… Tywina “głowę lwów” z rodu Lannisterów &#8211; a lwy są oczywiście najbardziej powszechnymi symbolami słońca w całej światowej mitologii. Dwa nowe miecze utworzone z Lodu to Wdowi Płacz, odnoszący się do płaczu boleści i ekstazy Nissy Nissy i Wierny Przysiędze, który jak sądzę zwiastuje wypełnienie obietnicy &#8211; powrotu połowy komety, która przetrwała. Qarthańska legenda przepowiada, że pewnego dnia pozostały księżyc pęknie i smoki powrócą do świata. To przysięga to wypełnienia!</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2016/07/brienne.png"><img class="alignleft size-full wp-image-1392" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2016/07/brienne.png" alt="brienne" width="540" height="806" /></a></p>
<p>Zauważcie, że Joffrey, posiadacz Wdowiego Płaczu (Widow’s Wail) jest martwy. Tak jak połowa komety, która zniszczyła księżyc i tak jak sama Nissa Nissa. Kiedy Melisandre mówi Stannisowi o śmierci Joffrey’a w Nawałnicy Mieczy mówi, że słyszała “płacz (org. Wail) jego matki” w Nocnym Ognisku. Cersei była już wdową, więc był to wdowi płacz w Nocnym Ognisku. Ta scena ma kilka symboli wykucia Światłonoścy, a kończy się dobyciem miecza przez Stannisa, więc nie sądzę, że rozpacz Cersei w Nocnym Ognisku określona jest płaczem (org. Wail) przypadkiem. Nissa Nissa nie była wdową, ale temat śmierci małżonka jest obecny w jej historii. Tak naprawdę słońce i księżyc zabiły się nawzajem, ponieważ szczątki zniszczonego księżyca na lata zasłoniły słońce i pozostawiły ziemię zimną i ciemną. Jest wiele innych znaków, które świadczą o powiązaniu Wdowiego Płaczu i Światłonoścy i za chwilę przyjrzymy się niektórym z nich.</p>
<p>Natomiast Brienne, posiadaczka Wiernego Przysiędze i dotrzymująca przysiąg jest wciąż żywa, co możemy powiedzieć opierając się na jej ostatnim słowie: “miecz”, co GRRM potwierdził w wywiadzie. Jest żywa, tak samo jak “Wierna Przysiędze” część powracającej komety i drugi księżyc, który przetrwał. Co ciekawe, oferuje ona również krew Czardrzewom, tak samo jak czynił Ned ze swoim Lodem przy czarnym stawie w Bożym Gaju Winterfell. Kiedy Brienne zabija kilku niedobitków krwawych komediantów Wiernym Przysiędze, walka toczy się tuż przed Czardrzewem. Brienne pochowała nawet biednego, starego, zwinnego Dicka Crabba tuż pod drzewem. Ostatnio gdy ją widzieliśmy kierowała się do jaskini Lady Stoneheart wraz z Jaime’em. Jest bardzo prawdopodobne, że dojdzie tam do walki z użyciem Wiernego Przysiędze, a korzenie czardrzewa będą mogły znów posmakować krwi. Wrócimy do tego w przyszłości, ale ważne teraz jest to, że nie tylko Lód symbolizuje czerwoną kometę, a więc też i Światłonoścę. Wdowi Płacz i Wierny Przysiędze są również powiązane ze Światłonoścą i jego rodziną symboliki.</p>
<p>Istnieje jeszcze inne połączenie między mieczem Neda i deszczem tysięcy smoczych meteorów, które możemy odnaleźć, gdy pierwszy raz widzimy Wiernego Przysiędze i Wdowi Płacz. Pamiętajcie o tym, że to słońce (hipotetycznie) rozdzieliło kometę na dwie części, więc bacznie obserwujcie jak słońce działa na miecz.</p>
<p><em>- Kolory są dziwne. &#8211; Powiedział obracając ostrze w świetle słońca. Valyriańska Stal była zazwyczaj tak szara, że wyglądała niemal na czarną, tutaj nie było to tylko złudzenie. Jednakże w fałdy wkomponowana była jeszcze czerwień, głęboka niczym szarość. Dwa kolory owijały się wokół siebie, nie dotykając się. Tańczyły osobno, niczym fale nocy i krwi na stalowym brzegu. &#8211; Jak otrzymałeś ten wzór ? Nigdy nie widziałem podobnego.</em><br />
<em> &#8211; Ja również, mój panie. &#8211; Odpowiedział płatnerz. &#8211; Przyznaję, że nie takie kolory chciałem osiągnąć i nie wiem jak mógłbym uzyskać ponownie. Twój pan ojciec prosił o karmazynową czerwień twojego rodu i to taki kolor próbowałem tchnąć w metal. Ale Valyriańska Stal jest uparta. Mówi się, że te stare miecze pamiętają. I nie zmieniają się łatwo. Próbowałem wielu zaklęć i rozjaśniałem czerwień raz po raz, ale z każdą próbą, ostrze tylko ciemniało. Jakby stal piła słońce. Niektóre fałdy w ogóle nie przyjęły czerwonego, jak sam widzisz.<br />
</em>(Nawałnica Mieczy, Tyrion)</p>
<p>Zauważcie, że Wierny Przysiędze nosi teraz barwy rodu Targaryenów, krwi smoka. Porównajmy teraz zdanie o piciu słońca do opowieści o smoczym deszczu meteorytów.</p>
<p><em>Tysiąc, tysięcy smoków wypłynęło z jego wnętrza i wypiło ogień słońca.</em></p>
<p>Pamiętacie “palec zakurzonego, czerwonego światła”, który dotknął smoczych jaj i wywołał tysiąc wirujących kropli szkarłatnego płomienia ? Widzimy to ponownie, kiedy Brienne po raz pierwszy patrzy na Wiernego Przysiędze:</p>
<p><em>Ostrożnie podniosła skarb, owijając palce wokół skórzanej rękojeści. Powoli wysunęła miecz z pochwy. Krwiste i czarne fałdy świeciły. Palec odbitego światła spłynął po czerwonej krawędzi.<br />
</em>(Jaime, Nawałnica Mieczy)</p>
<p>Wcześniej, kiedy Tyrion ogląda Wdowi Płacz i Wiernego Przysiędze, po raz pierwszy, dostajemy ten opis:</p>
<p><em>- Prezent ślubny dla Joffrey’a. &#8211; Powiedział Tyrionowi. Światło spływające/biegnące przez szyby w kształcie diamentów sprawiło, że klinga migotała czernią i czerwienią gdy lord Tywin obrócił je by obejrzeć ostrze, podczas gdy głowa i jelec płonęły złotem. &#8211; Biorąc pod uwagę bełkot o tym głupcu Stannisie i jego magicznym mieczu, sądziłem, że powinniśmy dać Joffrey’owi coś równie niezwykłego. Król powinien nosić królewską broń.<br />
</em>(Nawałnica Mieczy, Tyrion)</p>
<p>Światło spływające/biegnące przez szyby w kształcie diamentu… Diamenty przywołują na myśl migocące światło gwiazd, ich ostre i tnące krawędzie, a także gwiazdy same w sobie. Szkło przywołuje również ostre i tnące krawędzie, a ponadto przywodzi na myśl smocze szkło i okna Smoczej Skały, płonące w światłem, które symbolizują przecież deszcz meteorów. Mamy nawet bezpośrednie porównanie do “Światłonoścy” Stannisa. Zwróćcie uwagę na “jelec płonący złotem” i rzućcie okiem na te cytaty, jeden z płonącym mieczem Stannisa i drugim z bronią Berica Dondarriona, oba wyraźnie symbolizują Światłonoścę.</p>
<p><em>Dziewica leżała w poprzek Wojownika z szeroko otwartymi ramionami, jakby chciała go objąć. Matka wydawała się niemal drżeć, kiedy płomienie zaczęły lizać jej twarz. Miecz został wbity w jej serce, a jego skórzany uchwyt płonął żywym ogniem.<br />
</em>(Starcie Królów, Davos)</p>
<p><em>Sam lord Beric czekał w ciszy, spokojny niczym woda, tarczę miał na lewym ramieniu, a płonący miecz w swojej prawej ręce. Zabij go, pomyślała Arya. Proszę, musisz go zabić. Oświetlana od dołu, jego twarz była maską śmierci, a jego brakujące oko było czerwoną i wściekłą raną. Miecz był rozpalony od koniuszka ostrza, aż po sam jelec, ale wyglądało na to, że Dondarrion nie czuje ciepła. Stał więc w takim bezruchu, że wydawał się być wykuty z kamienia.</em><br />
(Nawałnica Mieczy, Arya)</p>
<p>Opisy tych trzech mieczy są wybitnie podobne. Jak widzimy, naprawdę wygląda na to, że jest mnóstwo wspólnych określeń i symbolów Światłonoścy, Lodu Neda, Wiernego Przysiędze i Wdowiego Płaczu, a każde z nich wzmacnia hipotezę, że przekucie Lodu na dwa miecze jest powiązane z kometą &#8211; Światłonoścą.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Po chwili przerwy czas na powrót do głównego tematu. W historii Azora Ahai o wykuciu Światłonoścy były trzy próby zahartowania miecza. Pierwsza w wodzie, druga w sercu lwa i trzecia &#8211; rozstrzygająca &#8211; w sercu Nissy Nissy. Słowa jakimi opisano drugą próbę zahartowania miecza w sercu lwa, są interesujące. “Stal rozbiła się i rozłamała na dwie części (org. split)”. Pierwsza próba również była nieudana, ale słowa “rozłamała na dwie części (org. split) są użyte tylko do opisu hartowania stali w sercu lwa. Biorąc pod uwagę, że Tywin, Lord Lew, rozłamał na pół (org. split) Lód, myślę, że może być tu coś na rzeczy. Pomysł komety dzielącej się na dwie części ma sens z racjonalnego punktu widzenia, musiała w końcu wykonać dwa zadania. Zniszczyć księżyc osiem tysięcy lat temu, a także wrócić do historii. Po znalezieniu poparcia w tekście dla tego rozwiązania, możemy stwierdzić, że to prawdopodobny przebieg zdarzeń. Znalazłem również kilka innych scen, które wydają się być metaforami próby wykucia Światłonoścy, przedstawiającymi rozłam komety. Sięgniemy głębiej do tego tematu, w jednym z przyszłych esejów, który będzie dedykowany szukaniu przykładów trzech prób wykucia i zahartowania Światłonoścy. Pęknięcie komety na dwie części, wydaje się pasować do drugiej próby zahartowania Światłonoścy w sercu lwa i rzecz jasna kolizja z księżycem stanowiłaby wtedy trzecią i udaną próbę wykucia Światłonoścy, kiedy ten został oświetlony czerwonym ogniem.</p>
<p>Teraz rozważmy zmianę koloru. Kidy Azor Ahai wbił miecz w Nissę Nissę, jest on opisany jako “rozgrzany do białości (org. white-hot)” i “dymiący”, zmieniając się na czerwony po opuszczeniu serca Nissy Nissy. Barwiony jej krwią. Miecz Neda z początku ma kolor zwyczajnego miecza z Valyriańskiej Stali, bardzo ciemny i dymiący szarością (org. smoky grey), ale kiedy Lód zostaje przekuty &#8211; nie zapominajmy, że splamiła go krew lorda Eddarda &#8211; dwa nowe miecze są czarne i czerwone, niczym “fale nocy i krwi”. Kiedy nieumarły Lord Beric podpala swój miecz przed pojedynkiem z Ogarem, robi to smarując ostrze własną krwią. Ogień i krew, jak to mówią. Inskrypcje na Smoczym Rogu Eurona, który rzekomo pochodzi z Valyrii są jeszcze bardziej konkretne. “Ogień za krew, krew za ogień”. Wygląda na to, że tego pragnie Światłonośca. Zostać pokrytym krwią, by móc zrobić swoje. To magia krwi, tak jak sugeruje to oryginalna opowieść. Jeśli oryginalna kometa Światłonośca podąża za tym wzorcem, powinna poczerwienieć dopiero po zniszczeniu księżyca.</p>
<p>Zazwyczaj niemagiczne komety nie mają czerwonych ogonów, a raczej niebieskie i białe (z małymi wyjątkami, które są skutkiem warunków atmosfery). Trzeba postawić to jasno: z powodów czysto naukowych czerwone komety nie mają prawa istnieć. Czerwony kolor komety, być może wskazuje, że to nadprzyrodzona kometa, poddana transformacji. W alchemii czerwony jest kolorem transformacji, a więc kometa po niej wydaje się czerwona. W rzeczywistości to prawdopodobnie powód dla którego George uczynił kometę czerwoną. By powiedzieć nam, że to nie jest zwykła kometa, że przydarzyło jej się coś niezwykłego. Transformacja to bardzo ważne pojęcie. Właściwie to bijące serce opowieści o Światłonoścy. Kiedy zbadamy scenę budzenia smoków z końca Gry o tron, co uczynimy za chwilę, dowiemy się kto przechodzi w transformację i w co, i spróbujemy nie robić żadnych kiepskich żartów o Deceptikonach.</p>
<p>Oto ostatnia rzecz jaką chcę powiedzieć o ogonach komety: to ogon komety jest tym co czyni czyni jej wygląd podobnym mieczowi. W związku z tym, sądzę, że logicznym jest by szukać trzech prób wykucia i zahartowania Światłonoścy, w zakresie komety, rozważając jej ogon. Na początku był on biały i niebieski, jak każdej zwyczajnej komety, co może reprezentować pierwszą próbę zahartowania w zimnej wodzie. Kiedy orbita komety przywiodła ją do wewnętrznego układu słonecznego, zaczęła się ona rozrywać, wyrzucając w przestrzeń kosmiczną skały i lód, zostawiając za sobą szlak gruzu. Kiedy ziemia przechodziła przez ten pas gruzów, można było doświadczyć deszczu meteorów. Nie mogę przestać myśleć o tym, że meteoryt o bladym kamieniu, z którego podobno wykuto Świt mógł przybyć na ziemię jako kawałek oryginalnej komety powstały przy jej rozdzieleniu, ale przed uderzeniem w księżyc. Świt, biały miecz, który jest blady niczym mleczne szkło i żywy w świetle, wygląda na pasujący symbol dla hartowania w wodzie, białego i niebieskiego ogona komety, a także opisu rozgrzanego do białości (org. white-hot) i dymiącego Światłonoścy przed dźgnięciem Nissy Nissy. Świt jest również pierwszą częścią dnia, tak więc powiązanie go z pierwszą próbą zahartowania stali, ma jakiś sens. Zobaczymy wkrótce, że ogniste smocze meteory powstałe w wyniku zniszczenia księżyca są raczej czarne, i powiązane bardziej z ciemnością i cieniem oraz piciem światła zamiast dawaniem go. Pomysł, że meteor, z którego powstał Świt pochodzi z komety przed uderzeniem w księżyc dostarcza nam wyjaśnienia dlaczego jest on biały i żywy w świetle. Mamy zamiar podjąć wnikliwą obserwację sceny, w której Daenerys budzi swe smoki z kamiennych jaj w pogrzebowym stosie Khala Drogo. W tej właśnie scenie pierwsze jajo pękając odrzuca nieco swojej skorupy, której kawałki tocząc się i odbijając opuściły stos i były opisane jako “kawałki zakrzywionej skały, blade i poprzecinane żyłkami złota, złamane i dymiące.” Nie jestem pewien czy trzy wyklucia smoków mają być analogią do trzech prób wykucia Światłonoścy, ale na pewno jest to możliwe. A jeśli tak jest, interesujące, że pierwsze jajo, które pękło, było to z bladego kamienia, tak jak Świt, który był stworzony z bladego kamienia meteorytu.</p>
<p>(ciąg dalszy nastąpi)</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>autor:<a href="https://lucifermeanslightbringer.com/" target="_blank"> LML</a><br />
tłum. Lord Bluetiger oraz WielkiMou<br />
Tekst pierwotnie został opublikowany na forum <a href="http://ogienilod.in-mist.net/viewtopic.php?f=45&amp;t=4868" target="_blank">Ogień i Lód</a><br />
fot. materiały prasowe HBO</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/astronomia-wyjasnia-legendy-lodu-i-ognia/">Astronomia wyjaśnia legendy lodu i ognia</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://piesnloduiognia.pl/astronomia-wyjasnia-legendy-lodu-i-ognia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Geniusz czy szaleniec? Psychopaci w Pieśni Lodu i Ognia</title>
		<link>http://piesnloduiognia.pl/geniusz-czy-szaleniec-psychopaci-w-piesni-lodu-i-ognia/</link>
		<comments>http://piesnloduiognia.pl/geniusz-czy-szaleniec-psychopaci-w-piesni-lodu-i-ognia/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 10 Sep 2015 08:47:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[Arya Stark]]></category>
		<category><![CDATA[Cersei Lannister]]></category>
		<category><![CDATA[Daenerys Targaryen]]></category>
		<category><![CDATA[Game of Thrones]]></category>
		<category><![CDATA[Gra o tron]]></category>
		<category><![CDATA[Joffrey Baratheon]]></category>
		<category><![CDATA[Pieśń Lodu i Ognia]]></category>
		<category><![CDATA[Ramsay Snow]]></category>
		<category><![CDATA[Sansa Stark]]></category>
		<category><![CDATA[Stannis Baratheon]]></category>
		<category><![CDATA[Theon Greyjoy]]></category>
		<category><![CDATA[Tyrion Lannister]]></category>
		<category><![CDATA[Tywin Lannister]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://piesnloduiognia.pl/?p=790</guid>
		<description><![CDATA[<p>Motto:  „Moim celem było jak najtańszym kosztem uwolnić się od niebezpiecznego wroga&#8230;” Tywin Lannister o Krwawych Godach Kim jest psychopata? Większości z nas słowo to kojarzy się ze seryjnymi mordercami, sadystami, gwałcicielami, zamachowcami i wszelkiego rodzaju „złem”. Jednak prawdziwi psychopaci nie zawsze są brutalni i okrutni. Wręcz przeciwnie! Potrafią wykazywać wiele zalet! Istnieje w psychologii... <a class="read-article" href="http://piesnloduiognia.pl/geniusz-czy-szaleniec-psychopaci-w-piesni-lodu-i-ognia/">Czytaj &#8594;</a></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/geniusz-czy-szaleniec-psychopaci-w-piesni-lodu-i-ognia/">Geniusz czy szaleniec? Psychopaci w Pieśni Lodu i Ognia</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Motto:</strong>  „<em>Moim celem było jak najtańszym kosztem uwolnić się od niebezpiecznego wroga&#8230;</em>”<br />
Tywin Lannister o Krwawych Godach</p>
<p>Kim jest psychopata? Większości z nas słowo to kojarzy się ze seryjnymi mordercami, sadystami, gwałcicielami, zamachowcami i wszelkiego rodzaju „złem”. Jednak prawdziwi psychopaci nie zawsze są brutalni i okrutni. Wręcz przeciwnie! Potrafią wykazywać wiele zalet! Istnieje w psychologii takie pojęcie, jak <strong><em>skala szaleństwa</em></strong> i każdy z nas ma na niej swoje miejsce.</p>
<p>Psychopaci są nieustraszeni, pewni siebie, charyzmatyczni, bezwzględni i skupieni na celu – brzmi bardzo znajomo, prawda?<br />
W „Pieśni Lodu i Ognia” oraz serialu „Gra o tron” bohaterowie, którzy chcą zdobyć Żelazny Tron muszę właśnie posiadać ten zestaw cech, niezbędnych do osiągnięcia władzy nad królestwem. Dlatego u George&#8217;a R. R. Martina mamy przekrój wszelkiego rodzaju osobowości psychopatycznych: od tych „klasycznych” pokroju Ramsaya Snow, po tych bardziej subtelnych i wyrafinowanych, jak Tywin Lannister. Podejrzewam, że sam Martin ma coś z psychopaty&#8230;</p>
<p>Jakim cechami charakteryzuje się osobowość psychopatyczna? Przede wszystkim, nawet w najbardziej ekstremalnych sytuacjach prawdziwy psychopata nie odczuwa strachu i smutku. Dlaczego tak jest? Psychopata uważa, że jemu nic nie może wyjść na złe, wszystko ZAWSZE musi wyjść na dobre. Psychopata potrafi każdą swoją sytuację obrócić na swoją korzyść. W Pieśni Lodu i Ognia mamy wiele przykładów takiego zachowania. Mistrzem wychodzenia z sytuacji bez wyjścia jest niezastąpiony lord Casterly Rock – Tywin Lannister. Potrafi on nawet w kryzysowych sytuacjach, takich jak przegrywanie wojny, obrócić wszystko na swoją korzyść. Pomaga mu w tym „instynkt drapieżcy”, który wyczuwa słabość przeciwnika i wykorzystuje ją przeciwko niemu. Nie każda jednostka jest zdolna do posunięcia się do tak brutalnych i bezwzględnych czynów jak Krwawe Gody, aby osiągnąć swój cel, przy czym Lannister nawet nie ubrudził swoich rąk sprytnie manipulując lordem Freyem. Aż przechodzą ciarki&#8230;</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2015/09/tywin.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-792" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2015/09/tywin-1024x576.jpg" alt="tywin" width="800" height="450" /></a></p>
<p>Kolejną cechą, która wyróżnia osobowość psychopatyczną, to niezwykła zdolność udawania kogoś normalnego i zwyczajnego, chociaż za fasadą bije zimne jak lód serce bezwzględnego, twardego jak skała drapieżcy. Ten kamuflaż pozwala im zmyślnie manipulować ludźmi oraz zdobywać ich zaufanie. Robb Stark  za jednego ze swoich najbardziej zaufanych doradców uważał<a href="http://piesnloduiognia.pl/roose-bolton/" target="_blank"> lorda Boltona</a>. Nie wyczuwał w nim nic niepokojącego i złowieszczego, ponieważ jego chorąży niczym się nie zdradził. Jednak gdy nadarzyła się okazja lord Dreadfort zdradził go bez mrugnięcia okiem dla swoich korzyści. Dzięki tym samym zdolnościom Joffrey Baratheon tak łatwo zmanipulował <a href="http://piesnloduiognia.pl/sansa-stark/" target="_blank">Sansę Stark</a>. Psychopaci jeśli tylko chcą potrafią być bardzo czarujący (poczytajcie chociażby o Tedzie Bundym). K. Dutton  uważa, że nasza fascynacja nimi wynika w dużym stopniu z faktu, że uwielbiamy iluzję, rzeczy, które na pozór wydają się normalne, ale kiedy im się bliżej przyjrzeć, prawda jest zupełnie inna&#8230;</p>
