<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Pieśń lodu i ognia &#124; Gra o tron &#187; teorie fanów</title>
	<atom:link href="http://piesnloduiognia.pl/tag/teorie-fanow/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://piesnloduiognia.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Sun, 24 Jan 2021 20:21:34 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.1.41</generator>
	<item>
		<title>Astronomia wyjaśnia legendy lodu i ognia</title>
		<link>http://piesnloduiognia.pl/astronomia-wyjasnia-legendy-lodu-i-ognia/</link>
		<comments>http://piesnloduiognia.pl/astronomia-wyjasnia-legendy-lodu-i-ognia/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 19 Jul 2016 09:00:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[Azor Ahai]]></category>
		<category><![CDATA[Daenerys Targaryen]]></category>
		<category><![CDATA[Długa Noc]]></category>
		<category><![CDATA[Nissa Nissa]]></category>
		<category><![CDATA[teorie fanów]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://piesnloduiognia.pl/?p=1387</guid>
		<description><![CDATA[<p>Co wspólnego mają mity dothrackie z historią Nissy Nissy, jakie znaczenie w świecie George&#8217;a R. R. Martina ma kometa oraz jakie miejsce w tej teorii zajmuje Lód, miecz Neda Starka? &#160; Zapraszamy do zapoznania się z pierwszą częścią eseju wchodzącego w skład anonsowanego przed kilkoma dniami cyklu &#8222;Mityczna Astronomia Lodu i Ognia&#8221;. Autorem teorii jest... <a class="read-article" href="http://piesnloduiognia.pl/astronomia-wyjasnia-legendy-lodu-i-ognia/">Czytaj &#8594;</a></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/astronomia-wyjasnia-legendy-lodu-i-ognia/">Astronomia wyjaśnia legendy lodu i ognia</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Co wspólnego mają mity dothrackie z historią Nissy Nissy, jakie znaczenie w świecie George&#8217;a R. R. Martina ma kometa oraz jakie miejsce w tej teorii zajmuje Lód, miecz Neda Starka? <span id="more-1387"></span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Zapraszamy do zapoznania się z pierwszą częścią eseju wchodzącego w skład <a href="http://piesnloduiognia.pl/czy-george-r-r-martin-pisze-wspolczesna-mitologie-wstep-do-mitycznej-astronomii-ognia-i-lodu/" target="_blank">anonsowanego przed kilkoma dniami cyklu &#8222;Mityczna Astronomia Lodu i Ognia&#8221;</a>. Autorem teorii jest LML z forum westeros.org, a za jego zgodą tekst przetłumaczyli Lord Bluetiger oraz WielkiMou z <a href="http://ogienilod.in-mist.net/" target="_blank">forum Ogień i Lód</a>.</p>
<h6><strong>Co było przyczyną Długiej Nocy?</strong></h6>
<p>Długa Noc to najważniejsze wydarzenie w historii Świata Lodu i Ognia &#8211; pomimo tego nie wiemy praktycznie nic o jej przyczynie &#8211; znamy tylko mglistą relację o jej zakończeniu. Jednak ja uważam, że George R.R. Martin zręcznie ukrył wskazówki dotyczące przyczyny Długiej Nocy i ważnych zdarzeń Wojny Świtu w folklorze i legendach, które poznajemy w książkach. Według mojej hipotezy jeśli porównamy opowieści o Azorze Ahai, Szarym Królu, Durranie Smutku Bogów i kilku Innych, zauważymy, że pojawia się spójna historia. To historia o kometach, spadających meteorach, trzęsieniach ziemi, powodziach, nuklearnej zimie oraz o ludziach, którzy żyli w tamtym czasie i o tym co zrobili, by przetrwać i pokonać ciemność.<br />
Te legendy pokazują nam rodzaj ‘prawdy bardów’ i moim zdaniem można je zrozumieć jeśli uznamy, że są metaforycznym odniesieniem do realnych zdarzeń.</p>
<p>Wydaje się, że George idzie o krok dalej. Twierdzę, że główna akcja książek jest często napisana jako symboliczna metafora &#8211; tak jak starożytne mity. Z kolei te metaforyczne sceny odnoszą się do odpowiadających im legendarnych zdarzeń Ery Świtu. Mówiąc bardziej obrazowo &#8211; gdy ktoś taki jak Stannis, Beric czy Jon Snow włada płonącym mieczem, najprawdopodobniej odgrywa ‘archetypiczną rolę’ Azora Ahai &#8211; a przez to mówi nam coś o tym, kim tak naprawdę był i co zrobił.</p>
<p>Gdy czytamy rozdział Theona, prawdopodobnie znajdziemy jakieś metafory odnoszące się do dawnych zdarzeń w których brały udziały udział Żelazne Wyspy i Szary Król. Najwyraźniej George używał tej techniki w całej serii, doszedłem bowiem do wniosku, że większość głównych bohaterów powtarza archetypalne role powstałe w Erze Świtu &#8211; lub ma duży udział w odegraniu ważnego wydarzenia z tego okresu. To oznacza, że możemy porównywać metafory z głównej akcji Pieśni ze starszymi legendami, aby odnaleźć ich ostateczne znaczenie. Przez poznanie tych powtarzających się archetypów i wydarzeń, możemy zdobyć wgląd w to, co bohaterowie i anty-bohaterowie naszej opowieści muszą zrobić, aby przywrócić równowagę i harmonię do pieśni lodu i ognia..</p>
<p>Arianne Martell przedstawia nam ten mechanizm w ‘Uczcie dla Wron’ , opisując herb rodu Tollanów &#8211; smoka pożerającego własny ogon.</p>
<p><em>Ten smok to czas, Nie ma początku ani końca i dlatego wszystko zawsze powraca.</em><br />
(Uczta dla Wron, Arianne)</p>
<p>‘Bloodstone Compendium’ to zbiór moich esejów, w których staram się odsłonić tą astronomiczną opowieść. Jak się przekonacie, nie brak w nim druzgotania ziemi i kształtowania światów. Prawdziwa złożoność umysłu George’a R.R. Martina ujawnia się w arrasie przeszłości i teraźniejszości, który tka on jednocześnie.</p>
<p><em>Dla ludzi czas jest rzeką. Jesteśmy uwięzieni w jego nurcie, mkniemy od przeszłości do teraźniejszości, zawsze w tym samym kierunku. Życie drzew jest inne. One zakorzeniają się, rosną i umierają w jednym miejscu. Nurt rzeki ich nie porusza . Dąb jest żołędziem, a żołądź dębem. A czardrzewo…. Tysiąc ludzkich lat to chwila dla czardrzewa. Przez takie bramy ty i ja możemy zajrzeć w przeszłość.</em><br />
(Taniec ze Smokami, Bran)</p>
<p>Świat stworzony przez George’a R.R. Martina &#8211; przez niektórych nazywany Planetos &#8211; z całą pewnością jest magiczny. Zatem możemy uznać te wszystkie katastrofy za wzmocnione wersje naturalnych katastrof &#8211; np. Zguba Valyrii to wzmocniona wersja gigantycznej erupcji wulkanicznej. Magia Pieśni Lodu i Ognia jest zakorzeniona w siłach przyrody &#8211; ogniu i lodzie, wodzie i powietrzu, kamieniu i ziemi i drzewach, świetle, cieniu, krwi, słońcach, księżycach, gwiazdach i kometach. Jest więc  naturalnym, że kataklizmy takie jak trzęsienia ziemi, uderzenia meteorów i powodzie często mają magiczne przyczyny i magiczne konsekwencje.</p>
<p>Nie będziemy próbowali wytłumaczyć tajemnic ‘Pieśni’ przy pomocy nauki i astrofizyki. ‘Mityczna astronomia’ to mitologia oparta na obserwacji natury i niebios. Najprostsza definicja astronomii to po prostu to &#8211; obserwacja nieba. Człowiek zawsze używał mitologii i religii aby zrozumieć siły wszechświata &#8211; a George odtworzył ten fenomen w starożytnych legendach ‘Pieśni Lodu i Ognia’.</p>
<h6>Komety, smoki i płonące miecze</h6>
<p>Ze Starcia Królów pochodzi legenda wykucia Światłonoścy, Czerwonego Miecza Herosów:</p>
<p><em>Sto dni i sto nocy pracował nad trzecim ostrzem, aż broń rozżarzyła się do białości w świętym ogniu. Wezwał wtedy swoją żonę. Rzekł do niej: “Nisso Nisso”, bo takie było było jej imię, “obnaż swą pierś i wiedz, że kocham cię najbardziej spośród wszystkich rzeczy na świecie”. Zrobiła to, nie wiem dlaczego i Azor Ahai przebił dymiącym mieczem jej bijące serce. Mówi się, że jej krzyk boleści i ekstazy zostawił <span style="text-decoration: underline;">pęknięcie</span> na twarzy księżyca. Lecz jej krew, jej dusza i cała jej siła, w całości przeszły w stal. Oto historia wykucia Światłonoścy, Czerwonego Miecza Herosów.</em><br />
(Starcie Królów, Davos)</p>
<p>Pamiętając o tym przedstawmy historię drugiego księżyca ze Świata Lodu i Ognia:</p>
<p><em>W Qarthcie opowieści twierdzą, że był kiedyś drugi księżyc na niebie. Pewnego dnia księżyc ten został oparzony przez słońce i <span style="text-decoration: underline;">pękł</span> niczym jajko. Milion smoków, wylało się z jego wnętrza.</em><br />
(Świat Lodu i Ognia)</p>
<p>Słyszeliśmy już tę historię. Dothracka służka opowiedziała ją Daenerys:</p>
<p><em>- Kupiec z Qarthu powiedział mi kiedyś, że smoki przybyły z księżyca. &#8211; Powiedziała Doreah, podgrzewając ręcznik nad ogniem. Kiedy Dany odwróciła z zaciekawieniem głowę, srebrzysto-mokre włosy opadły przed jej oczy. </em><br />
<em> &#8211; Z księżyca ?</em><br />
<em> &#8211; Powiedział mi, że księżyc był jajem, Khaleesi. &#8211; Powiedziała lysenka. &#8211; Kiedyś na niebie były dwa księżyce, ale jeden z nich zawędrował zbyt blisko słońca i <span style="text-decoration: underline;">pękł</span> od ciepła. Wypłynęło z niego tysiąc, tysięcy smoków, które wypiły słoneczny ogień. Właśnie dlatego smoki zieją ogniem. Pewnego dnia drugi księżyc również pocałuje słońce, a wtedy pęknie i smoki powrócą. &#8211; Dwie Dothrackie służki zachichotały. </em><br />
<em> &#8211; Głupia z ciebie niewolnica. &#8211; Powiedziała Irri. &#8211; Księżyc to nie jajo. Księżyc to bóg, żona słońca. Wszyscy to wiedzą. </em><br />
<em> &#8211; Wszyscy to wiedzą. &#8211; zgodziła się Jhiqui.</em></p>
<p>(Gra o tron, Daenerys)</p>
<p>Widzimy tutaj powiązania między wykuciem Światłonoścy i pochodzeniem smoków poprzez wspólny związek pękającego księżyca. W jednej historii księżyc pękł z powodu krzyku umierającej Nissy Nissy, podczas gdy w pozostałych to ciepło słońca rozbiło księżyc niczym jajko. W jednej historii rodzi się Światłonośca, a w pozostałych smoki.</p>
<p><em>Kiedy twoje smoki były małe, były cudem. Dorosłe są śmiercią i zniszczeniem. Płonącym mieczem nad światem.</em><br />
(Taniec ze Smokami, Daenerys)</p>
<p>Więc smoki mogą być symbolem płonącego miecza, zwłaszcza takiego wiszącego nad światem. Czy coś jeszcze zostało porównane do miecza płonącego nad światem?</p>
<p><em>Była jednocześnie wspaniała i przerażająca. Gendry nazywał ją “czerwonym mieczem”. Twierdził, że wygląda jak miecz. Ostrze wciąż czerwone po wykuciu. Gdy Arya zmrużyła oczy, też mogła dostrzec miecz. Nie był to jednak nowy miecz. Widziała Lód, wielki miecz swojego ojca. I czerwoną krew Lora Eddarda na ostrzu, po tym jak ser Ilyn w imię Królewskiej Sprawiedliwości odciął jego głowę.</em><br />
(Starcie Królów, Arya)</p>
<p>Kometa może być widziana zarówno jako płonący miecz, jak i krwawy miecz, co jest interesujące, ponieważ Azor Ahai stworzył swój płonący miecz &#8211; Światłonoścę, pokrywając go krwią. Krew i ogień, krew i ogień… to dewiza rodu Targaryenów, “krwi smoka”. Arcymeaster <a href="http://piesnloduiognia.pl/marwyn/" target="_blank">Marwyn</a> mówi nam, że cała valyriańska magia jest ukorzeniona w krwi i ogniu. Smoczy Róg, który Euron Wronie Oko dał Victarionowi zawiera valyriańskie inskrypcje, które mówią “ogień za krew, krew za ogień”. To podstawowy przepis na Światłonoścę, płonący miecz. Ogień za krew. Smoki i płonące miecze dzielą mnóstwo wspólnego symbolizmu, więc nie sądzę, że George przypadkiem porównuje kometę do płonącego i krwawiącego miecza w tym samym fragmencie tekstu.</p>
<p>Pierwsze zdanie Starcia Królów porównuje ogon komety do rany zadanej mieczem, ze Smoczą Skałą w tle.</p>
<p><em>Ogon komety przecinał blask jutrzenki niczym czerwona szrama krwawiąca ponad turniami Smoczej Skały, rana zadana różowo-purpurowemu niebu.</em><br />
(Starcie Królów, Prolog)</p>
<p>Pierwsze zdanie rozdziału, książki, sztuki czy innego rodzaju historii jest zazwyczaj uważane za znaczące, zapowiadające ton opowieści, która ma nadejść. I oto widzimy kometę “krwawiącą” na niebie nad Smoczą Skałą. Akapit później, czytamy:</p>
<p><em>Maester nie wierzył w znaki. A jednak… był już stary, lecz nigdy nie widział komety, która byłaby choćby w połowie tak jasna lub miała taki kolor. Straszliwy kolor krwi, płomieni i zmierzchu.</em><br />
(Starcie Królów, Prolog)</p>
<p>Krew, płomienie i zachody słońca &#8211; wszystkie tak samo czerwone. Czerwone jak kometa, która jest opisana jako płonąca lub krwawiąca w różnych scenach. Wtrącenie zachodu słońca do tej listy złowrogich czerwonych rzeczy, wygląda na odniesienie do Długiej Nocy, kiedy słońce zaszło na bardzo długi czas. To sugeruje powiązanie między kometą a Długą Nocą. Światłonoścę wykuto w czasie Długiej Nocy i jest powiązany z kometą, więc wydaje się to pasować.</p>
<p>Oczywiście Melisandre sądzi, że istnieje związek między Świałonoścą i kometą:</p>
<p><em><a href="http://piesnloduiognia.pl/stannis-baratheon/" target="_blank">Stannis Baratheon</a> to Azor Ahai, narodzony na nowo, jest Wojownikiem Ognia. To jego nadejście zapowiadano w przepowiedniach. Czerwona kometa płonie przemierzając niebo, by oznajmić jego przybycie, a u swego boku nosi on Światłonoścę, czerwony miecz herosów.</em><br />
(Starcie Królów, Davos)</p>
<p>Ponownie Melisandre, tym razem z Tańca ze Smokami:</p>
<p><em>Widziałam to w płomieniach. Wyczytałam w starożytnym proroctwie. Kiedy popłynie krew czerwonej gwiazdy, a ciemność zacznie się gromadzić, Azor Ahai odrodzi się wśród dymu i soli, by obudzić smoki zaklęte w kamieniu. Smocza Skała to miejsce dymu i soli.</em><br />
(Taniec ze Smokami, Jon)</p>
<p>Patrząc na te dwa cytaty możemy zauważyć, że Azor Ahai, wojownik ognia i Światłonośca, płonący miecz są powiązani z “krwawiącymi gwiazdami” i budzeniem smoków z kamienia. Komety, smoki i płonące miecze. Oto pieśń, którą śpiewamy.<br />
Oczywiście musimy zasięgnąć też do najbardziej zaufanego źródła w Westeros, Starej Niani. Oczywiście ona doskonale wie co oznacza kometa:</p>
<p><em>- Smoki. &#8211; Powiedziała podnosząc głowę i węsząc. Była niemal ślepa i nie mogła zobaczyć komety, ale twierdziła, że może ją wyczuć. &#8211; To smoki, chłopcze.</em><br />
(Starcie Królów, Bran)</p>
<p>Nie próbujcie nawet pytać skąd ona wie. Po prostu wie.</p>
<p>Teraz, żeby nie powtarzać wciąż metafor o kometach jako smokach, dostaniemy interpretację komety od Oshy. Właśnie usłyszała sugestię maestra, że wilki biorą kometę za księżyc i nagle na jej ustach pojawia się dewiza rodu Targaryenów:</p>
<p><em>Twoje wilki są mądrzejsze niż twój maester. &#8211; Powiedziała dzika. &#8211; Znają prawdy, o których szarzy ludzie zapomnieli. &#8211; Sposób w jaki to powiedziała przysporzył go o dreszcze, a kiedy zapytał co oznacza kometa odpowiedziała &#8211; Krew i ogień, chłopcze. I nic słodkiego</em><br />
(Starcie Królów, Bran)</p>
<p>Osobą, dla której kometa jest najbardziej istotna, jest bez wątpienia Daenerys Targaryen.</p>
<p><em>Jhogo dostrzegł ją pierwszy. &#8211; Tam. &#8211; Powiedział cichym głosem. Dany spojrzała i ją dostrzegła. Nisko na wschodzie. Pierwszą gwiazdą była kometa, płonąca czerwienią. Krwawą czerwienią, płomienną czerwienią. Była ogonem smoka. <span style="text-decoration: underline;">Nie mogła prosić o silniejszy znak.</span></em></p>
<p>Ponownie widzimy kometę jako symboliczną równowartość smoka. Znajdujemy również kolejne potwierdzenie, że krwawa i płomienna czerwień są tym samym kolorem &#8211; smoczą czerwienią &#8211; która nosi zatem symboliczny związek. Ogień i krew to przecież dewiza rodu Targaryenów, krwi smoka. I w rzeczy samej, smoki wykluwają się natychmiast po pojawieniu się krwawiącej gwiazdy. Faktycznie, nie mogliśmy prosić o silniejszy znak</p>
<p>Więc &#8211; komety, smoki i płonące miecze &#8211; wszystkie trzy wydają się być powiązane ze sobą i ze Światłonoścą, mieczem ognia i krwi. Kometa jest porównana zarówno do smoków jak i do płonących mieczy i zwiastuje powrót Azora Ahai. Smoki i płonące miecze są wytworem dwóch historii o pękających księżycach &#8211; Qarthańskiej legendy o pochodzeniu smoków i legendy o Światłonoścy. Co więc robi w tym wszystkim kometa ? Jaki ma związek z czymkolwiek ? By odpowiedzieć na to pytanie musimy wrócić do drugiego księżyca, który pękł niczym jajko, a tysiąc tysięcy smoków wypłynęło z jego wnętrza.</p>
<p>Smoki są powiązane z kometami i meteorami na całym świecie (i mówimy teraz o planecie Ziemi). Pełna jest tego chińska mitologia. Przedstawia ona swoje smoki jako raczej podobne rybom, częściowo zanurzone w oceanie, ponieważ muszą one uważać na komety i meteory spadające do Oceanu Spokojnego wyzwalając fale tsunami. “Smok” wpadający w morze &#8211; nazwijmy go “morskim smokiem”. Jednym z przodków Żelaznych Ludzi był Szary Król, który podobno zgładził morskiego smoka w Erze Świtu.Legendy mówią, że ten morski smok &#8211; Nagga zatapiał całe wyspy w swoim gniewie. Zatapiający wyspy morski smok… To brzmi jak uderzenie meteoru, w podobny sposób jak olbrzymy budzące się w ziemi brzmią jak trzęsienie ziemi. To dwa świetne przykłady tego co rozumiem przez “mityczną astronomię” &#8211; mity i legendy bazujące na obserwacjach niebios i natury.</p>
<p>Słynny “pierzasty wąż” Quetzalcoatl z różnych mezoamerykańskich legend jest powiązany zarówno z kometą jak i z Wenus, Gwiazdą Poranną. Pióro odnosi się do głowy komety, tak jak grzywa lwa. Natomiast ogon węża jest ogonem komety, dokładnie tak jak Dany widzi go jako ogon smoka, a Edmure jako ogon ryby. Czasem Quetzalcoatl przedstawiony jest jako “dymiące gwiezdne oko”, co sugeruje jego powiązanie z kometami (i gwiezdnymi oczami). Powiązanie z Gwiazdą Poranną jest ważne, ponieważ łacińskie słowo “lucyfer” tłumaczymy zarówno do “przynoszącego światło” (Lightbringer z oryginału oznacza właśnie przynoszącego światło) jak i do “porannej gwiazdy”, którą byłem przyzwyczajony odnosić do Wenus. Te połączenia są na tyle ważne, że dedykowałem im krótki esej “Lucifer Means Lightbringer”.</p>
<p>Łatwo zrozumieć dlaczego komety są widziane jako smoki, jeszcze łatwiej zrozumieć nazywanie tak meteorów. Kiedy wpadają one w atmosferę, zapalają się, a czasem uderzają w ziemię z potężnym rykiem i siłą. Łatwo też dostrzec dlaczego są uznawane za coś boskiego lub nadprzyrodzonego. To dosłownie gwiazdy (meteoryty) spadające z niebios na ziemię. Przywodzi to na myśl grecki mit o Prometeuszu, który ukradł bogom ogień na szczycie Olimpu. W Pieśni Lodu i Ognia odpowiednikiem tej historii jest Szary Król, który ukradł Bogowi Burzy ogień i jego potężną błyskawicę. Mówi się też, że zabił on morskiego smoka i posiadł jego ogień, więc mamy tu dwie wersje tej samej historii. Ten człowiek sprowadził na ziemię ogniste rzeczy z niebios i jego “ogień bogów”, który odebrał może być zabrany z komety lub meteorytu.</p>
<p>Pamiętając o tym wszystkim, raz jeszcze przyjrzyjmy się historii księżyca pękającego niczym jajko, pod wpływem gorącego ciepła słońca.<strong> Tysiąc tysięcy smoków wypłynęło z jego wnętrza, wszystkie na raz, co jest doskonałym mitologicznym opisem deszczu meteorów.</strong> Deszczem meteorów z kawałków księżyca.</p>
<p>Oto dowód na to, że pomysł na deszcz meteorów jest symbolicznie równy z latającymi smokami przedstawiony tuż przed tym jak Daenerys usłyszała Qarthańską legendę. To z tego samego rozdziału:</p>
<p><em>Ale to nie równiny widziała. Widziała Królewską Przystań i wspaniałą Czerwoną Twierdzę, którą wzniósł Aegon Zdobywca. Widziała Smoczą Skałę, na której się urodziła. W jej wyobraźni wszystkie paliły tysiącem świateł, a ogień płonął w każdym oknie. W jej wyobraźni, wszystkie drzwi były czerwone.</em><br />
(Gra o Tron, Daenerys)</p>
<p>Jeśli smoki z Qarthańskiej legendy to naprawdę płonące meteory, kawałki księżyca, które wypiły ogień słońca, łatwo można je opisać jako “smocze kamienie” (org. dragon stones). Księżyc pękł niczym jajko, by wykluły się z niego smoki, tak jak smoki Dany obudziły się z kamiennych jaj. W rzeczy samej myślę, że George używa Smoczej Skały (org. Dragonstone) jako symbolu drugiego, zniszczonego księżyca w tej scenie i wielu innych. Tutaj widzimy, że Smocza Skała ma w sobie tysiąc świateł, które płoną ogniem. Księżyc ze smoczego kamienia (org. dragon-stone) również miał w sobie tysiąc czekających na wyklucie płomieni. Powrócimy do tego za chwilę.</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2016/07/dragoneggs.png"><img class="alignleft size-large wp-image-1391" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2016/07/dragoneggs-1024x577.png" alt="dragoneggs" width="800" height="451" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Ogień płonący w oknach jest również symbolicznie połączony z czerwonymi drzwiami. W śnie, w którym Daenerys nareszcie budzi smoka, robi to, <span style="text-decoration: underline;">gdy przekracza próg czerwonych drzwi.</span> W prologu do &#8222;Starcia Królów&#8221; ten pomysł jest naprawdę wbijany nam młotkiem, powrócimy więc do ostatnich godzin biednego, dzielnego, starego Maestra Cressena.</p>
<p><em>Nocny wiatr szeptał przez wielkie okna, niosąc ze sobą ostry zapach morza. Na murach Smoczej Skały (org. Dragonstone) i w obozie pod nią migotały pochodnie. Widział też setki płonących ognisk, zupełnie jakby pole gwiazd spadło na ziemię. Powyżej kometa płonęła czerwienią i wrogością. </em><br />
<em>Dwóch strażników otworzyło przed nim ciężkie, czerwone drzwi, uwalniając nagły podmuch hałasu i światła. Cressen wszedł do paszczy smoka.</em><br />
(Starcie Królów, Prolog)</p>
<p>Ten akapit ma wszystko. Czerwoną kometę, pochodnie, pole małych płomieni przypominających gwiazdy, które spadły na ziemię, czerwone drzwi, paszczę smoka i nagły podmuch hałasu i światła. Brzmi jak jasna, głośna i ognista smocza eksplozja. W podobny sposób jak tysiąc płonących płomieni i czerwonych drzwi Smoczej Skały reprezentuje tysiąc smoków, które wypłynęły z drugiego księżyca, widzimy, że czerwone drzwi to symbol paszy smoka. Otwartej i ryczącej.</p>
<p>Chciałbym krótko przedstawić specyficzną technikę jakiej używa tu George Martin, ponieważ znajduje ona często zastosowanie w wielu innych miejscach, by pokazać nam symboliczne powiązania. Różnorodne rzeczy mające reprezentować ten sam pomysł są prezentowane w szybkim tempie. Jedna po drugiej. Migoczące pochodnie, smoczy kamień (org. dragonstone) i setki płomieni, a po nich pole gwiazd &#8211; i nad nimi, kometa, czerwona i złowroga. Jedną z najbardziej przejrzystych wskazówek dotyczącą deszczu meteorów z kawałków księżyca jest właśnie pole gwiazd, które spadły na ziemię. Tym właśnie był deszcz meteorów. Gwiazdami spadającymi na ziemię. Spadające kamienie były smoczymi kamieniami (org. dragonstones) i są one bezpośrednio związane z tą czerwoną kometą.</p>
<p>Wróćmy do rozdziału Daenerys, w którym słyszy ona historie o początkach smoków:</p>
<p><em>Dany oddała Srebrzystą niewolnikom i weszła do namiotu. Pod jedwabiem było zimno i ciemno. Kiedy pozwoliła by drzwi namiotu zamknęły się za nią, Dany ujrzała palec zakurzonego, czerwonego światła starającego się dotknąć jej smoczych jaj. Przez chwilę przed jej oczami wirowało tysiąc kropli szkarłatnego płomienia. Zamrugała i już ich nie było. Kamień, powiedziała do siebie. To tylko kamień, nawet Illyrio tak mówił, smoki są martwe. Wyciągnęła dłoń do czarnego jaja, jej palce delikatnie oplotły krzywą powłokę. Kamień był ciepły. Niemal gorący. &#8211; Słońce. &#8211; Dany wyszeptała. &#8211; To słońce nagrzało je podczas podróży.</em><br />
(Gra o tron, Daenerys)</p>
<p>W tym fragmencie, palec czerwonego światła (oto nasza czerwona kometa) dotknął smoczych jaj, a wtedy tysiąc kropli szkarłatnego płomienia zawirowało przed oczami Dany. To kolejna wskazówka, mówiąca, że tysiąc ognistych smoków może pochodzić ze smoczego kamiennego jaja. Krótko po tym dostajemy znany nam już cytat:</p>
<p><em>Kiedyś na niebie były dwa księżyce, ale jeden z nich zawędrował zbyt blisko słońca i pękł od ciepła. Wypłynęło z niego tysiąc, tysięcy smoków, które wypiły słoneczny ogień. Właśnie dlatego smoki zieją ogniem. Pewnego dnia drugi księżyc również pocałuje słońce, a wtedy pęknie i smoki powrócą.</em><br />
(Gra o tron, Daenerys)</p>
<p>Później w Grze o tron, zaraz po tym jak zobaczyliśmy po raz pierwszy kometę i chwilę przed rozpaleniem stosu Khala Drogo, ponownie widzimy ten sam motyw:</p>
<p><em>Powiedziała sobie, że są moce silniejsze niż nienawiść, zaklęcia starsze i prawdziwsze od jakichkolwiek, których uczą się maegi w Asshai. Noc był ciemna i bezksiężycowa, ale nad jej głową milion gwiazd świeciło jasno. Wzięła to za znak.</em><br />
(Gra o tron, Daenerys)</p>
<p>Z tego fragmentu wynosimy, że milion gwiazd świeciło jasno, gdy księżyc zniknął. Rzecz jasna dlatego, że milion gwiazd symbolizuje milion meteorytów, które pojawiły się, gdy księżyc został zniszczony w czasie Długiej Nocy &#8211; bezksiężycowa noc, w rzeczy samej.</p>
<p>To musiał być niesamowity deszcz meteorytów ! Z drugiej strony powiedzieliśmy już, że Planetos miało drugi księżyc, który eksplodował. Ma to sens. Jeśli uda ci się wymyślić sposób by wysadzić księżyc, wiele jego odłamków spadnie na planetę wokół której orbitował. Większość kawałków spłonie w atmosferze, wyglądając jak płonące smoki. Kilka potężnych odłamków przetrwa całą drogę na dół, by spowodować ogromne zniszczenia. Jedne będą zdolne “zatapiać całe wyspy”, jak morski smok, którego Szary Król zabił w Erze Świtu, albo czynić to co Wodny Młot, którego Dzieci Lasu podobno użyły do złamania ramienia Dorne (nie jestem pewien, czy na pewno zrobiły to Dzieci Lasu). Tak naprawdę potrzebujemy tylko przyzwoicie dużego meteorytu, by wywołał trochę szkód, a jeśli byłoby to naprawdę mocne uderzenie, cóż, światła gasną. Do atmosfery zostałoby odrzucone tak wiele gruzu, że niebo stałoby się ciemne na wiele lat. Nazywamy to nuklearną zimą i pasuje ona co do joty, do opisu Długiej Nocy. To wyjaśnienie pasuje, ale tylko jeśli jeszcze kilka odłamków zniszczonego księżyca przebyło całą drogę na powierzchnię Planetos. Zdecydowanie są na to dowody, co pokażemy.</p>
<p>Jak na razie nasza teoria mówi, że historia o smokach wypływających z księżyca to sprytny mitologiczny opis małego księżyca wybuchającego na niebie. Jego odłamki spadły na planetę i większość z nich spłonęła w atmosferze dając oszałamiający pokaz deszczu meteorytów. Niektóre z nich uderzyły w powierzchnię Planetos, a gruz powstały w wyniku eksplozji i uderzeń o ziemię zakrył niebo na kilka lat, powodując globalną katastrofę zapamiętaną jako Długa Noc.</p>
<p>To zdarzenie wydaje się być powiązane z wykuciem Światłonoścy, przez krzyk boleści i ekstazy Nissy Nissy, który spowodował pęknięcie księżyca. Jak i również przez wymienną symbolikę smoków, komet i Światłonoścy. Spróbujemy potwierdzić te połączenia w dalszej części tekstu. Najpierw jednak trzeba wtrącić, że Bennero, Najwyższy Kapłan Czerwonej Świątyni R’hllora w Volantis wie coś o zniszczeniu antycznego księżyca.</p>
<p><em>Rycerz przytaknął. &#8211; Czerwona świątynia kupuje ich jako dzieci i robi z nich kapłanów albo dziwki i wojowników. Spójrz tam. &#8211; Wskazał na stopnie, gdzie linia mężczyzn w ozdobnych zbrojach i pomarańczowych płaszczach stała przed drzwiami świątyni ściskając włócznie o końcówkach przypominających wijące się płomienie. &#8211; Ognista Ręka. Święci wojownicy Pana Świata, strażnicy świątyni.</em><br />
<em> Żołnierze ognia. &#8211; Ile palców ma ta ręka ?</em><br />
<em> &#8211; Tysiąc, Nigdy więcej i nigdy mniej. Nowy ogień jest zapalny zawsze gdy poprzedni się wypali.</em></p>
<p><em>Bennero wskazał palcem na księżyc, zacisnął pięść. Rozłożył szeroko dłonie. Gdy jego głos podniósł się, otworzył dłoń, a płomienie wystrzeliły z jego palców z nagłym świstem powodując okrzyk tłumu. Kapłan potrafił także kreślić w powietrzu ogniste litery. Valyriańskie słowa. Tyrion rozpoznał może dwa z dziesięciu. Jednym była zagłada, a drugim ciemność.<br />
(</em>Taniec ze Smokami, Tyrion)</p>
<p>Jeśli chcielibyśmy wytłumaczyć tę teorię poprzez grę w szarady nie moglibyśmy zrobić tego lepiej. Nie jasne jest, czy Bennero naucza o zniszczeniu dawnego księżyca, czy przepowiada koniec tego, który pozostał, ale w ten czy inny sposób wspiera to naszą teorię. Destrukcja księżyca, poprzez ogień prowadzi do zagłady i ciemności, łatwo to zrozumieć nawet z naszą ograniczoną znajomością Valyriańskiego. Wydaje się, że przytaczanie zniszczonego księżyca powinno ostrzegać przed tym, że może to zdarzyć się ponownie, więc to może być celem kapłana. W rzeczy samej przemowa Bennerro wywołuje spore poruszenie w tłumie. Widzimy wybuch okrzyków, płacz kobiet i mężczyzn zaciskających pięści. Tyrion mówi do siebie w myślach: “Mam złe przeczucia.” Dobrze myślisz, Tyrionie. Nikt nie lubi zagłady i ciemności, no dobrze, prawie nikt nie lubi zagłady i ciemności, bo jest kilka osób, które mają odmienne zdanie na ten temat…</p>
<p>Zapamiętajcie też nowe symbole deszczu meteorytów. Ognistą rękę o tysiącu palców. Palcami ognistej ręki są strażnicy czerwonej świątyni, dzierżący ogniste włócznie. Tysiąc ognistych włóczni, tysiąc ognistych smoków, tysiąc ognistych palców &#8211; wszystkie mają taki sam symbolizm. Za każdym razem, gdy widzimy tysiąc (lub milion) ognistych rzeczy powinniśmy pomyśleć o deszczu meteorów i zacząć szukać symboli Światłonoścy. Bennero wskazuje na księżyc i zaciska pięść, by pokazać nam, że pięść symbolizuje księżyc przed uderzeniem. Kiedy jego ręka się otwiera, a z palców strzelają płomienie, powinniśmy wyobrazić sobie tysiąc ognistych smoków wypływających z wybuchającego księżyca niczym tysiąc ognistych włóczni lub ognistych smoków.</p>
<h6>Księżyc Pomocnej Elfki, Babcia Smoków</h6>
<p>Porozmawiajmy przez chwilę o Nissie Nissie. Z kilku powodów sądzę, że w legendzie o wykuciu Światłonoścy to Nissa Nissa odgrywa rolę księżyca. Księżyc był ‘matką’ tysiąca smoków, która umarła podczas porodu. Nissa Nissa była, w pewnym sensie, ‘matką’ Światłonoścy &#8211; ona także umarła dając mu życie. Symbolicznie smoki i Światłonośca są równoważne &#8211; jak widzieliśmy już wcześniej &#8211; więc umieszczenie Nissy w roli księżyca jest całkiem sensowne.</p>
<p>Wybaczcie mi małe odejście od ‘Pieśni Lodu i Ognia’ , ale chciałbym teraz spojrzeć na pewne tłumaczenia słowa ‘Nissa’ w językach naszego świata &#8211; wydają się ważne w odniesieniu do naszego tematu. Nissa to norweskie słowo, które znaczy ‘pomocny elf’ lub ‘psotny elf’ . Wyraz ten jest dobrze znany w Skandynawii, gdzie jest częścią tamtejszych tradycji związanych z Bożym Narodzeniem. Jeśli weźmiemy pod uwagę duży wpływ mitologii nordyckiej na książki George’a Martina, uprawomocnione staje się twierdzenie, że zna on znaczenie tego słowa lub, że gdy u słyszał je po raz pierwszy, było użyte w tym właśnie kontekście. Nisha to dość często spotykane nazwisko kobiece, pochodzące z sanskrytu wedyjskiego &#8211; znaczy ‘noc’ (<a href="https://en.wikipedia.org/wiki/Nisha">https://en.wikipedia.org/wiki/Nisha</a> ) &#8211; podczas gdy w arabskim oznacza po prostu ‘kobietę’. Oprócz mitologii nordyckiej (i wielu innych) George czerpał także z hinduskich legend i Wedy, więc prawdopodobne jest to, że słyszał także o znaczeniu tego słowa. Na razie idzie nam całkiem nieźle &#8211; księżyc z całą pewnością można nazwać ‘nocną kobietą’ &#8211; a księżyc można uznać za ‘planetę-elfa’ , mniejszą wersję planety.</p>