<p>Nawet jeśli „ofiara” zaczyna coś zauważać, dostrzegać jakieś niepokojące sygnały, zauroczenie i fascynacja tą osobą jest silniejsza. Zaczyna odsuwać od siebie te alarmujące myśli. Sansa widząc, jak Joff traktuje jej siostrę i syna rzeźnika nie potrafi „wyrwać się” z uroku księcia – tak silnie działa czar psychopaty. Wiele ocalonych ofiar morderców wypowiada się o nich w superlatywach. Być może dlatego, że wiele z cech jakimi wyróżniają się psychopaci &#8211; ofiary same by chciały posiadać&#8230; Psychopaci wykorzystują naszą słabość – na pierwszy rzut oka prezentują się świetnie, potrafią wykorzystać swój czar, charyzmę i nienaganny psychologiczny kamuflaż, by odwrócić naszą uwagę od swojej prawdziwej natury. Bo chociaż anomalia kryje się tuż przed naszym nosem, otumania nas ich aura.<br />
Dla psychopaty słowa i język nic nie znaczą. Nie ma w nich emocji.  Kiedy Joff mówił Starkównie, że ją kocha, to dla niego znaczyło to tyle co „podaj mi kielich wina” &#8211; a młode dziewczyny lubię piękne słowa&#8230;</p>
<p>Osobowość psychopatyczną wyróżnia także doskonała spostrzegawczość. Umiejętność ta pomaga im wybrać odpowiednią ofiarę z tłumu. Ted Bundy w jednym z wywiadów powiedział, że swoje ofiary wybierał na podstawie chodu. Badania wykazały, że to prawda – osoby, które przejawiają cechy ofiary: mają niską samoocenę, są niepewne siebie, uległe, podatne na manipulację, itp. chodzą w specyficzny sposób. Ludzie o wysokim wskaźniku psychopatii bardzo dobrze potrafią identyfikować bezbronność. Jeszcze lepsi są w tym kliniczni psychopaci&#8230; po prostu wiedzą na co patrzeć.<br />
Dlaczego <a href="http://piesnloduiognia.pl/ramsay-snow/" target="_blank">Ramsay</a> torturował <a href="http://piesnloduiognia.pl/theon-greyjoy/" target="_blank">Theona</a>? Jest psychopatą to oczywiste! Lubił sprawiać ból i mógł to robić bezkarnie. Ale dlaczego po torturach, po prostu go nie zabił? Bo wyczuł, że Greyjoy to „urodzona” ofiara – idealny kandydat na Fetora. Theon, najmłodszy w rodzinie, najmniej kochany, oddany, jako zakładnik do wrogiego rodu, zawsze czuł się niedoceniany i nieakceptowany przez środowisko, w którym żył. Pod płaszczykiem arogancji i buty, krył się człowiek tak naprawdę bezbronny o zaburzonej samoocenie, dlatego też Ramsay go złamał. Fetor jest uległy i będzie taki, dopóki jego zachowanie pozwoli mu uniknąć kary.</p>
<p>Więc co powoduje, że jedni ludzie z cechami psychopatycznymi stają się, np. wybitnymi chirurgami, a inni stają się mordercami? Bądź, jak w przypadku PLiO: ktoś staje się Tywinem, albo <a href="http://piesnloduiognia.pl/tag/gregor-clegane/" target="_blank">Górą</a>. Jak twierdzi Morrison, na los psychopatów ma wpływ wiele czynników: dziedziczone geny, pochodzenie, edukacja, inteligencja i okazje oraz jak jednostka na nie reaguje.</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2015/09/ramsay.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-793" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2015/09/ramsay-1024x576.jpg" alt="ramsay" width="800" height="450" /></a></p>
<p>Jakie są <strong>podstawowe cechy charakterystyczne dla osobowości psychopatycznej</strong>?<br />
1. duże poczucie własnej wartości<br />
2. siła perswazji<br />
3. powierzchowny czar<br />
4. bezwzględność<br />
5. brak wyrzutów sumienia<br />
6. mniejsze odczuwanie emocji i uczuć<br />
7. umiejętność manipulowania innymi</p>
<p>Zauważcie, że kombinacja któryś z wymienionych wyżej cech charakteryzuje liderów i przywódców.<br />
Każda z pretendujących o tron Westeros postaci posiada jakiś zestaw tych cech: Tywin Lannister, <a href="http://piesnloduiognia.pl/stannis-baratheon/" target="_blank">Stannis Baratheon</a>, Daenerys Targaryen, <a href="http://piesnloduiognia.pl/roose-bolton/" target="_blank">Roose Bolton</a> – każde z nich wyróżnia jakiś psychopatyczny atrybut, niektórych posiadają ich cały zestaw. Każda z tych postaci jest skupiona na celu, czyli zdobyciu, jak największej władzy. Zbędne uczucia mogłyby popsuć im interesy. Jak Tywin wygrałby wojnę gdyby przejmował się losem weselników na Krwawych Godach?, jak Dany miałaby wyzwalać niewolników i wymierzać sprawiedliwość Panom, gdyby myślała o nich jak o ludziach a nie potworach, jak Roose zdradziłby Robba, gdyby przejmował się swoim honorem i jak Stannis zyskałby przychylność Pana Światła nie paląc kilku nieszczęśników na stosie?<br />
Psychopaci są nieustraszeni, pewni siebie, charyzmatyczni, bezwzględni i skupieni na celu, jednak nie zawsze lubią przemoc.  Sprawianie bólu nie wszystkim sprawia przyjemność, czasem jest to tylko środek do osiągnięcia celu. Śmierć Elli Martell i jej dzieci nie sprawiła Tywinowi Lannisterowi radość. Była niezbędna do wygrania rebelii. O zimnej kalkulacji lorda świadczy też jeszcze coś: potrafi sprytnie wykorzystywać innych, aby zachować czyste ręce. <a href="http://piesnloduiognia.pl/tyrion-lannister/" target="_blank">Tyrion</a>, jego najmłodszy syn, który też posiada kilka cech psychopatycznych, nie wielbi przemocy, ale kiedy to konieczne nie waha się przerobić pewnego minstrela na gulasz. Wie, że czasem przemoc jest niezbędna aby bronić własnych interesów i nie waha się jej używać.<br />
Oczywiście przytoczone przykłady nie mają udowodnić, że wszystkie postacie z Sagi są psychopatami, czy mają niezłe zadatki aby nimi się stać. Artykuł ten jest próbą udowodnienia, że posiadanie cech psychopatycznych może przynosić jednostce, która je posiada, korzyści. Istnieją różne obszary tego zaburzenia, każdy z bohaterów znajduje swoje miejsce na peryferiach psychopatii, ale tylko niewielka mniejszość ulokuje się w ścisłym centrum.</p>
<p>Doskonałym przykładem balansowania na tej granicy jest Varys zwany Pająkiem. Nawet pod presją swoich interesów (np. rozkaz króla Roberta aby zabić Dany) okazuje tyle empatii co wulkany zalewające lawą Valyrię. Nie zachowuje się jednak agresywnie, czy antyspołecznie. Ba! nie jest pozbawiony sumienia – współczuje <a href="http://piesnloduiognia.pl/eddard-ned-stark/" target="_blank">Nedowi Starkowi</a> i Tyrionowi Lannisterowi ich losu. Inna sprawa, że widzi w nich narzędzie do ocalenia „królestwa” i swoich interesów.<br />
Wiadomo, że jeśli ktoś posiada 2-3 cechy psychopatyczne znajduje się bliżej niebezpiecznej sfery niż osoba, która nie ma żadnej, ale daleko mu do centrum ludzi, którzy mają cały arsenał tych atrybutów.<br />
Czy więc możemy się jakoś bronić przed tymi niebezpiecznymi drapieżcami? Rozpoznać ich w tłumie? Badani pokazują, że tak. Częściej tą umiejętność przejawiają kobiety. W obecności prawdziwego psychopaty czujemy mrowienie na karku, dyskomfort i niepokój. Lady <a href="http://piesnloduiognia.pl/catelyn-stark-2/" target="_blank">Catelyn Stark</a> od początku czuła niechęć do lorda Boltona, nie ufała mu. Niepokoiły ją jego zimnie i czujne oczy. Ciekawostka: osoby przejawiające silnie cechy psychopatyczne mrugają rzadziej niż osoby „normalne”. Psychologowie uważają, że ma to związek z wzmożoną koncentracją i skupieniem.<br />
A co z uczuciami? Empatią? Czy psychopata naprawdę niczego nie czuje? Zdania są podzielone. Niektórzy badacze uważają, że psychopaci czują emocje, np., strach, ale robią to inaczej. Newman, mówi: „Ludzie sądzą, że psychopaci są bezduszni i pozbawieni strachu, ale moim zdaniem to coś więcej. Gdy skupimy ich uwagę na zagrożenia, osobnicy psychopatyczni okazują normalną reakcję emocjonalną. Ale jeśli ją skierujemy na coś innego, stają się całkowicie niewrażliwi na emocje”.<br />
Dlatego tak łatwo było Daenerys Targaryen ukrzyżować Wielkich Panów – skupiła się na wymierzaniu sprawiedliwości a nie na uczuciach tych ludzi, czy ich rodzin. Kobieta, która okazuje tyle współczucia niewolnikom, nie ma go ani trochę dla handlarzy i ich bliskich. Podobnie jest z wymierzaniem sprawiedliwości u Stannisa Baratheon&#8217;a, dla którego czarne to czarne, a białe to białe. Davos, jego namiestnik (a kiedyś przemytnik) uratował go i jego ludzi przed śmiercią głodową podczas oblężenia Końca Burzy, był przy tym jednak przemytnikiem więc należało go także ukarać. Stannis postawił wyżej „działanie” niż emocje. Psychopaci nie odczuwają emocji i uczuć, nie zauważają ich u innych, ponieważ odgradzają się od wszystkiego, co „nie ma znaczenia”, kiedy skupiają się na zadaniu prowadzącym na natychmiastowej nagrody.</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2015/09/stannis.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-794" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2015/09/stannis-1024x576.jpg" alt="stannis" width="800" height="450" /></a></p>
<p>Wróćmy jeszcze na chwilę do empatii. Czy ludzie o skłonnościach psychopatycznych ją odczuwają? Odpowiedź brzmi: tak! Zdolność empatii pozwala wczuć się w sposób myślenia swojej ofiary – patrzeć jej oczami, przewidywać jej ruchy i sposób postępowania (ucieczki).<br />
Najlepsi stratedzy w grze o Westeros bez wątpienia posiadają tą umiejętność: lord Lannister, lord Bolton, Varys, czy Petyr Baelish (Littlefinger) to osoby, które znają bardzo dobrze ludzką naturę i potrafią wyczuwać słabości innych. Moim zdaniem, jednak najlepszym strategiem (i najbardziej cierpliwym) może okazać się książę Doran Martell. Jeśli <a href="http://piesnloduiognia.pl/teorie-fanow-dornish-master-plan-cz-i/" target="_blank">teoria o Dornijskim Wielkim Planie</a> okaże się prawdziwa&#8230;<br />
Bohater ten nie wykazuje dużo atrybutów psychopaty, potrafi jednak być konsekwentny w dążeniu do celu oraz potrafi wykorzystać swoją zdolność empatii dla własnych korzyści.</p>
<p>Empatia daleka jest od jednolitości. Psychologowie zwracają uwagę na to, że przejawia ona cechy schizofreniczne. Istnieją dwa typy empatii: Zimna i Gorąca (nasuwa się tu skojarzenie z duetem Lód i Ogień). Zimna empatia charakteryzuje się podejściem zdroworozsądkowym i racjonalnym myśleniem. Gorąca empatia to centrum emocji i kierowanie się uczuciami.<br />
Umiejętność rozróżniania tych dwóch typów empatii, pozwala nam dostrzec w jakich sytuacjach i jak dana postać z książek bądź serialu odczuwa. Dzięki zimnej empatii psychopaci stają się elitą, która bez problemy rozszyfrowuje ludzkie charaktery.<br />
Dobrym przykładem „z życia” posługiwania się tą empatią jest zawód snajpera.  umiejętność ta pozwala na wykonywać zadania bez mrugnięcia okiem. Społeczeństwo potrzebuje osób, które wykonują za nie „brudną robotę”. Kogoś kto nie zadaje trudnych pytań, podejmuje krytyczne decyzje i wystawia się na cios.<br />
Góra, Bronn, Krwawi Komedianci, a nawet Gwardia królewska muszą wykazywać się bezwzględnością.<br />
Po tych rozważaniach można dojść do wniosku, że pojęcie psychopatii stoi bardzo blisko utylitaryzmu. Twórcy tego pojęcia pisali: „Miarą dobra i zła jest jak największe szczęście największej liczby ludzi” (Benthama).<br />
Przykładem z Sagi może być konflikt Stannisa z Davosem, który nazwałam „dylematem bękarta”: skazanie na śmierć bękarta króla Roberta dla magii Kobiety w Czerwieni – Edrica Storm. Tu także posłużę się cytatem: „Co znaczy życie jednego bękarta wobec całego królestwa?” &#8211; Jedyny Prawowity Król Siedmiu Królestw wykazał się tu podejściem arcy- zdroworozsądkowym, stawiający dobro królestwa wyżej niż życia jednostki.</p>
<p>Badania psychologów i psychiatrów wykazały, że niektóre cechy psychopatyczne, takie jak: czar, egocentryzm, dar przekonywania, niezależność i skupienie na celu mogą się przydać w biznesie. A kto jest największym „biznesmenem” królestwa, oczywiście Petyr „Mały Palec” Baelish! Postać, która nigdy nie wchodzi na pierwszy plan, za to za kulisami wprowadza swoją teorię chaosu. Nie można mu odmówić nieprzeciętnej inteligencji, ale ta zdolności to tylko miły dodatek. Petyr bez skrupułów pokonuje swoją wędrówkę na szczyt na plecach innych: Arrynów, Lannisterów, Tyrellów. Najzabawniejsze jest to, że osoby, które „Paluch” wykorzystuje, są święcie przekonane, że to one posługują się nim! Czytelnik/widz jednak widzi i wie, że jest zupełnie inaczej&#8230; magia psychopaty.</p>
<p>Psychopatę naprawdę nie obchodzi, co inni myślą o nim, a szczególnie o jego metodach działania:<br />
1. Tywin Lannister, który z zimną krwią pozbył się Reynów, wydał rozkaz zabicia  żony i dzieci księcia Rhaegara oraz zorganizował Krwawe Gody.<br />
2. Ramsey Snow/Bolton i jego sposób „przesłuchiwania” więźniów (nie mówiąc o tym, jak potraktował swoją żonę, lady Hornwood&#8230; )<br />
3. <a href="http://piesnloduiognia.pl/stannis-baratheon/" target="_blank">Stannis Baratheon</a>, który za nic ma opinię innych ludzi oraz sposób wymierzania przez niego sprawiedliwości.<br />
4. Sandor „Ogar” Clegane, nie baczący o swoje „dobre imię”, zdolny posiekać na kawałki każdego, kto stanie mu na drodze: nieważne czy na rozkaz swojego pana ma zabić niewinnego chłopca, czy w obronie dziewczyny zabić kilku prostaków.</p>
<p>Ta cecha powoduje, że są oni postrzegani raz jak rozpruwacze, a innym razem, jak ręka sprawiedliwości. Predysponuje to nie tylko do okrucieństwa, ale także heroizmu – zależy jaką drogę wybierze dana osoba.<br />
Gdzie na tej skali szaleństwa plasuje się <a href="http://piesnloduiognia.pl/arya-stark/" target="_blank">Arya Stark</a>? Przypadek Aryi jest tak samo skomplikowany, jak pojęcie psychopatii. Zarówno na zachowanie i osobowość dziewczyny, jaki i psychopatię składają się cztery wymiary: interpersonalny, afektywny, behawioralny i antyspołeczny – jeśli te czynniki są „nastawione” na maksimum tworzą osobowość psychopatyczną. Arya wyróżnia się wśród Starków. Ją z całego rodzeństwa cechuje najbardziej „wilcza natura”. Butność, upartość i inteligencja są to cechy charakterystyczne dla Starkówny. Po tragicznych wydarzeniach, które spotkały jej rodzinę, u wilczycy uaktywniły lub wzmocniły się takie cechy, jak: nieustraszoność, zdolność manipulacji i kłamstwa, duża odporność psychiczna i wyjątkowe skupienie na celu, którym jest zemsta na wszystkich, którzy skrzywdzili ją i jej bliskich. Są to przymioty osobowości psychopatycznej. Dzięki tym zdolnościom Arya mogła przetrwać najtrudniejszy okres w swoim życiu, jednocześnie cechy te zaczęły dominować w jej osobowości, co mogło zaburzyć jej rozwój.<br />
Arya przechodzi ciężki kryzys tożsamości – spotęgowany przez środowisko, w którym się znajdowała (np., Harrenhal, wędrówka z Ogarem) i w którym aktualnie się znajduje (Dom Czerni i Bieli, gdzie musi wyrzec się swojego pochodzenia).</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2015/09/arya-sandor.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-795" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2015/09/arya-sandor-1024x681.jpg" alt="arya sandor" width="800" height="532" /></a></p>
<p>Spowodować to mogło u niej antyspołeczne zaburzenie osobowości: APD. Zaburzenie to jest definiowane jako „utrwalony wzorzec braku poszanowania i pogwałcania praw innych ludzi, który pojawia się w dzieciństwie lub wczesnej adolescencji i utrzymuje się w dorosłości”. Aby stwierdzić, czy dana osoba przejawia APD trzeba sprawdzić, czy przejawia następujące kryteria:<br />
1. Nieprzestrzeganie norm społecznych wymuszających zachowanie zgodne z prawem.<br />
2. Brak szacunku dla prawdy (np. powtarzające się kłamstwa, używanie fałszywych nazwisk, pseudonimów, oszukiwanie ludzi dla zysku).<br />
3. Impulsywność lub brak powodzenia w planowaniu.<br />
4. Drażliwość i agresywność (bójki, napady).<br />
5. Lekkomyślne lekceważenie bezpieczeństwa własnego i innych ludzi.<br />
6. Trwała nieodpowiedzialność.<br />
7. Brak żalu z powodu złych uczynków (obojętność na wyrządzanie innym krzywdy, znęcanie się nad nimi, okradanie ich lub szukanie racjonalizacji dla takich czynów.<br />
WYSTARCZY SPEŁNIAĆ co najmniej 3 KRYTERIA ABY STWIERDZIĆ, ŻE OSOBA PRZEJAWIA APD<br />
Według mnie Arya spełnia co najmniej trzy kryteria: drugie, trzecie, czwarte i siódme.<br />
Ad.2 Arry, Łasica, Nan to tylko nieliczne imiona jakie przyjmowała dziewczyna w swojej niebezpiecznej wędrówce przez Westeros i Wąskie Morze. Oczywiście używała ich aby przetrwać, jednak łatwość z jaką okłamywała innych świadczy o jej niezwykłej zdolności do konfabulacji i manipulacji innymi ludźmi oraz otoczeniem. Zawsze kłamstwa te działały na jej korzyść.<br />
Ad.3 Impulsywność to chyba najbardziej specyficzna cecha „wilczej natury” u niektórych Starków. Arya wielokrotnie podczas wędrówki z Ogarem udowodniła, że cierpliwość nie jest jej mocną stroną. Często najpierw działa nie myśląc o konsekwencjach swoich czynów. Dobrymi przykładami takiego zachowania jest wydanie wyroków śmierci na trzy osoby, które miał wykonać Jaqen H&#8217;ghar lub zaatakowanie Joffreya i wyrzucenie jego miecza do wody.<br />
Ad.4 To kryterium wiąże się bezpośrednio z poprzednim. Arya często wdawała się w bójki, chociażby z Gorącą Bułką, nawet kiedy przeciwnik był większy i silniejszy – nie czuła przed nim strachu.<br />
Ad.7 Arya nie odczuwała żalu kiedy wydawała wyroki w Harrenhal, kiedy „ugotowała” łasicową zupę, czy porzuciła Ogra bez daru łaski śmierci – w jej mniemaniu w tych czynach nie było nic złego, ponieważ ludzie, którym wyrządziła krzywdę, byli źli. Nie można się z nią nie zgodzić, nie były to święte osoby, ale każdy „normalny” człowiek czyniąc coś złego drugiej osobie (nieważne jaka ona by była) czuje wyrzuty sumienia.</p>
<p>Nie możemy stwierdzić czy Arya posiadała cechy APD i psychopatyczne od początku, czy „włączyły” się one pod wpływem niekorzystnych czynników środowiskowych. Osobiście uważam, że tkwiły w dziewczynie od zawsze. Dowodem może być porównanie Aryi i Sansy – obydwie Starkówny znalazły się w bardzo złej sytuacji zagrażającej życie i obydwie zachowały się zgoła inaczej. Sansa przyjęła za swoją zbroję uprzejmość, młodsza siostra postawiła na Igłę. Dzięki swoim psychopatycznym zdolnościom Arya przetrwała najgorsze, natomiast Sansa&#8230; może dopiero pokaże nam swoją „wilczą naturę”.</p>
<p>Dla <em>American Psychiatric Association</em> APD i psychopatia to jedno i to samo zaburzenie. W opozycji to tego stwierdzenia stoi Dutton, który uważa, że APD i psychopatia nie są spójne na wszystkich poziomach, lecz mają kilka nakładających się cech wspólnych. Fundamentalna różnica polega na różnym rozkładzie akcentów: w przypadku APD nacisk położony na wzorzec zachowań „społecznego dewianta”, natomiast w psychopatii na zaburzenia emocjonalne, na pozbawioną odczuwania strefę mroku, będącą domeną psychopatów.<br />
Konkluzja: Nie każdy z APD jest psychopatą, ale każdy psychopata przejawia APD .</p>
<p>Dla Aryi więc jest jeszcze nadzieja. Nie musi pozostać na drodze ciemności i śmierci, może jeszcze zawrócić i zmienić swoje życie. Wystarczy, że podejmie właściwe decyzje i odnajdzie własne ja. Dużo zależy od tego, jakich ludzi spotka na swojej drodze&#8230;<br />
Jest jeszcze jeden argument przemawiający za tym, że Starkówna nie stanie się maniakalną zabójczynią – psychopatia dużo częściej występuje u mężczyzn niż u kobiet. Szacuje się, że psychopatia występuje od 1 do 3 procent mężczyzn a tylko u 0,5 do 1 procenta kobiet. Teoretycy uważają, że przyczyną takiego stanu rzeczy jest to, że dziewczynki szybciej rozwijają u siebie zdolność do empatii i szybciej przejawiają zdolności lingwistyczne oraz społeczno – emocjonalne.</p>
<p>Tekst ten ma na celu rozważania nad korzyściami z posiadania cech psychopatycznych, a dokładniej sytuacji w jakich te cechy stają się przydatne. Przyjrzeliśmy się, co dla bohaterów „Pieśni Lodu i Ognia” oznacza nieustraszoność, bezwzględność, czy bycie całym sobą tu i teraz. Destruktywni, olśniewający, i bardzo pewni siebie to epitety, które najczęściej używają ludzie, którzy mieli lub mają do czynienie z psychopatami. Właśnie tak często są też opisywani bohaterowie powieści Martina, jak i serialu „Gra o tron”. Ceniony psycholog Kevin Dutton uważa, że nasze społeczeństwo staje się coraz bardziej psychopatyczne. Może dlatego książki Martina oraz serial HBO zyskały popularność na masową skalę? Każdy odnajduje swój „psychopatyczny” odpowiednik w tym fantastycznym świeci, który choć nie realny jest nam bardzo bliski&#8230;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Autor: Natalia Przybysz</p>
<p>Bibliografia:<br />
1. K. Dutton Mądrość psychopatów, Wyd. MUZA SA, Warszawa 2014<br />
2. G. R. R. Martin Cykl Pieśń Lodu i Ognia, Wyd. Zysk i S-ka, Poznań 1996 &#8211; 2011</p>
<p>fot. materiały prasowe HBO</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/geniusz-czy-szaleniec-psychopaci-w-piesni-lodu-i-ognia/">Geniusz czy szaleniec? Psychopaci w Pieśni Lodu i Ognia</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://piesnloduiognia.pl/geniusz-czy-szaleniec-psychopaci-w-piesni-lodu-i-ognia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Aktorzy z „Gry o tron” na Instagramie</title>
		<link>http://piesnloduiognia.pl/gra-o-tron-na-instagramie/</link>
		<comments>http://piesnloduiognia.pl/gra-o-tron-na-instagramie/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 27 Jun 2016 13:45:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[Arya Stark]]></category>
		<category><![CDATA[Cersei Lannister]]></category>
		<category><![CDATA[Daenerys Targaryen]]></category>
		<category><![CDATA[Game of Thrones]]></category>
		<category><![CDATA[Gra o tron]]></category>
		<category><![CDATA[Hodor]]></category>
		<category><![CDATA[Instagram]]></category>
		<category><![CDATA[khal Drogo]]></category>
		<category><![CDATA[Oberyn Martell]]></category>
		<category><![CDATA[Sansa Stark]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://piesnloduiognia.pl/?p=1273</guid>
		<description><![CDATA[<p>Media społecznościowe stają się charakterystyczne dla naszych czasów. Coraz trudniej znaleźć kogoś, kto trzyma się od nich z daleka, a gwiazdy „Gry o tron” wcale nie stanowią tu wyjątku. Jeśli korzystacie z aplikacji instagram to być może już obserwujecie swych serialowych ulubieńców. Jeśli nie – finał szóstego sezonu to całkiem dobra okazja, by założyć tam... <a class="read-article" href="http://piesnloduiognia.pl/gra-o-tron-na-instagramie/">Czytaj &#8594;</a></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/gra-o-tron-na-instagramie/">Aktorzy z „Gry o tron” na Instagramie</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Media społecznościowe stają się charakterystyczne dla naszych czasów. Coraz trudniej znaleźć kogoś, kto trzyma się od nich z daleka, a gwiazdy „Gry o tron” wcale nie stanowią tu wyjątku. Jeśli korzystacie z aplikacji instagram to być może już obserwujecie swych serialowych ulubieńców. Jeśli nie – finał szóstego sezonu to całkiem dobra okazja, by założyć tam konto. <span id="more-1273"></span></p>
<p><em><strong>Królową będziesz&#8230; dopóki nie nadejdzie inna, młodsza i piękniejsza, która cię obali i odbierze ci wszystko, co dla ciebie drogie.</strong> </em></p>
<p>&nbsp;</p>
<h6><a href="https://www.instagram.com/iamlenaheadey/" target="_blank"><strong>@iamlenaheadey</strong></a></h6>
<p>Pamiętna przepowiednia Maggy Żaby dotyczy wprawdzie losów książkowej Cersei, ale zadziwiająco dobrze pasuje również do instagramu. <strong>Lena Headey</strong> rozpoczęła instagramową przygodę ponad trzy lata temu i szybko stworzyła profil, któremu niewiele brakowało do statusu kultowego. Zamieszczała sporo zdjęć, również spoza planu na którym aktualnie pracowała. Jeśli wpadły Wam w oko nieoficjalne fotki Leny z serialowym Tywinem bądź Oberynem Martellem, to z dużym prawdopodobieństwem pochodziły właśnie z jej konta. Oddając królowej co królewskie, cudownie strollowała fanów przed premierą czwartego sezonu „Gry o tron”. Lena zamieściła wówczas jakże symboliczne zdjęcie serca, ułożonego z kamieni.</p>
<p>&nbsp;</p>
<blockquote class="instagram-media" style="background: #FFF; border: 0; border-radius: 3px; box-shadow: 0 0 1px 0 rgba(0,0,0,0.5),0 1px 10px 0 rgba(0,0,0,0.15); margin: 1px; max-width: 658px; padding: 0; width: calc(100% - 2px);" data-instgrm-captioned="" data-instgrm-version="7">
<div style="padding: 8px;">
<div style="background: #F8F8F8; line-height: 0; margin-top: 40px; padding: 50% 0; text-align: center; width: 100%;"></div>
<p style="margin: 8px 0 0 0; padding: 0 4px;"><a style="color: #000; font-family: Arial,sans-serif; font-size: 14px; font-style: normal; font-weight: normal; line-height: 17px; text-decoration: none; word-wrap: break-word;" href="https://www.instagram.com/p/nEeNM0PA3L/" target="_blank">My stone heart</a></p>
<p style="color: #c9c8cd; font-family: Arial,sans-serif; font-size: 14px; line-height: 17px; margin-bottom: 0; margin-top: 8px; overflow: hidden; padding: 8px 0 7px; text-align: center; text-overflow: ellipsis; white-space: nowrap;">Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Lena Headey (@iamlenaheadey) <time style="font-family: Arial,sans-serif; font-size: 14px; line-height: 17px;" datetime="2014-04-21T23:12:18+00:00">21 Kwi, 2014 o 4:12 PDT</time></p>
</div>
</blockquote>
<p><script src="//platform.instagram.com/en_US/embeds.js" async="" defer="defer"></script>- hurra, Lady Stoneheart powróci! – ucieszyli się fani &#8211; LOL. Nope – ucieszyła się Lena. Niestety przez dłuższy czas konto nie było aktualizowane. Obecnie serialowa Cersei powróciła do zamieszczania zdjęć, ale w międzyczasie pojawiły się trzy pretendentki do tytułu królowej instagrama. Przynajmniej jeśli chodzi o panie związane z „Grą o tron”.</p>
<h6><strong><a href="https://www.instagram.com/maisie_williams/" target="_blank">@maisie_williams</a> </strong></h6>
<p><strong>Maisie Williams</strong> radzi sobie fenomenalnie w internetowym świecie. Udziela się na twitterze, ma swój kanał na youtube, a na Instagramie zgromadziła niemal trzy miliony fanów (stan na koniec czerwca 2016 r.). Na profilu Maisie raczej nie znajdziecie zdjęć z planu „Gry o tron”, natomiast jeśli interesuje Was, co serialowa Arya robi po za graniem w serialu to dobrze trafiliście. Zdjęcia z imprez, z konwentów, z konferencji prasowych, fotki z wieczorów z przyjaciółmi, ale też dokumentacja ciuchowych zakupów to wszystko jest do odnalezienia na jej koncie.</p>
<h6><a href="https://www.instagram.com/sophiet/" target="_blank"><strong>@sophiet</strong></a></h6>
<p>W bardzo podobny sposób kreuje swój instagramowy wizerunek jej serialowa siostra, <strong>Sophie Turner</strong>. Sansa zgromadziła niewiele mniej fanów niż Arya i także chętnie zamieszcza zdjęcia z imprez, dokumentacje sesji zdjęciowych na potrzeby magazynów mody czy fotki z konwentów.</p>
<h6><a href="https://www.instagram.com/leavecaricealone/" target="_blank">@leavecaricealone</a></h6>
<p>Znakomicie radzi sobie serialowa Melisandre (Carice van Houten), która na początku sezonu nie odmówiła sobie przyjemności zamieszczenia na swoim koncie komentarza do aktualnych serialowych wydarzeń:</p>
<blockquote class="instagram-media" style="background: #FFF; border: 0; border-radius: 3px; box-shadow: 0 0 1px 0 rgba(0,0,0,0.5),0 1px 10px 0 rgba(0,0,0,0.15); margin: 1px; max-width: 658px; padding: 0; width: calc(100% - 2px);" data-instgrm-captioned="" data-instgrm-version="7">
<div style="padding: 8px;">
<div style="background: #F8F8F8; line-height: 0; margin-top: 40px; padding: 50.0% 0; text-align: center; width: 100%;"></div>
<p><a style="color: #000; font-family: Arial,sans-serif; font-size: 14px; font-style: normal; font-weight: normal; line-height: 17px; text-decoration: none; word-wrap: break-word;" href="https://www.instagram.com/p/BE9GXQKizGy/" target="_blank">Haha</a></p>
<p>Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Carice van Houten (@leavecaricealone) <time style="font-family: Arial,sans-serif; font-size: 14px; line-height: 17px;" datetime="2016-05-03T18:11:06+00:00">3 Maj, 2016 o 11:11 PDT</time>
</div>
</blockquote>
<p><script src="//platform.instagram.com/en_US/embeds.js" async="" defer="defer"></script></p>
<h6><strong><a href="https://www.instagram.com/emilia_clarke/" target="_blank">@emilia_clarke </a></strong></h6>
<p>Czerwoną kapłankę i siostry Stark przebiła jednak <strong>Emilia Clarke</strong>, czyli Daenerys Targaryen. Zaczęła wyraźnie później od swych koleżanek ale to nie przeszkodziło jej dorobić się w krótkim czasie ponad 5 milionów followersów. Emilia najchętniej z omawianej trójki zamieszcza zdjęcia związane z kreowaną przez nią postacią Matki Smoków, na jej instagramowym koncie znajdziemy zarówno zdjęcia z planu jak i ze spotkania z serialowym mężem, Jasonem Momoa.</p>
<blockquote class="instagram-media" style="background: #FFF; border: 0; border-radius: 3px; box-shadow: 0 0 1px 0 rgba(0,0,0,0.5),0 1px 10px 0 rgba(0,0,0,0.15); margin: 1px; max-width: 658px; padding: 0; width: calc(100% - 2px);" data-instgrm-captioned="" data-instgrm-version="7">
<div style="padding: 8px;">
<div style="background: #F8F8F8; line-height: 0; margin-top: 40px; padding: 50.0% 0; text-align: center; width: 100%;"></div>
<p><a style="color: #000; font-family: Arial,sans-serif; font-size: 14px; font-style: normal; font-weight: normal; line-height: 17px; text-decoration: none; word-wrap: break-word;" href="https://www.instagram.com/p/BFXDgeMI1F5/" target="_blank">WAIT WHAT???!!!!! The truth is out but the six pack is in&#8230;. phew what a relief #jonsnowforpresident #orjustforthenextapprentice&#8230;</a></p>
<p>Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika @emilia_clarke <time style="font-family: Arial,sans-serif; font-size: 14px; line-height: 17px;" datetime="2016-05-13T20:06:24+00:00">13 Maj, 2016 o 1:06 PDT</time></p>
</div>
</blockquote>
<p><script src="//platform.instagram.com/en_US/embeds.js" async="" defer="defer"></script></p>
<h6><a href="https://www.instagram.com/prideofgypsies/" target="_blank"><strong>@prideofgypsies</strong></a></h6>
<p>A skoro już o khalu Drogo mowa, to jest on jednym z dwóch aktorów z „Gry o tron”, niepodzielnie rządzących na Instagramie. Wprawdzie wyniki panów – jeśli chodzi o liczbę fanów obserwujących ich profile – są wyraźne gorsze od omawianych wyżej dziewczyn, ale i Jason Momoa, i Pedro Pascal robią kawał dobrej roboty. Jest to interesujący zbieg okoliczności, że dwóch chłopaków, którzy pojawili się tylko w jednym sezonie serialu (okolicznościowego występu khala w drugim sezonie nie liczę), zagrali bardzo wyraziste postacie i najwyraźniej zapadli fanom głęboko w serca. Mimo iż od sezonu pierwszego minęło pięć lat, <strong>Jason Momoa</strong> na bieżąco śledzi serialowe wydarzenia i komentuje je na swoim profilu, kibicując zwłaszcza Daenerys Targaryen.</p>
<blockquote class="instagram-media" style="background: #FFF; border: 0; border-radius: 3px; box-shadow: 0 0 1px 0 rgba(0,0,0,0.5),0 1px 10px 0 rgba(0,0,0,0.15); margin: 1px; max-width: 658px; padding: 0; width: calc(100% - 2px);" data-instgrm-captioned="" data-instgrm-version="7">
<div style="padding: 8px;">
<div style="background: #F8F8F8; line-height: 0; margin-top: 40px; padding: 50.0% 0; text-align: center; width: 100%;"></div>
<p>&nbsp;</p>
<p><a style="color: #000; font-family: Arial,sans-serif; font-size: 14px; font-style: normal; font-weight: normal; line-height: 17px; text-decoration: none; word-wrap: break-word;" href="https://www.instagram.com/p/BFfBHkmPHEM/" target="_blank">Hahahahahahahahahahahhhahaha. I love GOT. Don&#8217;t fuck with my boo. Hahahahahahahahah @emilia_clarke love u Moon of my life ALOHA DROGO</a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Jason Momoa (@prideofgypsies) <time style="font-family: Arial,sans-serif; font-size: 14px; line-height: 17px;" datetime="2016-05-16T22:19:26+00:00">16 Maj, 2016 o 3:19 PDT</time>
</div>
</blockquote>
<p><script src="//platform.instagram.com/en_US/embeds.js" async="" defer="defer"></script></p>
<p>Jason ma na swoim profilu prawie milion obserwujących, którzy żywo reagują na każdy jego post. Zdjęcia nie wyglądają na przypadkowe, ale też nie można powiedzieć, żeby były specjalnie wystylizowane. Większość zdjęć sprawia wrażenie cykniętych komórką, czasami trafiają się fotki z mniej lub bardziej uroczystych bankietów, ale dominują zdjęcia z katalogu rodzinna i przyjaciele. Sądząc po tym, co Momoa prezentuje na swoim profilu, fajny jest z niego gość ;)</p>
<h6><strong>@pascalispunk</strong></h6>
<p>Podobnie sympatyczne wrażenie sprawia <strong>Pedro Pascal</strong>. On zamieszcza więcej zdjęć z planów filmowych i z podróży, znajdziemy u niego wyraźnie mniej fotek imprezowych, trochę zdjęć rodzinnych, trochę fotek z kumplami. Pedro sprawia wrażenie równie sympatycznego człowieka co Jason Momoa. Obecnie Czerwoną Żmiję śledzi niemal pół miliona wielbicieli.</p>
<blockquote class="instagram-media" style="background: #FFF; border: 0; border-radius: 3px; box-shadow: 0 0 1px 0 rgba(0,0,0,0.5),0 1px 10px 0 rgba(0,0,0,0.15); margin: 1px; max-width: 658px; padding: 0; width: calc(100% - 2px);" data-instgrm-captioned="" data-instgrm-version="7">
<div style="padding: 8px;">
<div style="background: #F8F8F8; line-height: 0; margin-top: 40px; padding: 50% 0; text-align: center; width: 100%;"></div>
<p><a style="color: #000; font-family: Arial,sans-serif; font-size: 14px; font-style: normal; font-weight: normal; line-height: 17px; text-decoration: none; word-wrap: break-word;" href="https://www.instagram.com/p/ov11YCnw-U/" target="_blank">Buds.</a></p>
<p>Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Pedro Pascal (@pascalispunk) <time style="font-family: Arial,sans-serif; font-size: 14px; line-height: 17px;" datetime="2014-06-02T15:57:30+00:00">2 Cze, 2014 o 8:57 PDT</time></p>
</div>
</blockquote>
<p><script src="//platform.instagram.com/en_US/embeds.js" async="" defer="defer"></script></p>
<p>&nbsp;</p>
<h6><a href="https://www.instagram.com/kristiannairn/" target="_blank"><strong>@kristiannairn</strong></a></h6>
<p>Serialowy <a href="http://piesnloduiognia.pl/hodor/" target="_blank">Hodor</a> ma – w porównaniu ze swymi wyżej wymienionymi koleżankami i kolegami z planu – niewielkie konto, obserwuje go nieco ponad 90 tysięcy osób. Oprócz odwołań do serialu „Gra o tron” znajdziemy tu także sporo zdjęć z działalności Kristiana jako DJ’a.</p>
<p>Z instagrama nie korzystają niestety – a przynajmniej się tym specjalnie nie chwalą – serialowy Jon Snow ani <a href="http://piesnloduiognia.pl/jaime-lannister/" target="_blank">Jaime Lannister</a>. Szkoda, bo są podstawy by mniemać, iż konta tych panów szybko rozgrzałyby się do czerwoności… Gwiazdy &#8222;Gry o tron&#8221; korzystają aktywnie także z Twittera, ale to już temat na osobny wpis.<br />
Aktualizacja &#8211; w połowie września 2016 swoje konto na instagramie założył <a href="https://www.instagram.com/nikolajwilliamcw/" target="_blank"><strong>Nikolaj Coster-Wadau</strong></a>.</p>
<p>Spośród setek aktorek i aktorów, zaangażowanych w pracę przy &#8222;Grze o tron&#8221; swoje konta na instagramie mają:</p>
<p>Bran Stark (Isaac Hempstead Wright)<br />
<a href="https://www.instagram.com/isaachwright/" target="_blank">https://www.instagram.com/isaachwright/</a></p>
<p>Podrick Payne (Daniel Portman)<br />
<a href="https://www.instagram.com/danportman/" target="_blank">https://www.instagram.com/danportman/</a></p>
<p>Daario Naharis (Michiel Huisman)<br />
<a href="https://www.instagram.com/michielhuisman/" target="_blank">https://www.instagram.com/michielhuisman/</a></p>
<p>Jaqen H&#8217;ghar (Tom Wlaschiha)<br />
<a href="https://www.instagram.com/tomwlaschiha/" target="_blank">https://www.instagram.com/tomwlaschiha/</a></p>
<p>Tormund Zabójca Olbrzyma (Kristofer Hivju)<br />
<a href="https://www.instagram.com/khivju/">https://www.instagram.com/khivju/</a></p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/gregor-clegane/" target="_blank">Gregor Clegane</a> / Robert Strong (Hafþór Júlíus Björnsson)<br />
<a href="https://www.instagram.com/thorbjornsson/" target="_blank">https://www.instagram.com/thorbjornsson/</a></p>
<p>Gendry (Joe Dempsie)<br />
<a href="https://www.instagram.com/josephdempsie/" target="_blank">https://www.instagram.com/josephdempsie/</a></p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/ramsay-snow/" target="_blank">Ramsay Snow</a>/Bolton (Iwan Rheon)<br />
<a href="https://www.instagram.com/_iwanrheon/" target="_blank">https://www.instagram.com/_iwanrheon/</a></p>
<p>Loras Tyrell (Finn Jones)<br />
<a href="https://www.instagram.com/finnjones/" target="_blank">https://www.instagram.com/finnjones/</a></p>
<p>Lancel Lannister (Eugene Simon)<br />
<a href="https://www.instagram.com/eugenesnaps/" target="_blank">https://www.instagram.com/eugenesnaps/</a><br />
(wcześniejsze konto <a href="https://www.instagram.com/eugenesimon/" target="_blank">https://www.instagram.com/eugenesimon/</a>)</p>
<p>Missandei (Nathalie Emmanuel)<br />
<a href="https://www.instagram.com/nathalieemmanuel/" target="_blank">https://www.instagram.com/nathalieemmanuel/</a></p>