<p>Nissa Nissa pomogła wykuć Światłonoścę, ale zastanawiam się czy była to pomoc czy ‘psota’ ze strony kogoś innego. Spróbujemy się tego dowiedzieć.</p>
<p>Mam też inny pomysł, który na razie musimy jednak odłożyć. Mamy wskazówki, że Nissa Nissa mogła być pomocnym elfem &#8211; w sensie dosłownym, na przykład jednym z Dzieci Lasu. Nie mogę przestać myśleć o historii Ostatniego Bohatera i jego złamanego miecza. Legenda twierdzi, że w krytycznym momencie otrzymał pomoc ze strony Dzieci Lasu &#8211; co umożliwiło mu pokonanie Innych. Annały Nocnej Straży mówią z kolei o Ostatnim Bohaterze władającym ostrzem ze‘smoczej stali’ &#8211; któremu nie byli w stanie sprostać Inni. Bran Budowniczy także otrzymał pomoc ze strony Dzieci Lasu, więc może coś w tym jest.</p>
<p>W kilku miejscach internetu znalazłem też coś o ‘Seneca Moon Song’:<br />
<a href="https://www.youtube.com/watch?v=15Mn1EnCf9o">https://www.youtube.com/watch?v=15Mn1EnCf9o</a><br />
<a href="https://www.youtube.com/watch?v=UMwS3P8YLrw">https://www.youtube.com/watch?v=UMwS3P8YLrw</a><br />
<a href="https://tribesofcreation.wordpress.com/2010/01/08/seneca-moon-song/">https://tribesofcreation.wordpress.com/ &#8230; moon-song/</a><br />
w której autorzy twierdzą, że w języku Rdzennych Amerykanów z plemienia Seneca słowo ‘Nissa’ znaczy ‘babcia-księżyc, księżycowa babcia’. Indianie Seneca żyli na terenach dzisiejszego Nowego Jorku i Ontario. Księżycowa babcia to bardzo ciekawe tłumaczenie, musiałem więc o nim wspomnieć. Jednocześnie zastrzegam, że nie byłem w stanie sprawdzić prawdziwości tego tłumaczenia, więc odnieśmy się do tego z rezerwą. Prawdziwa czy nieprawdziwa, piosenka jest znana od dość dawna, więc możliwe, że George o niej słyszał. Mimo wszystko, tłumaczenia ‘pomocny elf’ , ‘noc’ i ‘kobieta’ są z całą pewnością sugestywne.</p>
<p>Nissan to także nazwa jednego z miesięcy w kalendarzu hebrajskim, który, jak warto zauważyć, jest oparty na cyklach księżyca. W stosunku do naszego tematu, najważniejsze jest, że podczas tego miesiąca świętuje się Paschę. Podczas Paschy (ang. Passover) świętuje się pamiątkę Bożego sądu nad Egiptem i zesłania przeróżnych plag &#8211; z których ostatnią była śmierć pierworodnych Egipcjan. Anioł Śmierci ominął jednak domy Hebrajczyków (ang. Passed over), oszczędzając ich. W tej historii dla nas ważne są powiązania pomiędzy słowami ‘Nissa’ i ‘Nissan’ oraz plagami i kataklizmami zesłanymi przez bóstwo.</p>
<p>Nissa Nissa była już powiązana z pęknięciem księżyca, więc te tłumaczenia potwierdzają to czego mogliśmy się już domyślać &#8211; Nissa Nissa to księżycowa dziewica, dziewica symbolizująca księżyc. Podobnie jak drugi księżyc, który został spalony i rozerwany na kawałeczki &#8211; a właściwie na milion kawałeczków &#8211; Nissa Nissa została całkowicie zniszczona przez Światłonoścę. Nie została po prostu zabita… ‘Jej krew, jej dusza cała jej siła, w całości przeszły w stal’. Światłonośca wypił jej duszę i krew &#8211; jeśli to brzmi dla ciebie złowrogo, to czujesz dokładnie to co ja, przyjacielu.<br />
Została usmażona, ugotowana i spopielona &#8211; dokładnie tak jak drugi księżyc został poparzony i pękł &#8211; niczym jajko. Jeśli pęknięcie księżyca miało związek z powstaniem smoków i magii, dzięki której można je oswoić, to księżyc jest ‘matką smoków’. To dobrze pasuje to pomysłu, że księżyc jest jajkiem, z którego wykluwają się rzeczy, oraz do koncepcji ‘księżyca-babci’.</p>
<p>Jako że komety i meteory mogą być uznane za smoki LUB płonące miecze, możliwe, że te ciała niebieskie mają jakiś związek z wykuciem Światłonoścy Azora Ahai &#8211; prototypu smoczej stali. W tym przypadku drugi księżyc jest też matką smoków-mieczy, co zgadza się moją koncepcją,że legenda z Qarthu mówiącą o powstaniu smoków i opowieść o powstaniu Światłonścy mówią o tych samych wydarzeniach. Nissa Nissa umarła by powstał Światłonośca, więc jeśli Nissa Nissa jest księżycem utworzenie Światłonoścy z księżycowych meteorytów miałoby sens.<br />
Słyszeliśmy już wcześniej o rzucającym się w oczy magicznym mieczu wykonanym ze spadającej gwiazdy &#8211; więc jest też miejsce na ten pomysł. Światłonośca i księżycowe meteory będą pojawiały się od czasu do czasu w moich kolejnych esejach, więc będziemy wracać do tego tematu.</p>
<p>Podsumowując sprawę Nissy Nissy, myślę że George powtórzył wyraz w jej imieniu, aby zasugerować, że istnieją dwa księżyce, a przynajmniej kiedyś istniały. Myślę, że powiązanie z elfami sugeruje, że zniszczony księżyc był mniejszy od tego który nadal istnieje &#8211; co sprawia, że całe zdarzenie staje się bardziej prawdopodobne. Łatwiej sprawić by mały księżyc eksplodował, a większy księżyc utworzyłby meteory dość duże by zniszczyć całe życie na powierzchni ziemi.<br />
Ale nie powinniśmy zbytnio się martwić czy coś takiego jest możliwe z naukowego punktu widzenia. Myślę, że George też zbytnio się tym nie przejmuje. Jak powiedziałem na wstępie, to opowieść fantasy, a nie science-fiction, a sam George Martin powiedział, że problem długości pór roku nie może być rozwiązany przy użyciu racjonalnej nauki. A jednak, mniejszy księżyc ma więcej sensu i zdaje się, że są wskazówki, że tak było. Więc stwierdzam, że był mały księżyc oraz ten większy, nadal istniejący.</p>
<p>Więc Nissa Nissa jest analogiczna do elfiego księżyca, który wybuchł. Miecz-Światłonośca zabił Nissę Nissę, więc co zabiło księżyc-elfa? Kometa-Światłonośca oczywiście! Ale zaraz, zaraz, czy legenda nie mówi, że księżyc pękł bo zbliżył się zbytnio do słońca? To jednak nie ma sensu &#8211; księżyce tak po prostu nie schodzą sobie z orbit. Więc dlaczego uznano słońce winnym zabicia księżyca? Więc, Światłonośca nie zabił Nissy Nissy sam z siebie &#8211; władał nim i wykuł go Azor Ahai, ‘Wojownik Światła’. Jeśli postawimy wojownika światła Azora Ahai na miejscu słońca, myślę, że możemy wywnioskować kosmiczne ułożenie, które tworzy obydwa obrazy &#8211; obraz księżyca podchodzącego zbyt blisko słońca i obraz słońca przebijającego księżyc kometą.</p>
<p>W momencie zderzenia kometa rzeczywiście wyglądałaby jak miecz przygotowujący się do przebicia księżyca. Gdyby księżyc-elf był wtedy w pozycji zaćmienia &#8211; nakładałby się na Słońce &#8211; mogłoby to wyglądać, jak księżyc podchodzący zbyt blisko słońca, który pęka pod wpływem jego ciepła.<br />
Wydawałoby się, że kometa wystająca jak miecz z nałożonych na siebie słońca i księżyca, jest mieczem którym włada słońce. Istnieją dowody, że takie ułożenie ciał niebieskich miało rzeczywiście miejsce &#8211; w legendzie o Serwynie Zwierciadlanej Tarczy, historii zielonowidzów zgromadzonych na środku Oka Boga przywołujących Młot Wód, w metaforycznych scenach w książkach. Zamierzam napisać kiedyś esej o tych sprawach, więc na razie zostawmy ten temat.</p>
<p>Oto co proponuję &#8211; legenda o Światłonoścy przedstawia solarnego króla przebijającego swoja żonę-księżyc mieczem-kometą, co na niebie przekłada się na kometę uderzającą księżyc podczas zaćmienia słońca &#8211; czego rezultatem jest ognista eksplozja smoków-meteorów. Jak mówią Dothrakowie: księżyc to bogini, żona słońca.</p>
<h6>Zdradzieckie słońce, rozłupywacz komet</h6>
<p>Czy uderzenie komety może zniszczyć księżyc ? Cóż w prawdziwym życiu byłoby to mało prawdopodobne, aczkolwiek nabrałoby szans przy mniejszym księżycu. Kometa musiałaby być bardzo masywna, być może tak ogromna jak jedna czwarta, a nawet i połowa wielkości księżyca, który miałby zostać przez nią zniszczony. Być może rozmiar tej komety był nienaturalnie duży &#8211; wielkość i jasność czerwonej komety jest z pewnością wiele razy podkreślana na kartach Pieśni. Teraz dodajmy do równania nieco magii. To prawdziwy klucz do zagadki. Nawet jeśli George używa astronomicznych pojęć i naturalnych katastrof jako bazy dla Długiej Nocy, nie możemy użyć tu mechanizmów naukowych. Ponownie podam jako przykład Zagładę Valyrii &#8211; nie ważne jest jak duże były te wulkany, ani jak wiele szkód wyrządziłoby czternaście masywnych wulkanów wybuchających w jednym momencie w prawdziwym życiu (podpowiedź: prawdopodobnie wszyscy byśmy zginęli). To magiczny wulkan. I robi to czego chce George. Podobnie jest z kometą i księżycem.</p>
<p>Innymi słowy (proszę naukowców o zasłonięcie uszu na minutkę), magiczna kometa zdecydowanie może zniszczyć księżyc. Jest jednak jeden problem &#8211; jeśli Światłonośca był kometą, która powaliła księżyc, dlaczego powrócił ? Jak to możliwe? Prawdopodobnie to ta sama kometa, lub inna. Dlaczego miałaby jednak zapowiadać odrodzenie Azora Ahai ? Jasne jest, że jeśli kometa niszczyłaby księżyc ostatnim razem, nie mogłaby powrócić do głównej historii.</p>
<p>Sądzę, że odpowiedź kryje się w lodzie. Mimo, że kometa wydaje się być płonącą kulą ognia od zewnątrz, to tak naprawdę jest potężną kulą lodu, ziemi i skał (często też żelaza), nie rzadko zawiera też kilka użytecznych minerałów tak jak nikiel czy fosfor. W odległej przestrzeni kosmicznej, kometa jest zimna i ciemna. Dopiero gdy wejdzie w układ słoneczny zyskuje ogon (dwa ogony, jeśli być dokładnym: ogon pyłu, który ma białą barwę i ogon jonu, o barwie niebieskiej). Czasem, gdy komety przelatują blisko dużego ciała niebieskiego, takiego jak planeta lub słońce, rozdwajają się pod wypływem grawitacji tych obiektów. Komety orbitują wokół słońca jak planety, z tą różnicą, że ich orbity są bardzo eliptyczne, które zabierają je daleko poza układ słoneczny w najdalszym punkcie i czasem bardzo blisko słońca w drodze powrotnej (punkt, w którym orbita ciała niebieskiego jest najbliższa słońcu nazywamy peryhelium &#8211; i tak, znowu próbuję wygrać z naukowcami).</p>
<p>Co jeśli nasza kometa &#8211; Światłonośca została rozdzielona na pół orbitując wokół słońca, a w drodze powrotnej tylko jedna z nich była zaangażowana w kolizję z księżycem ? Ponownie, jeśli drugi księżyc był wtedy w pozycji zaćmienia słońca, kometa wyglądałaby jakby przybyła za słońca pozornie płonąc ogniem i wylewając deszcz meteorytów (tysiąca tysięcy smoków) i kilku większych odłamków zniszczonego księżyca. Od strony technicznej &#8211; ma to sens, ale potrzeba nam tekstowego potwierdzenia.</p>
<p>I ponownie znajdziemy je w Lodzie. W Lodzie Neda, starożytnym mieczu. Lód był wprost porównany do czerwonej komety przez Aryę, która widziała kometę jako miecz Neda, czerwony od krwi. Lód został przetopiony na dwa miecze przez… Tywina “głowę lwów” z rodu Lannisterów &#8211; a lwy są oczywiście najbardziej powszechnymi symbolami słońca w całej światowej mitologii. Dwa nowe miecze utworzone z Lodu to Wdowi Płacz, odnoszący się do płaczu boleści i ekstazy Nissy Nissy i Wierny Przysiędze, który jak sądzę zwiastuje wypełnienie obietnicy &#8211; powrotu połowy komety, która przetrwała. Qarthańska legenda przepowiada, że pewnego dnia pozostały księżyc pęknie i smoki powrócą do świata. To przysięga to wypełnienia!</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2016/07/brienne.png"><img class="alignleft size-full wp-image-1392" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2016/07/brienne.png" alt="brienne" width="540" height="806" /></a></p>
<p>Zauważcie, że Joffrey, posiadacz Wdowiego Płaczu (Widow’s Wail) jest martwy. Tak jak połowa komety, która zniszczyła księżyc i tak jak sama Nissa Nissa. Kiedy Melisandre mówi Stannisowi o śmierci Joffrey’a w Nawałnicy Mieczy mówi, że słyszała “płacz (org. Wail) jego matki” w Nocnym Ognisku. Cersei była już wdową, więc był to wdowi płacz w Nocnym Ognisku. Ta scena ma kilka symboli wykucia Światłonoścy, a kończy się dobyciem miecza przez Stannisa, więc nie sądzę, że rozpacz Cersei w Nocnym Ognisku określona jest płaczem (org. Wail) przypadkiem. Nissa Nissa nie była wdową, ale temat śmierci małżonka jest obecny w jej historii. Tak naprawdę słońce i księżyc zabiły się nawzajem, ponieważ szczątki zniszczonego księżyca na lata zasłoniły słońce i pozostawiły ziemię zimną i ciemną. Jest wiele innych znaków, które świadczą o powiązaniu Wdowiego Płaczu i Światłonoścy i za chwilę przyjrzymy się niektórym z nich.</p>
<p>Natomiast Brienne, posiadaczka Wiernego Przysiędze i dotrzymująca przysiąg jest wciąż żywa, co możemy powiedzieć opierając się na jej ostatnim słowie: “miecz”, co GRRM potwierdził w wywiadzie. Jest żywa, tak samo jak “Wierna Przysiędze” część powracającej komety i drugi księżyc, który przetrwał. Co ciekawe, oferuje ona również krew Czardrzewom, tak samo jak czynił Ned ze swoim Lodem przy czarnym stawie w Bożym Gaju Winterfell. Kiedy Brienne zabija kilku niedobitków krwawych komediantów Wiernym Przysiędze, walka toczy się tuż przed Czardrzewem. Brienne pochowała nawet biednego, starego, zwinnego Dicka Crabba tuż pod drzewem. Ostatnio gdy ją widzieliśmy kierowała się do jaskini Lady Stoneheart wraz z Jaime’em. Jest bardzo prawdopodobne, że dojdzie tam do walki z użyciem Wiernego Przysiędze, a korzenie czardrzewa będą mogły znów posmakować krwi. Wrócimy do tego w przyszłości, ale ważne teraz jest to, że nie tylko Lód symbolizuje czerwoną kometę, a więc też i Światłonoścę. Wdowi Płacz i Wierny Przysiędze są również powiązane ze Światłonoścą i jego rodziną symboliki.</p>
<p>Istnieje jeszcze inne połączenie między mieczem Neda i deszczem tysięcy smoczych meteorów, które możemy odnaleźć, gdy pierwszy raz widzimy Wiernego Przysiędze i Wdowi Płacz. Pamiętajcie o tym, że to słońce (hipotetycznie) rozdzieliło kometę na dwie części, więc bacznie obserwujcie jak słońce działa na miecz.</p>
<p><em>- Kolory są dziwne. &#8211; Powiedział obracając ostrze w świetle słońca. Valyriańska Stal była zazwyczaj tak szara, że wyglądała niemal na czarną, tutaj nie było to tylko złudzenie. Jednakże w fałdy wkomponowana była jeszcze czerwień, głęboka niczym szarość. Dwa kolory owijały się wokół siebie, nie dotykając się. Tańczyły osobno, niczym fale nocy i krwi na stalowym brzegu. &#8211; Jak otrzymałeś ten wzór ? Nigdy nie widziałem podobnego.</em><br />
<em> &#8211; Ja również, mój panie. &#8211; Odpowiedział płatnerz. &#8211; Przyznaję, że nie takie kolory chciałem osiągnąć i nie wiem jak mógłbym uzyskać ponownie. Twój pan ojciec prosił o karmazynową czerwień twojego rodu i to taki kolor próbowałem tchnąć w metal. Ale Valyriańska Stal jest uparta. Mówi się, że te stare miecze pamiętają. I nie zmieniają się łatwo. Próbowałem wielu zaklęć i rozjaśniałem czerwień raz po raz, ale z każdą próbą, ostrze tylko ciemniało. Jakby stal piła słońce. Niektóre fałdy w ogóle nie przyjęły czerwonego, jak sam widzisz.<br />
</em>(Nawałnica Mieczy, Tyrion)</p>
<p>Zauważcie, że Wierny Przysiędze nosi teraz barwy rodu Targaryenów, krwi smoka. Porównajmy teraz zdanie o piciu słońca do opowieści o smoczym deszczu meteorytów.</p>
<p><em>Tysiąc, tysięcy smoków wypłynęło z jego wnętrza i wypiło ogień słońca.</em></p>
<p>Pamiętacie “palec zakurzonego, czerwonego światła”, który dotknął smoczych jaj i wywołał tysiąc wirujących kropli szkarłatnego płomienia ? Widzimy to ponownie, kiedy Brienne po raz pierwszy patrzy na Wiernego Przysiędze:</p>
<p><em>Ostrożnie podniosła skarb, owijając palce wokół skórzanej rękojeści. Powoli wysunęła miecz z pochwy. Krwiste i czarne fałdy świeciły. Palec odbitego światła spłynął po czerwonej krawędzi.<br />
</em>(Jaime, Nawałnica Mieczy)</p>
<p>Wcześniej, kiedy Tyrion ogląda Wdowi Płacz i Wiernego Przysiędze, po raz pierwszy, dostajemy ten opis:</p>
<p><em>- Prezent ślubny dla Joffrey’a. &#8211; Powiedział Tyrionowi. Światło spływające/biegnące przez szyby w kształcie diamentów sprawiło, że klinga migotała czernią i czerwienią gdy lord Tywin obrócił je by obejrzeć ostrze, podczas gdy głowa i jelec płonęły złotem. &#8211; Biorąc pod uwagę bełkot o tym głupcu Stannisie i jego magicznym mieczu, sądziłem, że powinniśmy dać Joffrey’owi coś równie niezwykłego. Król powinien nosić królewską broń.<br />
</em>(Nawałnica Mieczy, Tyrion)</p>
<p>Światło spływające/biegnące przez szyby w kształcie diamentu… Diamenty przywołują na myśl migocące światło gwiazd, ich ostre i tnące krawędzie, a także gwiazdy same w sobie. Szkło przywołuje również ostre i tnące krawędzie, a ponadto przywodzi na myśl smocze szkło i okna Smoczej Skały, płonące w światłem, które symbolizują przecież deszcz meteorów. Mamy nawet bezpośrednie porównanie do “Światłonoścy” Stannisa. Zwróćcie uwagę na “jelec płonący złotem” i rzućcie okiem na te cytaty, jeden z płonącym mieczem Stannisa i drugim z bronią Berica Dondarriona, oba wyraźnie symbolizują Światłonoścę.</p>
<p><em>Dziewica leżała w poprzek Wojownika z szeroko otwartymi ramionami, jakby chciała go objąć. Matka wydawała się niemal drżeć, kiedy płomienie zaczęły lizać jej twarz. Miecz został wbity w jej serce, a jego skórzany uchwyt płonął żywym ogniem.<br />
</em>(Starcie Królów, Davos)</p>
<p><em>Sam lord Beric czekał w ciszy, spokojny niczym woda, tarczę miał na lewym ramieniu, a płonący miecz w swojej prawej ręce. Zabij go, pomyślała Arya. Proszę, musisz go zabić. Oświetlana od dołu, jego twarz była maską śmierci, a jego brakujące oko było czerwoną i wściekłą raną. Miecz był rozpalony od koniuszka ostrza, aż po sam jelec, ale wyglądało na to, że Dondarrion nie czuje ciepła. Stał więc w takim bezruchu, że wydawał się być wykuty z kamienia.</em><br />
(Nawałnica Mieczy, Arya)</p>
<p>Opisy tych trzech mieczy są wybitnie podobne. Jak widzimy, naprawdę wygląda na to, że jest mnóstwo wspólnych określeń i symbolów Światłonoścy, Lodu Neda, Wiernego Przysiędze i Wdowiego Płaczu, a każde z nich wzmacnia hipotezę, że przekucie Lodu na dwa miecze jest powiązane z kometą &#8211; Światłonoścą.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Po chwili przerwy czas na powrót do głównego tematu. W historii Azora Ahai o wykuciu Światłonoścy były trzy próby zahartowania miecza. Pierwsza w wodzie, druga w sercu lwa i trzecia &#8211; rozstrzygająca &#8211; w sercu Nissy Nissy. Słowa jakimi opisano drugą próbę zahartowania miecza w sercu lwa, są interesujące. “Stal rozbiła się i rozłamała na dwie części (org. split)”. Pierwsza próba również była nieudana, ale słowa “rozłamała na dwie części (org. split) są użyte tylko do opisu hartowania stali w sercu lwa. Biorąc pod uwagę, że Tywin, Lord Lew, rozłamał na pół (org. split) Lód, myślę, że może być tu coś na rzeczy. Pomysł komety dzielącej się na dwie części ma sens z racjonalnego punktu widzenia, musiała w końcu wykonać dwa zadania. Zniszczyć księżyc osiem tysięcy lat temu, a także wrócić do historii. Po znalezieniu poparcia w tekście dla tego rozwiązania, możemy stwierdzić, że to prawdopodobny przebieg zdarzeń. Znalazłem również kilka innych scen, które wydają się być metaforami próby wykucia Światłonoścy, przedstawiającymi rozłam komety. Sięgniemy głębiej do tego tematu, w jednym z przyszłych esejów, który będzie dedykowany szukaniu przykładów trzech prób wykucia i zahartowania Światłonoścy. Pęknięcie komety na dwie części, wydaje się pasować do drugiej próby zahartowania Światłonoścy w sercu lwa i rzecz jasna kolizja z księżycem stanowiłaby wtedy trzecią i udaną próbę wykucia Światłonoścy, kiedy ten został oświetlony czerwonym ogniem.</p>
<p>Teraz rozważmy zmianę koloru. Kidy Azor Ahai wbił miecz w Nissę Nissę, jest on opisany jako “rozgrzany do białości (org. white-hot)” i “dymiący”, zmieniając się na czerwony po opuszczeniu serca Nissy Nissy. Barwiony jej krwią. Miecz Neda z początku ma kolor zwyczajnego miecza z Valyriańskiej Stali, bardzo ciemny i dymiący szarością (org. smoky grey), ale kiedy Lód zostaje przekuty &#8211; nie zapominajmy, że splamiła go krew lorda Eddarda &#8211; dwa nowe miecze są czarne i czerwone, niczym “fale nocy i krwi”. Kiedy nieumarły Lord Beric podpala swój miecz przed pojedynkiem z Ogarem, robi to smarując ostrze własną krwią. Ogień i krew, jak to mówią. Inskrypcje na Smoczym Rogu Eurona, który rzekomo pochodzi z Valyrii są jeszcze bardziej konkretne. “Ogień za krew, krew za ogień”. Wygląda na to, że tego pragnie Światłonośca. Zostać pokrytym krwią, by móc zrobić swoje. To magia krwi, tak jak sugeruje to oryginalna opowieść. Jeśli oryginalna kometa Światłonośca podąża za tym wzorcem, powinna poczerwienieć dopiero po zniszczeniu księżyca.</p>
<p>Zazwyczaj niemagiczne komety nie mają czerwonych ogonów, a raczej niebieskie i białe (z małymi wyjątkami, które są skutkiem warunków atmosfery). Trzeba postawić to jasno: z powodów czysto naukowych czerwone komety nie mają prawa istnieć. Czerwony kolor komety, być może wskazuje, że to nadprzyrodzona kometa, poddana transformacji. W alchemii czerwony jest kolorem transformacji, a więc kometa po niej wydaje się czerwona. W rzeczywistości to prawdopodobnie powód dla którego George uczynił kometę czerwoną. By powiedzieć nam, że to nie jest zwykła kometa, że przydarzyło jej się coś niezwykłego. Transformacja to bardzo ważne pojęcie. Właściwie to bijące serce opowieści o Światłonoścy. Kiedy zbadamy scenę budzenia smoków z końca Gry o tron, co uczynimy za chwilę, dowiemy się kto przechodzi w transformację i w co, i spróbujemy nie robić żadnych kiepskich żartów o Deceptikonach.</p>
<p>Oto ostatnia rzecz jaką chcę powiedzieć o ogonach komety: to ogon komety jest tym co czyni czyni jej wygląd podobnym mieczowi. W związku z tym, sądzę, że logicznym jest by szukać trzech prób wykucia i zahartowania Światłonoścy, w zakresie komety, rozważając jej ogon. Na początku był on biały i niebieski, jak każdej zwyczajnej komety, co może reprezentować pierwszą próbę zahartowania w zimnej wodzie. Kiedy orbita komety przywiodła ją do wewnętrznego układu słonecznego, zaczęła się ona rozrywać, wyrzucając w przestrzeń kosmiczną skały i lód, zostawiając za sobą szlak gruzu. Kiedy ziemia przechodziła przez ten pas gruzów, można było doświadczyć deszczu meteorów. Nie mogę przestać myśleć o tym, że meteoryt o bladym kamieniu, z którego podobno wykuto Świt mógł przybyć na ziemię jako kawałek oryginalnej komety powstały przy jej rozdzieleniu, ale przed uderzeniem w księżyc. Świt, biały miecz, który jest blady niczym mleczne szkło i żywy w świetle, wygląda na pasujący symbol dla hartowania w wodzie, białego i niebieskiego ogona komety, a także opisu rozgrzanego do białości (org. white-hot) i dymiącego Światłonoścy przed dźgnięciem Nissy Nissy. Świt jest również pierwszą częścią dnia, tak więc powiązanie go z pierwszą próbą zahartowania stali, ma jakiś sens. Zobaczymy wkrótce, że ogniste smocze meteory powstałe w wyniku zniszczenia księżyca są raczej czarne, i powiązane bardziej z ciemnością i cieniem oraz piciem światła zamiast dawaniem go. Pomysł, że meteor, z którego powstał Świt pochodzi z komety przed uderzeniem w księżyc dostarcza nam wyjaśnienia dlaczego jest on biały i żywy w świetle. Mamy zamiar podjąć wnikliwą obserwację sceny, w której Daenerys budzi swe smoki z kamiennych jaj w pogrzebowym stosie Khala Drogo. W tej właśnie scenie pierwsze jajo pękając odrzuca nieco swojej skorupy, której kawałki tocząc się i odbijając opuściły stos i były opisane jako “kawałki zakrzywionej skały, blade i poprzecinane żyłkami złota, złamane i dymiące.” Nie jestem pewien czy trzy wyklucia smoków mają być analogią do trzech prób wykucia Światłonoścy, ale na pewno jest to możliwe. A jeśli tak jest, interesujące, że pierwsze jajo, które pękło, było to z bladego kamienia, tak jak Świt, który był stworzony z bladego kamienia meteorytu.</p>
<p>(ciąg dalszy nastąpi)</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>autor:<a href="https://lucifermeanslightbringer.com/" target="_blank"> LML</a><br />
tłum. Lord Bluetiger oraz WielkiMou<br />
Tekst pierwotnie został opublikowany na forum <a href="http://ogienilod.in-mist.net/viewtopic.php?f=45&amp;t=4868" target="_blank">Ogień i Lód</a><br />
fot. materiały prasowe HBO</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/astronomia-wyjasnia-legendy-lodu-i-ognia/">Astronomia wyjaśnia legendy lodu i ognia</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://piesnloduiognia.pl/astronomia-wyjasnia-legendy-lodu-i-ognia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czy George R. R. Martin pisze współczesną mitologię? Wstęp do Mitycznej Astronomii Ognia i Lodu</title>
		<link>http://piesnloduiognia.pl/czy-george-r-r-martin-pisze-wspolczesna-mitologie-wstep-do-mitycznej-astronomii-ognia-i-lodu/</link>
		<comments>http://piesnloduiognia.pl/czy-george-r-r-martin-pisze-wspolczesna-mitologie-wstep-do-mitycznej-astronomii-ognia-i-lodu/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 08 Jul 2016 08:31:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[analiza]]></category>
		<category><![CDATA[Azor Ahai]]></category>
		<category><![CDATA[George R. R. Martin]]></category>
		<category><![CDATA[Jon Snow]]></category>
		<category><![CDATA[mit]]></category>
		<category><![CDATA[mitologia]]></category>
		<category><![CDATA[Pieśń Lodu i Ognia]]></category>
		<category><![CDATA[symbolika]]></category>
		<category><![CDATA[teorie fanów]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://piesnloduiognia.pl/?p=1318</guid>
		<description><![CDATA[<p>Mityczna Astronomia Ognia i Lodu to kompleksowa analiza Pieśni Lodu i Ognia, a także towarzyszących jej innych powieści osadzonych w świecie Planetos &#8211; Rycerza z Siedmiu Królestw, Świata Lodu i Ognia oraz nowel &#8211; Księżniczki i królowej i Księcia Łotrzyka. Seria składa się obecnie z pięciu esejów, które zostały także nagrane w formie podcastów, a... <a class="read-article" href="http://piesnloduiognia.pl/czy-george-r-r-martin-pisze-wspolczesna-mitologie-wstep-do-mitycznej-astronomii-ognia-i-lodu/">Czytaj &#8594;</a></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/czy-george-r-r-martin-pisze-wspolczesna-mitologie-wstep-do-mitycznej-astronomii-ognia-i-lodu/">Czy George R. R. Martin pisze współczesną mitologię? Wstęp do Mitycznej Astronomii Ognia i Lodu</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Mityczna Astronomia Ognia i Lodu to kompleksowa analiza Pieśni Lodu i Ognia, a także towarzyszących jej innych powieści osadzonych w świecie Planetos &#8211; <em>Rycerza z Siedmiu Królestw</em>, <em>Świata Lodu i Ognia</em> oraz nowel &#8211; <em>Księżniczki i królowej</em> i <em>Księcia Łotrzyka</em>. <span id="more-1318"></span></p>
<p>Seria składa się obecnie z pięciu esejów, które zostały także nagrane w formie podcastów, a jej autor &#8211; David Beers (na forum Westeros.org znany jako Lucifer Means Lightbriner lub po prostu LML) wziął udział w odcinkach History of Westeros o rodzie Dayne&#8217;ów i Asshai.</p>
<p>Mityczna Astronomia Ognia i Lodu jest oparta na założeniu &#8211; potwierdzonym wieloma przykładami &#8211; iż większość starożytnych mitów i podań Westeros i Essos może być wyjaśniona jako opisy kataklizmów i zjawisk naturalnych (takich jak np. Długa Noc czy Złamanie Ramienia Dorne), zapisanych przy użyciu bogatej symboliki i języka metafor przez starożytnych mieszkańców tego świata. Odnajdywaniem ukrytych prawd w mitologiach Ziemi zajmuje się nauka nazywana archeostronomią, więc LML postanowił zastosować ją do analizy Pieśni. Według jego odkryć, istnienie drugiego księżyca &#8211; o którym mówi nam legenda z Qarthu &#8211; a który został zniszczony przez uderzenie komety jest dość prawdopodobne. Szczątki księżyca spadły na ziemię jako meteory, powodując ogromne zniszczenia, Długą Noc, powodzie oraz inne katastrofy. Starożytne kultury przechowały pamięć w postaci mitów, których dokładne badanie i poszukiwanie wspólnych dla legend różnych ludów elementów może powiedzieć nam bardzo wiele o przeszłości Planetos. Seria cieszy się dużą popularnością wśród użytkowników forum Westeros.org i jako jedyna teoria/analiza dotycząca PLIO została opisana w artykule <a href="http://www.seeker.com/is-there-a-secret-astronomy-story-in-game-of-thrones-1769991471.html#news.discovery.com" target="_blank">Discovery News</a>.</p>
<p>Ten esej opowiada o podstawach powyższych twierdzeń, metodach które będą użyte w kolejnych częściach serii, tworzeniu sztucznych mitologii, funkcji i znaczeniu legend oraz o podobieństwach pomiędzy Georg&#8217;em Martinem i Josephem Campbellem &#8211; pisarzem zajmującym się rolą mitologii w społeczeństwie i ‚współczesnymi mitologiami&#8217;.</p>
<p>Kolejne części, które można w pewien sposób uznać za teorie, mówią o:</p>
<p>1. przyczynach Długiej Nocy, analizie podania o Azorze Ahai, Światłonoścy , symbolice otaczającej postać Daenerys Targaryen, zniszczeniu księżyca Planetos, kometach, meteorach i płonących mieczach.<br />
1a Esej ‚Lucifer znaczy Światłonośca': o Gwieździe Porannej, Światłonoścy, ogrodzie Eden, podobieństwach pomiędzy mitologiami z naszego świata i Westeros.<br />
2. o genezie legendy Azora Ahai, Jonie Snow, archetypach, księżycowej dziewicy, Lyannie, Asharze, Ametystowej Cesarzowej i Krwawnikowym Cesarzu, czarnym kamieniu, smokach i ‚kradzieży ognia bogów&#8217;.<br />
3. o Dzieciach Lasu, Sansie Stark, krwi, falach przypływu, zaćmieniach słońca, zmartwychwstaniu Azora Ahai, Nocnej Straży.<br />
4. O Dzieciach Lasu, Młocie Wód, Oberynie, Górze, symbolice podczas ich pojedynku<br />
5. O Tyrionie (Targaryenie?), Tywinie, słońcu, lwach, gargulach i chimerach<br />
6. Esej ‚Język lewiatana&#8217; skupia się na wierzeniach Żelaznych Ludzi, ich wierzeniach, historii i genezie.<br />
Wszystkie teksty i linki do podcastów w języku angielskim można znaleźć tutaj: <a href="https://lucifermeanslightbringer.com/" target="_blank">https://lucifermeanslightbringer.com/</a></p>
<p>Postanowiliśmy przybliżyć tę serię polskim czytelnikom, choć wielu z was pewnie już o niej słyszało, mamy jednak nadzieję, że dzięki temu choć kilka zainteresuje się tym tematem. Jeśli choć jedna osoba zyska dzięki temu nowy sposób patrzenia na PLIO i fenomen George&#8217;a Martina, uznamy to za nasz wielki sukces.</p>
<p>Oczywiście przed przetłumaczeniem i opublikowaniem analizy uzyskaliśmy oficjalne pozwolenie jej autora, co nie było trudne &#8211; wiele razy uczestniczyłem w dyskusjach z LML-em, więc wiem jaką miłą osobą jest ten wspaniały człowiek. Dziękujemy mu za pozwolenie i wsparcie, za napisanie tych esejów, dzięki którym na nowo odkryłem piękno PLIO. Przede wszystkim podziękowania należą się jednak George&#8217;owi Martinowi, autorowi tych świetnych książek i twórcy świata którym cieszymy się od prawie dwóch dekad. Niech żyje!</p>
<p>Bez dalszego, zbędnego gadania:</p>
<h4><strong>Mityczna Astronomia Ognia i Lodu</strong></h4>
<p><em>polskie tłumaczenie analizy autorstwa LuciferMeansLightrbringer z Westeros.org , wykonane przez Lorda Bluetigera i WielkiegoMou</em><br />
<a href="https://lucifermeanslightbringer.com/" target="_blank"><em> https://lucifermeanslightbringer.com/<br />