<p>Yara Greyjoy (Gemma Whelan)<br />
<a href="https://www.instagram.com/gemwhelan/" target="_blank">https://www.instagram.com/gemwhelan/</a></p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/theon-greyjoy/" target="_blank">Theon Greyjoy</a> (Alfie Allen)<br />
<a href="https://www.instagram.com/alfieeallen/" target="_blank">https://www.instagram.com/alfieeallen/</a></p>
<p>Myrcella Baratheon (Nell Tiger Free)<br />
<a href="https://www.instagram.com/nelltigerfree/" target="_blank">https://www.instagram.com/nelltigerfree/</a></p>
<p>Tommen Baratheon (Dean Charles Chapman)<br />
<a href="https://www.instagram.com/deancchapman/" target="_blank">https://www.instagram.com/deancchapman/</a></p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/shireen-baratheon/" target="_blank">Shireen Baratheon</a> (Kerry Ingram)<br />
<a href="https://www.instagram.com/kerry_ingram/" target="_blank">https://www.instagram.com/kerry_ingram/</a></p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/tyene-sand/" target="_blank">Tyene Sand</a> (Rosabell Laurenti Sellers)<br />
<a href="https://www.instagram.com/rosabelllaurentisellers/">https://www.instagram.com/rosabelllaurentisellers/</a></p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/nymeria-sand/" target="_blank">Nymeria Sand</a> (Jessica Henwick)<br />
<a href="https://www.instagram.com/jhenwick">https://www.instagram.com/jhenwick</a></p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/obara-sand/" target="_blank">Obara Sand</a> (Keisha Castle-Hughes)<br />
<a href="https://www.instagram.com/kecahu/">https://www.instagram.com/kecahu/</a></p>
<p>Robb Stark (Richard Madden)<br />
<a href="https://www.instagram.com/maddenrichard/" target="_blank">https://www.instagram.com/maddenrichard/</a></p>
<p>Talisa Maegyr z Volantis (Oona Chaplin)<br />
<a href="https://www.instagram.com/oonacc/" target="_blank">https://www.instagram.com/oonacc/</a></p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/renly-baratheon/" target="_blank">Renly Baratheon</a> (Gethin Anthony)<br />
<a href="https://www.instagram.com/gethinanthony/" target="_blank">https://www.instagram.com/gethinanthony/</a></p>
<p>Shae (Sibel Kekilli)<br />
<a href="https://www.instagram.com/sibel_kekilli/">https://www.instagram.com/sibel_kekilli/</a></p>
<p>Robin Arryn (Lino Facioli)<br />
<a href="https://www.instagram.com/itslinofacioli/">https://www.instagram.com/itslinofacioli/</a></p>
<p>Ros (Esme Bianco)<br />
<a href="https://www.instagram.com/esmebianco/">https://www.instagram.com/esmebianco/</a></p>
<p>Rickon Stark (Art Parkinson)<br />
<a href="https://www.instagram.com/therealartparkinson/" target="_blank">https://www.instagram.com/therealartparkinson/</a></p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/viserys-targaryen/" target="_blank">Viserys Targaryen</a> (Harry Lloyd)</p>
<p>https://www.instagram.com/harrylloydsays</p>
<p>Smalljon Umber (Dean S Jagger)<br />
<a href="https://www.instagram.com/deansjagger/">https://www.instagram.com/deansjagger/</a></p>
<p>Karsi (Birgitte Hjort Sørensen)<br />
<a href="https://www.instagram.com/bhjortsorensen/" target="_blank">https://www.instagram.com/bhjortsorensen/</a></p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/syrio-forel/" target="_blank">Syrio Forel</a> (Miltos Yerolemou)<br />
<a href="https://www.instagram.com/mratlantis/" target="_blank">https://www.instagram.com/mratlantis/</a></p>
<p>Waif (Faye Marsay)<br />
<a href="https://www.instagram.com/fayemarsay86/">https://www.instagram.com/fayemarsay86/</a></p>
<p>Trystane Martell (Toby Sebastian)<br />
<a href="https://www.instagram.com/tobysebastian1/" target="_blank">https://www.instagram.com/tobysebastian1/</a></p>
<p>Myranda (Charlotte Hope)<br />
<a href="https://www.instagram.com/charlottehope8/">https://www.instagram.com/charlottehope8/</a></p>
<p>Ygritte (Rose Leslie)<br />
<a href="https://www.instagram.com/roseleslie/" target="_blank">https://www.instagram.com/roseleslie/</a></p>
<p>Kinvara, kapłanka R&#8217;hllora (Ania Bukstein)<br />
<a href="https://www.instagram.com/aniabukstein/">https://www.instagram.com/aniabukstein/</a></p>
<p>khal Qhono (Staz Nair)<br />
<a href="https://www.instagram.com/staz.nair/" target="_blank">https://www.instagram.com/staz.nair/</a></p>
<p>Olly (Brenock O&#8217;Connor)<br />
<a href="https://www.instagram.com/realbrenockoconnor/" target="_blank">https://www.instagram.com/realbrenockoconnor/</a></p>
<p>Olvar (Will Tudor)<br />
<a href="https://www.instagram.com/willtudor1/">https://www.instagram.com/willtudor1/</a></p>
<p>Irri (Amrita Acharia)<br />
<a href="https://www.instagram.com/amritaacharia1/" target="_blank">https://www.instagram.com/amritaacharia1/</a></p>
<p>Lyanna Stark (Cordelia Hill)<br />
<a href="https://www.instagram.com/cordyhill/">https://www.instagram.com/cordyhill/</a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>oprac. <a href="https://www.instagram.com/asieka77/" target="_blank">Asia Witek</a></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/gra-o-tron-na-instagramie/">Aktorzy z „Gry o tron” na Instagramie</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://piesnloduiognia.pl/gra-o-tron-na-instagramie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Gra o tron: Najbardziej irytujące odstępstwa względem książek</title>
		<link>http://piesnloduiognia.pl/gra-o-tron-najbardziej-irytujace-odstepstwa-wzgledem-ksiazek/</link>
		<comments>http://piesnloduiognia.pl/gra-o-tron-najbardziej-irytujace-odstepstwa-wzgledem-ksiazek/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 06 Nov 2015 15:21:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[Cersei Lannister]]></category>
		<category><![CDATA[Daenerys Targaryen]]></category>
		<category><![CDATA[Gra o tron]]></category>
		<category><![CDATA[Gra o tron sezon 1]]></category>
		<category><![CDATA[Gra o tron sezon 2]]></category>
		<category><![CDATA[Gra o tron sezon 3]]></category>
		<category><![CDATA[Gra o tron sezon 4]]></category>
		<category><![CDATA[Stannis Baratheon]]></category>
		<category><![CDATA[Tyrion Lannister]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://piesnloduiognia.pl/?p=958</guid>
		<description><![CDATA[<p>Ekranizacje powieści rządzą się swoimi prawami i zmiany są czasem nieuniknione. Dlatego też należy do nich podchodzić z dystansem i spokojem. Nie można oczekiwać, że film bądź serial wiernie odwzoruje słowo w słowo to, co zostało wydrukowane na papierze. Nie można tym bardziej oczekiwać, że aktorzy będą zawsze wiernie odpowiadać naszym wyobrażeniom. Czasem jednak w... <a class="read-article" href="http://piesnloduiognia.pl/gra-o-tron-najbardziej-irytujace-odstepstwa-wzgledem-ksiazek/">Czytaj &#8594;</a></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/gra-o-tron-najbardziej-irytujace-odstepstwa-wzgledem-ksiazek/">Gra o tron: Najbardziej irytujące odstępstwa względem książek</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Ekranizacje powieści rządzą się swoimi prawami i zmiany są czasem nieuniknione. Dlatego też należy do nich podchodzić z dystansem i spokojem. Nie można oczekiwać, że film bądź serial wiernie odwzoruje słowo w słowo to, co zostało wydrukowane na papierze. Nie można tym bardziej oczekiwać, że aktorzy będą zawsze wiernie odpowiadać naszym wyobrażeniom. Czasem jednak w ekranizacjach naszych ulubionych książek pojawiają się na tyle duże wypaczenia pierwowzoru, że nie możemy przejść obok nich obojętnie…</p>
<p>„Gra o tron” to telewizyjny fenomen, najpopularniejszy z obecnie nadawanych seriali. Publika serialu dzieli się na dwie zasadnicze grupy. Pierwsza to „serialowcy”, osoby nieznające fabuły książkowej. Druga to „książkowcy” – elitarna grupa, która dokonała niewątpliwego wyczynu przeczytania ośmiu upasionych tomiszczów autorstwa George’a R. R. Martina. Książkowcy lubują się w wytykaniu wszelkich zmian w fabule, serialowców określają złośliwym mianem „nieskalanych” (nawiązanie do armii wykastrowanych niewolników-wojowników z Zatoki Niewolniczej). Należy ich przede wszystkim podziwiać za zapał w tropieniu wszelkich odstępstw. Trudno jednak czasem nie przyznać im racji.</p>
<p>Jako książkowiec wypunktuję w tym rankingu najbardziej moim zdaniem irytujące odstępstwa względem książkowego pierwowzoru. Zaznaczam jednak, że nie podchodzę do książek Martina jak do świętych ksiąg. Część zmian uważam za uzasadnioną. Tym razem skupię się jednak wyłącznie na tym, co mnie zdenerwowało.  Rzecz jasna wypiska ma charakter czysto subiektywny – opinie „skalanych” na temat niektórych odstępstw są tak podzielone, że przedstawienie obiektywnego wypisu zmian byłoby absolutnie niemożliwe.</p>
<p><strong>Miejsce 1 – Fatalne pożegnanie Tyriona z Królewską Przystanią</strong></p>
<p>Końcowe rozdziały „Nawałnicy mieczy” z udziałem Tyriona były prawdziwą perełką – czymś, do czego czytelnicy zawsze chętnie wracają. Przed ostatnim odcinkiem sezonu czwartek sezonu byłem święcie przekonany, że twórcy nie zmarnują potencjału tych scen. Tymczasem paradoksalnie domknięcie wątku Tyriona było w mej ocenie największą porażką 4 sezonu&#8230;<br />
Zacznijmy od sceny Tyriona i Jaimego – w książce panowie pozwolili sobie na chwilę szczerości między sobą. Jaime wyznał bratu, że jego żona Tysha nie była prostytutką – Tywin zaplanował akcję ze zbiorowym gwałtem żołnierzy na domniemanej kurtyzanie po to, by Tyrion odpuścił sobie małżeństwo z taką kobietą. Ojciec nie był w stanie znieść, że jego młodszy syn związał się z kimś nisko urodzonym, co więcej – zapewne trudno było mu przełknąć to, że znienawidzonego syna spotkało w życiu szczęście. Twórcy zapewne zrezygnowali z tego, by nieco wybielić postać Tywina. Szkoda tylko, że na braku tego wyznania wybitnie ucierpiała logika ostatnich scen Karła. Książkowy Tyrion wybrał się z kuszą do wychodka, gdyż był zdenerwowany na ojca – młodszy Lannister był skłonny zaryzykować własną wolność, po to by wyjaśnić sobie z nim tę sprawę. Tymczasem nie wiadomo, dlaczego Karzeł wybrał się do sypialni ojca. Jaką miał w końcu pewność, że nie zostanie tam ponownie aresztowany? Wzburzone emocje uzasadniały jego posunięcie, tymczasem w serialu tych emocji podczas zabijania ojca zabrakło całkowicie, przez co cała scena jakościowo nie wypadała lepiej od tego, co Tywin zdążył wyprodukować, siedząc jeszcze w wychodku.</p>
<p>Za szczere wyznanie Tyrion odpłacił się bratu równie szczerym wyznaniem – Karzeł wyznał starszemu bratu to, jak bardzo niewierną kobietą jest Cersei. A miał mu co wyznawać, bo poza wspomnieniem o Lancelu, musiał też wspomnieć o najemnych zbirach Kettlebackach , a nawet o Księżycowym Chłopcu (emocje w takich momentach robią swoje). Jaime od tego momentu przejrzał na oczy, choć w zasadzie już wcześniej zachowywał pewien dystans wobec Cersei. Tymczasem w serialu Jaime wciąż otwarcie grzeszy z Cersei i nic nie wskazuje na to, by miał z tej toksycznej relacji zrezygnować&#8230;</p>
<p>Rozmowa pożegnalna między braćmi miała ogromny wpływ na dalszy rozwój tych postaci – tymczasem w serialu ich symboliczny uścisk na pewno w żaden sposób nie wpłynie na psychologiczny rozwój tych postaci. Wróćmy jednak jeszcze do „pożegnania” z Tywinem – po tych gigantycznych uproszczeniach wyszło na to, że Tyrion zabił swojego ojca za to, że ten nazywał  byłą dziewczynę syna panną negocjowalnego afektu (którą wszakże była). Nie trzyma się to zupełnie kupy – zwłaszcza że syn sam parę minut wcześniej zabił swoją eks. Książkowy Tyrion nie mściłby się za Shae, gdyż Tywin zasłużył sobie na bełt w serce już za wcześniejsze przewinienia.</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2015/11/Tyrion.jpg"><img class="aligncenter  wp-image-961" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2015/11/Tyrion-300x169.jpg" alt="Tyrion" width="499" height="281" /></a></p>
<p><strong>Miejsce 2 – <a href="http://piesnloduiognia.pl/balon-greyjoy/" target="_blank">Balon Greyjoy</a> Nieśmiertelny</strong></p>
<p>Podejście twórców do wątku Żelaznych Wysp budzi powszechną wesołość wśród czytelników – <a href="http://piesnloduiognia.pl/stannis-baratheon/" target="_blank">Stannis Baratheon</a> w serialu pamiętał o tym, by wymienić imię tego uzurpatora w momencie wrzucania do ognia pijawki. Upłynęło jednak od tego momentu już naprawdę dużo czasu i nic nie wskazuje na to, by poczciwemu Balonowi miało się cokolwiek stać&#8230; a wedle książek <a href="http://piesnloduiognia.pl/balon-greyjoy/" target="_blank">Balon Greyjoy</a> powinien zginąć jeszcze przed Robbem Starkiem.</p>
<p>Na tej sklerozie scenarzystów traci wiarygodność serialowa Melisandre, której magia w żaden sposób nie zmienia rzeczywistości. W książce władcy Żelaznych Wysp bardzo szybko przytrafia się wypadek na moście – trudno jest powiedzieć, na ile była to zasługa ognistej kapłanki, jednak można przynajmniej z całą pewnością przyznać, że celnie udało jej się przewidzieć przyszłość i śmierć wszystkich trzech uzurpatorów. Śmierć Balona Greyjoya otwiera na Żelaznych Wyspach bardzo interesujący wątek rywalizacji o tron siostry Theona ze swoimi stryjami, którzy są o wiele ciekawszymi postaciami niż wiecznie buntujący się i nadęty Balon.</p>
<p>Bez śmierci tej nic nie wnoszącej postaci, wątek Żelaznych Wysp stoi od dwóch sezonów w miejscu i jedynie wychodzą z tego powodu dodatkowe nielogiczności. Podczas wyprawy Theona do Fosy Cailin książkowy wątek miał sens – Balon nie żył, przez co większość Żelaznych Ludzi odpuściła sobie atak na Północ, po to by wrócić do domów po rozkazy nowego władcy. <a href="http://piesnloduiognia.pl/balon-greyjoy/" target="_blank">Balon Greyjoy</a> za swojego życia nie odpuściłby sobie atakowania Północy, przez co nielogiczne jest to, że serialowa Fosa Cailin również była broniona przez cierpiących na zarazę niedobitków. Cięcia powinny być przeprowadzane z głową i scenarzyści powinni pilnować tego, by każda zmiana wywoływała konsekwentne zmiany w innych przyległych wątkach. Bez tego serialowa fabuła rozjeżdża się i przestaje być przekonująca.</p>
<p>Twórcy co jakiś czas przypominają sobie o wątku Żelaznych Wysp, jednak ich podejście sprawia, że chyba już byłoby lepiej, gdyby sobie całkowicie odpuścili te sceny. Przypomnijmy sobie tylko zupełnie pozbawioną logiki scenę, w której Asha (sorry, Yara!) wybiera się na wyprawę ratunkową dla brata. Theon potrzebny jest w Winterfell, przez co cała odsiecz musiała zakończyć się niepowodzeniem – Yara została pogoniona przez psy i od tego czasu nie słychać nic o tym, by miała w jakiś sposób wrócić jeszcze do fabuły. Tak właściwie nie wiadomo, dlaczego Ramsay zrezygnował ze schwytania tak znaczącego jeńca jak córka króla Żelaznych Wysp&#8230; Wątpliwe jest to, by kierowało nim sumienie, więc jego pobłażliwość wobec kobiety jest do dziś nadzwyczaj zastanawiająca.</p>
<p><strong>Miejsce 3 – <a href="http://piesnloduiognia.pl/stannis-baratheon/" target="_blank">Stannis Baratheon</a> – Ciapowaty Król Westeros:</strong></p>
<p>Na prawie wszystko jestem w stanie przymknąć oko, lecz na to, co zrobili z serialowym Stannisem w niektórych scenach po prostu patrzeć nie mogę! Jedyny Prawowity Król Westeros w serialu bardziej przypomina ciepłe kluchy niż twardego władcę znanego z kart powieści. Twórcy wybitnie nie czują postaci Stannisa, co więcej – przy tendencji do wybielania pozostałych postaci, Stannis został na ekranie ukazany w dużo gorszym świetle.</p>
<p>Jaki jest książkowy Stannis? Twardy i nieugięty, niepozbawiony ludzkich słabości. „Stannis przypomina czyste żelazo, czarne, twarde i mocne, ale kruche. Prędzej się złamie niż ugnie.” Stannis wyznaje sprawiedliwość w wymiarze binarnym. Albo się jest sprawiedliwym, albo nie jest. Dlatego nie okazuje miłosierdzia, nawet względem najbliższej rodziny. Lord Smoczej Skały nie wierzy w bogów, przestał w nich wierzyć w dniu, gdy dowiedział się o śmierci ojca na morzu. Trzyma u swojego boku Melisandre dlatego, że czerwoni kapłani mają moc. Poza tym – religia jest dobrym narzędziem propagandowym. Stannis jako król wykazuje się rozsądkiem. Ufa Davosowi i traktuje go z należytym szacunkiem. Zdaje sobie sprawę, że otaczają go głupcy, pochlebcy i fanatycy, przez co wyłącznie Cebulowy Rycerz jest człowiekiem, któremu może absolutnie zaufać.</p>
<p>Co robi jednak serialowy Stannis? Wykazuje się fanatyzmem religijnym, jest wyrywny do palenia królewskiego bękarta, podczas gdy w książkach wzbraniał się przed tym aż do ostatniej chwili. Baratheon bez chwili zastanowienia skazuje na śmierć najbardziej zaufanego człowieka tylko po to, by chwilę później odwołać to za sprawą jednego słowa czerwonej kapłanki. W książkach Stannis podziękował Davosowi za rozstrzygnięcie dylematu moralnego, podarował mu w podzięce tytuł lordowski i mianował go królewskim namiestnikiem (po spalonym za zdradę Florencie).</p>
<p>Czarę goryczy przelewa scena, w której Stannis przygląda się paleniu na stosie „niewiernych” &#8211; poddanych, którzy nie wyrzekli się wiary w Siedmiu. Książkowy Stannis miał w zasadzie gdzieś to, do kogo modlą się jego poddani – jedyną niewiernością, za którą Stannis mógł spalić, była klasyczna zdrada władcy. Scenarzyści przypomnieli sobie o Florencie który trafił na stos, jednak jego przewinienia zostały znacznie zmniejszone i nie dostało mu się za pertraktowanie z Lannisterami za plecami władcy.</p>
<p>Na zwrócenie uwagi zasługuje relacja króla z kobietą w czerwieni. Serialowy Stannis jest pod pantoflem Melisandre, podczas gdy w książkach miał często w zwyczaju gasić jej ogniste zapędy. Prawdą jest to, że pomiędzy mężczyzną a kobietą był romans, jednak z pewnością kobieta nie była w tym związku jednostką dominującą. Tyle dobrego, że twórcy zadbali chociaż o to, by był widoczny niebotyczny wpływ kapłanki na Selyse – małżonkę Stannisa. Książkowa Królowa znacznie częściej wtrącała się do spraw politycznych, jednak przynajmniej serialowa Selyse wciąż pozostaje fanatyczną wyznawczynią R&#8217;hloora. Choć może warto nadmienić, że dziwnym wybiegiem ze strony twórców było wprowadzenie słoików z marynowanymi płodami&#8230; Po treści książek odniosłem wrażenie, że Stannis wcale nie miał parcia na syna – żonę w alkowie odwiedził zapewne raz, po to by wypełnić małżeński obowiązek. Trafiła mu się z tego córka i raczej na ten fakt specjalnie nie narzekał. ;)</p>