</em></a><em>Oparte na eseju ‘O Metodologii’ , ze wstępu do ‘Mythical Astronomy of Planetos’ autorstwa LuciferMeansLightbringer’a</em></p>
<h6><strong>Wprowadzenie</strong></h6>
<p>‘Campbell wierzył, że we współczesnym świecie funkcja jaką kiedyś pełniły mitologie, została przejęta przez indywidualnych twórców, takich jak artyści i filozofowie. W wielu dziełach swoich ulubionych autorów, takich jak Thomas Mann, Pablo Picasso i James Joyce, widział mitologiczne motywy i uważał, że mogą pełnić taką dającą życie funkcję, jaką niegdyś pełniła mitologia.’<br />
(Artukuł o Josephie Campbell na Wikipedii, główna teza książki ‘Masks of Gods: Creative Mythology)</p>
<p><strong>George R.R. Martin pisze współczesna mitologię</strong></p>
<p>Założeniem moich esejów jest to, iż George R.R. Martin pisze Pieśń Lodu i Ognia jako ‘współczesną mitologię’, więc seria może być analizowana w ten sam sposób co różne mitologie z całego świata. Prawie wszystkie mitologie świata są oparte na astronomii, obserwacji przyrody, a Pieśń nie różni się od nich pod tym względem. To najprostszy z wniosków do jakich doszedłem podczas mojego długiego badania i analizowania tych książek.</p>
<p>Aby być bardziej konkretnym, przedstawię kilka twierdzeń, które przyjąłem.</p>
<p>Mity ze świata Planetos (takie jak legenda o Azorze Ahai i Nissie Nissie, podania o Szarym Królu i Utopionym Bogu, Durranie Smutku Bogów, Elenai, Nocnym Królu, Ostatnim Bohaterze i Garthcie Zielonorękim) opisują astronomiczne zdarzenia i ważne zjawiska naturalne, na przykład: potopy, powodzie, trzęsienia ziemi, uderzenia meteorów, wybuch wulkanów itp.<br />
To oczywiście niekoniecznie znaczy, że te mity nie mają innych znaczeń, że nie są dosłownie prawdziwe oraz, że niektórzy z ich bohaterów mogli istnieć naprawdę &#8211; ale w pewnym stopniu, wszystkie z tych historii opisują naturalne &#8211; ziemskie i niebieskie &#8211; wydarzenia z odległej przeszłości. Jeśli weźmiemy pod uwagę, że niemal cała magia w Pieśni Lodu i Ognia przybiera formę uosobionych sił natury &#8211; lodowe demony, których nadejście zwiastują wichry zimy i Długa Noc, smoki, które są ‘wcielonym ogniem’, magia zielonych czarodziejów i czarodrzew &#8211; możemy jeszcze łatwiej zrozumieć sens twierdzenia, że mity są oparte na naturze i astronomii.</p>
<p>Mity Pieśni Lodu i Ognia posiadają bardzo bogatą symbolikę, więc może być ona analizowana przez pryzmat tradycyjnych znaczeń powiązanych z danymi symbolami w naszym świecie. George czerpał w szczególności z mitologi takich jak: Nordycka, Grecka, Chińska, Egipska, z legend arturiańskich, Chrześcijaństwa, Mitraizmu i Gnostycyzmu &#8211; te są potwierdzonymi przez samego Martina inspiracjami lub zostały uznane za inspiracje przez większość fanów, ale nie ma wątpliwości, że istnieją też inne źródła z których autor Pieśni Lodu i Ognia szukał inspiracji.<br />
Na ogół GRRM używa symboli w ten sam sposób co dana mitologia z naszego świata, co powinno zachęcić czytelnika do zapoznania się z nimi, w celu głębszego zrozumienia kontekstu w którym były one używane. Poprzez to George mówi do nas w ‘języku’ którym ludzie posługują się od tysiącleci, biorąc udział w wielkiej literackiej i kulturowej tradycji. ‘Językiem mitologii jest symbolizm.’</p>
<p>Nie tylko legendy Planetos są zapisane jako mit o głębokiej symbolice, bardzo często główna akcja także jest napisana w ten sposób. To jedna z najważniejszych informacji z tego eseju, według mnie to najważniejsza rzecz, którą trzeba zrozumieć o sposobie pisania George’a. Główna akcja Pieśni jest jak mitologia, napisana przy użyciu symboliki, więc może być analizowana jak mitologia.<br />
Stworzenie wiarygodnego tła dla historii rozgrywających się w danym uniwersum to jedno, ale wplecenie i odtwarzanie tych mitów w akcji serii to przykład niezwykłej kreatywności ze strony Geroge’a.</p>
<p>Podstawą ‘teorii astronomicznej’ o której opowiada ten esej, jest stwierdzenie, że Słońce ‘zniszczyło’ drugi księżyc Planetos, przyciągając kometę, po czym szczątki zniszczonego księżyca spadły na powierzchnię planety jako meteory, co było przyczyną Długiej Nocy. W prawie wszystkich esejach przedstawiam fragmenty tekstu, które, moim zdaniem, są metaforami opowiadającymi o zniszczeniu księżyca przez słońce. Kiedy po raz pierwszy odkryłem kilka przykładów tych metafor, nie byłem pewny czy nie halucynuję, ale teraz po niemal półtorej roku, i znalezieniu kilkuset takich fragmentów, mogę z całą pewnością stwierdzić, że George R.R. Martin napisał długie sekcje tekstu, w wielu rozdziałach i książkach, także w Świecie Lodu i Ognia i Rycerzu Siedmiu Królestw, jako złożone metafory opisujące ten sam astronomiczny wzór.</p>
<p>Oczywiście użycie symboliki nie jest ograniczone tylko do astronomii. Możliwe, że najlepszym przykładem użycia symbolów w innym celu jest scena w której Sansa buduje zamek ze śniegu.<br />
Przez symbolizm ten rozdział opowiada nam o niej samej, jej przeszłości i przyszłości, o ważnych wydarzeniach odnoszących się do jej linii fabularnej, itp. Możecie znaleźć <a href="http://asoiaf.westeros.org/index.php?/topic/71779-foreshadowing-and-symbolism-in-sansas-snow-castle/" target="_blank">wspaniałą analizę tej sceny</a> (autorstwa użytkownika Ragnorak z forum Westeros.org przy współpracy członków projektu ‘Pawn to Player’).<br />
Moje własne badania skupiają się na astronomicznych metaforach, ale u George’a użycie symbolizmu i metafor jest po prostu wszechobecne. Z tego powodu w ciągu prawie dwudziestu lat od swojej publikacji tekst książek był poddany tak szczegółowej analizie. To także jedno wyjaśnień dlaczego napisanie poszczególnych tomów cyklu zajmuje tak dużo czasu.</p>
<p>Przedstawiam tutaj listę kompleksowych analiz, wiele z nich było inspiracją także dla mnie:<br />
<a href="http://asoiaf.westeros.org/index.php?/topic/103266-r-l-lightbringer-updated-with-part-ii/" target="_blank">Analiza Jona Snowa jako Mitry, autorstwa Schmendricka z Westeros.org</a>. Jeden z najlepszych rezultatów pracy forum, był dla mnie dużą inspiracją gdy rozpoczynałem pisanie tych esejów. Możecie winić Schmendricka za mój ‘przeciągły’ styl analizowania.</p>
<p><a href="http://asoiaf.westeros.org/index.php?/topic/122339-stannisagamemnon-parallels-and-shireens-fate/" target="_blank">Analiza Stannisa jako Agamemnona</a>, autorstwa użytkownika Risto z Westeros.org, posiadająca wspaniały wstęp, przedstawiający jak George czerpie inspirację z wielu mitów, jednocześnie nie odtwarzając ich w całości. Przedstawia bardzo ważny kontekst dla Pieśni, a poza tym to świetny esej.</p>
<p><a href="http://asoiaf.westeros.org/index.php?/topic/87114-a-closer-look-at-arthur-gwenhyfar-and-lancelot/" target="_blank">Cała seria niesamowitych esejów analizujących powiązania pomiędzy bohaterami Pieśni i legend arturiańskich, autorstwa Lady Gwynhyvar z Radio Westeros.</a> To zajmie wam sporo czasu, a po wszystkim nie zapomnijcie wysłać jej podziękowań :)</p>
<p>Analiza Wieży Radości w świetle Celtyckich mitów i legend arturiańskich, autorstwa King Mokneky’a z Westeros.org. Oryginalny tytuł to <a href="http://asoiaf.westeros.org/index.php?/topic/128945-eddard-in-wonderland/" target="_blank">Eddard w Krainie Czarów</a>, więc już wiecie że trzeba to przeczytać. Dostanie się pod arturiańskie legendy przykrywające celtyckie mity &#8211; po prostu świetne.</p>
<p><a href="http://asoiaf.westeros.org/index.php?/topic/94439-the-blood-motif-in-asoiafsymbolismanalysispatterns/" target="_blank">Analiza symboliki krwi w PLIO, autorstwa evity mgfs z Westeros.org</a>. Evita bardzo dobrze rozumie symbolizm, dzięki niej dowiedziałem się bardzo wiele o roli krwi i jej symbolice w Pieśni. Rzeczy które potrafi wyłowić są po prostu niesamowite.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>*       *       *</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>George stworzył mitologiczne archetypy dla swojego świata, oparte o kosmiczne wydarzenia takie jak ‘słońce-zabija-księżyc = Długa Noc’. Azor Ahai i Nissa Nissa to najsłynniejsze przykłady, ich role w micie są oparte na słońcu i księżycu. Powszechnie dyskutuje się o tym kto będzie Azorem Ahai Narodzonym Na Nowo. Moim zdaniem ‘Azor Ahai Odrodzony’ oznacza to że, Jon, Daenerys, lub jakaś inna postać wejdzie w rolę, pieśniowy archetyp Azora Ahai &#8211; solarnego króla-smoka. Te archetypy są jak powtarzający się wielokrotnie wzór &#8211; było wielu solarnych królów, posiadających dwie żony &#8211; dosłownie, i jeszcze więcej postaci, które czynią to samo symbolicznie. Tutaj dochodzimy do drugiego z najważniejszych założeń mojego podejścia do analizowania Pieśni.<br />
Wszystkie główne postacie tej historii działają tak, że wypełniają odpowiadający im archetyp z Ery Świtu. Kiedy widzimy kogoś z płonącym mieczem, na przykład Stannisa, Berica lub Jona (w jego śnie, gdzie włada płonącym czerwonym mieczem), możemy być pewni, że w tej metaforycznej scenie wcielają się w rolę Azora Ahai.<br />
Kiedy ktoś zakłada rogaty hełm &#8211; jak Robert czy Renly &#8211; możemy być pewni, że odgrywają fragment historii Gartha Zielonorękiego lub Świętego Zakonu Zielonych Ludzi &#8211; są ze sobą ściśle powiązani.<br />
Gdy Robb jest koronowany na Króla Północy, tak naprawdę daje nam informacje o starożytnych królach zimy. (Przeczytajcie pierwszy rozdział Catelyn w Starciu &#8211; wow!.) Te przykłady są oczywiste, ale jest ich znacznie więcej.</p>
<p>Warto zauważyć: wydaje się, że większość postaci posiada dwa archetypy, które zmieniają się lub przemieniają w trakcie książki i w różnych scenach, co samo w sobie jest fascynującym tematem. Na przykład: Dany rozpoczyna swoją podróż jako matka-księżyc, która rodzi smoka, ale potem sama zamienia się w solarnego króla dzierżącego Światłonoścę &#8211; w przypadku Daenerys smoki są jego manifestacją. Stannis posiada zwodnicze atrybuty Azora Ahai, ale wielu ludzi widzi w nim nowego Nocnego Króla &#8211; moim zdaniem mają rację.</p>
<p>George używa tych archetypów bardzo spójnie i konsekwentnie, a ponieważ rozgrywająca się obecnie historia daje nam wskazówki co do przeszłości, możemy powiedzieć,że:</p>
<p>Ogólny przebieg ważnych wydarzeń Ery Świtu może być ustalony dzięki analizowaniu mitów, legend i obecnych wydarzeń w Pieśni., używając metod przedstawionych powyżej. To jeden z głównych celów tego eseju. A ponieważ nadal musimy się zmierzyć z nierozwiązaną zagadką Długiej Nocy, a bohaterowie i wydarzenia są w pewien sposób rozgrywane na nowo, stwierdzam, że…<br />
Możemy poznać potencjalne drogi, jakie nasi bohaterowie muszą przejść, aby przywrócić harmonię do Pieśni Lodu i Ognia. Muszę przyznać, że nie lubię próbować przewidywać &#8211; to nie jest celem mojej pracy, ale jeśli poznamy jaką rolę musi odegrać Azor Ahai, możemy zrozumieć czym może być odegranie roli Azora Ahai przez Jona, Daenerys lub inną postać. Przynajmniej poznamy ważny kontekst ich przyszłych decyzji i akcji, a gdy dana postać będzie odgrywała dany archetyp, zrozumiemy ’co się dzieje’ i jakie mogą być tego konsekwencje. W końcu, przede wszystkim, najważniejsze są postacie i odwieczny konflikt w ich sercach.</p>
<h6><strong>Metodologia</strong></h6>
<p>Specyficzne metody analizy, które zastosuję w analizie Pieśni Lodu i Ognia to:</p>
<p><strong>Mitologia porównawcza</strong> &#8211; Porównuje mity z różnych kultur, w celu znalezienia wspólnych motywów i charakterystyk.</p>
<p><strong>Archeastronomia</strong> &#8211; Nauka o tym jak ludzie w przeszłości rozumieli zjawiska na niebie, jak używali tych zjawisk i jaką grały one role w ich kulturach. Archeastronomia rozważa symboliczne interpretacje zjawisk na niebie w innych kulturach.</p>
<p><strong>Etiologia</strong> &#8211; Nauka o genezie i pochodzeniu. Etiologiczny mit, lub mit kosmogoniczny to mit stworzony by wyjaśnić początki miejsc kultu, zjawisk naturalnych, nazw własnych itd.</p>
<p><strong>Kosmologia</strong> &#8211; Nauka o początkach, ewolucji i możliwym losie Wszechświata. Religijna lub mitologiczna kosmologia jest zespołem przekonań opartych na mitologicznej, religijnej i tajemnej literaturze i tradycyjnych wierzeniach w kreację i eschatologię. Innym powodem obserwacji nieba jest obserwowanie i zrozumienie Wszechświata. Mit jest narzędziem, aby osiągnąć te wyjaśnienia.</p>
<h6>Mitologia Porównawcza oparta na astronomii</h6>
<p>Nie będę wchodził głębiej w żadną z tych czterech dziedzin, ponieważ wszystkie naprawdę zazębiają się w mitologii porównawczej, wykorzystanej tutaj w naszych celach. W skrócie, mitologia porównawcza rozkłada mitologie do ich podstawowych aspektów, tematów i symboli, by porównać je potem i zobaczyć czy opowiadają tę samą historię.</p>
<p>Tak naprawdę omawiamy tu mity, które funkcjonują jako kosmologie. Pierwsze mity i legendy, były sposobem ludzi ze starożytności na zrozumienie świata, w którym żyli. Wiedza o swoim środowisku była oczywiście fundamentalna dla zbieracko-łowieckiego stylu życia i nie straciła na znaczeniu, gdy człowiek zaczął zakładać pierwsze osady. Właśnie ta wiedza została umieszczona w mitach, które były kosmologią dla niosących mity.</p>
<p>Gdy weźmiemy pod uwagę, że większość, jeśli nie wszystkie światowe mitologie stworzono na podstawie obserwacji lub interakcji z astronomią i naturą, jeszcze prostsze staje się odnalezienie podobieństw. Najbardziej powszechnymi archetypami są drzewo świata (axis mundi), umierający bóg, matka bogini, budująca ofiara, rogaty bóg, bóstwo Gwiazdy Porannej, podróż herosa i kilka innych.</p>
<p>Lista bogów, którzy umarli jesienią i zmartwychwstali wraz z wiosną, albo takich, którzy zostali uwięzieni w podziemiach w tym samym okresie czasu jest w rzeczy samej bardzo długa. To oczywiście prosty sposób na zrozumienie cyklu pór roku &#8211; słońce słabnie na kilka miesięcy, wszystko staje się chłodniejsze, rośliny umierają itd. Wtedy słońce powraca z nową siłą, jest coraz cieplej, a rośliny znów zaczynają rosnąć. Istnieją niezliczone ilości wariacji na temat tego pomysłu, ale wszystkie odnoszą się to cyklu pór roku.</p>
<p>Dokądkolwiek się udasz, komety są opisane jako węże i smoki. Od chińskiej mitologii do mitraizmu i zoroastryzmu; grecką i mezoamerykańską mitologię &#8211; to ta sama historia. Smoki latają w powietrzu ziejąc ogniem i przynoszą zniszczenie, a często powodzie (pomyślcie o mitach opisujących morza pełne smoków/oceany pełne węży) &#8211; więc bardzo łatwo znaleźć podobieństwo do płonącego meteorytu lub komety. W Ameryce mamy Quetzalcoatliego, opierzonego węża z Azteckich mitów (i jego Majańskiego odpowiednika &#8211; Kulkulkana), który jest identyfikowany z Gwiazdą Poranną (Wenus) jak i komety. Ma on “dymiące gwiezdne oko” i co ciekawe jest powiązany z obsydianowymi zwierciadłami i ostrzami. Na drugiej stronie świata, na Półwyspie Indyjskim, patrząc na starożytne strony Bhagavata Purana, możemy usłyszeć o Kalkim “Wypełniającym”. Czytamy, że “u kresu tej ery kiedy wszyscy królowie będą złodziejami Lord Wszechświata będzie narodzony jako Kalki”. Kalki przybędzie “ jadąc na białym koniu i trzymając miecz płonący niczym kometa”, zniszczy on złoczyńców i będzie karał świat &#8211; dopóki nie uzna, że jest on “cnotliwy”. Z prochów zniszczonego świata, “powstanie nowa ludzkość.” Quetzalcoatl jest również powiązany ze śmiercią jednej ery świata i narodzinami następnej. Płonący miecz &#8211; kometa, narodzona na nowo Gwiazda Poranna tworzy świat na nowo w straszliwy sposób &#8211; powodem, dla którego przypomina wam to Azora Ahai, jest to, że George czerpie z dobrze znanych mitologicznych precedensów.</p>
<p>Jezus Chrystus z chrześcijańskiej Biblii jest powiązany z zapoczątkowaniem Nowej Ery na Ziemi przez swoją śmierć i zmartwychwstanie. Jest również powiązany z kometą (wędrowną gwiazdą, za którą podążali mądrzy ludzie) jak i również z Poranną Gwiazdą. Właściwie Jezus ma wszystkie znaki rozpoznawcze klasycznego bóstwa Porannej Gwiazdy, dokładnie tak jak Quetzalcoatl i Kalki, Ozyrys, Phaethon, Ishtar / Inanna, Tammuz i starsze od Nowego Testamentu wyobrażenia o Lucyferze. Joseph Campbell rozważający Jezusa jako bóstwo Porannej Gwiazdy, z książki “The Masks of God” podkreśla:</p>
<p>“Oczywistym jest że niezależnie od dokładności w kwestii detali biograficznych, ruchoma legenda Ukrzyżowanego i Zmartwychwstającego Chrystusa była odpowiednia by tchnąć nowe ciepło, bezpośredniość i ludzkość starych motywów &#8211; umiłowanych Tammuza, Adonisa i powracającego w cyklach Ozyrysa.”</p>
<p>Joseph Campell jest najbardziej znaną osobą powiązaną z Mitologią Porównawczą, ze względu na jego przełomowe prace “The Power of Myth” i “Hero With a Thousand Faces”, jak i przez wiele innych książek i niezliczonych wykładów. Jest słynny ze względu na jego koncepcję nazwaną “Monomitem”, która może być użyta zarówno rodzajowo, by odnosić do siebie archetypy i struktury mitów, które są powtarzane na ogromnych częściach globu, jak i by odnosić do siebie specyficzne monomity, które Campell określa jako “podróże Herosów”, które widzi jako fundamentalny, mitologiczny archetyp.</p>
<p>Mitologia Porównawcza jest często używana, żeby wyśledzić przeniesienia kulturowe. Jeśli dwa odrębne od siebie ludy mają podobny mit, w którym znajdziemy konkretne identyfikujące szczegóły lub charakterystyki, możemy implikować, że mają wspólnych przodków lub źródła. Niektórzy sądzą, że podobieństwo powtarzających się mitologicznych archetypów to wynik wspólnych przodków, włączając tych, którzy myślą, że wszystkie mity muszą pochodzić z jednej cywilizacji takiej jak Atlantyda lub podobnej zaginionej kultury o zaawansowanej wiedzy. Inni patrzą na Jungijski koncept nieświadomości zbiorowej i/lub widzą niezależne odkrycia motywów i tematów, które same w sobie są wszechobecne w ludzkim społeczeństwie. Ja zamierzam znaleźć się gdzieś pośrodku tego, jak większość uczonych &#8211; czasem jest to kulturalne przekazanie, a czasem to po prostu dwie różne kultury tworzące mity o cyklu pór roku, kończące jako podobne historie. Domagam się dowodów Atlantydy, ale nie szukam tam wiedzy z mojego dawnego życia, jeśli wiecie co mam na myśli ;)</p>
<p>Mit o powodzi jest najbardziej znanym przykładem monomitu, który niemal z pewnością wskazuje na prawdziwe meteorologiczne zjawisko: okres intensywnych globalnych powodzi, w czasie odwilży po niedawnej Epoce Lodowcowej (z której technicznie rzecz biorąc nadal wychodzimy). Zachowawczo szacuje się, że poziom mórz podniósł się o 300 stóp lub więcej, w czasie tego okresu trwającego w przybliżeniu od 13 000 &#8211; 7 000 p.n.e. Co więcej, poziom większości mórz podniósł się w zagęszczonych, skoncentrowanych miejscach, co sugeruje zalanie wodą ze stopionej zmarzliny (ta teoria jest też potwierdzona przez inne znaleziska). Mity o powodzi są niemal wszechobecne w światowej mitologii i niemal na pewno pochodzą z tamtego okresu. To mniej więcej to czym jest Długa Noc dla Pieśni Lodu i Ognia &#8211; globalna katastrofa, która miała wpływ na życie wszystkich i wszędzie i która dała początek różnorodnym mitom opisującym różnorodne straszliwe efekty tych katastrof.</p>
<p>Mitologia Porównawcza to rzecz, która prowadzi mnie do połączenia historii Szarego Króla z historią Durrana Smutku Bogów i Wodnego Młota (Hammer of the Waters), a także do opowieści o Krwawnikowym Cesarzu. Wszystkie te historie opowiadają o kradzieży czegoś boskiego z niebios &#8211; ognia w jednej opowieści, córki wiatru i bogini morza w innej, oraz czarnego kamienia z magicznymi mocami/obalaniu prawdziwych bogów w trzeciej &#8211; za każdym razem skutkiem jest niewiarygodnie destrukcyjna pogoda. Podjąłem próbę pokazania, że wszystkie te opowieści opisują część księżyca spadającą z nieba i powodującą katastrofy. Krwawnikowy Cesarz rzucił wyzwanie bogom i wyciągnął magiczną moc z czarnego meteorytu, który czcił, co zostało zapamiętane jako przyczyna Długiej Nocy. Bóg sztormów błyskawic i zatapiający wyspy morski smok z legendy o Szarym Królu to również świetne opisy spadających meteorów i oba umożliwiają Szaremu Królowi posiadania ognia bogów po rzuceniu im wyzwania lub ich zabiciu.</p>
<p>W nawiązaniu do opowieści Durrana chciałbym stwierdzić, że córka bogów wiatru i morza, która została skradziona z nieba jest też symbolem spadającej gwiazdy, szczególnie takiej, która spadła do morza. Kiedy Durran ukradł Elenei z nieba, burze zaczęły szaleć na całym Wąskim Morzu. Stało się tak, ponieważ Elenei, córka wiatru i fal, reprezentuje boginię księżyca, która o upadku do morza utworzyła fale pływowe. Sądzę oczywiście, że złamanie Ramienia Dorne i Wodny Młot były wynikiem uderzenia księżycowego meteorytu i myślę, że te dwie historie mogą współpracować ze sobą. Jeśli przyjmiemy, że złamanie Ramienia spowodowało tsunami, biegnące po całym niedawno uformowanym Wąskim Morzu to mit ten nabiera wiele logicznego sensu. Upadek mostu lądowego lub uderzenie meteoru rzeczywiście wywoła tsunami. Mówi się, że po tym zdarzeniu pogoda na zawsze zmieniła się w Końcu Burzy i rzeczywiście, wpłynięcie zimnych wód Morza Dreszczy do ciepłego Morza Letniego zmieniłoby prądy oceaniczne, a więc także pogodę i klimat.</p>
<p>Mity Żelaznych Ludzi zawierają też syreny, które są kolejnym wcieleniem utopionej bogini, tak jak niszczące fale, utopiona ziemia i utopiony ogień. Wszystkie cztery mity mogą opowiadać na pewnym poziomie tę samą historię. Historię, którą możemy potwierdzić szukając metafor dotyczących spadających gwiazd, utopionych lub krwawych księżyców, księżycowych panien i pływów powodziowych w głównym tekście oraz tworząc porównania z podstawowymi mitami wymienionymi powyżej.</p>
<h6><strong>Joseph Campbell, George R.R. Martin i znaczenie symbolicznego myślenia</strong></h6>
<p>Dlaczego jest to tak ważne, a nie jedynie dość interesujące?</p>
<p>Aby odpowiedzieć na to pytanie musimy zastanowić się dlaczego ludzkość stworzyła mity, zrozumieć funkcję mitów. Mówiliśmy wcześniej o kosmologicznym micie, i już wtedy w pewien sposób poznaliśmy odpowiedź na to pytanie &#8211; ludzkość potrzebuje sposobu na zrozumienie i odniesienie się do natury, a nawet na zjednoczenie się z nią. Aby rozwinąć tę myśl, musimy zasięgnąć bardziej naukowych źródeł niż moja wiedza. Wikipedii! A dokładniej streszczenia najważniejszych idei Josepha Campbella z artykułu o nim &#8211;<br />
<a href="https://en.wikipedia.org/wiki/Joseph_Campbell" target="_blank">https://en.wikipedia.org/wiki/Joseph_Campbell</a><br />
<a href="https://pl.wikipedia.org/wiki/Joseph_Campbell" target="_blank">https://pl.wikipedia.org/wiki/Joseph_Campbell</a><br />
Campbell miał wspaniały, czteroczęściowy opis funkcji roli jaką mity odgrywały w historii społeczeństw, który pojawia się pod koniec jego książki The Masks of the God: Creative Mythology, ale jest jeszcze bardziej rozwinięty w jego licznych wykładach. Zamiast próbować użyć swojej parafrazy, wolę po prostu użyć cytatów z Wikipedii. Nie będę zamieszczał tu omówienia wszystkich czterech funkcji w kontekście PLIO, ale wszystkie cztery są ważne, a ich konsekwencje można dość łatwo dostrzec. Do niektórych odniosłem się już wcześniej a teraz jedynie dodam odpowiednie wytłumaczenie.</p>
<h6><strong>Funkcje mitów:</strong></h6>
<p><strong>Funkcja metafizyczna</strong> &#8211; wywołanie podziwu wobec tajemnic życia<br />
Według Campbella wielka tajemnica życia, którą określił mianem ‘transcendentalna rzeczywistość’, nie może być wprost wyjaśniona przy użyciu słów i obrazów. Z drugiej strony symbole i symboliczne metafory mają ‘zastąpić’ coś niewytłumaczalnego i wskazywać na tą głębszą rzeczywistość. Campbell nazywał je ‘żyjącymi twierdzeniami’ i uważał , że poprzez ich odgrywanie uczestniczący odczuwali ostateczną tajemnicę i doświadczenie.</p>
<p><em>‘Mitologiczne symbole dotykają i ożywiają centrum życia, przenosząc poza zasięg rozumu i przymusu. Pierwszą funkcją mitologi jest pogodzenie codzienności z budzącą grozę tajemnicą Wszechświata’</em></p>
<p><strong>Funkcja kosmologiczna</strong> &#8211; wyjaśnienie tego jak powstał Wszechświat &#8211;<br />
Dla przed-współczesnych społeczeństw mit pełnił także funkcję proto-nauki, oferując wyjaśnienia zjawisk naturalnych, które otaczały i wpływały na ich życie &#8211; takich jak zmieniające się pory roku, cykle życia roślin i zwierząt.</p>
<p><strong>Funkcja socjologiczna</strong> &#8211; uzasadnienie i utrzymanie istniejącego porządku społecznego. &#8211; Starożytne społeczeństwa musiały zachować istniejący porządek, aby być w stanie przetrwać. Działo się tak, ponieważ istniały pod presją zaspokojenia potrzeb, dużo bardziej niezbędnych niż te które staramy zaspokoić my dzisiaj. Mitologia potwierdzała porządek i pokazywała jego powstanie &#8211; zwykle w wyniku boskiej interwencji. Campbell często nazywał takie ‘utwierdzające’ mity ‘Ścieżką Prawej Ręki’ &#8211; odnosząc się do lewej półkuli ludzkiego mózgu, odpowiadającej za logiczne myślenie, porządek i linearność. Oprócz mitów tego typu Campbell zauważył także mity ‘Ścieżki Lewej Ręki’ &#8211; takie jak znany motyw ‘Podróży bohatera’ &#8211; gdzie bohater-rewolucjonista jest zmuszony przekroczyć społeczne normy a czasem nawet ich moralność.</p>
<p><strong>Funkcja pedagogiczna</strong> &#8211; mit jako przewodnik przez rożne etapy życia. &#8211; Każdy podczas swojego życia musi zmierzyć się z wieloma psychologicznymi wyzwaniami. Mit służy jako niezawodny przewodnik i daje wskazówki jak dobrze przejść poszczególne etapy życia.</p>
<p>Mit jest ważny, ponieważ symboliczne formy komunikacji są tylko sposobem przekazywania ezoterycznych prawd. Ezoteryczna prawda to według naszej definicji coś co nie może być wyjaśnione wprost, a jedynie pośrednio przybliżone. Człowiek używał symbolicznego myślenia przez tysiące lat, aby zrozumieć najistotniejsze prawdy o życiu i świecie wokół nas. Dopiero w ostatnich kilku wiekach prawie całkowicie zastąpiliśmy je racjonalno-materialistycznym, naukowym sposobem myślenia. Z całą pewnością dzięki temu nowemu sposobowi myślenia, tej nowej konfiguracji świadomości, dowiedzieliśmy się bardzo wiele i nie chcę tego w żaden sposób negować. Jednakże, zastanawiam się czy przez to nie ryzykujemy zbyt szybkiego zejścia z dróg, odrzucenia naszych tradycji, sposobu myślenia, który powstawał przez tysiące lat ludzkiej historii. Dziś chcemy całkowicie kierować się tą ściśle logiczną, naukowym trybem myślenia, aby objaśniać wszystkie tajemnice życia.</p>
<p>Myślę, że George R.R. Martin oddaje światu ogromną przysługę, tworząc tą współczesną sztukę, która nadal bierze udział w tej wielkiej tradycji symboliczno-ezoterycznej komunikacji. Podczas pisania i zbierania informacji tych esejów pogłębiłem swoje zrozumienie mitów i symboliki, co było ogromną korzyścią dla mojego prywatnego życia. Nie wyolbrzymiam &#8211; te nowe idee pomogły mi w osobistym rozwoju i odrodziły we mnie zachwyt nad majestatem natury. Podążając śladem inspiracji Martina, nauczyłem się wielu rzeczy, których bez tego nigdy bym nie poznał. Czytelnicy PLIO są zaproszeni do podążania tym śladem &#8211; myślę, że to jedno z zamierzeń Martina.</p>
<p>Podczas gdy właściwe zrozumienie ezoterycznych treści jest bardzo korzystne, przeciwieństwo może być bardzo bolesne. To brak zrozumienia symbolicznego myślenia prowadzi to różnego rodzaju religijnych ekstremizmów, które są powodem przemocy i cierpienia innych. Cytując opinię Campbella o religii:<br />
‘Każda religia jest prawdziwa &#8211; w ten czy inny sposób. Jest prawdziwa gdy rozumiemy ją metaforycznie. Ale gdy religia przywiera do władnych metafor, odczytując je jako fakty, wtedy jesteś w kłopocie’</p>
<p>Bez wątpienia, dosłowne odczytywanie metaforycznego nauczania doprowadziło do wielkiej ilości cierpienia, mówiąc łagodnie. To wielka tragedia gdy mądrość natchnionej osoby staje się narzędziem ciemiężenia i opresji. Przesłanie oryginalnej wiadomości nadal tam jest &#8211; ale wykoślawione i zamienione w coś, czemu daleko od pierwotnego zamierzenia. Mógłbym podać wiele przykładów gdy tak się stało, ale pewnie sam już kilka znasz, a to poza tym ten esej skupia się na czymś innym. Wystarczy stwierdzić, że religia lub mitologia może bardzo, bardzo szybko zostać wykrzywiona, gdy zinterpretujemy ją dosłownie i może być użyta do usprawiedliwienia każdego zła, którego bez niej by nie popełniono. Istnieje także inna potencjalna tragedia. Campbell pisał:</p>
<p><em>‘Bóg jest metaforą tajemnicy, tak nieskończenie przekraczającej nasze sposoby myślenia, nawet pojęcie istnienia i nieistnienia. Są po prostu różne sposoby myślenia. To aż tak proste. Zależy od tego jak dużo chcesz o tym myśleć. Czy to przynosi ci jakieś dobro. Czy pozwala ci dotknąć tajemnicy twojego własnego bycia &#8211; jeśli nie, uważasz to za kłamstwo. Więc, połowa ludzi na świecie to osoby religijne, wierzą, że ich metafory to fakty. Nazywamy ich teistami. Druga połowa wie, że metafory to nie fakty &#8211; więc mówią, że są kłamstwem. Tych nazywamy ateistami.’</em></p>
<p>Campbell mówi tu, że odrzucanie ezoterycznych nauk (ponieważ nie są dosłownie prawdziwe) jest równie złe, co interpretowanie ich jako dosłowne prawdy. Niestety, religijni ekstremiści powodują powstanie drugiego rodzaju osób &#8211; tych, którzy zostali spaleni, przestraszeni tym co doświadczyli od ‘religii’, i przez to stali się członkami logicznej, materialistyczno-racjonalnej szkoły myślenia. Niestety ktoś kto tak postępuje, odcina się od fundamentalnego aspektu ludzkiej egzystencji, od ogromnego źródła starożytnej wiedzy.</p>
<p>To samo przesłanie, co tekst Campbella ma powszechnie znany wers z Biblii &#8211; ‘Po owocach ich poznacie (Mat, 7:20). Z pewnego punktu widzenia nie ma znaczenia czy czcisz Latającego Potwora Spaghetti czy powszechnie znane bóstwo, lub cokolwiek innego co ‘czcisz’, co uważasz za boskie w niesprecyzowany, niereligijny sposób. Możesz medytować nad czymkolwiek, możesz zrobić z tego formę sztuki. Symboliczne myślenie nie musi odnosić się to jakichś konkretnych wierzeń lub opowieści. To nie muszą być wyłącznie starożytne legendy &#8211; weźmy np. Gwiezdne Wojny &#8211; które są wręcz pełne symboliki (George Lucas to słynny fan Campbella, jeden z pierwszych współczesnych artystów, który przyznał się do znalezienia inspiracji w twórczości Campbella &#8211; chociaż dzisiaj campbellowski koncept ‘Bohatera o tysiącu twarzy’ jest już powszechny wśród scenarzystów i pisarzy). Zawsze zadawaj sobie to samo pytanie &#8211; Co to mi daje? Jakie dobro przynosi? Jaki jest owoc tego drzewa?</p>
<p>Idąc głębiej, zapytajmy się &#8211; Jak decydujemy się myśleć? Czym napełniamy swój umysł? Jakie ‘rytuały’ odgrywamy? Świadomie czy nieświadomie? Campbell zostawił kryterium &#8211; czy to ‘przynosi ci dobro?’ , czy pozwala ci dotknąć tajemnicy twojego istnienia?’ Każdy powinien sam odpowiedzieć na to pytanie &#8211; bo prawda jest uniwersalna &#8211; ale w czasie naszego życia powinniśmy wciąż zadawać sobie to pytanie na nowo.</p>
<p>Znów czerpiąc z Wikipedii, całość cytatu którego fragment umieściłem na początku tego eseju:<br />
<em>‘Campbell wierzył, że we współczesnym świecie funkcja jaką kiedyś pełniły mitologie, została przejęta przez indywidualnych twórców, takich jak artyści i filozofowie. W wielu dziełach swoich ulubionych autorów, takich jak Thomas Mann, Pablo Picasso i James Joyce, widział mitologiczne motywy i uważał, że mogą pełnić taką dającą życie funkcję, jaką niegdyś pełniła mitologia. Zatem Campbell wierzył, że religie świata są powstałymi pod różnymi wpływami kulturalnymi ‘maskami’ tych samych fundamentalnych, transcendentnych prawd. Każda religia może przywieść do wyniesionej samoświadomości ponad i poza zasięgiem dualistycznych koncepcji rzeczywistości, idei ‘pary przeciwieństw’ &#8211; takich jak byt i niebyt, tego co właściwe i tego co złe. Cytuje on Rigvedę we wstępie do Bohatera o tysiącu twarzy &#8211; Prawda jest jedna, a mędrcy mają dla niej wiele imion.’</em></p>
<p>Martin parafrazuje tą myśl, słowami Daenerys w Nawałnicy mieczy:<br />
‘Jeden głos może mówić nieprawdę, ale w wielu z pewnością znajdzie się prawda.’</p>
<p>Myślę, że gdyby Campbell żył dzisiaj, rozpoznał by wartość i możliwości udziały George’a R.R. Martina w tej wielkiej, starożytnej, drogocennej tradycji &#8211; języka symboli. George R.R. Martin pisze współczesną mitologię.<br />
cdn</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>tłum. Lord Bluetiger i WielkiMou</p>
<p>Tekst pierwotnie opublikowany <a href="http://ogienilod.in-mist.net/viewtopic.php?f=28&amp;t=4855" target="_blank">na najstarszym polski forum poświęconym twórczości George&#8217;a Martina Ogień i Lód.</a><br />
Dziękujemy Autorom tłumaczenia na zgodę na zamieszczenie ich pracy także na naszej stronie.</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/czy-george-r-r-martin-pisze-wspolczesna-mitologie-wstep-do-mitycznej-astronomii-ognia-i-lodu/">Czy George R. R. Martin pisze współczesną mitologię? Wstęp do Mitycznej Astronomii Ognia i Lodu</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://piesnloduiognia.pl/czy-george-r-r-martin-pisze-wspolczesna-mitologie-wstep-do-mitycznej-astronomii-ognia-i-lodu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czy Sandor Clegane żyje? Teorie fanów: Grabarz z Cichej Wyspy</title>
		<link>http://piesnloduiognia.pl/czy-sandor-clegane-zyje-teorie-fanow-grabarz-z-cichej-wyspy/</link>
		<comments>http://piesnloduiognia.pl/czy-sandor-clegane-zyje-teorie-fanow-grabarz-z-cichej-wyspy/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 01 Aug 2015 21:50:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[Brienne]]></category>
		<category><![CDATA[Sandor Clegane]]></category>
		<category><![CDATA[teorie fanów]]></category>
		<category><![CDATA[Uczta dla wron]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://piesnloduiognia.pl/?p=723</guid>
		<description><![CDATA[<p>Kiedy ostatni raz widzimy Sandora Clegane’a, umiera on nad brzegami Tridentu z powodu zakażenia rany, odniesionej w walce w Karczmie na Rozdrożu. Arya Stark odmawia mu prawa łaski i opuszcza go. Sandor znika z kart powieści, mimo że pogłoski o jego rzekomej działalności przewijają się jeszcze przez kilka POV-ów (Cersei, Jaime, Brienne). Właśnie w jednym... <a class="read-article" href="http://piesnloduiognia.pl/czy-sandor-clegane-zyje-teorie-fanow-grabarz-z-cichej-wyspy/">Czytaj &#8594;</a></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/czy-sandor-clegane-zyje-teorie-fanow-grabarz-z-cichej-wyspy/">Czy Sandor Clegane żyje? Teorie fanów: Grabarz z Cichej Wyspy</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Kiedy ostatni raz widzimy Sandora Clegane’a, umiera on nad brzegami Tridentu z powodu zakażenia rany, odniesionej w walce w Karczmie na Rozdrożu. <a href="http://piesnloduiognia.pl/arya-stark/" target="_blank">Arya Stark</a> odmawia mu prawa łaski i opuszcza go. Sandor znika z kart powieści, mimo że pogłoski o jego rzekomej działalności przewijają się jeszcze przez kilka POV-ów (Cersei, Jaime, Brienne).<br />
Właśnie w jednym z rozdziałów Brienne, która błąka się po Dorzeczu w poszukiwaniu Sansy Stark, spotykamy się z rzekomym potwierdzeniem śmierci Ogara. Brienne trafia do septoru na Cichej Wyspie, u ujścia Tridentu przy Zatoce Krabów. Odcięcie od stałego lądu (nawet podczas odpływu należy znać krętą ścieżkę, aby dotrzeć na miejsce) powoduje, że Cicha Wyspa jest bezpiecznym schronieniem dla ludzi uciekających przed wojną lub dotkliwie zranionych.<br />
Septorem zarządza Starszy Brat. Jak utrzymuje septon Meribald:</p>
<p><em>Siedmiu pobłogosławiło go </em>[Starszego Brata]<em> uzdrawiającymi dłońmi. Przywrócił zdrowie wielu ludziom, których nawet maestrzy nie potrafili wyleczyć.<br />
</em>(George R. R. Martin, <em>Uczta dla wron. Sieć spisków</em>, tłum. Michał Jakuszewski, Poznań 2006, str. 146)</p>
<p>Brienne podczas rozmowy ze Starszym Bratem wyjawia mu cel swojej wędrówki: chce zabić Ogara, ponieważ według jej wiedzy porwał on Sansę Stark, którą to przysięgła zaprowadzić w bezpieczne miejsce. Honorowa Brienne nadal uważa za swoją misję odnalezienie bardzo ładnej, szlachetnie urodzonej trzynastoletniej dziewicy, o kasztanowatych włosach. Starszy Brat od razu wie, o kogo chodzi mimo że Brienne nie wymienia imienia Sansy. Dementuje też fałszywe przekonanie wojowniczki, że Sansa była z Ogarem. Wyjawia jej za to, że z Clegane’em podróżowała <a href="http://piesnloduiognia.pl/arya-stark/" target="_blank">Arya Stark</a>, jednak nie zna dalszych jej losów. Wie, że misja Dziewicy z Tarthu skazana jest na niepowodzenie ponieważ:</p>
<p><em>Człowiek, którego szukasz, umarł.</em><br />
(George R. R. Martin, <em>Uczta dla wron. Sieć spisków</em>, tłum. Michał Jakuszewski, Poznań 2006, str. 155)</p>
<p>Brienne jest bardzo zaskoczona wiedzą Starszego Brata. Ten opowiada o tym, jak spotkał umierającego Ogara na brzegach Tridentu i nie był w stanie mu pomóc. Pochował go, jego ciało obciążył kamieniami, aby nie dobrała się do niego zwierzyna, a na grobie pozostawił jego charakterystyczny hełm. Poleca Brienne udać się z powrotem na Tarth, do domu jej ojca, który z pewnością za nią tęskni.</p>
<p>A więc mamy proste zamknięcie wątku. Ogar nie żyje.</p>
<p>ALE CZY NA PEWNO?</p>
<p>Ogar tkwi w szczegółach, które można podzielić na te dotyczące słów Starszego Brata, oraz te, które bezpośrednio tyczą się pewnego grabarza, którego spotykamy na Cichej Wyspie.</p>
<p><strong><br />
STARSZY BRAT:</strong></p>
<p>1. Pierwszym tropem, który może zasiać wątpliwości, jest styl, w jakim Starszy Brat mówi o Ogarze. Nigdzie nie stwierdza: <em><a href="http://piesnloduiognia.pl/sandor-clegane/" target="_blank">Sandor Clegane</a> nie żyje</em>. Przykładowo:</p>
<p><em>Ogar nie żyje</em>. <em><a href="http://piesnloduiognia.pl/sandor-clegane/" target="_blank">Sandor Clegane</a> odnalazł spokój.<br />
Człowiek, którego szukasz, umarł.<br />
Ogar skonał w moich ramionach.<br />
</em>(George R. R. Martin, <em>Uczta dla wron. Sieć spisków</em>, tłum. Michał Jakuszewski, Poznań 2006, str. 155, 156 i 157)</p>
<p>Wydaje się, że Starszy Brat dokładnie wybiera i waży słowa, które wypowiada do Brienne. Wszystkie wydają się potwierdzać śmierć Sandora, ale, biorąc pod uwagę jeszcze inne aspekty, nie jest to do końca jasne.</p>
<p>2. Drugim i najważniejszym szczegółem, na który warto zwrócić uwagę, jest to, co Starszy Brat mówi o swojej przeszłości:</p>
<p><em>Nawet nie zauważyłem ciosu, który mnie powalił. Usłyszałem tętent kopyt za plecami i pomyślałem: „koń!”, ale nim zdążyłem się odwrócić, coś walnęło mnie w głowę i zwaliłem się do rzeki. Powinienem był w niej utonąć, ale ocknąłem się tutaj, na Cichej Wyspie. Ówczesny Starszy Brat powiedział mi, że przyniosła mnie fala, nagiego jak w dzień imienia. (…) Wszyscy rodzimy się nadzy, więc pewnie nic dziwnego w tym, że do nowego życia narodziłem się w ten sam sposób.</em><br />
[George R. R. Martin, <em>Uczta dla wron. Sieć spisków</em>, tłum. Michał Jakuszewski, Poznań 2006, str. 158]</p>
<p>Ostatnie słowa wskazują, że Starszy Brat nie traktuje śmierci tylko i wyłącznie dosłownie, jako zakończenie funkcji życiowych, ale też metaforycznie – jako porzucenie starego, niewłaściwego, brutalnego stylu życia i odrodzenie się na nowo. Poprzez to, jak Starszy Brat mówi o śmierci Ogara, można wnioskować, że ma na myśli właśnie śmierć metaforyczną: tak, Ogar, czyli rozpijaczony morderca, pragnący jedynie śmierci swego brata, nie żyje, ale <a href="http://piesnloduiognia.pl/sandor-clegane/" target="_blank">Sandor Clegane</a> – osoba o udręczonej duszy, pełna sprzeczności, ale skłonna też do szlachetnych odruchów, <em>odnalazł spokój</em>. A gdzie indziej można odnaleźć spokój pośród wojny, jak nie na Cichej Wyspie? Odnajdujemy tu zatem paralelę między losem Starszego Brata, który porzucił swoje dawne życie, a historią Sandora Clegane’a, który być może uśmiercił w sobie Ogara, nadal pozostając Sandorem, pragnącym odpokutować swoje złe czyny.</p>
<p>3. Kolejną zastanawiającą kwestią jest to, że Starszy Brat wie stanowczo zbyt wiele o Sandorze Clegane. Jeśli jego słowa są prawdą, Ogar nad Tridentem był w stanie agonalnym, kiedy go znalazł, bredził w gorączce i podobno bardzo szybko umarł. Starszy Brat zasłania się tym, że słyszał o „Psie Joffreya” nawet na Cichej Wyspie – <em>słyszeliśmy o jego czynach, zarówno dobrych, jak i złych</em>. Ale słyszeć o czynach, nie oznacza posiadania tak głębokiej wiedzy na temat jakiejś osoby:</p>
<p><em>(…) był zgorzkniałą, udręczoną duszą, grzesznikiem, który drwił z bogów i ludzi. Służył, ale nie był dumny ze służby. Pił, aby utopić swój ból w morzu wina. Nie kochał nikogo, ani nikt nie kochał jego. Kierowała nim nienawiść. Choć popełnił wiele grzechów, nie prosił o wybaczenie.</em><br />
[George R. R. Martin, <em>Uczta dla wron. Sieć spisków</em>, tłum. Michał Jakuszewski, Poznań 2006, str. 156]</p>
<p>Są to rzeczy, których <a href="http://piesnloduiognia.pl/sandor-clegane/" target="_blank">Sandor Clegane</a> nigdy nikomu nie wyjawił (może prócz Sansy), o których nie można po prostu od kogoś usłyszeć. Tu potrzeba byłoby osoby, która doskonale znałaby Clegane&#8217;a, potrafiłaby wczuć się w psychikę Sandora i poprawnie zinterpretowała jego zachowania. Ogar nie był typem, który się przed kimkolwiek uzewnętrzniał, musiał poczuć naprawdę wielkie zaufanie do Starszego Brata i musiał być tak zmęczony byciem Ogarem, że w końcu do głosu doszedł Sandor i jego prawdziwe uczucia. Ale na to potrzeba czasu, którego nad Tridentem na pewno nikt by nie znalazł. Wniosek: Starszy Brat musiał dowiedzieć się tego, o czym mówi Brienne od samego Sandora, który być może wyspowiadał się przed nim zdrowiejąc na Cichej Wyspie.</p>
<p>4. Kolejny znaczący szczegół: Nieznajomy, koń Sandora, znajduje się w stajni na Cichej Wyspie. Nazywają go Znajdą. Ser Hyle od razu zwraca uwagę na piękno tego karego rumaka, a w dalszej części rozdziału Starszy Brat wyjaśnia, dlaczego zmieniono mu bluźniercze imię. Z rozdziałów Aryi wiemy, że Nieznajomy nie pozwalał dotykać się nikomu prócz Sandorowi, a dla innych osób był niebezpieczny (kopał i gryzł). Zatem w jaki sposób Starszy Brat przetransportował Nieznajomego na Cichą Wyspę? Wiemy przecież, że ścieżka prowadząca na nią jest bardzo kręta i można łatwo utonąć, jeśli nie idzie się dokładnie wytyczoną trasą. Nawet Pies Meribalda szedł u nogi septona, mimo że wcześniej wybiegał na przód i boki. Niemożliwością jest zatem przetransportować tak niebezpiecznego konia (Nieznajomy jest najgroźniejszym rumakiem, jakiego Martin opisuje w całej <em>Pieśni</em>) bez jego właściciela, który jako jedyny mógł nad nim zapanować. Wniosek: jeśli Nieznajomy jest na Cichej Wyspie, Sandor także musi na niej być.</p>
<p>5. Ostatnim elementem układanki jest fakt, że Starszy Brat jest bardzo dobrym uzdrowicielem, którego umiejętności są szeroko znane. Meribald nazywa to błogosławieństwem od Siedmiu i utrzymuje, że Brat pomagał osobom, których nie uleczyłby żaden maester. Jest zatem prawdopodobne, że Starszy Brat mógł uzdrowić Sandora z jego śmiertelnej rany.</p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong>GRABARZ:</strong></p>
<p>Gdy Brienne i jej towarzysze docierają na wyspę, widzą wielu Braci wykonujących swoje codzienne czynności.</p>
<p><em>Minęli po drodze kilkunastu braci, zakapturzonych mężczyzn w buro brązowych szatach, którzy spoglądali na przybyszy z ciekawością, ale nie powitali ich ani słowem. (…) Wyżej spotkali trzech chłopaków pasących owce, a jeszcze wyżej minęli cmentarz, gdzie brat roślejszy niż Brienne trudził się przy kopaniu grobu. Jego ruchy wyraźnie świadczyły, że jest kulawy. Kiedy przerzucił przez ramię łopatę pełną kamienistej gleby, część upadła im pod stopy.<br />
&#8211; Uważaj, bracie – skarcił go brat Narbert – O mały włos nie sypnąłeś septonowi Meribaldowi ziemią w usta</em>.<br />
<em>Grabarz pochylił głowę (…)<br />
&#8211; To nowicjusz – wyjaśnił brat Narbert.<br />
</em>[George R. R. Martin, <em>Uczta dla wron. Sieć spisków</em>, tłum. Michał Jakuszewski, Poznań 2006, str. 147-148]</p>
<p>Z grabarzem spotykamy się jeszcze raz podczas kolacji:</p>
<p><em>Gdy skończyli czytać, resztki jedzenia zabrali nowicjusze, których zadaniem było usługiwanie przy stole. (…) Jednym z nich był potężnie zbudowany grabarz, którego spotkali po drodze. Utykał wyraźnie, co świadczyło o pewnego rodzaju kalectwie.</em><br />
[George R. R. Martin, <em>Uczta dla wron. Sieć spisków</em>, tłum. Michał Jakuszewski, Poznań 2006, str. 153]</p>
<p>Z tych dwóch fragmentów wynika szereg ważkich szczegółów, które wskazują na to, że grabarzem jest nie kto inny, jak <a href="http://piesnloduiognia.pl/sandor-clegane/" target="_blank">Sandor Clegane</a>.</p>
<p>1. Brienne znana była ze swojego wzrostu, którym przewyższała wielu mężczyzn. Martin podkreśla dwa razy wzrost grabarza – a Sandor był jednym z niewielu, którzy rzeczywiście byli wyżsi od Brienne.</p>
<p>2. Grabarz jest kulawy. I znowu, podkreślone zostaje to dwa razy podczas krótkich styczności Brienne z tym mężczyzną. Wiemy, że Ogar odniósł poważną ranę w nogę i głównie ona doprowadziła jego organizm do stanu agonalnego. Zatem prawdopodobne jest, że nawet wyleczony Sandor cierpiałby nadal na skutki tej rany, szczególnie, że od chwili pozostawienia go przez Aryę nie minęło bardzo dużo czasu.</p>
<p>3. Grabarz jest nowicjuszem, kimś kto niedawno przybył na Cichą Wyspę. Z powitania przy bramie wiemy, że nowicjusze zasłaniali swoje twarze, tak, że widoczne były tylko ich oczy. Dlatego też Brienne nie mogła zauważyć blizn, po których można bez problemu zidentyfikować Ogara, szczególnie, że Grabarz pochyla głowę, jakby chciał uniknąć spojrzeń.</p>
<p>Dwie ostatnie wskazówki są już zupełnie maleńkie i wychwyciłam je tylko przez wczytywanie się w ten rozdział słowo po słowie:</p>
<ol>
<li>Brat Narbert sprawia wrażenie <em>nieprzyjemnie zaskoczonego</em>, kiedy dowiaduje się, że Brienne poszukuje Ogara. Dopytuje się w jakim celu i przygląda się jej uważnie, jakby oceniając jej możliwości:</li>
</ol>
<p><em>- Jesteś… dobrze umięśniona, jak na kobietę, to prawda, ale…<br />
</em>[George R. R. Martin, <em>Uczta dla wron. Sieć spisków</em>, tłum. Michał Jakuszewski, Poznań 2006, str. 146]</p>
<p>Moje wrażenie jest takie, że brat Narbert widział Clegane’a, być może nawet pomagał Starszemu Bratu się nim zajmować, dlatego cel podróży Brienne jest dla niego nieprzyjemnym zaskoczeniem, ponieważ obawia się reakcji Sandora na jej widok. Ocenia też jej potencjalne możliwości w walce z Clegane’em, ponieważ doskonale wie, jakimi warunkami fizycznymi dysponuje ich nowicjusz.</p>
<ol start="2">
<li>„Puszczenie oka” do czytelnika zupełnie w stylu Martina. Do Sandora „Ogara” Clegane’a, naczelnego psa Westeros podbiega łagodny i przyjazny Pies Meribalda. Grabarz przerywa pracę, żeby go pogłaskać i podrapać za uchem. Spotkanie Psa z psem.</li>
</ol>
<p>&nbsp;</p>
<p>Wszystkie te wskazówki rzeczywiście znajdują się w tekście i, moim zdaniem, jest to jedna z teorii, która czeka już tylko na potwierdzenie w następnych tomach.</p>
<p>Czy Sandor będzie reprezentantem Wiary w pojedynku z Robertem Strongiem?</p>
<p>Czy Starszy Brat uknuł plan, mający na celu inwigilowanie Doliny jako ser Morgarth i wydobycie Sansy Stark z rąk Littlefingera, aby Sandor mógł w końcu uratować swoją Ptaszynę?</p>
<p>Czy Sandor pozostanie na Cichej Wyspie jako nowicjusz, spokojnie pokutujący za swoje grzechy i już nigdy nie weźmie do ręki miecza? Czy może grabarz to tylko grabarz?</p>
<p>Nic pewnego. <a href="http://piesnloduiognia.pl/thoros-z-myr/" target="_blank">Thoros z Myr</a> stwierdził, że Pan Światła ma wobec Sandora jakiś plan. <a href="http://piesnloduiognia.pl/sansa-stark/" target="_blank">Sansa Stark</a> prosiła Matkę, aby ta ukoiła płonący w Sandorze gniew. Jeśli tyle bogów interesuje się Clegane’em, nie pozostaje nic innego, jak wierzyć, że grabarz w końcu odrzuci łopatę.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>autor: Luiza Maćkowiak<br />
fot. HBO</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/czy-sandor-clegane-zyje-teorie-fanow-grabarz-z-cichej-wyspy/">Czy Sandor Clegane żyje? Teorie fanów: Grabarz z Cichej Wyspy</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://piesnloduiognia.pl/czy-sandor-clegane-zyje-teorie-fanow-grabarz-z-cichej-wyspy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Fanowskie teorie potwierdzone przez sezon 6 &#8222;Gry o tron&#8221; cz. II</title>
		<link>http://piesnloduiognia.pl/fanowskie-teorie-potwierdzone-przez-sezon-6-gry-o-tron-cz-ii/</link>
		<comments>http://piesnloduiognia.pl/fanowskie-teorie-potwierdzone-przez-sezon-6-gry-o-tron-cz-ii/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 29 Jun 2016 08:37:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[Arya Stark]]></category>
		<category><![CDATA[Gra o tron]]></category>
		<category><![CDATA[Lyanna Stark]]></category>
		<category><![CDATA[Ned Stark]]></category>
		<category><![CDATA[Pieśń Lodu i Ognia]]></category>
		<category><![CDATA[Rhaegar Targaryen]]></category>
		<category><![CDATA[Sandor Clegane]]></category>
		<category><![CDATA[spiskowe teorie fanów]]></category>
		<category><![CDATA[teorie fanów]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://piesnloduiognia.pl/?p=1283</guid>
		<description><![CDATA[<p>Już pierwsze odcinki szóstego sezonu przyniosły potwierdzenie kilku fanowskich teorii, ale widzowie z niecierpliwością czekali na ujawnienie kolejnych tajemnic. I się nie zawiedli. Pięć pierwszych teorii, jakie znalazły potwierdzenie w serialu wymieniliśmy we wcześniejszym artykule. Teraz czas na kolejną piątkę: 1. Sandor Clegane żyje O ile większość fanów przyjmowała za pewnik, iż Jon Snow pojawi... <a class="read-article" href="http://piesnloduiognia.pl/fanowskie-teorie-potwierdzone-przez-sezon-6-gry-o-tron-cz-ii/">Czytaj &#8594;</a></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/fanowskie-teorie-potwierdzone-przez-sezon-6-gry-o-tron-cz-ii/">Fanowskie teorie potwierdzone przez sezon 6 &#8222;Gry o tron&#8221; cz. II</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Już pierwsze odcinki szóstego sezonu przyniosły potwierdzenie kilku fanowskich teorii, ale widzowie z niecierpliwością czekali na ujawnienie kolejnych tajemnic. I się nie zawiedli. <span id="more-1283"></span><br />
Pięć pierwszych teorii, jakie znalazły potwierdzenie w serialu wymieniliśmy <a href="http://piesnloduiognia.pl/fanowskie-teorie-ktore-potwierdzil-szosty-sezon-gry-o-tron/" target="_blank">we wcześniejszym artykule</a>. Teraz czas na kolejną piątkę:</p>
<h6><strong>1. <a href="http://piesnloduiognia.pl/sandor-clegane/" target="_blank">Sandor Clegane</a> żyje</strong></h6>
<p>O ile większość fanów przyjmowała za pewnik, iż Jon Snow pojawi się jeszcze na kartach powieści, o tyle co do losów Ogara takiej pewności nie było. Część czytelników na podstawie wskazówek przemyconych przez Martina w &#8222;Uczcie dla wron&#8221; była przekonana, że <a href="http://piesnloduiognia.pl/sandor-clegane/" target="_blank">Sandor</a> przeżył i odnalazł spokój na Milczącej Wyspie (<a href="http://piesnloduiognia.pl/czy-sandor-clegane-zyje-teorie-fanow-grabarz-z-cichej-wyspy/" target="_blank">polecamy artykuł Luizy na ten temat</a>), część zaś uznała iż Ogar umarł i młodszego Clegane&#8217;a nie ma między żywymi.<br />
Twórcy serialu długo trzymali fanów w niepewności. Przecieki z planu skupiły się na osobie Jona Snow i w zasadzie jedyną plotką która mogła potwierdzać powrót Ogara był fakt zakwaterowania Rory&#8217;ego McCanna (aktor grający Sandora) w tym samym hotelu, w którym mieszkała serialowa ekipa. Przyznacie sami, słaba to poszlaka.<br />
Odrobinę nadziei w fanowskie serca wlał Ian McShane, który przyznał w jednym z wywiadów, iż pojawia się w epizodycznej roli w serialu &#8222;Gra o tron&#8221;, a jego zadaniem jest przywrócenie do życia jednego z lubianych bohaterów. Fani szybko wydedukowali iż McShane może grać Starszego Brata, a bohaterem o którym była mowa będzie właśnie <a href="http://piesnloduiognia.pl/sandor-clegane/" target="_blank">Sandor Clegane</a>. Ku wielkiej radości #teamSandor odcinek siódmy serialu potwierdził te przypuszczenia.</p>
<p>Jak już mowa o teoriach związanych z Sandorem to odnotować należy, iż sezon szósty przekreślił fanowskie nadzieje na pojedynek braci, zwany przez fanów Cleganebowl. Książka i serial wątek ten prowadziły zgodnie &#8211; królowa Cersei chociaż odbyła pokutny marsz to nie otrzymała pełnego rozgrzeszenia. Aby ostatecznie udowodnić swoją niewinność (lub potwierdzić prawdziwość zarzucanych przez Wiarę win) Cersei będzie musiała odbyć próbę walki, a raczej próbę tę odbędzie w jej imieniu reprezentujący ją rycerz. Zgodnie z prawem królową reprezentować będzie jeden z królewskich gwardzistów. Oczywistym jest, iż Cersei wskaże ser Roberta Stronga jako swego reprezentanta (zaś skądinąd wiadomo że Robert Strong to nikt inny jak ożywiony magią Qyburna <a href="http://piesnloduiognia.pl/gregor-clegane/" target="_blank">Gregor Clegane</a>). Kto będzie reprezentował Wiarę? fani mieli kilka pomysłów, włącznie z wytypowaniem do tej roli Lancela Lannistera, ale równie często wysuwano kandydaturę Sandora. Ogar wśród zakonników miał przewartościować swoje życie i być może jako osoba bardziej zaangażowana religijnie zgodziłby się reprezentować podczas pojedynku Wielkiego Wróbla. Jak już wiemy, w serialu sytuacja nieco się skomplikowała, Tommen wydał edykt zabraniający sądów bożych, w efekcie czego Cersei zdecydowała się na użycie przemocy. Prawdopodobnie i w książce konflikt między <a href="http://piesnloduiognia.pl/cersei-lannister/" target="_blank">Cersei Lannister</a> a Wielkim Wróblem zostanie rozstrzygnięty inaczej niż przez pojedynek reprezentantów. Na spotkanie braci Clegane fani muszą jeszcze poczekać.</p>
<h6><strong>2. <a href="http://piesnloduiognia.pl/benjen-stark/" target="_blank">Benjen Stark</a> się odnajdzie</strong></h6>
<p>Uwielbienie fanów dla stryja Benjena jest niesamowite, zważywszy na to, iż jest to postać z odległego planu, która zniknęła z kart powieści na początku tomu pierwszego (a mówimy o Pieśni Lodu i Ognia, przez którą przewijają się setki bohaterów). Jedyną osobą, która Benjena regularnie wspomina i ma nadzieję na jego powrót jest Jon Snow, a równie wytrwale pojawienia się sympatycznego zwiadowcy wypatrują czytelnicy. Fani spekulowali, iż być może Benjen jest <a href="http://piesnloduiognia.pl/zimnoreki/" target="_blank">Zimnoręki</a>m, ale ta teoria miała tyle samo zwolenników co przeciwników. W serialu <a href="http://piesnloduiognia.pl/benjen-stark/" target="_blank">Benjen Stark</a> faktycznie powraca, ratując Brana oraz Meerę przed atakiem poddanych Nocnego Króla. Potwierdziły się obawy czytelników twierdzących, iż Benjen zginął za Murem, ale dobra wiadomość jest taka, że w odróżnieniu od pozostałych zwiadowców zabitych przez Innych Benjen nie przeistoczył się w zombie, nie zatracił własnej osobowości ani wspomnień i nadal walczy po stronie ludzkości.</p>
<h6><strong>3. &#8222;<a href="http://piesnloduiognia.pl/hodor/" target="_blank">Hodor</a>&#8221; nie jest przypadkowym słowem, ale ma swoje znaczenie<br />
</strong></h6>
<p>Słowo &#8222;hodor&#8221; uparcie powtarzane przez Waldera zwanego <a href="http://piesnloduiognia.pl/hodor/" target="_blank">Hodor</a>em od dawna było dla fanów zagadką. Czy &#8222;hodor&#8221; coś oznacza, czy też jest przypadkowym słowem podchwyconym przez nieco opóźnionego w rozwoju chłopca stajennego? Jeden z najbardziej przejmujących odcinków sezonu szóstego przyniósł odpowiedź i na to pytanie. &#8222;<a href="http://piesnloduiognia.pl/hodor/" target="_blank">Hodor</a>&#8221; to zniekształcone &#8222;hold the door&#8221;, a osobą odpowiedzialną za upośledzenie <a href="http://piesnloduiognia.pl/hodor/" target="_blank">Hodor</a>a jest Bran Stark. Co ciekawe, na jednym z tematycznych for wiele lat temu pewien fan zaproponował taką właśnie interpretację słowa &#8222;hodor&#8221;.</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2016/06/hodor.jpeg"><img class="alignleft size-large wp-image-1289" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2016/06/hodor-1024x512.jpeg" alt="hodor" width="800" height="400" /></a></p>
<h6></h6>
<h6><strong>4. Rickon Stark nie dożyje końca sagi, zaś Arya mimo szkolenia w Domu Czerni i Bieli pozostanie sobą</strong></h6>
<p>Książkowe i serialowe dzieje Rickona Starka podążają odrębnymi torami od dość dawna. W książce straciliśmy go z oczu pod koniec &#8222;Starcia królów&#8221;, a dzięki niememu giermkowi imieniem Wex wiemy, iż wraz z Oshą zamierzał ukryć się na Skagos. Lord Manderly wysyła Davosa po Rickona, gdyż sprowadzenie prawowitego spadkobiercy Neda Starka jest warunkiem przejścia na stronę Stannisa sił Białego Portu.<br />
W serialu Osha rozstała się z Branem znacznie później, a schronienia zamierzała szukać u Umberów. Nie był to najlepszy pomysł, gdyż w serialu Umberowie są zwolennikami Boltonów, a na dodatek nie grzeszą inteligencją i nadzwyczaj łatwo pozbywają się swej najlepszej karty przetargowej. W tym układzie śmierć Rickona była kwestią czasu. Wprawdzie George Martin twierdzi, że serial i książka będą podążać różnymi ścieżkami do tego samego zakończenia i że postacie które zginęły w serialu niekoniecznie spotka śmierć w książce, ale przyznawał także iż źle mu się pisze dziecięcych bohaterów. Prawdopodobnie więc serialowe losy Rickona stanowią wskazówkę, iż bohater ten nie dożyje do końca sagi.</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/arya-stark/" target="_blank">Arya Stark</a>, która podczas szkolenia w Domu Czerni i Bieli usiłuje przekonać swych nauczycieli, iż wyzbyła się swojej osobowości pozostaje w głębi serca Aryą. Dziewczynka przybiera różne imiona, wdziewa łachmany, pozwala odebrać sobie wzrok a nawet zakłada twarze innych osób, ale cały czas pozostaje sobą. Sezon szósty potwierdził teorie fanów przekonanych, iż szkolenie człowieka bez twarzy to tylko etap w życiu Aryi, która powróci do Westeros by wykreślić pozostałe nazwiska ze swojej listy.</p>
<h6><strong>5. R+L=J</strong></h6>
<p>Teoria, która w zasadzie stała się kanonem.<br />
Zagadka pochodzenia Jona Snow stanowi jeden z głównych motywów sagi. <a href="http://piesnloduiognia.pl/eddard-ned-stark/" target="_blank">Eddard Stark</a>, który trzymał się sztywno wersji iż Jon jest jego synem zrodzonym z nieprawego łoża najwyraźniej nie przekonał czytelników. Wśród licznych fanowskich teorii teza iż Jon jest synem Lyanny Stark i Rhaegara Targaryena zalicza się do najpopularniejszych, najstarszych i najlepiej &#8222;udokumentowanych&#8221;. Teorii R+L poświęcimy wkrótce osobny artykuł, natomiast serial potwierdził fanowskie podejrzenia w 99 procentach. Sprawdziło się podejrzenie, iż Lyanna zmarła w wyniku okołoporodowych komplikacji, zaś mały Jon jest synem nie Neda, a jego siostry. Nie uzyskaliśmy wprawdzie odpowiedzi na pytanie, kto jest ojcem dziecka, ale z wypowiedzi Lyanny (&#8222;Jeśli Robert się o tym dowie&#8230; Wiesz co zrobi. Musisz go chronić&#8221;) wynika jasno, że ojcem jest osoba której nie darzy sympatią jej narzeczony, Robert Baratheon. Fani od lat są przekonani, iż ojcem Jona jest Rhaegar Targaryen. Po ostatnim odcinku &#8222;Gry o tron&#8221; jest to niemal pewne, ale znów &#8211; na ostateczne rozstrzygnięcie trzeba poczekać do kolejnego sezonu, lub liczyć na to, iż w międzyczasie Martin opublikuje tom szósty i tam rozwiąże między innymi i tę zagadkę.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Wzajemne zależności między książką a serialem są niepowtarzalne, a sytuacja w której serial zdradza dalszy rozwój akcji kultowej powieści jest bezprecedensowy. Już teraz można stwierdzić, że czytanie &#8222;Wichrów zimy&#8221; będzie bardzo ciekawym doświadczeniem, gdyż rzeczywistość serialowa przenika się z rzeczywistością książkową, zmieniając nie tylko opowiadaną historię ale i motywacje poszczególnych bohaterów. Serial potwierdził niektóre fanowskie teorie i pogrzebał inne (oprócz wspomnianego wyżej sądu bożego z udziałem Clegane&#8217;ów i sugestii iż Stannisowi nie uda się zdobyć Żelaznego Tronu, serial zaorał wątek dornijski, a wraz z nim <a href="http://piesnloduiognia.pl/teorie-fanow-dornish-master-plan-cz-i/" target="_blank">Dornish Master Plan</a>). Szósty sezon serialu &#8222;Gra o tron&#8221; przyczynił się też do powstania kolejnych teorii, z których do najciekawszych należy przypuszczenie, że Bran Stark był w stanie wpływać na historię i mimowolnie przyczynił się do szaleństwa Aerysa.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>(aw)</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/fanowskie-teorie-potwierdzone-przez-sezon-6-gry-o-tron-cz-ii/">Fanowskie teorie potwierdzone przez sezon 6 &#8222;Gry o tron&#8221; cz. II</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://piesnloduiognia.pl/fanowskie-teorie-potwierdzone-przez-sezon-6-gry-o-tron-cz-ii/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Historia pewnego sztyletu</title>
		<link>http://piesnloduiognia.pl/historia-pewnego-sztyletu/</link>
		<comments>http://piesnloduiognia.pl/historia-pewnego-sztyletu/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 21 Jul 2017 17:34:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[Cytadela]]></category>
		<category><![CDATA[Petyr Baelish "Littlefinger"]]></category>
		<category><![CDATA[Samwell Tarly]]></category>
		<category><![CDATA[smocze szkło]]></category>