<p>Jest jednak spora nadzieja na to, że twórcy jeszcze odbudują wizerunek Stannisa – scena z odsieczy na Murze wypadła fantastycznie, przez co można mieć nadzieję, że od tego momentu twórcy pociągną postać Stannisa już w prawidłowym kierunku. Byłoby bardzo dobrze, bo trójkąt Melisandre-Stannis-Davos wypada świetnie pod względem aktorskim i byliby jeszcze lepsi, gdyby tylko aktorom przyszło grać w końcu do lepszego scenariusza.</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2015/11/Stannis-Baratheon.jpg"><img class="aligncenter  wp-image-960" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2015/11/Stannis-Baratheon-200x300.jpg" alt="Sannis Baratheon" width="299" height="449" /></a></p>
<p><strong> Miejsce 4 – Spontaniczny Littlefinger:</strong></p>
<p>Littlefinger należy do osób, które mają dokładnie zaplanowany najmniejszy aspekt przyszłości, rzecz jasna w różnych wariantach na wypadek ewentualnych modyfikacji planu. Scenarzyści przez długi czas w serialu prowadzili tę postać dokładnie w taki sposób, jednak z dziwnych powodów zdecydowali zerwać z tą tendencją w momencie wypchnięcia przez Księżycowe Wrota Lysy – cioci Sansy.</p>
<p>Książkowy Littlefinger miał dokładnie przemyślaną tę zbrodnię – zadbał zawczasu o to, by znaleźć kozła ofiarnego, który odpowie za jego grzechy. Padło na Marilliona – nadwornego minstrela, który niegdyś podkochiwał się w Pani Orlego Gniazda. W momencie przybycia Lordów Deklarantów Littlefinger i Sansa mieli już przygotowaną przemyślaną wersję wydarzeń na okoliczność śmierci ciotki. Odpowiednie tortury sprawiły też, że pechowy grajek przyznał się do nieswoich win.</p>
<p>Serialowy Baelish wypchnął Lysę z hasłem „YOLO!” na ustach, nie zastanawiając się wcześniej nad konsekwencją tego czynu. Nawet nie zadbał o to, by przekonać Sansę na zeznawanie na jego korzyść. Książkowy pierwowzór nie pozwoliłby na to, by postawić się w aż tak niepewnej sytuacji. Jaka była szansa na to, że Lordowie uwierzą w to, że ich Pani popełniła samobójstwo? Skoro już twórcy zrezygnowali z wprowadzenie postaci grajka, to mogli przynajmniej zadbać o to, by Littlefinger z Sansą przygotowali na okoliczność przesłuchania przekonujące dowody. Tymczasem Sansa w jednej chwili przeszła cudowną przemianę, która sprawiła, że z naiwnej dziewczyny stała się sprawną intrygantką. Rozwój książkowej Sansy jest stopniowy i wciąż trwa – dziewczyna nie zdecydowała się w jednej chwili na to, by przejść na Ciemną Stronę Mocy.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/gra-o-tron-najbardziej-irytujace-odstepstwa-wzgledem-ksiazek/">Gra o tron: Najbardziej irytujące odstępstwa względem książek</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://piesnloduiognia.pl/gra-o-tron-najbardziej-irytujace-odstepstwa-wzgledem-ksiazek/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Gra o tron, sezon 8, odcinek 3- Długa noc</title>
		<link>http://piesnloduiognia.pl/gra-o-tron-sezon-8-odcinek-3-dluga-noc/</link>
		<comments>http://piesnloduiognia.pl/gra-o-tron-sezon-8-odcinek-3-dluga-noc/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 29 Apr 2019 22:29:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Arya Stark]]></category>
		<category><![CDATA[Daenerys Targaryen]]></category>
		<category><![CDATA[Gra o tron]]></category>
		<category><![CDATA[Gra o tron sezon 8]]></category>
		<category><![CDATA[Jon Snow]]></category>
		<category><![CDATA[Winterfell]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://piesnloduiognia.pl/?p=1958</guid>
		<description><![CDATA[<p>Noc jest ciemna i pełna strachów, powtarzają od dawna kapłani R&#8217;hllora. Ta noc w Winterfell faktycznie była mroczna, była ciemna, a strach w pewnej chwili zawładnął nawet nie znającą tego uczucia Aryą. Wielka Bitwa o Winterfell, o krainę człowieka, starcie żywych z martwymi, sił światła i ciemności. To miała być najbardziej epicka scena w historii... <a class="read-article" href="http://piesnloduiognia.pl/gra-o-tron-sezon-8-odcinek-3-dluga-noc/">Czytaj &#8594;</a></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/gra-o-tron-sezon-8-odcinek-3-dluga-noc/">Gra o tron, sezon 8, odcinek 3- Długa noc</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Noc jest ciemna i pełna strachów, powtarzają od dawna kapłani R&#8217;hllora. Ta noc w Winterfell faktycznie była mroczna, była ciemna, a strach w pewnej chwili zawładnął nawet nie znającą tego uczucia Aryą.</p>
<p>Wielka Bitwa o Winterfell, o krainę człowieka, starcie żywych z martwymi, sił światła i ciemności. To miała być najbardziej epicka scena w historii telewizji. I w zasadzie była. Tego odcinka nie należy oglądać w środku dnia. To ta część opowieści, której miejsce i czas są pośród najgłębszej nocy. Wtedy w pełni docenicie klimat, dźwięk, obraz i wraz z tysiącami widzów na całym świecie będziecie drżeć o życie bohaterów.</p>
<p>Pierwsze dwa odcinki ostatniego sezonu były wprowadzeniem, a zarazem pożegnaniem. Niespiesznie prowadzona akcja, wprawdzie wróg nadciąga, ale pewne słowa muszą zostać wypowiedziane, pewne gesty dokonane. Najbardziej rycerska z rycerzy wreszcie zostanie formalnie pasowana, dawni wrogowie siądą na murach dzieląc się bukłakiem wina, ktoś przybędzie po odkupienie dawnych win, ktoś inny nie będzie błagał o wybaczenie, ale stanie do walki wraz z resztą bohaterów. Bo pamiętamy, wszystko zaczęło się w Winterfell, wiele lat temu, kiedy w siedzibie rodu Starków zebrali się niemal wszyscy istotni bohaterowie Pieśni Lodu i Ognia. Przybył król Robert Baratheon ze swym dworem, a potem Ned pojechał na południe, Jon Snow udał się na Mur i wszystko się skomplikowało. I jeden z istotnych aspektów Pieśni Lodu i Ognia miał mieć swój finał w Winterfell, do którego w międzyczasie zdążyli przybyć w zasadzie wszyscy pozytywni bohaterowie. Po dwóch odcinkach rozmów i przygotowań przyszedł czas na czystą akcję, a czekając na odcinek trzeci fani zadawali sobie pytania, kto przeżyje, a kto zginie, jak wykorzystane zostaną smoki, jaką taktykę obiorą obrońcy wobec przeważających sił wroga, czy do walki z Nocnym Królem stanie Jon czy Daenerys, a może potwierdzi się wersja z nader silnymi więzami jakie miały łączyć przywódcę nieumarłych i Brana Starka.</p>
<p>I niemal żadne z tych przypuszczeń się nie potwierdziło. Szary Robak rozmawiający z ukochaną chwilę przed bitwą o swych planach na przyszłość przeżył (choć niepisane prawo filmowe podpowiadałoby śmierć bezsensowną i honorową). Jorah Mormont miał być bezpieczny po tym, jak poległa waleczna Lyanna Mormont. Zginął ostatni Lord Dowódca Nocnej Straży, zmarł wskrzeszany wielokrotnie przez kapłanów czerwonego boga <a href="http://piesnloduiognia.pl/beric-dondarrion/" target="_blank">Beric Dondarrion</a>, którego zadaniem była najwyraźniej ochrona Aryi Stark. Aryi broni po raz kolejny Sandor, można mieć tu jakieś reminescencje walk podczas Krwawych Godów, a młodszy Clegane po raz kolejny zmierzyć musi się ze swym strachem przed ogniem. No i <a href="http://piesnloduiognia.pl/theon-greyjoy/" target="_blank">Theon Greyjoy</a>. Piękne zakończenie opowieści jego życia &#8211; w końcu wrócił do domu i zginął broniąc chłopaka, którego kiedyś zdradził. <em>Dziękuję, jesteś dobrym człowiekiem</em>, te słowa Brana cytowane były dziś wielokrotnie.</p>
<p>Początek bitwy to nie tylko nerwy obrońców i zrozumiały niepokój, ale i klimat, jaki czyni Melisandre, magicznym sposobem zapalając arakhy dothrackiej armii. Robiło wrażenie, naprawdę, jak to rozświetlone wojsko ruszyło do ataku, w ciemność, i jak niewiele chwil później wspomniana ciemność ich ogarnęła. Robiła wrażenie apokaliptyczna zamieć, utrudniająca orientację i potęgująca bitewny chaos. Robiła wrażenie niesamowita muzyka, dawno &#8211; chyba od pamiętnej sceny wysadzenia septu i połowy miasta przez <span class="st"><em>C</em></span>ersei &#8211; nie korespondująca tak idealnie z wydarzeniami na ekranie.</p>
<p>Masakrycznie dużo żywych trupów, których mimo starań  bohaterów było coraz więcej i więcej, aż w końcu człowiek uświadamiał sobie beznadzieję wysiłków obrońców. Ładny był ten powietrzny taniec smoków, mniej ładne i sensowne wychodzenie nieboszczyków z krypt Winterfell, na rozkaz Nocnego Króla. Ot, fanowski żart który okazał się prawdą, nie pierwszy i zapewne nie ostatni w &#8222;Grze o tron&#8221;. Sansa, która wreszcie docenia charakter Tyriona. Arya, której szkolenie w domu czerni i bieli zaprocentowało. Jon ponownie sprawiał wrażenie, że nie potrafi odnaleźć się w bitwie, lawirując pomiędzy nieumarłymi a oddechem lodowego smoka. W pewnym momencie wydawało się, że to Jon będzie Azorem Ahai narodzonym na nowo, Księciem którego obiecano, ale po chwili przyszedł czas na refleksję, to nie książka, to serial, a serial rządzi się swymi prawami.</p>
<p>Wielka bitwa o Winterfell nie przebiła adaptacji tolkienowskich, ale wydaje mi się że po części jest to spowodowane decyzją o filmowaniu nocnych scen faktycznie nocą, co utrudniło widzom docenienie w pełni rozmachu z jakim przedstawiono militarne motywy. Dopowiadamy sobie może za dużo lub nadmiernie interpretujemy, ale doprawdy nie tak znów wiele dzieli Eowinę i jej &#8222;I am no man&#8221; oraz stwierdzenie &#8222;no one can kill the night king&#8221;.</p>
<p>Ostatni sezon &#8222;Gry o tron&#8221; jest na półmetku. Jedno niebezpieczeństwo zostało zażegnane, wróg pokonany. I co dalej? Zmarli zostaną pochowani, ale odcinki pierwszy i drugi podkreśliły emocje narastające pomiędzy postaciami. Czy sojusze się utrzymają? Na południu czeka Cersei i jej wielotysięczna armia, a Daenerys po tym jak jej wojska wsparły sprawę Jona Snow znacznie uszczupliła siłę swej armii. Jak będzie się kształtowała relacja między tą dwójką? Którą stronę wybierze Tyrion, królowej czy ex żony? Brak Nocnego Króla nie oznacza nudy, gra o tron nadal trwa.</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/gra-o-tron-sezon-8-odcinek-3-dluga-noc/">Gra o tron, sezon 8, odcinek 3- Długa noc</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://piesnloduiognia.pl/gra-o-tron-sezon-8-odcinek-3-dluga-noc/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Gra o tron, sezon VIII, odcinek 1 – Winter is here</title>
		<link>http://piesnloduiognia.pl/gra-o-tron-sezon-viii-odcinek-1-winter-is-here/</link>
		<comments>http://piesnloduiognia.pl/gra-o-tron-sezon-viii-odcinek-1-winter-is-here/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 18 Apr 2019 00:02:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Arya Stark]]></category>
		<category><![CDATA[Daenerys Targaryen]]></category>
		<category><![CDATA[Gra o tron]]></category>
		<category><![CDATA[Gra o tron sezon 8]]></category>
		<category><![CDATA[Sansa Stark]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://piesnloduiognia.pl/?p=1953</guid>
		<description><![CDATA[<p>Długo to trwało… Niemal dwa lata minęły od wyemitowania finału siódmego sezonu „Gry o tron”, i choć te miesiące są niczym w porównaniu do lat jakie dzielą nas od premiery „Tańca ze smokami”, to jednak brakowało bardzo regularnych spotkań z ulubionymi bohaterami. Nie ma co ukrywać, przez te osiem lat zżyliśmy się z bohaterami i... <a class="read-article" href="http://piesnloduiognia.pl/gra-o-tron-sezon-viii-odcinek-1-winter-is-here/">Czytaj &#8594;</a></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/gra-o-tron-sezon-viii-odcinek-1-winter-is-here/">Gra o tron, sezon VIII, odcinek 1 – Winter is here</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Długo to trwało… Niemal dwa lata minęły od wyemitowania finału siódmego sezonu „Gry o tron”, i choć te miesiące są niczym w porównaniu do lat jakie dzielą nas od premiery „Tańca ze smokami”, to jednak brakowało bardzo regularnych spotkań z ulubionymi bohaterami. Nie ma co ukrywać, przez te osiem lat zżyliśmy się z bohaterami i tak trochę nieswojo się człowiek czuje, jak pomyśli że za kilka tygodni „Gra o tron” się definitywnie zakończy. <span id="more-1953"></span></p>
<p>Ale nim te smutny moment nadejdzie, cieszmy się finałowym sezonem. Niecierpliwie wyczekiwany pierwszy odcinek generalnie spełnił pokładane w nim nadzieje. Oczywiście, jeśli ktoś spodziewał się potężnego uderzenia to mógł się poczuć nieco rozczarowany, gdyż twórcy serialu postanowili w tym odcinku przypomnieć widzom, kto jest kim i jakie relacje wiążą go z pozostałymi bohaterami. Zabieg jak najbardziej uzasadniony, jeśli weźmiemy pod uwagę, iż fanatyczni fani, tacy co zbudzeni w środku nocy wyrecytują bez zająknięcia drzewo genealogiczne Targaryenów należą jednak do zdecydowanej mniejszości widzów.</p>
<p>Nadzieje rozbudza nowe intro, a „Winter is here” pięknie i na wielu poziomach nawiązuje do pierwszego odcinka „Gry o tron”. Począwszy od tytułu. Sezon pierwszy rozpoczynał odcinek któremu patronowało zawołanie Starków „Winter is coming”. Kilkadziesiąt odcinków później nikt nie ma wątpliwości, zima nadeszła, o czym  bohaterowie w pełni przekonają się niebawem. A tymczasem twórcy odcinka kontynuują zabawę z widzami. Wjazd Daenerys i Jona Snow do Winterfell to niemal kopia przybycia Roberta Baratheona i <a href="http://piesnloduiognia.pl/cersei-lannister/" target="_blank">Cersei Lannister</a> do siedziby Starków, włącznie z charakterystycznym motywem muzycznym. Daenerys zresztą obdarza witającą ich na dziedzińcu Sansę identycznym komplementem co niegdyś Cersei („piękna jesteś”). Arya, z fryzurą identyczną jak przed laty, również obserwuje wjeżdżających gości, stojąc  &#8211; podobnie jak przed laty &#8211; w tłumie nisko urodzonych. Wprawdzie widok Sandora lata temu wywołał raczej zaciekawienie, a teraz najbliższe temu co rysuje się na obliczu młodszej Starkówny jest słowo „konsternacja”, ale uroczy jest ten moment zawahania, czy zawołać Jona Snow. Właściwa chwila szybko mija. Dalej, młody Umber podobnie jak niegdyś Arya wspina się by lepiej widzieć wjeżdżających. Rodzina Starków – mocno zdekompletowana w stosunku do składu wyjściowego &#8211; wita królową. Kolejna scena udowadnia, że żarty się skończyły. Ned zaprosił Roberta i jego dwór na ucztę, w ósmym sezonie nie ma czasu na rozrywkę, zatem bierzemy udział w naradzie wojennej.</p>
<p>Ale „Winter is here” to nie tylko nawiązania, to także przypomnienie widzom wzajemnych relacji, w jakich pozostają bohaterowie serialu. Cieszy przypomnienie faktu, że Sansa i Tyrion byli kiedyś małżeństwem, chociaż do pełni szczęścia brakowało mi jakiegoś gestu pojednania ze strony Sansy. Po małżeństwie z Ramsayem Boltonem dziewczyna już wie, że nie trafiła wcale tak źle wychodząc za Tyriona. Komentarz dziewczyny na temat wesela Joffreya – bezcenny.</p>
<p>Jeśli już jesteśmy przy pobożnych życzeniach to zabrakło mi choćby krótkiej rozmowy między Sansą a Sandorem (który lata temu, po Czarnym Nurcie proponował, że zabierze ją do Winterfell). Jasne, relacje serialowe między tą dwójką ani się umywają do kipiących od emocji relacji książkowych, ale byłoby miło gdyby zamienili choć dwa zdania. Z młodszym Cleganem rozmawia za to Arya, z wrodzonym sobie urokiem przypominając mu okoliczności ich rozstania. Czy mi się wydaje, czy w oczach Sandora mignął jakiś cień uśmiechu, że mała tak pięknie wprowadziła w czyn jego nauki? Spotkanie Aryi i Gendry’ego to również przypomnienie relacji sprzed lat, ale ważniejszym spotkaniem jest to z Jonem Snow, pod drzewem sercem. To już nie dwójka dzieciaków którą poznaliśmy wiosną 2011 roku. Dorośli, zmienili się, zbyt wiele widzieli. Owszem, rzucają się sobie na szyję jak przed laty, ale do przeszłości nie ma powrotu. Dla Jona Snow pewną reminescencją jest też scena z Daenerys przy wodospadach. Gorących źródeł tam nie było, ale kwestia że mogliby się tam ukryć na wiele, wiele lat niepokojąco przypomina zdanie jakie w innym czasie padło między Jonem a Ygritte.</p>
<p>Najważniejsze spotkanie po latach pozostawiono na finał. <a href="http://piesnloduiognia.pl/jaime-lannister/" target="_blank">Jaime Lannister</a> przybywa do Winterfell, a na dziedzińcu wytrwale czeka na niego Bran Stark. Od tej dwójki cała historia się rozpoczęła i dobrze, że widzimy ich razem w finale.</p>
<p>A po za tym… zaczyna się robić nieco łopatologicznie. Dobrzy ruszają na miejsce zbiórki do Winterfell  i mamy tu znów nawiązanie do sezonu pierwszego &#8211; tam niemal wszystkie dramatis personae spotykają się w zamku rodowym Starków i stamtąd rozjeżdżają się po świecie. Źli pozostają w Królewskiej Przystani i stamtąd będą zapewne podziwiać, jak płonie tzn zamarza ich świat. Kwestia czy Daenerys jest tą dobrą czy złą pozostaje kwestią sporną. George R. R. Martin przyznał dawno temu, że jedna z postaci, która jest dobra stanie się zła. Fani domyślali się że chodzi o Aryę, podejrzewano także Tyriona w związku z kryzysem jaki przechodził po zamordowaniu swego ojca, ale coraz częściej pojawiają się głosy że Martinowi chodziło o Daenerys. Rys targaryeńskiego szaleństwa srebrna królowa miała okazję nie raz zaprezentować, jak zareaguje gdy się dowie, że korona Siedmiu Królestw powinna przypaść jej kochankowi i bratankowi?</p>
<p>Pionki i figury rozstawiono na szachownicy. Atmosfera w Winterfell robi się gęsta, konflikty (w tym klasycznie tragiczne) wiszą w powietrzu, a przecież głównym zagrożeniem jest zdolna do wszystkiego armia Nocnego Króla… Kolejny odcinek już w poniedziałek wielkanocny i obstawiam, że będzie w nim o wiele więcej akcji. Zwiastun możecie obejrzeć <strong><a href="https://www.youtube.com/watch?v=R6YCfVe4eR0" target="_blank">na oficjalnym kanale HBO</a></strong></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/gra-o-tron-sezon-viii-odcinek-1-winter-is-here/">Gra o tron, sezon VIII, odcinek 1 – Winter is here</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://piesnloduiognia.pl/gra-o-tron-sezon-viii-odcinek-1-winter-is-here/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kim był Rhaegar Targaryen?</title>
		<link>http://piesnloduiognia.pl/kim-byl-rhaegar-targaryen/</link>
		<comments>http://piesnloduiognia.pl/kim-byl-rhaegar-targaryen/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 27 Aug 2017 17:42:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[Daenerys Targaryen]]></category>
		<category><![CDATA[Jon Snow]]></category>
		<category><![CDATA[Pieśń Lodu i Ognia]]></category>
		<category><![CDATA[Rhaegar Targaryen]]></category>
		<category><![CDATA[turniej w Harrenhall]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://piesnloduiognia.pl/?p=1730</guid>