		<category><![CDATA[spiskowe teorie fanów]]></category>
		<category><![CDATA[teorie fanów]]></category>
		<category><![CDATA[valyriańska stal]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://piesnloduiognia.pl/?p=1685</guid>
		<description><![CDATA[<p>Valyriańska stal, smocza stal, obsydian zwany smoczym szkłem – fani „Pieśni Lodu i Ognia” od lat poszukują wskazówek i ciekawostek dotyczących sposobu walki z Innymi. Jeden charakterystyczny sztylet wydaje się wyróżniać na tle całej palety broni zaprezentowanej przez George’a Martina na kartach cyklu. Przyjrzyjmy się wspólnie historii pewnego sztyletu. W rozdziale Catelyn III w „Grze... <a class="read-article" href="http://piesnloduiognia.pl/historia-pewnego-sztyletu/">Czytaj &#8594;</a></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/historia-pewnego-sztyletu/">Historia pewnego sztyletu</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Valyriańska stal, smocza stal, obsydian zwany smoczym szkłem – fani „Pieśni Lodu i Ognia” od lat poszukują wskazówek i ciekawostek dotyczących sposobu walki z Innymi. Jeden charakterystyczny sztylet wydaje się wyróżniać na tle całej palety broni zaprezentowanej przez George’a Martina na kartach cyklu. Przyjrzyjmy się wspólnie historii pewnego sztyletu.</p>
<p>W rozdziale Catelyn III w „Grze o Tron” płatny zabójca podpala bibliotekę, by wywabić straże i rodzinę Brana z jego komnaty. Wdziera się do pomieszczenia i zaskoczony obecnością Catelyn, atakuje kobietę. Lady Stark kaleczy głęboko palce odsuwając ostrze od gardła. Niedoszły morderca zostaje zlikwidowany przez wilkora Brana. Gdy Catelyn dochodzi do siebie, ser Rodrik Cassel opisuje nóż asasyna:</p>
<p><i>Znaleźliśmy nóż w dłoni przestępcy. Moim zdaniem jest to zbyt wyszukana broń, jak<br />
na takiego człowieka, więc przyjrzałem się dobrze sztyletowi.</i><i><b> Ostrze z valyriańskiej stali, rękojeść ze smoczej kości.</b></i><i> Ludzie jego pokroju nie noszą takiej broni. Ktoś musiał mu ją dać. </i><br />
„Gra o Tron” Catelyn III str. 145 (2011)</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/07/2.jpg"><img class="alignleft size-large wp-image-1686" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/07/2-1024x640.jpg" alt="2" width="800" height="500" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Catelyn i ser Rodrik płyną do Królewskiej Przystani. Złote Płaszcze doprowadzają lady Stark do Czerwonej Twierdzy, gdzie w obecności Varysa Littlefinger wyznaje, że sztylet w zakładzie wygrał <a href="http://piesnloduiognia.pl/tyrion-lannister/" target="_blank">Tyrion Lannister</a> podczas turnieju w dzień imienia księcia Joffreya.</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/07/16.jpg"><img class=" size-full wp-image-1687 aligncenter" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/07/16.jpg" alt="16" width="513" height="286" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Baelish postawił na Jaimego, który został wysadzony z siodła przez Lorasa. Po spotkaniu Catelyn i Eddarda w burdelu, Ned zatrzymuje sztylet jako dowód przeciwko Lannisterom.</p>
<p>Pojmany w gospodzie na skrzyżowaniu dróg Tyrion nie przyznaje się do zarzutu, jakoby to on wysłał mordercę do Brana. Po potyczce z górskimi klanami w drodze do Orlego Gniazda Krasnal oznajmia, że w bajce Littlefingera jest poważny błąd: Tyrion nigdy nie zakłada się przeciwko rodzinie.</p>
<p>Sztylet pozostaje w rękach Eddarda Starka w Królewskiej Przystani aż do czasu śmierci Roberta Baratheona. Gdy Ned przekazuje ostatnią wolę króla, Cersei niszczy dokument i nakazuje pojmać namiestnika. Co robi Baelish, który oszukał Starka i przekupił Złote Płaszcze?</p>
<p><i>Kiedy ludzie Neda kolejno ginęli, Littlefinger wyciągnął sztylet z pochwy Namiestnika i przyłożył mu go do gardła. Uśmiechnął się przepraszająco. &#8211; Ostrzegałem cię, żebyś mi nie ufał.</i><br />
„Gra o Tron” Eddard XIV str. 551 (2011)</p>
<p>Sztylet znika z kart aż do „Starcia”, gdy Littlefinger dowiaduje się, że Tyrion oszukał go w sprawie potencjalnego mariażu pomiędzy księżniczką Myrcellą a Robertem Arrynem.</p>
<p><i>Te słowa nie udobruchały Littlefingera.<br />
– Nie lubię, gdy mnie się okłamuje, panie. Nigdy już nie próbuj mnie oszukiwać.<br />
Pod warunkiem, że ty odwdzięczysz mi się tym samym – pomyślał Tyrion, </i><i><b>spoglądając na sztylet, który Littiefinger nosił u biodra.</b></i><br />
„Starcie Królów” Tyrion VI str. 418 (2012)</p>
<p>Oczywiście Tyrionowi udaje się rozwiązać zagadkę zleceniodawcy zabicia Brana. Jest nim król Joffrey, który podczas śniadania przed swoim ślubem wymachuje prezentem od lorda Tywina. Goście proponują nazwy dla valyriańskiego miecza przekutego z Lodu przez Tobho Motta.</p>
<p>– <i>Ostrożnie, Wasza Miłość – ostrzegł króla ser Addam Marbrand. – Valyriańska stal jest niebezpiecznie ostra.<br />
– Pamiętam o tym. – Joffrey ujął Wdowi Płacz w obie dłonie i z całej siły ciął nim księgę, którą dostał od Tyriona, za pierwszym uderzeniem przecinając grubą skórzaną okładkę. – Ostra!<br />
Mówiłem wam, że znam valyriańska stal.</i><br />
„Nawałnica Mieczy” Sansa IV str. 224-225 (2014)</p>
<p>W rozmowie z Cersei Jaime przywołuje oskarżenie <a href="http://piesnloduiognia.pl/catelyn-stark-2/" target="_blank">Catelyn Stark</a>, która była przekonana, że to jedno z rodzeństwa stoi za zamachem na życie Brana. Jaime dochodzi do wniosku, że to Joffrey opłacił mordercę.</p>
<p>Pytanie, którzy zadają sobie fani brzmi: czy w świcie Roberta Baratheona w Winterfell był człowiek Littlefingera, który mógł podsunąć pomysł księciu? Dlaczego Joffrey wybrał akurat tak charakterystyczną broń? I czy Petyr Baelish nadal nosi przy sobie sztylet?</p>
<p><i>Przez chwilę wydawało się, że nastąpił impas, nagle jednak Lyn Corbray odwrócił się od kominka.<br />
— Niedobrze mi się robi od tego całego gadania. Littlefinger przekona was, żebyście<br />
oddali mu bieliznę, jeśli będziecie go słuchać wystarczająco długo. Ten spór można rozstrzygnąć tylko stalą.<br />
Wyciągnął oręż. Petyr rozłożył ręce.<br />
— Nie mam miecza, ser.<br />
— Łatwo można temu zaradzić. — Po ciemnoszarej klindze oręża Corbraya pełgało<br />
światło świec. Stal była tak ciemna, że przywodziła Sansie na myśl Lód, miecz jej ojca. — Twój jabłkożerca go ma. Powiedz mu, żeby dał ci swój albo</i><i><b> łap za ten sztylet. </b></i><br />
„Uczta dla Wron” Alayne I str. 449 (2015)</p>
<p>Wygląda na to, że ta wspaniała broń odegra istotną rolę w serialu. Spójrzmy na materiały promocyjne HBO Nordic.</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/07/5.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-1689" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/07/5.jpg" alt="5" width="960" height="960" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Nie byłoby w tym nic niezwykłego, gdyby nie fakt, iż Entertainment Weekly tuż przed premierą 7. sezonu opublikował serię zdjęć i okładek z rodzeństwem Starków. Na jednym z nich <a href="http://piesnloduiognia.pl/arya-stark/" target="_blank">Arya Stark</a> w nowym stroju trzyma dłoń na pewnej charakterystycznej broni.</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/07/6.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-1690" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/07/6.jpg" alt="6" width="535" height="720" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/07/7.png"><img class=" size-full wp-image-1691 aligncenter" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/07/7.png" alt="7" width="511" height="441" /></a></p>
<p>Fora dyskusyjne rozgorzały od spekulacji fanów – jak Arya weszła w posiadanie tego sztyletu? Czy zgładzi Littlefingera?</p>
<p>W 1. odcinku 7. sezonu Samwell Tarly czyta księgę zabraną z zamkniętej części biblioteki Cytadeli. Jest to książka o valyriańskiej stali, obsydianie, Valyrianach dekorujących broń smoczym szkłem, wreszcie znajduje mapę kopalni/pokładów obsydianu pod Smoczą Skałą. Przeglądając książkę Sam trafia na taki rysunek:</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/07/3.jpg"><img class="alignleft size-large wp-image-1693" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/07/3-1024x576.jpg" alt="3" width="800" height="450" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/07/11.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-1694" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/07/11.jpg" alt="11" width="671" height="547" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Wyglądają identycznie, prawda? Fani spekulują na temat zdobienia broni obsydianem. Jest to swego rodzaju rewelacja – tak kruchy materiał? Zwyczajowo używano szmaragdów, rubinów i innych kamieni szlachetnych. Ale smocze szkło?</p>
<p>Okazuje się, że kolejne strony przeglądanej przez Sama księgi zawierają na ten temat dokładniejsze informacje<br />
(za forum <a href="http://asoiaf.westeros.org/index.php?/topic/147012-spoilers-well-kind-of-full-legible-transcript-of-books-sam-and-gilly-read-s7e1/" target="_blank">westeros.org</a>)</p>
<p><b>strona 1:</b></p>
<p>&#8211; Dzieci Lasu były szczególnie przerażone tym, że nawet gdy udało im się przebić zbroję (z brązu) i pokonać w walce Pierwszych Ludzi, zawsze przychodzili kolejni &#8211; to już wiedzieliśmy, ale czemu to jest w rozdziale o obsydianie? Pewnie dlatego, że dalej jest coś w stylu ‚i dlatego Dzieci posunęły się na ostatni desperacki czy &#8211; a potem pewnie jest o Młocie Wód, a potem o innych. Hmm&#8230; W serialu Innych stworzono przez dziwny rytuał z obsydianem &#8211; i pewnie dlatego ten akapit jest na stronie o smoczym szkle<br />
&#8211; była wielka wojna i zginęło dużo Dzieci, potem zawarto pakt, który przyniósł &#8230;.. (nie da się przeczytać, ale pewnie pokój)<br />
&#8211; coś jest wątpliwe, warto odnotować, że smocze szkło pojawiło się znów podczas (Długiej Nocy?)<br />
&#8211; brąz nie mógł wytrzymać&#8230; kruche jak gałązka&#8230; jakkolwiek to było&#8230; Długa Noc&#8230; smoki<br />
(Tłum. Lord Bluetiger)</p>
<p><b>strona 2:</b></p>
<p>&#8211; ??? (chyba ‚bezcelowe&#8217;) badania tak zwanej (wiedzy?) o arkanach i magicznych&#8230; (ostatnią) próbą jest pełnienie samotnej straży&#8230;. z trzema świecami ze smoczego szkła&#8230; Do czasu gdy nauczył się o&#8230; legendy&#8230;. o tym, że czarnoksiężnicy siedzący przed &#8230;. (magiczne?) zapalonymi świecami&#8230;. (mogli?)&#8230;. przez góry, morza i pustynie&#8230; sny i dawać im&#8230; jeden do drugiego przez pół (świata)&#8230; nie ma pochodni i &#8230;. może&#8230; ciemności.</p>
<p>Krótko mówiąc, to kawałek o tym, jak kandydat na maestra staje przed ostateczną próbą &#8211; siedzi sam w nocy, w ciemności, obok trzech zgaszonych świec ze smoczego szkła i może się przekonać, że legendy o czarnoksiężnikach, którzy mogli do siebie wysyłać wiadomości nawet z drugiego końca świata są fałszywe &#8211; i że nie warto studiować magii.<br />
(Tłum. Lord Bluetiger)</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/07/15.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-1702" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/07/15.jpg" alt="15" width="800" height="531" /></a></p>
<p><b>strona 3:</b></p>
<p>Jest dość wyraźna:</p>
<p>Valyrianie znali smocze szkło na długo przed przybyciem do Westeros. Nazywali je (słowo po valyriańsku), co tłumaczy się jako ‚zamarznięty ogień&#8217; w valyriańskim, legendy ze wschodu mówią o tym jak ich smoki topiły ten kamień smoczym ogniem, aż stał się roztopiony i kowalny. Valyrianie używali go do budowy dziwnych monumentów i do budowania bez złączeń i styków znanych z naszych współczesnych zamków.</p>
<p><b>Gdy Aegon Zdobywca wykuł swe Siedem Królestw, on i jego potomkowie zwykli ozdabiać swoje ostrza smoczym szkłem, czując pokrewieństwo (wieź) z kamieniem. </b>Królewska moda na ozdoby ze smoczego szkła wkrótce rozprzestrzeniła się po Siedmiu Królestwach &#8211; wśród tych dośc bogatych by sobie na nie pozwolić. Rękojeści i głowice to najczęściej spotykane ozdoby ze smoczego szkła, jako, że jest zbyt kruche, by robić z niego użyteczną gardę. W rzeczy samej, to właśnie jego kruchość (w sensie niestabilność) jest tym co czyni go podobnym do wielkich rodów i odnoszących największe sukcesy kupców.<br />
(Tłum. Lord Bluetiger)</p>
<p><b>strona 4:</b></p>
<p>&#8211; niewierny&#8230; do Westeros&#8230; używał smoków&#8230;. kamień, który&#8230; i część (pierścieni?) upiększonych z&#8230; (dla?) książąt i&#8230;na ogół smocze szkło&#8230; trudne by budować&#8230; ostentacyjnego rodzaju&#8230;</p>
<p>nieco dalej:</p>
<p>&#8230;. smocze szkło&#8230; (uznają)&#8230; za święty&#8230;. albo dlatego, że&#8230; jakieś tajemne&#8230;. jakkolwiek by było, wschodni magowie&#8230;. i amulety&#8230; (kawałek o leczniczych właściwościach)&#8230; powiązanie z&#8230; które wyjaśnia&#8230; nisko&#8230; kupowali&#8230; niestety… (Tłum. Lord Bluetiger)</p>
<p><b>strona 5:</b></p>
<p>a być może trzeba winić geografię (położenie wyspy?)&#8230; podczas gdy smocze szkło&#8230;. w Westeros, wyspa Smocza Skała &#8211; która nawet więcej niż odpowiada swojej nazwie &#8211; mieszcząc ogromne pokłady smoczego szkła&#8230;.. starożytnej kopalni&#8230;. Pierwszych Ludzi, a jak teoretyzował maester Anlen, wartość bierze się z niedoboru/rzadkości.</p>
<p>Ale brak skutkuje bezwartościowością. To prawda, że według legendy Valyria wydobyła tak wiele smoczego szkła jak złota z kopalń pod Czternastoma Płomieniami, ale Zguba spaliła wszystkie dowody&#8230; pod Dymiącym Morzem, lub wypaliła je wespół ze smokami i nawet samym niebem owego dnia.<br />
(Tłum. Lord Bluetiger)</p>
<p>Najciekawszy jest fragment o leczniczych właściwościach obsydianu:</p>
<p><i>There are even tales of less savage peoples that considered dragonglass as a cure for greyscale?. In his great work on ilnesses and diseases zapewne imię maestra writes that although little harm incurs from the ingestion, we should not discount the harm to the gullible whose money would be better spent on practical treatments.</i></p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/07/4.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-1695" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/07/4.jpg" alt="4" width="650" height="366" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Znamy nawet raporty o mniej barbarzyńskich ludach, które uważały smocze szkło za lekarstwo na szarą łuszczycę. W swoim wspaniałym dziele o chorobach i zarazach maester X pisze, że choć spożywanie (smoczego szkła, zapewne zmielonego) nie wywołuje żadnych szkodliwych objawów, nie powinniśmy lekceważyć szkody jaką wyrządza (taka ludowa medycyna) łatwowiernym &#8211; dla których lepiej byłoby jeśli ich środki zostałyby wydane na bardziej praktyczne terapie (pewnie u maestrów).<br />
(Tłum. Lord Bluetiger)</p>
<p>Czyżby ktoś zarażony szarą łuszczycą, kto aktualnie przebywa w Cytadeli, miał wkrótce wrócić na Smoczą Skałę po lekarstwo? ;) Zobaczymy!</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Wróćmy do tematu dekorowania broni smoczym szkłem. Czerwony obsydian? Jak najbardziej! Opowiada o nim <a href="http://piesnloduiognia.pl/stannis-baratheon/" target="_blank">Stannis Baratheon</a> po walce z dzikimi pod Murem:</p>
<p><i>Król skinął krótko głową, jakby chciał powiedzieć, że wie o tym i nic go to nie obchodzi.<br />
– Słyszałem, że zabiłeś to stworzenie obsydianowym sztyletem – powiedział do Sama.<br />
– T&#8230; tak, Wasza Miłość. Dał mi go Jon Snow.<br />
– Smocze szkło. – Śmiech kobiety w czerwieni brzmiał jak muzyka. – W języku dawnej Valyrii zwie się zamrożonym ogniem. Nic dziwnego, że niesie zgubę tym zimnym dzieciom Innego.<br />
– Na Smoczej Skale, gdzie miałem siedzibę, w starych tunelach pod górą można znaleźć mnóstwo tego obsydianu – oznajmił Samowi król. – Odłamy, głazy, całe skalne półki. </i><i><b>Przypominam sobie, że na ogół był czarny, ale widziało się czasem też zielony, czerwony, a nawet fioletowy. </b></i><i>Wysłałem wiadomość do mojego kasztelana, ser Rollanda, każąc mu, by zaczął go wydobywać. Obawiam się, że Smocza Skała nie pozostanie w moich rękach zbyt długo, być może jednak, zanim zamek upadnie, Pan Światła pozwoli nam zgromadzić wystarczająco dużo tego zamrożonego ognia, byśmy mogli uzbroić się przeciw owym stworzeniom. </i><br />
„Nawałnica Mieczy” Samwell V str. 523-524 (2014)</p>
<p>Hm, jeśli broń może być dekorowana smoczym szkłem to co z biżuterią? Przyjrzyjmy się pewnemu naszyjnikowi, który zdobył szerszy rozgłos dzięki 6. sezonowi „Gry o Tron”.</p>
<p><i>Melisandre dotknęła rubinu, który miała pod szyją, i wypowiedziała słowo. Jego dźwięk odbił się dziwnym echem od kątów pokoju, wijąc się niczym robak w jej uszach.<br />
Dziki usłyszał jedno słowo, a wrona inne, ale żadne z nich nie było tym, które wyszło z jej ust. <b>Rubin na nadgarstku dzikiego pociemniał</b>, a spowijające mężczyznę kosmyki światła i cienia zamigotały, po czym wyblakły.</i><br />
„Taniec ze Smokami” Melisandre I str. 547 (2011)</p>
<p>– <i>Urok, tak jest. – Rubin wprawiony w okowy z czarnej blachy stalowej, które nosił na ręce, zapulsował nagle. Dziki uderzył w klejnot sztychem sztyletu. Stal stuknęła cicho o kamień. – C<b>zuję go przez sen. Ciepły dotyk na skórze, przenikający przez metal. </b>Delikatny jak pocałunek kobiety. Jak twój pocałunek. <b>Ale czasami śni mi się, że zaczyna płonąć</b>, a w twoich ustach wyrastają zęby. Codziennie myślę o tym, jak łatwo byłoby go wyrwać, i codziennie powstrzymuję się przed tym. Czy muszę do tego nosić te cholerne kości?</i><br />
„Taniec ze Smokami” Melisandre I str. 540 (2011)</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/07/14.jpg"><img class="alignleft size-large wp-image-1696" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/07/14-1024x576.jpg" alt="14" width="800" height="450" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/07/13.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-1697" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/07/13.jpg" alt="13" width="824" height="553" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Spójrzmy na naszyjniki Melisandre i Kinvary. Zupełnie dwa różne kolory kamieni. A teraz bonus: zobaczcie, jaki kształt ma maska Quaithe z serialu. Jakie zdobienia noszą czerwoni kapłani ze Starego Volantis oraz Meereen.</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/07/8.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-1698" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/07/8.jpg" alt="8" width="600" height="600" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/07/1.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-1699" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/07/1.jpg" alt="1" width="960" height="960" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Jeśli to jest obsydian to pozostawmy sobie pytanie, jakim cudem kruche smocze szkło zostało osadzone w tych naszyjnikach? Odpowiedź znajdujemy na 3. stronie książki Sama:</p>
<p><i>Valyrianie znali smocze szkło na długo przed przybyciem do Westeros. Nazywali je (słowo po valyriańsku), co tłumaczy się jako ‚zamarznięty ogień&#8217; w valyriańskim, legendy ze wschodu mówią o tym jak ich </i><i><b>smoki topiły ten kamień smoczym ogniem, aż stał się roztopiony i kowalny.</b></i><i> Valyrianie używali go do budowy dziwnych monumentów i do budowania bez złączeń i styków znanych z naszych współczesnych zamków.<br />
(</i>Tłum. Lord Bluetiger)</p>
<p>Czy to możliwe, by przetopiony obsydian był materiałem idealnym do budowy valyriańskich dróg i budowli z czarnego, oleistego kamienia? (tajemnicze czarne, oleiste kamienie mają <a href="http://ogienilod.in-mist.net/viewtopic.php?f=47&amp;t=4075" target="_blank">osobny wątek na naszym forum</a>, zapraszamy!)</p>
<p>Czy serial sugeruje nam, że kombinacja smoczej/valyriańskiej stali i smoczego szkła tworzy magiczne miecze? Dodatkowo smocza kość pojawia się w rękojeści i łukach.</p>
<p>Na kartach Pieśni obsydian spotykamy:</p>
<ol>
<li>w “Grze o Tron” maester Luwin daje Branowi i Rickonowi groty strzał, gdy przylatuje kruk z wiadomością o śmierci Eddarda Starka</li>
<li>Jon znajduje pod Pięścią Pierwszych Ludzi kawałki obsydianu i ukruszony róg zawinięte w płaszcz zwiadowcy. Z większych fragmentów wykonuje sztylet dla Sama i Starego Niedźwiedzia, rozdaje groty strzał przyjaciołom.</li>
<li>Podczas odwrotu z Pięści Pierwszych Ludzi Sam zabija Innego smoczym szkłem, które pochłania zimno i parzy Grenna w dłonie.</li>
<li>Gdy upiór Małego Paula atakuje Sama i Goździk uciekających na Mur, Sam uderza w istotę obsydianem, który kruszy się i rozpada.</li>
<li>Stannis po bitwie o Mur rozmawia z Samem i maesterem Aemonem o pokładach smoczego szkła pod Smoczą Skałą. Wysyła rozkaz wydobycia obsydianu i wysłania go na Mur.</li>
<li>Podczas poszukiwań w bibliotece Samwell znajduje wzmianki o dzieciach lasu przekazujących Nocnej Straży 100 obsydianowych sztyletów każdego roku w Erze Herosów</li>
<li>obsydian służy jako ozdoba: ser Brynden Blackfish ma obsydianową rybę-broszę, nad jedną z bram Qarthu Dany widzi smoki z łuskami z obsydianu,  Dagmer nosi pierścienie ze smoczym szkłem, ser Ilyn Payne w miejsce Lodu otrzymał miecz zdobiony obsydianem, Joffrey i Margaery przecinają nim weselny pasztet. Mors Umber ma jedno oko z obsydianu, w miejsce tego, które zjadła wrona. Daenerys otrzymuje w darze od kapitanów pragnących zobaczyć smoki smocze szkło z Asshai.</li>
<li>kandydaci na maesterów próbują przed zaprzysiężeniem zapalić obsydianową świecę</li>
<li>Sam po przybyciu do Cytadeli w “Uczcie dla Wron” widzi płonącą obsydianową świecę w pokoju arcymaestera <a href="http://piesnloduiognia.pl/marwyn/" target="_blank">Marwyn</a>a</li>
<li>Quiathe prawdopodobnie przenika do snów Daenerys za pomocą szklanych świec</li>
<li>Tyrion podczas rozmowy z <a href="http://piesnloduiognia.pl/moqorro/" target="_blank">Moqorro</a> rozmyśla o Zagładzie Valyrii i deszczu smoczego szkła padającego z nieba</li>
<li>Dzicy oddają broń i ozdoby ze smoczego szkła jako okup dla Nocnej Straży, gdy Jon zdecydował się przepuścić wolnych ludzi przez Mur</li>
</ol>
<p><a href="https://theambercompendium.wordpress.com/2017/07/21/obsydian/">https://theambercompendium.wordpress.com/2017/07/21/obsydian/</a></p>
<p>Pozostaje nam cierpliwie czekać na “Wichry Zimy” oraz mieć nadzieję na ciekawy rozwój wątku sztyletu i obsydianu w kolejnych odcinkach serialu.</p>
<p><strong>autor: Mya Stone <a href="https://www.facebook.com/mya.stone.blog" target="_blank">https://www.facebook.com/mya.stone.blog</a><br />
współpraca Lord Bluetiger (<a href="https://theambercompendium.wordpress.com/2017/07/21/obsydian/">https://theambercompendium.wordpress.com</a>)</strong></p>
<p>Na podstawie:</p>
<p><a href="http://asoiaf.westeros.org/index.php?/topic/147012-spoilers-well-kind-of-full-legible-transcript-of-books-sam-and-gilly-read-s7e1/">http://asoiaf.westeros.org/index.php?/topic/147012-spoilers-well-kind-of-full-legible-transcript-of-books-sam-and-gilly-read-s7e1/</a></p>
<p><a href="https://winteriscoming.net/2017/07/19/john-bradley-sam-talks-about-a-big-easter-egg-from-dragonstone/">https://winteriscoming.net/2017/07/19/john-bradley-sam-talks-about-a-big-easter-egg-from-dragonstone/</a></p>
<p><a href="https://www.youtube.com/watch?v=O24Klvdn_3w&amp;feature=youtu.be">https://www.youtube.com/watch?v=O24Klvdn_3w&amp;feature=youtu.be</a></p>
<p>fot. mat. pras. HBO</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/historia-pewnego-sztyletu/">Historia pewnego sztyletu</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://piesnloduiognia.pl/historia-pewnego-sztyletu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sezon szósty „Gry o tron” – spoiler czy fanfic?</title>
		<link>http://piesnloduiognia.pl/sezon-szosty-gry-o-tron-spoiler-czy-fanfic/</link>
		<comments>http://piesnloduiognia.pl/sezon-szosty-gry-o-tron-spoiler-czy-fanfic/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 12 Jul 2016 21:13:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[Cersei Lannister]]></category>
		<category><![CDATA[Daenerys Targaryen]]></category>
		<category><![CDATA[Gra o tron sezon 6]]></category>
		<category><![CDATA[Jon Snow]]></category>
		<category><![CDATA[teorie fanów]]></category>
		<category><![CDATA[Wichry zimy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://piesnloduiognia.pl/?p=1335</guid>
		<description><![CDATA[<p>Akcja szóstego sezonu wybiegła daleko poza książkowy materiał. Widzowie, będący jednocześnie fanami książkowej sagi, stale zadawali sobie pytania o to, które z wydarzeń zaprezentowanych w serialu można uznać za zapowiedź tego, co pojawi się w „Wichrach zimy”, a jakie wydarzenia pozostają wykreowane wyłącznie na potrzeby serialu. W poniższym artykule spróbujemy rozwiać wątpliwości. Dobrą wiadomością dla... <a class="read-article" href="http://piesnloduiognia.pl/sezon-szosty-gry-o-tron-spoiler-czy-fanfic/">Czytaj &#8594;</a></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/sezon-szosty-gry-o-tron-spoiler-czy-fanfic/">Sezon szósty „Gry o tron” – spoiler czy fanfic?</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Akcja szóstego sezonu wybiegła daleko poza książkowy materiał. Widzowie, będący jednocześnie fanami książkowej sagi, stale zadawali sobie pytania o to, które z wydarzeń zaprezentowanych w serialu można uznać za zapowiedź tego, co pojawi się w „Wichrach zimy”, a jakie wydarzenia pozostają wykreowane wyłącznie na potrzeby serialu. W poniższym artykule spróbujemy rozwiać wątpliwości. <span id="more-1335"></span></p>
<p>Dobrą wiadomością dla wszystkich, którzy zrezygnowali z oglądania serialu, dając pierwszeństwo niewydanej jeszcze książce jest to, że większość spoilerowych rewelacji z sezonu szóstego fani przewidzieli wcześniej. Z zasadzie, poza śmiercią <a href="http://piesnloduiognia.pl/hodor/" target="_blank">Hodor</a>a, żaden punkt zakwalifikowany przez nas jako &#8222;spoiler&#8221; nie był niespodzianką. Pamiętajmy też o tym, że serial część wątków uprościł (i nie zawsze jest to zarzut), ponadto ograniczono ilość bohaterów, powierzając niektóre zadania postaciom, które wcześniej wkroczyły do akcji „Gry o tron”, a tym samym nie wprowadzając bohaterów obecnych w Pieśni Lodu i Ognia. W naszym zestawieniu pod uwagę bierzemy tylko te wątki, w których akcja książki i serialu nie odbiega za bardzo od siebie, trudno bowiem na przykładzie serialowych przygód Sansy i Brienne wyrokować o ich dalszych losach w „Wichrach zimy”.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Pierwszym i najważniejszym wydarzeniem zdradzającym fabułę „Wichrów” jest</p>
<h6><strong>przywrócenie do życia Jona Snow</strong></h6>
<p>O ile wśród rozważań, jakie prowadzimy na <a href="http://ogienilod.in-mist.net/" target="_blank">forum Ogień i Lód</a> pojawiały się wcześniej głosy, iż ożywienie Jona będzie tanim chwytem i że to co jest martwe powinno pozostać martwe, o tyle po zapoznaniu się z całością sezonu szóstego trudno podejrzewać, aby George Martin w swoich książkach sięgnął po inne rozwiązanie, pozostawiając młodego lorda dowódcę w gronie nieboszczyków.</p>
<p>Spoilerem jest zatem zmartwychwstanie Jona, fanfikiem – być może – to, w jaki sposób Jon odżył. Tutaj należałoby się cofnąć do wydarzeń z końca sezonu piątego, a konkretniej do odcinka, w którym Melisandre pali na stosie <a href="http://piesnloduiognia.pl/shireen-baratheon/" target="_blank">Shireen Baratheon</a>. Było to zagranie nagłe, kompletnie bezsensowne, na dodatek burzące wiarygodność psychologiczną serialowego Stannisa. Sęk w tym, iż twórcy serialu przyznali w jednym z wywiadów, że śmierć małej księżniczki oraz okoliczności, w jakich zgon nastąpił to nie jest ich pomysł, a usłyszeli to od George’a Martina. Fani, którzy <a href="http://ogienilod.in-mist.net/viewforum.php?f=42" target="_blank">umilają sobie lata oczekiwań na tom szósty sagi rozważaniami na temat przyszłych wydarzeń</a> wydedukowali, iż być może w książce Shireen zostanie ofiarowana, aby Jon Snow mógł ożyć. W końcu przez sagę regularnie przewija się sentencja, iż za życie można zapłacić tylko śmiercią…<br />
Ujawniony przy tej okazji prawdziwy wiek Melisandre jest najprawdopodobniej spoilerem.</p>
<p>Trudno w tym momencie orzec, czy działania, jakie Jon podjął na Murze po powrocie z zaświatów należą do spoilerów czy do fanfiku. To, że wolni ludzie staną po jego stronie wydaje się niemal pewne, podobnie jak to, że bracia z Nocnej Straży mogą mieć problem z okiełznaniem dzikich. Śmierć Allisera Thorne’a wcale nie jest pewna, podobnie jak powierzenie <a href="https://www.facebook.com/dolorous.eddison%20" target="_blank">Eddowi Cierpiętnikowi</a> roli lorda dowódcy. Niemal na sto procent jest natomiast pewne, że także w książce Jon nie zechce spędzić reszty życia na Murze. Przysięga Nocnej Straży mówi wprost: zaczyna się moja warta i zakończy ją tylko śmierć. Ożywiony Jon Snow został zwolniony z przysięgi, prawdopodobnie wyruszy do Winterfell ratować „Aryę”, Mance’a Raydera i aby sprawdzić, ile prawdy było w pamiętnym liście od Ramsaya.</p>
<h6><strong>Jon Snow wybrany na kolejnego króla północy</strong>?</h6>
<p>W serialu północni lordowie bez szemrania wybierają go na swego przywódcę, wspierani przez pyskatą smarkulę, Lyannę Mormont. W książce dochodzi jeszcze kwestia testamentu Robba Starka (rzecz kompletnie zlekceważona przez twórców serialu). Przed Krwawymi Godami Robb, jakby powodowany przeczuciem, przygotowuje dokument, w którym wskazuje Jona Snow jako swego następcę. <em>Nie chcę, by w moim przypadku stało się tak samo, nie mam jednak jak dotąd syna, moi bracia Bran i Rickon nie żyją, a moja siostra wyszła za Lannistera. Zastanawiałem się długo i intensywnie nad tym, kto ma być moim następcą. Rozkazuję wam teraz, jako mym wiernym i lojalnym lordom, byście przystawili swe pieczęci na tym dokumencie jako świadkowie mojej decyzji &#8211; </em>czytamy w Nawałnicy mieczy. Dokument został podpisany przez kilka zaufanych osób, w tym przez Maege Mormont, Greatjona Umbera i Edmure’a Tully’ego. Komu powierzono testament Robba i co się z nim stało po weselu u Freyów nie wiadomo, czytelnicy podejrzewają, że lady Mormont powiozła go na północ. Ale nawet jeśli testament zaginął, to żyją świadkowie obecni przy jego sporządzeniu (Edmure Tully). Wydaje się, że czytelnicy nie byliby zdziwieni, gdyby dokument okazał się być w posiadaniu któregoś z północnych lordów i pojawił się w odpowiedniej chwili w „Wichrach zimy”.</p>
<p>Skoro Jon porzucił swoją służbę w Nocnej Straży to opcja objęcia przywództwa nad wojskami Północy jest bardzo prawdopodobna. Zatem i ten wątek najprawdopodobniej zdradza nam książkowe tajemnice.</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2016/07/jon-snow-6-sezon.jpg"><img class="alignleft size-large wp-image-1346" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2016/07/jon-snow-6-sezon-1024x576.jpg" alt="jon snow 6 sezon" width="800" height="450" /></a></p>
<p>Niemal na pewno spoilerem są</p>
<h6><strong>wizje Brana spod Wieży Radości</strong></h6>
<p>Trop, który Martin podrzucił wiele lat temu w „Grze o tron” przemówił do wyobraźni wielu fanów, a przekonanie, iż w rzeczonej wieży Ned znalazł swoją umierającą siostrę wraz z nowo narodzonym Jonem Snow jest wśród czytelników sagi powszechne. Fabułę kolejnego tomu zdradzałyby zatem okoliczności pokonania Arthura Dayne przez Neda i Howlanda oraz fakt, iż obietnica jaką Lyanna Stark wymogła na bracie dotyczyła ochrony jej dziecka, a także informacja na temat tożsamości prawdziwych rodziców Jona.</p>
<p>Większość czytelników oczekiwała, iż osobą która w sadze przedstawi okoliczności śmierci Lyanny i pojawienia się u Neda małego Jona będzie Howland Reed. Serial wskazał inną drogę poznania prawdy o pochodzeniu Jona i może się okazać, że również czytelnicy zapoznają się z wydarzeniami spod Wieży Radości za pośrednictwem wizji Brana.</p>
<p>Czy Bran pozostanie w jaskini Bloodravena na zawsze i będzie się komunikował z południem za pośrednictwem czardrzew, czy też ruszy w kierunku Winterfell to rzecz trudna do oceny w kategorii spoiler/fanfic. Zapewne spoilerem jest śmierć <a href="http://piesnloduiognia.pl/hodor/" target="_blank">Hodor</a>a i jej okoliczności, a także pętla czasowa w jakiej znalazł się Bran i olbrzymi chłopiec stajenny. Fikcją – drzwi do jaskini, niemal na pewno chodzić będzie o inne drzwi (<a href="http://piesnloduiognia.pl/czarna-brama/" target="_blank">może o te z Nocnego Fortu</a>?).</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2016/06/hodor.jpeg"><img class="alignleft size-large wp-image-1289" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2016/06/hodor-1024x512.jpeg" alt="hodor" width="800" height="400" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Kolejnym spoilerem jest</p>
<h6><strong>historia Daenerys</strong></h6>
<p>Chyba mało kto wierzy, że dziewczyna – która w końcówce „Tańca ze smokami” spotyka Dothraków prowadzonych przez khala Jhaqo – da się zdominować wojownikom i jak przystało na przykładną khaleesi osiądzie z pozostałymi staruchami w Vaes Dothrak. Wydarzenia z sezonu szóstego, zgodnie z którymi Daenerys przejmuje khalasar i wraz z armią Dothraków powraca do Meereen niemal na pewno zdradzają, co wydarzy się w tomie szóstym. Być może okoliczności jej powrotu będą nieco inne, być może nie dojdzie do spektakularnego spalenia khalów, a większą rolę odegra w tej historii Drogon. Z opublikowanych dotychczas rozdziałów wiadomo, że w „Wichrach zimy” ma się znaleźć bitwa o Meereen (przez kogo bitwa zostanie wygrana nie wiadomo, ale chyba można się spodziewać Daenerys na czele  Dothraków w roli amerykańskiej kawalerii). W finale sezonu dziewczyna wraz ze swoją armią wyrusza do Westeros, na co czytelnicy czekają od „Nawałnicy mieczy”. Wygląda na to, że w końcu się doczekają.</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2016/07/daenerys-6-sezon.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-1347" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2016/07/daenerys-6-sezon.jpg" alt="daenerys 6 sezon" width="768" height="512" /></a></p>
<p>Co w wątku Daenerys może być serialową fikcją? Pojawienie się <a href="http://piesnloduiognia.pl/asha-greyjoy/" target="_blank">Ashy Greyjoy</a> (i jej nagła a niespodziewana zmiana orientacji seksualnej). Książkowa Asha znajduje się na dalekiej północy i towarzyszy wojskom Stannisa oblegającym Winterfell oraz spotyka tam swego brata. Prawdopodobieństwo przerzucenia jej do Meereen jest niewielkie, z Daenerys negocjować będzie raczej <a href="http://piesnloduiognia.pl/victarion-greyjoy/" target="_blank">Victarion Greyjoy</a>.<br />
Obecność Varysa u boku Dany również uznać należy za fikcję. Wprawdzie wspomaga on smoczą dynastię i ewidentnie dąży do przywrócenia jej przedstawicieli na żelazny tron, ale w książkach raczej wydaje się sprzyjać Młodemu Gryfowi. Pięć tomów PLIO za nami, a nadal niewiele osób jest w stanie stwierdzić ze stuprocentową pewnością, w co gra starszy nad szeptaczami…</p>
<p>Mało realne jest także bezproblemowe zapanowanie Daenerys nad smokami. W książkach smoki są bestiami kapryśnymi, dzikimi i trudnymi do opanowania. Do tego dochodzi jeszcze magiczny artefakt &#8211; smoczy róg &#8211; w rękach Victariona (a na Vica coraz większy wpływ ma kapłan <a href="http://piesnloduiognia.pl/moqorro/" target="_blank">Moqorro</a>…).</p>
<p>Myślę, że zgodzimy się co do tego, iż spoilerem jest</p>
<h6><strong>ponowne wkroczenie do akcji Sandora</strong></h6>
<p>Fani zaskoczeni jego obecnością nie byli, <a href="http://piesnloduiognia.pl/czy-sandor-clegane-zyje-teorie-fanow-grabarz-z-cichej-wyspy/" target="_blank">teoria o grabarzu z milczącej wyspy</a> ma się bowiem w fandomie nieźle, ale jeśli nie dojdzie do gwałtownych zmian w Dorzeczu to za fanfik uznać należy przyłączenie się Ogara do Bractwa bez Chorągwi. Tutaj parę słów wyjaśnienia książkowej sytuacji <a href="http://piesnloduiognia.pl/sandor-clegane/" target="_blank">Sandora</a> – młodszy Clegane przebywa na wyspie wśród zakonników, a tymczasem pewien mało sympatyczny i niezbyt subtelny banita zgarnia jego charakterystyczny hełm i w tym przybraniu głowy dopuszcza się licznych morderstw i gwałtów. Rzeź w Solankach odbija się szerokim echem w całym królestwie, a za te okrutne czyny opinia publiczna obwinia Sandora. Wielu ambitnych i praworządnych obywateli stawia sobie za punkt honoru dorwać  Ogara i wymierzyć mu sprawiedliwość, wspomniany wyżej banita już nie żyje, a Bractwo bez Chorągwi bardzo chce dopaść Sandora. <a href="http://piesnloduiognia.pl/beric-dondarrion/" target="_blank">Berica</a> nie ma między żywymi, jego miejsce zajęła Lady Stoneheart, kobieta, z którą trudno dyskutować i nie można negocjować. Wspólna koegzystencja Bractwa i Sandora nie wydaje się możliwą.</p>
<p>Jaka przyszłość czeka Sandora trudno oceniać, zwłaszcza że kolejnym prawdopodobnym spoilerem jest <strong>zakaz rozstrzygania sporów za pomocą ordaliów</strong>. Sąd boży miał rozstrzygnąć o winie bądź o niewinności <a href="http://piesnloduiognia.pl/cersei-lannister/" target="_blank">Cersei Lannister</a>, w serialu Tommen skomplikował życie swej matce, w książce być może podobnie brzmiący edykt wyda rosnący w siłę Wielki Wróbel.</p>
<p><strong>Śmierć Tommena</strong></p>
<p>jest niemal pewna od momentu w którym poznaliśmy przepowiednię jaką uraczono Cersei w jej młodych latach, chociaż osobiście nie miałabym nic przeciwko temu, by akurat to proroctwo się nie sprawdziło. Fanfiction stanowi zaś samobójstwo Tommena (Tommen książkowy a Tommen serialowy to dwa różne chłopaki. Ten drugi jest nastolatkiem, ten książkowy jest kilkuletnim dzieckiem, które bawi się z kotkami i chce wyjąć buraki spod prawa).<br />
Wizja królowej, matki, która po śmierci swoich dzieci nie ma nic do stracenia również jest wielce prawdopodobna. <a href="http://piesnloduiognia.pl/cersei-lannister/" target="_blank">Cersei</a> niszcząca z pomocą dzikiego ognia wielki sept oraz uśmiercająca dziesiątki przebywających w nim osób może być równie dobrze spoilerem jak i przykładem na fanfik. Królową o skłonnościach piromana już raz widzieliśmy w akcji, kiedy przy okazji wesela Tommena spaliła Wieżę Namiestnika. Lwica była ewidentnie zafascynowana dzikim ogniem i skalą zniszczenia, nie jest zatem wykluczone że zechce powtórzyć to doświadczenie na większą skalę.</p>
<h6><strong>Śmierć Wielkiego Wróbla</strong></h6>
<p>również można uznać za rzecz pewną. Korona za sprawą Cersei zadziwiająco łatwo oddała władzę w ręce religijnych fanatyków, ale trudno spodziewać się, że władzy tej nie zechce odebrać i że pozostawi przy życiu człowieka, który bezpośrednio odpowiadał za wszystkie upokorzenia, jakich Wiara nie szczędziła swym przeciwnikom.</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2016/07/winds-of-winter-6-season.jpg"><img class="alignleft size-large wp-image-1351" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2016/07/winds-of-winter-6-season-1024x576.jpg" alt="winds of winter 6 season" width="800" height="450" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Jeśli już mowa o potencjalnych zgonach to obstawiam opcję, iż sytuacja Tyrellów przedstawiona w serialu stanowi czyste fanfiction w stosunku do tego, co zaproponuje George Martin w „Wichrach zimy”. Szanse na to, by <a href="http://piesnloduiognia.pl/olenna-tyrell/" target="_blank">Olenna Tyrell</a> pozostała jedyną przedstawicielką rodu są znikome, gdyż książkowa sytuacja Róż znacznie odbiega od wersji serialowej. Po pierwsze, Loras Tyrell nie trafił do więzienia, tylko został ranny podczas zdobywania Smoczej Skały. Po drugie, Loras ma jeszcze dwóch braci, <a href="http://piesnloduiognia.pl/willas-tyrell/" target="_blank">Willasa</a> i Garlana. Po trzecie, być może Margaery Tyrell wyjdzie cało z opresji, gdyż niewykluczone iż śmierć jej serialowego wcielenia ma ścisły związek z prośbą Natalie Dormer o zwolnienie jej z obowiązków związanych z „Grą o tron”, gdyż chciała się skupić na graniu w innych tytułach.</p>
<p>Mówiąc o Tyrellach nie można nie wspomnieć o ich zaskakujących serialowych sprzymierzeńcach, czyli o</p>
<h6><strong>Dorne</strong></h6>
<p>Mam szczerą nadzieję, że to co zaprezentował serial w sezonie piątym i szóstym jest li i jedynie wymysłem DeDeków i nie ma nic wspólnego z rozwojem akcji w powieści. <a href="http://piesnloduiognia.pl/jaime-lannister/" target="_blank">Jaime Lannister</a>, który w serialu wyprawił się do Dorne po swoją córkę, chwilowo przebywa w Dorzeczu i ma poważniejsze zmartwienia na głowie. Ellaria Sand jest rozsądną i pogodzoną z rzeczywistością kobietą, a nie mścicielką owładniętą chęcią zabicia wszystkiego, co się rusza. Areo Hotah jest mistrzem halabardy, najlepszym obrońcą na jakiego może liczyć Doran Martell, i bez problemu poradziłby sobie ze Żmijowymi Bękarcicami. Zresztą córki Oberyna w wersji książkowej są o wiele sensowniejsze od – jak mawiają złośliwi – Żmijowych Gimbusic, zaserwowanych nam przez twórców serialu. Wiele można mówić o mieszkańcach Dorne, mogą oni kwestionować książęce pomysły, ale ich lojalność względem panującego rodu jest solidna. Książkowym spoilerem natomiast może być śmierć Dorana Martella oraz niepowodzenie <a href="http://piesnloduiognia.pl/teorie-fanow-dornish-master-plan-cz-i/" target="_blank">Dornish Master Planu</a>.</p>
<h6><strong>Serialowy wątek Jaimego Lannistera</strong></h6>
<p>w zasadzie pokrywa się z tym, co mogliśmy przeczytać w „Uczcie dla wron”. Ku radości czytelników oblężenie Riverrun przebiegało – przynajmniej z początku – książkowo, a i rozmowa Jaimego z Blackfishem przebiegała w duchu martinowego  pierwowzoru. Śmierć Bryndena może być spoilerem, ale niemal na pewno nie zginął w Riverrun, gdyż jak wiadomo z <a href="http://piesnloduiognia.pl/george-r-r-martin-uczta-dla-wron-siec-spiskow-streszczenie/" target="_blank">tomu czwartego</a> Blackfishowi udało się wymknąć z oblężonego zamku. Natomiast niemal na 100 procent spoilerem jest zgon Waldera Freya, zaś fanfikiem to, że za jego śmierć odpowiedzialna jest <a href="http://piesnloduiognia.pl/arya-stark/" target="_blank">Arya Stark</a>.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Książkowe relacje Jaimego i Cersei od dłuższego czasu są dalekie od ideału. Lwica nie jest w stanie zaakceptować kalectwa swego brata, a sam Jaime traci resztę złudzeń odnośnie swej kochanki. W serialu przez większość sezonu szóstego złote bliźniaki blisko ze sobą współpracowały, w myśl idei my kontra świat. Szczerze wątpię, by George Martin dokonał nagłej wolty w swej powieści, zatem wątek ten kwalifikuje się jako typowe fanfiction.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h6><strong>Na koniec siostry Stark </strong></h6>
<p>Trudno powiedzieć, by sezon szósty zaspoilerował nam przygody Aryi w Domu Czerni i Bieli, gdyż część szkolenia serialowego pokrywała się z wątkiem książkowym. W obu przypadkach dziewczyna traciła wzrok i magicznie go odzyskiwała, wprawdzie w książce kijem okładał ją miły staruszek, a w serialu rola ta przypadła pannie Waif, ale to doprawdy nieistotny szczegół. Trupa teatralna, której uliczne spektakle obserwuje Arya to grupa komediantów kierowanych przez Izembaro, u których dziewczynka będzie odbywać kolejny etap szkolenia na Człowieka bez Twarzy. Z rozdziału Mercy wiemy, że Arya zamierza rozstać się z grupą po zabiciu Raffa Słodyczka, zatem wątek w którym jednym z zadań jakie Ludzie bez Twarzy stawiają przed adeptką jest zabicie członka grupy można uznać za fanfic. Podobnie jak bieganie z ranami kłutymi brzucha przez ulice Braavos.</p>
<p>Spoilerem jest natomiast rezygnacja Aryi ze szkolenia w LBT, odzyskanie Igły oraz powrót do Westeros.</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2016/07/sansa-6-sezon.jpg"><img class="alignleft size-large wp-image-1349" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2016/07/sansa-6-sezon-1024x682.jpg" alt="sansa 6 sezon" width="800" height="533" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Serialowe losy <a href="http://piesnloduiognia.pl/sansa-stark/" target="_blank">Sansy</a> toczą się w zupełnym oderwaniu od książkowego pierwowzoru. W serialu w sezonie piątym przypadła jej rola <a href="http://piesnloduiognia.pl/jeyne-poole/" target="_blank">Jeyne Poole</a> i może to być spoiler dotyczący tego, co czeka Sansę – przepraszam: Alayne – u boku Harry’ego Dziedzica. Harry, przedstawiany przez Littlefingera jako uroczy młodzieniec daje się poznać w opublikowanym przez Martina rozdziale Alayne jako tępy buc i nietrudno sobie wyobrazić, że mógłby się znęcać nad dziewczyną, stojącą niżej od niego w hierarchii społecznej. Zwłaszcza, jeśli owa dziewczyna miała czelność go publicznie upokorzyć. Sansa u boku Jona Snow na Murze kwalifikuje się jako fanfiction, Sansa która na czele wojsk Doliny przybywa pod Winterfell i wspomaga wojska Jona jest już bardziej prawdopodobna. Spoilerem jest zapewne metamorfoza Sansy w samodzielną, silną kobietę, która nie oglądając się na mężczyzn prowadzi własną grę. Wydaje się również, że dystans, jakiego serialowa Sansa nabrała do Petyra Baelisha sugerować może, iż nie wszystko w „Wichrach zimy” pójdzie zgodnie z littlefingerowymi planami.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>A które serialowe wątki Wy uważacie za spoilerowe, a które kwalifikujecie jako serialową fikcję?</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>(aw)<br />
fot. mat. prasowe HBO</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/sezon-szosty-gry-o-tron-spoiler-czy-fanfic/">Sezon szósty „Gry o tron” – spoiler czy fanfic?</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://piesnloduiognia.pl/sezon-szosty-gry-o-tron-spoiler-czy-fanfic/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Teorie fanów: Dornish Master Plan cz.I</title>
		<link>http://piesnloduiognia.pl/teorie-fanow-dornish-master-plan-cz-i/</link>
		<comments>http://piesnloduiognia.pl/teorie-fanow-dornish-master-plan-cz-i/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 07 Aug 2015 18:20:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[Cersei Lannister]]></category>
		<category><![CDATA[Daenerys Targaryen]]></category>
		<category><![CDATA[Doran Martell]]></category>
		<category><![CDATA[Dorne]]></category>
		<category><![CDATA[Gra o tron]]></category>
		<category><![CDATA[Jaime Lannister]]></category>
		<category><![CDATA[Jorah Mormont]]></category>
		<category><![CDATA[Lannisterowie]]></category>
		<category><![CDATA[Martellowie]]></category>
		<category><![CDATA[Oberyn Martell]]></category>
		<category><![CDATA[Pieśń Lodu i Ognia]]></category>
		<category><![CDATA[teorie fanów]]></category>
		<category><![CDATA[Tywin Lannister]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://piesnloduiognia.pl/?p=744</guid>
		<description><![CDATA[<p>Spośród szeregu teorii fanowskich których twórcą jest Preston Jacobs, jedną z najbardziej znanych niewątpliwie jest &#8222;Dornish Master Plan&#8221;. Osią owej teorii jest stwierdzenie, że podstawą wszelkich działań i wydarzeń przedstawianych przez George&#8217;a R. R. Martina w pieśni Lodu i Ognia jest&#8230; sekretny plan Dorana Martella &#8211; księcia Dorne. Zgodnie z informacjami podanymi czytelnikom w &#8222;Uczcie... <a class="read-article" href="http://piesnloduiognia.pl/teorie-fanow-dornish-master-plan-cz-i/">Czytaj &#8594;</a></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/teorie-fanow-dornish-master-plan-cz-i/">Teorie fanów: Dornish Master Plan cz.I</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Spośród szeregu teorii fanowskich których twórcą jest Preston Jacobs, jedną z najbardziej znanych niewątpliwie jest &#8222;Dornish Master Plan&#8221;. Osią owej teorii jest stwierdzenie, że podstawą wszelkich działań i wydarzeń przedstawianych przez George&#8217;a R. R. Martina w pieśni Lodu i Ognia jest&#8230; sekretny plan Dorana Martella &#8211; księcia Dorne. Zgodnie z informacjami podanymi czytelnikom w &#8222;Uczcie dla Wron&#8221;, Martell od 17 lat próbuje powziąć zemstę za krzywdy, jakich doświadczył jego ród ze strony Tywina Lannistera i jego rodziny.</p>
<p><em>Miałem nadzieję, że odbiorę mu wszystko, co dla niego drogie, zanim go zabiję.<br />
</em>(George R. R. Martin, Uczta dla wron. Sieć spisków, tłum. Michał Jakuszewski, Poznań 2006, str. 339)</p>
<p>W tym celu zaplanował on ślub swojej córki i dziedziczki Dorne, Arianne Martell, z prawowitym dziedzicem rodu Targaryenów, Viserysem. Śmierć tego drugiego pokrzyżowała jednak plany księcia, w związku z czym wysłał on do Essos swojego syna Quentyna, aby ten przekonał siostrę Viserysa &#8211; Daenerys, do ożenku z nim. Zdaniem Jacobsa jednak, Doran Martell, człowiek opisywany w sadze jako ostrożny, roztropny i bardzo rozsądny, ważący jednocześnie konsekwencje każdego czynu, nie mógł opracować planu tak ryzykownego, zakładającego ślub dziedziczki Dorne z sierotą bez armii i lichymi perspektywami powodzenia. Twórca teorii wychodzi więc z założenia, iż przedstawione w &#8222;Uczcie dla Wron&#8221; wyjaśnienie stanowi jedynie przykrywkę dla wielkiego, szeroko zakrojonego Master Planu Dorana Martella.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>CZĘŚĆ I</strong></p>
<p>Pierwszy etap prawdziwego Dornish Master Planu, mający na celu zniszczenie Lannisterów, składa się z sześciu kroków:</p>
<ol>
<li>Zabicie Tywina Lannistera</li>
<li>Zabicie Armory&#8217;ego Lorcha (odpowiedzialnego za śmierć córki Elii Martell, księżniczki Rhaenys)</li>
<li>Zabicie Gregora &#8222;Góry&#8221; Clegane (odpowiedzialnego za śmierć Elii Martell i jej syna, księcia Aegona)</li>
<li>Usunięcie Jaimego Lannistera</li>
<li>Usunięcie <a href="http://piesnloduiognia.pl/cersei-lannister/" target="_blank">Cersei Lannister</a></li>
<li>Usunięcie Tommena Baratheona</li>
</ol>
<p>Jacobs zaznacza, iż najważniejszą osobą pozwalającą Doranowi wykonać ów trudny plan był jego brat, <a href="http://piesnloduiognia.pl/oberyn-martell/" target="_blank">Oberyn Martell</a>. Młodszy książę, poza posiadaniem doświadczenia w walce i założeniem własnej kompanii w Essos, był człowiekiem o rozległej wiedzy &#8211; podróżował po Wolnych Miastach, uczył się trucizn i czarnej magii, pod okiem maestera <a href="http://piesnloduiognia.pl/marwyn/" target="_blank">Marwyn</a>a studiował w Cytadeli, gdzie zdobył sześć ogniw maesterskiego łańcucha. Był on również zafascynowany religią siedmiu oraz miał córkę Tyene, której matka była septą. Warto zwrócić uwagę, iż inna z córek Oberyna, Sarella, również studiuje w Cytadeli. Jacobs przychyla się w tym momencie do popularnej wśród fanów tezy, jakoby przebywający w Cytadeli Alleras był pseudonimem Żmijowej Bękarcicy (Alerras to Sarella pisane wspak). Twórca teorii bardzo mocno podkreśla znaczenie religii siedmiu w planie Dorana. Nie uważa on za przypadek, iż w czasie przebywania w wieży po nieudanym spisku, księżniczka Arianne Martell otrzymała do przeczytania cztery książki, dotyczące septonów, smoków, dornijskiego prawa i historii. Zdaniem Jacobsa wszystkie te elementy:</p>
<ul>
<li>septoni</li>
<li>smoki</li>
<li>dornijskie prawo</li>
<li>historia</li>
</ul>
<p>są bardzo istotne dla planu Dorana.</p>
<p>Jak wspomniane zostało wcześniej, kluczową postacią mającą zapewnić powodzenie dornijskiego planu był Oberyn. Jacobs podkreśla raz jeszcze złożoność historii młodszego księcia, w której zasadnicze znaczenie mają doświadczenia z Essos (gdzie tworzył kampanię najemników) oraz z Cytadeli, jak również fascynacja wiarą, truciznami i czarną magią. Zauważa on, iż bardzo podobnymi doświadczeniami cechuje się obecna w sadze kompania najemników &#8211; Dzielni Kompanioni, znani też jako Krwawi Komedianci. Kluczowe jest, iż jednym z jej członków był Qyburn &#8211; pozbawiony łańcucha Maester, który nie tylko studiował w Cytadeli i uczył się czarnej magii oraz trucizn, ale również, co potwierdza jego wypowiedź w &#8222;Uczcie dla Wron&#8221;, ma powiązania z Dorne:</p>
<p><em>Kazałem swoim informatorom wszędzie węszyć za Krasnalem (&#8230;) W Starym Mieście, Gulltown, Dorne, nawet w Wolnych Miastach. Dokądkolwiek by umknął, moi szeptacze go odnajdą.</em><br />
(George R. R. Martin, Uczta dla wron. Cienie śmierci, tłum. Michał Jakuszewski, Poznań 2006, str. 337)</p>
<p>Cechą charakterystyczną Krwawych Komediantów, podobnie jak Oberyna, była fascynacja Wiarą w Siedmiu. Znajduje to swoje potwierdzenia na kartach sagi &#8211; kiedy Kompania została rozwiązana, wielu z byłych jej członków udało się do Cytadeli.</p>
<p><em>Urswyck i jego banda ruszyli na południe, do Starego Miasta.</em><br />
(George R. R. Martin, Uczta dla wron. Cienie śmierci, tłum. Michał Jakuszewski, Poznań 2006, str. 414)</p>
<p>Powiązanie Martellów z Dzielnymi Kompanionami niesie ogromne konsekwencje dla rozwoju &#8222;Dornish Master Plan&#8221;. Zdaniem Jacobsa, mocnym potwierdzeniem faktu, iż Komedianci nie działali niezależnie, jest fakt, iż początkowo wynajęci przez Lannisterów, zupełnie niewytłumaczalnie i wbrew logice działań najemników przeszli oni nagle na stronę mniej zamożnych Boltonów. Jacobs zauważa, iż pierwsze działanie Kompanionów &#8211; zabicie Lorcha, również kłóci się z tym, jak zachowywać się powinni najemnicy. Rzucili oni bowiem rycerza na pożarcie niedźwiedziowi, bez wcześniejszej próby uzyskania okupu od bogatej rodziny (w herbie Lorchów znajdowały się trzy złote monety). Dodatkowo, taka śmierć nie pozostawia ciała które mogłoby służyć jako element odstraszający wrogów. Niedorzeczne? Niekoniecznie, jeśli pracują oni dla Martellów. Tym sposobem Doranowi udało się pozbyć pierwszej z listy sześciu osób, których usunięcie miało doprowadzić do zagłady Lannisterów. Co więcej, to właśnie przywódca Krwawych Komediantów, Vargo Hoat, doprowadził do trwałego okaleczenia Jaimego Lannistera, pozbawiając najlepszego rycerza siedmiu Królestw ręki. Zdaniem Jacobsa działanie takie miało mało wspólnego z logiką, nawet jeśli weźmie się pod uwagę sadystyczne skłonności Vargo. Dlaczego bowiem pochodzący z Qohoru najemnik zakazał krzywdzić Brienne, przekonany wizją otrzymania wielkiego okupu za jej życie:</p>
<p><em>Uważaj, żebyś nie połamał jej kości &#8211; zawołał Urswyck &#8211; Dziewka ma końską gębę, ale jest warta tyle szafirów, ile sama waży.</em><br />
(George R. R. Martin, Nawałnica mieczy, tom I: Stal i śnieg, tłum. Michał Jakuszewski, Poznań 2002, str. 303)</p>
<p>jednocześnie decydując się obciąć rękę synowi najpotężniejszego lorda w Westeros? Okaleczenie Jaimego wywołało frustrację nawet Roose&#8217;a Boltona, tym bardziej więc działania Vargo wydają się nie mieć sensu&#8230; Chyba że pracuje on dla Dorana Martella. Dzięki działaniom Hoata, Doranowi udało się wyeliminować drugą osobę na liście &#8211; Jaime nigdy nie wrócił już bowiem do swojej pełnej sprawności. Kontynuując ten sam tok rozważań, Jacobs po raz kolejny podkreśla rolę Qyburna w całej sprawie. To on odpowiedzialny był za leczenie Jaimego, czym zaskarbił sobie wielkie zaufanie samej <a href="http://piesnloduiognia.pl/cersei-lannister/" target="_blank">Cersei Lannister</a>.</p>
<p><em>Uzdrowicielskie umiejętności Lorda Qyburna uratowały życie mojemu bratu i nie wątpię, że będzie on służył królowi lepiej niż ten mizdrzący się eunuch.</em><br />
(George R. R. Martin, Uczta dla wron. Cienie śmierci, tłum. Michał Jakuszewski, Poznań 2006, str. 339)</p>
<p>Twórca teorii zauważa również kolejną, istotną dla dornijskiego planu rzecz. Mimo iż <a href="http://piesnloduiognia.pl/roose-bolton/" target="_blank">Roose Bolton</a> nakazał Dzielnym Kompanionom pozbyć się wojsk Lannisterów z okolic Harrenhall, kiedy doszło do spotkania Komediantów z Jaimem i Brienne, ci pierwsi oddawali się&#8230; plądrowaniu septu.</p>
<p><em>Gdy znaleźli Vargo Hoata, słońce skłaniało się ku zachodowi. Kozioł plądrował mały Sept w towarzystwie dwunastu jego Dzielnych Kompanionów.</em><br />
(George R. R. Martin, Nawałnica mieczy, tom I: Stal i śnieg, tłum. Michał Jakuszewski, Poznań 2002, str. 302)</p>
<p>Świadkiem podobnych działań była również Arya, podróżująca wraz z Bractwem bez Chorągwi:</p>
<p><em>Wtem septor eksplodował Komediantami, którzy wyroili sie z niego niczym rozgniewane mrówki.<br />
</em>(George R. R. Martin, Nawałnica mieczy, tom I: Stal i śnieg, tłum. Michał Jakuszewski, Poznań 2002, str. 538)</p>
<p>Kiedy w &#8222;Uczcie dla Wron&#8221; podróżująca Brienne spotkała przyszłego Wielkiego Wróbla, przemieszczał się on z wozem wypełnionym ciałami martwych septonów. Wniosek z tego jeden &#8211; Krwawi Kompanioni są odpowiedzialni nie tylko za mordowanie przedstawicieli Wiary, ale również za powstanie samego ruchu Wróbli, których fanatyzm wyrósł na obserwowaniu bestialstwa i braku poszanowania dla religii Siedmiu. Jak wiemy z kart sagi, to właśnie Wróble przyczynili się do późniejszej zguby <a href="http://piesnloduiognia.pl/cersei-lannister/" target="_blank">Cersei Lannister</a>.</p>
<p><em>Zmierzamy do miasta — oznajmiła wysoka kobieta zaprzężona do wozu — by zanieść te święte kości do Błogosławionego Baelora oraz poprosić króla o wsparcie i opiekę.</em><br />
(George R. R. Martin, Uczta dla wron. Cienie śmierci, tłum. Michał Jakuszewski, Poznań 2006, str. 94)</p>
<p>W dalszej części teorii Jacobs powraca do Oberyna, skupiając się tym razem na jego pobycie w Królewskiej Przystani. Zgodnie z wypowiedzią samego Dorana w &#8222;Tańcu Ze Smokami&#8221;, Oberyn jechał do stolicy z przekonaniem, że przyjdzie mu walczyć z Górą.</p>
<p><em>Nieraz widziałem, jak przewracał chłopaków znacznie większych od siebie. Przypomniał mi o tym tego dnia, gdy wyjeżdżał do Królewskiej Przystani. Przysiągł, że zrobi to jeszcze raz. W przeciwnym razie nigdy nie pozwoliłbym mu pojechać.</em><br />
(George R. R. Martin, Uczta dla wron. Cienie śmierci, tłum. Michał Jakuszewski, Poznań 2006, str. 53)</p>
<p>Przegrał on jednak pojedynek, umierając straszliwą śmiercią. Analizując przyczyny zgonu Oberyna Jacobs podkreśla jednak, iż wynik pojedynku mógłby być zupełnie inny gdyby książę:</p>
<ol>
<li>nie rzucił zaklęcia na truciznę, doprowadzając do spowolnienia efektu jej działania. Potwierdza to wymiana zdań między Cersei a Qyburnem z &#8222;Uczty dla Wron&#8221;.</li>
</ol>
<p><em>Żmija zatruł włócznię jadem mantykory ze wschodu. Mógłbym na to postawić własne życie.<br />
— Pycelle jest innego zdania. Powiedział mojemu panu ojcu, że jad mantykory zabija, gdy tylko dotrze do serca.<br />
— To prawda. Ale ten jad w jakiś sposób zagęszczono, żeby przedłużyć agonię Góry.<br />
— Zagęszczono? A jak? Jakąś inną substancją?<br />
— Niewykluczone, że było tak, jak sugeruje Wasza Miłość choć w większości przypadków zanieczyszczanie trucizny zmniejsza jej moc. Powiedzmy, że przyczyna jest&#8230; nie tak naturalna. Myślę, że to było zaklęcie.</em><br />
(George R. R. Martin, Uczta dla wron. Cienie śmierci, tłum. Michał Jakuszewski, Poznań 2006, str. 159-160)</p>
<ol start="2">
<li>nie domagał się od Góry przyznania do winy.</li>
</ol>
<p><em>– Przyszedłeś tu gadać czy walczyć?<br />
– Przyszedłem wysłuchać twojego wyznania.<br />
</em>(George R. R. Martin, Nawałnica mieczy, tom II: Krew i złoto, tłum. Michał Jakuszewski, Poznań 2002, str. 366)</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2015/08/Oberyn-Martell.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-761" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2015/08/Oberyn-Martell-1024x681.jpg" alt="" /></a></p>
<p>Jacobs zauważa, iż owe elementy były na tyle ważne, że warto było dla nich zginąć. Oberyn pożegnał się z życiem, a trucizna odebrała je ostatecznie Górze. Tym sposobem wyeliminowana została trzecia osoba z listy Dorana Martella. Wydawać się może jednak dziwne, skąd przybywający do Królewskiej Przystani Oberyn wiedział, że nastąpi zamach na życie Joffreya, a o królobójstwo oskarżony zostanie Tyrion. Odpowiedź jest zdaniem Jacobsa prosta: nie wiedział. Przybył on bowiem do stolicy z zamiarem otrucia Tywina, spodziewając się że to w sprawie jego morderstwa wytoczony zostanie proces. Co więcej, Oberyn wykonał zadanie. <a href="http://piesnloduiognia.pl/tyrion-lannister/" target="_blank">Tyrion Lannister</a>, mordując swojego ojca, strzelał do umierającego już człowieka. Potwierdzić mają to zdaniem Jacobsa wypowiedzi Maestera Pycelle&#8217;a z procesu Tyriona, opisującego truciznę o nazwie wdowia krew, powodującej śmierć w wyniku zaparcia.</p>
<p><em>A ten specyfik nazywa sie wdowia krew, z uwagi na kolor. To bardzo okrutny środek. Paraliżuje pęcherz i kiszki, aż człowiek topi sie we własnych truciznach.</em><br />
(George R. R. Martin, Nawałnica mieczy, tom II: Krew i złoto, tłum. Michał Jakuszewski, Poznań 2002, str. 299)</p>
<p>Dodatkowo, młodszy Lannister obserwując ojca w czasie procesu doszedł do wniosku, iż wygląda on jakby był otruty.</p>
<p><em>Twarz lorda Tywina pociemniała tak bardzo, że przez pół uderzenia serca Tyrion zastanawiał się, czy jego ojciec również nie wypił zatrutego wina.</em><br />
(George R. R. Martin, Nawałnica mieczy, tom II: Krew i złoto, tłum. Michał Jakuszewski, Poznań 2002, str. 358)</p>
<p>Po śmierci Tywina jego ciało zaczęło gnić, trafiając, podobnie jak w przypadku Góry, do Qyburna. W ten sposób historia po raz kolejny zazębia się, a Doran pozbył się kolejnego nazwiska ze swojej listy. Na tym nie kończy się jednak rola byłego Maestera w dornijskim planie.</p>