		<description><![CDATA[<p>Kiedy w końcówce piątego odcinka siódmego sezonu Goździk wspomniała mimochodem, iż znalazła informację na temat unieważnienia małżeństwa jakie maester Maynard dał &#8222;jakiemuś księciu Rogarowi&#8221;, serca wielu fanów PLiO zabiły szybciej. &#8222;Jakimś księciem Rogarem&#8221; niemal na pewno jest bowiem Rhaegar Targaryen, a informacja o unieważnieniu jego małżeństwa oraz o sekretnym ślubie jakiego udzielono mu w Dorne... <a class="read-article" href="http://piesnloduiognia.pl/kim-byl-rhaegar-targaryen/">Czytaj &#8594;</a></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/kim-byl-rhaegar-targaryen/">Kim był Rhaegar Targaryen?</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Kiedy w końcówce piątego odcinka siódmego sezonu Goździk wspomniała mimochodem, iż znalazła informację na temat unieważnienia małżeństwa jakie maester Maynard dał &#8222;jakiemuś księciu Rogarowi&#8221;, serca wielu fanów PLiO zabiły szybciej. &#8222;Jakimś księciem Rogarem&#8221; niemal na pewno jest bowiem Rhaegar Targaryen, a informacja o unieważnieniu jego małżeństwa oraz o sekretnym ślubie jakiego udzielono mu w Dorne może być kluczowa dla sytuacji jednego z głównych bohaterów. Rhaegar, zmarły wiele lat przed rozpoczęciem akcji &#8222;Gry o tron&#8221;, jest w sadze jednym z ważniejszych bohaterów. W serialu &#8211; porównując do tego, ile miejsca poświęca Targaryenowi Martin &#8211; postać ta jest w zasadzie marginalizowana.</p>
<p><strong>Kim był Rhaegar Targaryen?</strong></p>
<p>Rhaegar Targaryen to najstarszy syn szalonego króla <span id="result_box" class="" lang="pl"><span title="Prince Rhaegar was the firstborn son of King Aerys II Targaryen and Queen Rhaella.">Aerysa II Targaryena i królowej Rhaelli</span></span>, tym samym starszy brat Daenerys Targaryen oraz Viserysa. Opisywany jest jako wysoki, szczupły i przystojny mężczyzna, o długich srebrnych włosach oraz fioletowych oczach (w odcieniu ciemnego indygo), charakterystycznych dla rodu Targaryen. Uchodził za bardzo dobrego rycerza, choć we wczesnym dzieciństwie &#8211; ku radości maestrów &#8211; więcej czasu spędzał nad książkami niż ćwicząc z bronią czy bawiąc się z rówieśnikami. Pewnego dnia wyczytał w tych książkach coś, co odmieniło jego zachowanie. Odnotowano, że zwrócił się do dowódcy zbrojnych słowami &#8222;Wygląda na to, że muszę zostać wojownikiem&#8221; i został nim, choć jak podkreślał ser Barristan Selmy, walka i zabijanie nigdy nie cieszyły Rhaegara Targaryena. Wyżej niż walkę cenił sobie grę na harfie (&#8222;ludzie powiadali, że kochał swą harfę znacznie bardziej niż kopię&#8221; wspominał ser Barristan), a że grał na niej znakomicie i potrafił swą grą wzruszać słuchaczy do łez wiemy chociażby z opowieści Meery Reed na temat turnieju w Harrenhall. Do tego turnieju wkrótce powrócimy, gdyż miał kluczowe znaczenie dla najnowszej historii Westeros.</p>
<p>Rhaegar był melancholijnego usposobienia, osoba która znała księcia bardzo dobrze (ser Barristan Selmy) powątpiewała, czy książę w ogóle potrafił być szczęśliwy. Zapewne wpływ na jego usposobienie miały okoliczności, w jakich przyszedł na świat. Jak wiemy, Rhaegar urodził się tego samego dnia w którym wydarzyła się tragedia w Summerhall, kiedy podczas próby wyklucia smoków ze smoczych jaj doszło do potężnego pożaru, w którym zginął m.in. król Aegon i ser Duncan Wysoki. (Starzejący się Aegon marzył o tym, że smoki Targaryenów znów pojawią się na niebie. Dla uczczenia narodzin swego prawnuka, Rhaegara, wezwał swych bliskich do ulubionego zamku, Summerhall. Tam przy pomocy piromantów i dzikiego ognia podjął próbę wyklucia smoków z siedmiu smoczych jaj, jednak ogień wyrwał się spod kontroli.)<br />
Ser Barristan wspominał, że Rhaegar, nad którym przez całe życie &#8222;wisiał cień Summerhall&#8221; bardzo lubił odwiedzać to miejsce. Przebywał tam sam, bez rycerzy Gwardii Królewskiej, &#8222;lubił spać w ruinach, pod księżycem i gwiazdami, a kiedy wracał, zawsze przywoził ze sobą pieśń. Każdy, kto słuchał jak grał na wysokiej harfie o srebrnych strunach i śpiewał o zmierzchach, łzach i śmierci królów, miał wrażenie, że Rhager śpiewa o sobie i o tych, których kocha.&#8221;</p>
<p>Rhaegar był powszechnie lubiany. Cieszył się sympatią zarówno kobiet jak i mężczyzn, wśród bohaterów zafascynowanych srebrnowłosym księciem znaleźli się <a href="http://piesnloduiognia.pl/cersei-lannister/" target="_blank">Cersei Lannister</a> (która Rhaegera oceniała wyżej niż Jaimego) oraz Jon Connington. Najbliższym przyjacielem Rhaegara a zarazem najbardziej zaufanym z jego towarzyszy był ser Arthur Dayne, Miecz Poranka, najlepszy rycerz Siedmiu Królestw. Żoną Rhaegra została Elia Martell, księżniczka Dorne. Skojarzenie z <a href="http://piesnloduiognia.pl/oberyn-martell/" target="_blank">Oberynem Martellem</a> jest jak najbardziej na miejscu, Elia była jego siostrą, co Czerwona Żmija przypomniał wszystkim podczas pojedynku z <a href="http://piesnloduiognia.pl/gregor-clegane/" target="_blank">Gregorem Cleganem</a>. Wcześniej ojciec Rhaegara odrzucił propozycję Tywina Lannistera aby połączyć małżeństwem Rhaegara oraz Cersei. Stosunki rodzinne między ojcem a synem nie należały do serdecznych, na co niemały wpływ miała postępująca paranoja Aerysa II. Na królewskim dworze rywalizowały ze sobą dwie frakcje, popierające króla oraz popierające księcia, a napięcia między nimi były na tyle silne, że maester Pycelle pisał w liście do Cytadeli że sytuacja żywo przypomina tę sprzed wojny domowej zwanej później Tańcem Smoków i że brak reakcji doprowadzić może do nadzwyczaj krwawego konfliktu.</p>
<p>Powagę sytuacji docenił również Rhaegar. Maester piszący kronikę dziejów Targaryenów, znaną czytelnikom jako Świat Lodu i Ognia, zauważa, że najprawdopodobniej prawdziwym gospodarzem <strong>turnieju w Harrenhall</strong> (i fundatorem turniejowych nagród) był Rhaegar Targaryen, który przy okazji turnieju chciał zebrać w jednym miejscu wszystkich znaczących lordów Westeros, by przedyskutować sytuację polityczną, a zwłaszcza znaleźć sposób na poradzenie sobie z postępującym szaleństwem Aerysa II.</p>
<p>Rhaegar wdał się w niebezpieczną, polityczną grę. Nie był popierany przez wszystkich lordów, w szaleństwo i postępującą paranoję Aerysa II nie wszyscy wierzyli, bo choć król zwykł palić swych przeciwników, to jednocześnie hojnie nagradzał tych, którzy czymś się zasłużyli w jego oczach. Możni wierni Aerysowi II zaczęli podburzać króla przeciwko najstarszemu synowi, doradzając &#8222;wydziedziczenie&#8221; Rhaegara i ustanowienie młodziutkiego <a href="http://piesnloduiognia.pl/viserys-targaryen/" target="_blank">Viserysa</a> królewskim następcą (co w razie śmierci króla pozwoliłoby możnym faktycznie władać królestwem jako regentom). Aerys zdawał sobie doskonale sprawę z tego, że turniej w Harrenhall może być początkiem rewolucji. Doradcy sugerowali mu by zabronił jego organizacji, ale pojawiły się też głosy wskazujące, że zabranie pospólstwu ulubionej rozrywki pogorszy i tak nie najlepsze notowania królewskie. Aerys zdecydował się na zaskakujące działanie, po raz pierwszy od czasów rebelii w Duskendale opuścił Czerwoną Twierdzę i udał się do Harrenhall na wielki turniej lorda Whenta. Obecność króla uświetniła turniej, ale dała też poddanym okazję do przekonania się, że pogłoski o królewskim szaleństwie nie były bezpodstawne.</p>
<p>Turniej w Harrenhall rozpoczęło przyjęcie Jaimego Lannistera w grono rycerzy Gwardii Królewskiej. Sam Jaime nie odegrał w turnieju najmniejszej roli, gdyż bezpośrednio po nominacji król odesłał go do stolicy, by strzegł królowej i małego Viserysa. Rhaegar Targaryen wziął udział w turniejowych zmaganiach, pokonał czterech królewskich gwardzistów, w tym ser Arthura Dayne, a w walce finałowej wygrał z Barristanem Selmym. Do zaskakującej sytuacji doszło w chwili koronowania przez Rhaegara na królową miłości i piękna Lyanny Stark z Winterfell, choć na trybunach obecna była jego własna żona, Elia Martell. Wywołało to ogromne emocje wśród zgromadzonych, Aerys II podejrzewał, że udział Rhaegara w turnieju miał na celu zwiększenie jego popularności wśród ludu, a wybranie Lyanny na królową turnieju miało przeciągnąć na stronę Rhaegara siły Północy (co było o tyle bezsensownym podejrzeniem, że Brandon Stark uznał czyn Rhaegara za urągający honorowi jego siostry, zaręczonej z Robertem Baratheonem).</p>
<p>Ser Barristan uważał, że Rhaegar nie był szczęśliwy w małżestwie z Elią, ale podkreślał też, że jego zdaniem książę w ogóle nie potrafił być szczęśliwy. Mieli dwójkę dzieci, Rhaenys i Aegona, ale księżna była słabego zdrowia, zaś narodziny drugiego dziecka osłabiły ją na tyle, że wedle maestrów nie była w stanie mieć więcej dzieci. Dzień narodzin małego Aegona ujrzała Daenerys w Domu Nieśmiertelnych. W jej wizji Rhaegar stał obok żony i nowo narodzonego dziecka &#8222;On już ma pieśń – odparł mężczyzna. – Jest księciem, którego obiecano, a jego pieśń to pieśń lodu i ognia. – Gdy to powiedział, uniósł wzrok i spojrzał w oczy Dany. Wydawało się, że ją zobaczył, chociaż stała za drzwiami. – Potrzebne jest jeszcze jedno – rzekł, nie wiedziała do niej, czy do kobiety leżącej na łożu. – Smok ma trzy głowy&#8221;.</p>
<p>Po turnieju w Harrenhall do Westeros powróciła zima. Rhaegar nie wrócił do stolicy, nie pojawił się też na Smoczej Skale. W kolejnym roku udał się do Dorzecza, tam wedle oficjalnej wykładni spotkał się z Lyanną Stark, następnie porwał ją, zgwałcił i uwięził w Wieży Radości. Prawdopodobnie Rhaegar przebywał w Wieży Radości podczas gdy królestwo zostało ogarnięte wojną domową. Rebelia Roberta zataczała coraz szersze kręgi, a sam Robert Baratheon okazał się znakomitym wojownikiem i jeszcze lepszym dowódcą. Aerys II wysłał dowódcę królewskich gwardzistów, <span id="result_box" class="" lang="pl"><span title="Aerys sent Gerold Hightower, the Lord Commander of the Kingsguard, to retrieve Rhaegar.">Gerolda Hightowera</span></span>, aby sprowadził Rhaegara z powrotem do Królewskiej Przystani. Rhaegar wrócił, ale ser Gerold pozostał z dwoma innymi rycerzami królewskiej gwardii w Wieży Radości.</p>
<p>Rhaegar na czele wojska, w tym wojsk Dorne, wyruszył nad Trident. Przed wyprawą rozmawiał z <a href="http://piesnloduiognia.pl/jaime-lannister/" target="_blank">Jaime Lannister</a>em. Jaime wspomina, że prosił wówczas księcia, by zgodził się na jego udział w wyprawie, ale Rhaegar dał mu do zrozumienia, iż Aerys II trzyma go przy sobie by być pewnym lojalności Tywina Lannistera. &#8222;Po bitwie zamierzam zwołać radę. Zajdą zmiany. Chciałem to zrobić już dawno, ale&#8230; no cóż, nie ma sensu mówić o tym, co by było gdyby. Porozmawiamy, kiedy wrócę&#8221;. Rhaegar nie wrócił żywy znad Tridentu. W pobliżu brodu spotkał Roberta Baratheona, który zabił go w pojedynku. Rubiny ze zbroi księcia wpadły do rzeki, a miejsce w którym doszło do walki zwano odtąd Rubinowym Brodem.<br />
Najbliższa rodzina Rhaegara pozostała pod opieką Jaimego Lannistera, ale on nie był w stanie zapewnić im bezpieczeństwa. Pod koniec wojny żonę i syna Rhaegara  zamordował <a href="http://piesnloduiognia.pl/gregor-clegane/" target="_blank">Gregor Clegane</a>, a trzyletnia Rhaenys została zamordowana przez Amory&#8217;ego Lorcha. Obaj mężczyźni byli podwładnymi Tywina Lannistera.</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/08/Sam-Gilly.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-1743" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/08/Sam-Gilly.jpg" alt="Sam Gilly" width="900" height="599" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<h6><strong>Teorie fanów</strong></h6>
<p>Zmarły w 283 roku od Podboju Rhaegar jest bohaterem który wywarł ogromny wpływ na losy królestwa. Jest również bohaterem fanowskich teorii. Nie ukrywajmy, oficjalna historia Rhaegara i Lyanny budzi wiele wątpliwości. Wiemy z relacji Meery, że Lyanna była zafascynowana Rhaegarem i jego grą na harfie. Harda dziewczyna z Północy słuchając smoczego księcia potrafiła wzruszyć się do łez, choć jej brat oberwał kielichem wina gdy ośmielił się zwrócić uwagę na poruszenie siostry. Rhaegar również musiał być pod wrażeniem Lyanny, gdyż uhonorowanie obcej dziewczyny tytułem królowej miłości i piękna, w sytuacji gdy na widowni zasiada jego prawowita żona (a wspomniana dziewczyna jest oficjalnie zaręczona z kimś innym) było towarzyskim skandalem.</p>
<p>Fani powątpiewają również w przekazywany przez westeroskich historyków dalszy ciąg tej opowieści. Rhaegar miał dziewczynę porwać i przemocą więzić w dalekim Dorne aż do jej śmierci w 283 roku. Zachowanie to nie pasuje do wcześniejszej charakterystyki księcia, przestawianego jako osoba melancholijna, spokojna i opanowana. Podobnie jak nielogicznym byłoby pozostawianie trzech gwardzistów królewskich na straży przypadkowo porwanej dziewczyny (królewscy gwardziści mieli w zakresie obowiązków pilnowanie króla oraz królewskiej rodziny).<br />
Teoria fanów, która na naszych oczach staje się kanonem, przedstawia inną wersję wydarzeń. Lyanna nie została przez Rhaegara porwana, a udała się do Dorne dobrowolnie. Dziewczyna zakochała się w przystojnym księciu ze wzajemnością. W serialu otrzymaliśmy na razie przesłankę (podaną mimochodem, tak jak to lubi czynić z istotnymi informacjami Martin) iż Rhaeger unieważnił swe poprzednie małżeństwo i wziął w Dorne tajny ślub. Unieważnienie małżeństwa wydaje się trochę nielogiczne, zwłaszcza że Targarynowie od stuleci praktykowali wielożeństwo, a potraktowanie w ten sposób Elii Martell byłoby bardzo nie fair, co ponownie kłóci się z książkową charakterystyką Rhaegara. No, chyba że Lyanna nalegała na to, by być jedyną żoną&#8230; Owocem związku Rhaeara i Lyanny miał być Jon Snow. Fani domyślili się, że Ned odnalazł siostrę wkrótce po urodzeniu przez nią dziecka (wspomniane w książce łoże zalane krwią). Obietnica, jaką wówczas złożył również pozostaje w zakresie fanowskich domysłów, choć <a href="http://piesnloduiognia.pl/fanowskie-teorie-potwierdzone-przez-sezon-6-gry-o-tron-cz-ii/" target="_blank">po raz kolejny serial sugeruje</a>, iż czytelnicy mieli dobre wyczucie. Ned miał się zobowiązać do zachowania w tajemnicy pochodzenia Jona Snow, przysięgając iż nie zdradzi Robertowi prawdy.<br />
Jeśli fanowskie teorie są prawdziwe i jeśli serialowe podpowiedzi znajdą odzwierciedlenie w kolejnych tomach sagi to radykalnie zmienia się sytuacja Jona Snow. Bękart z Winterfell i były członek Nocnej Straży okazuje się być legalnym synem Rhaegara Targayena i prawowitym władcą Siedmiu Królestw, którego prawa do Żelaznego Tronu są lepsze niż prawa Daenerys Targaryen.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Asia Witek<br />
fot. mat. prasowe HBO</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/kim-byl-rhaegar-targaryen/">Kim był Rhaegar Targaryen?</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://piesnloduiognia.pl/kim-byl-rhaegar-targaryen/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kulturowe gry w „Grze o tron” &#8211; recenzja</title>
		<link>http://piesnloduiognia.pl/kulturowe-gry-w-grze-o-tron-recenzja/</link>
		<comments>http://piesnloduiognia.pl/kulturowe-gry-w-grze-o-tron-recenzja/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 06 Jul 2017 00:01:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Arya Stark]]></category>
		<category><![CDATA[Daenerys Targaryen]]></category>
		<category><![CDATA[George R. R. Martin]]></category>
		<category><![CDATA[kulturoznawstwo]]></category>
		<category><![CDATA[Pieśń Lodu i Ognia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://piesnloduiognia.pl/?p=1585</guid>
		<description><![CDATA[<p>Książek popularno-naukowych poświęconych „Grze o tron” oraz Pieśni Lodu i Ognia mamy w Polsce niewiele. Jeśli dobrze liczę to dotychczas ukazały się „Gra o tron i filozofia. Słowo tnie głębiej niż miecz”, „George R.R. Martin&#8217;s A Song of Ice and Fire and the Medieval Literary Tradition” czyli anglojęzyczny zbiór esejów naukowców z Uniwersytetu Warszawskiego, skupiających... <a class="read-article" href="http://piesnloduiognia.pl/kulturowe-gry-w-grze-o-tron-recenzja/">Czytaj &#8594;</a></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/kulturowe-gry-w-grze-o-tron-recenzja/">Kulturowe gry w „Grze o tron” &#8211; recenzja</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Książek popularno-naukowych poświęconych „Grze o tron” oraz Pieśni Lodu i Ognia mamy w Polsce niewiele. Jeśli dobrze liczę to dotychczas ukazały się „Gra o tron i filozofia. Słowo tnie głębiej niż miecz”, „George R.R. Martin&#8217;s <em>A Song of Ice and Fire</em> and the Medieval Literary Tradition” czyli anglojęzyczny zbiór esejów naukowców z Uniwersytetu Warszawskiego, skupiających się na zależnościach między literacką tradycją średniowiecza a sagą George&#8217;a Martina, a także dwa rozdziały <a href="https://www.wuj.pl/page,produkt,prodid,2179,strona,W_cieniu_Bialego_Drzewa,katid,37.html" target="_blank">w pracy Tomasza Majkowskiego poświęconej historii fantasy</a>. Nic dziwnego, że moje kulturoznawcze serce bardzo ucieszyła informacja o kolejnej pozycji omawiającej Pieśń Lodu i Ognia, zwłaszcza że większość autorów tej książki znałam z wystąpień na wrocławskich Dniach Fantastyki oraz&#8230; z naszego<a href="http://ogienilod.in-mist.net/" target="_blank"> forum Ogień i Lód</a>.</p>
<p>Po krótkim wprowadzeniu Beaty Gontarz otrzymujemy od razu bardzo solidną dawkę historycznej wiedzy. Michał Sapa przybliża nam nawiązania do historii, jakich możemy doszukać się w książkach George&#8217;a R. R. Martina. O tym że Mur jakiego broni Nocna Straż jest fantastycznym odpowiednikiem Wału Hadriana wiedzą chyba wszyscy fani powieści, bowiem sam Martin po wielokroć wspominał w wywiadach o tej inspiracji. O tym, że Siedem Królestw ma wspólne korzenie z Heptarchią (siedmioma anglosaskimi „królestwami” funkcjonującymi w średniowieczu) wie już mniej fanów. A zapewniam, że Michał odkrywa przed czytelnikami więcej smaczków, nie ograniczając się tylko do faktów ściśle historycznych. Kolejny tekst w monografii również utrzymany jest w klimatach historycznych, ale ze średniowiecza przenosimy się do czasów odleglejszych, a w podróż tę zabierają nas nasze koleżanki z forum. Aneta Kruc i Justyna Rzońca skupiają się na prehistorycznych stworzeniach z naszego świata, zamieszkujących krainy opisywane w Pieśni Lodu i Ognia, by w dalszej części swego wpisu zająć się analizą pochodzenia Dzieci Lasu. Interesujące są  zwłaszcza odniesienia do szamanizmu wśród osób wyznających wiarę w Starych Bogów. Powiem więcej, wskazane w tekście podobieństwa między zielonymi jasnowidzami a szamanami są arcyciekawe i chyba nie przypadkowe. Natomiast zważywszy na zainteresowania autora, niemal na pewno nie ma przypadku w posiłkowaniu się przez Martina mitologią nordycką, której ślady w Pieśni Lodu i Ognia Aneta i Justyna pieczołowicie wypunktowały.</p>