<p>Jak wspomniane zostało powyżej, Dzielni Kompanioni, oficjalnie pracując jeszcze dla Lannisterów, zgotowali w Westeros rzeź septonów, doprowadzając do narodzenia się ruchu Wróbli. Po dojściu do władzy Wielki Wróbel gotowy był postawić przed sąd przedstawicielkę Lannisterów &#8211; Cersei, pod praktycznie każdym pretekstem. Zdaniem Jacobsa to właśnie manipulacje Qyburna doprowadziły do popełniania przez Cersei kolejnych grzechów przeciwko wierze. Co więcej, okaleczony i nieobecny w Królewskiej Przystani Jaime nie mógł już obronić swojej siostry. Stworzenie przez Qyburna nowego championa &#8211; Roberta Stronga, możliwe było dzięki umiejętnościom Qyburna, ale też truciźnie z włóczni Oberyna, pozwalającej przedłużyć żywot Góry. W obliczu śmierci księcia Dorne, Cersei i żyjący jeszcze Tywin zostali zmuszeni do obiecania Dornijczykom dostarczenia głowy Clegane&#8217;a. Znajduje to potwierdzenie w wypowiedzi samego Dorana Martella w &#8222;Uczcie dla Wron&#8221;:</p>
<p><em>Lord Tywin obiecał nam jego głowę.</em><br />
(George R. R. Martin, Uczta dla wron. Cienie śmierci, tłum. Michał Jakuszewski, Poznań 2006, str. 66)</p>
<p>Cersei rozkazała Qyburnowi wysłać czaszkę Góry do Dorne, jednak była ona obdarta aż do kości, co uniemożliwiało identyfikację. Dornijczycy zauważyli jednak, iż osoba o budowie Góry, mierząca ponad osiem stóp wzrostu, rzuca się w oczy i trudna jest do pomylenia. Zgodnie ze słowami Nymerii Sand, jeśli <a href="http://piesnloduiognia.pl/gregor-clegane/" target="_blank">Gregor Clegane</a> żyje, prawda prędzej czy później wyjdzie na jaw.</p>
<p><em>Jeśli <a href="http://piesnloduiognia.pl/gregor-clegane/" target="_blank">Gregor Clegane</a> żyje, prawda prędzej czy później wyjdzie na jaw. On miał osiem i pół stopy wzrostu. W całym Westeros nie ma drugiego takiego jak on. Jeśli ktoś taki pojawi się znowu, kłamstwo <a href="http://piesnloduiognia.pl/cersei-lannister/" target="_blank">Cersei Lannister</a> zostanie zdemaskowane przed calymi Siedmioma Królestwami.</em><br />
(George R. R. Martin, Taniec ze smokami t. II, tłum. Michał Jakuszewski, wyd. Zysk i S-ka, Poznań 2011, str. 44)</p>
<p>Rzecz jasna, w momencie gdy Cersei użyje Roberta Stronga w próbie walki, jej oszustwo wobec Martellów ujrzy światło dzienne. O to właśnie chodzi Doranowi.</p>
<p>Tym sposobem Doranowi udało się usunąć pięć z sześciu postaci z listy, doprowadzając Lannisterów do zguby. Należy jednak podkreślić, iż cała teoria Jacobsa wykracza poza kwestię zniszczenia Lwów, co przedstawione jest w kolejnych jej częściach.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/teorie-fanow-dornish-master-plan-cz-i/">Teorie fanów: Dornish Master Plan cz.I</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://piesnloduiognia.pl/teorie-fanow-dornish-master-plan-cz-i/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Teorie fanów: Dornish Master Plan cz.II</title>
		<link>http://piesnloduiognia.pl/teorie-fanow-dornish-master-plan-cz-ii/</link>
		<comments>http://piesnloduiognia.pl/teorie-fanow-dornish-master-plan-cz-ii/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 02 Nov 2015 11:20:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[Cersei Lannister]]></category>
		<category><![CDATA[Daenerys Targaryen]]></category>
		<category><![CDATA[Doran Martell]]></category>
		<category><![CDATA[Dorne]]></category>
		<category><![CDATA[Oberyn Martell]]></category>
		<category><![CDATA[Pieśń Lodu i Ognia]]></category>
		<category><![CDATA[Taniec ze smokami]]></category>
		<category><![CDATA[teorie fanów]]></category>
		<category><![CDATA[Tyrion Lannister]]></category>
		<category><![CDATA[Tywin Lannister]]></category>
		<category><![CDATA[Żmijowe Bękarcice]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://piesnloduiognia.pl/?p=933</guid>
		<description><![CDATA[<p>Dornish Master Plan to fanowska teoria stworzona przez Prestona Jacobsa, w myśl której ród Martellów dzięki sieci intryg zamierza zniszczyć Lannisterów i przejąć władzę w Siedmiu Królestwach. W części pierwszej omówiony został plan doprowadzenia lwiego rodu do zguby, druga część planu poświęcona jest wydarzeniom za Wąskim Morzem.Czas na zaprezentowanie ostatnich dwóch części teorii. CZĘŚĆ III... <a class="read-article" href="http://piesnloduiognia.pl/teorie-fanow-dornish-master-plan-cz-ii/">Czytaj &#8594;</a></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/teorie-fanow-dornish-master-plan-cz-ii/">Teorie fanów: Dornish Master Plan cz.II</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Dornish Master Plan to fanowska teoria stworzona przez Prestona Jacobsa, w myśl której ród Martellów dzięki sieci intryg zamierza zniszczyć Lannisterów i przejąć władzę w Siedmiu Królestwach. <a href="http://piesnloduiognia.pl/teorie-fanow-dornish-master-plan-cz-i/" target="_blank">W części pierwszej</a> omówiony został plan doprowadzenia lwiego rodu do zguby, <a href="http://piesnloduiognia.pl/teorie-fanow-dornish-master-plan-cz-i/2/" target="_blank">druga część planu</a> poświęcona jest wydarzeniom za Wąskim Morzem.Czas na zaprezentowanie ostatnich dwóch części teorii.</p>
<p><strong>CZĘŚĆ III</strong></p>
<p>W trzeciej części &#8222;Dornish Master Plan&#8221; Preston Jacobs skupia się na kolejnej próbie pozyskania przez ród Martellów smoków. Zanim jednak autor teorii przechodzi do tego zagadnienia, poświęca on sporo uwagi innemu ważnemu dornijskiemu rodowi &#8211; Yronwoodom. Jacobs podkreśla, iż mimo iż Yronwoodowie przysięgli wierność Martellom, jako drugi najpotężniejszy ród w księstwie byli oni jednocześnie największym wrogiem Słonecznej Włóczni. Niesnaski między Martellami i Yronwoodami trwały bez przerwy od tysięcy lat, czego doskonałym przykładem w najnowszej historii Westeros mogą być rebelie Blackfyre, w którym rody te walczyły po dwóch różnych stronach. Yronwoodowie konsekwentnie wspierali rebeliantów, licząc tym samym na osłabienie swoich zwierzchników. Dodatkowo, czytelnikom sagi znana jest historia romansu <a href="http://piesnloduiognia.pl/oberyn-martell/" target="_blank">Oberyna Martella</a> z faworytą Lorda Yornwooda, którego efektem był pojedynek między księciem Dorne a Lordem Edgarem Yornwoodem. Mimo że walka toczyła się tylko do pierwszej krwi, rany Lorda Edgara zaogniły się, a on sam zmarł kilka dni później. W wyniku pogłosek jakoby śmierć nastąpiła w wyniku użycia przez Oberyna zatrutego ostrza, książę Dorne zmuszony został do udania się na wygnanie do Wolnych Miast.</p>
<p>W przeciwieństwie do Oberyna, którego stosunek do najpotężniejszego wasala był, co zrozumiałe, negatywny, sympatią do rodu Yornwoodów pałał starszy syn księcia Dorana &#8211; Quentyn Martell. Młody książę wysłany został przez swojego ojca do Yronwood gdzie służył jako giermek Lorda Andersa. To właśnie Quentyn jest głównym bohaterem opowieści Jacobsa o trzeciej próbie pozyskania przez Martellów smoków.</p>
<p><strong>Kradzież smoków: Próba 3.</strong></p>
<p>Analizując trzecią próbę kradzieży smoków, Jacobs podkreśla zaskakujący fakt związany z wyprawą Quentyna do Essos. Mianowicie, w jego staraniach o rękę Daenerys Targaryen nie towarzyszył mu żaden przedstawiciel rodu Martellów. Mógł on polegać tylko na Yronwoodach. Wydaje się to wyjątkowo zaskakujące, szczególnie biorąc pod uwagę jak szerokie kontakty wypracował sobie <a href="http://piesnloduiognia.pl/oberyn-martell/" target="_blank">Oberyn Martell</a> przebywając w Essos &#8211; miał on koneksje w Lys, Volantis i wśród Drugich Synów.<br />
Twórca teorii zauważa, że bardzo ważną rolę w wyprawie Quentyna odegrał Gerris &#8222;Drink&#8221; Drinkwater. To właśnie on namówił resztę podróżników do podjęcia wyprawy w towarzystwie wiernej Yunkai kompanii Plewy na Wietrze. Zdaniem Jacobsa stanowi to niezbity dowód, że w historię podróży starszego Martella do Essos zamieszany był rywalizujący z Doranem o smocze jaja Illyrio Mopatis. Aby udowodnić swoją tezę, autor teorii proponuje cofnąć się w czasie do pierwszego tomu sagi &#8211; &#8222;Gry o Tron&#8221;, oraz rozmowy Illyria z Varysem, ktorą podsłuchała Arya.</p>
<p><em>To już nie jest gra dla dwóch graczy.</em><br />
(Arya III, &#8222;Gra o Tron&#8221;)</p>
<p>Słowa te wyraźnie sugerują, że na pewnym etapie istniało ni mniej ni więcej tylko dwóch graczy. Z poniższych cytatów wyraźnie wynika, iż postaciami konspirującymi<br />
najdłużej byli Doran Martell oraz Illyrio Mopatis.</p>
<p><em>Pracowałem nad doprowadzeniem do upadku Tywina Lannistera już od dnia, gdy opowiedzieli mi o Elii i jej dzieciach.</em><br />
(Księżniczka w Wieży, &#8222;Uczta dla Wron&#8221;, czesć II. Sieć Spisków)</p>
<p><em>Aegona przygotowywano do sprawowania władzy, odkąd nauczył się chodzić. Uczono go władania bronią, jak przystoi przyszłemu rycerzowi, ale jego edukacja nie zakończyła się na tym.</em><br />
(Epilog, &#8222;Taniec ze Smokami&#8221;, część II)</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/teorie-fanow-dornish-master-plan-cz-i/" target="_blank">W poprzedniej części teorii </a>przedstawiona została rywalizacja Dorana i Illyria o smoki w Mereen. Jacobs podkreśla jednak, iż bohaterowie ci rywalizowali również w swoich planach pogrążenia <a href="http://piesnloduiognia.pl/tyrion-lannister/" target="_blank">Tyriona Lannistera</a>. W czasie sprzedaży niewolników odbywającej się na przedmieściach Mereen, w licytację Tyriona włączyła się handlarka niewolników Zahrina, jak później się okaże mająca powiązania z Plewami na Wietrze oraz z Brązowym Benem Plummem, który również brał udział w licytacji.<br />
Tyrion został ostatecznie kupiony przez Yezzana. Jacobs zauważa, że w czasie biesiady w posiadłości handlarza niewolników obecny był zarówno dowódca Plew &#8211; Obdarty Książę, jak i Brązowy Ben Plumm z Drugich Synów.</p>
<p><em>Pierwszy był eleganckim siwowłosym Pentoshijczykiem noszącym jedwabny strój oraz płaszcz pozszywany z dziesiątków kawałków wystrzępionej, zakrwawionej tkaniny. Drugim kapitanem był śniady człowiek o upstrzonej siwizną brodzie, który próbował ich kupić dziś rano.</em><br />
(Tyrion X &#8222;Uczta dla Wron&#8221;, część II. Sieć Spisków)</p>
<p>Tyrion podjął decyzję o dołączeniu do Drugich Synów, co poskutkowało jego zadłużeniem się względem kompanii. Doprowadzenie do bankructwa młodszego syna Tywina Lannistera traktować można więc jako kolejny krok w planie Dorana Martella, którego pragnieniem był upadek wszystkich Lannisterów.<br />
Co jednak interesujące, w czasie składania przysięgi Drugim Synom, Tyrion wprost podkreślił, iż powinni oni wypowiedzieć posłuszeństwo Yunkai i stanąć po stronie Daenerys.</p>
<p><em>Stoimy na przegranej pozycji.</em><br />
(Tyrion II, &#8222;Wichry Zimy&#8221;).</p>
<p>Istotne jest jednak, iż dopiero informacja o przejściu Plew na stronę Daenerys przekonała Bena Plumma do zmiany decyzji. Według Jacobsa świadczy to o istnieniu rywalizacji między dwoma kompaniami, z których pierwsza (Plewy) pracowała dla Illyria, druga zaś dla Dorana Martella.</p>
<p>Wracając do misji Quentyna, autor teorii przypomina, że po opuszczeniu przez niego i jego towarzyszy Dorne, udali się oni do Lys gdzie zmienili statek. W czasie drogi do Volantis trzech uczestników podróży zostało zabitych przez piratów. Jedynymi kompanami Quentyna zostali Gerris &#8222;Drink&#8221; Drinkwater i Archibald &#8222;Arch&#8221; Yronwood. W samym już Volantis Quentyn pragnął kontynuować podróż na statku &#8222;Przygoda&#8221;, lecz za na mową Gerrisa zdecydowali się oni płynąć z Plewami na Wietrze. Po pewnym czasie Quentyn, w dalszym ciągu nieprzekonany do pomysłu Drinka, planował nawet dezercję, obawiając się że przyjdzie mu walczyć przeciwko Daenerys. Gerris przekonywał go jednak, aby zaczekali jeszcze chwilę.</p>
<p><em>- Musimy się wymknąć, nim będziemy zmuszeni walczyć z kobietą, o której rękę miałem zabiegać.</em><br />
<em> &#8211; Zaczekaj do Yunkai. – Gerris wskazał na wzgórza. – Te ziemie należą do Yunkai’i. Nikt nie zechce dać żywności ani schronienia trójce dezerterów. Na północ od miasta zaczyna się ziemia niczyja.</em><br />
(Plewy na Wietrze, &#8222;Taniec ze Smokami&#8221;, część I)</p>
<p>W obliczu braku kompetencji żołnierzy z Yunkai, Obdarty Książę nakazał swoim westeroskim najemnikom, w tym Quentynowi, Gerrisowi i Archibaldowi, udawać grupę pragnącą opuścić Plewy na Wietrze i dołączyć do Daenerys. W tym czasie sam dowódca z resztą najemników mieli przygotowywać się do walki z Matką Smoków. Wybieg taki miał w przekonaniu Obdartego Króla zabezpieczyć mu wszelkie możliwe scenariusze, również potencjalną porażkę jego oddziałów z siłami Mereen. Niestety, dzień w którym Quentyn wraz z towarzyszami dotarli przed oblicze Królowej, był jednocześnie dniem poprzedzającym jej ślub z Hizdahrem zo Loraqem. W tych okolicznościach, mając na względzie potencjalną wojnę z Yunkai, politycznym samobójstwem byłoby odrzucenie oświadczyn Hizdahra i przyjęcie propozycji Quentyna. Młody Martell określony został przez Barristana Selmy&#8217;ego &#8222;Księciem Który Przybył za Późno&#8221;. Jacobs wysuwa więc tezę, iż ród Yronwoodów wraz z Plewami na Wietrze wspólnie zabiegali o niepowodzenie planu Quentyna. W tym kontekście widać wykształcenie się podziału na dwie drużyny, który już wcześniej sugerował Jacobs: wierni Doranowi przedstawiciele rodu Martellów i Drudzy Synowie występują tu w opozycji do opowiadających się po stronie Illyria Plew na Wietrze i Yronwoodów.</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2015/11/dragon-game-of-thrones.png"><img class="aligncenter size-large wp-image-935" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2015/11/dragon-game-of-thrones-1024x576.png" alt="dragon game of thrones" width="800" height="450" /></a><br />
Quentyn, odrzucając sugestię powrotu do Westeros, nie chcąc zawieść ojca zdecydował się wykraść Daenerys smoka. Pomysł ten nie spodobał się Gerrisowi, ale w obliczu nacisków księcia sprowadził on Plewy na Wietrze, którzy mieli pomóc w ryzykownym planie młodego Martella. Jacobs zauważa, iż w tych okolicznościach po raz kolejny pojawiła się Zahrina. To ona skierowała Quentyna na spotkanie z Obdartym Księciem w piwnicy szynku Fioletowy Lotos. Co ciekawe, miała ona na sobie ubranie obszyte złotymi czaszkami &#8211; symbolem Złotej Kompanii, podobnie jak Plewy działające po stronie Illyria.<br />
<em>Wyszła z nich zasuszona staruszka w ciemnoczerwonym tokarze obszytym maleńkimi złotymi czaszkami.</em><br />
(Wzgardzony Zalotnik, &#8222;Taniec ze Smokami&#8221;, część II)<br />
W czasie spotkania z Obdartym Księciem osiągnięto porozumienie, w wyniku którego zorganizowana została misja mająca na celu kradzież smoka. W piwnicach gdzie przetrzymywane były Rhaegal i Viserion doszło jednak do niespodziewanego wydarzenia. Jeden z Plew wyjął bowiem łuk i oddał strzał w stronę smoka. Jacobs zwraca uwagę, iż ruch taki uznać można za całkowicie uzasadniony z punktu widzenia celów Illyria. Plewy mogli bowiem nie tylko zabić smoka i osłabić przez to Daenerys, ale również pokrzyżować plany Quentyna. Co prawda smoka zabić się nie udało, ale misja księcia uznana została za porażkę Martellów&#8230;.<br />
Ale czy na pewno?</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/teorie-fanow-dornish-master-plan-cz-i/" target="_blank"><span style="color: #3366ff;"><strong>Przeczytaj także: Teorie fanów: Dornish Master Plan cz.I</strong></span></a></p>
<p>Jacobs podkreśla, że Doran, wysyłając Quentyna do Essos, nie zapewnił mu praktycznie żadnych środków, dodatkowo otoczył go przedstawicielami rodu będącego największym wrogiem Martellów w Dorne. Nie było żadnym sekretem, że Yronwoodowie po cichu wspierali Złotą Kompanię i prawa Blackfyre&#8217;ów do tronu. Doran, jako człowiek mądry i przezorny, musiał wiedzieć że będą oni robili wszystko, aby nie dopuścić do ślubu Quentyna z Daenerys. W związku z tym porażka starszego syna musiała być wpisana w plan Dorana. Jako dowód, Jacobs przytacza wypowiedź Quentyna, w której chwali się Daenerys, że Dorne posiada aż pięćdziesiąt tysięcy żołnierzy. Z wypowiedzi samego Dorana wiemy, że było zupełnie inaczej:</p>
<p><em>Dorne to pięćdziesiąt tysięcy włóczni i mieczy zaprzysiężonych służbie naszej królowej.</em><br />
(Daenerys VII, &#8222;Taniec ze Smokami&#8221;, część II)</p>
<p><em>Dorne jest najmniej ludnym z Siedmiu Królestw. Młody Smok podał przesadną liczebność naszych armii w tej swojej księdze, by uczynić swój triumf bardziej chwalebnym, a my z radością podlewaliśmy zasiane przez niego ziarno, by wrogowie uważali nas za potężniejszych niż w rzeczywistości.</em><br />
(Księżniczka w Wieży, &#8222;Uczta dla Wron&#8221;, część II. Sieć Spisków)</p>
<p>Jacobs jest jednak zdania, że w przeciwieństwie do ożenku z Daenerys, kradzież smoka była autorskim pomysłem Quentyna. Zwraca on uwagę, iż książę był w stanie podjąć próbę kradzieży jedynie dzięki szczęściu, gdyż Daenerys przypadkowo pokazała mu jak trafić do miejsca gdzie smoki były przetrzymywane.</p>
<p><em>Za stajniami pierwszy poziom Wielkiej Piramidy stawał się labiryntem, ale Quentyn Martell szedł już tędy z królową i pamiętał drogę.</em><br />
(Poskromiciel Smoków, &#8222;Taniec ze Smokami&#8221;, część II)</p>
<p>Trudno uwierzyć aby Doran, będący ostrożnym człowiekiem, ryzykował życie swojego syna do tego stopnia. Wynika więc z tego, że książę chciał sprzymierzyć się z Aegonem, bądź chociaż chciał aby wyglądało, jakby się z nim sprzymierzył. Ale&#8230;  Jacobs również i w tym momencie dostrzega pewien problem.<br />
W dalszej części teorii Jacobs udowadnia bowiem, iż śmierć Quentyna w wyniku poparzeń smoczym ogniem nie miała miejsca, a więc starszy syn Dorana Martella wcale nie został przez George&#8217;a R. R. Martina pozbawiony życia. Skąd takie przekonanie? Według Jacobsa towarzysze Quentyna &#8211; Drink i Arch, kłamali twierdząc, że to dornijski książę padł ofiarą smoka.<br />
Bezpośrednio po ucieczce Rhaegala i Viseriona, Sir Barristan aresztował Archa Yronwooda i Gerrisa Drinkwatera, umieszczając ich w celi. W tym momencie Jacobs zwraca uwagę na charaktery dwóch bohaterów.<br />
Archa Yronwooda uznać można za osobę honorową i szczerą:</p>
<p><em>Kolos zyskał tu zbyt wielu przyjaciół. Wie, że zawsze mieliśmy zamiar uciec do Daenerys, ale nie spodoba mu się myśl o porzuceniu ludzi, u boku których walczył. Jeśli będziemy zwlekać zbyt długo, to zacznie wyglądać, jakbyśmy chcieli zdezerterować w przeddzień bitwy, a na to nigdy nie przystanie. Znasz go równie dobrze jak ja.</em><br />
(Plewy na Wietrze, &#8222;Taniec ze Smokami&#8221;, część I)</p>
<p>Gerris Drinkwater nie miał natomiast problemów z mówieniem nieprawdy, nawet prosto w twarz rozmówcy:</p>
<p><em>Gerris spełnił jego prośbę, kłamiąc co drugie słowo, ponieważ nie śmiał powiedzieć prawdy o tym, kim byli i dlaczego wyruszyli w tę podróż.</em><br />
(Sługa Kupca, Taniec Ze Smokami cz. I)</p>
<p>Warto zwrócić uwagę, że kiedy Barristan przekazał Dornijczykom informację o śmierci Quentyna, Gerris stracił panowanie nad sobą, uderzył ręką w ścianę i oskarżył o tragedię Matkę Smoków.</p>
<p><em>Ser Gerris walnął pięścią w ścianę. &#8211; Mówiłem mu, że to szaleństwo. Błagałem, żebyśmy wracali do domu. Twoja królowa nie chciała mieć z nim nic wspólnego. Każdy by to zauważył. Przemierzył cały świat, by ofiarować jej swą miłość i wierność, a ona wyśmiała go przy wszystkich.</em><br />
(Namiestnik Królowej, Taniec ze Smokami cz II)</p>
<p>Jacobs zastanawia się jak możliwe jest że człowiek, który nigdy do tej pory nie stracił panowania nas sobą, nawet w momencie gdy trzech jego przyjaciół zostało zamordowanych na statku, nagle wybuchł takim gniewem. Co więcej, kiedy Barristan zadał Dornijczykom pytanie dotyczące tego, co naprawdę stało się w lochach, Arch i Drink wymienili się spojrzeniami i&#8230; nie udzielili odpowiedzi na najbardziej nurtujące kwestie. Kiedy Gerris zaczął zarysowywać szczegóły planu:</p>
<p><em>- Quentyn zapewnił Obdartego Księcia, że potrafi nad nimi zapanować (&#8230;) Mówił, że ma to we krwi. W jego żyłach płynęła krew Targaryenów.</em><br />
(Namiestnik Królowej, &#8222;Taniec ze Smokami&#8221;, część II)</p>
<p>niespodziewanie przerwał mu Arch, który przedstawił Barristanowi cały szereg dokładnych, ale mało istotnych detali, takich jak reakcje Quentyna, łańcuchy w które zakłute były smoki, zachowanie Plew. Kiedy w końcu doszedł on do kulminacyjnego i najbardziej interesującego czytelników punktu opowieści, stwierdził jedynie:</p>
<p><em>I wtedy&#8230; wtedy zrobiło się paskudnie.</em><br />
(Namiestnik Królowej, &#8222;Taniec ze Smokami&#8221;, część II)</p>
<p><em>A Plewy na Wietrze zwiały &#8211; dodał ser Gerris.</em><br />
(Namiestnik Królowej, &#8222;Taniec ze Smokami&#8221;, część II)</p>
<p>Brakuje jakiegokolwiek komentarza na temat dalszego rozwoju akcji oraz tego, co dokładnie stało się z Quentynem. Zdaniem Jacobsa, w tej sytuacji nasuwa się co najmniej kilka pytań:<br />
1. Dlaczego pod wpływem takiej temperatury Quentyn nie rozpuścił się a jego oczy nie eksplodowały?<br />
2. Smoczy ogień jest jedną z najgorętszych rzeczy na świecie &#8211; jak Archowi udało się wyciągnąć Quentyna?<br />
3. Dlaczego Plewy uciekły dopiero po ataku na Quentyna? Dlaczego nie bezpośrednio po tym, gdy zginął pierwszy ich człowiek?<br />
4. W jaki sposób spanikowani najemnicy zdołali odnaleźć drogę powrotną z labiryntu?<br />
5. Kiedy uciekły smoki? Czemu Arch i Drink nie zostali przez nie zjedzeni?<br />
Oraz, zdaniem Jacobsa, najważniejsze pytanie:<br />
6. Dlaczego Drink stał nad Quentynem z mieczem w dłoni?</p>
<p><em>Gerris Drinkwater stał przy nich z mieczem w dłoni</em><br />
(Namiestnik Królowej, &#8222;Taniec ze Smokami&#8221;, część II)</p>
<p>Dla kogo był ten miecz? Plewy uciekły, smoki odleciały. Czyżby miał on być dla spalonej osoby leżącej na ziemi? Jacobs przypomina, że niemożliwe było zidentyfikowanie ciała, które nie miało nawet ust. Przywołuje on jednocześnie wypowiedź Daenerys z początku &#8222;Tańca ze Smokami&#8221;</p>
<p><em>Ludzie potrafią rozpalić ogień. (&#8230;) Kości niczego nie dowodzą.</em><br />
(Daenerys I, &#8222;Taniec ze Smokami&#8221;. część I)</p>
<p>Po zobaczeniu ciała Quentyna Missandei wypowiedziała opinię, która również wydawać się może zastanawiająca:</p>
<p><em> Widzisz? Uśmiecha się.</em><br />
(Namiestnik Królowej, &#8222;Taniec ze Smokami&#8221; część II)</p>
<p>szczególnie w kontekście charakterystyki Quentyna z początku tomu:</p>
<p><em>Uśmiechy nigdy nie przychodziły Quentynowi Martellowi łatwo, podobnie jak jego panu ojcu.</em><br />
(Sługa Kupca, Taniec Ze Smokami część I)</p>
<p>Misja Quentyna Martella, niezależnie czy ostatecznie zakończona powodzeniem czy porażką, nie była ostatnią próbą, którą podjęli Martellowie w celu realizacji swojego planu.</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/teorie-fanow-dornish-master-plan-cz-ii/">Teorie fanów: Dornish Master Plan cz.II</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://piesnloduiognia.pl/teorie-fanow-dornish-master-plan-cz-ii/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Teorie fanów potwierdzone przez 7 sezon „Gry o tron”</title>
		<link>http://piesnloduiognia.pl/teorie-fanow-potwierdzone-przez-7-sezon-gry-o-tron/</link>
		<comments>http://piesnloduiognia.pl/teorie-fanow-potwierdzone-przez-7-sezon-gry-o-tron/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 02 Sep 2017 10:41:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Daenerys Targaryen]]></category>
		<category><![CDATA[gra o tron sezon 7]]></category>
		<category><![CDATA[Petyr Baelish "Littlefinger"]]></category>
		<category><![CDATA[przepowiednie i proroctwa]]></category>
		<category><![CDATA[Sansa Stark]]></category>
		<category><![CDATA[teorie fanów]]></category>
		<category><![CDATA[Wichry zimy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://piesnloduiognia.pl/?p=1775</guid>
		<description><![CDATA[<p>Serial przegonił swój książkowy pierwowzór o kilka długości, dlatego coraz trudniej o teorie wymyślone przez czytelników na podstawie pozostawionych przez Martina poszlak i własnej, czytelniczej, intuicji. Tym większy też podziw należy się wszystkim tym, którzy lata temu byli w stanie przewidzieć przyszłe wydarzenia. Sansa przyczyni się do upadku Littlefingera Sansa Stark, chociaż jest jedną z... <a class="read-article" href="http://piesnloduiognia.pl/teorie-fanow-potwierdzone-przez-7-sezon-gry-o-tron/">Czytaj &#8594;</a></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/teorie-fanow-potwierdzone-przez-7-sezon-gry-o-tron/">Teorie fanów potwierdzone przez 7 sezon „Gry o tron”</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Serial przegonił swój książkowy pierwowzór o kilka długości, dlatego coraz trudniej o teorie wymyślone przez czytelników na podstawie pozostawionych przez Martina poszlak i własnej, czytelniczej, intuicji. Tym większy też podziw należy się wszystkim tym, którzy lata temu byli w stanie przewidzieć przyszłe wydarzenia.</p>
<h6>Sansa przyczyni się do upadku Littlefingera</h6>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/sansa-stark/" target="_blank">Sansa Stark</a>, chociaż jest jedną z najciekawiej wykreowanych przez Martina kobiecych postaci, jest też bohaterką która nie cieszy się popularnością wśród czytelników. Naiwna dziewczynka, nie mająca za grosz wojowniczej natury swej siostry, kochająca piękne suknie i romantyczne historie jest uosobieniem spokoju i dobrych manier. I doprawdy trudno było przypuszczać, że to ona przyczyni się do upadku tak wytrawnego gracza jakim jest Petyr Baelish. A jednak. Co ciekawsze, taki rozwój wydarzeń Martin sygnalizował już w „Nawałnicy mieczy” (rok wydania 2000).<br />
A było to tak.</p>
<p>W „Nawałnicy mieczy” <a href="http://piesnloduiognia.pl/arya-stark/" target="_blank">Arya Stark</a> wędruje przez Dorzecze z Bractwem bez Chorągwi. Podczas jednego z noclegów ich obozowisko odwiedza karlica mająca dar przewidywania przyszłości. Kobieta widzi przyszłość w snach i opisuje zebranym wydarzenia, słusznie identyfikowane przez czytelników jako wesele Joffreya Baratheona:</p>
<p><i>Śniła mi się dziewczyna na uczcie. We włosach miała fioletowe węże, z których kłów skapywał jad. Potem przyśniła mi się znowu. Widziałam jak zabija straszliwego olbrzyma w śnieżnym zamku.</i></p>
<p>Fioletowe węże we włosach dziewczyny to ofiarowana Sansie przez Dontosa siateczka na włosy. Ex-rycerz sprezentował ją Starkównie pod koniec drugiego tomu, podpowiadając, że jest w niej zaklęta magia, sprawiedliwość, zemsta za ojca i powrót do domu. Faktycznie wśród fioletowych kamieni składających się na konstrukcję siateczki ukryta była silnie działająca trucizna, za pomocą której <a href="http://piesnloduiognia.pl/olenna-tyrell/" target="_blank">Olenna Tyrell</a> wykończyła swego niedoszłego zięcia (o truciznach i medykamentach w PLiO pisała Maegi, polecamy<a href="http://piesnloduiognia.pl/jak-lecza-i-truja-w-piesni-lodu-i-ognia/" target="_blank"><strong> ten artykuł</strong></a>).<br />
Ale Martin nie byłby sobą, gdyby nie pozwolił sobie na odrobinę zabawy z czytelnikiem. Druga wizja karlicy, w której Sansa „zabija straszliwego olbrzyma w śnieżnym zamku” została urzeczywistniona pod koniec tomu III. Pamiętna scena budowania przez Sansę Winterfell ze śniegu, przerwana przez dziecinnego Robina Arryna, który wkroczył do zabawy ze swoją lalką, udając że to straszliwy olbrzym niszczący zamek, zniecierpliwiona Sansa, niszcząca zabawkę&#8230; Pozornie wszystko się zgadza. Ale wyćwiczeni przez Martina czytelnicy zadali sobie pytanie, czy na pewno o tej scenie śniła karlica? Kobieta, która wyśniła Krwawe Gody, śmierć Balona Greyjoya i pojawienie się Lady Stoneheart miałaby przejmować się kłótnią dwójki dzieci? Coś nie gra, prawda?</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/09/arya-littlefinger.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-1785" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/09/arya-littlefinger.jpg" alt="arya littlefinger" width="768" height="432" /></a></p>
<p>Fani dorobili zatem inną teorię do tej wizji. Pierwszym pytaniem było, który z bohaterów pasuje do opisu „straszliwy olbrzym”. Oczywistym skojarzeniem jest <a href="http://piesnloduiognia.pl/gregor-clegane/" target="_blank">Gregor Clegane</a>, ale z Górą Sansa nie miała żadnych interakcji (a Sandor, z którym w interakcje i owszem, wchodziła, mimo wszystko nie pasuje do charakterystyki „straszliwy olbrzym”). Uważni czytelnicy zwrócili uwagę na inny szczegół i uznali, że do proroctwa świetnie pasuje Petyr „Littlefinger” Baelish. Wprawdzie lord Baelish ma w herbie przedrzeźniacza, ale jest to jego osobisty herb. Jego dziadek pieczętował się bowiem głową Tytana z Braavos. Czy sympatyczny Petyr zasługuje na miano „straszliwego olbrzyma”? Jeśli uwzględnić fakt, że to on stoi za rozpętaniem wojny między Starkami a Lannisterami, która objęła większość królestwa, że to Baelish negocjował sojusz z Tyrellami (i przy okazji prawdopodobnie współpracował z lady Olenną w sprawie uśmiercenia Joffreya) oraz biorąc poprawkę na jego ostatnie działania w Dolinie to na powyższe pytanie odpowiedzieć można twierdząco. Czy w książce Sansa przyczyni się do upadku swego opiekuna w pełni świadomie czy niechcący tego na razie nie wiemy. Nie wiadomo również, czy Sansa osobiście zabije lorda Baelisha czy tylko za jej sprawą zrujnowane zostaną jego ambitne plany.</p>
<p>Serial w sposób łopatologiczny ukazał stopniową utratę zaufania Sansy do Baelisha, a w finale siódmego sezonu śmierć tego ostatniego, na którą skazała go <a href="http://piesnloduiognia.pl/sansa-stark/" target="_blank">Sansa Stark</a>. Od Martina oczekuję większej finezji w zaprezentowaniu tego wątku i mam wrażenie że szanse na to faktycznie są, gdyż w prowadzeniu postaci Sansy serial i książka poszły kompletnie odmiennymi torami.</p>
<h6>Starkowie powrócą do Winterfell</h6>
<p>„Gra o tron” rozpoczęła się w Winterfell. Tu zjechali niemal wszyscy liczący się bohaterowie, by po kilku wprowadzających rozdziałach rozjechać się po świecie. W Winterfell wszystko się zaczęło, więc Winterfell powinno pojawić się w finale snutej przez Martina historii. Nie będzie więc zaskoczeniem, że czytelnicy oczekują, iż kolejnych tomach rodzeństwo Stark powróci do rodzinnego domu. Sytuacja na koniec piątego tomu Pieśni Lodu i Ognia przedstawia się następująco: Arya kontynuuje szkolenie w Domu Czerni i Bieli w dalekim Braavos, Sansa ukrywa się jako Alayne Stone w Dolinie u boku Littlefingera, Bran po długiej wędrówce dotarł do Trójokiej Wrony. Rickon Stark wraz z Oshą są prawdopodobnie na Skagos, a na ich poszukiwanie ruszył – na polecenie lorda Manderly&#8217;ego – Cebulowy Rycerz. A biedny Jon Snow leży w śniegu, potraktowany sztyletami przez swych braci z Nocnej Straży&#8230; Namiestnikiem Północy, a zarazem władcą Winterfell jest <a href="http://piesnloduiognia.pl/roose-bolton/" target="_blank">Roose Bolton</a>. Boltonowie są starożytnym rodem, ale skądinąd wiadomo, że zawsze musi być Stark w Winterfell, zatem powrót rodzeństwa wydaje się być kwestią czasu.</p>