<p>Trzeci artykuł jest jednym tekstem anglojęzycznym w tym zbiorze. Jego autorka, Miła Irek, jest doktorantką na Oxford Brookes University i swój tekst poświęciła kreacjom potworów u Tolkiena i ich przełożeniu na twórczość G.R.R.Martina z konkluzją, iż prawdziwymi potworami w Westeros są ludzie – Lannisterowie, Boltonowie czy <a href="http://piesnloduiognia.pl/gregor-clegane/" target="_blank">Góra Która Jeździ</a>. Tekst ten odwołuje się również do wątków mitologicznych i w symboliczny sposób oddziela artykuły w których większy nacisk położono na historię od tekstów o podłożu bardziej antropologiczno-kulturoznawczym. Pierwszym z nich jest esej Karoliny Glück „Tożsamość w kontekście religii i magii w Pieśni Lodu i Ognia” sprowadzający się głównie do zaprezentowania czytelnikowi najważniejszych religii z jakimi mamy do czynienia na kartach sagi oraz najistotniejszych sił magicznych występujących w PliO. Tekst raczej porządkuje naszą wiedzę na temat systemów religijnych Westeros i Essos, podczas lektury można było odczuć pewien niedosyt, gdyż autorka poprzestała na ogólnikach. Czytelnik odnosił wrażenie, że brakuje tu potraktowania westeroskich religii w nieco szerszym kontekście, zwłaszcza o głębszą analizę prosi się wiara w Siedmiu, choć zdaję sobie sprawę iż mogłoby wówczas zabraknąć miejsca dla kluczowego dla tego tekstu rozważania o tożsamości Theona Greyjoya. Bardzo szybko się okazuje, że nie ma żadnej luki, a brak dokładniejszego omówienia przez K. Glück Siedmiu westeroskich bogów jest uzasadniony, gdyż temat ten został przeanalizowany w kolejnym rozdziale.</p>
<p>Justyna Skrzypnik zajmuje się problemem archetypów (nie)kobiecości w martinowym uniwersum i słusznie zauważa iż w zasadzie cała powieść opiera się na dualizmach. Tezę uzasadnia skupiając się na analizie trzech kobiecych bóstw – Dziewicy, Matki i Staruchy – symbolizujących nie tylko etapy kobiecego życia, ale i odwołujących się do społecznych ról przypisanych przedstawicielkom płci pięknej. Szczególnie interesująca jest analiza archetypu Matki, a także wypunktowanie symboliki jakiej można się doszukać w postaci Daenerys Targaryen, bohaterki skupiającej w sobie zarówno cechy Dziewicy, jak i Matki oraz Staruchy. Przyznaję, że w takich analizach za każdym razem zadziwia mnie ilość odwołań do mitów, jakie można przywołać na postawie tekstu Pieśni Lodu i Ognia, chociaż pytanie o to, czy George Martin czyni to świadomie, czy też nawiązania takie – oczywiste dla wprawnego oka badacza kultury – są naturalnym elementem każdej wielkiej narracji pozostaje na razie bez odpowiedzi.<br />
Ostatnim tekstem w zbiorze „Kulturowe gry w Grze o tron” jest artykuł Darii Swędzioł „Pikareska a tendencje demitologizujące w Pieśni Lodu i Ognia”. Autorka skupia się na postaci Aryi Stark, wskazując zarówno na elementy powieści łotrzykowskiej w fabule, jak i na motyw drogi, który w osobie Aryi wyraźnie się kumuluje (wędrówka nie tylko na płaszczyźnie poziomej, w postaci przebytych setek mil, ale także swoista wędrówka na drabinie społecznej, od dziecka jednego z najpotężniejszych lordów w królestwie do anonimowego więźnia Gregora Clegane czy służącej Nan). Osobne miejsce poświęcono relacjom Sandora Clegane z siostrami Stark, a sam Ogar zostaje przywołany jako przykład upadku mitu rycerskiego.</p>
<p>Książka jest skromna objętościowo, liczy sobie niewiele ponad 150 stron, ale zawiera mnóstwo informacji cennych dla fanów „Pieśni Lodu i Ognia”. Jeśli myślicie o pracy licencjackiej bądź magisterskiej poświęconej „Grze o tron” jest to pozycja obowiązkowa. Wprawdzie większość zagadnień została w zasadzie tylko zasygnalizowana, podejrzewam iż z uwagi na odgórne limity miejsca, ale każdy wielbiciel prozy Martina znajdzie tu coś dla siebie. Szczerze liczę na to, że finał serialowej „Gry o tron” przyniesie kolejne prace poświęcone fenomenowi wykreowanego przez Martina świata, chociaż z drugiej strony zdaję sobie sprawę iż na dogłębne analizy zmuszeni będziemy czekać aż autor ukończy swoje dzieło.<br />
Jeśli chodzi o błędy to pomijając literówki (Rob nie Robb, królewska przystań z małej litery) większych nie zauważyłam, chociaż w kilku przypadkach polemizowałabym z interpretacją materiału źródłowego.</p>
<p>Nie wątpię, że już na obecnym etapie zaawansowania prac nad Pieśnią Lodu i Ognia Martin dostarczył badaczom materiału, który wystarczy na długie lata, a jego zabiegi związane ze świadomym lub nie sięganiem po wątki historyczne, mityczne i literackie, ich przekształcanie, dekonstrukcja ale i zabawa z archetypami staną się fundamentem wielu prac. Tymczasem chwała autorom książki, że podjęli się ryzykownego zadania pracy nad niedokończonym dziełem literackim i mam nadzieję że na tych artykułach nie poprzestaną. Innymi słowy – poproszę o więcej.</p>
<p>Książkę można kupić <strong><a href="http://wydawnictwo.us.edu.pl/node/14613" target="_blank">na stronach Wydawnictwa Uniwersytetu Śląskiego</a></strong> w cenie 20 zł.</p>
<p><em>Z większością autorów będzie można się spotkać podczas rozpoczynających się 7 lipca br Dni Fantastyki we Wrocławiu. Michał Sapa omówi zasadność fanowskich prób rekonstrukcji dziejów Westeros i ekonomii tam panującej, Daria Swędzioł swoją prelekcję poświęci pozycji Pieśni Lodu i Ognia we współczesnej fantastyce oraz zabiegom jakim fantasy poddaje G. R. R. Martin. W przypadku Justyny Skrzypnik prelekcja zdaje się być wyraźną kontynuacją myśli z artykułu, bowiem wraz z Mateuszem Pniewskim zastanowi się nad szansami na odrestaurowanie pierwiastka męskiego w sfeminizowanym świecie GRRM. Szczegółowa rozpiska programu<a href="http://dnifantastyki.pl/program/harmonogram/" target="_blank"> na stronach Dni Fantastyki (sala 205 / prelekcyjna VI</a>).</em></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>(aw)</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/kulturowe-gry-w-grze-o-tron-recenzja/">Kulturowe gry w „Grze o tron” &#8211; recenzja</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://piesnloduiognia.pl/kulturowe-gry-w-grze-o-tron-recenzja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nie tylko Krwawe Gody</title>
		<link>http://piesnloduiognia.pl/nie-tylko-krwawe-gody/</link>
		<comments>http://piesnloduiognia.pl/nie-tylko-krwawe-gody/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 17 Nov 2017 21:21:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[Daenerys Targaryen]]></category>
		<category><![CDATA[dothrakowie]]></category>
		<category><![CDATA[Joffrey Baratheon]]></category>
		<category><![CDATA[Jon Snow]]></category>
		<category><![CDATA[Krwawe Gody]]></category>
		<category><![CDATA[Margaery Tyrell]]></category>
		<category><![CDATA[Ramsay Snow]]></category>
		<category><![CDATA[Sansa Stark]]></category>
		<category><![CDATA[Tyrion Lannister]]></category>
		<category><![CDATA[Ygritte]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://piesnloduiognia.pl/?p=1855</guid>
		<description><![CDATA[<p>Za sprawą wesela u Freyów ślubne rytuały zyskały sobie wśród czytelników Pieśni Lodu i Ognia mroczną sławę. Olenna Tyrell słusznie zauważyła „jeśli zaczniemy zabijać mężczyzn na weselach, będą się bali małżeństwa jeszcze bardziej niż teraz”, ale czy faktycznie wesele w Siedmiu Królestwach groziło nagłą śmiercią? I czy między poszczególnymi religiami można dostrzec jakieś różnice w... <a class="read-article" href="http://piesnloduiognia.pl/nie-tylko-krwawe-gody/">Czytaj &#8594;</a></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/nie-tylko-krwawe-gody/">Nie tylko Krwawe Gody</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Za sprawą wesela u Freyów ślubne rytuały zyskały sobie wśród czytelników Pieśni Lodu i Ognia mroczną sławę. <a href="http://piesnloduiognia.pl/olenna-tyrell/" target="_blank">Olenna Tyrell</a> słusznie zauważyła „jeśli zaczniemy zabijać mężczyzn na weselach, będą się bali małżeństwa jeszcze bardziej niż teraz”, ale czy faktycznie wesele w Siedmiu Królestwach groziło nagłą śmiercią? <span id="more-1855"></span>I czy między poszczególnymi religiami można dostrzec jakieś różnice w przebiegu obrzędu? Bogactwo i szczegółowość świata wykreowanego przez Martina pozwala nam przyjrzeć się bliżej i ceremoniom zawieranym wobec Siedmiu i tym bardziej egzotycznym rytuałom ślubnym. Już przy pobieżnym zapoznaniu się z sagą można pokusić się o stwierdzenie że obrzędy te, mimo iż odprawiane są w różnych zakątkach świata, to jednak mają sporo cech wspólnych. Bardzo niewiele osób zawiera w sadze małżeństwo z miłości. Bardzo rzadko też się zdarza, aby sami zainteresowani mieli coś do powiedzenia w kwestii zbliżającego się ślubu. Ceremonia przebiega podobnie w różnych religiach, a ostatecznym potwierdzeniem ważności małżeństwa jest noc poślubna.</p>
<p>To ojciec podejmował najczęściej decyzję, kogo poślubi jego dziecko, a gdy ojca zabrakło rolę tę przejmowali męscy krewni. Zwyczaj ten obowiązywał praktycznie na całym kontynencie. Gdy Jon Snow podjął decyzję o przepuszczeniu wolnych ludzi przez Mur jeden z dzikich, Gerrick Królewski Potomek, przyprowadził ze sobą trzy córki, deklarując „będą dobrymi żonami i dadzą mężom silnych synów królewskiej krwi”. „Jestem twoim ojcem i mogę cię wydać za kogo tylko zechcę” mówi do Sansy Joffrey i dokładnie to samo mówi pechowej dziewczynie jego matka. W rozmowie z Sansą Cersei wspomina, iż po śmierci Neda obowiązki ojcowskie przejął król, wyjaśniając od razu &#8222;znaczy to, że może dysponować twoją ręką jak uzna za stosowne”. Martin odwołuje się tu do historycznych tradycji, gdyż wolność wyboru współmałżonka jest rozwiązaniem w miarę nowym, a przez stulecia młodzi polegali w tej mierze na wyborach dokonywanych przez ich opiekunów. A w procesie poszukiwania narzeczonego bądź narzeczonej rodzice bądź opiekunowie rzadko kiedy kierowali się osobistymi preferencjami ich podopiecznego.</p>
<p>Dokładnie te same pobudki przyświecają swatającym w Pieśni Lodu i Ognia. Najczęstszym motywem stojącym za planowanym małżeństwem są względy polityczne. O umocnieniu sojuszu między rodami mówi w jednym z pierwszych rozdziałów Robert Baratheon, proponujący Nedowi związanie małżeńskim węzłem swego syna oraz jednej z córek Winterfell. Umocnienie więzi między rodami, a jednocześnie zagwarantowanie stabilności militarnego sojuszu między Dorzeczem a Północą i Doliną było powodem dla którego Cat poślubiła Neda, a Lysa Jona Arryna. Khal Drogo i jego armia mieli wspomóc Viserysa w jego dążeniu do odzyskania Żelaznego Tronu, a ceną za pomoc była Daenerys, która na polecenie brata poślubiła starszego o 30 lat mężczyznę. Ślub Sansy i Tyriona miał dać Lannisterom prawa do Północy, podobnie jak ślub Ramsaya z dziewczyną podstawioną jako <a href="http://piesnloduiognia.pl/arya-stark/" target="_blank">Arya Stark</a> umacniał prawa Boltonów do Winterfell. Jak to dobitnie wyraził Tywin Lannister „<i>Nasze sojusze na południu mogą być mocne jak Casterly Rock, musimy jednak odzyskać północ, a kluczem do północy jest <a href="http://piesnloduiognia.pl/sansa-stark/" target="_blank">Sansa Stark</a></i>”. Klasycznym przykładem na związek małżeński powodowany względami politycznymi były małżeństwa Margaery Tyrell z Renlym Baratheonem a następnie z synami Cersei, podobnie jak ślub Daenerys z Hizdrahem, który miał zagwarantować pokój i bezpieczeństwo w Meereen.</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/11/red-wedding2.png"><img class="alignleft size-large wp-image-1856" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/11/red-wedding2-1024x463.png" alt="red wedding2" width="800" height="362" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Lista par, skojarzonych ze sobą dla dobra rodu jest długa, gdyż większość bohaterów PLiO wywodzi się z rodów szlacheckich. Trudno znaleźć parę, która zawarła związek małżeński z miłości, bez oglądania się na potrzeby rodu. Jorah Mormont i lady Hightower są jednym z wyjątków od powyższej reguły, ale jak wiemy związek ten nie można zaliczyć do udanych. Prawdopodobnie wśród nisko urodzonych znajdziemy więcej bohaterów, którzy żenili się powodowani uczuciami i być może była to jakaś metoda gdyż związek Davosa i jego żony wygląda na szczęśliwy. Związki między nisko urodzonymi a potomkami szlachty raczej nie miały szans na pomyślne zakończenie, przykładem bękarcia córka Roberta Baratheona, Mya Stone. Dziewczyna w rozmowie z <a href="http://piesnloduiognia.pl/catelyn-stark-2/" target="_blank">Catelyn Stark</a> deklaruje, że jej ukochanym jest giermek Lyna Corbraya i że młodzi pobiorą się jak tylko chłopak zostanie pasowany na rycerza, co nie powinno zabrać więcej czasu niż rok czy dwa lata. Lady Stark, znająca życie, podchodzi do tej informacji z rezerwą, wie bowiem, że ród Redfortów nie wyrazi zgody na małżeństwo jednego z przedstawicieli rodu z dziewczyną nieprawego pochodzenia i jest niemal pewne, że znajdą mu narzeczoną pochodzącą z równie dobrej jak Redfortowie rodziny.</p>
<p>Osobnym zagadnieniem jest to, przed jakimi bogami zawierane jest małżeństwo w przypadku par wyznających różną wiarę. Odpowiedź wydaje się zależeć od tego, która ze stron ma mocniejszą pozycję. Daenerys chce swoim ślubem uspokoić nastroje w Meereen i nie jest osobą szczególnie religijną, dlatego godzi się na miejscowy rytuał. Ned Stark, o którym wiemy że szczerze wyznawał starych bogów, poślubił Catelyn w sepcie, prawdopodobnie dlatego, aby jeszcze bardziej zjednać sobie – i Rebelii – przychylność Hostera Tully&#8217;ego.</p>
<p><b>Wiara w Siedmiu</b></p>
<p>Tę ceremonię znamy najlepiej, gdyż na kartach powieści zetknęliśmy się wielokrotnie z opisem ślubu zawieranego w sepcie. Wesele poprzedzały wielodniowe przygotowania, zwłaszcza w przypadku przedstawicieli szlachty. Zapraszano gości, szykowano wystawne dania na ucztę, a dla młodej pary przygotowano bogaty strój. Suknie ślubne Sansy i Margaery Tyrell były utrzymane w jasnej tonacji – sukno barwy kości słoniowej skomponowano ze srebrzystym atłasem i srebrnogłowiem bądź z drogocennymi koronkami, co koresponduje ze tradycyjną ślubną modą znaną nam z rzeczywistości. Suknia Sansy była modnie skrojona, podkreślała figurę dziewczyny i jak zauważa bohaterka, była to suknia nie dziecka, a dorosłej kobiety. Margaery w dniu ślubu nosiła w sepcie skromną sukienkę. Obowiązkowym elementem stroju panny młodej był płaszcz, utrzymany w kolorach jej rodu, z wyszytym na plecach herbem, zwany płaszczem panny.</p>
<p>Pannę młodą do ślubu prowadził ojciec lub ktoś z męskich członków jej najbliższej rodziny, ewentualnie pod nieobecność ojca jego rolę przejmował prawny opiekun dziewczyny, przykładem wspomniany wyżej Joffrey, który prowadził Sansę do ślubu z Tyrionem.</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/11/sansa-tyrion-wedding.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-1857" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/11/sansa-tyrion-wedding.jpg" alt="sansa tyrion wedding" width="1000" height="665" /></a></p>
<p>Małżeństwo zwykle zawierano w sepcie, przed septonem i w obecności świadków, ale śluby zawierane poza świątynią również wchodziły w grę. Choć zapewne mniej formalne, nie traciły bynajmniej na ważności przez to, że związek małżeński zawierano w np. w domu jednego z małżonków (w sadze taki ślub brała Lysa Arryn z Littlefingerem).</p>
<p>Młodzi stawali przed septonem, który zajmował w świątyni pozycję w symbolicznym miejscu, między posągami Matki i Ojca. Uroczystość miała odpowiednią oprawę, był czas na modlitwy, śpiewy i złożenie przysięgi („złożono siedem przysiąg, wypowiedziano siedem błogosławieństw i wymieniono siedem obietnic”), zapalano długie świece, był też czas na ewentualne oprotestowanie zawieranego małżeństwa. Martin nie precyzuje tego, ale w opisie królewskiego ślubu Joffreya i Margaery znajdujemy informację „wybrzmiała już weselna pieśń i nikt nie odpowiedział na wyzwanie” co zapewne miało nawiązywać do popularnej kwestii <i>Jeżeli ktokolwiek zna przyczynę, dla której małżeństwo to nie może być zawarte, </i><em><i>niech przemówi teraz albo zamilknie na wieki</i></em>. Następnie ceremonialnie przekazywano dziewczynę spod opieki ojca pod opiekę męża i jego rodu. Symbolizowała tę chwilę zmiana płaszcza, zdejmowano płaszcz panny (w kolorach jej rodu) i dziewczyna zostawała okryta płaszczem w kolorach rodu jej małżonka, który od tego momentu stawał się jej rodem. Płaszcz panny zdejmował ojciec panny młodej, płaszcz żony zakładał mąż. Kolejnym punktem obrzędu był ceremonialny pocałunek młodej pary, którym ślubowali sobie miłość, a ceremonię ślubu kończył septon, publicznie ogłaszając młodą parę małżeństwem oraz przestrzegając wszystkich przed naruszaniem trwałości tego związku.</p>
<p>Podczas ślubów Joffreya i Tommena Cersei próbowała przeforsować wykorzystanie płaszcza z herbem Lannisterów jako płaszcza męża. Ciężko orzec, czy była to freudowska pomyłka (zważywszy na to, że ojcem obu chłopaków był <a href="http://piesnloduiognia.pl/jaime-lannister/" target="_blank">Jaime Lannister</a> byli jak najbardziej uprawnieni do korzystania z czerwonego, jedwabnego płaszcza Lannisterów) czy przywiązanie do swego rodzinnego rodu i niechęć do Baratheonów. Plany Cersei storpedowała <a href="http://piesnloduiognia.pl/olenna-tyrell/" target="_blank">Olenna Tyrell</a>, z właściwym sobie wdziękiem komentując stan fizyczny tkaniny oraz barwy płaszcza.</p>
<p>Po ślubie w sepcie przychodził czas na ucztę weselną. Zaproszeni goście spożywali przygotowane potrawy, a młodzi prowadzili tańce. Sansa „często marzyła o tym, jak będzie tańczyła na swoim weselu i wszystkie spojrzenia skupią się na niej i na jej przystojnym małżonku”. Jakość potraw serwowanych na weselnej uczcie powinna być ponadprzeciętnej jakości, a fatalne jedzenie podane przez Waldera Freya na ślubie Roslin i Edmure&#8217;a można ocenić jako kolejny afront wobec Starków. Królewskie wesele Joffreya było niezwykle wystawne. Goście otrzymali siedemdziesiąt siedem dań, a jedną z potraw był pasztet z zapieczonymi w środku żywymi gołębiami. Z perspektywy czasu wiemy, że danie to odegrało niebagatelną rolę w historii Siedmiu Królestw, ale dla mieszkańców stolicy specjalną atrakcją był sposób jego podania, czym Martin też nawiązał do historycznych tradycji. Goście weselni oprócz wyśmienitego jedzenia mieli prawo oczekiwać dodatkowych atrakcji. Wesela uświetniały występy muzyków, popisy barda, w przypadku wesela królewskiego śpiewacy rywalizowali w specyficznym turnieju minstreli. Były też popisy akrobatów i tancerzy, a także występy komediantów.</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/11/joff-marg.jpg"><img class="alignleft size-large wp-image-1858" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/11/joff-marg-1024x576.jpg" alt="joff marg" width="800" height="450" /></a></p>
<p>Ostatnim punktem programu były pokładziny. Jeszcze na sali weselnej muzycy zaczynali grać frywolne piosenki (np. <i>Królowa zdjęła sandał, król zdjął koronę</i>). Młoda para była eskortowana przez gości do sypialni, po drodze mężczyźni rozbierali pannę młodą, a kobiety pomagały pozbyć się ubrania panu młodemu. Towarzyszyły temu rubaszne żarty. Młodzi teoretycznie mieli możliwość odwdzięczyć się pięknym za nadobne swej eskorcie, ale nierzadko – zwłaszcza dziewczyny – byli zbyt onieśmieleni zbliżającą się nocą poślubną. Niektórzy bohaterowie oszczędzają swym żonom przeżyć i zabraniają publicznego rozbierania panny młodej (postąpił tak Tyrion w stosunku do Sansy). Przesąd głosił, że mężczyzna i kobieta nie powinni spać oddzielnie w noc poślubną, gdyż przyniosłoby to pecha ich małżeństwu.<br />
Jeśli chodzi o ślubne prezenty to wiemy, że w Reach zwyczaj nakazywał wręczanie nowożeńcom podarunków dwukrotnie. Rano, w dzień ślubu, młodzi spożywali śniadanie z przedstawicielami swego rodu i otrzymywali prezenty które były przeznaczone dla każdego z nich oddzielnie. Następnego dnia otrzymywali prezenty jako para małżeńska. Ten zwyczaj zachowano podczas ślubu Joffreya i Margaery.</p>
<p>Po ślubie żona zwykle przyjmowała nazwisko męża, choć nie było to regułą. Jeśli ród żony miał większe znaczenie niż ród męża, to żona pozostawała przy swoim rodowym nazwisku. Czyniła tak także wtedy, gdy oba rody były równie potężne, chociaż to zależało chyba od osobistych preferencji samej zainteresowanej. Przykładem jest Cersei, która pozostała przy nazwisku Lannister, z kolei Margaery pozostała przy nazwisku Tyrell, a Elia Martell mimo ślubu z Rhagerem nie przyjęła nazwiska Targaryen. Z drugiej strony Catelyn Tully po ślubie przyjęła nazwisko Stark i pod nim występuje w powieści.</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/11/sansa-tyrion2.jpg"><img class="alignleft size-large wp-image-1862" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/11/sansa-tyrion2-1024x681.jpg" alt="sansa tyrion2" width="800" height="532" /></a></p>
<p><b>Wiara w starych bogów</b></p>
<p>Ceremoniał poznajemy podczas ślubu Ramsaya Snow <a href="http://piesnloduiognia.pl/jeyne-poole/" target="_blank">z dziewczyną która ma udawać Aryę Stark</a>. W serialu ślub w bożym gaju brał Ramsay i <a href="http://piesnloduiognia.pl/sansa-stark/" target="_blank">Sansa Stark</a>.</p>
<p>Strój panny młodej nie odbiegał od stroju w jakim brały ślub wyznawczynie Siedmiu. Dziewczyna była ubrana w kolory rodu Starków, biały i szary – jasna (biała) suknia, garderoba ozdobiona perełkami i koronkami oraz płaszcz w barwach rodzinnego rodu. Ślub brano w bożym gaju, pod czardrzewem. Dziewczynę prowadził tam ojciec, brat, lub dalszy krewny (kuzyn, wuj, stryj). Z tego powodu lady Dustin nakazała Theonowi zaprowadzenie do ślubu <a href="http://piesnloduiognia.pl/jeyne-poole/" target="_blank">Jeyne Poole</a>, argumentując „byłeś podopiecznym jej ojca, kimś najbliższym żyjącego kuzyna. Wypada, byś to ty poprowadził ją do ślubu”. Theon zdaje sobie sprawę, że dla Boltonów równie istotne było to, że on swoją obecnością i swoim zachowaniem potwierdza tożsamość panny młodej, jako osoba która wychowywała się razem z dziećmi Eddarda Starka.</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/11/sansa-wedding-game-of-thrones.jpg"><img class="alignleft size-large wp-image-1859" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/11/sansa-wedding-game-of-thrones-1024x576.jpg" alt="sansa-wedding-game-of-thrones" width="800" height="450" /></a></p>
<p>Świadkowie ślubu oraz pan młody oczekiwali na przybycie panny młodej w bożym gaju. Droga do niego była oświetlona świecami i pochodniami, pannie młodej towarzyszyła muzyka, grały bębny i dudy. Nie było kapłana, który prowadziłby ceremonię, rytualny dialog prowadzą pan młody i ojciec/opiekun panny młodej: Ramsay zadaje pytanie, kto przybywa przed oblicze bogów, Theon przedstawia „Aryę”, pyta o tożsamość Ramsaya, na koniec przedstawia siebie i zadaje pannie młodej pytanie, czy chce przyjąć tego mężczyznę. Po tym jak dziewczyna wyraża zgodę Theon odsuwa się na bok. Młodzi klękają pod czardrzewem na chwilę cichej modlitwy, po czym następuje ceremonialne zdjęcie płaszcza panny i zastąpienie go płaszczem żony, już w barwach rodu Boltonów. W tym samym momencie obecny w bożym gaju bard śpiewa pieśń „Dwa serca, które biją jak jedno”. Na tym ceremonia się kończy, a goście udają się do zamku na weselną ucztę.<br />
Mimo wojennych niedoborów i problemów z zaopatrzeniem na ślubie Ramsaya i Jeyne podano wiele potraw, w tym zachwalany przez lorda Manderly&#8217;ego pasztet. Biesiadnikom towarzyszyli muzycy, bard Abel na życzenie zgromadzonych śpiewał wybrane piosenki. Finałem ślubu zawieranego przed starymi bogami również są pokładziny, ale w odróżnieniu od tradycyjnego westeroskiego wesela młodzi nie są rozbierani przez weselnych gości.</p>
<p><b>Śluby u Dothraków</b></p>
<p>Wesela odbywają się na świeżym powietrzu, poza murami miejskimi, gdyż według wierzeń Dothraków „wszystko co ważne dla człowieka, powinno mieć miejsce pod gołym niebem”. Uroczystość zaczyna się o świcie i trwa do zmroku. Khal i jego narzeczona zasiadają na honorowym miejscu, poniżej nich jest miejsce dla braci krwi khala oraz dla najbliższej rodziny panny młodej. Weselni goście spożywają przygotowane potrawy, tańczą i walczą ze sobą, niczym nadzwyczajnym nie jest też widok par publicznie uprawiających seks. Goście weselni w Westeros zwykle pozostawiają broń poza salą weselną. Dothrakowie nie kłopoczą się rozbrajaniem weselników, stąd też przytaczana przez Illyrio Mopatisa opinia iż „przyjęcie weselne u Dothraków bez przynajmniej trzech trupów uważane jest za nudne”.</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/11/Dothraki-wedding.jpg"><img class="alignleft size-large wp-image-1860" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/11/Dothraki-wedding-1024x576.jpg" alt="Dothraki wedding" width="800" height="450" /></a><br />
Pod koniec dnia nadchodził czas wręczania podarunków. Prezenty otrzymywała panna młoda, w zależności od zamożności weselnych gości najczęściej ofiarowano jej przedmioty codziennego użytku i odzież. Daenerys otrzymała też książki od Joraha Mormonta i smocze jaja od Illyrio Mopatisa, a także trzy niewolnice od swego brata. Bracia krwi khala sprezentowali jej broń (bicz, arakh i łuk). Nauczona przez Joraha i Mopatisa Dany wygłasza formułkę, „są to dary godne wielkiego wojownika, o krwi z mojej krwi, a ja jestem tylko kobietą. Niech mój pan mąż przyjmie je w moim imieniu” i tym sposobem jej dary zostają podarowane również khalowi. Po zachodzie słońca khal i jego żona opuszczają weselników i konno udają się w step, by dopełnić małżeństwa. Ostatnim obowiązkiem związanym z dothrackim ślubem jest wyprawa do Vaes Dothrak, gdzie khal musi pojechać ze swoją młodą żoną, aby przedstawić ją dosh khaleen.</p>
<p><b>Śluby na Żelaznych Wyspach</b></p>
<p>O tym ceremoniale nie wiemy zbyt dużo. W „Świecie Lodu i Ognia” kronikarz wspomina, iż jeden z dawnych władców Żelaznych Wysp miał dwie skalne żony, połączone z nim starożytnym rytuałem przez kapłana Utopionego Boga, ale nie znamy szczegółów wspomnianego rytuału. Z relacji Theona dowiadujemy się, że w dawnych czasach mieszkańcy Żelaznych Wysp mieli żony skalne oraz żony morskie. „Mężczyzna miał skalną żonę, prawdziwą małżonkę, pochodzącą z żelaznego rodu, jak on, ale miał też morskie żony, kobiety pojmane podczas napadów”. Skalna żona była jedna, natomiast nie było żadnych ograniczeń co do ilości morskich żon. Za czasów panowania Quellona Greyjoya takim ograniczeniem mogła być sytuacja materialna mężczyzny, gdyż władca obłożył przywilej posiadania morskiej żony wysokim podatkiem, ale przepis ten został zniesiony przez jego następcę.</p>
<p>Możemy podejrzewać, że na Żelaznych Wyspach obowiązywał podobny zwyczaj co na kontynencie i o przyszłości niezamężnej kobiety decydowali spokrewnieni z nią mężczyźni. W ten sposób <a href="http://piesnloduiognia.pl/asha-greyjoy/" target="_blank">Asha Greyjoy</a> została bez swej wiedzy i zgody poślubiona Erikowi Ironmanowi. Z relacji jaką otrzymała wynikało, że Wronie Oko zapowiedział „moją zbiegłą bratanicę trzeba poskromić” i przeprowadził ślub. Pełnomocniczką Ashy była foka, co nijak nie wpływało na ważność małżeństwa. Choć Asha jest dziewczyną niepokorną to jednak wydaje się akceptować bez protestu zmianę stanu cywilnego, przyznając Euronowi że sprytnie rozegrał sytuację. Można zatem domniemywać, że nie był to jednostkowy przypadek, a takie zaoczne śluby (i wydawanie dziewczyn za mąż bez konsultowania tego z samymi zainteresowanymi) bywały na Żelaznych Wyspach praktykowane.</p>
<p><b>Wiara w R&#8217;hllora</b></p>
<p>Jedyny ślub zawierany w obrzędzie wiary w ognistego boga ma miejsce na Murze. Jest to nietypowa ceremonia, ślub zawierany jest w pośpiechu, a trudne warunki panujące na dalekiej Północy nie sprzyjają organizacji wystawnej imprezy, ale podobnie jak w septach Westeros strój panny młodej ozdobiony jest koronkami. Świadkowie gromadzą się wokół ogniska, a ceremonię przeprowadza kapłanka R&#8217;hllora. Ognisko jest rozpalone w głębokim wykopie. Melisandre w modlitewnych wezwaniach odwołuje się do boga, prosząc o wsparcie dla młodej pary. Dialog, jaki następuje przypomina do złudzenia ceremoniał z bożego gaju:</p>
<p>Kto prowadzi tę kobietę do ślubu? &#8211; Zapytała Melisandre<br />
&#8211; Ja – odparł Jon. &#8211; Alys z rodu Karstarków przybywa, by wziąć ślub. Kobieta, która już dorosła i zakwitła, szlachetnie urodzona i z prawego łoża.<br />
Raz jeszcze uścisnął dłoń dziewczyny i wrócił do gości.<br />
&#8211; Kto po nią przychodzi? &#8211; ciągnęła Melisandre.<br />
&#8211; Ja. &#8211; Sigorn uderzył się pięścią w pierś. &#8211; Magnar Thennu.”</p>
<p>Podobnie jak w przypadku ślubu zawieranego przed starymi bogami tak i w tym przypadku dziewczyna jest prowadzona do ślubu przez mężczyznę, pełniącego rolę jej opiekuna.<br />
Alys nosi płaszcz panny utrzymany w kolorach rodu Karstark. Ceremoniał wieńczyło wspólne przeskoczenie młodych nad ogniskiem. Czerwona kapłanka Melisandre stwierdza „dwoje weszło w płomienie. A wyszło z nich jedno. Co ogień złączył, tego nikt nie może rozłączyć”. Ostatnie stwierdzenie wiernie oddaje sens słów wypowiadanych przez septona podczas ślubu w świątyni Siedmiu. Na koniec Alys otrzymuje płaszcz żony:<br />
&#8222;<span class="_5yl5">Podobnie jak wiele innych spraw, heraldyka kończyła się na Murze. Thennowie nie mieli herbu, czego zwyczaj wymagał od szlachetnie urodzonych z Siedmiu Królestw, Jon kazał więc zarządcom wymyślić coś na poczekaniu. Uważał, że spisali się dobrze. Płaszcz żony, którym Sigorn okrył plecy lady Alys, ozdobiono dyskiem z brązu w polu z białej wełny, otoczonym płomieniami uszytymi z kosmyków szkarłatnego jedwabiu. Ci, którzy chcieli się przyjrzeć, mogli dostrzec w tym echa słońca Karstarków, przetworzone tak, by uczynić herb odpowiednim dla rodu Thennów. Magnar wręcz zerwał płaszcz panny z ramion lady Alys, ale gdy wkładał jej płaszcz żony, był niemal czuły.&#8221;</span></p>
<p><b>Małżeństwa u wolnych ludzi</b></p>
<p>Dzicy za Murem przynajmniej w części wyznawali wiarę w starych bogów, zatem niewykluczone że zawierali małżeństwa w bożych gajach. Z drugiej jednak strony wolni ludzie żyli w społeczeństwie o słabszej strukturze społecznej i brakowało tam szlachty która troszczyłaby się o sojusze z innymi rodami. Dzięki malowniczym opowieściom Ygritte wiemy, jakie zwyczaje obowiązywały za Murem.</p>
<p>Zasada była prosta, mężczyzna porywał kobietę, która mu się podobała. Ale realizacja tej zasady czasami bywała wyzwaniem. Krewni dziewczyny mogli uznać, że chłopak nie spełnia standardów społeczności, jest słaby bądź z innego względu nie powinien wiązać się z wybraną przez siebie dziewczyną i przepędzali go, niekiedy zadając obrażenia fizyczne (Ygritte wspomina, że jeden z ubiegających się o nią chłopaków został przegnany przez Długą Włócznię, który złamał mu rękę). Dziewczyna mogła liczyć nie tylko na wsparcie swej najbliższej rodziny ale i na pomoc od innych mieszkańców wioski, gdyż wolni ludzie traktowali współmieszkańców wioski jak członków swojej rodziny. Kolejna zasada, jaka obowiązywała wśród wolnych ludzi nakazywała poszukiwać żony z dala od własnej wioski. „Prawdziwy mężczyzna kradnie kobietę z daleka, żeby wzmocnić klan. Kobiety, które śpią z braćmi, ojcami albo klanowymi kuzynami, obrażają bogów, a ci przeklinają je słabymi, chorowitymi dziećmi. Nawet potworami” opowiada Ygritte Jonowi. Nic dziwnego, że Ygritte błędnie zinterpretowała zachowanie Jona na początku ich znajomości. Gdy Jon zabił Orella i przystawił dziewczynie nóż do gardła rudowłosa włóczniczka był pewna, że chłopak jest nią zainteresowany, ale Jon nic nie wiedział&#8230;</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/11/ygritte.jpg"><img class="alignleft size-large wp-image-1861" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/11/ygritte-1024x576.jpg" alt="ygritte" width="800" height="450" /></a><br />
Ygritte deklarowała, że lepiej aby ukradł ją jakiś silny mężczyzna niż aby ojciec oddał ją słabeuszowi, z czego można wydedukować że dla niektórych ojców czy braci istotniejsze było wydanie córki lub siostry za mąż niż to, czy „narzeczony” okaże się mężczyzną na poziomie. Zresztą za Murem nieco inaczej definiowano to, jakimi cechami powinien charakteryzować się interesujący mężczyzna. Jon w rozmowie z Ygritte próbuje się dowiedzieć, co uczyniłaby dziewczyna, gdyby próbował ją porwać człowiek który jej się nie podoba czy którego by wręcz nienawidziła. Ygritte zauważa, że aby skutecznie ją uprowadzić musiałby być człowiekiem sprytnym, szybkim i odważnym a z dużym prawdopodobieństwem jego synowie również byliby tacy i retorycznie pyta, dlaczego miałaby nienawidzić kogoś takiego.</p>
<p>Dla dzikich porwania były tak oczywiste jak dla mieszkańców Siedmiu Królestw narzeczeństwo. Młodzi bohaterowie sagi wspominają niekiedy o swych planach odnośnie zamążpójścia, młodzi bohaterowie mieszkający za Murem podczas towarzyskich pogawędek opowiadają o dziewczynach, które zamierzają porwać. Zaś ojcowie, jak Tormund, zapowiadają mężom swych córek srogą pomstę, jeśli ośmielą się źle traktować swe żony.</p>
<p>* * *</p>
<p>A co się działo, jeśli dziewczyna nie miała ochoty na małżeństwo? Niestety, najczęściej nie miała nic do powiedzenia. W sadze możemy znaleźć kilka przypadków bohaterek nie zainteresowanych poślubieniem mężczyzn wybranych przez ich opiekunów.</p>
<p>Brienne z Tarthu, którą ojciec chciał wydać za mąż za człowieka sporo od niej starszego wspominała, że znalazła w sobie dość odwagi by wprost powiedzieć kandydatowi na męża, że człowiek który żąda by po ślubie stała się bardziej kobieca musi pokonać ją w walce na miecze. Następnie doszło do pojedynku podczas którego Brienne połamała kości swemu niedoszłemu mężowi. Ale Ślicznotka z Tarthu miała bardzo wyrozumiałego i tolerancyjnego – jak na westeroskie standardy – ojca. Selwyn Tarth ze zrozumieniem podchodził do planów dziewczyny, zatrudniał dla niej nauczycieli szermierki i dokładał wszelkich starań by wydać córkę za mąż.</p>
<p>Alys Karstark uciekła od krewnych i oddała się pod opiekę Jona Snow. Jon zgodził się na ślub dziewczyny z Magnarem Thennu, chociaż jego przemyślenia podczas ślubnej ceremonii pozwalają podejrzewać iż stryjowie Alys mogą chcieć unieważnić małżeństwo.</p>
<p>Sansa próbowała uciekać przed ślubem z Tyrionem, ale Cersei zapowiedziała jej, że ślub się odbędzie, niezależnie od protestów dziewczyny:<br />
&#8222;- Nie możecie mnie zmusić.<br />
&#8211; Oczywiście, że możemy. Pójdziesz dobrowolnie i wypowiesz słowa przysięgi, jak przystoi damie, albo będziesz się wyrywała, wrzeszczała i zrobisz z siebie widowisko dla chłopców stajennych, ale tak czy inaczej, odbędzie się i ślub, i pokładziny”.</p>
<p>Nieco lepiej przedstawiała się sytuacja dziewczyn w Dorne. Tamtejsze kobiety były bardziej niezależne od dziewczyn w pozostałych dzielnicach i miały prawo dziedziczyć przed swoimi młodszymi braćmi. Ich zdanie w temacie zamążpójścia miało swoją wagę i ojcowie nie wydawali córek za mąż wbrew ich woli. „Odkąd osiągnęłaś odpowiedni wiek, ludzie musieli wiedzieć, że szukam dla ciebie męża, ponieważ inaczej zaczęliby coś podejrzewać, ale nie ośmieliłem się zaproponować ci żadnego mężczyzny, którego mogłabyś zaakceptować” mówi Doran Martell do swojej córki, Arianne Martell.</p>
<p>Najwięcej samodzielności w stanowieniu o sobie miały kobiety za Murem. Miały prawo czynnie się bronić przed niechcianymi zalotami, a nawet jeśli zostawały przez rodzinę wydane za mąż za okrutnika było społeczne przyzwolenie na zamordowanie takiego męża przez pechową dziewczynę. „Mężczyzna może mieć na własność kobietę, albo może mieć nóż – mówiła Ygritte – ale nie jedno i drugie. Każda mała dziewczynka uczy się tego od matki”. Dziewczyny nie miały też oporów by grozić natarczywym zalotnikom nożem. <a href="http://piesnloduiognia.pl/val/" target="_blank">Val</a>, kiedy Tormund w żartach sugeruje, że Jon Snow powinien odwiedzić łoże księżniczki dzikich odgraża się ze śmiechem, że wykastruje Jona, co ułatwi chłopakowi dotrzymanie złożonych ślubów czystości.</p>
<p>Ostatnią kwestią było zakończenie małżeństwa. Zasadniczo Westeros nie znało rozwodów, związek trwał do śmierci jednego z małżonków, można było też podjąć starania o unieważnienie małżeństwa, jeśli np. noc poślubna nie doszła do skutku. Po śmierci męża dalszy los żony nie był jednoznaczny, prawdopodobnie zależał od stażu małżeństwa. Dziewczyny młode, niedawno wydawane za mąż odsyłano do ojca (Walder Frey stwierdza „Ami wydałem za ser Pate&#8217;a z Siedmiu Strumieni, ale tego głąba zabił Góra, więc dostałem ją z powrotem”), z kolei żon z długim stażem, jak lady Dustin czy <a href="http://piesnloduiognia.pl/catelyn-stark-2/" target="_blank">Catelyn Stark</a> nikt nie próbował po śmierci mężów odesłać z powrotem do rodzinnego domu. Być może wpływ miał wiek, doświadczenie oraz mocny charakter wspomnianych pań.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Asia Witek<br />
fot. mat. prasowe HBO<br />
Wszystkie cytaty na podstawie Pieśni Lodu i Ognia w tłum. M. Jakuszewskiego</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/nie-tylko-krwawe-gody/">Nie tylko Krwawe Gody</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://piesnloduiognia.pl/nie-tylko-krwawe-gody/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