<h6>Mur runie</h6>
<p>Ten wątek leży w zakresie fanowskich domysłów w zasadzie od początku opublikowania Pieśni Lodu i Ognia. Oczywiście Martin przekonuje nas, że Mur jest nadzwyczaj solidną budowlą, której bronią nie tylko ludzie ale i ponadnaturalne moce. Zbudowany z pomocą magii Dzieci Lasu, zalicza się do budowli westeroskich, w których podstawy wpleciono potężne zaklęcia, uniemożliwiające niepowołanym przekroczenie tej bariery. W tomie III widzieliśmy Sama który pomaga Branowi przejść przez <a href="http://piesnloduiognia.pl/czarna-brama/" target="_blank">bramę w Nocnym Forcie</a>, wiemy, że <a href="http://piesnloduiognia.pl/zimnoreki/" target="_blank">Zimnoręki</a> nie był w stanie przejść pod Murem, ale wiemy też, że rozwój fabuły wymaga, by armia nieumarłych przedostała się na południe Westeros. W międzyczasie Martin wprowadzając wolnych ludzi pod dowództwem Mance&#8217;a Raydera wspomniał mimochodem o magicznym rogu zimy, którego głos ma mieć zdolność burzenia Muru. Ygritte mówi do Jona: <span style="font-size: medium;"><i>Płaczę dlatego, że nie znaleźliśmy Rogu Zimy. </i></span><span style="font-size: medium;"><i>Otworzyliśmy pół setki grobów i wypuściliśmy na świat pół setki cieni</i></span><span style="font-size: medium;"><i>, ale nie znaleźliśmy Rogu Joramuna, który pozwoliłby nam zburzyć tę zimną ohydę!<br />
</i>W jaki sposób Mur zostanie unicestwiony tego nie wiemy, ale mamy podstawy podejrzewać, że Inni zajmą sporą część Westeros. </span>Daenerys we śnie widziała siebie jako Rhaegara, lecącego na smoku do bitwy nad Tridentem. <em>Czekający na nią po drugiej stronie rzeki zbuntowani żołnierze uzurpatora mieli zbroje z lodu, lecz skąpała ich w smoczym ogniu i rozpuścili się, zmieniając Trident w ogromny, rwący potok</em>. Ciekawe, że Dany widzi w śnie zbrojnych w zbrojach z lodu (skojarzenia z Innymi z którymi walczył Waymar Royce w prologu do pierwszego tomu są jak najbardziej na miejscu), chociaż podejrzewać można, że nic nie słyszała o Innych ani o Białych Wędrowcach. Sen snem, rozsądek podpowiada, że wysnuwanie daleko idących wniosków na jego podstawie jest pewnym nadużyciem. Ale wiecie, ten sen śni przedstawicielka rodu Targaryen, a skądinąd wiadomo, że wśród Targaryenów zdarzają się osoby mające prorocze sny (kłania się jedno z opowiadań o Dunku i Jaju). Wracając do Daenerys i jej sennej wizji, czytelnicy wywnioskowali z tego snu dwie tezy – że dojdzie do inwazji Innych na Westeros oraz że do ostatecznej bitwy między żywymi a nieumarłymi dojdzie w pobliżu Tridentu. Tutaj jeszcze jedna ciekawostka – od ujścia Tridentu niedaleko jest do Wyspy Twarzy, miejsca, gdzie przed wiekami podpisano pokój między ludźmi a Dziećmi Lasu. Na Wyspę Twarzy nikt nie zagląda, podobno nadal można spotkać tam Dzieci Lasu i wedle legend jest to jedyne miejsce na południu Westeros, gdzie przetrwały czardrzewa.</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/09/unviserion.jpg"><img class="alignleft size-large wp-image-1786" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/09/unviserion-1024x576.jpg" alt="unviserion" width="800" height="450" /></a></p>
<p>Serial podpowiada, że Mur zostanie zniszczony przy użyciu magicznego stworzenia jakim jest smok. Czy w powieści Inni również wykorzystają smoka do zlikwidowania przeszkody? Nie jest to wykluczone, gdyż kolejna fanowska teoria powiada, iż</p>
<h6>Nocny Król będzie miał swego smoka</h6>
<p>Ta teoria to w zasadzie pobożne życzenia czytelników. Pewną podpowiedzią jest tytuł jednego z utworów G.R.R. Martina, adresowanego raczej do młodszego czytelnika. „<b>Lodowy smok</b>”. W „Tańcu ze smokami” Jon Snow w pewnym momencie porównuje zimny i porywisty wiatr do oddechu lodowego smoka, o którym kiedyś opowiadała mu <a href="http://piesnloduiognia.pl/stara-niania/" target="_blank">Stara Niania</a>. Jak wiemy, opowieści Starej Niani z czasem nabierają głębszego znaczenia, okazuje się, że mówią o rzeczach prawdziwie istniejących, choć przez obecnych mieszkańców Westeros zapomnianych.</p>
<p>Fani od wielu lat zastanawiają się, czy Innym uda się zabić (a następnie ożywić) jednego ze smoków Daenerys, czy raczej zdobędą smoka w inny sposób. Jedno jest pewne, obecność smoka po stronie „tych złych” daje nadzieję na przeciągnięcie wojny z Innymi i na wyrównanie szans w bezpośrednim starciu ze smokami Dany (które z dużym prawdopodobieństwem byłyby w stanie spalić armię nieumarłych w minutę osiem).</p>
<p>Serialowa śmierć Viseriona może być istotna jeszcze z innego powodu. Pamiętacie, co powtarzała <a href="http://piesnloduiognia.pl/mirri-maz-duur/" target="_blank">Mirri Maz Duur</a>? Za życie można zapłacić tylko śmiercią. Być może smok musiał zginąć nie tylko po to, by Nocny Król zyskał potężne narzędzie zniszczenia. Być może śmierć smoka była potrzebna do przełamania klątwy kapłanki i umożliwienia zajścia w ciążę Daenerys Targaryen.</p>
<h6>Sam Tarly odnajdzie w Cytadeli ciekawe informacje<b> </b></h6>
<p>Nie wiem jak Martin to robi, ale dwa najmniej atrakcyjne z punktu widzenia większości fanów POVy stały się po czwartym tomie sagi rozdziałami, na których akcję najbardziej czekam. Oczywiście mam na myśli Sansę i Sama. W „Uczcie dla wron” Jon Snow wysyła Sama w daleką podróż. Pod pretekstem konieczności wykształcenia własnego maestra młody Lord Dowódca nakazuje mu wyruszyć w drogę do Starego Miasta, a jego towarzyszami są sędziwy maester Aemon oraz Goździk i malutki syn Mance&#8217;a Raydera. Tutaj kilka słów wyjaśnienia dla widzów serialu – Jon Snow doskonale wiedział kim był maester Aemon i obawiał się, że Melisandre zechce ofiarować Targaryena w rytuale R&#8217;hllorowi. Zagrożone było również życie dziecka Mance&#8217;a było ono bowiem również królewskiej krwi, dlatego Jon nakazał Goździk podmienić dzieci i zabrać ze sobą na wyprawę syna Króla za Murem. W ostatnim rozdziale tomu czwartego Sam dociera w końcu do Cytadeli i akcja się urywa.</p>
<p>W odróżnieniu od serialowej opowieści Sam prawdopodobnie nie będzie sam poszukiwał odpowiedzi na dręczące czytelników pytania (jak zabić Nocnego Króla i pokonać jego armię oraz kim są prawdziwi rodzice Jona Snow). Serialowy Sam może liczyć tylko na wsparcie Goździk i przyznać trzeba, że to właśnie ona wyszukuje kluczowe dane na temat pochodzenia Jona. W książce Samowi towarzyszy kilku nowicjuszy, z których co najmniej dwóch skrywa tajemnicę. Alleras wedle domysłów fanów nie jest chłopakiem, a kolejną córką Oberyna Martella, Sarellą Sand (Alleras to anagram imienia Sarella) i jako nowicjusz stara się zgłębić wiedzę zgromadzoną w Starym Mieście. Ciekawe dla czytelnika są motywy działania nowicjusza imieniem Pate. Pate ginie w prologu &#8222;Uczty dla wron&#8221; by ponownie pojawić się w ostatnim rozdziale tej książki. To nie jest błąd Martina, czytelnicy zauważyli, że pod postacią Pate&#8217;a przeniknął do Cytadeli jeden z Ludzi bez Twarzy, który wiele rozdziałów temu przedstawił się Aryi słowami <em>Mężczyzna ma zaszczyt nosić nazwisko</em> <a href="http://piesnloduiognia.pl/jaqen-hghar/" target="_blank">Jaqen H&#8217;ghar</a>. Pate/Jaqen dysponuje wykradzionym kluczem, który otwiera wszystkie drzwi w Cytadeli. Czego tam szuka? Nie wiadomo. Ale przyznacie, że obecność Jaqena oraz jednej ze Żmijowych Bękarcic dobrze rokuje dalszym POVom Sama. Niech Was też nie zwiedzie serialowy wizerunek córeczek Oberyna, w powieści są to nadzwyczaj barwne osoby, które powinny nieźle namieszać w fabule. Wracając do Cytadeli, kolejnym potencjalnie istotnym bohaterem jest Leo Tyrell, krewny Mace&#8217;a Tyrella, chłopak bezczelny ale bardzo spostrzegawczy. Cała gromadka pobierała nauki pod okiem arcymaestera <a href="http://piesnloduiognia.pl/marwyn/" target="_blank">Marwyn</a>a, nauczyciela zafascynowanego magią, który błyskawicznie zareagował na wiadomości dostarczone przez Sama i udał się w podróż do Daenerys. Do tego dodajmy iż w Cytadeli w Starym Mieście znajduje się największa westeroska biblioteka i możemy być pewni, że zajęcia książkowego Sama w „Wichrach zimy” nie będą się sprowadzać wyłącznie do opróżniania nocników. Jakie wiadomości odkryje Sam w czeluściach bibliotecznych korytarzy? Na to pytanie musimy poczekać co najmniej do opublikowania Wichrów. A nie tylko ja mam nadzieję, że jest na co czekać.</p>
<h6>Bonus: Sezon szósty potwierdził R+L, sezon siódmy przyniósł J+D<b> </b></h6>
<p>Teoria fanów R+L=J została w dwóch ostatnich sezonach dobitnie potwierdzona. Z serialu dowiedzieliśmy się, że Rhaegar Targaryen unieważnił swoje małżeństwo z Elią Martell i wziął cichy ślub z Lyanną Stark. Pytanie o to, czy <a href="http://piesnloduiognia.pl/kim-byl-rhaegar-targaryen/" target="_blank">Rhaegar </a>poślubił Lyannę pojawiało się na czytelniczych forach od dawna, odpowiedź serialowa nie satysfakcjonuje jednak fanów sagi, gdyż rozwiązanie to stoi w pewnej sprzeczności z książkową kreacją Rhaegara. Rhaegar przedstawiany jest w relacjach pamiętających go osób jako ideał rycerza, człowiek prawy i honorowy. Trudno uwierzyć, by lekką ręką oddalił on żonę z którą miał dwójkę dzieci, zwłaszcza że w dalszej części konfliktu u boku Rhaegara staje armia Dorne. Znów na ostateczną odpowiedź przyjdzie nam czekać do czasu, aż Wichry zimy pojawią się na półkach księgarń, tymczasem fani przekonani o legalnym pochodzeniu Jona mogą się czuć usatysfakcjonowani.</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/09/jon-dany.jpg"><img class="alignleft size-large wp-image-1787" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/09/jon-dany-1024x683.jpg" alt="jon dany" width="800" height="534" /></a></p>
<p>Mniejszą satysfakcję odczuwać można wobec romansu Jona i Daenerys. Między aktorami nie ma nawet ułamka tej chemii jaką można było wyczuć między Jonem a Ygritte, natomiast sam romans nie wynika z rozwoju akcji, a pojawia się dlatego, że tak przewidziano w scenariuszu. Wielu fanów twierdziło, że romans między Jonem a Daenerys jest rozwiązaniem fabularnym nie pasującym do G.R.R. Martina i tu najwyraźniej czeka ich kolejne rozczarowanie, gdyż wiele wskazuje na to, że monumentalna Pieśń Lodu i Ognia to nic innego jak dzieje Jona Snow i Daenerys Targaryen. Taka interpretacja tytułu sagi wydaje się wielu czytelnikom zbyt banalna i za mało epicka, ale z ostatecznym rozstrzygnięciem musimy poczekać na dwa ostatnie tomy serii.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Asia Witek<br />
fot. mat. prasowe HBO</p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/teorie-fanow-potwierdzone-przez-7-sezon-gry-o-tron/">Teorie fanów potwierdzone przez 7 sezon „Gry o tron”</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://piesnloduiognia.pl/teorie-fanow-potwierdzone-przez-7-sezon-gry-o-tron/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Trzy drobiazgi, które być może umknęły Wam w 7 sezonie &#8222;Gry o tron&#8221;</title>
		<link>http://piesnloduiognia.pl/trzy-drobiazgi-ktore-byc-moze-umknely-wam-w-7-sezonie-gry-o-tron/</link>
		<comments>http://piesnloduiognia.pl/trzy-drobiazgi-ktore-byc-moze-umknely-wam-w-7-sezonie-gry-o-tron/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 31 Aug 2017 11:14:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[admin]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Cytadela]]></category>
		<category><![CDATA[Gra o tron]]></category>
		<category><![CDATA[gra o tron sezon 7]]></category>
		<category><![CDATA[Jon Snow]]></category>
		<category><![CDATA[obsydian]]></category>
		<category><![CDATA[Sam Tarly]]></category>
		<category><![CDATA[teorie fanów]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://piesnloduiognia.pl/?p=1751</guid>
		<description><![CDATA[<p>Siódmy sezon obfitował w wiele ciekawostek. Przyjrzyjmy się, jakich informacji dostarczyli nam twórcy serialu i czego możemy się spodziewać w finałowym akcie. Tekst zawiera spoilery serialowe i książkowe (w tym informacje z fragmentów „Wichrów Zimy”). OBSYDIAN W 6. sezonie Bran Stark doświadcza wizji, w której dzieci lasu wbijają obsydian w serce człowieka i w ten... <a class="read-article" href="http://piesnloduiognia.pl/trzy-drobiazgi-ktore-byc-moze-umknely-wam-w-7-sezonie-gry-o-tron/">Czytaj &#8594;</a></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/trzy-drobiazgi-ktore-byc-moze-umknely-wam-w-7-sezonie-gry-o-tron/">Trzy drobiazgi, które być może umknęły Wam w 7 sezonie &#8222;Gry o tron&#8221;</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p>Siódmy sezon obfitował w wiele ciekawostek. Przyjrzyjmy się, jakich informacji dostarczyli nam twórcy serialu i czego możemy się spodziewać w finałowym akcie.<br />
Tekst zawiera spoilery serialowe i książkowe (w tym informacje z fragmentów „Wichrów Zimy”).<span id="more-1751"></span></p>
<p><strong>OBSYDIAN</strong></p>
<p>W 6. sezonie Bran Stark doświadcza wizji, w której dzieci lasu wbijają obsydian w serce człowieka i w ten sposób powstaje Nocny Król &#8211; broń przeciwko Pierwszym Ludziom, którzy zalali kontynent i eksterminowali dzieci lasu w całym Westeros. Później nastała Długa Noc i ludzie oraz dzieci lasu sprzymierzyli się w walce przeciwko Innym &#8211; Białym Wędrowcom z niebieskimi oczami, którzy prowadzili ze sobą armię umarłych.</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/08/nights-king-leaf-creation-game-of-thrones.jpg"><img class="alignleft  wp-image-1752" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/08/nights-king-leaf-creation-game-of-thrones.jpg" alt="nights-king-leaf-creation-game-of-thrones" width="575" height="431" /></a></p>
<p>Zagrożenie, które 8 tys. lat temu zostało zażegnane, ponownie zagraża wszystkim żyjącym w Westeros ludziom. Samwell Tarly z pomocą smoczego szkła pokonał Innego. Podobnie Meera Reed przy pomocy włóczni z obsydianowym grotem. Jon Snow przekonał się, że valyriańska stal zabija Białych Wędrowców równie skutecznie. Upiory/nieumarłych/zombie w serialu można pokonać poprzez spalenie ich bądź użycie obsydianu (w książce smocze szkło działa tylko na Innych).</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/08/night-king-fire.gif"><img class="alignleft size-full wp-image-1753" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/08/night-king-fire.gif" alt="night-king-fire" width="600" height="337" /></a></p>
<p>Nocny Król wydaje się być odporny na ogień, dlatego powstaje pytanie czy zniszczy go grot z obsydianu?  A cios mieczem ze smoczej stali? Czy potrzebna jest broń na miarę Światłonoścy, oręża bohaterów z legend? A może coś będącego połączeniem obsydianu i valyriańskiej stali (przekutych przy pomocy smoczego bądź dzikiego ognia)?</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/08/Game-of-Thrones-Jon-Snow-Kit-Harington-fights-and-wins-against-a-White-Walker-at-Hardhome-670x388.png"><img class="alignleft size-full wp-image-1754" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/08/Game-of-Thrones-Jon-Snow-Kit-Harington-fights-and-wins-against-a-White-Walker-at-Hardhome-670x388.png" alt="Game-of-Thrones-Jon-Snow-Kit-Harington-fights-and-wins-against-a-White-Walker-at-Hardhome-670x388" width="670" height="388" /></a></p>
<p>W 1. odcinku 7. sezonu Samwell Tarly czyta księgę zabraną z zamkniętej części biblioteki Cytadeli. Jest to książka o valyriańskiej stali, obsydianie, Valyrianach dekorujących broń smoczym szkłem, wreszcie znajduje mapę kopalni/pokładów obsydianu na Smoczej Wyspie.</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/historia-pewnego-sztyletu/" target="_blank">http://piesnloduiognia.pl/historia-pewnego-sztyletu/</a></p>
<p>W otoczeniu Jona Snow (który dysponuje zapasem obsydianu po wydobyciu go na Smoczej Skale) znajduje się Gendry Waters. Czy kowal będzie miał udział w stworzeniu skutecznej broni przeciwko Nocnemu Królowi? Nie zapominajmy, że był uczniem Tobho Motta, kowala z dość niezwykłymi umiejętnościami.</p>
<p><a href="http://fsgk.pl/wordpress/2016/08/szalone-teorie-duch-renlyego-baratheona/" target="_blank">http://fsgk.pl/wordpress/2016/08/szalone-teorie-duch-renlyego-baratheona/</a></p>
<p>Obsydian to zmrożony ogień.</p>
<p>https://pl.wikipedia.org/wiki/Obsydian</p>
<p>Jest metaforą Lodu i Ognia. Połączenia, do którego dążyła Melisandre mówiąc o Jonie i Daenerys. Jonie, którego po śmierci Stannisa nazwała Księciem, którego Obiecano.</p>
<p><em><strong>Jest księciem, którego obiecano, a jego pieśń to pieśń lodu i ognia</strong> – gdy to powiedział spojrzał na Dany. Wydawało się że ją zobaczył, chociaż stała za drzwiami – Potrzebne jest jeszcze jedno – rzekł. Nie wiedziała czy do niej, czy do kobiety leżącej na łożu – Smok ma trzy głowy.</em><br />
wizja Dany z Domu Nieśmiertelnych, w której Rhaegar Targaryen rozmawia z Elią Martell<br />
„Starcie Królów” Daenerys IV str. 709 (2012)</p>
<p><strong>DŁUGA NOC VOL 2?</strong></p>
<p><em>Były to czasy, gdy na świat zstąpiła straszliwa ciemność. By stawić jej czoło, bohater potrzebował godnego siebie miecza, takiego, jakiego nigdy jeszcze nie widziano. Dlatego Azor Ahai przez trzydzieści dni i trzydzieści nocy trudził się w świątyni bez chwili snu, wykuwając miecz w świętym ogniu. Rozżarzał, kuł i rozklepywał, rozżarzał, kuł i rozklepywał, właśnie tak, dopóki robota nie była wykonana. Niestety, gdy zanurzył oręż w wodzie, by go zahartować, stal pękła. Był jednak bohaterem i nawet mu nie przyszło do głowy, żeby wzruszyć ramionami i wybrać się na poszukiwania pysznych winogron, takich jak te. Zaczął od nowa. Za drugim razem praca zajęła mu pięćdziesiąt dni i pięćdziesiąt nocy, a miecz wyglądał jeszcze piękniej od pierwszego. Azor Ahai schwytał lwa, by zahartować oręż, wbijając go w czerwone serce bestii, lecz stal znowu się skruszyła i popękała. Ogarnął go wielki smutek i żałość, zrozumiał bowiem, co musi uczynić. Nad trzecim mieczem trudził się sto dni i sto nocy, aż broń rozżarzyła się w świętym ogniu do białości. Potem wezwał żonę. Rzekł do niej: „Nisso Nisso”, bo miała na imię Nissa Nissa, „obnaż pierś i wiedz, że kocham cię najbardziej na świecie”. Zrobiła to, nie mam pojęcia dlaczego, i Azor Ahai wbił dymiący miecz w jej bijące serce. Powiadają, że od jej krzyku bólu i ekstazy na twarzy księżyca pojawiła się rysa, lecz jej krew i dusza, jej siła i odwaga, w całości przeszły w stal. Tak brzmi opowieść o wykuciu Światłonoścy, Czerwonego Miecza Bohaterów.</em><br />
„Starcie Królów” Davos II str 162-163 (2012)</p>
<p>Jedną z książek z zamkniętej części biblioteki Cytadeli jest sporych rozmiarów tom z ilustracjami podobnymi do tych ilustrujących zaćmienia słońca i księżyca. Czy to układ podwójny, czy opis zjawiska krwawego zaćmienia/krwawego księżyca?</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/08/Game-of-Thrones-season-7-episode-1-Citadel-book.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-1755" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/08/Game-of-Thrones-season-7-episode-1-Citadel-book.jpg" alt="Game-of-Thrones-season-7-episode-1-Citadel-book" width="900" height="551" /></a></p>
<p>Spekulacjom nie ma końca. Mieliśmy czerwoną kometę zwiastującą smoki</p>
<p><iframe width="800" height="450" src="https://www.youtube.com/embed/_6AAr7TWlWg?feature=oembed" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></p>
<p>Wizje Daenerys z Domu Nieśmiertelnych w zaśnieżonej Sali Tronowej, przejściu za Mur</p>
<p><iframe width="800" height="450" src="https://www.youtube.com/embed/gulVUWrADCM?feature=oembed" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></p>
<p>Czy czeka nas Długa Noc, zapowiadana w przepowiedniach?</p>
<p><iframe width="800" height="450" src="https://www.youtube.com/embed/ZTNDHf5AXr4?feature=oembed" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></p>
<p><em>Widziałam to w płomieniach, wyczytałam w starożytnym proroctwie. Gdy popłynie krew czerwonej gwiazdy i zbiorą się ciemności, Azor Ahai narodzi się ponownie pośród soli i dymu, by obudzić śpiące w kamieniu smoki.</em><br />
„Taniec ze Smokami” tom 2 Jon X str 247 (2011)</p>
<p>W materiałach promujących sezon 7 i w 1. odcinku widzimy Gilly czytającą dość ciekawą księgę. Zawiera ona informację o Długiej Nocy:<br />
…who fought against it with<br />
red sword. His deeds are said<br />
to have been performed bef—<br />
the rise of Valyria, in the<br />
earliest age when Old Ghis was<br />
first forming its empire.<br />
This legend has spread west from<br />
Asshai, and the followers<br />
of the Lord of Light claim that<br />
this hero was named Azor Ahai,<br />
and prophesy his return. In the<br />
Jade Compendium, Colloquo Votar<br />
recounts a curious legend<br />
from Yi Ti, that differs from…</p>
<p><a href="http://fsgk.pl/wordpress/2017/04/wiesci-z-cytadeli-11-wydanie-specjalne-fotograficzne/" target="_blank">http://fsgk.pl/wordpress/2017/04/wiesci-z-cytadeli-11-wydanie-specjalne-fotograficzne/</a></p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/08/GoT-Sn7_FirstLook_04-e1492970826874-800x445.jpg"><img class="alignleft  wp-image-1756" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/08/GoT-Sn7_FirstLook_04-e1492970826874-800x445.jpg" alt="GoT-Sn7_FirstLook_04-e1492970826874-800x445" width="583" height="437" /></a></p>
<p><em>…który walczył z nią</em><br />
<em>czerwonym mieczem. Ponoć dokonał on</em><br />
<em>swych czynów jeszcze przed</em><br />
<em>powstaniem Valyrii, w</em><br />
<em>najwcześniejszej erze kiedy Stare Ghis</em><br />
<em>dopiero tworzyło swe imperium.</em><br />
<em>Legenda ta dotarła na zachód z</em><br />
<em>Asshai, a wyznawcy</em><br />
<em>Pana Światła utrzymują, że ów</em><br />
<em>bohater nazywał się Azor Ahai,</em><br />
<em>i wieszczą jego powrót. W</em><br />
<em>Nefrytowym Kompendium, Colloquo Votar</em><br />
<em>przytacza dziwną legendę</em><br />
<em>z Yi Ti, która różni się…</em></p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/08/701_Legends_of_the_Long_Night_cover.png"><img class="alignleft size-large wp-image-1757" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/08/701_Legends_of_the_Long_Night_cover-1024x544.png" alt="701_Legends_of_the_Long_Night_cover" width="800" height="425" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/08/Legends-of-the-Long-Night-Game-of-Thrones-Book-Replica-Jon-Snow-Samwell-Tarly-Maester-Night-King-Targaryen-White-Walkers-Sketchbook-Journal-7.jpg"><img class="alignleft size-large wp-image-1758" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/08/Legends-of-the-Long-Night-Game-of-Thrones-Book-Replica-Jon-Snow-Samwell-Tarly-Maester-Night-King-Targaryen-White-Walkers-Sketchbook-Journal-7-1024x768.jpg" alt="Legends-of-the-Long-Night-Game-of-Thrones-Book-Replica-Jon-Snow-Samwell-Tarly-Maester-Night-King-Targaryen-White-Walkers-Sketchbook-Journal-7" width="800" height="600" /></a></p>
<p>13 gwiazd dookoła tego Innego, jak 13.Lord Dowódca, Nocny Król. Albo Ostatni Bohater i jego 12 towarzyszy, którzy ruszyli przeciwko Innym. Nawiązując do legend Westeros i Essos, przepowiedni i mitów, fani spekulują, czy Melisandre ma jakieś informacje na temat zbliżającego się zagrożenia? Jak ocalić świat w obliczu zagłady? Czemu chciała połączyć lód i ogień, czyli Jona Snow i Daenerys Targaryen? Czy w Volantis znajdzie odpowiedź na pytanie, które być może znajduje się w książkach zabranych przez Samwella z Cytadeli?</p>
<p><em>W starożytnych księgach Asshai napisane jest, że po długim lecie nadejdzie dzień, gdy gwiazdy spłyną krwią, a na świat spadnie ciężkie, zimne tchnienie ciemności. W owej strasznej godzinie wojownik wyciągnie z ognia płonący miecz. A oręż ów będzie Światłonoścą, Czerwonym Mieczem Bohaterów, ten zaś, kto ujmie go w dłonie, będzie Azorem Ahai narodzonym na nowo i ciemność przed nim pierzchnie.</em><br />
„Starcie Królów” Davos I str 155-156 (2012)</p>
<p><strong>SPIRALE I MAGICZNE KRĘGI</strong></p>
<p>W 4 odcinku 7 sezonu przed wydobyciem obsydianu Jon bada jaskinie na Smoczej Skale i znajduje tam malowidła naskalne pozostawione przed tysiącleciami przez dzieci lasu. Pokazuje je królowej Daenerys.</p>
<p><iframe width="800" height="450" src="https://www.youtube.com/embed/K-KVe9hnBHY?feature=oembed" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></p>
<p>Co ciekawe, te spirale i kręgi kojarzą się z kilkoma scenami zaprezentowanymi w poprzednich sezonach serialu.<br />
Tak wyglądały zwłoki w 1 sezonie ułożone na kształt greckiej litery thety.</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/08/screen-shot-2017-03-10-at-1-09-09-pm.png"><img class="alignleft  wp-image-1759" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/08/screen-shot-2017-03-10-at-1-09-09-pm.png" alt="screen-shot-2017-03-10-at-1-09-09-pm" width="604" height="340" /></a></p>
<p>Układ ciał z Pięści Pierwszych Ludzi przypomina kamienie wokół drzewa, gdzie przemieniono Pierwszego Człowieka w Innego.</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/08/tumblr_o7ktrbkXmU1u034pso3_r1_500.gif"><img class="alignleft  wp-image-1760" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/08/tumblr_o7ktrbkXmU1u034pso3_r1_500.gif" alt="tumblr_o7ktrbkXmU1u034pso3_r1_500" width="602" height="337" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/08/tumblr_o7ktrbkXmU1u034pso1_500.gif"><img class="alignleft  wp-image-1762" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/08/tumblr_o7ktrbkXmU1u034pso1_500.gif" alt="tumblr_o7ktrbkXmU1u034pso1_500" width="604" height="338" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/08/tumblr_o7ktrbkXmU1u034pso2_r1_500.gif"><img class="alignleft  wp-image-1761" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/08/tumblr_o7ktrbkXmU1u034pso2_r1_500.gif" alt="tumblr_o7ktrbkXmU1u034pso2_r1_500" width="606" height="339" /></a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Obecnie to miejsce znajduje się pod śniegiem:</p>
<p><a href="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/08/21039850_783902718483581_150599684_n.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-1763" src="http://piesnloduiognia.pl/wp-content/uploads/2017/08/21039850_783902718483581_150599684_n.jpg" alt="21039850_783902718483581_150599684_n" width="604" height="643" /></a><br />
W Inside the episode twórcy serialu zaznaczyli, że symbole z jaskini mają pewne ukryte znaczenie. Myślę, że nawiązują one przede wszystkim do procesu stworzenia Nocnego Króla przy pomocy obsydianowego grotu w 6 sezonie. Magia dzieci lasu, która pozwoliła na kreację broni tak potężnej, tak destrukcyjnej, że aż sprowadziła ona Długą Noc 8 tys. lat temu.</p>
<p>W książkach spiralne symbole są ukryte na kartach wszystkich tomów Pieśni Lodu i Ognia: <a href="http://ogienilod.in-mist.net/viewtopic.php?f=45&amp;t=4940" target="_blank">http://ogienilod.in-mist.net/viewtopic.php?f=45&amp;t=4940</a></p>
<p>Znajdujemy je:<br />
&#8211; w Domu Nieśmiertelnych, gdzie na starym dywanie wytłoczono złotą spiralę<br />
&#8211; Pałac Pyłu na planie okręgu otoczony jest drzewami będącymi źródłem cienia wieczoru, napoju czarnoksiężników (co ciekawe, to drzewo ma czarną korę i niebieskie liście, odwrotność białego czardrzewa z czerwonymi liściami)<br />
&#8211; na skorupach smoków i żółwi, w herbie Masseyów<br />
&#8211; na białej szacie Qyburna znajduje się złota spirala<br />
&#8211; valyriańska zbroja Eurona w rozdziale “Porzucony” z Wichrów Zimy także ma spiralne tłoczenia<br />
&#8211; uzdrowiciel z Domu Czerwonych Dłoni w Braavos ma szatę w czerwono białe pasy układające się w spirale</p>
<p>Jak widzimy, spirale związane są z życiem, magią i wiedzą tajemną oraz ze śmiercią. Dom Nieśmiertelnych to przeciwieństwo Domu Czerwonych Dłoni. Qyburn przywraca do życia Roberta Stronga. Smoki i rhoynarskie żółwie były magicznymi istotami. Zbroja Eurona to dzieło Valyrian, którzy tworzyli niezwykłe artefakty, m.in. rogi kontrolujące smoki. A valyriańska stal niszczy Innych. (Smocza stal ma te właściwości według książek znalezionych przez Samwella w bibliotece Czarnego Zamku w „Uczcie dla Wron”).</p>
<p>Jeśli dzieci lasu stworzyły Nocnego Króla pośród magicznego kręgu, to być może jakiś rytuał w kręgu czardrzew zostanie powtórzony przez Trójoką Wronę Brana Starka?</p>
<p><em>Za życie można zapłacić tylko śmiercią.</em><br />
„Gra o Tron” Daenerys X str 835 (2011)</p>
<p><strong>BONUS: </strong><br />
<strong>ROZMOWA BERICA DONDRARRIONA Z JONEM SNOW</strong></p>
<p>odcinek 6 – wyprawa za Mur</p>
<p><em>- Twoi dzicy mówią, że kobieta w czerwieni przywróciła cię do życia. Mnie ożywił Thoros. Sześć razy. Obaj służymy jednemu Panu.</em><br />
<em>- Ja służę Północy.</em><br />
<em>- Nie ona cię wskrzesiła.</em><br />
<em>- Pan Światła nic mi nie powiedział. Nie wiem, kim jest ani czego ode mnie chce.</em><br />
<em>- Chce twojego życia.</em><br />
<em>- Dlaczego?</em><br />
<em>- Tego nie wiem. I nikt nie potrafi mi tego powiedzieć.</em><br />
<em>- Po co służyć bogu, którego pragnień nikt nie zna?</em><br />
<em>- Wciąż o tym rozmyślam. Sądzę, że nie chce, byśmy go rozumieli. Poza jedną rzeczą. Jesteśmy żołnierzami i musimy wiedzieć, o co walczymy. Nie walczę po to, by jakiś nieznajomy zasiadł na tronie z mieczy.</em><br />
<em>- O co więc walczysz?</em><br />
<em>- O życie. Naszym wrogiem jest śmierć. Pierwszym i ostatnim.</em><br />
<em>- Przecież wszyscy umieramy.</em><br />
<em>- To wróg, który zawsze wygrywa. Ale nadal musimy z nim walczyć.Tylko tyle wiem. My dwaj nie zaznamy już wielu radości, ale możemy ocalić życie innym. Obronić tych, którzy sami są bezbronni.</em><br />
<em>- &#8222;Jestem tarczą, która osłania krainę człowieka&#8221;.</em><br />
<em>- Może więcej nie musimy już rozumieć.</em><br />
<em>- Może to wystarczy.</em><br />
<em>- Może tak.</em></p>
<p>Książę, którego Obiecano poprowadzi ludzi do walki z wrogiem. Niezależnie czy jest nim Jon Snow, czy Daenerys Targaryen, czy połączenie tych dwóch bohaterów. Prawdopodobnie zapłacą straszliwą cenę, by pokonać Nocnego Króla.</p>
<p><em>Death is the enemy. The first enemy and the last.</em><br />
<em>Valar morghulis.</em><br />
autor: <a href="https://www.facebook.com/mya.stone.blog/" target="_blank"><strong>Mya Stone</strong></a></p>
<p>Artykuł <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl/trzy-drobiazgi-ktore-byc-moze-umknely-wam-w-7-sezonie-gry-o-tron/">Trzy drobiazgi, które być może umknęły Wam w 7 sezonie &#8222;Gry o tron&#8221;</a> pochodzi z serwisu <a rel="nofollow" href="http://piesnloduiognia.pl">Pieśń lodu i ognia | Gra o tron</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://piesnloduiognia.pl/trzy-drobiazgi-ktore-byc-moze-umknely-wam-w-7-sezonie-gry-o-tron/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
